Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Puławy

8 maja 2009 r.
14:56
Edytuj ten wpis

Przystanek pod oknem, czyli drogowy absurd w Puławach

0 24 A A

Po przebudowie ulicy Kazimierskiej i Włostowickiej Piotr Mita przystanek autobusowy będzie miał na wjeździe do swojej posesji, a Anetta Miłczak tuż pod oknem.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Po naszej interwencji przynajmniej ona ma szansę na to, że drogowcy przesuną przystanek.

Piotr Mita prowadzi sklep z artykułami metalowymi przy ul. Kazimierskiej 20 w Puławach. Na jego posesję często dojeżdżają duże z towarem. Przed sklepem jest też parking dla klientów.

Teraz na wjeździe do sklepu pojawi się też… przystanek autobusowy. - Kiedy zapytałem dlaczego przystanek jest zlokalizowany akurat tutaj, powiedziano mi że wszystko jest zgodnie z przepisami - opowiada Piotr Mita.

Właściciel sklepu dziwi się, dlaczego przystanku nie można przenieść kilkadziesiąt metrów dalej, gdzie nie ma wjazdu na niczyją posesję.

Podobny problem ma Anetta Miłczak, która mieszka kilka kilometrów dalej - przy ul. Włostowickiej 38. Ten fragment drogi prowadzącej w kierunku Kazimierza Dolnego również jest przebudowywany.

Wcześniej ulica biegła tędy z dala od okien. Teraz po remoncie będzie znacznie bliżej, a ponadto tuż pod jej oknem został zlokalizowany przystanek autobusowy. - Tu się nie da mieszkać - rozkłada ręce pani Anetta.

Kobieta zaczęła interweniować. Chodziła od urzędu do urzędu. W końcu skontaktowała się nawet z projektantem, który stwierdził że przystanek można jednak przesunąć.

- Wysłałam pismo do Zarządu Dróg Wojewódzkich w tej sprawie ale do tej pory nie dostałam odpowiedzi - mówi Miłczak.

My skontaktowaliśmy się z Zarządem Dróg Wojewódzkich, ale zostaliśmy odesłani do inżyniera, który z ramienia specjalnie do tego wynajętej firmy nadzoruje budowę.

- Wykonujemy budowę zgodnie z projektem. I w tych dwóch sprawach nie ma możliwości wprowadzenia zmian. Tak stwierdził projektant - zapewnia Wojciech Wójcik z firmy Dyrekcja Inwestycji Miejskich.

 A czy Pan chciałby mieszkać kilka metrów od przystanku autobusowego?
- Nie odpowiem na to pytanie.

Co o przebudowie dróg mówią projektanci - czytaj na www.mmpulawy.pl


Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Jotgie / 27 czerwca 2009 o 08:39
0
Zmiana lokalizacji jest istotnym odstępstwem od pozwolenia na budowę. Idzie to wprawdzie zrobić, lecz trzeba na nowo przejść cały proces co trwa ok. 2 miesiące. W tym czasie nie można by prowadzić budowy. Dziwię się jednak projektantowi - nie wolno lokalizować przystanków na wjazdach. Uważam, że trzeba ponieść teraz konsekwencje i to zmienić. Z drugiej strony właściciel posesji na pewno był powiadomiony o planowanej przebudowie ale jak to jest w naszym społeczeństwie - nie chciało mu się iść do UM i sprawdzić usytuowania przystanku! A potem pretensje! PS. Znowu te nieczytelne kody - kiedy to w końcu poprawicie! Są chwilami nie do odczytania! Wpisuję już trzeci raz!
Zmiana lokalizacji jest istotnym odstępstwem od pozwolenia na budowę. Idzie to wprawdzie zrobić, lecz trzeba na nowo przejść cały proces co trwa ok. 2 miesiące. W tym czasie nie można by prowadzić budowy. Dziwię się jednak projektantowi - nie wolno lokalizować przystanków na wjazdach. Uważam, że trzeba ponieść teraz konsekwencje i to zmienić. Z drugiej strony właściciel posesji na pewno był powiadomiony o planowanej przebudowie ale jak to jest w naszym społeczeństwie - nie chciało mu się iść do UM i sprawdzić usytuowania przystanku! A po... rozwiń
Avatar
~alf~ / 25 czerwca 2009 o 21:46
0
nick napisał:
Odpowiedzialnego za te holenderskie wynalazki prezydenta Puław to należy za *a*a powiesić


To chyba nie prezydent jest za to odpowiedzialny tylko ktos kto to projektowal, czyli chyba firma Ekkom jak ktos wczesniej napisal.
Avatar
Gość / 14 maja 2009 o 12:24
0
Panie Marcinie wszechwiedzący, a powie mi pan skoro na włostowickiej nie będzie ścieżek rowerowych, to jak ludzie poruszający się na rowerach i mieszkający np. na samym środku włostowickiej mają dotrzeć do swich posesji? bo chyba chodnikiem to nie wolno i tą wąską ulica tez nie bardzo? a może tym pasem rozdzielającym????????
Avatar
~xyz~ / 13 maja 2009 o 15:00
0
W Polsce tak ze wszystkim zrobić aby zrobić a później myśleć co będzie.
Avatar
Gość / 13 maja 2009 o 09:42
0
Czy ty człowieku nie masz wyobraźni? Jak mają czekać samochody na zatoczce? A jeśli klient będzie jechał od strony Kazimierza ma czekać na zatoczce i od strony Puław też? po co tyle problemów ? wystarczy przystanek przesunąć parę metrów dalej, nikt tam nie ma wjazdu na posesję i nikomu to nie przeszkadza. Kiedy znajomy kupił działkę na kazimierskiej gdzie był przystanek to nie pozwolili mu zrobić wjazdu bo to bardzo niebezpieczne a teraz robią we wjeździe do sklepu a to już jest bezpieczne.
Avatar
Maciek z Puław / 12 maja 2009 o 23:18
0
Gość napisał:
Drogi p. Marcinie pisze pan, że właściciel ma zapewniony dojazd do sklepu? a co kiedy na zatoczce będzie stał autobus ? Klienci parkowali na trawniku ? Oczywiście, że tak, bo albo nie było miejsca na parkingu albo byli to tzw. "niedzielni kierowcy", ale oni też sa klientami. Przystanek pod oknem nie jest niczym przyjemnym i tak samo jak u p. Miłczak nad sklepem tez jest mieszkanie gdzie będą mieszkać ludzie skazani na słuchanie hamowania starych autobusów, a pan chciałby mieć przystanek pod oknem? A może chciałby pan, aby pana dom został wyburzony bo pożal się boże projektant nie wiedział jak odsunąć ulice od domu? Długi czas oczekiwania końca robót faktycznie nikogo nie dziwi skoro pracownicy PRD więcej siedzą na krawężnikach niż je układają. Zabierzcie im telefony kom. na czas pracy bo pisanie smsów zabiera im dużo czasu.konstrukcje sa wykonywane może i solidnie, ale z ta oceną to proponuję zaczekać z dwa lata eksploatacji tej drogi .

Kierowca chcąc skręcić do sklepu, kiedy wjazd będzie blokowany przez autobus, może ewentualnie skorzystać ze środkowej wysepki i zaczekać chwilkę. Tak samo nie chciałbym mieć pod oknem przystanku, rozumiem i mogę tylko współczuć. Sprawa z domkiem przy Włostowickiej jest poważna. Ktoś nie pomyślał, że dach może wystawać poza obrys budynku. Moim zdaniem, droga nie powinna być dopuszczona do ruchu póki nie znajdzie się dobre rozwiązanie.

Kierowca chcąc skręcić do sklepu, kiedy wjazd będzie blokowany przez autobus, może ewentualnie skorzystać ze środkowej wysepki i zaczekać chwilkę. Tak samo nie chciałbym mieć pod oknem przystanku, rozumiem i mogę tylko współczuć. Sprawa z domkiem przy Włostowickiej jest poważna. Ktoś nie pomyślał, że dach może wystawać poza obrys budynku. Moim zdaniem, droga nie powinna być dopuszczona do ruchu póki nie znajdzie się dobre rozwiązanie. rozwiń
Avatar
Maciek z Puław / 12 maja 2009 o 21:25
0
Puławiak napisał:
To znaczy p.Maćku ze nie będzie na Kazimierskiej wcale drogi rowerowej ??

Nic z tych rzeczy. W poprzednim poście mówiłem o ulicy Włostowickiej, gdzie stoi felerny budynek. Droga rowerowa będzie prowadziła od skrzyżowania ulic Głęboka-Parkowa wzdłuż Parkowej pomiędzy istniejącym chodnikiem, a murem parku, dalej wzdłuż Kazimierskiej. Koło cmentarza będzie wprowadzona obustronnie w ulicę Kilińskiego. Na odcinku do skrzyżowania z Zabłockiego wydzielone będą po obu stronach ścieżki dla rowerów. Dalej natężenie ruchu jest na tyle małe, że nie przewidziano ścieżek rowerowych. Lada moment rozpocznie się też rozbudowa skrzyżowania Głęboka-Zielona-Skowieszyńska. Wtedy ścieżka będzie kontynuowana od skrzyżowania Głęboka-Parkowa i przeprowadzona wzdłuż Skowieszyńskiej (fragment). Z kolei po remoncie Skowieszyńskiej (może jeszcze w tym roku) powinna zostać połączona z istniejącą ścieżką wzdłuż Gościnczyka. Dopiero wtedy powstanie logiczny układ łączący włostowice z centrum miasta.

Nic z tych rzeczy. W poprzednim poście mówiłem o ulicy Włostowickiej, gdzie stoi felerny budynek. Droga rowerowa będzie prowadziła od skrzyżowania ulic Głęboka-Parkowa wzdłuż Parkowej pomiędzy istniejącym chodnikiem, a murem parku, dalej wzdłuż Kazimierskiej. Koło cmentarza będzie wprowadzona obustronnie w ulicę Kilińskiego. Na odcinku do skrzyżowania z Zabłockiego wydzielone będą po obu stronach ścieżki dla rowerów. Dalej natężenie ruchu jest na tyle małe, że nie przewidziano ścieżek rowerowych. Lada moment rozpocznie si... rozwiń
Avatar
Gość / 12 maja 2009 o 21:13
0
Drogi p. Marcinie pisze pan, że właściciel ma zapewniony dojazd do sklepu? a co kiedy na zatoczce będzie stał autobus ? Klienci parkowali na trawniku ? Oczywiście, że tak, bo albo nie było miejsca na parkingu albo byli to tzw. "niedzielni kierowcy", ale oni też sa klientami. Przystanek pod oknem nie jest niczym przyjemnym i tak samo jak u p. Miłczak nad sklepem tez jest mieszkanie gdzie będą mieszkać ludzie skazani na słuchanie hamowania starych autobusów, a pan chciałby mieć przystanek pod oknem? A może chciałby pan, aby pana dom został wyburzony bo pożal się boże projektant nie wiedział jak odsunąć ulice od domu? Długi czas oczekiwania końca robót faktycznie nikogo nie dziwi skoro pracownicy PRD więcej siedzą na krawężnikach niż je układają. Zabierzcie im telefony kom. na czas pracy bo pisanie smsów zabiera im dużo czasu.konstrukcje sa wykonywane może i solidnie, ale z ta oceną to proponuję zaczekać z dwa lata eksploatacji tej drogi .
Drogi p. Marcinie pisze pan, że właściciel ma zapewniony dojazd do sklepu? a co kiedy na zatoczce będzie stał autobus ? Klienci parkowali na trawniku ? Oczywiście, że tak, bo albo nie było miejsca na parkingu albo byli to tzw. "niedzielni kierowcy", ale oni też sa klientami. Przystanek pod oknem nie jest niczym przyjemnym i tak samo jak u p. Miłczak nad sklepem tez jest mieszkanie gdzie będą mieszkać ludzie skazani na słuchanie hamowania starych autobusów, a pan chciałby mieć przystanek pod oknem? A może chciałby pan, aby pana dom ... rozwiń
Avatar
Puławiak / 12 maja 2009 o 19:29
0
Maciek z Puław napisał:
Ech, jak zwykle głos zabierają osoby, które nie mają zielonego pojęcia o temacie. 1) Kilka faktów: Projekt Miasteczka Holenderskiego powstał w ramach rządowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego Gambit. Dzielnica Włostowice w Puławach została wytypowana spośród różnych miast w Polsce jako najodpowiedniejsze miejsce do jego realizacji m.in. ze względu na układ dróg, niebezpieczną i ruchliwą trasę do Kazimierza Dolnego, biegnącą przez spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Inwestycję finansuje w większości rząd i zarząd województwa. Projekt wykonało krakowskie biuro Ekkom. Co ma więc Prezydent Puław do umiejscowienia przystanku i progów zwalniających?! 2) Ruch na drodze wojewódzkiej będzie spowolniony do 50, a nie 20 km/h, Pojawią się lewoskręty i przejścia dla pieszych których w starej części Włostowic w ogóle nie było(!). Dzięki wyspie rozdzielającej pasy nie będzie blokowania ruchu i (mam nadzieję) wyprzedzania przy dużych prędkościach. 3) Właściciel sklepu ma zapewniony dojazd, ponadto na posesji ma parking, dotychczas samochody parkowały na trawniku. 4) "U Pana Prezydenta" też będą progi, dokładnie 3, więc bez obaw. 5) Dom przy cmentarzu rzeczywiście dochodzi do samej ulicy. Część dachu wchodzi obrys jezdni. Budynek powinien być już dawno wywłaszczony i wyburzony. Na szczęście nie ma tam w planach ścieżki rowerowej, o której ktoś wspominał, a ruch pieszy praktycznie zerowy, poza tym pełnowymiarowy chodznik jest po drugiej stronie ulicy. To dopiero początek zmian na Włostowicach, a rozwiązania sa naprawdę ciekawe. Muszę też podkreślić, że konstrukcje wykonywane są bardzo solidnie, np.: chodniki budowane są na betonowych ławach i tłuczonym kamieniu, a nie podsypce piaskowo cementowej. To jakość jakiej Puławy dawno nie widziały, stąd nie powinien dziwić długi czas wykonywanych robót. Poczekajmy do końca listopada, aż skończy się budowa wszystkich elementów miasteczka i dopiero wtedy oceniajmy.



To znaczy p.Maćku ze nie będzie na Kazimierskiej wcale drogi rowerowej ??



To znaczy p.Maćku ze nie będzie na Kazimierskiej wcale drogi rowerowej ?? rozwiń
Avatar
Maciek z Puław / 12 maja 2009 o 14:35
0
Ech, jak zwykle głos zabierają osoby, które nie mają zielonego pojęcia o temacie. 1) Kilka faktów: Projekt Miasteczka Holenderskiego powstał w ramach rządowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego Gambit. Dzielnica Włostowice w Puławach została wytypowana spośród różnych miast w Polsce jako najodpowiedniejsze miejsce do jego realizacji m.in. ze względu na układ dróg, niebezpieczną i ruchliwą trasę do Kazimierza Dolnego, biegnącą przez spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Inwestycję finansuje w większości rząd i zarząd województwa. Projekt wykonało krakowskie biuro Ekkom. Co ma więc Prezydent Puław do umiejscowienia przystanku i progów zwalniających?! 2) Ruch na drodze wojewódzkiej będzie spowolniony do 50, a nie 20 km/h, Pojawią się lewoskręty i przejścia dla pieszych których w starej części Włostowic w ogóle nie było(!). Dzięki wyspie rozdzielającej pasy nie będzie blokowania ruchu i (mam nadzieję) wyprzedzania przy dużych prędkościach. 3) Właściciel sklepu ma zapewniony dojazd, ponadto na posesji ma parking, dotychczas samochody parkowały na trawniku. 4) "U Pana Prezydenta" też będą progi, dokładnie 3, więc bez obaw. 5) Dom przy cmentarzu rzeczywiście dochodzi do samej ulicy. Część dachu wchodzi obrys jezdni. Budynek powinien być już dawno wywłaszczony i wyburzony. Na szczęście nie ma tam w planach ścieżki rowerowej, o której ktoś wspominał, a ruch pieszy praktycznie zerowy, poza tym pełnowymiarowy chodznik jest po drugiej stronie ulicy. To dopiero początek zmian na Włostowicach, a rozwiązania sa naprawdę ciekawe. Muszę też podkreślić, że konstrukcje wykonywane są bardzo solidnie, np.: chodniki budowane są na betonowych ławach i tłuczonym kamieniu, a nie podsypce piaskowo cementowej. To jakość jakiej Puławy dawno nie widziały, stąd nie powinien dziwić długi czas wykonywanych robót. Poczekajmy do końca listopada, aż skończy się budowa wszystkich elementów miasteczka i dopiero wtedy oceniajmy.
Ech, jak zwykle głos zabierają osoby, które nie mają zielonego pojęcia o temacie. 1) Kilka faktów: Projekt Miasteczka Holenderskiego powstał w ramach rządowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego Gambit. Dzielnica Włostowice w Puławach została wytypowana spośród różnych miast w Polsce jako najodpowiedniejsze miejsce do jego realizacji m.in. ze względu na układ dróg, niebezpieczną i ruchliwą trasę do Kazimierza Dolnego, biegnącą przez spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Inwestycję finansuje w większości rząd i zarząd województwa. Pro... rozwiń
Avatar
Jotgie / 27 czerwca 2009 o 08:39
0
Zmiana lokalizacji jest istotnym odstępstwem od pozwolenia na budowę. Idzie to wprawdzie zrobić, lecz trzeba na nowo przejść cały proces co trwa ok. 2 miesiące. W tym czasie nie można by prowadzić budowy. Dziwię się jednak projektantowi - nie wolno lokalizować przystanków na wjazdach. Uważam, że trzeba ponieść teraz konsekwencje i to zmienić. Z drugiej strony właściciel posesji na pewno był powiadomiony o planowanej przebudowie ale jak to jest w naszym społeczeństwie - nie chciało mu się iść do UM i sprawdzić usytuowania przystanku! A potem pretensje! PS. Znowu te nieczytelne kody - kiedy to w końcu poprawicie! Są chwilami nie do odczytania! Wpisuję już trzeci raz!
Zmiana lokalizacji jest istotnym odstępstwem od pozwolenia na budowę. Idzie to wprawdzie zrobić, lecz trzeba na nowo przejść cały proces co trwa ok. 2 miesiące. W tym czasie nie można by prowadzić budowy. Dziwię się jednak projektantowi - nie wolno lokalizować przystanków na wjazdach. Uważam, że trzeba ponieść teraz konsekwencje i to zmienić. Z drugiej strony właściciel posesji na pewno był powiadomiony o planowanej przebudowie ale jak to jest w naszym społeczeństwie - nie chciało mu się iść do UM i sprawdzić usytuowania przystanku! A po... rozwiń
Avatar
~alf~ / 25 czerwca 2009 o 21:46
0
nick napisał:
Odpowiedzialnego za te holenderskie wynalazki prezydenta Puław to należy za *a*a powiesić


To chyba nie prezydent jest za to odpowiedzialny tylko ktos kto to projektowal, czyli chyba firma Ekkom jak ktos wczesniej napisal.
Avatar
Gość / 14 maja 2009 o 12:24
0
Panie Marcinie wszechwiedzący, a powie mi pan skoro na włostowickiej nie będzie ścieżek rowerowych, to jak ludzie poruszający się na rowerach i mieszkający np. na samym środku włostowickiej mają dotrzeć do swich posesji? bo chyba chodnikiem to nie wolno i tą wąską ulica tez nie bardzo? a może tym pasem rozdzielającym????????
Avatar
~xyz~ / 13 maja 2009 o 15:00
0
W Polsce tak ze wszystkim zrobić aby zrobić a później myśleć co będzie.
Avatar
Gość / 13 maja 2009 o 09:42
0
Czy ty człowieku nie masz wyobraźni? Jak mają czekać samochody na zatoczce? A jeśli klient będzie jechał od strony Kazimierza ma czekać na zatoczce i od strony Puław też? po co tyle problemów ? wystarczy przystanek przesunąć parę metrów dalej, nikt tam nie ma wjazdu na posesję i nikomu to nie przeszkadza. Kiedy znajomy kupił działkę na kazimierskiej gdzie był przystanek to nie pozwolili mu zrobić wjazdu bo to bardzo niebezpieczne a teraz robią we wjeździe do sklepu a to już jest bezpieczne.
Avatar
Maciek z Puław / 12 maja 2009 o 23:18
0
Gość napisał:
Drogi p. Marcinie pisze pan, że właściciel ma zapewniony dojazd do sklepu? a co kiedy na zatoczce będzie stał autobus ? Klienci parkowali na trawniku ? Oczywiście, że tak, bo albo nie było miejsca na parkingu albo byli to tzw. "niedzielni kierowcy", ale oni też sa klientami. Przystanek pod oknem nie jest niczym przyjemnym i tak samo jak u p. Miłczak nad sklepem tez jest mieszkanie gdzie będą mieszkać ludzie skazani na słuchanie hamowania starych autobusów, a pan chciałby mieć przystanek pod oknem? A może chciałby pan, aby pana dom został wyburzony bo pożal się boże projektant nie wiedział jak odsunąć ulice od domu? Długi czas oczekiwania końca robót faktycznie nikogo nie dziwi skoro pracownicy PRD więcej siedzą na krawężnikach niż je układają. Zabierzcie im telefony kom. na czas pracy bo pisanie smsów zabiera im dużo czasu.konstrukcje sa wykonywane może i solidnie, ale z ta oceną to proponuję zaczekać z dwa lata eksploatacji tej drogi .

Kierowca chcąc skręcić do sklepu, kiedy wjazd będzie blokowany przez autobus, może ewentualnie skorzystać ze środkowej wysepki i zaczekać chwilkę. Tak samo nie chciałbym mieć pod oknem przystanku, rozumiem i mogę tylko współczuć. Sprawa z domkiem przy Włostowickiej jest poważna. Ktoś nie pomyślał, że dach może wystawać poza obrys budynku. Moim zdaniem, droga nie powinna być dopuszczona do ruchu póki nie znajdzie się dobre rozwiązanie.

Kierowca chcąc skręcić do sklepu, kiedy wjazd będzie blokowany przez autobus, może ewentualnie skorzystać ze środkowej wysepki i zaczekać chwilkę. Tak samo nie chciałbym mieć pod oknem przystanku, rozumiem i mogę tylko współczuć. Sprawa z domkiem przy Włostowickiej jest poważna. Ktoś nie pomyślał, że dach może wystawać poza obrys budynku. Moim zdaniem, droga nie powinna być dopuszczona do ruchu póki nie znajdzie się dobre rozwiązanie. rozwiń
Avatar
Maciek z Puław / 12 maja 2009 o 21:25
0
Puławiak napisał:
To znaczy p.Maćku ze nie będzie na Kazimierskiej wcale drogi rowerowej ??

Nic z tych rzeczy. W poprzednim poście mówiłem o ulicy Włostowickiej, gdzie stoi felerny budynek. Droga rowerowa będzie prowadziła od skrzyżowania ulic Głęboka-Parkowa wzdłuż Parkowej pomiędzy istniejącym chodnikiem, a murem parku, dalej wzdłuż Kazimierskiej. Koło cmentarza będzie wprowadzona obustronnie w ulicę Kilińskiego. Na odcinku do skrzyżowania z Zabłockiego wydzielone będą po obu stronach ścieżki dla rowerów. Dalej natężenie ruchu jest na tyle małe, że nie przewidziano ścieżek rowerowych. Lada moment rozpocznie się też rozbudowa skrzyżowania Głęboka-Zielona-Skowieszyńska. Wtedy ścieżka będzie kontynuowana od skrzyżowania Głęboka-Parkowa i przeprowadzona wzdłuż Skowieszyńskiej (fragment). Z kolei po remoncie Skowieszyńskiej (może jeszcze w tym roku) powinna zostać połączona z istniejącą ścieżką wzdłuż Gościnczyka. Dopiero wtedy powstanie logiczny układ łączący włostowice z centrum miasta.

Nic z tych rzeczy. W poprzednim poście mówiłem o ulicy Włostowickiej, gdzie stoi felerny budynek. Droga rowerowa będzie prowadziła od skrzyżowania ulic Głęboka-Parkowa wzdłuż Parkowej pomiędzy istniejącym chodnikiem, a murem parku, dalej wzdłuż Kazimierskiej. Koło cmentarza będzie wprowadzona obustronnie w ulicę Kilińskiego. Na odcinku do skrzyżowania z Zabłockiego wydzielone będą po obu stronach ścieżki dla rowerów. Dalej natężenie ruchu jest na tyle małe, że nie przewidziano ścieżek rowerowych. Lada moment rozpocznie si... rozwiń
Avatar
Gość / 12 maja 2009 o 21:13
0
Drogi p. Marcinie pisze pan, że właściciel ma zapewniony dojazd do sklepu? a co kiedy na zatoczce będzie stał autobus ? Klienci parkowali na trawniku ? Oczywiście, że tak, bo albo nie było miejsca na parkingu albo byli to tzw. "niedzielni kierowcy", ale oni też sa klientami. Przystanek pod oknem nie jest niczym przyjemnym i tak samo jak u p. Miłczak nad sklepem tez jest mieszkanie gdzie będą mieszkać ludzie skazani na słuchanie hamowania starych autobusów, a pan chciałby mieć przystanek pod oknem? A może chciałby pan, aby pana dom został wyburzony bo pożal się boże projektant nie wiedział jak odsunąć ulice od domu? Długi czas oczekiwania końca robót faktycznie nikogo nie dziwi skoro pracownicy PRD więcej siedzą na krawężnikach niż je układają. Zabierzcie im telefony kom. na czas pracy bo pisanie smsów zabiera im dużo czasu.konstrukcje sa wykonywane może i solidnie, ale z ta oceną to proponuję zaczekać z dwa lata eksploatacji tej drogi .
Drogi p. Marcinie pisze pan, że właściciel ma zapewniony dojazd do sklepu? a co kiedy na zatoczce będzie stał autobus ? Klienci parkowali na trawniku ? Oczywiście, że tak, bo albo nie było miejsca na parkingu albo byli to tzw. "niedzielni kierowcy", ale oni też sa klientami. Przystanek pod oknem nie jest niczym przyjemnym i tak samo jak u p. Miłczak nad sklepem tez jest mieszkanie gdzie będą mieszkać ludzie skazani na słuchanie hamowania starych autobusów, a pan chciałby mieć przystanek pod oknem? A może chciałby pan, aby pana dom ... rozwiń
Avatar
Puławiak / 12 maja 2009 o 19:29
0
Maciek z Puław napisał:
Ech, jak zwykle głos zabierają osoby, które nie mają zielonego pojęcia o temacie. 1) Kilka faktów: Projekt Miasteczka Holenderskiego powstał w ramach rządowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego Gambit. Dzielnica Włostowice w Puławach została wytypowana spośród różnych miast w Polsce jako najodpowiedniejsze miejsce do jego realizacji m.in. ze względu na układ dróg, niebezpieczną i ruchliwą trasę do Kazimierza Dolnego, biegnącą przez spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Inwestycję finansuje w większości rząd i zarząd województwa. Projekt wykonało krakowskie biuro Ekkom. Co ma więc Prezydent Puław do umiejscowienia przystanku i progów zwalniających?! 2) Ruch na drodze wojewódzkiej będzie spowolniony do 50, a nie 20 km/h, Pojawią się lewoskręty i przejścia dla pieszych których w starej części Włostowic w ogóle nie było(!). Dzięki wyspie rozdzielającej pasy nie będzie blokowania ruchu i (mam nadzieję) wyprzedzania przy dużych prędkościach. 3) Właściciel sklepu ma zapewniony dojazd, ponadto na posesji ma parking, dotychczas samochody parkowały na trawniku. 4) "U Pana Prezydenta" też będą progi, dokładnie 3, więc bez obaw. 5) Dom przy cmentarzu rzeczywiście dochodzi do samej ulicy. Część dachu wchodzi obrys jezdni. Budynek powinien być już dawno wywłaszczony i wyburzony. Na szczęście nie ma tam w planach ścieżki rowerowej, o której ktoś wspominał, a ruch pieszy praktycznie zerowy, poza tym pełnowymiarowy chodznik jest po drugiej stronie ulicy. To dopiero początek zmian na Włostowicach, a rozwiązania sa naprawdę ciekawe. Muszę też podkreślić, że konstrukcje wykonywane są bardzo solidnie, np.: chodniki budowane są na betonowych ławach i tłuczonym kamieniu, a nie podsypce piaskowo cementowej. To jakość jakiej Puławy dawno nie widziały, stąd nie powinien dziwić długi czas wykonywanych robót. Poczekajmy do końca listopada, aż skończy się budowa wszystkich elementów miasteczka i dopiero wtedy oceniajmy.



To znaczy p.Maćku ze nie będzie na Kazimierskiej wcale drogi rowerowej ??



To znaczy p.Maćku ze nie będzie na Kazimierskiej wcale drogi rowerowej ?? rozwiń
Avatar
Maciek z Puław / 12 maja 2009 o 14:35
0
Ech, jak zwykle głos zabierają osoby, które nie mają zielonego pojęcia o temacie. 1) Kilka faktów: Projekt Miasteczka Holenderskiego powstał w ramach rządowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego Gambit. Dzielnica Włostowice w Puławach została wytypowana spośród różnych miast w Polsce jako najodpowiedniejsze miejsce do jego realizacji m.in. ze względu na układ dróg, niebezpieczną i ruchliwą trasę do Kazimierza Dolnego, biegnącą przez spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Inwestycję finansuje w większości rząd i zarząd województwa. Projekt wykonało krakowskie biuro Ekkom. Co ma więc Prezydent Puław do umiejscowienia przystanku i progów zwalniających?! 2) Ruch na drodze wojewódzkiej będzie spowolniony do 50, a nie 20 km/h, Pojawią się lewoskręty i przejścia dla pieszych których w starej części Włostowic w ogóle nie było(!). Dzięki wyspie rozdzielającej pasy nie będzie blokowania ruchu i (mam nadzieję) wyprzedzania przy dużych prędkościach. 3) Właściciel sklepu ma zapewniony dojazd, ponadto na posesji ma parking, dotychczas samochody parkowały na trawniku. 4) "U Pana Prezydenta" też będą progi, dokładnie 3, więc bez obaw. 5) Dom przy cmentarzu rzeczywiście dochodzi do samej ulicy. Część dachu wchodzi obrys jezdni. Budynek powinien być już dawno wywłaszczony i wyburzony. Na szczęście nie ma tam w planach ścieżki rowerowej, o której ktoś wspominał, a ruch pieszy praktycznie zerowy, poza tym pełnowymiarowy chodznik jest po drugiej stronie ulicy. To dopiero początek zmian na Włostowicach, a rozwiązania sa naprawdę ciekawe. Muszę też podkreślić, że konstrukcje wykonywane są bardzo solidnie, np.: chodniki budowane są na betonowych ławach i tłuczonym kamieniu, a nie podsypce piaskowo cementowej. To jakość jakiej Puławy dawno nie widziały, stąd nie powinien dziwić długi czas wykonywanych robót. Poczekajmy do końca listopada, aż skończy się budowa wszystkich elementów miasteczka i dopiero wtedy oceniajmy.
Ech, jak zwykle głos zabierają osoby, które nie mają zielonego pojęcia o temacie. 1) Kilka faktów: Projekt Miasteczka Holenderskiego powstał w ramach rządowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego Gambit. Dzielnica Włostowice w Puławach została wytypowana spośród różnych miast w Polsce jako najodpowiedniejsze miejsce do jego realizacji m.in. ze względu na układ dróg, niebezpieczną i ruchliwą trasę do Kazimierza Dolnego, biegnącą przez spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Inwestycję finansuje w większości rząd i zarząd województwa. Pro... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W Białej Podlaskiej powstała pierwsza odkryta pływalnia. Rektor wskoczył do wody [zdjęcia]
galeria

W Białej Podlaskiej powstała pierwsza odkryta pływalnia. Rektor wskoczył do wody [zdjęcia] 1 1

Pierwsza odkryta pływalnia w mieście już otwarta. Obiekt powstał przy Państwowej Szkole Wyższej. Pierwszy do wody wskoczył rektor prof. Józef Bergier.

Zderzenie busa z osobówką na al. Witosa. Kilka osób rannych. Droga zablokowana

Zderzenie busa z osobówką na al. Witosa. Kilka osób rannych. Droga zablokowana 3 0

Na al. Witosa w Lublinie doszło do zderzenia chevroleta z busem pasażerskim. Według informacji policjantów kilka osób jest rannych.

Ciężarówka wjechała w samochód osobowy. Dwie osoby nie żyją
PILNE

Ciężarówka wjechała w samochód osobowy. Dwie osoby nie żyją 6 6

Tragiczny wypadek w miejscowości Leokadiów na trasie DK-12. Nie żyją dwie osoby,

Wypadek w wesołym miasteczku. 11-latek porażony prądem

Wypadek w wesołym miasteczku. 11-latek porażony prądem 9 1

11-letnie dziecko zostało porażone prądem w wesołym miasteczku w Okunince.

"Wystaw to!" w Labiryncie
20 lipca 2018, 19:00

"Wystaw to!" w Labiryncie 2 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt 2 (ul. Grodzka 3) zaprasza na wernisaż ekspozycji Wystaw to!. Otwarcie wystawy odbędzie się 20 lipca o godz. 19.

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi

Co się dzieje w Straży Miejskiej? Co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy odchodzi 32 11

Ze Straży Miejskiej odchodzi co czwarty z nowo przyjętych funkcjonariuszy – alarmują kontrolerzy z Ratusza. Komendant odpowiada, że zarobki są nieatrakcyjne, a fundusz płac zależy od tego, ile pieniędzy przekaże mu Ratusz. Czy w miejskiej kasie znajdą się pieniądze na podwyżki dla strażników?

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać

Udawał szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na córkę. Kobieta dała się nabrać 0 0

Podawał się za szkockiego żołnierza, który zbiera pieniądze na operację córki. Wyłudził od kobiety ponad tysiąc złotych.

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie

Górnik Łęczna wrócił z obozu na Litwie 2 0

Zawodniczki Górnika Łęczna wracają ze zgrupowania z zaledwie jednym zwycięstwem. Podopiecznym Piotra Mazurkiewicza udało się pokonać białoruski FK Mińsk

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje]
galeria

W Lubartowie powstanie kompleks sportowy [wizualizacje] 0 0

Będzie kolejny etap inwestycji przy ul. Parkowej w Lubartowie. Do końca września ma powstać budynek szatniowo-sanitarny z pełną infrastrukturą, a do lipca przyszłego roku: pełnowymiarowe boisko z naturalną nawierzchnią

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki
Od Czytelnika
galeria

Francja odbiera puchar mistrzostw świata, a w Strefie Kibica pustki 40 19

W niedzielę podczas finału Mistrzostw Świata nie było chętnych na wspólne kibicowanie w Strefie Kibica w Lublinie

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni?

Dziś będzie lało i grzmiało. Ostrzeżenie IMGW. Jaka pogoda w kolejne dni? 8 1

Cały tydzień ma być deszczowy. Dzisiaj możemy spodziewać się również burz. IMGW wydał ostrzeżenie

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce

Gastronomia na deptaku. Już wiadomo ile trzeba zapłacić za miejsce 0 3

Na 400 zł została ustalona stawka za jedno miejsce pod wózek gastronomiczny na odnowionym deptaku.

MKS Perła Lublin wraca do treningów

MKS Perła Lublin wraca do treningów 0 3

MKS Lublin dzisiaj wraca do treningów. Zespół mistrzyń Polski wzmocniło aż pięć nowych zawodniczek

Duże zmiany i nowa inwestycja na giełdzie w Elizówce
Tylko u nas
galeria

Duże zmiany i nowa inwestycja na giełdzie w Elizówce 1 6

Na terenie Lubelskiego Rynku Hurtowego ma powstać Centrum Obsługi Rolnictwa. – Chcemy sprowadzić do Elizówki jak najwięcej instytucji związanych z rolnictwem – zapowiada prezes największej rolno-spożywczej giełdy w regionie.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 lipca 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 16 lipca 2018 0 0

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.