Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 listopada 2017 r.
9:31

Stelmach: Przekraczając granicę Polski widzimy, że wjeżdżamy do śmietnika

0 41 A A
Lubelski architekt Bolesław Stelmach dyrektorem nowej instytucji
Lubelski architekt Bolesław Stelmach dyrektorem nowej instytucji

Rozmowa z Bolesławem Stelmachem, lubelskim architektem i p.o. dyrektora nowopowstałego Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński powierzył panu pełnienie obowiązków dyrektora Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki. Jaka będzie pana rola na tym stanowisku?

– To dla mnie kontynuacja misji, której podjąłem się jakiś czas temu przyjmując dyplom magistra inżyniera architekta, a potem rozwijając swoje kompetencje poprzez obronę doktoratu czy zrobienie habilitacji. Generalnie chodzi o humanistyczny namysł nad kreacją przestrzeni jako dobra wspólnego. Niestety jest to w Polsce niedoceniana wartość.

• Jakie działania planuje pan w związku z powołaniem nowej instytucji?

– Jest wiele elementów tej misji. Po pierwsze: dokumentacja, archiwizacja i naukowe opracowanie humanistycznych aspektów planowania przestrzennego i urbanistyki z głównym naciskiem na architekturę i kształtowanie przestrzeni w skali architektonicznej. Druga rzecz to propagowanie kultury przestrzennej w kształtowaniu osobowości, w wychowaniu i tworzeniu hierarchii wartości społecznych. Po trzecie, chcemy uświadamiać wagę tej problematyki, zaczynając od edukacji na poziomie przedszkola, poprzez wychowanie estetyczne w liceach i na uczelniach. Oddzielny aspekt to promowanie kultury przestrzennej poprzez różnego rodzaju publikacje i uświadamianie, że projektowanie urbanistyczne, rozwój miasta ma kapitalne znaczenie dla pojedynczego człowieka, rodzin i całych grup społecznych.

• Czemu ma służyć taka edukacja?

– Ona jest fundamentalna. To jeden z trzech filarów funkcjonowania instytutu. Jeżeli przekraczamy granicę Polski, czy to jadąc z Niemiec czy Czech, widzimy, że wjeżdżamy do śmietnika. Polska stała się gigantycznym przestrzennym śmietnikiem, do którego wszyscy już przywykli. A kiedy tylko wyjeżdżamy do krajów, w których łacińska cywilizacja, na którą cały czas się powołujemy rzeczywiście działa, widzimy że jest piękniej, ładniej, wszystko jest uporządkowane.

• Dużo czasu potrzeba, by to zmienić?

– Moim zdaniem co najmniej pięć pokoleń. Potrzebne są zmiany świadomościowe, które wpłyną na zmianę przepisów. Najpierw trzeba mieć świadomość, że jest źle, potem wiedzieć jak to poprawić, a następnie przez kilka pokoleń konsekwentnie dążyć do tego, aby znaleźć się na poziomie np. Czech czy Niemiec.

• Instytut ma zajmować się także wspieraniem rządowego programu „Mieszkanie Plus”.

– Nasz udział w programie będzie polegał na doradztwie. Chodzi o to, aby powstawały modelowe, przykładowe osiedla, a nie kolejne chaotyczne wykwity w przestrzeni. Od tego jesteśmy i w tym chcemy doradzać.

Komentarze 41

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 28 listopada 2017 o 09:49
+1
Ma rację, jest syf architektoniczno-urbanistyczny. Przykład Kraków, gdzie poza obrębem śródmiejskim deweloperzy zabudowali prawie każdy skrawek gruntu, co daje obrzydliwe wrażenie chaosu. Podobne rzeczy zaczynają się dziać w naszym Lublinie. Osiedle Willowa/Botanik jest tego najlepszym przykładem. Taki śmietnik architektoniczny wpływa negatywnie na naszą psychikę nawet jeżeli z tego nie zdajemy sobie sprawy.
Avatar
Kati / 28 listopada 2017 o 09:44
+1
Bycie Polakiem nie oznacza przyklaskiwaniu wszystkiemu co Polacy robią. Jest nieład architektoniczny więc należy coś z tym zrobić a nie mówić "nasz piękny polski patriotyczny nieład, dobry bo naszy, nie róbmy z tym nic"
Avatar
Gość / 3 grudnia 2017 o 04:27
0
Preferuje Pan styl bunkro-więzięnno-krematoryjny i twierdzi Pan, że jest w tym humanistyczny namysł?
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 15:37
0
szkoda że Pan nie chodzi po obiektach, które zaprojektował i nie pyta się co jest nie tak, aby nie popełniać w następnych projektach tych samych błędów.
Avatar
MartaS-Ch / 2 grudnia 2017 o 11:54
0
Długo nie będzie dobrze. Rok temu przeprowadziliśmy się do Bystrej koło Bielska-Białej. Cudowny krajobraz, góry dookoła. Co z tego. Opiszę domy sąsiadów dookoła: Na jednej działce dwa domy - jeden drewniany pomalowany na pomarańczowoz zielonym dachem a za nim jasnożółty z zielonym dachem. Następnie żółty domek w stylu dworkowym z czerwoną dachówką, w oddali różowy (!!) dom z ocynkiem na dachu. Dalej w lewo żółty z czerwoną blachodachówką, potem biała stodoła z grafitowym dachem i szprosami w oknach, potem szary dom z falującym czarnym dachem, nad nim willa Carringtonów w stylu amerykańskim (na prawdę ładna), obok nas kostka pomalowana na musztardowy kolor. Sąsiedzi przez drogę to mocno czerwony dom z brązowym dachem, obok biała stodoła z czerwonym dachem. Przed wymianą dachu zadzwoniłam do urzędu gminy, żeby się zapytać o kolor dachu. Pani odpowiedziała "Ależ nie ma żadnych obostrzeń, może Pani mieć taki dach, jaki się Pani podoba". Ręce opadają.
Długo nie będzie dobrze. Rok temu przeprowadziliśmy się do Bystrej koło Bielska-Białej. Cudowny krajobraz, góry dookoła. Co z tego. Opiszę domy sąsiadów dookoła: Na jednej działce dwa domy - jeden drewniany pomalowany na pomarańczowoz zielonym dachem a za nim jasnożółty z zielonym dachem. Następnie żółty domek w stylu dworkowym z czerwoną dachówką, w oddali różowy (!!) dom z ocynkiem na dachu. Dalej w lewo żółty z czerwoną blachodachówką, potem biała stodoła z grafitowym dachem i szprosami w oknach, potem szary dom z falującym czarnym dachem... rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 23:27
0
Plany miejscowe i decyzje o warunkach zabudowy wydawane są na potrzeby konkretnych inwestorów, za konkretną kasę. Interes jest, ale nie jest to interes zwykłego mieszkańca. Inwestor daje kasę, więc wymaga. Architekt robi to co inwestor mu narzuca, tak żeby inwestycja przyniosła zysk, więc pakuje ile się da powierzchni użytkowej. Oto przyczyna przestrzennego chaosu w Polsce. Nie oszukujmy się, coś takiego jak urbanistyka w Polsce nie istnieje i najwyższy czas to zmienić. Zacząć budować zdrowe, społeczne przestrzenie, gdzie jest miejsce na targowisko, park, plac zabaw, a nie tylko banki i apteki na każdym rogu ulicy.
Plany miejscowe i decyzje o warunkach zabudowy wydawane są na potrzeby konkretnych inwestorów, za konkretną kasę. Interes jest, ale nie jest to interes zwykłego mieszkańca. Inwestor daje kasę, więc wymaga. Architekt robi to co inwestor mu narzuca, tak żeby inwestycja przyniosła zysk, więc pakuje ile się da powierzchni użytkowej. Oto przyczyna przestrzennego chaosu w Polsce. Nie oszukujmy się, coś takiego jak urbanistyka w Polsce nie istnieje i najwyższy czas to zmienić. Zacząć budować zdrowe, społeczne przestrzenie, gdzie jest miejsce na ta... rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 22:47
0
Widok Lublina znad łąk nad Bystrzycą był jedną z najbardziej wartościową częścią kapitału miasta. Nie zmienioną od stuleci panoramę miasto, która Czechowicz opisuje strofami: "Lublin nad łąką przysiadł. Sam był i cisza" możemy oglądać na XVII wiecznym sztychu Brauna, na sielankowej litografii A. Fitta i na olejnej panoramie "Wjazd generała Zajączka do Lublina w 1826 r" Żuka. Ta panorama, ten kapitał został stracony w wyniku budowy galerii pod zamkiem w formie sztucznej góry, dzieła arch. Stelmach. Ostatnio arch. Stelmach forsuje zabudowę Górek Czechowskich malowniczych pagórów Lubelszczyzny, o kilkumetrowych deniwelacjach, 55 metrowymi wieżowcami, które pasują do tych malowniczych pagórków jak przysłowiowa pięść do nosa! W planach zagospodarowania nowego wielkiego lubelskiego teatru plac teatralny rozpościerał się od jego frontowej elewacji od strony ul. Grottgera do ul. Żwirki i ,miał wymiary odpowiednie do skali gmachu teatru. Niestety Marszałek Lubelski wymarzył sobie nową siedzibę i to w centrum miasta. Usłużni lubelscy urbaniści i hydraulicy przerobili plany zagospodarowania teatru w budowie i szczęśliwie wykroili na placu teatralnym działkę pod siedzibę marszałka . Ściśle rzecz ujmując przenieśli plac teatralny na stronę Al. Racławickich. W te ramy wpisał się projekt przebudowy teatru w „centrum” opracowany przez arch. Stelmacha. Co było do przewidzenia, dojazd urzędników do siedziby Marszałka wymusza przebudowę Al. Racławickich, przebudowy kompletnie demolującą oryginalny charakter tej alei. Arch. Stelmach jest, a na pewno był vice przewodniczącym Rady Kultury Przestrzeni Prezydenta Lublina. I nie zauważył, że na zachodniej pierzei placu, z jego monumentalnym CSK, pozwolono na budowę 55 metrowego wieżowca, który dzisiejszy dobry widok tego placu popsuje, a ponadto, co jest tragiczne dla Lublina, popsuje zachodnią perspektywę Krakowskiego Przedmieścia i perspektywiczne widoki śródmieścia Lublina.
Widok Lublina znad łąk nad Bystrzycą był jedną z najbardziej wartościową częścią kapitału miasta. Nie zmienioną od stuleci panoramę miasto, która Czechowicz opisuje strofami: "Lublin nad łąką przysiadł. Sam był i cisza" możemy oglądać na XVII wiecznym sztychu Brauna, na sielankowej litografii A. Fitta i na olejnej panoramie "Wjazd generała Zajączka do Lublina w 1826 r" Żuka. Ta panorama, ten kapitał został stracony w wyniku budowy galerii pod zamkiem w formie sztucznej góry, dzieła arch. Stelmach. Ostatnio arch. Stelma... rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 22:20
0
Panie Stelmach, nie wstydź się Pan Polaków, nie wstydź się Pan domów, które budujemy. Dla Pana Niemcy to kultura, a my tacy zacofani. Po prostu żal.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 20:11
0
Przekraczając granice przyzwoitości, zaczynamy współpracować z reżimową władzą! Szkoda faceta, bo chyba był dobrym projektantem.
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 23:37
0
Śmietnik to ja widziełem w Grecji , śmietnisko we Włoszech i Francji , a u nas no może szału nie ma . No , ale bez przesady Panie Bolesławie S.
Avatar
Gość / 3 grudnia 2017 o 04:27
0
Preferuje Pan styl bunkro-więzięnno-krematoryjny i twierdzi Pan, że jest w tym humanistyczny namysł?
Avatar
Gość / 2 grudnia 2017 o 15:37
0
szkoda że Pan nie chodzi po obiektach, które zaprojektował i nie pyta się co jest nie tak, aby nie popełniać w następnych projektach tych samych błędów.
Avatar
MartaS-Ch / 2 grudnia 2017 o 11:54
0
Długo nie będzie dobrze. Rok temu przeprowadziliśmy się do Bystrej koło Bielska-Białej. Cudowny krajobraz, góry dookoła. Co z tego. Opiszę domy sąsiadów dookoła: Na jednej działce dwa domy - jeden drewniany pomalowany na pomarańczowoz zielonym dachem a za nim jasnożółty z zielonym dachem. Następnie żółty domek w stylu dworkowym z czerwoną dachówką, w oddali różowy (!!) dom z ocynkiem na dachu. Dalej w lewo żółty z czerwoną blachodachówką, potem biała stodoła z grafitowym dachem i szprosami w oknach, potem szary dom z falującym czarnym dachem, nad nim willa Carringtonów w stylu amerykańskim (na prawdę ładna), obok nas kostka pomalowana na musztardowy kolor. Sąsiedzi przez drogę to mocno czerwony dom z brązowym dachem, obok biała stodoła z czerwonym dachem. Przed wymianą dachu zadzwoniłam do urzędu gminy, żeby się zapytać o kolor dachu. Pani odpowiedziała "Ależ nie ma żadnych obostrzeń, może Pani mieć taki dach, jaki się Pani podoba". Ręce opadają.
Długo nie będzie dobrze. Rok temu przeprowadziliśmy się do Bystrej koło Bielska-Białej. Cudowny krajobraz, góry dookoła. Co z tego. Opiszę domy sąsiadów dookoła: Na jednej działce dwa domy - jeden drewniany pomalowany na pomarańczowoz zielonym dachem a za nim jasnożółty z zielonym dachem. Następnie żółty domek w stylu dworkowym z czerwoną dachówką, w oddali różowy (!!) dom z ocynkiem na dachu. Dalej w lewo żółty z czerwoną blachodachówką, potem biała stodoła z grafitowym dachem i szprosami w oknach, potem szary dom z falującym czarnym dachem... rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 23:27
0
Plany miejscowe i decyzje o warunkach zabudowy wydawane są na potrzeby konkretnych inwestorów, za konkretną kasę. Interes jest, ale nie jest to interes zwykłego mieszkańca. Inwestor daje kasę, więc wymaga. Architekt robi to co inwestor mu narzuca, tak żeby inwestycja przyniosła zysk, więc pakuje ile się da powierzchni użytkowej. Oto przyczyna przestrzennego chaosu w Polsce. Nie oszukujmy się, coś takiego jak urbanistyka w Polsce nie istnieje i najwyższy czas to zmienić. Zacząć budować zdrowe, społeczne przestrzenie, gdzie jest miejsce na targowisko, park, plac zabaw, a nie tylko banki i apteki na każdym rogu ulicy.
Plany miejscowe i decyzje o warunkach zabudowy wydawane są na potrzeby konkretnych inwestorów, za konkretną kasę. Interes jest, ale nie jest to interes zwykłego mieszkańca. Inwestor daje kasę, więc wymaga. Architekt robi to co inwestor mu narzuca, tak żeby inwestycja przyniosła zysk, więc pakuje ile się da powierzchni użytkowej. Oto przyczyna przestrzennego chaosu w Polsce. Nie oszukujmy się, coś takiego jak urbanistyka w Polsce nie istnieje i najwyższy czas to zmienić. Zacząć budować zdrowe, społeczne przestrzenie, gdzie jest miejsce na ta... rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 22:47
0
Widok Lublina znad łąk nad Bystrzycą był jedną z najbardziej wartościową częścią kapitału miasta. Nie zmienioną od stuleci panoramę miasto, która Czechowicz opisuje strofami: "Lublin nad łąką przysiadł. Sam był i cisza" możemy oglądać na XVII wiecznym sztychu Brauna, na sielankowej litografii A. Fitta i na olejnej panoramie "Wjazd generała Zajączka do Lublina w 1826 r" Żuka. Ta panorama, ten kapitał został stracony w wyniku budowy galerii pod zamkiem w formie sztucznej góry, dzieła arch. Stelmach. Ostatnio arch. Stelmach forsuje zabudowę Górek Czechowskich malowniczych pagórów Lubelszczyzny, o kilkumetrowych deniwelacjach, 55 metrowymi wieżowcami, które pasują do tych malowniczych pagórków jak przysłowiowa pięść do nosa! W planach zagospodarowania nowego wielkiego lubelskiego teatru plac teatralny rozpościerał się od jego frontowej elewacji od strony ul. Grottgera do ul. Żwirki i ,miał wymiary odpowiednie do skali gmachu teatru. Niestety Marszałek Lubelski wymarzył sobie nową siedzibę i to w centrum miasta. Usłużni lubelscy urbaniści i hydraulicy przerobili plany zagospodarowania teatru w budowie i szczęśliwie wykroili na placu teatralnym działkę pod siedzibę marszałka . Ściśle rzecz ujmując przenieśli plac teatralny na stronę Al. Racławickich. W te ramy wpisał się projekt przebudowy teatru w „centrum” opracowany przez arch. Stelmacha. Co było do przewidzenia, dojazd urzędników do siedziby Marszałka wymusza przebudowę Al. Racławickich, przebudowy kompletnie demolującą oryginalny charakter tej alei. Arch. Stelmach jest, a na pewno był vice przewodniczącym Rady Kultury Przestrzeni Prezydenta Lublina. I nie zauważył, że na zachodniej pierzei placu, z jego monumentalnym CSK, pozwolono na budowę 55 metrowego wieżowca, który dzisiejszy dobry widok tego placu popsuje, a ponadto, co jest tragiczne dla Lublina, popsuje zachodnią perspektywę Krakowskiego Przedmieścia i perspektywiczne widoki śródmieścia Lublina.
Widok Lublina znad łąk nad Bystrzycą był jedną z najbardziej wartościową częścią kapitału miasta. Nie zmienioną od stuleci panoramę miasto, która Czechowicz opisuje strofami: "Lublin nad łąką przysiadł. Sam był i cisza" możemy oglądać na XVII wiecznym sztychu Brauna, na sielankowej litografii A. Fitta i na olejnej panoramie "Wjazd generała Zajączka do Lublina w 1826 r" Żuka. Ta panorama, ten kapitał został stracony w wyniku budowy galerii pod zamkiem w formie sztucznej góry, dzieła arch. Stelmach. Ostatnio arch. Stelma... rozwiń
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 22:20
0
Panie Stelmach, nie wstydź się Pan Polaków, nie wstydź się Pan domów, które budujemy. Dla Pana Niemcy to kultura, a my tacy zacofani. Po prostu żal.
Avatar
Gość / 1 grudnia 2017 o 20:11
0
Przekraczając granice przyzwoitości, zaczynamy współpracować z reżimową władzą! Szkoda faceta, bo chyba był dobrym projektantem.
Avatar
Gość / 29 listopada 2017 o 23:37
0
Śmietnik to ja widziełem w Grecji , śmietnisko we Włoszech i Francji , a u nas no może szału nie ma . No , ale bez przesady Panie Bolesławie S.
Avatar
Architekt_Patrzy / 28 listopada 2017 o 23:59
0
banki z ogromnymi budżetami w rynku nieruchomości, deweloperzy, którzy chcą jak najwięcej upchać i jak najwiecej się napchać, politycy i urzednicy, którzy czują pieniądze w rynku nieruchomości, to wszystko napędza niekontrolowane bańki na rynkach nieruchomości. nieukrywajmy, w polsce wśród  największych miast jest taki pęd do globalizmu, i chęć budowania i kupowania mieszkań "pod wynajem". to jest dmuchanie bańki. na mój gust, wśród 20 największych polskich miast więcej jak ćwierć ma przedmuchaną bańkę. za to wśród 10 największych, to pewnie połowa. zaobserwujcie jak w poznaniu starają się ochłodzić rynek nieruchomości i ograniczyć spekulacje, utrzymać ceny w ryzach i zapobiegać dmuchaniu bańki. za to inne miasta, same się nadmuc***ą tylko po to, że deweloperzy chcą sprzedać kolejne mieszkania imigrantom. ceny metra wzrastają, bo na rynku jest coraz więcej osób fizycznych i podmiotów z innych krajów. idzie to w parze z wysoką ilością turystów, korporacji globalnych, oraz imigrantów zarobkowych. niby deweloperka i dokupowanie kolejnych mieszkań jest w modzie, tzw. dochody pasywne, ale w pewnych momentach bańki pękają. o lublin się nie boję bo słusznie ogromny udział w rynku nieruchomości mają tu domy jednorodzinne. ale obawiam się o inne polskie miasta. nadmuchanie bańki, to problem. gdy pis wprowadzi podatek katastralny, to wtedy zacznie się cyrk. a gdy deweloperzy zaczną upadać jak muchy, to będzie dopiero panika. o lublin się nie martwię, chociaż przydałby się jakiś nowy kultowy budynek albo most, albo wieża... coś kultowego.
banki z ogromnymi budżetami w rynku nieruchomości, deweloperzy, którzy chcą jak najwięcej upchać i jak najwiecej się napchać, politycy i urzednicy, którzy czują pieniądze w rynku nieruchomości, to wszystko napędza niekontrolowane bańki na rynkach nieruchomości. nieukrywajmy, w polsce wśród  największych miast jest taki pęd do globalizmu, i chęć budowania i kupowania mieszkań "pod wynajem". to jest dmuchanie bańki. na mój gust, wśród 20 największych polskich miast więcej jak ćwierć ma przedmuchaną bańkę. za to wśród 10 największych,... rozwiń
Avatar
toto / 28 listopada 2017 o 22:11
0
A kto odpowiada za ten śmietnik architektoniczno-urbanistyczny? Przeciętny Kowalski nie musi  znać się na zasadach kształtowania krajobrazu czy przestrzeni miejskiej. To właśnie architekci i urbaniści dopuścili do takiej sytuacji projektując Kowalskiemu co chciał i gdzie chciał, czy też opracowując miejscowe plany zagospodarowania gmin pod zamówienie inwestorów.
Zobacz wszystkie komentarze 41

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wypadek w Firleju. Kierujący jeepem najechał na rowerzystkę

Wypadek w Firleju. Kierujący jeepem najechał na rowerzystkę 0 0

Kierujący jeepem najechał na jadącą w kierunku Kocka rowerzystkę.

Spływ kajakowy Wieprzem z Baranowa do Kośmina
23 września 2018, 9:00

Spływ kajakowy Wieprzem z Baranowa do Kośmina 0 0

23 września o godz. 9 zorganizowany zostanie jesienny spływ kajakowy 23-kilometrowym odcinkiem rzeki Wieprz, z Baranowa do Kośmina.

Warsztaty kung-fu z mistrzem Shaolin w Lublinie

Warsztaty kung-fu z mistrzem Shaolin w Lublinie 0 1

W piątek i w sobotę będzie można wziąć udział w warsztatach kung-fu, które poprowadzi chiński mistrz Shi Yan Ti. Mnich przyjedzie do Lublina ze słynnego klasztoru Shaolin. To będzie jego pierwsza wizyta w Polsce. Seminarium z udziałem chińskiego mistrza organizuje lubelska szkoła Tygrysy Shaolin Kung-fu.

Wielka operacja: scalają grunty, wybudują drogi. Rolnicy mają wiele pytań

Wielka operacja: scalają grunty, wybudują drogi. Rolnicy mają wiele pytań 1 3

Kiedy będę mógł wejść na przydzieloną mi działkę, czy będę mógł sprzątnąć zasianą przeze mnie pszenicę, kiedy pole zmieni właściciela? Te i inne pytania padły podczas kolejnej prezentacji projektu scaleniowego w Wojsławicach.

Lublin: Będzie strajk w szpitalu? Związkowcy chcą podwyżek. "To kompromisowa propozycja"

Lublin: Będzie strajk w szpitalu? Związkowcy chcą podwyżek. "To kompromisowa propozycja" 2 17

Pięć związków zawodowych działających w SPSK4 w Lublinie, które reprezentują 1300 pracowników (poza pielęgniarkami i lekarzami), wciąż czeka na odpowiedź dyrekcji na pismo w sprawie podwyżek.

Kai James (Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS): Chcemy powalczyć o czwórkę

Kai James (Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS): Chcemy powalczyć o czwórkę 0 0

Rozmowa z Kai James, koszykarką Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin

Pijany traktorzysta uciekał przed policją

Pijany traktorzysta uciekał przed policją 0 4

Pijany traktorzysta uciekał przed policją. Nie miał prawa jazdy, bo wcześniej mu je zabrano. Za jazdę po pijanemu.

Poznała "inżyniera" w internecie. Przelała mu prawie 80 tys. zł, a on zniknął

Poznała "inżyniera" w internecie. Przelała mu prawie 80 tys. zł, a on zniknął 47 15

46-latka straciła prawie 80 tysięcy złotych po tym gdy przesłała je mężczyźnie, którego nigdy wcześniej nie widziała. Podawał się za inżyniera, który buduje mosty w Turcji.

Drelów: Ciężarówka z belami słomy wpadła do rowu [zdjęcia]
galeria

Drelów: Ciężarówka z belami słomy wpadła do rowu [zdjęcia] 0 3

W Drelowie na ul. Dworskiej ciężarówka z belami słomy wpadła do rowu.

Wody Polskie chcą przejąć Zalew Zemborzycki. Prezes spółki odpowiada prezydentowi Lublina
galeria

Wody Polskie chcą przejąć Zalew Zemborzycki. Prezes spółki odpowiada prezydentowi Lublina 40 34

Chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko próbie wciągnięcia mnie w trwającą właśnie kampanię samorządową - odpowiada prezydentowi Lublina Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie"

Malwina Kopron (AZS UMCS Lublin): Szykujemy transfery z górnej półki

Malwina Kopron (AZS UMCS Lublin): Szykujemy transfery z górnej półki 0 0

ROZMOWA Z Malwiną Kopron, zawodniczką AZS UMCS Lublin

Duże inwestycje w lubelską edukację zawodową

Duże inwestycje w lubelską edukację zawodową 0

Współpraca szkół zawodowych z biznesem i uczelniami wyższymi, dostosowanie ich programu do wymogów rynku pracy oraz szkolenia dla nauczycieli – to jedynie część zmian, jakim poddana zostanie edukacja zawodowa w Lubelskiem.

Był burmistrzem przez 28 lat. Nie będzie już kandydował na to stanowisko

Był burmistrzem przez 28 lat. Nie będzie już kandydował na to stanowisko 1 4

Jan Skiba był burmistrzem Zwierzyńca przez 28 lat. Nie będzie już kandydował na to stanowisko.

Giuseppe Verdi "Aida" w Teatrze Starym
6 października 2018, 18:55

Giuseppe Verdi "Aida" w Teatrze Starym 1 0

Co Gdzie Kiedy. 6 października o godz. 18.55 w Teatrze Starym zobaczymy transmisję na żywo z Met Opery. Będzie to spektakl Giuseppe Verdiego Aida.

Glinnik: Kopał ziemniaki, znalazł granat [zdjęcia]
galeria

Glinnik: Kopał ziemniaki, znalazł granat [zdjęcia] 0 3

W Glinniku (gm. Abramów) podczas zbioru ziemniaków mieszkańcy znaleźli granat z zapalnikiem z czasów II wojny światowej

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.