Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

29 grudnia 2014 r.
13:15
Edytuj ten wpis

W Lubelskiem spadła liczba bezrobotnych. Kto daje pracę, a kto zwalnia?

Autor: Zdjęcie autora PAP
0 24 A A

O prawie 20 tys. spadła w ciągu mijającego roku liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy województwa lubelskiego. Brakowało fachowców w zawodach technicznych.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W końcu listopada tego roku liczba bezrobotnych w Lubelskiem wynosiła 114,4 tys., natomiast w grudniu ubiegłego roku - ponad 134 tys. Stopa bezrobocia w październiku tego roku (nowszych danych jeszcze nie ma) obniżyła się do 12,2 proc. i była o niespełna jeden procent wyższa od średniej dla całego kraju.

W listopadzie tego roku bezrobocie nieco wzrosło w stosunku do poprzedniego miesiąca, ale to zjawisko sezonowe. Od lutego notowany był stały spadek liczby bezrobotnych.

- W stosunku do listopada ubiegłego roku liczba bezrobotnych jest teraz niższa o 11,9 proc., to już jest sporo. Sytuacja na rynku pracy poprawia się, ta tendencja może trwać dłużej - powiedziała dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy Małgorzata Sokół.

Najniższą stopę bezrobocia notowano w powiecie biłgorajskim - 7,4 proc., co jest - jak podkreśliła Sokół - już blisko granicy zdrowego rynku pracy. Stosunkowo nieźle jest w powiecie łęczyńskim - 8,2 proc. i w Lublinie - 8,7. To rejony, gdzie znajdują się zakłady przemysłowe.

Znacznie gorsza sytuacja panuje w powiatach typowo rolniczych, pozbawionych przemysłu. We włodawskim stopa bezrobocia wynosi 21,6 proc., w hrubieszowskim - 17,6 proc. a w chełmskim ziemskim - 16,8 proc. - Ponad połowa bezrobotnych w regionie to mieszkańcy wsi. Nasze rolnictwo nie jest w stanie wchłonąć tych osób, a przypuszczamy, że na wsi może być jeszcze bezrobocie ukryte. Na pewno nie wszyscy bez pracy na wsi są zarejestrowani - uważa Sokół.

Pomoc tym ludziom, zwłaszcza młodym, będzie wyzwaniem dla urzędów pracy w przyszłym roku - podkreśliła Sokół. Ich wspieraniu służyć mają bony zatrudnieniowe, szkoleniowe i stażowe oraz inne formy aktywnej pomocy bezrobotnym. Urzędy pracy w regionie będą miały na to w przyszłym roku około 113 mln zł, dwa razy więcej niż w obecnym.

Najwięcej zwolnił Tradis

W kończącym się roku nie było na Lubelszczyźnie dużych zwolnień grupowych; łącznie w tym trybie pracę straciły 944 osoby. Najwięcej - ponad 300 pracowników - zwolniła mająca siedzibę w Lublinie firma Tradis, ale redukcje dotyczyły sieci hurtowni prowadzonych w różnych częściach kraju. Ponad 200 osób straciło pracę w przedsiębiorstwie budowlanym Henpol, które upadło. 85 osób zwolnił Szpital Kolejowy, zaś 69 - inny lubelski szpital, im. Jana Bożego, co wiąże się z łączeniem obu tych placówek.

Na przyszły rok zwolnienie jeszcze 25 osób zgłosił Szpital Kolejowy. Zwolnienia grupowe zasygnalizował też Hortex w swoim zakładzie w Rykach. Pracę ma stracić tam 160 do 170 osób w związku ze spadkiem zamówień na wytwarzane na eksport do Rosji mrożonki, które zostały objęte embargiem. Innych zapowiedzi zwolnień grupowych nie ma.

Najwięcej zatrudniło Felicity

W mijającym roku największa grupa pracowników - około 1,2 tys. - znalazła zatrudnienie w nowo otwartym w Lublinie centrum handlowym Felicity. Nabór prowadziło kilka centrów obsługi biznesu, które ulokowały się w Lublinie. Między innymi Convergys Corporation szukała do pracy około 250 osób, które miały obsługiwać klientów niemieckiej firmy telekomunikacyjnej Telefonica Deutschland, zaś sieć RTV Euro AGD potrzebowała 140 osób do kontaktowania się ze swoimi klientami.

Ożywienie odczuwalne było w specjalnej strefie ekonomicznej w Lublinie, gdzie powstało prawie 350 nowych miejsc pracy. Zakłady produkcyjne uruchomiły spółki: Verano Ryszard Miazga, Henryk Batyra Maszyny Rolnicze, Intrograf, Europiek, ABM Greiffenberger i Aliplast. W styczniu przyszłego roku zakład wytwarzający puszki ma otworzyć amerykańska firma Ball Packaging Europe, zapowiedziała zatrudnienie 200 osób.

Poszukiwani byli informatycy, m.in. brytyjska firma Mobica otworzyła w Lublinie swoje biuro i zapowiedziała zatrudnienie stu informatyków; oddział w Lublinie otworzyła też firma BLStream, zajmująca się m.in. tworzeniem oprogramowania dla firm, w której pracę w ciągu najbliższych kilku lat ma znaleźć stu informatyków.

W przyszłym roku otwarcie planuje kolejne centrum handlowe Zamkowe Tarasy, gdzie pracować ma około 2 tys. osób.

Kogo szukają pracodawcy

Z badań Lubelskiego Obserwatorium Rynku Pracy przy WUP wynika, że w tym roku najczęściej poszukiwani byli pracownicy zajmujący się sprzedażą. Pracodawcy rekrutowali też kucharzy, kierowców, kelnerów, pracowników biurowych. Potrzebni byli fachowcy z branż technicznych oraz budowlanych.

Zdaniem prezesa Lubelskiej Izby Rzemieślniczej Jerzego Miszczaka sytuacja na rynku pracy dla fachowców poprawia się, w niektórych branżach już ich brakuje i ten brak będzie jeszcze bardziej dotkliwy. - Mogę znaleźć zatrudnienie, na umowę o pracę na czas nieokreślony, dla każdej praktycznie liczby hydraulików. Brakuje ich, podobnie jak elektryków, murarzy i innych fachowców z branż technicznych - powiedział Miszczak.

- Przyjeżdżają przedstawiciele firm niemieckich i oferują pracę w zawodach budowlanych za bardzo godziwe wynagrodzenie. Brak fachowców będzie coraz bardziej dotkliwy, to skutek zaniedbania szkół zawodowych w ubiegłych latach - dodał Miszczak.

Trudności ze znalezieniem pracy mieli natomiast absolwenci niektórych kierunków studiów. Z danych WUP wynika, że najwyższy odsetek bezrobotnych notowano wśród ubiegłorocznych absolwentów weterynarii - 19 proc., towaroznawstwa - 15,6 proc. oraz biologii i stosunków międzynarodowych - po 13,8 proc. Brakowało pracy dla pedagogów, ekonomistów, prawników, administratywistów, specjalistów w zakresie zarządzania.

Ogółem w urzędach pracy w listopadzie tego roku zarejestrowanych było 6,5 tys. osób, które w ostatnich 12 miesiącach ukończyły naukę. Rok wcześniej takich osób było więcej, ponad 8 tys.

Zdaniem Marzeny Bichty, szefowej Biura Karier UMCS, największej wyższej uczelni w regionie, z pracą dla absolwentów nadal nie jest dobrze. - Poprawa jest niewielka. Powstało trochę miejsc pracy w marketingu, sprzedaży, czy obsłudze klientów, absolwenci zatrudniają się tam, bo muszą gdzieś pracować, ale to zajęcia poniżej ich kompetencji i oczekiwań. Gospodarka nie jest w stanie wchłonąć wszystkich osób przygotowanych na studiach do myślenia, nie do wykonywania poleceń - powiedziała Bichta.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Komandor Sił Specjalnych Zaświatów / 5 marca 2018 r. o 19:35
0
JEBAĆ MUP !!! te wiecznie grymaśne miny tych durnych bab zza biurek leniwie spoglądających za moje składki na tych biednych bezrobotnych, którzy jeszcze łudzą się nadzieją, że po odstaniu w gigakolejce ich życie się zmieni... je***y marazm ściany wschodniej !!! Przycisk "cytuj" u mnie nie działa. Wracając do tematu, popieram powyższy koment i dodaję do czarnej listy niektóre miasta zachodnie, w tym mój, jegomać, Płock, o którego rynku pracy zaczynają już krążyć legendy i dowcipy. U nas panie w MUP robią to samo, a ponadto urządzają rewię mody, uczą swoich stażystów, jak zarobić by się nie narobić, a jak ktoś już ma żądzę krwi w oczach i z resztką sił na zachowania powszechnie akceptowalne chce pójść "z ryjem" do dyrektora to zawsze zastanie jedynie WC-dyrektora i UJ z tego. A propo UJ, UW, PWSZ i innej masy brązującej, biada absolwentom, albowiem oni pracy nie dostąpią... UP im tego zabroni, bo nie mogą pomagać osobom z wyższym wykształceniem. I teraz jakby tak policzyć osoby, które w przeszłości namawiały nas na naukę, która miała być kluczem do potęgi, i ostrzegali przed łopatą (a teraz właśnie nawet łopaty absolwentom MUP dać nie może) to na wynajęcie hitman'a może nie starczyć. Pozdro dla wszystkich długotrwale bezrobotnych absolwentów wyższych uczelni. Niech Pan Prezes Polski w końcu pogoni MUP-y do roboty! Dacie radę!
JEBAĆ MUP !!! te wiecznie grymaśne miny tych durnych bab zza biurek leniwie spoglądających za moje składki na tych biednych bezrobotnych, którzy jeszcze łudzą się nadzieją, że po odstaniu w gigakolejce ich życie się zmieni... je***y marazm ściany wschodniej !!! Przycisk "cytuj" u mnie nie działa. Wracając do tematu, popieram powyższy koment i dodaję do czarnej listy niektóre miasta zachodnie, w tym mój, jegomać, Płock, o którego rynku pracy zaczynają już krążyć legendy i dowcipy. U nas panie w MUP robią to samo, a ponadto urz... rozwiń
Avatar
TW / 5 stycznia 2015 r. o 09:06
0

Najwieksze bezrobocie po weterynarii, a barany stoją w kolejce do dojenia  - dziekan i całe towarzystwo uczelniane przygotowuje lekarzom wspaniałą przyszłość, a potem będą biedaków doić na punktowanych specjalizacjach szkoleniach i konferencjach, dobrze rozumują bo nie zwiększa się liczba zwierząt ani zamożność społeczeństwa to trzeba powolutku sterylizować kolegów i koleżanki po fachu, a całą izbę wraz z niemrawym prezesem można sobie wsadzić w rzyć.

Avatar
gosciu / 31 grudnia 2014 r. o 14:42
0

podobno zostalo tam tylko czterysta ludzi

zgadza się, a jeszcze niedawno pracowało tam ok. 1100 osób czyli ubyło jakieś 700 etatów i cisza jak makiem zasiał.

Avatar
Gość / 30 grudnia 2014 r. o 12:26
0

ponawiam: ile osób zwolniono w b. Solidarności - obecnie Colian???!!!

podobno zostalo tam tylko czterysta ludzi

Avatar
karka7 / 30 grudnia 2014 r. o 10:46
0

Po nowych zmianach dotyczących umów zleceń, pewnie nawet na te umowy pracodawcy nie będą chcieli zatrudniać. Zobaczcie: http://mspinfo.pl/2014/12/11/ozusowanie-umow-zlecenie-zatwierdzone/

Avatar
mik / 30 grudnia 2014 r. o 10:24
0

Konkretny zawód (nie magister), płynna znajomość języka obcego i wyjazd do normalnego kraju to jedyna i wyłączna możliwość wyrwania się z tego parszywego folwarku niewolników.

Avatar
baton / 30 grudnia 2014 r. o 08:57
0

Jako były członek wojewódzkiej rady zatrudnienia, który złożył na ręce wojewody rezygnację ze stosownym i jednoznacznym uzasadnieniem, nie będę analizował statystyk WUP, a skoncentruję się na prozie życia.

Jeden z przyjaciół, któremu pomogłem pod koniec lat 80 ubiegłego wieku "zaczepić" się  w jednym z ościennych krajów został stamtąd deportowany za pracę "na czarno".

Wrócił tam po 1 maja 2011 roku, bo wtedy mógł już pracować legalnie. W tym roku zabrał tam dwie swoje córki, które tu co najwyżej mogły być i żyć bez prawa do zasiłku, bo takowy wszak bezrobotnym absolwentom wyższych uczelni nie przysługuje. Nie obciążając krajowych i regionalnych statystyk bezrobocia dziewczyny zatrudniły się na terytorium innego miasta i kraju...

Wkrótce redaktorzy będą jako ostatni gasili światło wspólnie z politykami.

ci drudzy to chyba będą wisieć na drzewach jako ozdoby świąteczne

dą wisieć na drzewach jako ozdoby świąteczne

rozwiń
Avatar
cdb / 29 grudnia 2014 r. o 22:28
0

Zapytajcie osób z Felicity ile zarabiają... taka praca to śmiech na sali, wezmą się za nią młode dziewczyny albo inni ludzie z nożem na gardle bo umowy ułamkowe, kasa gówniana i zero samodzielności. Gównianymi miejscami pracy zastępowane są dobre i lepiej płatne przez to że rekiny wchłaniają drobniejsze przedsiębiorstwa i zabierają im klientów. Powoli stajemy się niewolnikami we własnej zagrodzie. A frajernia jak kupowała tak dalej kupuje w obcych marketach. Żałosne sa te rodziny szwędające się w niedziele po galeriach i żrące gówno z tamtejszych restauracji... Ludzie mający łeb na karku uciekajcie z Lublina póki macie siły i motywację, frajerzy niech zostają i zasilają folwark i intersiki zachodu i bezmyślnie przyklaskują jakie to nasze miasto pełne inspiracji... i idiotów

Zapytajcie osób z Felicity ile zarabiają... taka praca to śmiech na sali, wezmą się za nią młode dziewczyny albo inni ludzie z nożem na gardle bo umowy ułamkowe, kasa gówniana i zero samodzielności. Gównianymi miejscami pracy zastępowane są dobre i lepiej płatne przez to że rekiny wchłaniają drobniejsze przedsiębiorstwa i zabierają im klientów. Powoli stajemy się niewolnikami we własnej zagrodzie. A frajernia jak kupowała tak dalej kupuje w obcych marketach. Żałosne sa te rodziny szwędające się w niedziele po galeriach i żrące gówno z tam... rozwiń

Avatar
ewa / 29 grudnia 2014 r. o 22:00
0

ponawiam: ile osób zwolniono w b. Solidarności - obecnie Colian???!!!

Avatar
roman45 / 29 grudnia 2014 r. o 21:13
0

JEBAĆ MUP !!!

te wiecznie grymaśne miny tych durnych bab zza biurek leniwie spoglądających za moje składki na tych biednych bezrobotnych, którzy jeszcze łudzą się nadzieją, że po odstaniu w gigakolejce ich życie się zmieni...

je***y marazm ściany wschodniej !!!

Avatar
Komandor Sił Specjalnych Zaświatów / 5 marca 2018 r. o 19:35
0
JEBAĆ MUP !!! te wiecznie grymaśne miny tych durnych bab zza biurek leniwie spoglądających za moje składki na tych biednych bezrobotnych, którzy jeszcze łudzą się nadzieją, że po odstaniu w gigakolejce ich życie się zmieni... je***y marazm ściany wschodniej !!! Przycisk "cytuj" u mnie nie działa. Wracając do tematu, popieram powyższy koment i dodaję do czarnej listy niektóre miasta zachodnie, w tym mój, jegomać, Płock, o którego rynku pracy zaczynają już krążyć legendy i dowcipy. U nas panie w MUP robią to samo, a ponadto urządzają rewię mody, uczą swoich stażystów, jak zarobić by się nie narobić, a jak ktoś już ma żądzę krwi w oczach i z resztką sił na zachowania powszechnie akceptowalne chce pójść "z ryjem" do dyrektora to zawsze zastanie jedynie WC-dyrektora i UJ z tego. A propo UJ, UW, PWSZ i innej masy brązującej, biada absolwentom, albowiem oni pracy nie dostąpią... UP im tego zabroni, bo nie mogą pomagać osobom z wyższym wykształceniem. I teraz jakby tak policzyć osoby, które w przeszłości namawiały nas na naukę, która miała być kluczem do potęgi, i ostrzegali przed łopatą (a teraz właśnie nawet łopaty absolwentom MUP dać nie może) to na wynajęcie hitman'a może nie starczyć. Pozdro dla wszystkich długotrwale bezrobotnych absolwentów wyższych uczelni. Niech Pan Prezes Polski w końcu pogoni MUP-y do roboty! Dacie radę!
JEBAĆ MUP !!! te wiecznie grymaśne miny tych durnych bab zza biurek leniwie spoglądających za moje składki na tych biednych bezrobotnych, którzy jeszcze łudzą się nadzieją, że po odstaniu w gigakolejce ich życie się zmieni... je***y marazm ściany wschodniej !!! Przycisk "cytuj" u mnie nie działa. Wracając do tematu, popieram powyższy koment i dodaję do czarnej listy niektóre miasta zachodnie, w tym mój, jegomać, Płock, o którego rynku pracy zaczynają już krążyć legendy i dowcipy. U nas panie w MUP robią to samo, a ponadto urz... rozwiń
Avatar
TW / 5 stycznia 2015 r. o 09:06
0

Najwieksze bezrobocie po weterynarii, a barany stoją w kolejce do dojenia  - dziekan i całe towarzystwo uczelniane przygotowuje lekarzom wspaniałą przyszłość, a potem będą biedaków doić na punktowanych specjalizacjach szkoleniach i konferencjach, dobrze rozumują bo nie zwiększa się liczba zwierząt ani zamożność społeczeństwa to trzeba powolutku sterylizować kolegów i koleżanki po fachu, a całą izbę wraz z niemrawym prezesem można sobie wsadzić w rzyć.

Avatar
gosciu / 31 grudnia 2014 r. o 14:42
0

podobno zostalo tam tylko czterysta ludzi

zgadza się, a jeszcze niedawno pracowało tam ok. 1100 osób czyli ubyło jakieś 700 etatów i cisza jak makiem zasiał.

Avatar
Gość / 30 grudnia 2014 r. o 12:26
0

ponawiam: ile osób zwolniono w b. Solidarności - obecnie Colian???!!!

podobno zostalo tam tylko czterysta ludzi

Avatar
karka7 / 30 grudnia 2014 r. o 10:46
0

Po nowych zmianach dotyczących umów zleceń, pewnie nawet na te umowy pracodawcy nie będą chcieli zatrudniać. Zobaczcie: http://mspinfo.pl/2014/12/11/ozusowanie-umow-zlecenie-zatwierdzone/

Avatar
mik / 30 grudnia 2014 r. o 10:24
0

Konkretny zawód (nie magister), płynna znajomość języka obcego i wyjazd do normalnego kraju to jedyna i wyłączna możliwość wyrwania się z tego parszywego folwarku niewolników.

Avatar
baton / 30 grudnia 2014 r. o 08:57
0

Jako były członek wojewódzkiej rady zatrudnienia, który złożył na ręce wojewody rezygnację ze stosownym i jednoznacznym uzasadnieniem, nie będę analizował statystyk WUP, a skoncentruję się na prozie życia.

Jeden z przyjaciół, któremu pomogłem pod koniec lat 80 ubiegłego wieku "zaczepić" się  w jednym z ościennych krajów został stamtąd deportowany za pracę "na czarno".

Wrócił tam po 1 maja 2011 roku, bo wtedy mógł już pracować legalnie. W tym roku zabrał tam dwie swoje córki, które tu co najwyżej mogły być i żyć bez prawa do zasiłku, bo takowy wszak bezrobotnym absolwentom wyższych uczelni nie przysługuje. Nie obciążając krajowych i regionalnych statystyk bezrobocia dziewczyny zatrudniły się na terytorium innego miasta i kraju...

Wkrótce redaktorzy będą jako ostatni gasili światło wspólnie z politykami.

ci drudzy to chyba będą wisieć na drzewach jako ozdoby świąteczne

dą wisieć na drzewach jako ozdoby świąteczne

rozwiń
Avatar
cdb / 29 grudnia 2014 r. o 22:28
0

Zapytajcie osób z Felicity ile zarabiają... taka praca to śmiech na sali, wezmą się za nią młode dziewczyny albo inni ludzie z nożem na gardle bo umowy ułamkowe, kasa gówniana i zero samodzielności. Gównianymi miejscami pracy zastępowane są dobre i lepiej płatne przez to że rekiny wchłaniają drobniejsze przedsiębiorstwa i zabierają im klientów. Powoli stajemy się niewolnikami we własnej zagrodzie. A frajernia jak kupowała tak dalej kupuje w obcych marketach. Żałosne sa te rodziny szwędające się w niedziele po galeriach i żrące gówno z tamtejszych restauracji... Ludzie mający łeb na karku uciekajcie z Lublina póki macie siły i motywację, frajerzy niech zostają i zasilają folwark i intersiki zachodu i bezmyślnie przyklaskują jakie to nasze miasto pełne inspiracji... i idiotów

Zapytajcie osób z Felicity ile zarabiają... taka praca to śmiech na sali, wezmą się za nią młode dziewczyny albo inni ludzie z nożem na gardle bo umowy ułamkowe, kasa gówniana i zero samodzielności. Gównianymi miejscami pracy zastępowane są dobre i lepiej płatne przez to że rekiny wchłaniają drobniejsze przedsiębiorstwa i zabierają im klientów. Powoli stajemy się niewolnikami we własnej zagrodzie. A frajernia jak kupowała tak dalej kupuje w obcych marketach. Żałosne sa te rodziny szwędające się w niedziele po galeriach i żrące gówno z tam... rozwiń

Avatar
ewa / 29 grudnia 2014 r. o 22:00
0

ponawiam: ile osób zwolniono w b. Solidarności - obecnie Colian???!!!

Avatar
roman45 / 29 grudnia 2014 r. o 21:13
0

JEBAĆ MUP !!!

te wiecznie grymaśne miny tych durnych bab zza biurek leniwie spoglądających za moje składki na tych biednych bezrobotnych, którzy jeszcze łudzą się nadzieją, że po odstaniu w gigakolejce ich życie się zmieni...

je***y marazm ściany wschodniej !!!

Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Katarzyna Prus z Dziennika Wschodniego nagrodzona w konkursie na Dziennikarza Medycznego Roku

Katarzyna Prus z Dziennika Wschodniego nagrodzona w konkursie na Dziennikarza Medycznego Roku

Katarzyna Prus, dziennikarka Dziennika Wschodniego, została nagrodzona w konkursie na Dziennikarza Medycznego Roku 2021.

Lublin. Znane centrum meblowe ma ustąpić miejsca deweloperom

Lublin. Znane centrum meblowe ma ustąpić miejsca deweloperom

Już wiosną Rada Miasta może dopuścić budowę bloków mieszkalnych w miejscu centrum meblowego Wokulski przy ul. Łęczyńskiej. Nowe osiedle miałoby zająć cały teren położony pomiędzy al. Witosa, ul. Krzemionki oraz linią kolejową.

Polatali bokiem, ale przy okazji narobili sobie więcej problemów

Polatali bokiem, ale przy okazji narobili sobie więcej problemów

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia na policję, że w Baranowie (powiat puławski) kierowcy driftują samochodem na parkingu i drodze publicznej.

Łuków. Obcokrajowiec za bardzo zaufał kobiecie

Łuków. Obcokrajowiec za bardzo zaufał kobiecie

2 tysiące złotych stracił mieszkający koło Łukowa obcokrajowiec, z którym skontaktowała się rzekoma pracownica banku.

Przez 6 dni nie była przewodniczącą rady gminy. Ale znowu jest

Przez 6 dni nie była przewodniczącą rady gminy. Ale znowu jest

Gmina Puławy. To była rekordowo krótka przerwa w sprawowaniu funkcji przewodniczącej rady gminy. Dorota Osiak z tego stanowiska zrezygnowała pod koniec zeszłego roku. Kilka dni później zmieniła zdanie i postanowiła wrócić, a radni jej to umożliwili.

Nissan w rowie. To będzie kosztować kierowcę 1200 zł mandatu

Nissan w rowie. To będzie kosztować kierowcę 1200 zł mandatu

Nissan wpadł do rowu. Kierowcy, ani pasażerce nic się nie stało, ale został ukarany mandatem w wysokości 1200 zł.

Piekarz z Lublina: dziś prowadzenie działalności gospodarczej to hazard

Piekarz z Lublina: dziś prowadzenie działalności gospodarczej to hazard

Widzę wśród ludzi niepokój, ale i zniechęcenie. Nie wiem, jak to się przełoży na dalszą ich chęć do pracy – rozmowa z Janem Flisiakiem, prezesem Przedsiębiorstwa Piekarskiego w Lublinie.

Koronawirus, 23 stycznia 2022. Dużo zakażeń, na kwarantannie 825 tys. osób
Raport z niedzieli

Koronawirus, 23 stycznia 2022. Dużo zakażeń, na kwarantannie 825 tys. osób

W całej Polsce jest 34 088 nowych przypadków zakażenia koronawirusem – informuje Ministerstwo Zdrowia w raporcie z 23 stycznia 2022 r.

Żyje w warunkach urągających ludzkiej godności. "Albo zamarznie, albo to się zawali"
film

Żyje w warunkach urągających ludzkiej godności. "Albo zamarznie, albo to się zawali"

Ma 71 lat i żyje w warunkach urągających ludzkiej godności: w brudzie, smrodzie i bez ciepłego jedzenia. Choć pan Mieczysław jest podopiecznym MOPS-u, zajmują się nim głównie sąsiedzi.

Fundacja Miej Serce. Pomoc chorym dzieciom czy sposób na biznes?
Magazyn

Fundacja Miej Serce. Pomoc chorym dzieciom czy sposób na biznes?

Pomóż! Wpłać! Uratuj! Na liście Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej jest 7348 fundacji. Jak działają? Kim są ludzie, którzy stoją na ich czele? Nie sposób prześwietlić wszystkich, więc skupiliśmy się na jednej – Fundacji Miej Serce. W ciągu roku na promocję w mediach wydaje – bagatela – 585 tys. zł.

Zamość. Pieszy wpadł pod samochód. Policja przypomina zasady w "strefie ruchu"

Zamość. Pieszy wpadł pod samochód. Policja przypomina zasady w "strefie ruchu"

Wypadek w okolicy ulicy Hrubieszowskiej w Zamościu.

Przeciąg. Przestrzeń. Przemijanie. Niezwykła wystawa w Muzeum Nadwiślańskim
Magazyn

Przeciąg. Przestrzeń. Przemijanie. Niezwykła wystawa w Muzeum Nadwiślańskim

Lubię w Kazimierzu zaułki, o których się nie pisze w przewodnikach. Gdzie niepostrzeżenie można przejść w inną przestrzeń – rozmowa z Dorotą Seweryn-Puchalską, kuratorem znakomitej wystawy „Koji Kamoji. Znaczenie Miejsca” w Muzeum Nadwiślańskim w Kazimierzu Dolnym.

Król jest jeden, ale inni burmistrzowie też dostali niezłe podwyżki
lista płac
galeria

Król jest jeden, ale inni burmistrzowie też dostali niezłe podwyżki

Fala podwyżek dla samorządowców nie ominęła burmistrzów. Rządzący mniejszymi miastami z naszego regionu także mogą liczyć na wyższe wynagrodzenia. Niektórzy nawet dwukrotnie.

Przed piłkarzami Górnika Łęczna kolejna gra kontrolna
film

Przed piłkarzami Górnika Łęczna kolejna gra kontrolna

Górnik Łęczna w poniedziałek rozegra drugi mecz kontrolny podczas trwającego zgrupowania w tureckiej Antalyi. Po sparingu z Zirą Baku drużyna trenera Kamila Kieresia zmierzy się z innym zespołem z Azerbejdżanu – Neftchi Baku

Studniówki 2022. Bal maturzystów I LO im. Staszica w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Studniówki 2022. Bal maturzystów I LO im. Staszica w Lublinie [zdjęcia]

220 uczniów z pięciu klas I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Lublinie zatańczyło w sobotę poloneza w sali Atelia hotelu Luxor. Zapraszamy do oglądania naszej galerii zdjęć

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty