Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Parczew

23 lutego 2020 r.
9:27

Wdała się w romans z żonatym pracownikiem szpitala. Po rozstaniu przeglądał jej dokumentację medyczną

Autor: Zdjęcie autora Ewelina Burda
8 19 A A
Materiał ilustracyjny
Materiał ilustracyjny

– Do tej pory nie usłyszałam przeprosin – mówi nam pacjentka parczewskiego szpitala, której dane wrażliwe dostały się w ręce nieuprawnionego pracownika. Prokuratura już raz umorzyła sprawę, ale po zażaleniu pełnomocnika pokrzywdzonej, ponownie ją bada. Na razie, nikt nie poniósł konsekwencji.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Sprawa ma swój początek jeszcze w 2018 roku, kiedy kobieta (chce pozostać anonimowa) wdała się w romans z żonatym pracownikiem parczewskiego szpitala (nie był on lekarzem). W efekcie czego, zaszła w ciążę. Później, korzystała z usług poradni specjalistycznej w szpitalu.

– Łączyła nas krótka kilkumiesięczna relacja oparta na kontakcie fizycznym. Gdy mężczyzna dowiedział się, że jestem w ciąży, groził, że mnie załatwi i że ma ogromne znajomości – relacjonuje mieszkanka Parczewa.

Niestety, kobieta poroniła. – Ten pan w rozmowie ze mną i z moją matka sam się przyznał że przeglądał moją dokumentację medyczną. Nie był osobą do tego upoważnioną, bo nikogo nie upoważniłam – tłumaczy rozmówczyni. – Nie wiem, ile osób już wie jakie miałam wizyty lekarskie, jaki jest mój PESEL. Mógł przecież to wydrukować. A to małe miasto. Nawet gdy poroniłam, błagał by nikomu nie mówić o tej sytuacji – dodaje pokrzywdzona.

Złożyła skargę o wycieku danych do dyrektora parczewskiego szpitala. – Kazał mi ją wycofać, bo mówił, że obawia się o swoją reputację. Straszył, że rozgłosi, że jestem wariatką.

Ostatecznie, pracownik sam się zwolnił ze szpitala. Konsekwencji nie poniosła natomiast lekarka, przez której konto zalogował się do systemu informatycznego placówki. – Przecież on powinien dostać dyscyplinarkę – uważa mieszkanka Parczewa.

Janusz Hordejuk, dyrektor szpitala odsyła nas do Inspektora Ochrony Danych w placówce. – O przypadku czytelniczki został poinformowany Prezes Urzędu Ochrony Danych, Rzecznik Praw Pacjenta oraz Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Na chwilę obecną postępowanie przed Rzecznikiem Praw Pacjenta zostało zakończone. Po przeanalizowaniu sprawy Rzecznik Praw Pacjenta odstąpił od skierowania wystąpienia – tłumaczy Agnieszka Czerniak, Inspektor Ochrony Danych w parczewskim szpitalu.

Po incydencie, pracownicy zostali przeszkoleni z zakresu bezpieczeństwa danych pacjentów. Wdrożono też nowe zabezpieczenia.

Jak udało nam się ustalić, Rzecznik Praw Pacjenta w tej sprawie prowadził indywidualne postępowanie wyjaśniające.

– Zakończyło się ono stwierdzeniem naruszenia praw pacjenta do ochrony danych zawartych w dokumentacji medycznej przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Parczewie – potwierdza Rzecznik Batłomiej Chmielowiec.

Postępowanie zakończyło się 20 sierpnia 2019 roku. – W trakcie postępowania podmiot leczniczy poinformował o podjęciu szeregu działań naprawczych oraz skierowaniu sprawy do odpowiednich organów. W nasze ocenie, podjęte działania naprawcze w pełni zabezpieczają prawa pacjenta w szczególności w zakresie dostępu do dokumentacji medycznej oraz tajemnicy medycznej – uważa Chmielowiec.

Z kolei, Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych po analizie zgłoszenia naruszenia, zalecił administratorowi danych (szpitalowi –przyp. red.) podjęcie odpowiednich działań, by w przyszłości wyeliminować podobne nieprawidłowości.

– Szpital zaś poinformował Prezesa UODO o zastosowanych środkach. Wobec tego nie były już podejmowane dalsze działania – tłumaczy Adam Sanocki, rzecznik prasowy UODO. – Jednocześnie informuję, że w UODO wciąż toczy się postępowanie związane z indywidualną skargą na tego administratora – dodaje rzecznik, ale szczegółów nie może ujawniać.

Sprawę bada ponownie prokuratura, która już raz postępowanie umorzyła, bo w ocenie prokuratora nie doszło do przestępstwa.

– 26 czerwca 2019 roku Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim po rozpoznaniu zażalenia pokrzywdzonej na postanowienie (...) o odmowie wszczęcia dochodzenia postanowił (...) uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać Prokuraturze Rejonowej w Parczewie do ponownego rozpoznania – zaznacza Magdalena Dobosz z biura prasowego Sądu Okręgowego w Lublinie.

W prokuraturze dowiadujemy się, że ta zleciła pewne czynności policji. Postępowanie jest w toku.

Tymczasem, kobieta obawia się, że pracownik wróci do szpitala. – Czuję się odarta z godności. Do tej pory nie usłyszałam przeprosin od osoby odpowiedzialnej za ten czyn, jak i ze strony lekarza, przez którego konto to się stało – tłumaczy. – Chciałabym sprawiedliwości oraz ukarania sprawcy tego, że moje dane wyciekły. Powinien ponieść właściwe konsekwencje. Sytuacja jest jasna, on wykradł moje dane wrażliwe – podkreśla pokrzywdzona.

Udało nam się skontaktować z mężczyzną. – Nie wracam do szpitala, nie mam takich planów. Sprawy nie chcę komentować do czasu jej rozstrzygnięcia. Na policji przedstawiłem swoje dowody. Ta pani mnie pomawia – podkreśla były pracownik szpitala.

Również placówka zaprzecza. – Ten pan nie został ponownie zatrudniony w szpitalu, ani nie nawiązał współpracy – zaznacza Inspektor Ochrony Danych w parczewskim szpitalu.

Pokrzywdzona wciąż ma obawy, aby korzystać z usług szpitala. ­­– Boję się tego, że znowu coś wycieknie. Ta placówka ma tyle certyfikatów jakości, dyplomów, a jednak logowanie na czyjeś dane nie jest na tyle zabezpieczone. To skandaliczne i szokujące – uważa czytelniczka.

Kobieta do końca ubiegłego roku pracowała w laboratorium wykonującym badania dla szpitala. – Firma była zewnętrzna. Cały czas mnie zapewniano, że będę pracować dalej. Ostatniego dnia grudnia dowiedziałam się, że umowa nie zostanie mi po prostu przedłużona.

Za złamanie ustawy o ochronie danych osobowych grozi grzywna, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat dwóch, a w niektórych przypadkach, do trzech.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 19

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Brasil Film / 23 lutego 2020 r. o 11:12
+17
– Czuję się obdarta z godności - mówi osoba, która poszła do łóżka z żonatym facetem. Niezła brazylijska telenowela.
Avatar
berg / 23 lutego 2020 r. o 11:36
+16
"Chciała złapać na dziecko" "nie ma godności bo sypiała z żonatym" No tak, pewnie, bo On niewinny stał i się wzbraniał aż go Pani przymusiła i wskoczyła na kolana. Małe niewiniątko. Rozmawiamy o gówniarzach czy dorosłych ludziach którzy powinni odpowiadać za swoje czyny? Jedna sprawa to ich sytuacja prywatna za którą odpowiadają oboje, druga to ewidentna kradzież danych za którą ten Pan powinien beknąć. A odnośnie ochrony danych to jeszcze przed Polską bardzo długa droga żeby wszystkich uświadomić na ten temat. Droga Pani, powodzenia w odzyskaniu swego.
"Chciała złapać na dziecko" "nie ma godności bo sypiała z żonatym" No tak, pewnie, bo On niewinny stał i się wzbraniał aż go Pani przymusiła i wskoczyła na kolana. Małe niewiniątko. Rozmawiamy o gówniarzach czy dorosłych ludziach którzy powinni odpowiadać za swoje czyny? Jedna sprawa to ich sytuacja prywatna za którą odpowiadają oboje, druga to ewidentna kradzież danych za którą ten Pan powinien beknąć. A odnośnie ochrony danych to jeszcze przed Polską bardzo długa droga żeby wszystkich uświadomić na ten temat. Droga Pan... rozwiń
Avatar
Gość / 23 lutego 2020 r. o 10:59
+15
RODO w praktyce :)
Avatar
Gość / 23 lutego 2020 r. o 10:01
+14
Ha ha ha Procedury są przestrzegane tylko w czasie kontroli. To tyczy się wielu firm, nie tylko szpitali. Taka mentalność narodu.
Avatar
mmmm / 23 lutego 2020 r. o 16:27
+9
źle rozumiana "męska solidarność" w komentarzach, obrzydliwe. koleś jej się odgrażał, że ją "zniszczy". poroniła - myślicie, że zachowanie typa nie miało na to wpływu? wykradł dane, do dostępu do których nie miał prawa, mógł z nimi zrobić wiele większe szkody. a gdyby to wasze dane ktoś wykradł i wykorzystał? usprawiedliwiacie faceta, który zdradzał żonę, odwracając kota ogonem, że się kobieta "brała za żonatego". ona mogła o żonie nie wiedzieć, on doskonale wiedział, że zdradza. zdrada to nie przypadek, nikt nie jest w niej bierną niewinną stroną, facet się nie potknął i przypadkiem wpadł penisem w waginę. to po pierwsze. po drugie, nie trzeba mieć romansu z pracownikiem, by ten najwyraźniej nie miał problemu z zalogowaniem się na cudze konto i przeglądaniem waszych danych. imię nazwisko adres pesel, co chcecie. i co, myślicie, że tak łatwo się odkręca sprawę, gdy ktoś nabierze na was 10 chwilówek w 10 różnych miejscach? nawet jak zostanie przyłapany, nie słyszeliście o takich sprawach, że pożyczkodawca nadal czepiał się niewinnej osoby, na której wykrdzione dane ktoś nazaciągał długi?
źle rozumiana "męska solidarność" w komentarzach, obrzydliwe. koleś jej się odgrażał, że ją "zniszczy". poroniła - myślicie, że zachowanie typa nie miało na to wpływu? wykradł dane, do dostępu do których nie miał prawa, mógł z nimi zrobić wiele większe szkody. a gdyby to wasze dane ktoś wykradł i wykorzystał? usprawiedliwiacie faceta, który zdradzał żonę, odwracając kota ogonem, że się kobieta "brała za żonatego". ona mogła o żonie nie wiedzieć, on doskonale wiedział, że zdradza. zdrada to nie przypadek, nikt ni... rozwiń
Avatar
Łupina / 25 lutego 2020 r. o 12:47
+8
Brawo dla pokrzywdzonej, szacun za odwagę oraz nieodstąpienie od sprawy. Nieważne jakie były okoliczności, prawda jest taka, że złamane zostało RODO, doszło do ewidentnego przestępstwa i ów pan powinien ponieść karę. Zauważam tutaj jak to w małym społeczeństwie często bywa, że ofiara stała się winną. Winny jest pan mąż, wadliwy system oraz wszystkie osoby próbujące wmówić społeczeństwu, że buszowanie po czyimś koncie nie jest niczym nienormalnym. W Warszawie by to nie przeszło, dawno szpital i pracownik słoną karę by płacili, karygodna sprawa. Zastanówcie się zanim skomentujecie, co by każdy zrobił w takiej sytuacji? Ja zrobiłbym właśnie to samo i nie pozwoliłbym na wchodzenie w tajemnicę lekarską dowolnym osobom. Niech pani się uzbroi się w cierpliwość, wierzę, że gdzieś wyżej pani pomogą. Tyle w temacie.
Brawo dla pokrzywdzonej, szacun za odwagę oraz nieodstąpienie od sprawy. Nieważne jakie były okoliczności, prawda jest taka, że złamane zostało RODO, doszło do ewidentnego przestępstwa i ów pan powinien ponieść karę. Zauważam tutaj jak to w małym społeczeństwie często bywa, że ofiara stała się winną. Winny jest pan mąż, wadliwy system oraz wszystkie osoby próbujące wmówić społeczeństwu, że buszowanie po czyimś koncie nie jest niczym nienormalnym. W Warszawie by to nie przeszło, dawno szpital i pracownik słoną karę by płacili, karygodna spra... rozwiń
Avatar
Gosc / 23 lutego 2020 r. o 10:44
+8
W lubelskich szpitalach to samo. W ramach programu rozwoju regionalnego zmodernizowano trzy lubelskie SOR-y za dość potężne dotację. Jedynym z prawdziwego zdarzenia jest SOR przy Alei Kraśnickiej w którym ratownicy z ZRM mogą przekazać pacjenta bez obawy o wyciek danych osobowych czy rozgłosu z zachowanie tajemnicy lekarskiej. Na SOR-ach w PSK4 czy Szpitalu MSW jest to praktycznie nie możliwe. Przekazywanie pacjenta w większości odbywa się z innymi  pacjentami czy rodzinami na plecach którzy okupują stanowisko triage. A te SOR-y zostały niedawno oddane do użytku za potężne pieniądze.
W lubelskich szpitalach to samo. W ramach programu rozwoju regionalnego zmodernizowano trzy lubelskie SOR-y za dość potężne dotację. Jedynym z prawdziwego zdarzenia jest SOR przy Alei Kraśnickiej w którym ratownicy z ZRM mogą przekazać pacjenta bez obawy o wyciek danych osobowych czy rozgłosu z zachowanie tajemnicy lekarskiej. Na SOR-ach w PSK4 czy Szpitalu MSW jest to praktycznie nie możliwe. Przekazywanie pacjenta w większości odbywa się z innymi  pacjentami czy rodzinami na plecach którzy okupują stanowisko triage. A te SOR-y zostały nied... rozwiń
Avatar
filuś / 23 lutego 2020 r. o 11:58
+5
No, a spróbujcie opłacić Cyfrowy Polsat komuś bliskiemu. Nie ma takiej możliwości, bo inaczej inkastent musiałby zapłacić 5.000 zł kary. To ile owa pielęgniarka zapłaciła za nieumiejętne posługiwanie login-em? Czyżby inna kasta i prawo pracowników medycznych nie dotyczy?
Avatar
Parczewiak / 23 lutego 2020 r. o 11:21
+5
Od dziecka słyszałem, że to umieralnia a nie szpital. Rodzina, sąsiedzi, wszyscy mówili to samo. Minęło tyle lat, o wciąż to samo. Człowiek to dla nich śmieć.
Avatar
belfer / 27 lutego 2020 r. o 13:47
+4
Tu nie godność jest problemem, tylko złamanie prawa. Facet złamał prawo i jest fakt ewidentny. Za to należy się kara. Oby jak najsurowsza
Avatar
znawca / 4 marca 2020 r. o 14:40
0
ta jego obecna żona to samo zrobiła jego pierwszej żonie...a ten pan jest znany ze swych licznych "owocnych" podbojów
Avatar
PlaskaczSuceWPysk / 4 marca 2020 r. o 12:10
-1
Każdy na tej wiosce wie, że pies nie weźmie jak suka nie da! Hahahahah
Avatar
belfer / 27 lutego 2020 r. o 13:47
+4
Tu nie godność jest problemem, tylko złamanie prawa. Facet złamał prawo i jest fakt ewidentny. Za to należy się kara. Oby jak najsurowsza
Avatar
Łupina / 25 lutego 2020 r. o 12:47
+8
Brawo dla pokrzywdzonej, szacun za odwagę oraz nieodstąpienie od sprawy. Nieważne jakie były okoliczności, prawda jest taka, że złamane zostało RODO, doszło do ewidentnego przestępstwa i ów pan powinien ponieść karę. Zauważam tutaj jak to w małym społeczeństwie często bywa, że ofiara stała się winną. Winny jest pan mąż, wadliwy system oraz wszystkie osoby próbujące wmówić społeczeństwu, że buszowanie po czyimś koncie nie jest niczym nienormalnym. W Warszawie by to nie przeszło, dawno szpital i pracownik słoną karę by płacili, karygodna sprawa. Zastanówcie się zanim skomentujecie, co by każdy zrobił w takiej sytuacji? Ja zrobiłbym właśnie to samo i nie pozwoliłbym na wchodzenie w tajemnicę lekarską dowolnym osobom. Niech pani się uzbroi się w cierpliwość, wierzę, że gdzieś wyżej pani pomogą. Tyle w temacie.
Brawo dla pokrzywdzonej, szacun za odwagę oraz nieodstąpienie od sprawy. Nieważne jakie były okoliczności, prawda jest taka, że złamane zostało RODO, doszło do ewidentnego przestępstwa i ów pan powinien ponieść karę. Zauważam tutaj jak to w małym społeczeństwie często bywa, że ofiara stała się winną. Winny jest pan mąż, wadliwy system oraz wszystkie osoby próbujące wmówić społeczeństwu, że buszowanie po czyimś koncie nie jest niczym nienormalnym. W Warszawie by to nie przeszło, dawno szpital i pracownik słoną karę by płacili, karygodna spra... rozwiń
Avatar
Gość / 25 lutego 2020 r. o 11:28
-5
hahaha dziwne a to ona nie ma męża???
Avatar
mmmm / 23 lutego 2020 r. o 16:27
+9
źle rozumiana "męska solidarność" w komentarzach, obrzydliwe. koleś jej się odgrażał, że ją "zniszczy". poroniła - myślicie, że zachowanie typa nie miało na to wpływu? wykradł dane, do dostępu do których nie miał prawa, mógł z nimi zrobić wiele większe szkody. a gdyby to wasze dane ktoś wykradł i wykorzystał? usprawiedliwiacie faceta, który zdradzał żonę, odwracając kota ogonem, że się kobieta "brała za żonatego". ona mogła o żonie nie wiedzieć, on doskonale wiedział, że zdradza. zdrada to nie przypadek, nikt nie jest w niej bierną niewinną stroną, facet się nie potknął i przypadkiem wpadł penisem w waginę. to po pierwsze. po drugie, nie trzeba mieć romansu z pracownikiem, by ten najwyraźniej nie miał problemu z zalogowaniem się na cudze konto i przeglądaniem waszych danych. imię nazwisko adres pesel, co chcecie. i co, myślicie, że tak łatwo się odkręca sprawę, gdy ktoś nabierze na was 10 chwilówek w 10 różnych miejscach? nawet jak zostanie przyłapany, nie słyszeliście o takich sprawach, że pożyczkodawca nadal czepiał się niewinnej osoby, na której wykrdzione dane ktoś nazaciągał długi?
źle rozumiana "męska solidarność" w komentarzach, obrzydliwe. koleś jej się odgrażał, że ją "zniszczy". poroniła - myślicie, że zachowanie typa nie miało na to wpływu? wykradł dane, do dostępu do których nie miał prawa, mógł z nimi zrobić wiele większe szkody. a gdyby to wasze dane ktoś wykradł i wykorzystał? usprawiedliwiacie faceta, który zdradzał żonę, odwracając kota ogonem, że się kobieta "brała za żonatego". ona mogła o żonie nie wiedzieć, on doskonale wiedział, że zdradza. zdrada to nie przypadek, nikt ni... rozwiń
Avatar
Gość / 23 lutego 2020 r. o 12:19
-21
Widocznie wkurzona, że poroniła bo tak żyłaby prewnie z alimentów
Avatar
Gość / 23 lutego 2020 r. o 12:14
-14
Facet nikomu nie mówił, to ona sama swoje brudy wylekla na światło dzienne a chce na niego zwalić. Faceci to samce, dała mu to wsadził. Nie widziała, że nie ma gumy na wacku i sama się nie zabezpieczała, to po co rozkładała nogi. Myśli się głową, po to bozia dała rozum a nie tylko dupą.
Avatar
filuś / 23 lutego 2020 r. o 11:58
+5
No, a spróbujcie opłacić Cyfrowy Polsat komuś bliskiemu. Nie ma takiej możliwości, bo inaczej inkastent musiałby zapłacić 5.000 zł kary. To ile owa pielęgniarka zapłaciła za nieumiejętne posługiwanie login-em? Czyżby inna kasta i prawo pracowników medycznych nie dotyczy?
Avatar
berg / 23 lutego 2020 r. o 11:36
+16
"Chciała złapać na dziecko" "nie ma godności bo sypiała z żonatym" No tak, pewnie, bo On niewinny stał i się wzbraniał aż go Pani przymusiła i wskoczyła na kolana. Małe niewiniątko. Rozmawiamy o gówniarzach czy dorosłych ludziach którzy powinni odpowiadać za swoje czyny? Jedna sprawa to ich sytuacja prywatna za którą odpowiadają oboje, druga to ewidentna kradzież danych za którą ten Pan powinien beknąć. A odnośnie ochrony danych to jeszcze przed Polską bardzo długa droga żeby wszystkich uświadomić na ten temat. Droga Pani, powodzenia w odzyskaniu swego.
"Chciała złapać na dziecko" "nie ma godności bo sypiała z żonatym" No tak, pewnie, bo On niewinny stał i się wzbraniał aż go Pani przymusiła i wskoczyła na kolana. Małe niewiniątko. Rozmawiamy o gówniarzach czy dorosłych ludziach którzy powinni odpowiadać za swoje czyny? Jedna sprawa to ich sytuacja prywatna za którą odpowiadają oboje, druga to ewidentna kradzież danych za którą ten Pan powinien beknąć. A odnośnie ochrony danych to jeszcze przed Polską bardzo długa droga żeby wszystkich uświadomić na ten temat. Droga Pan... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 19

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ostrzeżenie przed zapaścią. Czy czeka nas problem odbioru śmieci?

Ostrzeżenie przed zapaścią. Czy czeka nas problem odbioru śmieci?

O rezygnację z remontów i wyrzucanie jak najmniejszej ilości śmieci apelują do mieszkańców władze Lublina. – Szykujemy się na gorszy scenariusz – tłumaczą urzędnicy, mówiąc o „istotnym zagrożeniu” i „ewentualnych ograniczeniach” w wywozie mebli oraz… odpadów bio. Czy czeka nas cuchnący problem?

Weekend pod okiem mundurowych. 400 zł mandatu za bieganie po parku

Weekend pod okiem mundurowych. 400 zł mandatu za bieganie po parku

Na ulicach i placach, w parku i lesie - przez cały weekend można było spotkać wspólne patrole policji i żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Sypały się mandaty.

Pociąg do cebulowej. Warto się wzmacniać odpowiednią dietą

Pociąg do cebulowej. Warto się wzmacniać odpowiednią dietą

Boczniak, cebula, czosnek i shitake. Warto postawić na zdrową, zbilansowaną dietę, składającą się z warzyw i owoców, które wspierają naturalną odporność.

Jeszcze nigdy nie udało mi się zapłacić rachunku

Jeszcze nigdy nie udało mi się zapłacić rachunku

Pochodząca ze Świdnika Marcelina Szumer-Brysz dzięki swojej najnowszej książce „Wróżąc z fusów. Reportaże z Turcji” uczestniczyła w marcu warsztatach literackich w Arktyce. Jej zbiór reportaży był również nominowany do Kryształowej Karty Polskiego Reportażu. Miłośniczka kraju na styku Europy i Azji, opowiada o jego specyfice i o tym, jak Turcy radzą sobie z epidemią koronawirusa

Koronawirus w powiecie łęczyńskim. „Szpital jest w dobrej sytuacji finansowej”

Koronawirus w powiecie łęczyńskim. „Szpital jest w dobrej sytuacji finansowej”

- Wiedzieliśmy, że prędzej czy później to nastąpi, gdyż odległość od miejsc, w których potwierdzono już zakażenia jest stosunkowo niewielka – mówi starostwa powiatu łęczyńskiego Krzysztof Niewiadomski po informacji na temat pierwszych potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem w powiecie.

Wideoblog zamiast dni interesantów. A Dni Włodawy 2020 nie będzie

Wideoblog zamiast dni interesantów. A Dni Włodawy 2020 nie będzie

W tym roku Dni Włodawy nie będzie. Burmistrz Wiesław Muszyński poinformował o tym mieszkańców w piątek. Jednocześnie zainaugurował prowadzenie wideobloga. Zamiast wtorkowych dni interesantów w każdy piątek będzie odpowiadał na pytania i informował co się dzieje w mieście

Prezydent Duda dwa lata dłużej, albo głosowanie korespondencyjne. Lubelscy politycy o pomysłach na wybory

Prezydent Duda dwa lata dłużej, albo głosowanie korespondencyjne. Lubelscy politycy o pomysłach na wybory

Głosowanie korespondencyjne dla wszystkich, albo przedłużenie kadencji urzędującego prezydenta o dwa lata. To w tej chwili możliwe scenariusze związane z planowanymi na 10 maja wyborami prezydenckimi. Opozycja oba pomysły krytykuje i proponuje jeszcze inne rozwiązanie

CBA przyszło do kolejarzy. Chodzi o linię do Warszawy na odcinku między Lublinem a Dęblinem

CBA przyszło do kolejarzy. Chodzi o linię do Warszawy na odcinku między Lublinem a Dęblinem

Kontrola CBA przygląda się działaniom spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Agentów interesuje zwłaszcza kontrakt z firmą Astaldi, która miała przebudować tory pomiędzy Lublinem a Dęblinem.

Były napastnik Legii poszedł do kawiarni i trafił do aresztu

Były napastnik Legii poszedł do kawiarni i trafił do aresztu

Gazeta „Telegraf” donosi, że Aleksandar Prijović wraz z grupą znajomych udali się wieczorem do kawiarni. Wszyscy zostali aresztowani i złożyli wyjaśnienia na policji. Za złamanie godziny policyjnej grozi nawet więzienie.

Łuna nad Chełmem. Ktoś podpalił jeden z najcenniejszych rezerwatów

Łuna nad Chełmem. Ktoś podpalił jeden z najcenniejszych rezerwatów

Przez pięć godzin strażacy walczyli z bardzo dużym pożarem suchych trwa w rezerwacie Sobowice pod Chełmem. - To była bardzo trudna akcja ze względu na dostępność i rozległość terenu – przyznaje Wojciech Chudoba, rzecznik chełmskich strażaków.

Na zakupy także w nocy. Godziny pracy wydłużają nie tylko dyskonty

Na zakupy także w nocy. Godziny pracy wydłużają nie tylko dyskonty

W odpowiedzi na liczbę osób mogących robić jednocześnie zakupy coraz więcej sieci handlowych decyduje się na wydłużenie godzin pracy lub wprowadza nowe rozwiązania. Sprawdziliśmy, co się zmienia.

Wielkanoc 2020: Takich świąt jeszcze nigdy nie było
galeria

Wielkanoc 2020: Takich świąt jeszcze nigdy nie było

Niedziela Palmowa bez procesji, a Wielka Sobota bez święcenia pokarmów w kościołach i kaplicach. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w mszach świętych i nabożeństwach może uczestniczyć jedynie 5 osób, nie wliczając posługujących. Tak będzie też w czasie Wielkiego Tygodnia.

Osiem nowych przypadków zakażonych koronawirusem w Lubelskiem. W Polsce zmarło dziś dziesięć osób

Osiem nowych przypadków zakażonych koronawirusem w Lubelskiem. W Polsce zmarło dziś dziesięć osób

Osiem nowych przypadków zakażenia w województwie lubelskim. W kraju zmarło dziś dziesięć osób.

Lubelska kultura w czasie epidemii. Spektakle online i plany na przyszłość
Magazyn

Lubelska kultura w czasie epidemii. Spektakle online i plany na przyszłość

Z powodu epidemii koronawirusa instytucje kulturalne w całej Polsce zamknięte są do odwołania. To trudna sytuacja także dla lubelskich teatrów, które z dnia na dzień musiały zatrzymać prace nad projektami. Mimo to nie rezygnują z kontaktu z widzami, odkrywając nowe sposoby docierania do odbiorców.

Pielęgniarka z SOR: "Najgorsze dopiero przed nami"

Pielęgniarka z SOR: "Najgorsze dopiero przed nami"

Rozmowa z pielęgniarką, która pracuje na szpitalnym oddziale ratunkowym szpitala wojewódzkiego przy Al. Kraśnickiej w Lublinie

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.