Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 grudnia 2009 r.
16:27
Edytuj ten wpis

Nie powtarzajcie naszego błędu…

0 38 A A

Postawili wszystko na jedną kartę. Sprzedali samochód, wszystkie oszczędności przeznaczyli na bilety. Czteroosobowa rodzina chciała w Londynie znaleźć przyszłość dla siebie i dla swoich dzieci. Nie wyszło...

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wyjechali do Londynu szukać lepszego życia. W Polsce mieszkali razem z rodziną pana Marcina. Jednak jego matka jest alkoholiczką. W obawie o dzieci, postanowili uciekać. Sprzedali wszystko, co mieli i wyjechali do Londynu.

Za chlebem

Wyjechali miesiąc temu z 4-letnią Kamilą i 8-miesięcznym Kubusiem. Na Wyspach Marcin znalazł pracę w piekarni. Szło mu dobrze aż do momentu, gdy osoba, która wynajmowała im mieszkanie, nie chciała poczekać jednego dnia na zapłacenie czynszu. Jakby tego było mało, mężczyzna został napadnięty i obrabowany. Właściciel nie chciał czekać na następną wypłatę. Chodziło o dzień zwłoki. – Wypłatę miałem dostać w sobotę, w piątek mijał termin. Gdy przyniosłem pieniądze, okazało się, że mamy się wynosić. Wszędzie szukaliśmy pomocy. Jednak nawet znajomi Polacy odwrócili się od nas – opowiada Marcin.

Dodaje, że właściciele mieszkania zaczęli mu grozić i szantażować. W końcu wraz z rodziną wyrzucili na bruk. Wtedy stracił też pracę, bo… nie miał mieszkania.

Powrót, ale gdzie?

W obawie, że brytyjska opieka społeczna może im odebrać dzieci, postanowili wrócić w rodzinne strony pani Joanny, na Lubelszczynę. Pomoc znaleźli w Stowarzyszeniu "Barka”. Wolontariusze zorganizowali przejazd do kraju, załatwili nocleg do czasu wyjazdu i poinformowali o wszystkim Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie.

– Najsmutniejsza była wiadomość, że nie mają domu, do którego mogliby wrócić – mówi Wojciech Bylicki, prezes zarządu bractwa.

– Nie możemy wrócić do teściów, a jedyną osobą, która mogła nam pomóc była moja mama. Niestety, zmarła – mówi pani Joanna.

Rodzina jest dziś rozdzielona. – Marcin przebywa w naszym ośrodku przy ul. Panny Marii w Lublinie, Joanna z dziećmi w jednym z ośrodków interwencji kryzysowej – dodaje Wojciech Bylicki. – Gorąco apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w znalezieniu dla tej rodziny miejsca czasowego pobytu.

Nie powtarzajcie naszego błędu…

– Niech nasz przypadek będzie ostrzeżeniem dla innych, którzy myślą, że za granicą czeka ich lepsza przyszłość. Bo to nieprawda, że jak będzie się działo coś złego, to znajomi pomogą. Najgorsi tam, są niestety, nasi rodacy – mówi pani Joanna.

Prace mieli załatwioną przez znajomą. Jak się okazało, że mają kłopoty, nawet ona nie pomogła. – Polacy mogą cię tam sprzedać za pół funta – mówi ze łzami w oczach Marcin. – To nie do pomyślenia. Obcokrajowcy – Chińczycy czy Turcy – nam pomagali. A Polacy jakby mogli, to by nam wszystko zabrali.

Do Polski przyjechali tylko z tym, co jest najważniejsze dla dzieci. – Sami mamy właściwie tylko rzeczy, które mamy na sobie – mówią. Najważniejsze było dla nas życie dzieci.

Komentarze 38

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
+++++++ / 28 grudnia 2009 o 21:52
0
@piszon napisał:
[font="Arial Black"][color="#4169E1"]Jak POLICJA ich nie zamknie, to internet jest do dupy, szkoda sobie paluchy obtłukiwać[/color][/font]

Nie internet nie jest do dupy nie musisz pisac jak nie chcesz ci co im pomogli wkrótce przekonaja sie ze to był bład a po takich akcjach sory ale ludzie sie zniecheca i przestana niesc pomoc innym i niedługo staniemy sie krajem o egoistycznym podejsciu do drugiego człowieka a wtedy dopiero bedzie problem to wszystko dzieki takim własnie oszustom którzy nie mają weny do pracy

Nie internet nie jest do dupy nie musisz pisac jak nie chcesz ci co im pomogli wkrótce przekonaja sie ze to był bład a po takich akcjach sory ale ludzie sie zniecheca i przestana niesc pomoc innym i niedługo staniemy sie krajem o egoistycznym podejsciu do drugiego człowieka a wtedy dopiero bedzie problem to wszystko dzieki takim własnie oszustom którzy nie mają weny do pracy rozwiń
Avatar
Tomasz / 27 grudnia 2009 o 22:51
0
@piszon napisał:
[font="Arial Black"][color="#4169E1"]Jak POLICJA ich nie zamknie, to internet jest do dupy, szkoda sobie paluchy obtłukiwać[/color][/font]

Lepiej żebyś obtłukiwał paluchy o klawiaturę niż o swoją gruchę.
Avatar
buudda / 27 grudnia 2009 o 22:19
0
Dla tych co zaraz przeliczą mieszkanie i krzykną niemożliwe - przez 2 tygodnie się zadłużyłam na mieszkanie u właścicielki, po znalezieniu pracy spłaciłam dług.
Więc de facto koszt miesiąca w UK bez pracy rośnie do 1000zł..
Avatar
buudda / 27 grudnia 2009 o 22:15
0
Poza tym, jak niewiele musiał być wart ten ich samochód i ich oszczędności - skoro wystarczyło tylko na 4 bilety w jedną stronę easyJetem i zapas suszonej żywności.

Bez przesady.
Sama byłam na takich wojażach, niby załatwiona praca - a miesiąc nic nie było. Za mieszkanie trzeba było wybulić, prowiant wzięty z domu się skończył i też już myślałam, że rodzice będą mi pożyczać na bilet powrotny, ale jakoś się udało i przetrwać i przez kilka miesięcy nawet trochę zarobić i przywieźć.

Cała wycieczka - gdybym nie znalazła pracy, tylko po miesiącu poszukiwań musiała wrócić do domu kosztowałaby mnie maksymalnie 700zł, łącznie z jedzeniem wziętym z Polski. (bilet w obie strony - powrotny bukowany dużo wcześniej więc sporo tańszy, jedzenie z Polski na miesiąc - dokupywałam tylko pieczywo i warzywa, miesięczny kwaterunek - kosztował 50 funtów/tydzień).

A i funt wtedy lepiej stał.

Naprawdę uważam, że to jest jakieś wielkie oszustwo i DW powinien kontrolować to o czym pisze.

Skromnie to skromnie, ale za 700zł razy 4 = 2100zł można spokojnie przeżyć z rodziną w UK i szukać pracy.
Więc ciekawe ile ze sobą wzięli skoro nie starczyło.

Co do wyrzucenia z pracy bez stałego adresu - to niestety prawda, jeśli się nie ma w UK adresu to się nie można ani dostać pracy, ani założyć konta w banku, nic.
Jednak znalezienie sobie nowego lokum nie jest problemem - jeśli tylko się chce i potrafi wydukać o co chodzi po angielsku.

Silna propaganda Dzienniku!
Poza tym, jak niewiele musiał być wart ten ich samochód i ich oszczędności - skoro wystarczyło tylko na 4 bilety w jedną stronę easyJetem i zapas suszonej żywności.

Bez przesady.
Sama byłam na takich wojażach, niby załatwiona praca - a miesiąc nic nie było. Za mieszkanie trzeba było wybulić, prowiant wzięty z domu się skończył i też już myślałam, że rodzice będą mi pożyczać na bilet powrotny, ale jakoś się udało i przetrwać i przez kilka miesięcy nawet trochę zarobić i przywieźć.

Cała wycieczka - gdybym nie z... rozwiń
Avatar
@piszon / 27 grudnia 2009 o 22:10
0
[font="Arial Black"][color="#4169E1"]Jak POLICJA ich nie zamknie, to internet jest do dupy, szkoda sobie paluchy obtłukiwać[/color][/font]
Avatar
Gość / 27 grudnia 2009 o 21:04
0
ta rodzinę to policja winna skontrolować czy nie oszukują
Avatar
Kwadratowe koło / 27 grudnia 2009 o 20:04
0
cdn napisał:
Za przeproszeniem , a język angielski się zna???? Jadą tacy bez znajomości podstaw języka danego kraju i wracaja z płaczem bo nie ma pracy... A nie będzie. Trzeba coś z siebie dać by później inni dali. Taka niestety smutna prawda...


Pamietasz jak w TVP wystepowali "pokrzywdzeni" przez kapitalizm? Tu idzie o efekt a nie fakty;p

Czyzby kolejny raz historyja kolo zatoczyla???
Avatar
ja / 27 grudnia 2009 o 15:52
0
a język jakiś poza "da, da, ja gawariu" to znają? Aby wyjechać sprzedali samochód - to był ich cały majątek? "Pracę mieli załatwioną" - dla niego, a co z kobietą? Myśleli, że gołąbki same lecądo gąbki, a paniusia z dwójką dzieci będzie siedzieć w domu i co, może jeszcze dostawać pieniądze z opieki społecznej? A mąż na wszystko zarobi? Niezłe niemoty ci ludzie. Niech się cieszą, że tak to się dla nich skończyło (a skończyło się dobrze).
Avatar
Magda_23 / 27 grudnia 2009 o 13:39
0
Dziwie się że sprzedali wszystko i wyjechali z kraju! Miał pracę i nagle ją stracił bo nie miał mieszkania? Jakoś w to nie wierze. Poza tym mogli poszukać innej pracy. To żaden problem. Zresztą jeśli ta pani ma wykształceni "technika dentystycznego" lub "magistra administracji" to ona by dostała pracę od ręki! Coś tu śmierdzi i ten cały artykuł szyty jest grubymi nićmi, bo mogli zacząć szukać pracy w Polsce skoro wrócili. Tą panią by z tym wykształceniem szybko przyjęto do pracy.
Avatar
Cynik / 27 grudnia 2009 o 11:51
0
Na pierwszy rzut oka widać, że to lipa.
Avatar
+++++++ / 28 grudnia 2009 o 21:52
0
@piszon napisał:
[font="Arial Black"][color="#4169E1"]Jak POLICJA ich nie zamknie, to internet jest do dupy, szkoda sobie paluchy obtłukiwać[/color][/font]

Nie internet nie jest do dupy nie musisz pisac jak nie chcesz ci co im pomogli wkrótce przekonaja sie ze to był bład a po takich akcjach sory ale ludzie sie zniecheca i przestana niesc pomoc innym i niedługo staniemy sie krajem o egoistycznym podejsciu do drugiego człowieka a wtedy dopiero bedzie problem to wszystko dzieki takim własnie oszustom którzy nie mają weny do pracy

Nie internet nie jest do dupy nie musisz pisac jak nie chcesz ci co im pomogli wkrótce przekonaja sie ze to był bład a po takich akcjach sory ale ludzie sie zniecheca i przestana niesc pomoc innym i niedługo staniemy sie krajem o egoistycznym podejsciu do drugiego człowieka a wtedy dopiero bedzie problem to wszystko dzieki takim własnie oszustom którzy nie mają weny do pracy rozwiń
Avatar
Tomasz / 27 grudnia 2009 o 22:51
0
@piszon napisał:
[font="Arial Black"][color="#4169E1"]Jak POLICJA ich nie zamknie, to internet jest do dupy, szkoda sobie paluchy obtłukiwać[/color][/font]

Lepiej żebyś obtłukiwał paluchy o klawiaturę niż o swoją gruchę.
Avatar
buudda / 27 grudnia 2009 o 22:19
0
Dla tych co zaraz przeliczą mieszkanie i krzykną niemożliwe - przez 2 tygodnie się zadłużyłam na mieszkanie u właścicielki, po znalezieniu pracy spłaciłam dług.
Więc de facto koszt miesiąca w UK bez pracy rośnie do 1000zł..
Avatar
buudda / 27 grudnia 2009 o 22:15
0
Poza tym, jak niewiele musiał być wart ten ich samochód i ich oszczędności - skoro wystarczyło tylko na 4 bilety w jedną stronę easyJetem i zapas suszonej żywności.

Bez przesady.
Sama byłam na takich wojażach, niby załatwiona praca - a miesiąc nic nie było. Za mieszkanie trzeba było wybulić, prowiant wzięty z domu się skończył i też już myślałam, że rodzice będą mi pożyczać na bilet powrotny, ale jakoś się udało i przetrwać i przez kilka miesięcy nawet trochę zarobić i przywieźć.

Cała wycieczka - gdybym nie znalazła pracy, tylko po miesiącu poszukiwań musiała wrócić do domu kosztowałaby mnie maksymalnie 700zł, łącznie z jedzeniem wziętym z Polski. (bilet w obie strony - powrotny bukowany dużo wcześniej więc sporo tańszy, jedzenie z Polski na miesiąc - dokupywałam tylko pieczywo i warzywa, miesięczny kwaterunek - kosztował 50 funtów/tydzień).

A i funt wtedy lepiej stał.

Naprawdę uważam, że to jest jakieś wielkie oszustwo i DW powinien kontrolować to o czym pisze.

Skromnie to skromnie, ale za 700zł razy 4 = 2100zł można spokojnie przeżyć z rodziną w UK i szukać pracy.
Więc ciekawe ile ze sobą wzięli skoro nie starczyło.

Co do wyrzucenia z pracy bez stałego adresu - to niestety prawda, jeśli się nie ma w UK adresu to się nie można ani dostać pracy, ani założyć konta w banku, nic.
Jednak znalezienie sobie nowego lokum nie jest problemem - jeśli tylko się chce i potrafi wydukać o co chodzi po angielsku.

Silna propaganda Dzienniku!
Poza tym, jak niewiele musiał być wart ten ich samochód i ich oszczędności - skoro wystarczyło tylko na 4 bilety w jedną stronę easyJetem i zapas suszonej żywności.

Bez przesady.
Sama byłam na takich wojażach, niby załatwiona praca - a miesiąc nic nie było. Za mieszkanie trzeba było wybulić, prowiant wzięty z domu się skończył i też już myślałam, że rodzice będą mi pożyczać na bilet powrotny, ale jakoś się udało i przetrwać i przez kilka miesięcy nawet trochę zarobić i przywieźć.

Cała wycieczka - gdybym nie z... rozwiń
Avatar
@piszon / 27 grudnia 2009 o 22:10
0
[font="Arial Black"][color="#4169E1"]Jak POLICJA ich nie zamknie, to internet jest do dupy, szkoda sobie paluchy obtłukiwać[/color][/font]
Avatar
Gość / 27 grudnia 2009 o 21:04
0
ta rodzinę to policja winna skontrolować czy nie oszukują
Avatar
Kwadratowe koło / 27 grudnia 2009 o 20:04
0
cdn napisał:
Za przeproszeniem , a język angielski się zna???? Jadą tacy bez znajomości podstaw języka danego kraju i wracaja z płaczem bo nie ma pracy... A nie będzie. Trzeba coś z siebie dać by później inni dali. Taka niestety smutna prawda...


Pamietasz jak w TVP wystepowali "pokrzywdzeni" przez kapitalizm? Tu idzie o efekt a nie fakty;p

Czyzby kolejny raz historyja kolo zatoczyla???
Avatar
ja / 27 grudnia 2009 o 15:52
0
a język jakiś poza "da, da, ja gawariu" to znają? Aby wyjechać sprzedali samochód - to był ich cały majątek? "Pracę mieli załatwioną" - dla niego, a co z kobietą? Myśleli, że gołąbki same lecądo gąbki, a paniusia z dwójką dzieci będzie siedzieć w domu i co, może jeszcze dostawać pieniądze z opieki społecznej? A mąż na wszystko zarobi? Niezłe niemoty ci ludzie. Niech się cieszą, że tak to się dla nich skończyło (a skończyło się dobrze).
Avatar
Magda_23 / 27 grudnia 2009 o 13:39
0
Dziwie się że sprzedali wszystko i wyjechali z kraju! Miał pracę i nagle ją stracił bo nie miał mieszkania? Jakoś w to nie wierze. Poza tym mogli poszukać innej pracy. To żaden problem. Zresztą jeśli ta pani ma wykształceni "technika dentystycznego" lub "magistra administracji" to ona by dostała pracę od ręki! Coś tu śmierdzi i ten cały artykuł szyty jest grubymi nićmi, bo mogli zacząć szukać pracy w Polsce skoro wrócili. Tą panią by z tym wykształceniem szybko przyjęto do pracy.
Avatar
Cynik / 27 grudnia 2009 o 11:51
0
Na pierwszy rzut oka widać, że to lipa.
Zobacz wszystkie komentarze 38

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Kto będzie zastępcą prezydenta Żuka? Kto zostanie przewodniczącym rady miasta?

Lublin: Kto będzie zastępcą prezydenta Żuka? Kto zostanie przewodniczącym rady miasta? 3 5

Kadrowe układanki trwają w lubelskim Ratuszu.

Zamojski Marsz Niepodległości. 100. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę [zdjęcia]
galeria

Zamojski Marsz Niepodległości. 100. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę [zdjęcia] 1 1

Uroczystości w Zamościu rozpoczęły się marszem niepodległości, który wyruszył spod pomnika Józefa Piłsudskiego.

Zaduszki z Prusem. Spacer po cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie
17 listopada 2018, 11:00

Zaduszki z Prusem. Spacer po cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 17 listopada o godz. 11 odbędzie się organizowany przez Lubelskie spacery z Prusem i Wydawnictwo Episteme spacer po cmentarzu przy ul. Lipowej.

Plac w centrum miasta już po przebudowie. Jak się podoba mieszkańcom? [zdjęcia]
galeria

Plac w centrum miasta już po przebudowie. Jak się podoba mieszkańcom? [zdjęcia] 9 12

Są nowe latarnie, drzewa i ławki. Plac Konstytucji 3 Maja w Świdniku został gruntownie przebudowany. Zmieniła się nie tylko nawierzchnia, zniknęły też schody i murki, a doszły fontanny. Co o zmianach sądzą mieszkańcy miasta?

Metro Exodus: Edycja kolekcjonerska za 245 euro (wideo)
film

Metro Exodus: Edycja kolekcjonerska za 245 euro (wideo) 0 0

Jest też tańsza o blisko 100 euro wersja, ale... bez gry. Co znajdziemy w Metro Exodus: Spartan Collector’s Edition Spartan Edition?

Nastolatka brutalnie zgwałcona na swoich 18. urodzinach
film

Nastolatka brutalnie zgwałcona na swoich 18. urodzinach 181 8

Sprawcy podali 18-latce pigułkę gwałtu, zbiorowo ją wykorzystali, a wszystko nagrywali jej telefonem komórkowym. Do gwałtu doszło na imprezie urodzinowej dziewczyny. Jeden z oskarżonych to przyjaciel ofiary, z którym zna się od dziecka.

Sylwia Matuszczyk (MKS Perła): Defensywa kluczem do sukcesu

Sylwia Matuszczyk (MKS Perła): Defensywa kluczem do sukcesu 0 0

ROZMOWA Z Sylwią Matuszczyk, obrotową MKS Perła Lublin

Uroczystości na Rynku, bieg i koncert. Tak Kraśnik świętował 100-lecie odzyskania niepodległości
Zdjęcia
galeria

Uroczystości na Rynku, bieg i koncert. Tak Kraśnik świętował 100-lecie odzyskania niepodległości 3 1

Uroczystości z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę rozpoczęły się w Kraśniku od mszy św. za Ojczyznę.

Wieczór Poezji Wincentego Pola w Lublinie
15 listopada 2018, 18:00

Wieczór Poezji Wincentego Pola w Lublinie 0 0

Co Gdzie Kiedy. W czwartek, 15 listopada o godz. 18 w Dworku Wincentego Pola (Kalinowszczyzna 13) odbędzie się Wieczór Poezji Wincentego Pola w wykonaniu Amatorskiego Teatru Towarzyskiego.

Lublin: Będzie gruntowna przebudowa ul. Nałkowskich

Lublin: Będzie gruntowna przebudowa ul. Nałkowskich 11 8

W czwartek zatwierdzony został projekt budowy nowej jezdni ul. Nałkowskich od Romera do Żeglarskiej.

Zmarł prof. Jerzy Rebeta, wieloletni wykładowca KUL

Zmarł prof. Jerzy Rebeta, wieloletni wykładowca KUL 0 0

11 listopada 2018 roku zmarł prof. Jerzy Rebeta, politolog i filozof polityki, wieloletni wykładowca Instytutu Socjologii KUL. Prekursor badań politologicznych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Miał 86 lat.

Koncert "Polskie Piosenki" w Kazimierzu Dolnym
17 listopada 2018, 16:00

Koncert "Polskie Piosenki" w Kazimierzu Dolnym 4 0

17 listopada o godz. 16 w ogrzewanej hali eventowej na dziedzińcu Zamku w Kazimierzu Dolnym odbędzie się wyjątkowy koncert Polskie Piosenki.

Hitman 2: Premiera. Nowe przygody Agenta 47 (wideo)
film

Hitman 2: Premiera. Nowe przygody Agenta 47 (wideo) 0 0

A kto tu się tak skrada? Sześć dużych lokacji, tryb wieloosobowy Ghost Mode i dobre recenzje. A w tle czai się już Sean Bean.

Znany rugbysta i jego sposób na zdrowy styl życia. "Nigdy nie jest za późno na aktywność"
Magazyn

Znany rugbysta i jego sposób na zdrowy styl życia. "Nigdy nie jest za późno na aktywność" 6 0

Jeden z najlepszych polskich zawodników w rugby, który grał w lidze francuskiej i norweskiej, wielokrotny mistrz polski chce uczyć zdrowego stylu życia. W domu w Konopnicy wymyślił i zbudował w ogrodzie ścieżkę zdrowia. Obok niej, w wolierze mieszkają araukany. Kurki bez ogona, za to z baczkami i bokobrodami. Znoszą kolorowe jajka jak malowanie.

Nowy burmistrz Nałęczowa: "Powstanie obwodnicy to być albo nie być dla utrzymania statusu uzdrowiska"

Nowy burmistrz Nałęczowa: "Powstanie obwodnicy to być albo nie być dla utrzymania statusu uzdrowiska" 17 2

O powodach startu w wyborach, najważniejszych zadaniach, pierwszych decyzjach i oczekujących na spełnienie obietnicach wyborczych rozmawiamy z burmistrzem-elektem gminy Nałęczów, Wiesławem Pardyką, liderem komitetu "Przyjaciele Gminy Nałęczów".

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.