Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

8 kwietnia 2011 r.
19:02
Edytuj ten wpis

Proces wykładowców KUL: Profesor znieważył doktora?

Autor: Zdjęcie autora MB Er
0 33 A A
 (Archiwum)
(Archiwum)

Do zgody nie doszło podczas posiedzenia pojednawczego. Wykładowcy KUL procesują się więc w sądzie. Pani doktor oskarżyła profesora i swego zwierzchnika z instytutu historii, o naruszenie nietykalności, znieważenie oraz zniesławienie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
O sprawie pisaliśmy na początku ub. roku, niedługo po tym jak na oczach kilkunastu osób przechodzących korytarzem uczelni doszło do ostrej sprzeczki pomiędzy naukowcami. Z zawiadomienia do prokuratury, które złożyła poszkodowana kobieta wynikało, że profesor zaczął ją wypychać z pokoju w kierunku drzwi. Miał ją też uderzyć pięściami w plecy. Potem na korytarzu kilkanaście osób widziało, jak ją szarpał.

– Uciekła przed nim, gubiąc kożuszek i książki. Widziałem, jak leżały na brudnej podłodze – mówił nam jeden ze świadków zdarzenia, do którego wówczas dotarliśmy.

Pani doktor zrobiła obdukcję. Miała otarcia naskórka na plecach. Ale prokuratura odmówiła zajęcia się sprawą. Kobiecie zostało tylko skierowanie do sądu prywatnego aktu oskarżenia. I z tej drogi skorzystała. – Mężczyzna został oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej, zniesławienie i znieważenie – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

Oponenci spotkali się w Sądzie Rejonowym w Lublinie już dwukrotnie. Każdego z nich reprezentuje adwokat.

Uczenia zawiesiła wobec profesora postępowanie dyscyplinarne. Czeka na rozstrzygnięcie sądowe. Wykładowcy grozi do dwóch lat więzienia.

Komentarze 33

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Marcin / 20 kwietnia 2011 o 18:02
0
Wszystko to jest naprawdę żenujące. KUL bardzo się zmienił - na niekorzystne. Uczelnia skostniała moralnie i intelektualnie. Przykro to czytać...
Avatar
alb / 15 kwietnia 2011 o 20:57
0
[quote name='Gość' timestamp='1302886504' post='465497']
Wymiana poglądów możliwa jest tylko z kimś, kto posiada poglądy, o co pana nie podejrzewam. Poza tym ślepy kijem namaca, że to pan produkuje te "polemiki", to też do pana zwracam się personalnie, a nie do anonimowej osoby
[/quote]

Oczywiście "gościu" uciekasz od polemiki, ponieważ twoje "argumenty" są żałosne. Wyłożyłem jasno i wypunktowałem je dostatecznie. Dodam jeszcze, że wypisywanie (anonimowo) bredni o rzekomej mizerii dorobku naukowego prof. JK są wyrazem twojej zacieklości i zupełnej bezradności. Bo: do doktoratu potrzebne są 3 osoby: promotor+2 recenzenci, do habilitacji 3 recenzentów+superrecenzent/ci w W-wie, do tytułu 3 recenzentów+superrecenzent w W-wie. Razem to łagodnie licząc to przynajmniej 10 osób. I co wszyscy się pomylili w ocenie dorobku i pracy (dokt., hab., profesorskiej) JK. Naprawdę wszyscy. A, ty tylko jeden, jedyny, jesteś sprawiedliwy i dajesz właściwą ocenę anonimowo? Powiedz to na Radzie Wydz., ogłoś w prasie, zgłoś do rektora; słowem publicznie, a nie atakuj zza płota. Naprawdę "gościu" nie rób z siebie forumowego wała. Co do nazwiska. Zdaje się, ze bierzesz mnie za prof. JK. Nie jestem nim jednak. Nie wymagam tego od ciebie, ale ja - w przeciwieństwie do ciebie - nie mam się czego wstydzić i bardzo chętnie podam swoje nazwisko, o ile ty ujawnisz swoje. Tyle.
[quote name='Gość' timestamp='1302886504' post='465497']
Wymiana poglądów możliwa jest tylko z kimś, kto posiada poglądy, o co pana nie podejrzewam. Poza tym ślepy kijem namaca, że to pan produkuje te "polemiki", to też do pana zwracam się personalnie, a nie do anonimowej osoby
[/quote]

Oczywiście "gościu" uciekasz od polemiki, ponieważ twoje "argumenty" są żałosne. Wyłożyłem jasno i wypunktowałem je dostatecznie. Dodam jeszcze, że wypisywanie (anonimowo) bredni o... rozwiń
Avatar
student / 15 kwietnia 2011 o 20:17
0
Faktycznie wykłady z gatunku targu na Ruskiej. Ostatnio gadał o jednym wykładowcy tej samej profesji: "Jakby nie ja to ten od Radia Maryja nigdy by habilitacji nie miał". Ten to ma wejścia w świecie naukowym, a ktoś tu pisał, że ma kiepski dorobek. Co tam dorobek liczą się układy.
Avatar
cienki bolo / 15 kwietnia 2011 o 20:04
0
Lepiej nie można ująć. Trafiłeś człeku w dechę ripostując osiągnięcia JK.
Szkoda, że już nie mam z nim zajęć ubawu było po pachy, a ile ciekawostek o innych z historii można było się od "profesora tytularnego" dowiedzieć. Lepiej, niż na targu na Ruskiej
Avatar
xyz / 15 kwietnia 2011 o 19:00
0
Profesor tytularny, to jest komedia na cztery fajerki. Dobrze, że są te wpisy, to przynajmniej profesor tytularny coś przeczyta, jako że żadnych książek przecież nie czyta
Avatar
Gość / 15 kwietnia 2011 o 18:55
0
[quote name='alb' timestamp='1302885443' post='465485']
Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją (książki) w każdej bibliotece (KUL, UMCS). Proponuję ci byś je wziął do ręki i jeszcze przeczytał ze zrozumieniem, o ile oczywiście, nie przekracza to twoich możliwości intelektualnych. Praca hab. o Legionach na Lubelszczyźnie jest jedną z najlepszych monografii poświęconych legionom; praca o Zawadzkim także. Nie będe się spierał czy są to prace regionalne, ale gdyby - to co. Od ogółu do szczegółu ludziku - najpierw trzeba "rzeczy" badać na poziomie lokalnym; dopiero potem może powstać wartościowa monografia. Do monografii Legionów - jeszcze daleko. Co roku ukazuje sie Bibl. Hist. Polski, jest Bibl. Zawartości Czasopism, nieregularnie Bibl. Lubelszczyzny. One to mają index autorów; zobacz hasło K. Dopiero wtedy mów o publikacjach prof. JK. 2. Co, do hab. prof. JK nikt mu jej nie odwalił, bo uzyskał stopień nauk. dra hab. A, że po drodze były kłopoty. Nie badź śmieszny; była komisja w W-wie i to ona ustalała kto ma wejść do cechu, a kto nie. Wielu znanych, a nawet wybitnych naukowców niekoniecznie historyków miało z nią kłopoty. Popytaj ludzi, to ci powiedzą. 3. Kto za kim chodził po KUL-u, to nie wiem. Ale widzę, po twoich "argumentach". Chcesz za wszelką cenę dołożyć nielubianej przez siebie osobie. Ale, robisz ze siebie forumowego głuptaka. Ja nigdy dorobek prof. tytularnego nie okresliłbym "bez żadnej wartości". Chyba, ze to ty ustalasz hierarchię wartości. Ale, za chudy w uszach jesteś. Życzliwie ci radzę - wytrzyj pianę z pyska i zaprzestaj agresji. To może stworzyć płaszczyznę do wymiany poglądów.
[/quote]
Wymiana poglądów możliwa jest tylko z kimś, kto posiada poglądy, o co pana nie podejrzewam. Poza tym ślepy kijem namaca, że to pan produkuje te "polemiki", to też do pana zwracam się personalnie, a nie do anonimowej osoby
[quote name='alb' timestamp='1302885443' post='465485']
Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją (książki) w każdej bibliotece (KUL, UMCS). Proponuję ci byś je wziął do ręki i jeszcze przeczytał ze zrozumieniem, o ile oczywiście, nie przekracza to twoich możliwości intelektualnych. Praca hab. o Legionach na Lubelszczyźnie jest jedną z najlepszych monografii poświęconych legionom; praca o Zawadzkim także. Nie będe się spierał czy są to prace regionalne, a... rozwiń
Avatar
alb / 15 kwietnia 2011 o 18:37
0
[quote name='Gość' timestamp='1302882638' post='465449']
J. K. zajmuje się regionalizmami, bez żadnej wartość dla historii. Skora on jest tak mocny naukowo i ma tak świetny dorobek, to czemu odwalili mu najpierw habilitację a potem profesurę i chodził po KUL-u błagając profesorów o pomoc. Poziom tego człowieka mówi sam za siebie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie cytował jego wypocin.
[/quote]

Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją (książki) w każdej bibliotece (KUL, UMCS). Proponuję ci byś je wziął do ręki i jeszcze przeczytał ze zrozumieniem, o ile oczywiście, nie przekracza to twoich możliwości intelektualnych. Praca hab. o Legionach na Lubelszczyźnie jest jedną z najlepszych monografii poświęconych legionom; praca o Zawadzkim także. Nie będe się spierał czy są to prace regionalne, ale gdyby - to co. Od ogółu do szczegółu ludziku - najpierw trzeba "rzeczy" badać na poziomie lokalnym; dopiero potem może powstać wartościowa monografia. Do monografii Legionów - jeszcze daleko. Co roku ukazuje sie Bibl. Hist. Polski, jest Bibl. Zawartości Czasopism, nieregularnie Bibl. Lubelszczyzny. One to mają index autorów; zobacz hasło K. Dopiero wtedy mów o publikacjach prof. JK. 2. Co, do hab. prof. JK nikt mu jej nie odwalił, bo uzyskał stopień nauk. dra hab. A, że po drodze były kłopoty. Nie badź śmieszny; była komisja w W-wie i to ona ustalała kto ma wejść do cechu, a kto nie. Wielu znanych, a nawet wybitnych naukowców niekoniecznie historyków miało z nią kłopoty. Popytaj ludzi, to ci powiedzą. 3. Kto za kim chodził po KUL-u, to nie wiem. Ale widzę, po twoich "argumentach". Chcesz za wszelką cenę dołożyć nielubianej przez siebie osobie. Ale, robisz ze siebie forumowego głuptaka. Ja nigdy dorobek prof. tytularnego nie okresliłbym "bez żadnej wartości". Chyba, ze to ty ustalasz hierarchię wartości. Ale, za chudy w uszach jesteś. Życzliwie ci radzę - wytrzyj pianę z pyska i zaprzestaj agresji. To może stworzyć płaszczyznę do wymiany poglądów.
[quote name='Gość' timestamp='1302882638' post='465449']
J. K. zajmuje się regionalizmami, bez żadnej wartość dla historii. Skora on jest tak mocny naukowo i ma tak świetny dorobek, to czemu odwalili mu najpierw habilitację a potem profesurę i chodził po KUL-u błagając profesorów o pomoc. Poziom tego człowieka mówi sam za siebie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie cytował jego wypocin.
[/quote]

Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją ... rozwiń
Avatar
p.p / 15 kwietnia 2011 o 18:13
0
Biedny ten ksiądz Sudoł, który znalazł takiego biografa. Na pewno zasłużył na coś lepszego. Jeśli pan pisze o swoim dorobku, to co ma pan na myśli? BO chyba nie dziesięciokrotnie odgrzewane cieniutkie artykuliki, pisane zawsze pod innym tytułem i na inną okazję. Chyba ma pan na myśli swój dorobek w postaci stanu posiadania. Ten jest imponujący
Avatar
obserwator / 15 kwietnia 2011 o 18:06
0
Panie JK nie ma pana kto bronić to broni się pan sam. Skrupulatnie wyliczając swoje przewagi naukowe, których by jako żywo, nikt nie zauważył. Apologie pana są pisane w stylu tak wyjątkowo rubasznym, że długo by trzeba szukać człowieka, który dorównałby pańskiemu talentowi. Najlepiej gdyby pan znalazł człowieka nie mądrzejszego od siebie, ale potrafiącego lepiej pisać po polsku. W takim przypadku pańskie apologie mogłyby co głupszych przekonać.
Avatar
Gość / 15 kwietnia 2011 o 17:50
0
[quote name='alb' timestamp='1302875348' post='465392']
Nie wypowiadam się o którego Sudoła chodzi; czy o ks Józefa czy o Jana, którego pamiętnik prof. JK podał do druku. Co do twórczości JK - jesteś żałosny; zobacz tylko na bibliografię jego prac; na jakich materiałach źródłowych zostały oparte np. o Zawadzkim, o Legionach, Jastkowie. I rozmawiaj nie z jednym - zawistnym - człowiekiem, ale z także z tymi, którzy znają się na tym co robi JK i mają o nim b. dobrą opinię.
[/quote]
J. K. zajmuje się regionalizmami, bez żadnej wartość dla historii. Skora on jest tak mocny naukowo i ma tak świetny dorobek, to czemu odwalili mu najpierw habilitację a potem profesurę i chodził po KUL-u błagając profesorów o pomoc. Poziom tego człowieka mówi sam za siebie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie cytował jego wypocin.
[quote name='alb' timestamp='1302875348' post='465392']
Nie wypowiadam się o którego Sudoła chodzi; czy o ks Józefa czy o Jana, którego pamiętnik prof. JK podał do druku. Co do twórczości JK - jesteś żałosny; zobacz tylko na bibliografię jego prac; na jakich materiałach źródłowych zostały oparte np. o Zawadzkim, o Legionach, Jastkowie. I rozmawiaj nie z jednym - zawistnym - człowiekiem, ale z także z tymi, którzy znają się na tym co robi JK i mają o nim b. dobrą opinię.
[/quote]
J. K. zajmuje się reg... rozwiń
Avatar
Marcin / 20 kwietnia 2011 o 18:02
0
Wszystko to jest naprawdę żenujące. KUL bardzo się zmienił - na niekorzystne. Uczelnia skostniała moralnie i intelektualnie. Przykro to czytać...
Avatar
alb / 15 kwietnia 2011 o 20:57
0
[quote name='Gość' timestamp='1302886504' post='465497']
Wymiana poglądów możliwa jest tylko z kimś, kto posiada poglądy, o co pana nie podejrzewam. Poza tym ślepy kijem namaca, że to pan produkuje te "polemiki", to też do pana zwracam się personalnie, a nie do anonimowej osoby
[/quote]

Oczywiście "gościu" uciekasz od polemiki, ponieważ twoje "argumenty" są żałosne. Wyłożyłem jasno i wypunktowałem je dostatecznie. Dodam jeszcze, że wypisywanie (anonimowo) bredni o rzekomej mizerii dorobku naukowego prof. JK są wyrazem twojej zacieklości i zupełnej bezradności. Bo: do doktoratu potrzebne są 3 osoby: promotor+2 recenzenci, do habilitacji 3 recenzentów+superrecenzent/ci w W-wie, do tytułu 3 recenzentów+superrecenzent w W-wie. Razem to łagodnie licząc to przynajmniej 10 osób. I co wszyscy się pomylili w ocenie dorobku i pracy (dokt., hab., profesorskiej) JK. Naprawdę wszyscy. A, ty tylko jeden, jedyny, jesteś sprawiedliwy i dajesz właściwą ocenę anonimowo? Powiedz to na Radzie Wydz., ogłoś w prasie, zgłoś do rektora; słowem publicznie, a nie atakuj zza płota. Naprawdę "gościu" nie rób z siebie forumowego wała. Co do nazwiska. Zdaje się, ze bierzesz mnie za prof. JK. Nie jestem nim jednak. Nie wymagam tego od ciebie, ale ja - w przeciwieństwie do ciebie - nie mam się czego wstydzić i bardzo chętnie podam swoje nazwisko, o ile ty ujawnisz swoje. Tyle.
[quote name='Gość' timestamp='1302886504' post='465497']
Wymiana poglądów możliwa jest tylko z kimś, kto posiada poglądy, o co pana nie podejrzewam. Poza tym ślepy kijem namaca, że to pan produkuje te "polemiki", to też do pana zwracam się personalnie, a nie do anonimowej osoby
[/quote]

Oczywiście "gościu" uciekasz od polemiki, ponieważ twoje "argumenty" są żałosne. Wyłożyłem jasno i wypunktowałem je dostatecznie. Dodam jeszcze, że wypisywanie (anonimowo) bredni o... rozwiń
Avatar
student / 15 kwietnia 2011 o 20:17
0
Faktycznie wykłady z gatunku targu na Ruskiej. Ostatnio gadał o jednym wykładowcy tej samej profesji: "Jakby nie ja to ten od Radia Maryja nigdy by habilitacji nie miał". Ten to ma wejścia w świecie naukowym, a ktoś tu pisał, że ma kiepski dorobek. Co tam dorobek liczą się układy.
Avatar
cienki bolo / 15 kwietnia 2011 o 20:04
0
Lepiej nie można ująć. Trafiłeś człeku w dechę ripostując osiągnięcia JK.
Szkoda, że już nie mam z nim zajęć ubawu było po pachy, a ile ciekawostek o innych z historii można było się od "profesora tytularnego" dowiedzieć. Lepiej, niż na targu na Ruskiej
Avatar
xyz / 15 kwietnia 2011 o 19:00
0
Profesor tytularny, to jest komedia na cztery fajerki. Dobrze, że są te wpisy, to przynajmniej profesor tytularny coś przeczyta, jako że żadnych książek przecież nie czyta
Avatar
Gość / 15 kwietnia 2011 o 18:55
0
[quote name='alb' timestamp='1302885443' post='465485']
Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją (książki) w każdej bibliotece (KUL, UMCS). Proponuję ci byś je wziął do ręki i jeszcze przeczytał ze zrozumieniem, o ile oczywiście, nie przekracza to twoich możliwości intelektualnych. Praca hab. o Legionach na Lubelszczyźnie jest jedną z najlepszych monografii poświęconych legionom; praca o Zawadzkim także. Nie będe się spierał czy są to prace regionalne, ale gdyby - to co. Od ogółu do szczegółu ludziku - najpierw trzeba "rzeczy" badać na poziomie lokalnym; dopiero potem może powstać wartościowa monografia. Do monografii Legionów - jeszcze daleko. Co roku ukazuje sie Bibl. Hist. Polski, jest Bibl. Zawartości Czasopism, nieregularnie Bibl. Lubelszczyzny. One to mają index autorów; zobacz hasło K. Dopiero wtedy mów o publikacjach prof. JK. 2. Co, do hab. prof. JK nikt mu jej nie odwalił, bo uzyskał stopień nauk. dra hab. A, że po drodze były kłopoty. Nie badź śmieszny; była komisja w W-wie i to ona ustalała kto ma wejść do cechu, a kto nie. Wielu znanych, a nawet wybitnych naukowców niekoniecznie historyków miało z nią kłopoty. Popytaj ludzi, to ci powiedzą. 3. Kto za kim chodził po KUL-u, to nie wiem. Ale widzę, po twoich "argumentach". Chcesz za wszelką cenę dołożyć nielubianej przez siebie osobie. Ale, robisz ze siebie forumowego głuptaka. Ja nigdy dorobek prof. tytularnego nie okresliłbym "bez żadnej wartości". Chyba, ze to ty ustalasz hierarchię wartości. Ale, za chudy w uszach jesteś. Życzliwie ci radzę - wytrzyj pianę z pyska i zaprzestaj agresji. To może stworzyć płaszczyznę do wymiany poglądów.
[/quote]
Wymiana poglądów możliwa jest tylko z kimś, kto posiada poglądy, o co pana nie podejrzewam. Poza tym ślepy kijem namaca, że to pan produkuje te "polemiki", to też do pana zwracam się personalnie, a nie do anonimowej osoby
[quote name='alb' timestamp='1302885443' post='465485']
Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją (książki) w każdej bibliotece (KUL, UMCS). Proponuję ci byś je wziął do ręki i jeszcze przeczytał ze zrozumieniem, o ile oczywiście, nie przekracza to twoich możliwości intelektualnych. Praca hab. o Legionach na Lubelszczyźnie jest jedną z najlepszych monografii poświęconych legionom; praca o Zawadzkim także. Nie będe się spierał czy są to prace regionalne, a... rozwiń
Avatar
alb / 15 kwietnia 2011 o 18:37
0
[quote name='Gość' timestamp='1302882638' post='465449']
J. K. zajmuje się regionalizmami, bez żadnej wartość dla historii. Skora on jest tak mocny naukowo i ma tak świetny dorobek, to czemu odwalili mu najpierw habilitację a potem profesurę i chodził po KUL-u błagając profesorów o pomoc. Poziom tego człowieka mówi sam za siebie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie cytował jego wypocin.
[/quote]

Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją (książki) w każdej bibliotece (KUL, UMCS). Proponuję ci byś je wziął do ręki i jeszcze przeczytał ze zrozumieniem, o ile oczywiście, nie przekracza to twoich możliwości intelektualnych. Praca hab. o Legionach na Lubelszczyźnie jest jedną z najlepszych monografii poświęconych legionom; praca o Zawadzkim także. Nie będe się spierał czy są to prace regionalne, ale gdyby - to co. Od ogółu do szczegółu ludziku - najpierw trzeba "rzeczy" badać na poziomie lokalnym; dopiero potem może powstać wartościowa monografia. Do monografii Legionów - jeszcze daleko. Co roku ukazuje sie Bibl. Hist. Polski, jest Bibl. Zawartości Czasopism, nieregularnie Bibl. Lubelszczyzny. One to mają index autorów; zobacz hasło K. Dopiero wtedy mów o publikacjach prof. JK. 2. Co, do hab. prof. JK nikt mu jej nie odwalił, bo uzyskał stopień nauk. dra hab. A, że po drodze były kłopoty. Nie badź śmieszny; była komisja w W-wie i to ona ustalała kto ma wejść do cechu, a kto nie. Wielu znanych, a nawet wybitnych naukowców niekoniecznie historyków miało z nią kłopoty. Popytaj ludzi, to ci powiedzą. 3. Kto za kim chodził po KUL-u, to nie wiem. Ale widzę, po twoich "argumentach". Chcesz za wszelką cenę dołożyć nielubianej przez siebie osobie. Ale, robisz ze siebie forumowego głuptaka. Ja nigdy dorobek prof. tytularnego nie okresliłbym "bez żadnej wartości". Chyba, ze to ty ustalasz hierarchię wartości. Ale, za chudy w uszach jesteś. Życzliwie ci radzę - wytrzyj pianę z pyska i zaprzestaj agresji. To może stworzyć płaszczyznę do wymiany poglądów.
[quote name='Gość' timestamp='1302882638' post='465449']
J. K. zajmuje się regionalizmami, bez żadnej wartość dla historii. Skora on jest tak mocny naukowo i ma tak świetny dorobek, to czemu odwalili mu najpierw habilitację a potem profesurę i chodził po KUL-u błagając profesorów o pomoc. Poziom tego człowieka mówi sam za siebie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie cytował jego wypocin.
[/quote]

Podajesz, co najmniej kntrowersyjne opinie. 1.Bibliografia prac prof. JK jest znana; znajdziesz ją ... rozwiń
Avatar
p.p / 15 kwietnia 2011 o 18:13
0
Biedny ten ksiądz Sudoł, który znalazł takiego biografa. Na pewno zasłużył na coś lepszego. Jeśli pan pisze o swoim dorobku, to co ma pan na myśli? BO chyba nie dziesięciokrotnie odgrzewane cieniutkie artykuliki, pisane zawsze pod innym tytułem i na inną okazję. Chyba ma pan na myśli swój dorobek w postaci stanu posiadania. Ten jest imponujący
Avatar
obserwator / 15 kwietnia 2011 o 18:06
0
Panie JK nie ma pana kto bronić to broni się pan sam. Skrupulatnie wyliczając swoje przewagi naukowe, których by jako żywo, nikt nie zauważył. Apologie pana są pisane w stylu tak wyjątkowo rubasznym, że długo by trzeba szukać człowieka, który dorównałby pańskiemu talentowi. Najlepiej gdyby pan znalazł człowieka nie mądrzejszego od siebie, ale potrafiącego lepiej pisać po polsku. W takim przypadku pańskie apologie mogłyby co głupszych przekonać.
Avatar
Gość / 15 kwietnia 2011 o 17:50
0
[quote name='alb' timestamp='1302875348' post='465392']
Nie wypowiadam się o którego Sudoła chodzi; czy o ks Józefa czy o Jana, którego pamiętnik prof. JK podał do druku. Co do twórczości JK - jesteś żałosny; zobacz tylko na bibliografię jego prac; na jakich materiałach źródłowych zostały oparte np. o Zawadzkim, o Legionach, Jastkowie. I rozmawiaj nie z jednym - zawistnym - człowiekiem, ale z także z tymi, którzy znają się na tym co robi JK i mają o nim b. dobrą opinię.
[/quote]
J. K. zajmuje się regionalizmami, bez żadnej wartość dla historii. Skora on jest tak mocny naukowo i ma tak świetny dorobek, to czemu odwalili mu najpierw habilitację a potem profesurę i chodził po KUL-u błagając profesorów o pomoc. Poziom tego człowieka mówi sam za siebie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie cytował jego wypocin.
[quote name='alb' timestamp='1302875348' post='465392']
Nie wypowiadam się o którego Sudoła chodzi; czy o ks Józefa czy o Jana, którego pamiętnik prof. JK podał do druku. Co do twórczości JK - jesteś żałosny; zobacz tylko na bibliografię jego prac; na jakich materiałach źródłowych zostały oparte np. o Zawadzkim, o Legionach, Jastkowie. I rozmawiaj nie z jednym - zawistnym - człowiekiem, ale z także z tymi, którzy znają się na tym co robi JK i mają o nim b. dobrą opinię.
[/quote]
J. K. zajmuje się reg... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 33

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Próbował wyłudzić 50 tys. zł z banku. Ukrywał się przed policją

Próbował wyłudzić 50 tys. zł z banku. Ukrywał się przed policją 2 0

27-latek, który miał trafić do więzienia ukrywał się przed mundurowymi. W piątek zauważył go policjant.

Gdzie na szaszłyk, gdzie na kiełbasę? 7 grill barów w woj. lubelskim

Gdzie na szaszłyk, gdzie na kiełbasę? 7 grill barów w woj. lubelskim 9 1

7 grill barów w Lublinie i okolicy - podpowiadamy, gdzie warto podjechać, żeby dobrze lub bardzo dobrze zjeść. W Lublinie i regionie. Podpowiadamy 7 adresów, które osobiście sprawdziliśmy

Vader i Marduk wystąpią w Graffiti
4 września 2018, 19:00

Vader i Marduk wystąpią w Graffiti 2 0

Co Gdzie Kiedy. 4 września o godz. 19 na scenie klubu Graffiti (al. Piłsudskiego 13) wystąpią zespoły Vader, Marduk i goście.

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom

Szczęśliwy finał poszukiwań chorego 81-latka. Żona dziękuje policjantom 8 5

Poważnie chory 81-latek wyszedł z domu i nie wrócił. Policjanci przeczesywali miasto i las. W końcu udało się go znaleźć.

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu

Zderzenie aut. 11-letnia dziewczynka w szpitalu 0 5

11-letnia dziewczynka trafiła do szpitala po tym jak w auto w którym jechała uderzył inny samochód.

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami
film

Big Brother w bloku socjalnym? Naszpikowali budynek kamerami 20 8

- Czy w ruinie, gdzie dykta zastępuje szyby, a dziury w ścianach mają wielkość pięści, montowanie kamer to najpilniejsza potrzeba? - pytają oburzeni mieszkańcy bloku socjalnego w Płocku.

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia]
galeria

Nowy pokaz fontanny na placu Litewskim "Anioły lubelskie" [zdjęcia] 35 14

W piątek można było premierowo zobaczyć nowe widowisko „Anioły lubelskie” w fontannie na pl. Litewskim.

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter

Rafał Wójcik (Górnik Łęczna): Pokażemy charakter 1 5

Rozmowa Z Rafałem Wójcikiem, trenerem Górnika Łęczna

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki?

Drogowe inwestycje w woj. lubelskim. Gdzie powstają nowe odcinki? 9 21

Drogi są jak tętnice: dziurawe i pozapychane szybko prowadzą do zawału. Czy grozi nam wizyta u auto-kardiologa? Chyba nie, bo w naszym regionie inwestycje są realizowane na każdej kategorii dróg: od krajowych do gminnych. Wciąż jednak daleko nam do Śląska czy Wielkopolski, gdzie infrastruktura drogowa jest już na poziomie europejskim.

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia
zdjęcia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski w Lublinie. Podsumowanie pierwszego dnia 7 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Dominik Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 8

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 10 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 4 20

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.