Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

4 września 2003 r.
10:34
Edytuj ten wpis

Lepiej być biedną i wolną

0 0 A A

– Byłam ślepa i nie miałam zielonego pojęcia o tym, co wyprawia mój mąż – mówi aktorka Adrianna Biedrzyńska, bohaterka skandalu ostatnich tygodni, o którym pisaliśmy w poprzednim magazynie. – Choć na moim koncie zostało 2 zł 60 groszy, i tak jestem teraz najszczęśliwszą osobą pod słońcem. A z Marcinem, który wyprowadził się z mojego domu, biorę rozwód

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

.
Tematem numer jeden na warszawskich salonach jest teraz kwestia, czy aktorka Adrianna Biedrzyńska maczała palce w oszukiwaniu ludzi, którzy stracili duże pieniądze przez jej męża Marcina Miazgę (a także przez swoją naiwność). Przypomnijmy. Sprawę postanowił nagłośnić aktor Tomasz Stockinger, czyli serialowy Paweł Lubicz z telenoweli „Klan”.
– Dwa lata starałem się, by ktoś zechciał o tym napisać – twierdzi Stockinger. – Dziś zdaję sobie już sprawę z tego, że mam nikłe szanse na odzyskanie swoich 200 tysięcy złotych, ale
chcę przynajmniej ostrzec innych
przed zrobieniem podobnego głupstwa.
Pięć lat temu Adrianna Biedrzyńska pochwaliła się Stockingerowi, że jej życiowy partner Marcin Miazga (wówczas nie byli jeszcze małżeństwem) zna geniusza giełdowego o nazwisku Andrzej Haraburda, dzięki któremu zarabia wielkie pieniądze.
– Ada powiedziała mi wprost: jeśli masz wolne środki, wchodź w to – mówi Stockinger. – Wszedłem i straciłem swoje pieniądze.
Takich jak Stockinger jest wielu. Wszyscy zgodnie twierdzą, że gdyby Biedrzyńska nie ręczyła swoim nazwiskiem, nie powierzyliby Miazdze nawet pięciu złotych. Jedna z ofiar nie tyle chciała dorobić się na giełdzie, ile pożyczyła pieniądze mężowi aktorki, rzekomo na dwa tygodnie. Do dziś nie może doczekać się swoich 385 tysięcy dolarów.
Aktorka twierdzi, że jest niewinna
i absolutnie nie brała udziału w żadnych oszustwach. A ze sprawą ma tylko tyle wspólnego, że jest żoną Miazgi. Początkowo dowodziła też niewinności swego męża i mówiła, że on, ona sama i ich rodzina też padli ofiarą Haraburdy, który ukradł pieniądze i uciekł do USA. Taką wersję zaprezentowała w czasie konferencji prasowej, jaką zwołała w warszawskim Hotelu Marriott. Przyszła na nią w asyście prawnika i menadżerki. Na konferencji zjawili się też poszkodowani – Tomasz Stockinger, Rafał Walentynowicz, również aktor (stracił 70 tysięcy złotych), a także prawnik Tomasz Jachnicki, który reprezentował Marka Rajperta (pożyczył Miazdze 385 tysięcy dolarów).
– Mąż jest w domu – odpowiedziała Biedrzyńska na pytanie, dlaczego Miazga nie pojawił się na konferencji. – To ja jestem osobą publiczną i to ja zostałam zaatakowana, więc chcę przedstawić dowody swojej niewinności.
W czasie konferencji deklarowała miłość do męża. Utrzymywała, że nikogo do niczego nie namawiała.
– Owszem, wspominałam, że Marcin gra na giełdzie, ale
nikomu nic nie obiecywałam
– mówiła. – To przecież tak samo, jakbym wysyłała tych rzekomo oszukanych do kasyna gry. I wtedy też mieliby do mnie pretensje? Przecież to są dorośli ludzie i wiedzą, co to giełda. Też straciłam swoje oszczędności, tyle samo, co Stockinger.
Okazało się, że Biedrzyńska za Miazgę wyszła dopiero pół roku temu. Przed ślubem podpisali intercyzę, mają rozdzielność majątkową. Miazga nigdy nie był zameldowany w jej domu. Dlaczego?
– Bo zamierzaliśmy sprzedać nasz dom, więc się nie opłacało meldować Marcina – twierdzi aktorka.
Biedrzyńska utrzymuje, że nie interesowała się finansami swojego męża, a wcześniej konkubenta. Wiedziała tylko, że gra na giełdzie, ale w szczegóły się nie zagłębiała. Nie była też przy rozmowach z rzekomymi ofiarami Miazgi.
Wersja Stockingera
– Jak to: o niczym nie wiedziałaś?! – krzyczał Stockinger. – Wszystkie rozmowy na ten temat toczyły się w twoim domu i w twojej obecności! A Marcin nie jest nigdzie zameldowany, by żaden sąd nie mógł go dopaść. Nie odbiera korespondencji, kontakt z nim był niemożliwy. Nie da się ściągnąć z niego ani grosza, bo od pięciu lat nigdzie nie pracuje, nic nie zarabia i nic nie ma! Ada, czekam na swoje pieniądze!
Tomasz Jachnicki, którego klient nie może doczekać się swoich 385 tysięcy dolarów, trzy lata temu umieścił Biedrzyńską na internetowej liście dłużników, choć w świetle prawa ona jest czysta. Nie podpisywała przecież żadnych umów ani weksli.
– Ale gdyby nie fakt, że Adrianna Biedrzyńska jest znaną osobą i wydawała się wiarygodna, Rajpert nie pożyczyłby Miazdze tych pieniędzy! Zresztą wszystko odbywało się przy niej, a ona teraz twierdzi, że o niczym nie wiedziała!
Ofiara własnego męża?
– Każdego dnia dowiaduję się o kolejnych sprawkach mojego męża – mówi teraz Biedrzyńska. – Nie wiem, jak to było możliwe, ale niczego nie podejrzewałam. Byłam chyba w jakiejś totalnej hipnozie. Nie widziałam, że dzieje się coś złego. Gdy poznałam Marcina, byłam po dramacie osobistym. Dziesięć dni po urodzeniu dziecka mój pierwszy mąż (aktor Maciej Robakiewicz – przyp. A.W.) oświadczył mi, że nie jest już zainteresowany ani mną, ani córką. Wtedy też zmarł mi tata. Byłam kompletnie załamana, a Marcin wyciągnął do mnie rękę i okazywał mi dobroć. Pewnie dlatego mu zaufałam. Dałam mu pełnomocnictwa na wszystko. Teraz nawet nie wiem, czy mój dom jest jeszcze mój. Ale cieszę się, że dzięki przyjaciołom przejrzałam na oczy i
zrozumiałam swoje błędy.
Byłam zbyt wygodna i nie przyjmowałam do wiadomości żadnych sygnałów, że coś jest nie tak. Powinnam zorientować się w sytuacji, gdy znalazłam się na czarnej liście dłużników. Marcin oszukał również mnie. Już ze mną nie mieszka, nie wiem nawet, dokąd się wyprowadził. Na moim koncie zostało 2,60 zł, a ja i moja córka nadajemy się do psychologa.
Adrianna Biedrzyńska twierdzi, że nie jest teraz w stanie pracować. Musi sobie wszystko dokładnie przemyśleć.
– A jak to zrobię, to opiszę to wszystko w książce – zapowiada. – Nigdy nie sądziłam, że może mnie spotkać tak niewiarygodna historia.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r. 0 0

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany 5 5

Ratusz ogłosił plany co do przyszłorocznych opłat za usługi komunalne, np. cen biletów komunikacji miejskiej, i parkowania w płatnej strefie. Większość cen nie wzrośnie, chociaż nie da się wykluczyć podwyżki w przypadku opłat za wywóz śmieci.

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL 0 0

Jest pozwolenie na budowę pomnika pierwszego rektora KUL, ks. Idziego Radziszewskiego. Stanie na skwerze przy Al. Racławickich, ma być gotowy w listopadzie.

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia] 8 2

Na widok śmieci w wyrobiskach po kopalniach piachu u mieszkańców Wólki Rokickiej zapala się lampka alarmowa. To efekt aresztowania lokalnego przedsiębiorcy. Michał K. przez lata zakopywał toksyczne odpady w starej kopalni.

Terytorialsi biegają po mistrzowsku

Terytorialsi biegają po mistrzowsku 5 0

W Puławach odbyły się Pierwsze Mistrzostwa Wojsk Obrony Terytorialnej w Średniodystansowym i Sprinterskim Biegu na Orientację. W riozegranych 22 i 23 września zawodach bardzo dobrze zaprezentowali się lubelscy terytorialsi, zdobywając kilka medali w klasyfikacji indywidualnej oraz pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Lubartów: Certyfikaty Młodego Przedsiębiorcy rozdane

Lubartów: Certyfikaty Młodego Przedsiębiorcy rozdane 0 0

W Zespole Szkół nr 2 w Lubartowie odbyło się uroczyste wręczenie certyfikatów dla uczniów, którzy uczestniczyli w projekcie „Młodzieżowe przedsiębiorstwo”.

Lublin: Lekarz nie przyjął pacjenta na oddział w szpitalu. Następnego dnia chory zmarł

Lublin: Lekarz nie przyjął pacjenta na oddział w szpitalu. Następnego dnia chory zmarł 28 16

Rozpoczął się proces lekarza, który nie przyjął na oddział starszego mężczyzny z zakrzepicą i zapaleniem kolana. Michał B. zalecił pacjentowi okłady z lodu. Dzień później 64-latek zmarł.

Lubelskie: Myśliwi polowali na kaczki, postrzelili człowieka

Lubelskie: Myśliwi polowali na kaczki, postrzelili człowieka 83 7

Podczas polowania na kaczki myśliwi postrzelili jednego z mieszkańców. Mężczyzna został zraniony śrutem w rękę.

Konferencja naukowa: "Romantyzm i jego interpretacje" w Galerii Labirynt
27 września 2018, 11:00

Konferencja naukowa: "Romantyzm i jego interpretacje" w Galerii Labirynt 2 1

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt (ul. Popiełuszki 5) zaprasza do udziału w konferencji naukowej poświęconej romantyzmowi w kontekście nowoczesności. Wydarzenie odbędzie się w dniach 27-28 września.

Lublin: Rosną betonowe konstrukcje wiaduktów. Kiedy otworzą drogę? [zdjęcia]
galeria

Lublin: Rosną betonowe konstrukcje wiaduktów. Kiedy otworzą drogę? [zdjęcia] 19 10

Jeszcze w tym roku gotowe mają być wszystkie cztery wiadukty w ciągu ul. Grygowej w Lublinie, które zastąpią stary, zburzony z powodu fatalnego stanu technicznego. Cała trasa nad torami powinna być otwarta wiosną. Jej budowa jest zaawansowana w 30 proc.

Mateusz Mika (Asseco Resaovia): Mistrzostwa rozpoczną się teraz

Mateusz Mika (Asseco Resaovia): Mistrzostwa rozpoczną się teraz 2 0

Rozmowa z Mateuszem Miką, przyjmującym Asseco Resovii Rzeszów i reprezentacji Polski

Lublin: Przebudowa Al. Racławickich później. Przetarg unieważniony

Lublin: Przebudowa Al. Racławickich później. Przetarg unieważniony 2 22

W poniedziałek unieważniony został przetarg na przebudowę Al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i Lipowej. Powód?

Nałęczów: Ulica Leśna do remontu

Nałęczów: Ulica Leśna do remontu 4 2

Ponad dwustumetrowy odcinek ulicy Leśnej w Nałęczowie jeszcze w tym roku może zostać wyremontowany. Chodzi o część od Górskiego do kładki dla pieszych w kierunku Harcerskiej.

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS trzecie na turnieju w Toruniu

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS trzecie na turnieju w Toruniu 0 5

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS wraca do Lublina z zaledwie jedną wygraną na III Memoriale Profesora Stanisława Łęgowskiego. Akademiczki mają jeszcze nad czym pracować przed rozpoczęciem rozgrywek

Maszt wielkości 10-piętrowego wieżowca stanie w centrum Lublina. Jak Wam się podoba? [sonda]
galeria

Maszt wielkości 10-piętrowego wieżowca stanie w centrum Lublina. Jak Wam się podoba? [sonda] 567 80

Będzie miał wysokość 10-piętrowego wieżowca, a do jego budowy zużyte zostaną 22 tony stali. Maszt na rondzie obok lubelskiego zamku ma kosztować 676 tys. zł. Pieniądze wyłożą trzy spółki Skarbu Państwa w ramach wydatków na tzw. społeczną odpowiedzialność biznesu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.