Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

30 grudnia 2016 r.
17:52

Po 70 latach odnalazł przybraną siostrę

0 5 A A
Edward Pieniak i Estera Borensztajn (Teresa Wiśniewska) spotkali się po 70 latach w Hajfie
Edward Pieniak i Estera Borensztajn (Teresa Wiśniewska) spotkali się po 70 latach w Hajfie

Rozmowa z Edwardem Pieniakiem, który po siedemdziesięciu latach spotkał swoją przybraną, żydowską siostrę

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Wierzy pan w cuda?

- Teraz tak. Zdarzyło się coś, co jest cudem, a w co dawno przestałem wierzyć. Po siedemdziesięciu latach znów zobaczyłem swoją przybraną, żydowska siostrę. Szukałem jej ponad czterdzieści pięć lat. Od niemal dziesięciu także poprzez media polskie, amerykańskie i izraelskie . Rozpoczęło się od pańskiego artykułu na łamach „Dziennika Wschodniego”...

• Jak był początek tej opowieści?

- Urodziłem się w 1941 roku w osadzie Własność opodal Kłoczewa pod Rykami. Jest wojna, wiosna 1942 roku. Do moich rodziców Bolesława i Genowefy Pieniaków przyjeżdża znany lokalny działacz spółdzielczy: Majek. Na bryczce ma przestraszoną, dziesięcioletnią dziewczynkę. Zapewnia, że nazywa się „Tereska Wiśniewska”. Na pierwszy rzut oka widać, że to dziecko żydowskie. Majek jest bezdzietny, pojawienie się w jego domu „córki” nie może ujść uwagi. Boi się ją zatrzymać u siebie. U nas jest dwójka małych chłopców: brat Zygmuś i ja. Majek proponuje, żeby rodzice przygarnęli Tereskę. Zawsze łatwiej mogą się wytłumaczyć. Choćby tak, że to dziecko naszej rodziny, która zginęła. Nie wahają się. Twarz Tereski to jeden pierwszych obrazów, jakie zapamiętałem.

• Co dalej?

- Dziewczynka staje się córką. Pomaga w domu, zajmuje się mną i bratem, pasie pod lasem krowy. Rodzice wtajemniczają naszego proboszcza Stefana Kosmulskiego. Uczy ją pieśni religijnych, które Tereska śpiewa w kościele. Ma to być dowód na to, że to porządne katolickie dziecko. Gdy do wsi zmierzają Niemcy - po kontyngent żywnościowy, alby urządzając obławę na partyzantów - Pieniakowie mają zaraz przyprowadzać Tereskę na plebanię. Ksiądz przechowuje ją, dopóki hitlerowcy sobie nie pójdą.

• Przychodzi wyzwolenie...

- Rodzice pragnęli, aby Tereska została z nimi. Zawsze chcieli mieć córkę. My z bratem też za nią szaleliśmy. W 1945 roku, jak stryj Jan brał ślub ze stryjenką Józefą, wszystkie chłopaki za Tereską się oglądały... Ona jednak postanawia szukać swoich pierwszych rodziców. Ksiądz Kosmulski pomaga skontaktować się jej z jedną z organizacji żydowskich skupiających ocalałych z Holocaustu. Wiosną 1947 roku rodzice odwożą Tereską do Ryk. Stamtąd mają ją odebrać Żydzi przybyli z Łodzi lub Sobolewa. Pożegnanie jest dramatem, wszyscy płaczemy.

• Jak rodzice wytłumaczyli, że Tereska odjeżdża?

- Mówili, że ona jedzie do... swoich. Nie wiedziałem, co to znaczy, bo ona przecież była... nasza. Potem dowiedziałem się, że ci „swoi” lecz nie nasi, to Żydzi.

• Kiedy zaczął jej pan szukać?

- Chyba w 1971 roku, przeczytałem w gazecie o tym, ze kogoś odznaczono Medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata” oraz historię, jak starając się o to odznaczenie dla Polaków, uratowani Żydzi odnaleźli ich po latach w Polsce. Znalazłem tam nazwę Instytutu Pamięci Yad Vashem. Pomyślałem, że może dzięki nim odnajdę Teresę. O medalach nie myślałem. To czy ona zechce, aby moi rodzice je mieli, to już jej sprawa. Chciałem ją odnaleźć i doprowadzić do spotkania rodzinnego. W 1972 roku pojechałem do takiego jednego chłopaka z naszej wsi, co się podkochiwał w Teresce, na drugi koniec Polski. On mi powiedział, że miał od niej wiadomość z Krakowa i podał adres. Na miejscu okazało się, że nie ma na tej ulicy takiego numeru. Wróciłem do Lublina z niczym.
Spróbowałem poszukiwania przez Żydowski Instytut Historyczny, który miał kontakt z Yad Vashem, ale bez skutku. Wielkim dopingiem do ponownych starań był udział w spotkaniu na Zamku Lubelskim z profesorem Janem Karskim, podczas promocji jego książki. To nasz wielki bohater narodowy i wzór poświecenia dla ratowania Żydów. Skoro on mógł wytrwać w swojej misji, pomyślałem, że ja też nie mogę się poddać i Tereskę odnajdę.

• Co pan zrobił?

- Po przejściu na emeryturę przyjechałam do córki, która na Brooklynie prowadzi polskie przedszkole, sama ma troje dzieci. Pomagałem jej. Poza tym śpiewałem w znanym chórze „Angelus”, bo Bóg dał mi kawałek głosu. Tu poznałem wielu Żydów, którzy też dopingowali mnie do poszukiwań. Historię Tereski opisał „Dziennik Wschodni”, chicagowski „Dziennik Związkowy”, telawiwski „Kurier-Nowiny” i potężna gazeta „New York Daily News”. Niestety jednak nie dało to póki co rezultatu.

• A kiedy i jak się udało?

- Dwa lata temu z warszawskiej Fundacji Pamięć Która Trwa otrzymałem materiały zawierające relację z roku 1947 spisaną przez Żydowską Komisję Historyczną w formie wspomnień, która znajduje się w zbiorach Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie. Autorka, Estera Borensztajn, opowiada o czasach wojny i ukrywaniu się przed Niemcami. Mówi o pomocy we wsi Osiny, ale i o mojej mamie, Genowefie Pieniakowej, która przechowywała ją w rodzinie przez dwa lata. Krótko potem, mój zięć słuchając w interecie polskiego radia dowiedział się o kobiecie mieszkającej w Izraelu, której pomogli podczas wojny mieszkańcy wioski Osiny. Dotarliśmy do autorki audycji. Nic nie wiedziała o tym, aby osoba, z która rozmawiała, ukrywała się także u nas, jako Tereska Wiśniewska. Oczywiście, zrobiłem wszystko, aby nawiązać z nią kontakt. Udało się dzięki pomocy kilku ludzi dobrej woli. Najpierw dostałem jej adres w Hajfie. Okazało się, że Tereska istotnie nazywa się teraz Estera Borensztajn. Napisałem i wysłałem zdjęcie z 1945 roku, na którym jest razem z naszą rodziną i gośćmi weselnymi.

• Co odpisała?

- Bezbłędnie wskazała się na fotografii. Pisała: „Dobrze pamiętam czas, który spędziłam z Genowefą i Bolesławem Pieniakami i zawsze będę wdzięczna za pomoc, którą dała mi twoja rodzina: przyjęła mnie do domu, dała mi schronienie oraz komfort w tym trudnym okresie”. Po opuszczeniu naszego domu, Tereska-Estera trafiła ostatecznie do Warszawy, a potem domu dla żydowskich sierot w Będzinie. Tam spędziła kolejne dwa lata by - jako osiemnastolatka - trafić w 1949 roku do Izraela. Uzupełniała: „Po wojnie okazało się, że nikt z mojej rodziny nie przeżył, nawet dalecy krewni. Musiałam zacząć budować dla siebie nowe życie”. Ukończyła szkołę pielęgniarską. Wyszła za mąż za bułgarskiego Żyda. Ma córkę dwóch wnuków i maleńką prawnuczkę. Dalej: „Przez te wszystkie lata próbowałam zostawić przeszłość za sobą i zawsze patrzyłam przed siebie oraz dbałam o rodzinę skupiając się na przyszłości”.

• ...i nie chcąc wracać do przeszłości. Czy taka odpowiedź pana zadowoliła?

- Nie mam prawa oceniać. Nie wiem, jakbym się zachowywał, gdyby wymordowano mi całą rodzinę. Nie wiem, czy chciałbym wracać do wspomnień i miejsc, gdzie się to stało... Zresztą napisała mi, jakie to do dziś wywołuje u niej reakcje. Ja ją rozumiem.

• Jak doszło do waszego spotkania?

- Ksiądz Andrzej Kurowski, proboszcz parafii św. Franciszki de Chantal na Brooklynie, zaproponował mi wyjazd na pielgrzymkę do Ziemi Świętej po koniec roku. Napisałem do Estery czy znalazłaby czas na spotkanie. Podałem program pielgrzymki. Wybrała dzień, kiedy będziemy w Hajfie, a jako miejsce Górę Karmel i sanktuarium Najświętszej Marii Panny Gwiazdy Morza - Stella Maris. Umówiliśmy w kafeterii dla odwiedzających. Estera przyszła ze swoją córką. Towarzyszył nam ksiądz Eugeniusz Leśniak, przewodnik naszej pielgrzymki po Ziemi Świętej.

• Rozumiem, że emocji nie zabrakło?

- Objęliśmy się serdecznie i tak dłuższą chwilę pozostaliśmy. Rozmawialiśmy po polsku. Mimo tylu lat Estera wciąż posługuje się naszym językiem bardzo dobrze. Dopytywała o moich nieżyjących już rodziców, o brata, o moja rodzinę. Opowiedziała mi też, jak doszło do opuszczenie Polski w 1949 roku.
Uciekła wraz z koleżankami z domu dziecka w Będzinie. Przez Słowację wszystkie dostały się do Włoch, a stamtąd okrętem popłynęły do Izraela. Po drodze miały wiele trudnych i dramatycznych sytuacji. Wcześniej o tym nikomu nie opowiadała. Mówiła o trudnych lata budowania państwa żydowskiego i wyrzeczeniach. Dominowała jednak zwykła ludzka radość ze spotkania. Zapowiedziała, że podejmie wszelkie niezbędne kroki, aby moi rodzice zostali pośmiertnie uhonorowani tytułami Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Niestety nasze spotkanie trwało tylko nieco ponad pół godziny, bo pielgrzymka musiała ruszać dalej. Obiecaliśmy sobie pozostawać w stałym kontakcie.

• Chce pan podobno napisać książkę o tym, jak szukał swojej przybranej siostry.

- Mam taki zamiar. Poprosiłem ją o pomoc.

• W tym roku początek Bożego Narodzenia zbiegł się czasowo z rozpoczęciem żydowskich świąt Chanuki. Zdarza się to raz na wiele lat i jest przyjmowane jako dobry znak i symbol wspólnoty łączącej religie i zwykłych ludzi. Dla pana jest to także jakiś znak?

- Zdecydowanie. Nasze odnalezienie i spotkanie po tylu latach uważam za cud. Zwłaszcza u progu spotkania naszych radosnych świąt grudniowych. Przy stole wigilijnym wraz całą rodziną nasze najlepsze myśli i życzenia skierowaliśmy z Brooklynu ku Hajfie...

Tereska Wiśniewska na fotografii z 1945 roku
Tereska Wiśniewska na fotografii z 1945 roku
List Esetery Borensztajn do Edwarda Pieniaka ustalający miejsce i czas spotkania
List Esetery Borensztajn do Edwarda Pieniaka ustalający miejsce i czas spotkania
Genowefa I Bolesław  Pieniakowie
Genowefa I Bolesław Pieniakowie

Komentarze 5

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
gfgf / 30 grudnia 2016 o 21:44
0
jak 1-3 letnie dziecko ją pamiętał i rozpaczał za nią, niech nie przesadza
Avatar
ygygp / 30 grudnia 2016 o 19:33
0
Czy ty przeczyrałeś artykuł?. Czy coś z tego zrozumiałeś?. Podejrzewam że musisz zmienić leki lub lekarza.
Avatar
Gość / 30 grudnia 2016 o 19:14
0
I MA SIĘ ZA KATOLIKA KANALJA
Avatar
gość / 30 grudnia 2016 o 18:54
0
Ty tępy zryty baranie wyznawco jednej słusznej partii z wami jest taki problem za wasz bezmóg nie obejmuje tego, że inni mogą inaczej myśleć niż wasza rozwrzeszczana pseudokatolicka zgraja 
Avatar
Gość / 30 grudnia 2016 o 18:29
0
.....i jak to cwano można dorobić sobie do renty? żydowska siostra i opluwanie Polaków ze niby bali się sąsiadów! Piękna historia dla PO-matołów żeby grac swoje skrzypce w obalaniu prawnego rządu i prawowitego postępowania!
Avatar
gfgf / 30 grudnia 2016 o 21:44
0
jak 1-3 letnie dziecko ją pamiętał i rozpaczał za nią, niech nie przesadza
Avatar
ygygp / 30 grudnia 2016 o 19:33
0
Czy ty przeczyrałeś artykuł?. Czy coś z tego zrozumiałeś?. Podejrzewam że musisz zmienić leki lub lekarza.
Avatar
Gość / 30 grudnia 2016 o 19:14
0
I MA SIĘ ZA KATOLIKA KANALJA
Avatar
gość / 30 grudnia 2016 o 18:54
0
Ty tępy zryty baranie wyznawco jednej słusznej partii z wami jest taki problem za wasz bezmóg nie obejmuje tego, że inni mogą inaczej myśleć niż wasza rozwrzeszczana pseudokatolicka zgraja 
Avatar
Gość / 30 grudnia 2016 o 18:29
0
.....i jak to cwano można dorobić sobie do renty? żydowska siostra i opluwanie Polaków ze niby bali się sąsiadów! Piękna historia dla PO-matołów żeby grac swoje skrzypce w obalaniu prawnego rządu i prawowitego postępowania!
Zobacz wszystkie komentarze 5

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Boże Narodzenie: Na prezenty i żywność wydamy więcej niż rok temu
raport

Boże Narodzenie: Na prezenty i żywność wydamy więcej niż rok temu 0 3

Na prezenty i żywność wydamy średnio ponad 1,1 tys. zł, czyli o 6 proc. więcej niż rok temu - wynika z badania firmy doradczej Deloitte

W Staninie liczyli na zdecydowanie lepszą jesień

W Staninie liczyli na zdecydowanie lepszą jesień 0 0

Trener Kujawiaka Stanin Piotr Ciejak: sam miałem apetyt na miejsce w środku tabeli i więcej punktów. Liga jednak szybko zweryfikowała nasze plany na pierwszą rundę

Lublin: Dziwne zachowanie kobiety w kościele na Poczekajce, musiała interweniować policja

Lublin: Dziwne zachowanie kobiety w kościele na Poczekajce, musiała interweniować policja 27 24

Do niecodziennej sytuacji doszło w sobotę w kościele na Poczekajce w Lublinie. Interweniowała policja

Uwaga kierowcy, nowa organizacja ruchu na skrzyżowaniu ul. Diamentowej z Krochmalną
galeria

Uwaga kierowcy, nowa organizacja ruchu na skrzyżowaniu ul. Diamentowej z Krochmalną 0 3

Od wtorku zmieni się organizacja ruchu na przebudowywanym skrzyżowaniu ul. Diamentowej z Krochmalną w Lublinie.

City Trail z Nationale-Nederlanden czyli grudniowe bieganie w deszczu

City Trail z Nationale-Nederlanden czyli grudniowe bieganie w deszczu 0 0

Artur Kern i Dominika Łukasiewicz zwyciężyli w sobotnim biegu City Trail z Nationale-Nederlanden nad Zalewem Zembrzyckim

Ruch Izbica postrachem zespołów z czołówki

Ruch Izbica postrachem zespołów z czołówki 1 1

Tylko Brat Siennica Nadolna w pełni poradził sobie z podopiecznymi Andrzeja Rycaka.

"A recipe for Leonard Cohen" - widowisko w Centrum Kultury
30 grudnia 2018, 19:00

"A recipe for Leonard Cohen" - widowisko w Centrum Kultury 1 1

Co Gdzie Kiedy. 30 grudnia i 1 stycznia o godz. 19 lubelscy widzowie będą mieli okazję zobaczyć barwne widowisko muzyczne opowiadających o doświadczeniach Leonarda Cohena z mistyką Zen. Przedstawienie będzie prezentowane w Centrum Kultury.

Lublin: Wypadek na ul. Nadbystrzyckiej. Dwie osoby nie żyją [zdjęcia]
Aktualizacja
galeria

Lublin: Wypadek na ul. Nadbystrzyckiej. Dwie osoby nie żyją [zdjęcia] 48 20

W niedzielę doszło do tragicznego wypadku w Lublinie. Dwie osoby zginęły. Kierowca auta nie miał prawa jazdy.

Troje nowych posłów z Lubelskiego. Ile zarabiali, a ile zarobią teraz?

Troje nowych posłów z Lubelskiego. Ile zarabiali, a ile zarobią teraz? 1 15

Nie wszyscy nowi posłowie, którzy objęli zwolnione miejsca w Sejmie, zyskają na tym finansowo. Dla niektórych będzie to wręcz krok wstecz. Mimo to wszyscy zgodnie zapewniają, że robią to dla ojczyzny. Zajrzeliśmy do portfeli trójki nowych posłów z woj. lubelskiego

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 10 grudnia 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 10 grudnia 2018 roku 0 0

Zawalił im się dom, mieszkają w baraku. Ludzie im pomogli [zdjęcia]
szlachetna paczka
galeria

Zawalił im się dom, mieszkają w baraku. Ludzie im pomogli [zdjęcia] 1 6

800 rodzin z województwa lubelskiego otrzymało paczki świąteczne w ramach Weekendu Cudów Szlachetnej Paczki. Pomoc trafiła m.in. do rodziny pani Agnieszki z Dysa k. Lublina.

Budżet Lublina na 2019 rok. O to prosili radni, ale zabrakło pieniędzy

Budżet Lublina na 2019 rok. O to prosili radni, ale zabrakło pieniędzy 27 27

Nie będzie targu na Felinie, świateł na Węglarza, ani klimatyzacji w hali Globus. Wyliczać można długo. Prezydent nie znalazł pieniędzy na większość próśb, które zgłosili radni do przyszłorocznego budżetu miasta. Na ich spełnienie trzeba by znaleźć dodatkowo 269 mln zł. Prezydent znalazł niecałe 4 mln

Lublin: Kto się zajmie gastronomią na Moście Kultury? Ogłosili konkurs

Lublin: Kto się zajmie gastronomią na Moście Kultury? Ogłosili konkurs 21 8

Przed nowym sezonem wymieniona będzie obsługa gastronomiczna Mostu Kultury. Nowa zostanie wybrana w konkursie, w którym oceniane ma być m.in. proponowane menu i estetyka punktu. Właśnie wygląd był ostatnio powodem zamieszania, gdy na moście stanęły za wysokie kontenery i zbyt krzykliwa reklama

Baranów: Powstaje archiwum, gmina prosi o zdjęcia

Baranów: Powstaje archiwum, gmina prosi o zdjęcia 4 0

Historia gminy Baranów w powiecie puławskim w przyszłym roku zostanie zaprezentowana w publikacjach, jakie ma zamiar wydać lokalny samorząd. Na apel o udostępnianie materiałów z różnych lat odpowiedziało już mnóstwo osób z różnych stron kraju.

W Opolaninie Opole Lubelskie postawiono na młodzież

W Opolaninie Opole Lubelskie postawiono na młodzież 0 2

I chociaż ona radzi sobie na razie bardzo różnie, to z raz obranego kursu nie zamierzają rezygnować

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.