Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

11 grudnia 2019 r.
19:27

Stacja Lublin zmienia nazwę od niedzieli. A pociągi do Warszawy wracają na trasę przez Puławy

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
150 33 A A

Kończą się przygotowania do wznowienia ruchu pociągów między Lublinem a Puławami. Od środy kładziony jest asfalt na dojeździe do peronu Lublina Zachodniego, trwają też prace przy dworcu głównym. Choć w niedzielę pociągi mają wrócić na starą trasę, to daleko jest wciąż do końca przebudowy linii do Warszawy.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

W niedzielę ma się zakończyć 2,5-letnia przerwa w kursowaniu pociągów z Lublina przez Nałęczów, Puławy i Dęblin do Warszawy. Bez przesiadek w autobusową komunikację zastępczą dotrzemy także do wielu innych miast: Radomia, Krakowa, Katowic, Wrocławia, Poznania, czy też Szczecina. Na tory wrócić mają również osobowe połączenia regionalne do Dęblina.

Na razie pociągi pojadą jednym torem, drugi jest w budowie. – Na koniec przyszłego roku będzie przygotowana jazda dwutorowa – mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, ale nawet to nie będzie jeszcze finałem inwestycji. – Zakończenie wszystkich prac na odcinku do Otwocka planowane jest w 2022 r. – dodaje rzecznik.

Ponadto od podstaw zbudowana ma być łącznica między linią biegnącą do Warszawy a linią do Stalowej Woli, co ma uwolnić stację Lublin od zmieniających kierunek pociągów towarowych.

Dziś kolejarze skupiają się na przygotowaniach do wznowienia ruchu pasażerskiego od 15 grudnia. – Prace prowadzone są do ostatniego momentu – zapewnia Arnold Bresch z zarządu PKP PLK.

W środę zaczęło się układanie asfaltu na błotnistej dotąd drodze do nowego przystanku Lublin Zachodni, chociaż jezdnia miała być gotowa do 15 października.

– Nie udało się, bo wykonawcy prowadzili intensywne prace i położenie asfaltu w tamtym okresie wiązałoby się z jego zniszczeniem – mówi Andrzej Kuśmierczyk, dyrektor kontraktu.

W środę gorący asfalt z rozkładarki trafiał wprost na zmarzniętą podbudowę z ubitego tłucznia i wspomnianego błota. – Do niedzieli prace się zakończą – deklaruje Kuśmierczyk.

Kolejowa droga, o ile wytrzyma, nie rozwiąże w pełni problemu z dojazdem, bo dotrze tylko do ul. Węglinek. Dalszy ciąg do Granitowej ma budować miasto, ale nie ma na razie projektu, a prezydent Lublina nie wpisał nawet drogi do wstępnego planu wydatków na 2020 r.

Przygotowania trwają także na stacji Lublin, która od niedzieli zmieni nazwę na Lublin Główny. Tablica z tym napisem stoi już na lśniącym nowością peronie trzecim, który ma być otwarty w niedzielę wraz z prowadzącym do niego przejściem podziemnym.

Jeszcze przez wiele miesięcy mogą potrwać w Lublinie utrudnienia w rejonie przebudowywanych wiaduktów kolejowych nad ul. Diamentową i Drogą Męczenników Majdanka.

– Termin ich ukończenia to październik 2020 r. – mówi Kuśmierczyk.

Quiz: Jak dobrze znasz Lublin?

Jak dobrze znasz Lublin?
Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 33

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
harkie / 12 grudnia 2019 r. o 08:31
Będą premie na święta. W miliadrach to wypadnie nawet. I w dzienniku powiedzą. Taki sukces. TAKI SUUUKCES!!!! Tutaj powinien wejść Prokurator. Dwa i pół roku. nie ma sterowania nie ma dwóch torów. Ale za to będzie zima. Jak obejdzie się z pociągami, wkrótce zobaczymy. Będą przeskakiwały, czy stały w polu czekając na zmiłowanie? Miało nie być błędów po Astaldi. Jest jeden za drugim. Będą mega opóźnienia, bo zamiast dowozić ludzi do Dęblina, Puław, Nałęczowa - po kolei. Robi się prowizorkę. nie ma ciągle 160 km\h. Jest hurra-optymizm i głęboki lubelski patriotyzm. Brawo kolejarze. Ten jeden tor na zdjęciach wygląda żałośnie. Czekamy na gorące tytuły w prasie. Oby bez krwi, tylko zdenerwowani pasażerowie. Dobra zmiana i republika bananowa. Pana Redaktora zadowala to wybitne osiągnięcie. Ja zaś czekam na serię tekstów, w którym pokażą gigantyczną niegospodarność (ile kosztują dodatkowe kontrakty - wiadomo - napisałem na początku) i niekompetencję.
Będą premie na święta. W miliadrach to wypadnie nawet. I w dzienniku powiedzą. Taki sukces. TAKI SUUUKCES!!!! Tutaj powinien wejść Prokurator. Dwa i pół roku. nie ma sterowania nie ma dwóch torów. Ale za to będzie zima. Jak obejdzie się z pociągami, wkrótce zobaczymy. Będą przeskakiwały, czy stały w polu czekając na zmiłowanie? Miało nie być błędów po Astaldi. Jest jeden za drugim. Będą mega opóźnienia, bo zamiast dowozić ludzi do Dęblina, Puław, Nałęczowa - po kolei. Robi się prowizorkę. nie ma ciągle 160 km\h. Jest hurra-optymizm i głębo... rozwiń
Avatar
kol90 / 12 grudnia 2019 r. o 01:11
Normalnie wszystkie witki opadają jak się porówna w jakim tempie Chiny budują u siebie infrastrukturę kolejową i to od zera.
Avatar
Gość / 11 grudnia 2019 r. o 22:03
To czy nawierzchnia może popękać zależy tak naprawdę od wielu czynników. Grubości warstw podbudowy, warunków gruntowo-wodnych, temperatury wbudowywanej mieszanki, składu mieszanki, głębokości przemarzania gruntu itp. Naprawdę wielu czynników. Ogólnie w branży przyjęło się, że poniżej pewnych niskich wartości temepratur 5C, 0C nie powinno się wbudowywać masy bitumicznej. Jednak tutaj bym się tym nie przejmował bo ten odcinek który wykonywany jest w ramach przetargu kolejowego jest tak naprawdę serwisową utwardzoną drogą (nawet nie dojazdem) aż do momentu wykonania przez miasto Lublin połączenia z ulicą Granitową. Bardziej martwiłbym się remontem odcinka Otwock-Warszawa bo remont Lublin - Otwock kiedyś się skończy ale kiedy faktycznie zacznie się modernizacja II etapu tego już nie wiadomo.
To czy nawierzchnia może popękać zależy tak naprawdę od wielu czynników. Grubości warstw podbudowy, warunków gruntowo-wodnych, temperatury wbudowywanej mieszanki, składu mieszanki, głębokości przemarzania gruntu itp. Naprawdę wielu czynników. Ogólnie w branży przyjęło się, że poniżej pewnych niskich wartości temepratur 5C, 0C nie powinno się wbudowywać masy bitumicznej. Jednak tutaj bym się tym nie przejmował bo ten odcinek który wykonywany jest w ramach przetargu kolejowego jest tak naprawdę serwisową utwardzoną drogą (nawet nie dojazdem) a... rozwiń
Avatar
Gość / 11 grudnia 2019 r. o 20:42
Pytanie do fachowców: czy rozkładanie asfaltu przy niskich temperaturach nie spowoduje, że ten asfalt za rok albo szybciej już będzie do wymiany?
Avatar
kirk / 12 grudnia 2019 r. o 09:59
Kiedy zaczynała istnieć kolej na świecie, nie było tyle maszyn, sprzętów i pojazdów do jej budowy a jednak - mam wrażenie- powstawała szybciej niż teraźniejsze remonty w Polsce się toczą. AAAA... już wiem czemu! Wtedy jeszcze nie wiedzieli że prawdziwe pieniądze robi się cały czas budując, anie zbudować i już. Wszak jak mówi przysłowie "nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go". Prezes Ryszard Ochódzki mówił zaś : "pieniądze robi się na wielkich słomianych inwestycjach ...". Dziękuję za wypowiedź.
Avatar
Gość / 11 grudnia 2019 r. o 20:55
Ten remont to taka wizytówka obecnego rządu. Wszystko czego się czerpią będzie tak wyglądać. Październik 2020 czyli 3,5 roku utrudnień na Diamentowej. Miasto powinno od PKP zażądać odszkodowania.
Avatar
Gość / 11 grudnia 2019 r. o 19:51
Hehe, całe szczęście ze nie skończą w 2032 roku. Co by nie mówić o ruskim carze, ale koleje potrafili budować szybciej. Z linia kolejowa z Warszawy do Radomia zreszta podobnie - zaczęli w 2012 a skończą w 2023...
Avatar
Gość / 11 grudnia 2019 r. o 23:17
Ta stacja w lesie to trochę jak w komedii "Nic śmiesznego". Planisci zapomnieli zajrzeć w aktualne mapy i wybudowali ekologiczną stację przyszłości w lesie.
Avatar
L / 12 grudnia 2019 r. o 08:05
a dlaczego Ci Panowie leją asfalt na ziemię?
Avatar
Jaś / 11 grudnia 2019 r. o 21:55
"Od środy kładziony jest asfalt na dojeździe do peronu Lublina Zachodniego" skąd wy bierzecie tych dziennikarzy? Toż dziecko z podstawówki napisało by lepszy artykuł.
Avatar
art / 27 stycznia 2020 r. o 12:35
Miałem ostatnio okazję podróżować szynobusem z Lublina do Rzeszowa. Wsiadając do szynobusu na peronie nr 3 trzeba zejść w dół, bo peron jest wyżej niż podłoga w szynobusie. Jadąc z powrotem do Lublina (  przy wysiadaniu ) musiałem z kolei dać krok w górę. Co mają zrobić ludzie starsi, niepełnosprawni czy małe dzieci? Różnica wysokości to przynajmniej 20 cm. 
Avatar
Dęblin i Ryki to wiochy / 5 stycznia 2020 r. o 21:29
Trasa przez Dęblin jest zbędna! Dęblin i Ryki to wiochy!Trasa przez Siedlce i Lubartów jest bardzo dobra, niech tak zostanie jak jest teraz! Dobudować drugi tor, zelektryfikować i tyle! Dęblin i Ryki to wiochy, gdzie psy dupami szczekają, a krowy robią placki na ulicach!Wszędzie tam śmierdzi gnojówką!
Avatar
Gość / 16 grudnia 2019 r. o 16:56
Ktoś wie czy wróci bezpośredni do Bielska- Białej?
Avatar
Gość / 13 grudnia 2019 r. o 22:19
Jeee! Lux malina..pozytywnie!
Avatar
abb666 / 13 grudnia 2019 r. o 08:33
O budowie przystanku na Czubach /Rurach mowa była odkąd pamiętam, czyli co najmniej od 40 lat. Także ten, no miasto miało dużo czasu na przygotowanie infrastruktury. A że były "pilniejsze" wydatki to mamy co mamy.
Avatar
Chronos51 / 12 grudnia 2019 r. o 13:02
Mam pytanie ile ludzi musi zginąć na przejazdach niestrzeżonych, żeby decydenci zrozumieli, że cała ta modernizacja jest wielkim nieporozumieniem. Miało być bezpiecznie i dla szybkich pociągów a więc bezkolizyjnie a jest gorzej niż poprzednio. Zlikwidowano sygnalizacje i rogatki w miejscach gdzie były przez 100 lat jak np. w Klementowicach.
Avatar
Zenon / 12 grudnia 2019 r. o 12:03
Lublin Zachodni w lesie będzie bezpieczny? Kieszonkowców w lesie będzie ścigać Policja z Bełżyc? Trochę daleko, ale z Lublina przez tory nie przeskoczą!
 Na policję z Bełżyc bym nie liczył. Na PKP zresztą też. Straszne cieniasy.
Avatar
kirk / 12 grudnia 2019 r. o 09:59
Kiedy zaczynała istnieć kolej na świecie, nie było tyle maszyn, sprzętów i pojazdów do jej budowy a jednak - mam wrażenie- powstawała szybciej niż teraźniejsze remonty w Polsce się toczą. AAAA... już wiem czemu! Wtedy jeszcze nie wiedzieli że prawdziwe pieniądze robi się cały czas budując, anie zbudować i już. Wszak jak mówi przysłowie "nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go". Prezes Ryszard Ochódzki mówił zaś : "pieniądze robi się na wielkich słomianych inwestycjach ...". Dziękuję za wypowiedź.
Avatar
harkie / 12 grudnia 2019 r. o 08:31
Będą premie na święta. W miliadrach to wypadnie nawet. I w dzienniku powiedzą. Taki sukces. TAKI SUUUKCES!!!! Tutaj powinien wejść Prokurator. Dwa i pół roku. nie ma sterowania nie ma dwóch torów. Ale za to będzie zima. Jak obejdzie się z pociągami, wkrótce zobaczymy. Będą przeskakiwały, czy stały w polu czekając na zmiłowanie? Miało nie być błędów po Astaldi. Jest jeden za drugim. Będą mega opóźnienia, bo zamiast dowozić ludzi do Dęblina, Puław, Nałęczowa - po kolei. Robi się prowizorkę. nie ma ciągle 160 km\h. Jest hurra-optymizm i głęboki lubelski patriotyzm. Brawo kolejarze. Ten jeden tor na zdjęciach wygląda żałośnie. Czekamy na gorące tytuły w prasie. Oby bez krwi, tylko zdenerwowani pasażerowie. Dobra zmiana i republika bananowa. Pana Redaktora zadowala to wybitne osiągnięcie. Ja zaś czekam na serię tekstów, w którym pokażą gigantyczną niegospodarność (ile kosztują dodatkowe kontrakty - wiadomo - napisałem na początku) i niekompetencję.
Będą premie na święta. W miliadrach to wypadnie nawet. I w dzienniku powiedzą. Taki sukces. TAKI SUUUKCES!!!! Tutaj powinien wejść Prokurator. Dwa i pół roku. nie ma sterowania nie ma dwóch torów. Ale za to będzie zima. Jak obejdzie się z pociągami, wkrótce zobaczymy. Będą przeskakiwały, czy stały w polu czekając na zmiłowanie? Miało nie być błędów po Astaldi. Jest jeden za drugim. Będą mega opóźnienia, bo zamiast dowozić ludzi do Dęblina, Puław, Nałęczowa - po kolei. Robi się prowizorkę. nie ma ciągle 160 km\h. Jest hurra-optymizm i głębo... rozwiń
Avatar
Gość / 12 grudnia 2019 r. o 08:25
Niektóre kursy komunikacją zastępczą będą nadal.Całe szczęście.
Zobacz wszystkie komentarze 33

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nawet milion przejechanych kilometrów i dalej wożą ludzi. MPK Kraśnik na zakręcie

Nawet milion przejechanych kilometrów i dalej wożą ludzi. MPK Kraśnik na zakręcie

Sytuacja jest „trudna”, „bardzo ciężka”. Te słowa padały zarówno z ust przedstawiciela pracowników MPK Kraśnik, prezesa spółki jak i miejskich radnych. – Skoro o podwyżkach nie ma mowy, skoro przed nami jest widmo bankructwa naszej spółki, to jaką mamy mieć motywację do pracy? – dopytywał radnych przewodniczący zakładowej „Solidarności” Witold Bielski. Czy dojdzie do strajku pracowników?

Trzy lata temu zaczynali jako hurtownia. Teraz Sunprofi ma większe plany co do OZE

Trzy lata temu zaczynali jako hurtownia. Teraz Sunprofi ma większe plany co do OZE

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że konieczne jest zwiększenie udziału OZE w polskim miksie energetycznym. Ostatnie wydarzenia m.in. za naszą wschodnią granicą pokazały, że OZE to już nie tylko ekologia i rachunek ekonomiczny, a gwarancja bezpieczeństwa - rozmowa z Piotrem Droździewiczem, wiceprezesem firmy Sunprofi.

Kayah i Viki Gabor zaśpiewają w Teatrze Muzycznym
7 października 2022, 18:00

Kayah i Viki Gabor zaśpiewają w Teatrze Muzycznym

"Słyszę Cię" to tytuł wyjątkowego koncertu charytatywnego, który Teatr Muzyczny w Lublinie zrealizuje w ramach pomocy na rzecz młodych ludzi zmagających się z problemami psychicznymi. Gwiazdami wydarzenia będą Viki Gabor i Kayah. Koncert odbędzie się już 7 października o godz. 18.

Jest 57 mln tabletek jodku potasu. Wiceminister:  Musimy być przygotowani na różne warianty

Jest 57 mln tabletek jodku potasu. Wiceminister: Musimy być przygotowani na różne warianty

Okazuje się, że Państwowa Agencja Atomistyki już przeprowadziła symulacje pod kątem rosyjskich ataków na ukraińskie elektrownie atomowe.

Open City 2022. Inwazja artystów na Lublin. Będzie 3-metrowe niemowlę
zdjęcia
1 października 2022, 16:00
galeria

Open City 2022. Inwazja artystów na Lublin. Będzie 3-metrowe niemowlę

Artystów jest dwudziestu, miejsc gdzie pojawią się ich prace: 25. W sobotę rozpoczyna się Festiwal Sztuki w Przestrzeni Publicznej Open City 2022.

Koncert dla Seniorów w Puławach
4 października 2022, 17:00

Koncert dla Seniorów w Puławach

4 października o godz. 17 w Puławskim Ośrodku Kultury Dom Chemika (ul. Wojska Polskiego 4) wystąpi Lubelska Federacja Bardów. Koncert odbędzie się w ramach VIII Puławskiej Senioriady.

Październik w Centrum Kultury w Lublinie i przestrzeń tańca
wideo
film

Październik w Centrum Kultury w Lublinie i przestrzeń tańca

Słowo „przestrzeń” nie pada tu przypadkowo, ale równie ważne jest to, że w październiku miłośnicy tańca będą bardzo zadowoleni.

Miasto Lublin musi zwrócić spory kawałek ziemi. Miała być szkoła, ale nie powstała

Miasto Lublin musi zwrócić spory kawałek ziemi. Miała być szkoła, ale nie powstała

Miasto przegrało sądowe spory o własność gruntów położonych między ul. Jana Pawła II a wąwozem. Władze Lublina muszą zwrócić tę ziemię spadkobiercom dawnych właścicieli. Wydane przedwczoraj wyroki są już prawomocne.

Pod koszami Dziennika Wschodniego im. Andrzeja Wawrzyckiego. W niedzielę rusza kolejny sezon najstarszych w naszym regionie rozgrywek

Pod koszami Dziennika Wschodniego im. Andrzeja Wawrzyckiego. W niedzielę rusza kolejny sezon najstarszych w naszym regionie rozgrywek

Tytułu broni zespół 4-tego Piętra. O jego sile stanowili w poprzednim sezonie głównie gracze podkoszowi jak Marcin Ożga, Łukasz Łukawski czy Marek Macieszczuk. Drugie miejsce zajęło The Reds Iglo-Klima, a podium uzupełnił Symbit

Bridget Jones wraca.  Program TV 30 września - 2 października 2022
30 września 2022, 20:00

Bridget Jones wraca. Program TV 30 września - 2 października 2022

W najbliższy weekend w telewizji będzie można zobaczyć m.in. festiwalowy "Portret kobiety w ogniu". Nie zabraknie też rozrywki w postaci takich filmów, jak "Alita: battle Angel" czy "Krzyk". Poniżej prezentuję kilka wybranych opcji filmowych na weekend.

Puławska Spółdzielnia Mieszkaniowa buduje nowe drogi. To strategiczna kwestia bezpieczeństwa

Puławska Spółdzielnia Mieszkaniowa buduje nowe drogi. To strategiczna kwestia bezpieczeństwa

Zgodnie wytycznymi straży pożarnej, zarządcy osiedli mieszkaniowych muszą poprawić dojazd do wskazanych budynków wielorodzinnych. Chodzi o to, by w razie zagrożenia, strażacy mogli szybko dotrzeć pod każdy adres. Nowych dróg pożarowych najszybciej przybywa na os. Niwa.

Już jutro zmiany na przystankach w Lublinie. Nowy rozkład komunikacji miejskiej

Już jutro zmiany na przystankach w Lublinie. Nowy rozkład komunikacji miejskiej

Od soboty będą obowiązywać nowe rozkłady jazdy autobusów i trolejbusów.

LUK Lublin zaczyna sezon od meczu z Cerrad Enea Czarnymi Radom

LUK Lublin zaczyna sezon od meczu z Cerrad Enea Czarnymi Radom

Cerrad Enea Czarni Radom będą przeciwnikiem LUK Lublin w pierwszej kolejce nowego sezonu. Mecz rozegrany zostanie w hali Globus, w sobotę, o godz 20.30. Transmisja w Polsacie Sport Extra

Jak czas spędzają przedszkolaki w Chełmie? Np. z robotami

Jak czas spędzają przedszkolaki w Chełmie? Np. z robotami

Eko-warsztaty, nauka robotyki oraz zajęcia z ratownikami dotyczące bezpieczeństwa – takie atrakcje czekały na młodych mieszkańców i mieszkanki Chełma oraz okolic podczas tegorocznego „Lata z CEMEX”. W warsztatach, zabawach integracyjnych i wycieczkach uczestniczyło w sumie ponad 180 dzieci. Organizatorami wydarzenia byli: CEMEX Polska oraz Młodzieżowy Dom Kultury w Chełmie.

Lubelski ser ricotta. Wszystko zależy od szczęścia krowy
złota setka 2021

Lubelski ser ricotta. Wszystko zależy od szczęścia krowy

Szczęśliwe krowy biegają po ekologicznych łąkach i odpoczywają w promieniach słońca. Reklama? Nie, rzeczywistość w Ekologicznym Gospodarstwie „Pod Kasztanem”. Gospodarstwie, które produkuje wyjątkowy nabiał.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty