Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 października 2008 r.
15:08
Edytuj ten wpis

Modlę się o...

0 3 A A

Monika Majdańska z Niezdowa wraz z kilkumiesięczną córeczką nie miały za co żyć.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Jej mąż zginął podczas pracy w Niemczech trzy miesiące temu, niecały rok po ślubie. Dzięki pomocy naszych Czytelników na usta kobiety powoli wraca uśmiech.

- Mąż miał wypadek w czasie pracy... Nawet rok nie byliśmy małżeństwem. Ostatni raz widzieliśmy się w maju... - płacze 26-letnia Monika Majdańska z Niezdowa.

Mężczyzna wyjechał w kwietniu do Niemiec. Chciał zarobić na własny dom, by mogli wyprowadzić się od rodziców. Ich mała córeczka Maja miała wtedy 4 miesiące.
- Miało być tak dobrze - ociera łzy pani Monika. - Mąż pracował legalnie jako spawacz w polskiej firmie, która wynajmowała halę od Niemca. Ale 9 lipca zginął.
Nie mogłam w to uwierzyć. To był koszmar. Całe moje życie legło w gruzach. Ale wiem, że muszę stanąć na nogi i myśleć o moim dziecku.

Walka o prawdę

Kiedy Monika Majdańska dostała dokumenty z Niemiec, zobaczyła, że jest w nich napisane, że mąż umarł śmiercią naturalną. - Obiecali, że to zmienią, ale potem mówili, że już za późno, że się nie da. Wydzwaniałam do konsulatu. Więc przysłali mi protokół powypadkowy, gdzie podali prawdziwą przyczynę śmierci, ale tym razem wpisali złą datę śmierci. Dopiero kilka dni temu dostałam poprawiony dokument - opowiada.

Ze względu na brak tego protokołu lubelski ZUS odmówił Monice Majdańskiej wydania renty rodzinnej i jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku. Dopiero po uzupełnieniu braków w dokumentacji, mogła złożyć wniosek ponownie.
Sprawa wciąż czeka na rozstrzygnięcie. I może jeszcze poczekać nawet kilka miesięcy.

- Zajmujemy się tym - zaznacza Wojciech Andrusiewicz, rzecznik lubelskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. - Mąż tej pani pracował w Niemczech i Szwecji, dlatego sprawa zostanie prawdopodobnie wysłana do oddziału w Szczecinie, który jest wyznaczony do obsługi umów międzynarodowych. Naliczenie
składek z tamtych krajów będzie na pewno korzystne dla pani Moniki.

Bieda

Tyle że do czasu uzyskania świadczenia, kobieta wraz z córeczką nie mają za co żyć. Dlatego pani Monika poszła do opieki społecznej i poprosiła o pomoc. - W sierpniu dostałam 200 zł na żywność, we wrześniu tyle samo na leki. W październiku dostanę od gminy 170 zł jako matka samotnie wychowująca dziecko. Ale co to jest? Brakuje pieniędzy na wszystko. Rodzice też nie mają, teściowie nie żyją. Jestem w tragicznej sytuacji.

Ciężko chory ojciec pani Moniki jest na rencie. Mama pracuje w szpitalu jako salowa. Zarabia 900 zł. - Za to trzeba zrobić opłaty i nie starcza na życie. A gdzie moje dziecko ma pójść? Kto jej pomoże? Ja już jestem zapożyczona u koleżanek z pracy - płacze Elżbieta Wójtowicz, mama Moniki.

Chore dziecko

Pieniądze potrzebne są również na leczenie - Monika cierpi na łuszczycę. Powinna co miesiąc kupować maści za 400 zł, ale nie stać jej na to. Malutka Maja również choruje. - Od razu po porodzie dostała drgawek. Lekarze podejrzewają epilepsję, ale nie ma jeszcze ostatecznej diagnozy - mówi Majdańska.

Opieka społeczna i władze Opola znają sprawę. - Panią Monikę dotknęła ogromna tragedia. Bardzo jej współczujemy i udzielamy pomocy zgodnie z przepisami. Jeszcze w sierpniu dostała pieniądze na żywność, a we wrześniu na leczenie dziecka - zapewnia Justyna Kocon, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Opolu Lubelskim.

- Pomagamy, jak tylko możemy. Nad tym przypadkiem pochyliliśmy się szczególnie. Zostało przyznane specjalne świadczenie, chociaż wiem, że jego wysokość nie spełnia oczekiwań rodziny - przyznaje Piotr Szczucki, zastępca burmistrza Opola.

Pomoc

Zaapelowaliśmy do naszych Czytelników o pomoc dla mieszkanki Niezdowa i nie zawiedliśmy się. Odebraliśmy setki maili i telefonów. Były prośby o podanie numeru konta, na które można wpłacać datki.

- Wzruszyła mnie historia pani Moniki. Aż się serce kraje, jaki ciężki jest jej los. Mam dużo ciuchów dla dziecka. Chętnie się podzielę - mówi pani Agnieszka z Zamościa.

- Byłam w podobnej sytuacji. Jako młoda kobieta straciłam męża i zostałam sama z dziećmi. Dlatego wiem, jak jest jej ciężko - podkreśla pani Barbara z Lublina, która również obiecała wpłacić pewną sumę.

- Fajne, że pomagacie ludziom. Już wysłałem 100 zł - zapewnia Kamil.
- Dostałam paczki z środkami czystości, dla dziecka ubranka, pieluszki, kosmetyki. Dostałam też trochę pieniędzy od ludzi oraz maści na moją chorobę od radnego z Opola. Nadal nie mogę w to uwierzyć, że obce osoby tak mnie wspierają! Dzięki nim mamy z córką szansę na godne życie - ociera łzy 26-letnia wdowa. - Dziękuję wam z całego serca. Będę się modlić za wszystkich, którzy mi pomogli!

Weźcie je sobie

Nie zabrakło głosów przeciwko młodej wdowie. - Powinni sobie poradzić, matka pracuje, ojciec ma rentę - uważa jeden z sąsiadów. - Przykro mi, bo stało się nieszczęście, ale czy trzeba od razu na tym się dorabiać.

- Ludzie mówią do mnie "Co ty wyprawiasz, ty już wzięłaś odszkodowanie”. A przecież powinni wiedzieć, że to nie tak szybko, że trzeba czekać. To mnie boli, bo przecież ich o pomoc nie proszę. Chcę tylko, żeby moje dziecko przetrwało - dodaje cicho pani Monika. - Są tacy, którzy mówią, że ja się pewnie cieszę ze śmierci Pawła, bo dostanę pieniądze. Niech sobie je wezmą, a oddadzą mi mojego męża...

Komentarze 3

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
iwona duda / 9 listopada 2008 o 20:23
0
Byłam oburzona czytając czyjś komentarz (którego już niema) który oskarżał, oczerniał rodzinę Moniki i ją samą nie wiem jak można było napisać tyle kłamstw w jednym artykule zastanawiam się kto był tym oszustem który tak perfidnie oczernił tych nieszczęśliwych ludzi to wielka tragedia spotkała monike rok po ślubie wypadek- śmierć tak kochanego męża chrzciny 8-miesięcznej mai bez ojca dlaczego osoba oczerniająca całą rodzinę (a przecież to tylko monika i jej córeczka proszą o pomoc) nie odważyła się podpisać bardzo dobrze znam tę rodzinę uważam się za moniki przyjaciółkę i będę ja bronić bo znam prawdę i całą sytuacje rodzinną to rozpaczona wspaniała dziewczyna skrzywdzona przez los zwróciła się do państwa o pomoc bo została(sama) żyje tylko z rodzinnego i teraz z pomocy ludzi dobrej woli którym bardzo dziękuje w swoim i jej imieniu ona czuje sie upokorzona ale musi walczyć o lepsze jutro dla siebie i swojej córeczki dlatego pisze ten komentarz którym chciałam zaprzeczyć te kłamstwa oczerniające tą rodzinę jeżeli czytasz mój komentarz ty oszuście uważam że poruszę twoje sumienie i wkrótce napiszesz prawdę o tej rodzinie i przeprosisz ją jeżeli uważasz że pisałeś prawdę to sie pod nią podpisz z poważaniem Iwona Duda
monia i majka jestem zawsze z wami głowa do góry jutro będzie lepiej damy rade
Byłam oburzona czytając czyjś komentarz (którego już niema) który oskarżał, oczerniał rodzinę Moniki i ją samą nie wiem jak można było napisać tyle kłamstw w jednym artykule zastanawiam się kto był tym oszustem który tak perfidnie oczernił tych nieszczęśliwych ludzi to wielka tragedia spotkała monike rok po ślubie wypadek- śmierć tak kochanego męża chrzciny 8-miesięcznej mai bez ojca dlaczego osoba oczerniająca całą rodzinę (a przecież to tylko monika i jej córeczka proszą o pomoc) nie odważyła się podpisać bardzo dobrze znam tę rodzinę uważ... rozwiń
Avatar
iwona duda / 9 listopada 2008 o 19:58
0
kocham cię moniu
Avatar
~gość~ / 24 października 2008 o 18:02
0
To przykre i okrutne jak traktowani są ludzie dla których życie nie jest łaskawe, jestem młodą dziewczyną, niewiele młodsza od pani Moniki, nie wybrażam sobie sytuacji kiedy nagle los zabiera mi męża a mojemu dziecku ojca. Mam nadzieję, że nigdy nie doświadczę takiej sytuacji. Wiem jednak, że chcąc zapewnic mojemu dziecku godne życie (takie jakie próbował stwożyć dla dziewczynki jej ojciec -wyjeżdzając "za chlebem" i opuszczając żonę z maleńkim dzieckiem )nie miałabym oporów, żeby prosić o pomoc. Doświadczyłam już nie raz podłośći i niewrażliwości ludzkiej, ale nie mieści mi się w głowie, jak można porównywać pomoc od innych, do dorabiania sie na śmierci męża. To przykre, że ludzie którzy mieszkają blisko i znają zapewne tragiczną sytuacje pani Moniki nie wykazują zrozumienia dla jej trudnej sytacji, bo przecież to oni pierwsi powinni iśc z pomocą. Wycignąć rękę, tak aby wdowa nie musiła żebrać u obcych ludzi, więcej -stać ich na ostre słowa w stronę dziewczyny, szkalując przy tym jej najbliższych. Nie znam dokładnie relacji panujących w tym domu, ale wydaje się ona nieistotna w tragedii jaka dotknąła panią Monikę. Szczerze współczuję wdowie utraty męża i sąsiedztwa jakie ją otacza. Pani Moniko, w dzisiejszym świecie trzeba mieć twarde łokcie i walczyć o swoje- Pani córce nie powinno niczego zabraknąc, mąż by pewnie sobie tego życzył. Ja od siebie życze wytrwałości( stosowną pomoc juz przesłałam na pani konto). A życzliwym i pomocnym sąsiadom, aby nigdy nie mieli okazji " dorabiać się" tak jak Pani.
To przykre i okrutne jak traktowani są ludzie dla których życie nie jest łaskawe, jestem młodą dziewczyną, niewiele młodsza od pani Moniki, nie wybrażam sobie sytuacji kiedy nagle los zabiera mi męża a mojemu dziecku ojca. Mam nadzieję, że nigdy nie doświadczę takiej sytuacji. Wiem jednak, że chcąc zapewnic mojemu dziecku godne życie (takie jakie próbował stwożyć dla dziewczynki jej ojciec -wyjeżdzając "za chlebem" i opuszczając żonę z maleńkim dzieckiem )nie miałabym oporów, żeby prosić o pomoc. Doświadczyłam już nie raz podłośći ... rozwiń
Avatar
iwona duda / 9 listopada 2008 o 20:23
0
Byłam oburzona czytając czyjś komentarz (którego już niema) który oskarżał, oczerniał rodzinę Moniki i ją samą nie wiem jak można było napisać tyle kłamstw w jednym artykule zastanawiam się kto był tym oszustem który tak perfidnie oczernił tych nieszczęśliwych ludzi to wielka tragedia spotkała monike rok po ślubie wypadek- śmierć tak kochanego męża chrzciny 8-miesięcznej mai bez ojca dlaczego osoba oczerniająca całą rodzinę (a przecież to tylko monika i jej córeczka proszą o pomoc) nie odważyła się podpisać bardzo dobrze znam tę rodzinę uważam się za moniki przyjaciółkę i będę ja bronić bo znam prawdę i całą sytuacje rodzinną to rozpaczona wspaniała dziewczyna skrzywdzona przez los zwróciła się do państwa o pomoc bo została(sama) żyje tylko z rodzinnego i teraz z pomocy ludzi dobrej woli którym bardzo dziękuje w swoim i jej imieniu ona czuje sie upokorzona ale musi walczyć o lepsze jutro dla siebie i swojej córeczki dlatego pisze ten komentarz którym chciałam zaprzeczyć te kłamstwa oczerniające tą rodzinę jeżeli czytasz mój komentarz ty oszuście uważam że poruszę twoje sumienie i wkrótce napiszesz prawdę o tej rodzinie i przeprosisz ją jeżeli uważasz że pisałeś prawdę to sie pod nią podpisz z poważaniem Iwona Duda
monia i majka jestem zawsze z wami głowa do góry jutro będzie lepiej damy rade
Byłam oburzona czytając czyjś komentarz (którego już niema) który oskarżał, oczerniał rodzinę Moniki i ją samą nie wiem jak można było napisać tyle kłamstw w jednym artykule zastanawiam się kto był tym oszustem który tak perfidnie oczernił tych nieszczęśliwych ludzi to wielka tragedia spotkała monike rok po ślubie wypadek- śmierć tak kochanego męża chrzciny 8-miesięcznej mai bez ojca dlaczego osoba oczerniająca całą rodzinę (a przecież to tylko monika i jej córeczka proszą o pomoc) nie odważyła się podpisać bardzo dobrze znam tę rodzinę uważ... rozwiń
Avatar
iwona duda / 9 listopada 2008 o 19:58
0
kocham cię moniu
Avatar
~gość~ / 24 października 2008 o 18:02
0
To przykre i okrutne jak traktowani są ludzie dla których życie nie jest łaskawe, jestem młodą dziewczyną, niewiele młodsza od pani Moniki, nie wybrażam sobie sytuacji kiedy nagle los zabiera mi męża a mojemu dziecku ojca. Mam nadzieję, że nigdy nie doświadczę takiej sytuacji. Wiem jednak, że chcąc zapewnic mojemu dziecku godne życie (takie jakie próbował stwożyć dla dziewczynki jej ojciec -wyjeżdzając "za chlebem" i opuszczając żonę z maleńkim dzieckiem )nie miałabym oporów, żeby prosić o pomoc. Doświadczyłam już nie raz podłośći i niewrażliwości ludzkiej, ale nie mieści mi się w głowie, jak można porównywać pomoc od innych, do dorabiania sie na śmierci męża. To przykre, że ludzie którzy mieszkają blisko i znają zapewne tragiczną sytuacje pani Moniki nie wykazują zrozumienia dla jej trudnej sytacji, bo przecież to oni pierwsi powinni iśc z pomocą. Wycignąć rękę, tak aby wdowa nie musiła żebrać u obcych ludzi, więcej -stać ich na ostre słowa w stronę dziewczyny, szkalując przy tym jej najbliższych. Nie znam dokładnie relacji panujących w tym domu, ale wydaje się ona nieistotna w tragedii jaka dotknąła panią Monikę. Szczerze współczuję wdowie utraty męża i sąsiedztwa jakie ją otacza. Pani Moniko, w dzisiejszym świecie trzeba mieć twarde łokcie i walczyć o swoje- Pani córce nie powinno niczego zabraknąc, mąż by pewnie sobie tego życzył. Ja od siebie życze wytrwałości( stosowną pomoc juz przesłałam na pani konto). A życzliwym i pomocnym sąsiadom, aby nigdy nie mieli okazji " dorabiać się" tak jak Pani.
To przykre i okrutne jak traktowani są ludzie dla których życie nie jest łaskawe, jestem młodą dziewczyną, niewiele młodsza od pani Moniki, nie wybrażam sobie sytuacji kiedy nagle los zabiera mi męża a mojemu dziecku ojca. Mam nadzieję, że nigdy nie doświadczę takiej sytuacji. Wiem jednak, że chcąc zapewnic mojemu dziecku godne życie (takie jakie próbował stwożyć dla dziewczynki jej ojciec -wyjeżdzając "za chlebem" i opuszczając żonę z maleńkim dzieckiem )nie miałabym oporów, żeby prosić o pomoc. Doświadczyłam już nie raz podłośći ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 3

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 25 września 2018 r. 0 0

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany

Co zdrożeje w Lublinie? Urząd ogłosił plany 4 2

Ratusz ogłosił plany co do przyszłorocznych opłat za usługi komunalne, np. cen biletów komunikacji miejskiej, i parkowania w płatnej strefie. Większość cen nie wzrośnie, chociaż nie da się wykluczyć podwyżki w przypadku opłat za wywóz śmieci.

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL

Jest zgoda na budowę pomnika pierwszego rektora KUL 0 0

Jest pozwolenie na budowę pomnika pierwszego rektora KUL, ks. Idziego Radziszewskiego. Stanie na skwerze przy Al. Racławickich, ma być gotowy w listopadzie.

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia]
Alarm 24
galeria

Mieszkańcy boją się nielegalnych śmieci. Skąd się tutaj wzięły? [zdjęcia] 3 2

Na widok śmieci w wyrobiskach po kopalniach piachu u mieszkańców Wólki Rokickiej zapala się lampka alarmowa. To efekt aresztowania lokalnego przedsiębiorcy. Michał K. przez lata zakopywał toksyczne odpady w starej kopalni.

Terytorialsi biegają po mistrzowsku

Terytorialsi biegają po mistrzowsku 5 0

W Puławach odbyły się Pierwsze Mistrzostwa Wojsk Obrony Terytorialnej w Średniodystansowym i Sprinterskim Biegu na Orientację. W riozegranych 22 i 23 września zawodach bardzo dobrze zaprezentowali się lubelscy terytorialsi, zdobywając kilka medali w klasyfikacji indywidualnej oraz pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Lubartów: Certyfikaty Młodego Przedsiębiorcy rozdane

Lubartów: Certyfikaty Młodego Przedsiębiorcy rozdane 0 0

W Zespole Szkół nr 2 w Lubartowie odbyło się uroczyste wręczenie certyfikatów dla uczniów, którzy uczestniczyli w projekcie „Młodzieżowe przedsiębiorstwo”.

Lublin: Lekarz nie przyjął pacjenta na oddział w szpitalu. Następnego dnia chory zmarł

Lublin: Lekarz nie przyjął pacjenta na oddział w szpitalu. Następnego dnia chory zmarł 23 16

Rozpoczął się proces lekarza, który nie przyjął na oddział starszego mężczyzny z zakrzepicą i zapaleniem kolana. Michał B. zalecił pacjentowi okłady z lodu. Dzień później 64-latek zmarł.

Lubelskie: Myśliwi polowali na kaczki, postrzelili człowieka

Lubelskie: Myśliwi polowali na kaczki, postrzelili człowieka 71 5

Podczas polowania na kaczki myśliwi postrzelili jednego z mieszkańców. Mężczyzna został zraniony śrutem w rękę.

Konferencja naukowa: "Romantyzm i jego interpretacje" w Galerii Labirynt
27 września 2018, 11:00

Konferencja naukowa: "Romantyzm i jego interpretacje" w Galerii Labirynt 1 1

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt (ul. Popiełuszki 5) zaprasza do udziału w konferencji naukowej poświęconej romantyzmowi w kontekście nowoczesności. Wydarzenie odbędzie się w dniach 27-28 września.

Lublin: Rosną betonowe konstrukcje wiaduktów. Kiedy otworzą drogę? [zdjęcia]
galeria

Lublin: Rosną betonowe konstrukcje wiaduktów. Kiedy otworzą drogę? [zdjęcia] 16 10

Jeszcze w tym roku gotowe mają być wszystkie cztery wiadukty w ciągu ul. Grygowej w Lublinie, które zastąpią stary, zburzony z powodu fatalnego stanu technicznego. Cała trasa nad torami powinna być otwarta wiosną. Jej budowa jest zaawansowana w 30 proc.

Mateusz Mika (Asseco Resaovia): Mistrzostwa rozpoczną się teraz

Mateusz Mika (Asseco Resaovia): Mistrzostwa rozpoczną się teraz 2 0

Rozmowa z Mateuszem Miką, przyjmującym Asseco Resovii Rzeszów i reprezentacji Polski

Lublin: Przebudowa Al. Racławickich później. Przetarg unieważniony

Lublin: Przebudowa Al. Racławickich później. Przetarg unieważniony 2 22

W poniedziałek unieważniony został przetarg na przebudowę Al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i Lipowej. Powód?

Nałęczów: Ulica Leśna do remontu

Nałęczów: Ulica Leśna do remontu 4 2

Ponad dwustumetrowy odcinek ulicy Leśnej w Nałęczowie jeszcze w tym roku może zostać wyremontowany. Chodzi o część od Górskiego do kładki dla pieszych w kierunku Harcerskiej.

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS trzecie na turnieju w Toruniu

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS trzecie na turnieju w Toruniu 0 5

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS wraca do Lublina z zaledwie jedną wygraną na III Memoriale Profesora Stanisława Łęgowskiego. Akademiczki mają jeszcze nad czym pracować przed rozpoczęciem rozgrywek

Maszt wielkości 10-piętrowego wieżowca stanie w centrum Lublina. Jak Wam się podoba? [sonda]
galeria

Maszt wielkości 10-piętrowego wieżowca stanie w centrum Lublina. Jak Wam się podoba? [sonda] 541 76

Będzie miał wysokość 10-piętrowego wieżowca, a do jego budowy zużyte zostaną 22 tony stali. Maszt na rondzie obok lubelskiego zamku ma kosztować 676 tys. zł. Pieniądze wyłożą trzy spółki Skarbu Państwa w ramach wydatków na tzw. społeczną odpowiedzialność biznesu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.