Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

13 sierpnia 2008 r.
18:01
Edytuj ten wpis

Koniec tułaczki Zygielbojma

0 13 A A

Nazywał się Szmul Zygielbojm. Urodził się w 1895 r. w Borowicy koło Krasnegostawu, skąd rodzice zaraz przenieśli się do Chełma.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Tu mieszkał, wychowywał się i uczył rzemiosła rękawiczniczego. Popełnił samobójstwo, by zaprotestować przeciwko obojętności świata wobec hitlerowskiej zbrodni na narodzie żydowskim. Czy teraz wreszcie doczeka końca swojej tułaczki?

Młody Szmul wstąpił do partii socjalistycznej Bund i jako dziewiętnastolatek ruszył do Warszawy. Tu został radnym stołecznym, przywódcą związkowym i liderem Bundu. W 1939 roku bronił Warszawy, potem udało mu się przedostać do Londynu, gdzie został członkiem parlamentu RP na Wychodźstwie.

12 maja 1943 roku popełnił samobójstwo, by zaprotestować przeciwko obojętności świata wobec hitlerowskiej zbrodni dokonującej się na narodzie żydowskim.

Miesiąc wcześniej raport naocznego świadka składał mu kurier Polski Podziemnej Jan Karski. Od tygodnia konało powstanie w getcie warszawskim. Zygielbojm pozostawił wstrząsający list do prezydenta Władysława Raczkiewicza i premiera Władysława Sikorskiego. Do swego przyjaciela-bundowca Emanuela Nowogródzkiego wysłał do Nowego Jorku pożegnalny telegram.

Konie ważniejsze

Śmierć Zygielbojma nic nie zmieniła. Koalicja antyhitlerowska pozostała obojętna na los ginącego narodu żydowskiego. Podobnie, jak obojętna pozostała na dramatyczną misję Jana Karskiego, której kulminacją był raport składany osobiście Franklinowi Delano Rooseveltowi 28 lipca 1943 roku. Niemal dokładnie 65 lat temu. Tuż po śmierci Zygielbojma. Karskim szczególnie wstrząsnęło żywe zainteresowanie prezydenta USA losem... koni w okupowanej Polsce. Bo już mniej empatyczne losem Żydów.

Dokumentacja

W 65 rocznicę tych wydarzeń Towarzystwo Jana Karskiego i Lubelska Izba Rzemieślnicza przygotowały tablicę pamiątkową na ścianę rodzinnego domu Zygielbojma przy ulicy Mickiewicza w Chełmie. Wykonał ją chełmski artysta-rzemieślnik Artur Terpiłowski.

Informuje ona jakiej miary patriota - Żyd i Polak w jednym - wyrósł w Chełmie i dramatycznie wpisał się w losy II wojny.

Ponad dwa lata trwały starania, by tak go upamiętnić. Łatwo bynajmniej nie było.

- Przytwierdzenie do muru kamienicy przy ul. Mickiewicza 9 marmurowej tablicy z inskrypcją obwarowano takimi samymi wymogami, jak postawienie domu. Musiał być plan architektoniczny, wyrysy, dokumentacja fotograficzna budynku oraz oczywiście projekt samej tablicy z uprzednio zatwierdzonym napisem. Zmagania trwały ponad półtora roku. Uzyskaliśmy jednak poważne "ustępstwo”: nie musimy na czas instalowania tablicy ogradzać terenu drewnianym płotem - mówi Jerzy Miszczak, sekretarz Towarzystwa Jana Karskiego, a zarazem prezes Lubelskiej Izby Rzemieślniczej.

Komitet zatwierdza

Treść napisu na tablicy musiała być zatwierdzona przez Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Wersja zaproponowana przez Towarzystwo Jana Karskiego nie do końca znalazła uznanie Komitetu. Wyeliminował on m.in. stwierdzenie "Wielki Żyd i Polak” użyte dla zdefiniowania Szmula Zygielbojma, a także zdanie mówiące, że popełnił on samobójstwo wstrząśnięty raportem złożonym mu przez kuriera Polski Podziemnej Jana Karskiego, o ludobójstwie dokonującym się na narodzie żydowskim. Dlaczego akurat te fakty usunięto z tablicy, nie wiadomo. Coś w nich chyba przeszkadzało. Podobnie jak ostatnie zdanie inskrypcji: "Jesteśmy dumni, że stąd wyszedł i był jednym z nas”.

Lekcja historii

- Nie chcieliśmy toczyć sporów i dyskusji z komitetem, bo to przedłużyłoby sprawę o następne pół roku, a tablicę chcemy odsłonić w roku 65-lecia śmierci. Dlatego przystaliśmy na tę "cenzurę” - mówi Jerzy Miszczak.

Najlepszym czasem uroczystości jest wrzesień i jego rocznice związane z napaścią na Polskę Niemiec i Rosji Sowieckiej, w tym wkroczenie do Chełma wojsk i jednego, i drugiego agresora.

- W uroczystości powinien uczestniczyć ostatni z żyjących przyjaciół-bundowców Szmula Zygielbojma, dowódca powstania w getcie warszawskim Marek Edelman. Miałoby to wymiar symbolu i było lekcją historii - mówi dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego prof. dr hab. Feliks Tych, wiceprezes Towarzystwa Jana Karskiego.

Zainteresowany wydarzeniem jest także Europejski Kongres Żydów i Europejska Rada Tolerancji. Planowane jest zaproszenie z Los Angeles wnuka Szmula Zygielbojma.

Inicjatywa prezydenta

Tablica to dopiero pierwszy etap upamiętniania. Towarzystwo Jana Karskiego zamierza doprowadzić do nazwania imieniem Szmula Zygielbojma zadrzewionego skweru naprzeciwko kamienicy, gdzie mieszkał. To nie wszystko:

- W 2005 roku rodzina Szmula Zygielbojma z Kalifornii wyraziła zgodę na sprowadzenie prochów swego bohaterskiego przedstawiciela do Polski. Była to inicjatywa ówczesnego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego. Uważamy, że Szmul Zygielbojm powinien swoją tułaczkę po świecie zakończyć w rodzinnym Chełmie, na żydowskim cmentarzu, gdzie spoczywają prochy wielu członków jego rodziny. Uroczystość powinna mieć ceremoniał państwowy i wojskowy - mówi senator V kadencji Kazimierz Pawełek, prezes Towarzystwa Jana Karskiego.

Pośmiertna podróż

Bohater, tak jak za życia, nie zaznał spokoju po śmierci. Jego zwłoki pochowano w zbiorowej mogile na cmentarzu w Londynie. Kiedy grobowi zagroziła likwidacja w związku z nieopłacaniem placu, bundowcy dokonali ekshumacji i przewieźli prochy do Nowego Jorku. Tu spoczęły na cmentarzu Mount Carmel w dzielnicy Ridgewood. Przez wiele lat nie było wiadomo, gdzie jest grób bohatera. Byliśmy na tym grobie. Ozdabia go pomnik z czerwonego granitu oraz inskrypcje po angielsku i hebrajsku upamiętniające Szmula Zygielbojma. Jego rodzina mieszka na drugim końcu Ameryki. Od czasu do czasu przyjdą na grób koledzy-bundowcy, coraz mniej liczni 80- i 90-latkowie. Czasem trafi tu jakaś organizacja zajmująca się upamiętnianiem Holocaustu, czasem jakaś klasa szkolna. Być może te odwiedziny się skończą, bo niedługo prochy Zygielbojma wrócą do kraju.

WALDEMAR PIASECKI
Nowy Jork

Komentarze 13

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
strażnik Prawdy / 22 września 2008 o 17:07
0
Pozwole sobie na pewna korekte, otoz Zygielbojmowie z Borowicy przeniesli sie najpierw do Krasnegostawu, co mialo miejsce tuz przed 1900 r., a nie jak pisze autor bezposredno z Borowicy do Chelma. Nad Uherke na stale i cala rodzina wyjechali w 1915 r. w czasie dzialan wojenych. Po raz pierwszy Szmul wyjechal do Warszawy gdy jego rodzina mieszkla w Krasnymstawie, takze w Krasnymstawie zaczynal pierwsza prace jako robotnik w malej manufakturze. Mam nadzieje, ze do 25 wrzesnia br. autor "podciagnie" sie w biografii Szmula chociazby przy lekturze doskonalego opracowania Aleksandra Rowinskiego (bez wzgledu na wydanie)
Pozwole sobie na pewna korekte, otoz Zygielbojmowie z Borowicy przeniesli sie najpierw do Krasnegostawu, co mialo miejsce tuz przed 1900 r., a nie jak pisze autor bezposredno z Borowicy do Chelma. Nad Uherke na stale i cala rodzina wyjechali w 1915 r. w czasie dzialan wojenych. Po raz pierwszy Szmul wyjechal do Warszawy gdy jego rodzina mieszkla w Krasnymstawie, takze w Krasnymstawie zaczynal pierwsza prace jako robotnik w malej manufakturze. Mam nadzieje, ze do 25 wrzesnia br. autor "podciagnie" sie w biografii Szmula chociazby pr... rozwiń
Avatar
HL / 18 sierpnia 2008 o 12:35
0
Na skwerek Fiszowa się nie zgadza, ale na knajpę-bonanzę Dudka w synagodze, jak najbardziej...
Avatar
Chełmiak / 14 sierpnia 2008 o 18:28
0
No to jak Chełmiak z Chełmiakiem... Ponoć u Fiszowej była już "burza mózgów" i ustalili, że nie zgodzą się na skwerek Zygielbojma.
Sprawę ma tak popilotować jej zastępca Mościcki.
Avatar
Chełmiak2 / 14 sierpnia 2008 o 17:27
0
Masz Chełmiak rację. Przecież to już raz było ćwiczone. Jak pojawiła się koncepcja nazwania większego placu imieniem
Zygielbojma to zaraz Rada Miejska skontrowała to - Duchem Świętym. Jak wtedy utrącili Zygielbojma w Radzie
Miejskiej to i teraz nie popuszczą. Paniusia Fisz się nie odważy. Mogę się założyć.
Avatar
Chełmiak / 14 sierpnia 2008 o 17:11
0
Nie wiem na ile to prawda, ale z Urzędu Miasta Chełm wyciekają pogłoski, że nigdy się nie zgodzą na nazwanie skweru imieniem Zygielbojma.
Na tablicę nie mieli wpływu, na pogrzeb na cemntarzu żydowskim - też nie mają. Ze skweram mają i... takiego wała!
Avatar
miron / 14 sierpnia 2008 o 14:29
0
josef napisał:
Czas zaprzestać kupowania tej gazety.Może by tak napisano ile jest biedy w Lublinie i jak przeżyć z miesiąca na miesiąc.Czy ktoś napisał,że moj ojciec był w obozie ,a potem Rosjanie mu zabrali cięzko zarobione pieniądze na budowe domu???Nikt nie napisz ,bo moj ojciec nie był Zydem.Czas najwyższy opamiętać się.Gazeta juz sięga dna,bo nikt jej nie kupuje!


Jak nie chcesz to nie kupuj ,nikt ci nie każe .Co do biedy to jest godzina 09 :31 a ty siedzisz człowieczku na kompie i narzekasz na biedę .Weź się do roboty to zarobisz parę groszy i obszar biedy troszkę się zmieni.Jak nie wiesz kim był pan Zygielbojm to najpierw zapoznaj się z jego życiorysem a potem ewentualnie komentuj.Na razie twoja wypowiedź świadczy o dużej zaściankowości i małej wiedzy o świecie.


Jak nie chcesz to nie kupuj ,nikt ci nie każe .Co do biedy to jest godzina 09 :31 a ty siedzisz człowieczku na kompie i narzekasz na biedę .Weź się do roboty to zarobisz parę groszy i obszar biedy troszkę się zmieni.Jak nie wiesz kim był pan Zygielbojm to najpierw zapoznaj się z jego życiorysem a potem ewentualnie komentuj.Na razie twoja wypowiedź świadczy o dużej zaściankowości i małej wiedzy o świecie. rozwiń
Avatar
Historyk / 14 sierpnia 2008 o 13:37
0
11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami gett odbywa się obecnie ostatni akt niebywałej w dziejach tragedii.
Odpowiedzialność za zbrodnię wymordowania całej narodowości żydowskiej spada przede wszystkim na sprawców, ale pośrednio obciąża ona ludzkość całą, Narody i Rządy Państw Sprzymierzonych, które do dziś dnia nie zdobyły się na żaden czyn konkretny w celu ukrócenia tej zbrodni. Przez bierne przypatrywanie się temu mordowi milionów bezbronnych i zmaltretowanych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się jego współwinowajcami. Muszę też stwierdzić, że aczkolwiek Rząd Polski w bardzo dużym stopniu przyczynił się do poruszenia opinii świata, jednak nie dostatecznie, jednak nie zdobył się na nic takiego nadzwyczajnego, co by odpowiadało rozmiarom dramatu, dokonywującego się w Kraju.
Z blisko 3 i pół miliona Żydów polskich około 700 000 Żydów deportowanych do Polski z innych krajów żyło jeszcze w kwietniu tego roku, według doniesień oficjalnych kierownictwa podziemnego “Bundu”, przesłanych nam przez Delegata Rządu, około 300 000. A mord trwa nadal bez przerwy. Milczeć nie mogę i żyć nie mogę, gdy giną resztki ludu żydowskiego w Polsce, którego reprezentantem jestem.
Towarzysze moi w getcie warszawskim zginęli z bronią w ręku, w ostatnim porywie bohaterskim. Nie było mi dane zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich, do ich grobów masowych.
Przez śmierć swą pragnę wyrazić najgłębszy protest przeciwko bezczynności, z jaką świat się przypatruje i pozwala lud żydowski wytępić. Wiem, jak mało znaczy życie ludzkie, szczególnie dzisiaj. Ale skoro nie potrafiłem tego dokonać za życia, może śmiercią swą przyczynię się do wyrwania z obojętności tych, którzy mogą i powinni działać, by teraz jeszcze, w ostatniej bodaj chwili, uratować od niechybnej zagłady tę garstkę Żydów polskich, jaka jeszcze żyje.
Życie moje należy do narodu żydowskiego w Polsce, więc je daję. Pragnę, by ta garstka, która ostała się jeszcze z kilkumilionowego żydostwa polskiego, dożyła wraz z masami polskimi wyzwolenia, by mogła oddychać w Kraju i w świecie wolności i sprawiedliwości socjalizmu za wszystkie swe męki i cierpienia nieludzkie. A wierzę, że taka właśnie Polska powstanie i że taki właśnie świat nastąpi.
Ufam, że Pan Prezydent i Pan Premier skieruje powyższe moje słowa do wszystkich tych, dla których przeznaczone są, i że Rząd Polski natychmiast rozpocznie odpowiednią akcję na terenie dyplomatycznym i propagandowym, ażeby jednak tę resztkę żyjących jeszcze Żydów polskich uratować przed zagładą.
Żegnam wszystkich i wszystko, co mi było drogie i co kochałem.
Szmul Zygielbojm
11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami g... rozwiń
Avatar
Historyk / 14 sierpnia 2008 o 13:29
0
Okazuje się, że cenuzurują także dokumenty adresowane do Ś.P. Władysława Raczkiewicza i Ś.P. Władysława Sikorskiego?
Może jednak dacie ten poruszający l i s t p o ż e g n a l n y:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami gett odbywa się obecnie ostatni akt niebywałej w dziejach tragedii.
Odpowiedzialność za zbrodnię wymordowania całej narodowości żydowskiej spada przede wszystkim na sprawców, ale pośrednio obciąża ona ludzkość całą, Narody i Rządy Państw Sprzymierzonych, które do dziś dnia nie zdobyły się na żaden czyn konkretny w celu ukrócenia tej zbrodni. Przez bierne przypatrywanie się temu mordowi milionów bezbronnych i zmaltretowanych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się jego współwinowajcami. Muszę też stwierdzić, że aczkolwiek Rząd Polski w bardzo dużym stopniu przyczynił się do poruszenia opinii świata, jednak nie dostatecznie, jednak nie zdobył się na nic takiego nadzwyczajnego, co by odpowiadało rozmiarom dramatu, dokonywującego się w Kraju.
Z blisko 3 i pół miliona Żydów polskich około 700 000 Żydów deportowanych do Polski z innych krajów żyło jeszcze w kwietniu tego roku, według doniesień oficjalnych kierownictwa podziemnego “Bundu”, przesłanych nam przez Delegata Rządu, około 300 000. A mord trwa nadal bez przerwy. Milczeć nie mogę i żyć nie mogę, gdy giną resztki ludu żydowskiego w Polsce, którego reprezentantem jestem.
Towarzysze moi w getcie warszawskim zginęli z bronią w ręku, w ostatnim porywie bohaterskim. Nie było mi dane zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich, do ich grobów masowych.
Przez śmierć swą pragnę wyrazić najgłębszy protest przeciwko bezczynności, z jaką świat się przypatruje i pozwala lud żydowski wytępić. Wiem, jak mało znaczy życie ludzkie, szczególnie dzisiaj. Ale skoro nie potrafiłem tego dokonać za życia, może śmiercią swą przyczynię się do wyrwania z obojętności tych, którzy mogą i powinni działać, by teraz jeszcze, w ostatniej bodaj chwili, uratować od niechybnej zagłady tę garstkę Żydów polskich, jaka jeszcze żyje.
Życie moje należy do narodu żydowskiego w Polsce, więc je daję. Pragnę, by ta garstka, która ostała się jeszcze z kilkumilionowego żydostwa polskiego, dożyła wraz z masami polskimi wyzwolenia, by mogła oddychać w Kraju i w świecie wolności i sprawiedliwości socjalizmu za wszystkie swe męki i cierpienia nieludzkie. A wierzę, że taka właśnie Polska powstanie i że taki właśnie świat nastąpi.
Ufam, że Pan Prezydent i Pan Premier skieruje powyższe moje słowa do wszystkich tych, dla których przeznaczone są, i że Rząd Polski natychmiast rozpocznie odpowiednią akcję na terenie dyplomatycznym i propagandowym, ażeby jednak tę resztkę żyjących jeszcze Żydów polskich uratować przed zagładą.
Żegnam wszystkich i wszystko, co mi było drogie i co kochałem.
Szmul Zygielbojm
Okazuje się, że cenuzurują także dokumenty adresowane do Ś.P. Władysława Raczkiewicza i Ś.P. Władysława Sikorskiego?
Może jednak dacie ten poruszający l i s t p o ż e g n a l n y:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzym... rozwiń
Avatar
Historyk / 14 sierpnia 2008 o 13:15
0
Dla świdectwa historycznego - LIST SZMULA ZYGIELBOJMA DO PREZYDENTA I PREMIERA RP NA WYCHODŹSTWIE:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami gett odbywa się obecnie ostatni akt niebywałej w dziejach tragedii.
Odpowiedzialność za zbrodnię wymordowania całej narodowości żydowskiej spada przede wszystkim na sprawców, ale pośrednio obciąża ona ludzkość całą, Narody i Rządy Państw Sprzymierzonych, które do dziś dnia nie zdobyły się na żaden czyn konkretny w celu ukrócenia tej zbrodni. Przez bierne przypatrywanie się temu mordowi milionów bezbronnych i zmaltretowanych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się jego współwinowajcami. Muszę też stwierdzić, że aczkolwiek Rząd Polski w bardzo dużym stopniu przyczynił się do poruszenia opinii świata, jednak nie dostatecznie, jednak nie zdobył się na nic takiego nadzwyczajnego, co by odpowiadało rozmiarom dramatu, dokonywującego się w Kraju.
Z blisko 3 i pół miliona Żydów polskich około 700 000 Żydów deportowanych do Polski z innych krajów żyło jeszcze w kwietniu tego roku, według doniesień oficjalnych kierownictwa podziemnego “Bundu”, przesłanych nam przez Delegata Rządu, około 300 000. A mord trwa nadal bez przerwy. Milczeć nie mogę i żyć nie mogę, gdy giną resztki ludu żydowskiego w Polsce, którego reprezentantem jestem.
Towarzysze moi w getcie warszawskim zginęli z bronią w ręku, w ostatnim porywie bohaterskim. Nie było mi dane zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich, do ich grobów masowych.
Przez śmierć swą pragnę wyrazić najgłębszy protest przeciwko bezczynności, z jaką świat się przypatruje i pozwala lud żydowski wytępić. Wiem, jak mało znaczy życie ludzkie, szczególnie dzisiaj. Ale skoro nie potrafiłem tego dokonać za życia, może śmiercią swą przyczynię się do wyrwania z obojętności tych, którzy mogą i powinni działać, by teraz jeszcze, w ostatniej bodaj chwili, uratować od niechybnej zagłady tę garstkę Żydów polskich, jaka jeszcze żyje.
Życie moje należy do narodu żydowskiego w Polsce, więc je daję. Pragnę, by ta garstka, która ostała się jeszcze z kilkumilionowego żydostwa polskiego, dożyła wraz z masami polskimi wyzwolenia, by mogła oddychać w Kraju i w świecie wolności i sprawiedliwości socjalizmu za wszystkie swe męki i cierpienia nieludzkie. A wierzę, że taka właśnie Polska powstanie i że taki właśnie świat nastąpi.
Ufam, że Pan Prezydent i Pan Premier skieruje powyższe moje słowa do wszystkich tych, dla których przeznaczone są, i że Rząd Polski natychmiast rozpocznie odpowiednią akcję na terenie dyplomatycznym i propagandowym, ażeby jednak tę resztkę żyjących jeszcze Żydów polskich uratować przed zagładą.
Żegnam wszystkich i wszystko, co mi było drogie i co kochałem.
Szmul Zygielbojm
Dla świdectwa historycznego - LIST SZMULA ZYGIELBOJMA DO PREZYDENTA I PREMIERA RP NA WYCHODŹSTWIE:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych w... rozwiń
Avatar
Witold R. / 14 sierpnia 2008 o 13:07
0
Webmaster ocenzurował moja poprzednią wypowiedź uzuwając z niej ostatniej zdanie.
Tekst kończy się na: Z [...]. Powinno być jeszcze: "historycznej obecnoiści Szmula Zygielbojma
w Chełmie jestem po prostu - DUMNY".
Po co manipulujecie?
Avatar
strażnik Prawdy / 22 września 2008 o 17:07
0
Pozwole sobie na pewna korekte, otoz Zygielbojmowie z Borowicy przeniesli sie najpierw do Krasnegostawu, co mialo miejsce tuz przed 1900 r., a nie jak pisze autor bezposredno z Borowicy do Chelma. Nad Uherke na stale i cala rodzina wyjechali w 1915 r. w czasie dzialan wojenych. Po raz pierwszy Szmul wyjechal do Warszawy gdy jego rodzina mieszkla w Krasnymstawie, takze w Krasnymstawie zaczynal pierwsza prace jako robotnik w malej manufakturze. Mam nadzieje, ze do 25 wrzesnia br. autor "podciagnie" sie w biografii Szmula chociazby przy lekturze doskonalego opracowania Aleksandra Rowinskiego (bez wzgledu na wydanie)
Pozwole sobie na pewna korekte, otoz Zygielbojmowie z Borowicy przeniesli sie najpierw do Krasnegostawu, co mialo miejsce tuz przed 1900 r., a nie jak pisze autor bezposredno z Borowicy do Chelma. Nad Uherke na stale i cala rodzina wyjechali w 1915 r. w czasie dzialan wojenych. Po raz pierwszy Szmul wyjechal do Warszawy gdy jego rodzina mieszkla w Krasnymstawie, takze w Krasnymstawie zaczynal pierwsza prace jako robotnik w malej manufakturze. Mam nadzieje, ze do 25 wrzesnia br. autor "podciagnie" sie w biografii Szmula chociazby pr... rozwiń
Avatar
HL / 18 sierpnia 2008 o 12:35
0
Na skwerek Fiszowa się nie zgadza, ale na knajpę-bonanzę Dudka w synagodze, jak najbardziej...
Avatar
Chełmiak / 14 sierpnia 2008 o 18:28
0
No to jak Chełmiak z Chełmiakiem... Ponoć u Fiszowej była już "burza mózgów" i ustalili, że nie zgodzą się na skwerek Zygielbojma.
Sprawę ma tak popilotować jej zastępca Mościcki.
Avatar
Chełmiak2 / 14 sierpnia 2008 o 17:27
0
Masz Chełmiak rację. Przecież to już raz było ćwiczone. Jak pojawiła się koncepcja nazwania większego placu imieniem
Zygielbojma to zaraz Rada Miejska skontrowała to - Duchem Świętym. Jak wtedy utrącili Zygielbojma w Radzie
Miejskiej to i teraz nie popuszczą. Paniusia Fisz się nie odważy. Mogę się założyć.
Avatar
Chełmiak / 14 sierpnia 2008 o 17:11
0
Nie wiem na ile to prawda, ale z Urzędu Miasta Chełm wyciekają pogłoski, że nigdy się nie zgodzą na nazwanie skweru imieniem Zygielbojma.
Na tablicę nie mieli wpływu, na pogrzeb na cemntarzu żydowskim - też nie mają. Ze skweram mają i... takiego wała!
Avatar
miron / 14 sierpnia 2008 o 14:29
0
josef napisał:
Czas zaprzestać kupowania tej gazety.Może by tak napisano ile jest biedy w Lublinie i jak przeżyć z miesiąca na miesiąc.Czy ktoś napisał,że moj ojciec był w obozie ,a potem Rosjanie mu zabrali cięzko zarobione pieniądze na budowe domu???Nikt nie napisz ,bo moj ojciec nie był Zydem.Czas najwyższy opamiętać się.Gazeta juz sięga dna,bo nikt jej nie kupuje!


Jak nie chcesz to nie kupuj ,nikt ci nie każe .Co do biedy to jest godzina 09 :31 a ty siedzisz człowieczku na kompie i narzekasz na biedę .Weź się do roboty to zarobisz parę groszy i obszar biedy troszkę się zmieni.Jak nie wiesz kim był pan Zygielbojm to najpierw zapoznaj się z jego życiorysem a potem ewentualnie komentuj.Na razie twoja wypowiedź świadczy o dużej zaściankowości i małej wiedzy o świecie.


Jak nie chcesz to nie kupuj ,nikt ci nie każe .Co do biedy to jest godzina 09 :31 a ty siedzisz człowieczku na kompie i narzekasz na biedę .Weź się do roboty to zarobisz parę groszy i obszar biedy troszkę się zmieni.Jak nie wiesz kim był pan Zygielbojm to najpierw zapoznaj się z jego życiorysem a potem ewentualnie komentuj.Na razie twoja wypowiedź świadczy o dużej zaściankowości i małej wiedzy o świecie. rozwiń
Avatar
Historyk / 14 sierpnia 2008 o 13:37
0
11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami gett odbywa się obecnie ostatni akt niebywałej w dziejach tragedii.
Odpowiedzialność za zbrodnię wymordowania całej narodowości żydowskiej spada przede wszystkim na sprawców, ale pośrednio obciąża ona ludzkość całą, Narody i Rządy Państw Sprzymierzonych, które do dziś dnia nie zdobyły się na żaden czyn konkretny w celu ukrócenia tej zbrodni. Przez bierne przypatrywanie się temu mordowi milionów bezbronnych i zmaltretowanych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się jego współwinowajcami. Muszę też stwierdzić, że aczkolwiek Rząd Polski w bardzo dużym stopniu przyczynił się do poruszenia opinii świata, jednak nie dostatecznie, jednak nie zdobył się na nic takiego nadzwyczajnego, co by odpowiadało rozmiarom dramatu, dokonywującego się w Kraju.
Z blisko 3 i pół miliona Żydów polskich około 700 000 Żydów deportowanych do Polski z innych krajów żyło jeszcze w kwietniu tego roku, według doniesień oficjalnych kierownictwa podziemnego “Bundu”, przesłanych nam przez Delegata Rządu, około 300 000. A mord trwa nadal bez przerwy. Milczeć nie mogę i żyć nie mogę, gdy giną resztki ludu żydowskiego w Polsce, którego reprezentantem jestem.
Towarzysze moi w getcie warszawskim zginęli z bronią w ręku, w ostatnim porywie bohaterskim. Nie było mi dane zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich, do ich grobów masowych.
Przez śmierć swą pragnę wyrazić najgłębszy protest przeciwko bezczynności, z jaką świat się przypatruje i pozwala lud żydowski wytępić. Wiem, jak mało znaczy życie ludzkie, szczególnie dzisiaj. Ale skoro nie potrafiłem tego dokonać za życia, może śmiercią swą przyczynię się do wyrwania z obojętności tych, którzy mogą i powinni działać, by teraz jeszcze, w ostatniej bodaj chwili, uratować od niechybnej zagłady tę garstkę Żydów polskich, jaka jeszcze żyje.
Życie moje należy do narodu żydowskiego w Polsce, więc je daję. Pragnę, by ta garstka, która ostała się jeszcze z kilkumilionowego żydostwa polskiego, dożyła wraz z masami polskimi wyzwolenia, by mogła oddychać w Kraju i w świecie wolności i sprawiedliwości socjalizmu za wszystkie swe męki i cierpienia nieludzkie. A wierzę, że taka właśnie Polska powstanie i że taki właśnie świat nastąpi.
Ufam, że Pan Prezydent i Pan Premier skieruje powyższe moje słowa do wszystkich tych, dla których przeznaczone są, i że Rząd Polski natychmiast rozpocznie odpowiednią akcję na terenie dyplomatycznym i propagandowym, ażeby jednak tę resztkę żyjących jeszcze Żydów polskich uratować przed zagładą.
Żegnam wszystkich i wszystko, co mi było drogie i co kochałem.
Szmul Zygielbojm
11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami g... rozwiń
Avatar
Historyk / 14 sierpnia 2008 o 13:29
0
Okazuje się, że cenuzurują także dokumenty adresowane do Ś.P. Władysława Raczkiewicza i Ś.P. Władysława Sikorskiego?
Może jednak dacie ten poruszający l i s t p o ż e g n a l n y:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami gett odbywa się obecnie ostatni akt niebywałej w dziejach tragedii.
Odpowiedzialność za zbrodnię wymordowania całej narodowości żydowskiej spada przede wszystkim na sprawców, ale pośrednio obciąża ona ludzkość całą, Narody i Rządy Państw Sprzymierzonych, które do dziś dnia nie zdobyły się na żaden czyn konkretny w celu ukrócenia tej zbrodni. Przez bierne przypatrywanie się temu mordowi milionów bezbronnych i zmaltretowanych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się jego współwinowajcami. Muszę też stwierdzić, że aczkolwiek Rząd Polski w bardzo dużym stopniu przyczynił się do poruszenia opinii świata, jednak nie dostatecznie, jednak nie zdobył się na nic takiego nadzwyczajnego, co by odpowiadało rozmiarom dramatu, dokonywującego się w Kraju.
Z blisko 3 i pół miliona Żydów polskich około 700 000 Żydów deportowanych do Polski z innych krajów żyło jeszcze w kwietniu tego roku, według doniesień oficjalnych kierownictwa podziemnego “Bundu”, przesłanych nam przez Delegata Rządu, około 300 000. A mord trwa nadal bez przerwy. Milczeć nie mogę i żyć nie mogę, gdy giną resztki ludu żydowskiego w Polsce, którego reprezentantem jestem.
Towarzysze moi w getcie warszawskim zginęli z bronią w ręku, w ostatnim porywie bohaterskim. Nie było mi dane zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich, do ich grobów masowych.
Przez śmierć swą pragnę wyrazić najgłębszy protest przeciwko bezczynności, z jaką świat się przypatruje i pozwala lud żydowski wytępić. Wiem, jak mało znaczy życie ludzkie, szczególnie dzisiaj. Ale skoro nie potrafiłem tego dokonać za życia, może śmiercią swą przyczynię się do wyrwania z obojętności tych, którzy mogą i powinni działać, by teraz jeszcze, w ostatniej bodaj chwili, uratować od niechybnej zagłady tę garstkę Żydów polskich, jaka jeszcze żyje.
Życie moje należy do narodu żydowskiego w Polsce, więc je daję. Pragnę, by ta garstka, która ostała się jeszcze z kilkumilionowego żydostwa polskiego, dożyła wraz z masami polskimi wyzwolenia, by mogła oddychać w Kraju i w świecie wolności i sprawiedliwości socjalizmu za wszystkie swe męki i cierpienia nieludzkie. A wierzę, że taka właśnie Polska powstanie i że taki właśnie świat nastąpi.
Ufam, że Pan Prezydent i Pan Premier skieruje powyższe moje słowa do wszystkich tych, dla których przeznaczone są, i że Rząd Polski natychmiast rozpocznie odpowiednią akcję na terenie dyplomatycznym i propagandowym, ażeby jednak tę resztkę żyjących jeszcze Żydów polskich uratować przed zagładą.
Żegnam wszystkich i wszystko, co mi było drogie i co kochałem.
Szmul Zygielbojm
Okazuje się, że cenuzurują także dokumenty adresowane do Ś.P. Władysława Raczkiewicza i Ś.P. Władysława Sikorskiego?
Może jednak dacie ten poruszający l i s t p o ż e g n a l n y:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzym... rozwiń
Avatar
Historyk / 14 sierpnia 2008 o 13:15
0
Dla świdectwa historycznego - LIST SZMULA ZYGIELBOJMA DO PREZYDENTA I PREMIERA RP NA WYCHODŹSTWIE:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych wątpliwości, że Niemcy z całym bezwzględnym okrucieństwem mordują już obecnie resztki Żydów w Polsce. Za murami gett odbywa się obecnie ostatni akt niebywałej w dziejach tragedii.
Odpowiedzialność za zbrodnię wymordowania całej narodowości żydowskiej spada przede wszystkim na sprawców, ale pośrednio obciąża ona ludzkość całą, Narody i Rządy Państw Sprzymierzonych, które do dziś dnia nie zdobyły się na żaden czyn konkretny w celu ukrócenia tej zbrodni. Przez bierne przypatrywanie się temu mordowi milionów bezbronnych i zmaltretowanych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się jego współwinowajcami. Muszę też stwierdzić, że aczkolwiek Rząd Polski w bardzo dużym stopniu przyczynił się do poruszenia opinii świata, jednak nie dostatecznie, jednak nie zdobył się na nic takiego nadzwyczajnego, co by odpowiadało rozmiarom dramatu, dokonywującego się w Kraju.
Z blisko 3 i pół miliona Żydów polskich około 700 000 Żydów deportowanych do Polski z innych krajów żyło jeszcze w kwietniu tego roku, według doniesień oficjalnych kierownictwa podziemnego “Bundu”, przesłanych nam przez Delegata Rządu, około 300 000. A mord trwa nadal bez przerwy. Milczeć nie mogę i żyć nie mogę, gdy giną resztki ludu żydowskiego w Polsce, którego reprezentantem jestem.
Towarzysze moi w getcie warszawskim zginęli z bronią w ręku, w ostatnim porywie bohaterskim. Nie było mi dane zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich, do ich grobów masowych.
Przez śmierć swą pragnę wyrazić najgłębszy protest przeciwko bezczynności, z jaką świat się przypatruje i pozwala lud żydowski wytępić. Wiem, jak mało znaczy życie ludzkie, szczególnie dzisiaj. Ale skoro nie potrafiłem tego dokonać za życia, może śmiercią swą przyczynię się do wyrwania z obojętności tych, którzy mogą i powinni działać, by teraz jeszcze, w ostatniej bodaj chwili, uratować od niechybnej zagłady tę garstkę Żydów polskich, jaka jeszcze żyje.
Życie moje należy do narodu żydowskiego w Polsce, więc je daję. Pragnę, by ta garstka, która ostała się jeszcze z kilkumilionowego żydostwa polskiego, dożyła wraz z masami polskimi wyzwolenia, by mogła oddychać w Kraju i w świecie wolności i sprawiedliwości socjalizmu za wszystkie swe męki i cierpienia nieludzkie. A wierzę, że taka właśnie Polska powstanie i że taki właśnie świat nastąpi.
Ufam, że Pan Prezydent i Pan Premier skieruje powyższe moje słowa do wszystkich tych, dla których przeznaczone są, i że Rząd Polski natychmiast rozpocznie odpowiednią akcję na terenie dyplomatycznym i propagandowym, ażeby jednak tę resztkę żyjących jeszcze Żydów polskich uratować przed zagładą.
Żegnam wszystkich i wszystko, co mi było drogie i co kochałem.
Szmul Zygielbojm
Dla świdectwa historycznego - LIST SZMULA ZYGIELBOJMA DO PREZYDENTA I PREMIERA RP NA WYCHODŹSTWIE:

11 maja 1943
Do Pana Prezydenta RP
Władysława Raczkiewicza
Do Pana Prezesa Rady Ministrów
Generała Władysława Sikorskiego
Panie Prezydencie,
Panie Premierze,
Pozwalam sobie kierować do Panów ostatnie moje słowa, a przez Panów – do Rządu i społeczeństwa polskiego, do Rządów i narodów państw sprzymierzonych, do sumienia świata:
Z ostatniej wiadomości z Kraju wynika bez żadnych w... rozwiń
Avatar
Witold R. / 14 sierpnia 2008 o 13:07
0
Webmaster ocenzurował moja poprzednią wypowiedź uzuwając z niej ostatniej zdanie.
Tekst kończy się na: Z [...]. Powinno być jeszcze: "historycznej obecnoiści Szmula Zygielbojma
w Chełmie jestem po prostu - DUMNY".
Po co manipulujecie?
Zobacz wszystkie komentarze 13

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Mikołaje na start, wkrótce charytatywny bieg w Puławach

Mikołaje na start, wkrótce charytatywny bieg w Puławach 0 0

W pierwszą niedzielę grudnia w Puławach wystartuje siedmiokilometrowy Bieg Miko-łajów. Start tradycyjnie, przy Pałacu Czartoryskich. Meta - przy schronisku dla bezdomnych nad Wisłą. To właśnie dla osób korzystających z ośrodka zbierana będzie żywność.

"Pasja życia" w Akademii Zapomnianych Arcydzieł Filmowych
29 listopada 2018, 18:00

"Pasja życia" w Akademii Zapomnianych Arcydzieł Filmowych 0 0

Co Gdzie Kiedy. W czwartek, 29 listopada o godz. 18 w Dzielnicowym Domu Kultury Węglin (ul. Judyma 2a) odbędzie się projekcja filmu Pasja życia Vincente Minelliego.

Nowy cyrk w Puławach
10 listopada 2018, 17:00

Nowy cyrk w Puławach 0 0

Co Gdzie Kiedy. Puławski Ośrodek Kultury Dom Chemika zaprasza do hali Zespołu Szkół Technicznych (ul. Wojska Polskiego 7) na wyjątkowy spektakl Spektrum, będący barwnym widowiskiem cyrkowym. Wydarzenie odbędzie się 25 listopada o godz. 17.

Bogna Bender-Motyka jednak nie będzie w zarządzie województwa
PILNE
film

Bogna Bender-Motyka jednak nie będzie w zarządzie województwa 1 4

Córka nieżyjącego senatora PiS i dziennikarka TVP Lublin miała zostać członkiem zarządu województwa lubelskiego. Na Facebooku poinformowała jednak, że nie będzie się starać o to stanowisko

Spotkanie z Rafałem Księżykiem w Warsztatach Kultury
30 listopada 2018, 18:00

Spotkanie z Rafałem Księżykiem w Warsztatach Kultury 0 0

W ramach cyklu Book it! w Warsztatach Kultury (ul. Grodzka 5a) odbędzie się spotkanie autorskie z Rafałem Księżykiem wokół jego nowej książki. Wydarzenie odbędzie się 30 listopada o godz. 18.

LOT zawiesza połączenie z Lublina. "Efekt strajku pracowników"

LOT zawiesza połączenie z Lublina. "Efekt strajku pracowników" 14 8

Polskie Linie Lotnicze LOT na ponad miesiąc zawieszą rejsy z Lublina do Tel Awiwu. Połączenie ma zostać wznowione po 26 grudnia. Zmian nie będzie w przypadku połączeń do Warszawy, a w sezonie letnim możliwe jest zwiększenie ich częstotliwości

Lekarka odesłała dziecko do domu. 10 godz. później zmarło. „Zza biurka stwierdziła, że to ospa”
film

Lekarka odesłała dziecko do domu. 10 godz. później zmarło. „Zza biurka stwierdziła, że to ospa” 0 5

Dwuletnia Monika została odesłana przez lekarkę do domu. Po ponad 10 godzinach dziecko zmarło. – Doktor zza biurka stwierdziła, że to ospa. Nie badając, nie osłuchując odesłała nas do domu – mówi zrozpaczona matka dziewczynki.

Portugalia - Polska. Gdzie oglądać? Transmisja na żywo w TV i Internecie
film

Portugalia - Polska. Gdzie oglądać? Transmisja na żywo w TV i Internecie 0 0

Dziś o 20.45 reprezentacja Polski rozegra ostatni mecz w ramach Ligi Narodów przeciwko Portugalii. Co prawda Biało-Czerwoni nie mają szans na utrzymanie w Dywizji A, ale będzie to dla nich niezwykle istotne spotkanie. A będzie można je zobaczyć na antenie: Polsatu Sport, TVP Sport i TVP 1. Transmisja także w internecie na stronie: sport.tvp.pl.

Stawiarski na marszałka, kto za niego do Sejmu? "Ta możliwość nie jest taka kusząca"

Stawiarski na marszałka, kto za niego do Sejmu? "Ta możliwość nie jest taka kusząca" 17 6

W środę – zgodnie z rekomendacją centrali PiS – Jarosław Stawiarski ma zostać wybrany marszałkiem województwa lubelskiego. W związku z tym będzie musiał zrezygnować z mandatu poselskiego. W kuluarach można usłyszeć, że miejsce w Sejmie zwolnione przez obecnego wiceministra sportu i turystyki wcale nie musi być przedmiotem wielkiego pożądania.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 listopada 2018 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 listopada 2018 roku 0 1

Po policjantach czas na nauczycieli. Chcą 1000 zł podwyżki. Pójdą na zwolnienia lekarskie?

Po policjantach czas na nauczycieli. Chcą 1000 zł podwyżki. Pójdą na zwolnienia lekarskie? 0 58

Nauczyciele, to kolejna grupa zawodowa domagająca się podwyżek – o 1000 zł. Pedagodzy rozważają masowo branie zwolnień lekarskich w trakcie egzaminów ósmoklasistów, gimnazjalnych i matur. Manewr z L4 przyniósł już sukces policjantom – dostali to, co chcieli

Cztery nowe karetki. Trafią do Chełma, Krasnegostawu i Włodawy

Cztery nowe karetki. Trafią do Chełma, Krasnegostawu i Włodawy 0 9

Wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek i wojewoda lubelski Przemysław Czarnek osobiście przekazali chełmskiej Stacji Ratownictwa Medycznego cztery nowe karetki. Dwie zostaną w Chełmie, dwie trafią do Krasnegostawu i Włodawy

Podwyżki cen prądu mogą być nawet dwucyfrowe. O ile może podrożeć od 1 stycznia?

Podwyżki cen prądu mogą być nawet dwucyfrowe. O ile może podrożeć od 1 stycznia? 157 34

Wszyscy sprzedawcy energii elektrycznej złożyli już wnioski o wprowadzenie w nowym roku podwyżek dla klientów indywidualnych. Szczegóły są negocjowane z Urzędem Regulacji Energetyki, ale mówi się o wzroście od 20 do 40 procent.

Chełm: Remont odcinka krajowej dwunastki miał ruszyć, ale się opóźni

Chełm: Remont odcinka krajowej dwunastki miał ruszyć, ale się opóźni 2 4

Remont odcinka krajowej „dwunastki” w granicach miasta miał ruszyć jeszcze w tym miesiącu. Już jednak wiadomo, że drogowcy wejdą na plac budowy najwcześniej w lutym

Na Marszu Równości doszło do znieważenia godła państwowego? Sprawdza to policja

Na Marszu Równości doszło do znieważenia godła państwowego? Sprawdza to policja 137 14

Czy podczas Marszu Równości w Lublinie doszło do publicznego znieważania godła państwowego? To sprawdza policja. Chodzi o baner z orłem na tęczowym tle.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.