Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

18 lutego 2005 r.
15:45
Edytuj ten wpis

Król nie wrócił

0 0 A A

W 1995 r. w katedrze św. Jana w Warszawie pochowano ostatniego króla Rzeczypospolitej. A raczej to, co z rozgrabionego grobu w Wołczynie zostało. I cała sprawa mogłaby się właściwie zakończyć, gdyby nie szereg wątpliwości, jakie powstały przy dokładnym wczytaniu się w relacje świadków wydarzeń sprzed 56 lat

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wołczyn to mała wioska z kościołem i cerkwią leżąca na terenie Republiki Białorusi. Tylko 4 km od granicy z Polską. Dla Polaków jest to przede wszystkim miejsce urodzin ostatniego króla, Stanisława Augusta Poniatowskiego. Co bardziej zapalczywi do słowa król dodają jeszcze określenie zdrajca. Lub kochanek carycy Katarzyny. W miejscowym kościele pw. Świętej Trójcy 14 lipca 1938 r. spoczęły szczątki władcy. Po ich usunięciu z kościoła św. Katarzyny w Petersburgu. Na osobisty rozkaz Stalina.

Chowano go w wielkiej tajemnicy

W lipcu 1938 r. przywieziono szczątki monarchy i złożono w naprędce wyremontowanej krypcie. Pomimo zachowania całej sprawy w jak największej tajemnicy, wielu mieszkańców wsi uczestniczyło w tych wydarzeniach. Wstrząsnęły one miejscową społecznością do tego stopnia, że jeszcze dzisiaj świadkowie tych chwil opowiadają ze wzruszeniem w głosie.
- Mój ojciec, który przyjaźnił się z miejscowym wójtem Wacławem Melcherem, dowiedział się, że wieczorem do kościoła przywiozą trumnę z ciałem króla. Ociec pytał, dlaczego w kościele nie postawiono ławy na trumnę. Ten odpowiedział, że żadnej ceremonii nie będzie. Poszedłem razem ze swoją narzeczoną do kościelnego parku. Niby to na spacer. Przy kościele było już bardzo dużo ludzi, którzy chociaż padał deszcz, niby się przechadzali. Przyjechały 2 lub 3 samochody z żandarmerią. Z jednego samochodu wyładowali trumnę. Chociaż nikt nic nie mówił, ale wszyscy wiedzieli, że to właśnie trumna. Ksiądz powiedział: "Nogi nieboszczyka są tutaj i nieść trzeba tą stroną do przodu”. Trumna była duża, ładna, z uchwytami. Kiedy żandarmi zaczęli przenosić ją przez ogrodzenie, wewnątrz "coś chrupnęło”. Następnego dnia służby przy kościele nie było, budynek był otwarty, zaś trumnę schowano w krypcie.

W miejscu głowy była czapka

O tym, co się działo w następnych dniach i miesiącach wspomina Nina Howawko, 10-letnia wówczas uczennica wołczyńskiej szkoły.
- Wiosną 1939 r., pani Wasmanowska, nasza nauczycielka, przyprowadziła całą naszą klasę na wycieczkę do kościoła. Za żelazną kratą stała duża trumna. Wewnątrz niej była jeszcze jedna ze szklanym wiekiem. Leżał w niej b. ładny granatowy mundur, haftowany złotem ze złotymi okrągłymi epoletami. Jeszcze na nim były różne wstęgi, a w miejscu gdzie miała być głowa, leżała sześciokątna czapka z polskim godłem. Dolna część trumny była przykryta ciemnym aksamitem. Pod tym wszystkim mogło być jeszcze coś, bo nowy mundur leżał z wierzchu.
To samo opowiedział nam kolega z klasy pani Niny, pan Stefan Gołowko, obecnie mieszkaniec wsi Złomyśle, 2 km. od Wołczyna.

Przeprowadzka księdza

Najprawdopodobniej grób królewski przetrwał w stanie prawie nienaruszonym wojnę i dopiero w 1945 r. stał się na nowo przedmiotem zainteresowania władz i mieszkańców. Wyznaczenie nowej granicy, odcinało Wołczyn od Polski. Parafię katolicką zlikwidowano a ksiądz Antonij Czyszewicz zmuszony był do przeniesienia się na drugą stronę Bugu, do niedalekiego Niemirowa a następnie do wsi Gnojno. Wywiezione z kościoła dokumenty i przedmioty trafiły do Archidiecezjalnego Muzeum w Drohiczynie. Oprócz królewskich szczątków, które pozostały w zamkniętej krypcie.
Przeprowadzkę księdza obserwował Michaił Pańko, mieszkaniec Wołczyna. Zapamiętał on, że z kościoła wynoszono obrazy i inne przedmioty kościelne, które załadowano na 6 wozów. - Najwyraźniej doszła sprawa do trumny. Zaproszono świadków i tę trumnę otworzyli. Świadkowie mówili, że księdzu zaproponowali zabrać trumnę ze szczątkami króla do Polski, na co ksiądz powiedział: "Nie ja ją tu przywiozłem, więc nie będę zabierać”

Czaszka w peruce

Świadkiem otwierania trumny był Aleksandr Gagarin, oficer wojsk pogranicznych, stacjonujący wówczas niedaleko Wołczyna. - W trumnie widoczne było ciało przykryte jakimś materiałem. Widoczna była także czaszka, z fryzurą podobną do peruki.
Według słów innego świadka, Wasilija Osipiwicza Siemienczuka, który miał wówczas 13 lat (...) kiedy podnieśli szklane wieko trumny leżała tam mumia. Nikt niczego nie ruszał a już zaczęła opadać szara glina aż w końcu ostała się goła czaszka. Było w niej dużo różnych, bogato zdobionych, podobnych do cerkiewnych ubrań.

Włamanie

Następnego dnia po wyjeździe księdza trumnę zrabowano. Jeden z rabujących grób wziął krzyż, do którego były przyklejone włosy. Za dopuszczenie do tego włamania ukarano trzech mieszkańców wsi, zaś dwóch oficerów wojsk pogranicza usunięto z zajmowanych stanowisk. Kościół został zamknięty. Otwarto go dopiero wiosną 1949 r. Mieszkaniec Wołczyna Iwan Dorosz wspomina: - Trumna stała wtedy nie na dole, lecz na poziomie podłogi. Było dużo bitego szkła, szmaty, ubrania…W trumnie leżały kości, czaszka, ale jakaś dziwna była ta czaszka, jak by pobrudzona gliną.

Zostały tylko kostki palców

Latem 1949 do kościoła wszedł Włodzimierz Remiesz, który w sierpniu 1949 r. przyjechał na wakacje do rodziny. - Zobaczyłem, że trumna była prawie pusta. Na dnie były widoczne małe kostki jak gdyby od palców rąk. Nie liczyłem ile ich było, ale pamiętam, że niewiele. Czaszki i kości kręgosłupa nie było. Nie pamiętam, żebym widział tam zęby. Obok leżało kilka kawałków materiału haftowanego złotą nicią. Większy kawałek materiału leżał w miejscu, gdzie powinny być nogi. Po rosyjsku nazywają ten materiał "parcza”. Oprócz małych kostek i tych kawałków materiału zastałem zniszczone trumny zawierające kawałki szkła od pierwszej trumny. Dwóch podrostków, których spotkałem przy kościele, powiedziało mi, że grali czaszką w "piłkę”. Ja próbowałem znaleźć czaszkę w przykościelnym parku, ale robiło się już ciemno i nic tego dnia ja nie znalazłem.

Króla ukradli

W Wołczynie rozeszła się pogłoska, że króla ukradli. Co się jednak stało z samymi szczątkami króla? Niektórzy świadkowie twierdzili, że widziano, że czaszką, jakoby królewską, grano w piłkę? Zachowane są jednak także relacje, że po rozrabowaniu znajdujących się w grobie przedmiotów, ktoś pozbierał w tajemnicy szczątki króla, i pochował je. Mieszkańcy Wołczyna mówili o Antonim Protasiuku, byłym stróżu gminy. Ktoś niby miał jemu pomagać. Na początku to wyglądało na piękną legendę.
Kiedy w 1992 r. ks. Jan Wasilewski porządkował kościół w Wołczynie, przyszedł do niego Ulian Szubinok, który wrócił z Kazachstanu i powiedział, że zna człowieka z Kazachstanu, byłego mieszkańca Wołczyna, który pogrzebał kości króla na cmentarzu. Zostawił księdzu imię i nazwisko tego człowieka, ale bez dokładnego adresu znaleźć tej osoby jak na razie nam się nie udało. Fakt, że ktoś pogrzebał szczątki króla, potwierdził ksiądz kardynał Kazimierz Swiątek. Zostaliśmy zaproszeni na audiencję do księdza kardynała właśnie w sprawie wołczyńskiego kościoła. Jego Eminencja powiedział nam: - W 1954 lub w 1955 roku, kiedy ja powróciłem do pracy duszpasterskiej, ktoś z Wołczyna przysłał do mnie anonimowy list, gdzie powiadał, że pochował kości króla, a miejsce gotów wskazać, jeżeli ktoś z kościoła przyjedzie do Wołczyna. Ale wtedy to wydawało się tak nierealne, że nikt na ten list nie zwrócił uwagi. Z czasem list ten gdzieś się zawieruszył…Później, już w latach 80., może na początki 90., kiedy w Wołczynie pracowała polska ekspedycja, znowu ktoś do nich podszedł i powiedział, że nie macie tu czego szukać, ja już dawno wszystko pozbierałem i pogrzebałem...

Został po nim kawałek szpady

Ostatni (?) rozdział historii związanej ze szczątkami króla zapisany został w latach 1988 i 1989. Udało się odgruzować kościół po zawaleniu dachu i przeprowadzić badania wykopaliskowe w krypcie "królewskiej”. W rozsypisku zalegającym na całej kościelnej posadzce, a także w ziemi i warstwie gruzu i różnorodnych "śmieci” zalegających w krypcie znaleziono kilkanaście przedmiotów mogących mieć związek z królewskim pochówkiem. Były to m.in. fragmenty rękojeści szpady, kilkanaście guzików i fragment ostrogi...

Polski pogrzeb

Wszystkie znalezione wówczas przedmioty zostały pieczołowicie zebrane i w 1995 r. złożone w katedrze św. Jana w Warszawie. Najwłaściwszym miejscu przeznaczonym na wieczny odpoczynek dla ostatniego króla Rzeczypospolitej. I cała sprawa mogłaby się właściwie zakończyć, gdyby nie to, co udało nam się ustalić. Zapomniany Wołczyn na Białorusi w kamienieckim rejonie nadal jest miejscem spoczynku ostatniego polskiego króla...
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 24 września 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 24 września 2020 r.

LUK Politechnika Lublin – Mickiewicz Kluczbork 3:0, Avia wygrała w Jaworznie [zdjęcia]
galeria

LUK Politechnika Lublin – Mickiewicz Kluczbork 3:0, Avia wygrała w Jaworznie [zdjęcia]

Udane rozpoczęcie sezonu w Tauron I Lidze siatkarzy LUK Politechniki i Polskiego Cukru Avii. Lublinianie pokonali u siebie Mickiewicza Kluczbork 3:0. Taki sam wynik w Jaworznie osiągnęli świdniczanie, którzy pewnie ograli tamtejszy MCKiS.

Stal Stalowa Wola – Podlasie Biała Podlaska 3:2. Punkt był bardzo blisko

Stal Stalowa Wola – Podlasie Biała Podlaska 3:2. Punkt był bardzo blisko

Pechowa porażka drużyny Władimira Geworkjana. W 87 minucie Podlasie wyrównało stan meczu ze Stalą Stalowa Wola na 2:2. Niestety, gospodarze zdążyli strzelić jeszcze zwycięskiego gola.

Pod Lublinem kierowcy jeżdżą jednym pasem S19. Budowa na półmetku

Pod Lublinem kierowcy jeżdżą jednym pasem S19. Budowa na półmetku

Na budowie drogi ekspresowej S19, na ok. 5-kilometrowym odcinku DK 19 między Zemborzycami Tereszyńskimi a Strzeszkowicami Dużymi, w poniedziałek wykonawca wprowadził tymczasową organizację ruchu.

Okna do domu w stylu industrialnym

Okna do domu w stylu industrialnym

Styl industrialny charakteryzuje wykorzystanie surowych materiałów oraz kolorystyki opartej na przemysłowych akcentach. Jest to też styl bazujący na otwartej przestrzeni i ściśle ze sobą połączonych elementach aranżacyjnych. Podpowiadamy, jak dobrać okno do wnętrza w stylu industrialnym.

Więcej zieleni w Lublinie. Zamiast miejsc parkingowych będą krzewy i drzewa

Więcej zieleni w Lublinie. Zamiast miejsc parkingowych będą krzewy i drzewa

Na ul. Chopina zamiast miejsc parkingowych na chodniku mają się pojawić krzewy i drzewa. To jedna ze zmian szykowanych przez Urząd Miasta, który ogłosił przetarg na nową zieleń, w tym obiecywany od dawna żywopłot mający ukrócić dzikie parkowanie na skraju pl. Kaczyńskiego. Gdzie jeszcze pojawią się nowe liście?

Online i na żywo - kulturalne atrakcje DDK Węglin i Czuby Południowe
25 września 2020, 18:00

Online i na żywo - kulturalne atrakcje DDK Węglin i Czuby Południowe

W ramach programu "Kultura w sieci" Dzielnicowe Domy Kultury Węglin (ul. Judyma 2a) i Czuby Południowe (ul. Wyżynna 16) zaproszą w najbliższych dniach na wiele ciekawych atrakcji zarówno online, jak i stacjonarnie.

Nowy sprzęt dla Młodzieżowego Domu Kultury w Puławach

Nowy sprzęt dla Młodzieżowego Domu Kultury w Puławach

Dzięki unijnemu projektowi puławski MDK jeszcze w tym roku otrzyma szereg nowych urządzeń audio-wideo, m.in. aparat fotograficzny, kamerę, oświetlenie i nagłośnienie studyjne. Całe zadanie będzie kosztowało ponad 40 tys. zł.

Lubartów: Elektryczne hulajnogi i skutery jeszcze zostają

Lubartów: Elektryczne hulajnogi i skutery jeszcze zostają

Nie stygły akumulatory taksówkach elektrycznych, które we wtorek bezpłatnie woziły mieszkańców Lubartowa. Był to jeden z akordów „Tygodnia zrównoważonego transportu”, który trwał od 16 do 22 września. W mieście zostały jeszcze elektryczne skutery i hulajnogi. Będzie można z nich korzystać do 15 października.

Lubelskie: Rolnik odnalazł na łące ciało poszukiwanego mężczyzny

Lubelskie: Rolnik odnalazł na łące ciało poszukiwanego mężczyzny

Tragicznie zakończyły się poszukiwania zaginionego 37-latka z Włodawy, którego od wczoraj szukali włodawscy policjanci wspomagani przez inne służby.

Żywa Biblioteka w Zamościu. To będą niezwykłe spotkania
26 września 2020, 10:00

Żywa Biblioteka w Zamościu. To będą niezwykłe spotkania

W sobotę, przez sześć godzin w Zamościu będzie można rozmawiać z osobami, które chcą walczyć ze stereotypami i uprzedzeniami. Postanowiły opowiedzieć o swoich problemach i życiu. Każda z nich to członek jakiejś mniejszości lub osoba borykająca się z ograniczeniami.

Lublin: Jego projekt do budżetu obywatelskiego został odrzucony. Podejrzewa, że to żart

Lublin: Jego projekt do budżetu obywatelskiego został odrzucony. Podejrzewa, że to żart

Pojawiają się kolejne odwołania od decyzji komisji oceniającej projekty zgłoszone do budżetu obywatelskiego na rok 2021. Przypomnijmy: komisja zdyskwalifikowała – co jest równoznaczne z niedopuszczeniem do głosowania – niemal co drugi pomysł. Termin składania odwołań upływa w czwartek.

Lublinianka - Avia 0:3, Wisła Puławy i Stal Kraśnik też grają dalej w Pucharze Polski

Lublinianka - Avia 0:3, Wisła Puławy i Stal Kraśnik też grają dalej w Pucharze Polski

Wielkich problemów z awansem do kolejnej rundy Pucharu Polski w okręgu lubelskim nie mieli piłkarze Łukasza Mierzejewskiego. Avia Świdnik wygrała w środę z Lublinianką 3:0

Orlęta Spomlek - Wólczanka 1:6. Pogrom w Radzyniu Podlaskim

Orlęta Spomlek - Wólczanka 1:6. Pogrom w Radzyniu Podlaskim

Nie takiego wyniku spodziewali się w środę kibice Orląt Spomlek. Piłkarze Artura Bożyka w zaległym meczu trzeciej kolejki przegrali u siebie z Wólczanką Wólka Pełkińska aż... 1:6.

Uwaga, będą nowe znaki drogowe. Sprawdź jak wyglądają

Uwaga, będą nowe znaki drogowe. Sprawdź jak wyglądają

Do połowy przyszłego roku na drogach pojawią się nowe znaki. Ułatwią jazdę w mieście, po drogach ekspresowych oraz lepiej będą ostrzegać o punktach kontroli prędkości.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.