Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 listopada 2019 r.
12:56

60 lat na karku, 40 lat na scenie. Marek Raduli obchodził 40-lecie działalności

0 1 A A
Od lewej: Jacek Królik, Krzysztof Cugowski, Marek Raduli
Od lewej: Jacek Królik, Krzysztof Cugowski, Marek Raduli (fot. Maciej Kaczanowski)

Bywały w moim życiu takie fazy, że nie chciało mi się grać, ale musiałem się i tak przełamać. Trudno nie było, bo granie wciąga - Marek Raduli świętuje 40-lecie swojej działalności artystycznej

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Ciągle czuje pan chęć do wychodzenia na scenę po tych 40 latach grania?

- Normalnym ludziom się chce: tym owładniętym pasją muzyki, która stała się zawodem, traktującym to w sposób profesjonalny. To jest po prostu imperatyw i człowiek musi temu sprostać. Kocham scenę, jestem uzależniony od adrenaliny scenicznej, od kontaktów z ludźmi, od grania, od przemieszczania się... Po prostu taki jest mój tryb życia. Mam 60 lat na karku i 40 lat pracy scenicznej w dorobku. Większość życia spędziłem na scenie. Zwłaszcza, że zacząłem grać profesjonalnie dosyć wcześnie. Miałem wtedy 16 lat: ale pierwszą umowę podpisałem, gdy miałem 20 lat... Uzależnienie od sceny to przypadłość bardzo charakterystyczna w tym zawodzie. Aktorzy grają do końca życia na deskach teatrów. Muzycy tak samo, niejednokrotnie nie rezygnują ze swojej pasji, grając dopóki się da.

• Jak się czuje taki muzyczny czterdziestolatek?

- Świetnie się czuję, bo uważam, że życie zaczyna się po czterdziestce (śmiech). Krótko mówiąc, myślę, że po mojej zawodowej czterdziestce zacznie się jakiś nowy etap. Robię klamrę i ruszam realizować kolejne projekty.

• Liczył pan kolejne upływające lata?

- Lata lecą, a ja nie mam przerw, więc trudno się liczy... Pierwszy jubileusz zrobiono mi w 35-lecie mojej pracy zawodowej. Było to przy okazji wspaniałego festiwalu w Gnieźnie, kiedy okazało się, że na tym festiwalu grają cztery zespoły, w których pracuję równolegle. To był Pi-eR-2, Kwartet Zbigniewa Jakubka, The Colors z Benkiem Maselim i Krzysiem Ścierańskim oraz grupa Laboratorium. W ciągu jednego dnia zagrałem z tymi czterema formacjami, a koncert trwał blisko pięć godzin. Osobą prowadzącą całe to wydarzenie był Jan Ptaszyn Wróblewski i to było dla mnie mega wyróżnienie. On mi uświadomił, że jednak jestem muzykiem improwizującym, który gra sporo w towarzystwie jazzmanów. Nie uważam się za gitarzystę jazzowego, ale on mnie przekonał, że nie mam się czego wstydzić, bo pracując z jazzmenami, siłą rzeczy, wiem co to za świat. Ale przekonuję się też na każdym kroku, że pokora jest fundamentem rozwojowym.

To był pierwszy sygnał, że minęło trochę czasu. Teraz przeleciało kolejne pięć lat i już sam robię swoją uroczystość. Osobiście zaprosiłem zaprzyjaźnionych artystów, między innymi ekipę Laboratorium i The Colors, Annę Wyszkoni - z którą blisko współpracuję na co dzień - i Zbigniewa Jakubka. Nie sposób wymienić wszystkich, ale też nie sposób pominąć Krzysztofa Cugowskiego i Piotra Cugowskiego.

• Znany jest pan przede wszystkim jako gitarzysta, ale wcześniej grał pan na akordeonie i perkusji.

- Akordeon i perkusja to instrumenty, od których wszyscy powinni zacząć” akordeon uczy harmonii i melodyki, a perkusja rytmiki. Szkoła muzyczna to jest rzeczywiście perkusja, potem kawałek studiów to gitara. To jest zdobywanie wiedzy w poszczególnych dziedzinach, które trzeba pojąć, żeby się czuć swobodnie na scenie.

• W jednym z wywiadów powiedział pan, że ma swój własny język muzyczny. W swojej karierze miał pan okazję grać jazz, blues, rocka czy pop.

- Mam zdolność do przemieszczania się między tymi światami, które kiedyś były bardziej hermetyczne. Dzisiaj już są bardziej pootwierane na siebie. Muzycy jazzowi grają w projektach popowych, muzycy rockowi grają muzykę fusion... Ja jestem jednym z tych, którzy w takich eksperymentach czują się dosyć swobodnie. Jesteśmy chętnie zapraszani do projektów popowych, ale też do niszowych i bardziej ambitnych. Ja mam za sobą udział w niezliczonych sesjach jako muzyk zaproszony albo gość, więc od dawna już się niczego nie obawiam (śmiech).

• Ma pan jakieś szczególne wspomnienie ze swojej muzycznej kariery?

- Wszystkie są szczególne! Układają się w przenikające się ciągi, bo ja lubię wielotorowość i długofalowość. Z Anną Wyszkoni pracuję ostatnie 6 lat, z Budką Suflera spędziłem 11 lat, z Bajmem: 5. Najdłużej gram z grupą Laboratorium, bo to już chyba 13 lat będzie... Interesuję się także tzw. szybkimi projektami, które powstają ad hoc. Mam za sobą wspaniałe epizody pracy z Tadeuszem Nalepą, Jackiem Królikiem czy z muzyką Fryderyka Chopina w wydaniu rockowym. Ostatnio grałem pod swoim nazwiskiem w Royal Albert Hall w Londynie. Dużo by tego wymieniać, każde takie spotkanie czy wydarzenie było ciekawe, inspirujące, pod jakimś względem osobliwe.

• Która z tych grup, z którymi pan współpracował, wywarła największy wpływ na to, w którą stronę poszła pana kariera?

- To zależy, jak postrzegamy temat kariery. Jeżeli chodzi o szerszą publiczność, to Wanda i Banda miała w latach 80. swój czas i swoją popularność, czy później - w latach 90. - grupa Bajm i ich kultowa płyta „Biała Armia”. Z kolei Budka Suflera zdobyła rynek w końcówce lat 90., kiedy grało się bardzo duże imprezy. Pamiętam taki koncert, który zgromadził niemal milion fanów. To była słynna „Inwazja Mocy” RMF FM, gdzie graliśmy w towarzystwie grupy Scorpions, która święciła wtedy największe sukcesy na świecie. Niezwykłe były przygody z występem w Carnegie Hall (Budka Suflera zarejestrowała w 1999 roku w słynnej nowojorskiej sali koncertowej dwupłytowy album „Live at Carnegie Hall” - przyp. aut.). Jednocześnie miałem fantastyczne przeżycia w różnych klubach, w różnych konwencjach i konfiguracjach... Każdy z tych okresów i składów jest nacechowany jakimś znaczniejszym wydarzeniem, albo jakąś perełką w mojej dyskografii.

• Czy po tych 40 latach ćwiczy pan jeszcze grę na gitarze?

- Oczywiście, gram. Trzeba ćwiczyć codziennie. To jest taka praca, że jeżeli odkładasz instrument, to po prostu przestajesz grać. Bywały w moim życiu takie fazy, że nie chciało mi się grać, ale musiałem się i tak przełamać. Trudno nie było, bo granie wciąga.

• Po 40 latach czegoś jeszcze się pan muzycznie uczy?

- Kilka lat temu nawet studiowałem w Katowicach na Wydziale Jazzowym. Ciągle coś odkrywam, jakieś swoje braki (śmiech). Cały czas terminuję. Jednocześnie od wielu lat prowadzę dla młodzieży, ale nie tylko, warsztaty muzyczne w całym kraju, więc ucząc innych - sam uczę się także. Staram się poszerzać wiedzę, jak chyba każdy poważny twórca, który dba o to, żeby jakość jego wypowiedzi była coraz lepsza.

• Jak uniknąć rutyny i sprawić, żeby każdy koncert był innym doświadczeniem?

- Wystarczy zmieniać składy (śmiech). Ja tych składów przeszedłem ostatnio bardzo dużo. Nie popadam w rutynę, bo nawet jak pracuję z jakąś formacją wiele lat, to są to za każdym razem inne odsłony: zmienia się program, zmieniają się sami artyści, zjawiają się nowi odbiorcy i zmienia się entourage. Ja też się zmieniam, więc się nie nudzimy (śmiech). Ten zawód jest niepowtarzalny. Nie można powiedzieć, że mamy do czynienia z rutyną. Jeżeli wyczuwam rutynę, to natychmiast rozglądam się za czymś, co działa ożywczo, pobudza do działania i zmusza do aktywności.

• Jest pan gitarowym maniakiem, który może godzinami mówić o sprzęcie?

- Tak, jestem pasjonatem technologii gitarowej. Uważam, że znam się na tym dość dobrze. Oczywiście, ciągle trzeba mieć rękę na pulsie i się rozglądać po nowościach. Zmieniam często sprzęt i instrumenty, więc nie jest dziwne, że uwielbiam o tych sprawach rozmawiać z fachowcami.

• Czyli „siedzi” pan mocno w sferze cyfrowej. Przerobił pan już pewnie popularne teraz procesory gitarowe: Helixy, Kempery i Fractale...

- Nieskromnie powiem, że niemal wszystko na ten temat wiem. Gram z Anną Wyszkoni w tzw. produkcyjnych zestawach, gdzie wymóg technologiczny jest taki, żeby na scenie była cisza. W związku z tym gram na podłogowym Fractal AX8. Wybrałem taki najprostszy i najbardziej skuteczny wariant, żeby nie ciągnąć ze sobą wielu klocków. Miałem też Kempera, Helixa... Fractal może nie jest najbardziej wygodny w edycji, ale daje mi to, czego potrzebuję. Nie mówię, że jest najlepszy, bo to jest kwestia gustu czy potrzeb i możliwości muzycznych. W muzyce improwizowanej używam za to żywych „pieców” (wzmacniaczy lampowych - przyp. aut.).

• Co pan robi w wolnym czasie? Zbyt wiele raczej go pan nie ma.

- Nie mam wolnego czasu. Jeżeli nie gram na gitarze, to na pewno coś dłubię przy głośnikach. Nie miałem już urlopu od niepamiętnych czasów, od momentu, kiedy wyprowadziłem się za miasto. Sam powrót do domu z trasy sprawia, że już się czuję jak na urlopie, ale skrzętnie go wykorzystuję: natychmiast lecę do swojej pracowni. Niektórzy mają piwniczki z winami, a ja mam piwniczkę ze sprzętem i tylko ja wiem, jak się tam poruszać.

e-Wydanie

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 23 listopada 2019 o 15:18
0
Brawo!
Avatar
Gość / 23 listopada 2019 o 15:18
0
Brawo!
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W pożarze stracili wszystko. Rodzina Michalskich z Miłocina potrzebuje pomocy

W pożarze stracili wszystko. Rodzina Michalskich z Miłocina potrzebuje pomocy 0 1

Straciliśmy wszystko, nawet wspomnienia poszły z dymem – mówi Angelika Michalska, dorosła córka pani Beaty. W czwartek samotnej matce z Miłocina spłonął dom. Sąsiedzi, urzędnicy, strażacy pospieszyli z pomocą

Zdewastowane samochody na Czechowie. Czytelniczka prosi o pomoc w znalezieniu sprawców
galeria

Zdewastowane samochody na Czechowie. Czytelniczka prosi o pomoc w znalezieniu sprawców 9 5

Dziś po południu nieznany sprawca uszkodził szyby i lusterka w dwóch zaparkowanych pojazdach.

Czyj anioł najpiękniejszy? W Trzydniku Dużym rusza konkurs plastyczny

Czyj anioł najpiękniejszy? W Trzydniku Dużym rusza konkurs plastyczny 0 1

Można brać udział w konkursie „Anioły, gwiazdy, szopki i stroiki”. Autorzy prac mają jeszcze czas do 13 grudnia by dostarczyć je organizatorom

Szymon Hołownia będzie kandydować na prezydenta Polski

Szymon Hołownia będzie kandydować na prezydenta Polski 158 15

Szymon Hołownia dziś na deskach Teatru Szekspirowskiego w Gdańsku podjął decyzję w sprawie startu w wyborach. Były prowadzący Mam Talent zdecydował, że będzie ubiegał się o fotel prezydenta RP.

Mateusz Dziemba (MKS Start Lublin): Nie ma żadnych limitów, ale wskazana jest pokora

Mateusz Dziemba (MKS Start Lublin): Nie ma żadnych limitów, ale wskazana jest pokora 0 1

Rozmowa z Mateuszem Dziembą, koszykarzem Startu Lublin

Grają w piłkę na rolkach. Reprezentacja Polski w rollballu zaprezentowała się w Lublinie
galeria

Grają w piłkę na rolkach. Reprezentacja Polski w rollballu zaprezentowała się w Lublinie 0 0

Pokaz rollballu w Centrum Handlowym E. Leclerc Tomasza Zana. W sobotę zaprezentowała się drużyna, która uczestniczyła w ostatnich mistrzostwach świata w tej dyscyplinie w Indiach.

Koncert "Idą Święta. Inkluzja w tańcu" w DK LSM
9 grudnia 2019, 18:00

Koncert "Idą Święta. Inkluzja w tańcu" w DK LSM 0 0

We wtorek, 9 grudnia o godz. 18 w Domu Kultury LSM (ul. Wallenroda 4a) zaprezentowane zostanie muzyczno-taneczne widowisko "Idą Święta" w wykonaniu Formacji Tańca Towarzyskiego Gamza.

Wrażenia, wzruszenia i uniesienia. Jazz zahipnotyzował Lublin
galeria

Wrażenia, wzruszenia i uniesienia. Jazz zahipnotyzował Lublin 4 0

W weekend ściany Centrum Kultury wypełniła muzyka jazzowa. Ta, w klasycznym rozumieniu i nowa, eksperymentalna. Koncerty zachwycały, wzruszały, a nawet hipnotyzowały.

Jak zdrowo oddychać. Zielony wolontariat w "Paderewskim"
Magazyn
galeria

Jak zdrowo oddychać. Zielony wolontariat w "Paderewskim" 0 2

Kupili aparat do mierzenia jakości powietrza i prowadzą codzienne pomiary. Mowa o uczniach Szkoły Podstawowej nr 43 im. Ignacego Jana Paderewskiego w Lublinie, którzy są laureatami naszego ekologicznego konkursu

Niewygodni rywale i mile widziani sąsiedzi. Polska poznała rywali, z którymi będzie grała podczas Euro 2020
Magazyn

Niewygodni rywale i mile widziani sąsiedzi. Polska poznała rywali, z którymi będzie grała podczas Euro 2020 0 0

30 listopada odbyło się losowanie grup przyszłorocznych mistrzostw Europy, które po raz pierwszy w historii nie będą mieć jednego lub dwóch państw gospodarzy, a mecze będą rozsiane po całej Europie. Jakie szanse na przyszłorocznym czempionacie kadra narodowa prowadzona przez Jerzego Brzęczka i kogo najbardziej należy się obawiać?

Orszak św. Mikołaja przeszedł ulicami Lublina [zdjęcia]
galeria

Orszak św. Mikołaja przeszedł ulicami Lublina [zdjęcia] 9 7

Orszak św. Mikołaja jest dla mieszkańców Lublina okazją, by się rozerwać. Pełni też funkcję edukacyjną. Dzieci - oprócz tego, że dostaną prezenty - dowiadują się kim był święty Mikołaj.

LUK Politechnika Lublin – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:2 [zdjęcia]
galeria

LUK Politechnika Lublin – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:2 [zdjęcia] 0 0

Na zakończenie pierwszej rundy sezonu zasadniczego Krispol 1. Ligi Siatkarzy LUK Politechnika Lublin pokonała Lechię Tomaszów Mazowiecki 3:2

5. urodziny dziecięcej oparzeniówki w Łęcznej [zdjęcia]
galeria

5. urodziny dziecięcej oparzeniówki w Łęcznej [zdjęcia] 10 1

– Odwróciłam się dosłownie na kilka sekund i wtedy córka zrzuciła na siebie kubek z gorącą herbatą. Byłam w szoku – opowiada Agnieszka Niewęgłowska z Radzynia Podlaskiego. Jej trzyletnia córka Amelia z poważnym oparzeniem brzucha trafiła w ubiegłym roku do „oparzeniówki” w Łęcznej. – Córka była w szpitalu niecały tydzień, na szczęście wszystko się dobrze zagoiło.

Inaczej przejedziemy przez ul. Diamentową

Inaczej przejedziemy przez ul. Diamentową 0 6

W poniedziałek zmieniona ma być organizacja ruchu pod przebudowywanym wiaduktem kolejowym nad ul. Diamentową.

Poziom II Charytatywnego Turnieju w Siatkonogę będzie wyższy niż przed rokiem

Poziom II Charytatywnego Turnieju w Siatkonogę będzie wyższy niż przed rokiem 0 0

Wielkimi krokami zbliża się II Charytatywny Turniej w Siatkonogę. Jeżeli ktoś chce wziąć w nim udział, to musi się spieszyć, bo zgłosiło się już kilkanaście drużyn. Ponownie gospodarzem zawodów będzie hala im. Arkadiusz Gołasia w Kraśniku, a impreza odbędzie się 21 grudnia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.