Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

8 grudnia 2008 r.
17:47
Edytuj ten wpis

Pracownicy MDK skarżą się na swojego szefa

Autor: Zdjęcie autora Bogdan Nowak
0 130 A A

W zamojskim MDK wrze. Część nauczycieli przestała ze sobą rozmawiać. Poszło o dyrektora Andrzeja Szumowskiego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kilku pracowników uważa, że zachowuje się on niezgodnie z etyką nauczyciela, że stosuje wobec nich mobbing. Inni dyrektora bronią. Sytuacji nie rozładowała nawet interwencja magistratu.

Niektórzy nie wytrzymali tego napięcia. - Nie podobał mi się styl pracy dyrektora, dlatego zdecydowałem się odejść - mówi Paweł Mazur, były nauczyciel MDK. - Chciałem tam pracować, ale nie mogłem znaleźć miejsca. Dyrektor podcinał mi skrzydła. Byłem tym zmęczony - dodaje Robert Gomułka, inny były pracownik MDK.
Ci, którzy zostali, postanowili walczyć. - Pracujemy w strachu - żali się jedna z nauczycielek. - Dyrektor nas lekceważy, strofuje nawet przy rodzicach. Albo w ogóle się nie odzywa, tylko komunikuje za pomocą pism.

Już rok temu pracownicy MDK poskarżyli się do prezydenta Zamościa. Pod listem podpisało się 11 osób. Tłumaczyli, że zachowania dyrektora mają "charakter mobbingu”. Nie wyszło im to na dobre.

- Gdy dyrektor się dowiedział, był wściekły - wspomina kolejna nauczycielka. - Wzywał nas pojedynczo do gabinetu. Pytał co mamy mu do zarzucenia. Nie chciałam o tym mówić. Wtedy wyciągnął z marynarki… kopertę i oświadczył, że jest tam 5 tys. zł. Powiedział, że może ogłosić, iż próbowałam mu wręczyć łapówkę, aby zachować pracę. Próbował mnie chyba zastraszyć.

Skargi do magistratu nie pozostały bez echa. - Odbyły się dwa spotkania z władzami - mówi inna instruktorka z MDK. - Urzędnicy stwierdzili, że nasze zarzuty nie są prawdziwe. Napisaliśmy kolejne pismo. Domagaliśmy się w nim odwołania dyrektora. Znów nic. Jakbyśmy walili głową w mur. Nie chcemy się poddać, ale… nie możemy nic zrobić.

Część nauczycieli stoi murem za dyrektorem. - Bo tym, którzy narzekają, nie chce się pracować - tłumaczą. - To jest prawda.

Andrzej Szumowski, dyrektor MDK w Zamościu twierdzi, że padł ofiarą nagonki. - Od półtora roku jestem przez grupę pracowników nękany i zastraszany - przekonuje. - Ich zarzuty są bezpodstawne. Podczas rozmowy z pracownicą wyciągnąłem wprawdzie kopertę, ale to miało pokazać, że łatwo tworzyć sytuacje… które nie mają miejsca. Oni to robią nagminnie. Mieliśmy przecież kilkanaście różnych kontroli, które nic nie wykazały. W tym wszystkim chodzi o mój stołek! Mam dość tych oskarżeń. Zastanawiam się, czy nie złożyć doniesienia do prokuratury na tych ludzi.

Kazimierz Chrzanowski, dyrektor Wydziału Edukacji i Sportu zamojskiego UM uważa, że zrobił co mógł, aby konflikt rozładować. - Nie możemy tam stale tam ingerować, a takie nieporozumienia zdarzają się nawet w rodzinie - tłumaczy. - MDK pracuje dobrze. A jeśli część pracowników czuje się skrzywdzona, może dochodzić sprawiedliwości w sądzie pracy.

Komentarze 130

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
jaco / 2 sierpnia 2009 o 23:05
0
Więcej kultury w kulturze.
Avatar
pielgrzym / 2 sierpnia 2009 o 08:58
0
" Nie kocha się ludzi prawdziwie, kiedy się ich nie zna, ale wtedy, gdy doświadczywszy całej ich podłości potrafi się przejść mimo, ponad ich nędzą i potrafi odnaleźć ten jedyny gram złota, skryty w bezmiernym grzęzawisku ich duszy"
Danielle Rops

Życzę zwaśnionym stronom odnalezienia tego jedynego grama złota jaśniejącego jak blask słońca, bo "wszystkie rzeczy mają swój czas, lecz wszystko przemija pod słońcem" (Cyceron). Wszystko przeminie, życie przeminie, ale z uczynków, które popełniamy za życia na ziemi przeciwko bliźniemu, trzeba się będzie rozliczyć za "tęczowym mostem".
" Nie kocha się ludzi prawdziwie, kiedy się ich nie zna, ale wtedy, gdy doświadczywszy całej ich podłości potrafi się przejść mimo, ponad ich nędzą i potrafi odnaleźć ten jedyny gram złota, skryty w bezmiernym grzęzawisku ich duszy"
Danielle Rops

Życzę zwaśnionym stronom odnalezienia tego jedynego grama złota jaśniejącego jak blask słońca, bo "wszystkie rzeczy mają swój czas, lecz w... rozwiń
Avatar
~lolek~ / 2 sierpnia 2009 o 08:55
0
Myślałem, że ta sparawa została już dawno wyjaśniona. A tam się dalej kotłuje! Jak to w Zamościu.
Avatar
do zdziwionego / 1 sierpnia 2009 o 18:54
0
Też mam taką nadzieję. To najrozsądniejsze.
Avatar
Gość / 1 sierpnia 2009 o 13:17
0
zdziwiony napisał:
Polityka źle oceniła sytuację. Dyskredytowanie Kuratorium jest ostatnią rzeczą, którą powinno się w tej sprawie zrobić. Widać jest to jedyna instytucja, której dyrektor nie potrafi zamydlić oczu. Mam nadzieję, że są tam ludzie odpowiedzialni, którzy naprawdę BEZSTRONNIE (to jest bardzo w tej sprawie istotne) ocenią całą sytuację. Moim zdaniem artykuł w Polityce może dyrektorowi jedynie zaszkodzić. Bo to jest jak szkalowanie sądu podczas trwającej rozprawy...

Zgadzam się z tą opinią, a ponieważ postępowanie dyscyplinarne trwa, a być może już dobiega końca ( wszak rok szkolny za pasem ), więc trudno wyciągać przedwcześnie wnioski.

Zgadzam się z tą opinią, a ponieważ postępowanie dyscyplinarne trwa, a być może już dobiega końca ( wszak rok szkolny za pasem ), więc trudno wyciągać przedwcześnie wnioski. rozwiń
Avatar
zdziwiony / 1 sierpnia 2009 o 08:42
0
Polityka źle oceniła sytuację. Dyskredytowanie Kuratorium jest ostatnią rzeczą, którą powinno się w tej sprawie zrobić. Widać jest to jedyna instytucja, której dyrektor nie potrafi zamydlić oczu. Mam nadzieję, że są tam ludzie odpowiedzialni, którzy naprawdę BEZSTRONNIE (to jest bardzo w tej sprawie istotne) ocenią całą sytuację. Moim zdaniem artykuł w Polityce może dyrektorowi jedynie zaszkodzić. Bo to jest jak szkalowanie sądu podczas trwającej rozprawy...
Avatar
Wujek Leon / 1 sierpnia 2009 o 08:38
0
Co tu się zastanawiać, rozwiązać placówkę, ludzi zwolnić, utworzyć np. Centrum Kultury Dzieci i Młodzieży, powołać nową ekipę i po ptokach. Przecież to się kotłuje już kilka lat.Głupki jakieś rządzą w tym miasteczku czy co, nie potrafią rozwiązać problemu? Dobrze, ze Lublin się zainteresował, ale szczerze powiedziawszy nie wierzę, że zrobią konkretne cięcie. Dadzą dyrektorowi jakieś upomnienie i tyle.Wesołych wakacji.
Avatar
gośćka / 31 lipca 2009 o 15:54
0
NIe wiem co tu wpisać napisał:
A teraz chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na odpowiedź samego Pana Dyrektora, podającego się za swojego ucznia - uczestnika zajęć, które się nie odbywały . Z drugiej strony Wielce Szanowny Pan Dyrektor, nie może udać się do magistratu, gdyż ma zajęte ręce, bardzo mocno trzyma się stołka. Przecież to nie byle jaki stołek - to stołek DYREKTORSKI (tutaj powinniśmy z szacunkiem wyobrazić tenże wyśniony stołek, obiekt marzeń i fantazji). Szkoda, że Pan Dyrektor, z tekstu wynika, że wyśmienity pedagog z 24 letnim stażem w oświacie, zapomniał (albo nie przyswoił sobie), że godność ludzka jest wartością niezbywalną. Widocznie, 24 lata to za mało na okazanie minimum szacunku drugiemu człowiekowi. Dobrze, że mamy "kryzys" z pracą ciężko i poniżać można. Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że Dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest. No ale, przecież nowy dom kultury, w nowej siedzibie krzyknął zaraz "podpórki dyrektorskiego stołka" bądź jak kto woli "ślepe myszki", które nie widzą nic złego w tym wszystkim. Oczywiście oficjalnie, nieoficjalnie to starają wybielić swój udział w tym "zamieszaniu, którego nie ma". I to też są nauczyciele, którzy posługują się pewnym systemem wartości. I to wszystko dzieje się w Domu Kultury...A czy do końca należy zostawić to w spokoju, myśląc przy tym - jakoś to będzie? Mam nadzieję, że sytuacja się w końcu rozwiąże i osoby, którym wydawało się, że wszystko jest w porządku będą miały odwagę przyznać, że popełniły błąd. I to będzie świadczyło o Waszym profesjonalizmie, nie liczba dzieci na zajęciach/lekcjach, nie udział w ogólnopolskich konkursach itd. Ale właśnie to.

No właśnie - profesjonalizm. Co to za zestawienie na tej fotografii? Nie lepiej było zrobić ją na tle dyplomów i nagród zdobytych przez zespoły, albo z udziałem pracowników, niechby i tych "ślepych myszek", zwolenników, a tu koziołek matołek? Ja myślę, że ten smutny człowiek na fotografii miał naprawdę wielkie ambicje zrobić coś nieprzeciętnego, wypromować siebie, a może przede wszystkim siebie i przy okazji firmę nad poziomy. Bo to miało się podobać miejscowym urzędnikom: te imprezy w mieście na każde zawołanie, konkurencja dla ZDK. Czy to placówka oświatowa, czy kulturalna, czy dwa w jednym ? Gdzieś się w tym wszystkim zapodział sens i logika działania, nadrzędnym stało się: byle wiecej, 100,200 imprez, konkursów rocznie. Taśma produkcyjna, naprzód, stachanowcy! Aż tu panu menadżerowi zaczęli co odważniejsi podwładni mówić, że im się nie podoba to, tamto. Aaaa, to wtedy trzeba zrobić porządek: pupilki na jedną stronę, podskakiwacze na drugą stronę. Podskakiwaczom wyszukuje się każdy błąd, potknięcie. Pupilki zaś mają się świetnie i nie widzą nic złego: ot, jakieś stare nieroby coś wybrzydzają, tera my tu rządzim. Przy okazji władze dodają do statystyk kolejną imprezę MDK-owską, też udają, że nie ma problemu, na naradach jest sielsko-anielsko: "buzia, rąsia, mów mi Zdzisiu", a podskakiwacze szukają sprawiedliwości. Nie znajdując jej w swoim mieście, proszą o pomoc w Kuratorium, które przysyła swoją przedstawicielkę w osobie pani wizytator. No, coś podobnego! Kurator wszczyna postępowanie dyscyplinarne? Chce wsłuchać się w głosy pracowników MDK w Zamościu? Grzebie w sygnaturach, segregatorach, teczkach, ośmiela się skontrolować placówkę? Szuka, gdzie tu winny... a, jest! Obwieścił nam to redaktor Markiewicz, zanim jeszcze skończyła się kontrola kuratorska. To zastępca szefa -Tercet egzotyczny, w osobach tak naprawdę sympatycznych nauczycielek, bo raczyły zauważyć, że dyrektora cechuje fatalny styl rządzenia i chamstwo. Na koniec Markiewicz nas informuje ile osób jest za a ile przeciw. Ja też jestem za ( bo mieszkam w następnej dzielnicy) a nawet przeciw. Jestem przeciw temu wszystkiemu co tam się dzieje ( jaki pan, taki kram) i oczekuję POZYTYWNEGO rozwiązania TEJ KOZIOŁOMATOŁOWEJ SPRAWY dla...TERCETU EGZOTYCZNEGO i innych podskakiwaczy. Powodzenia, dziewczyny!
tle dyplomów i nagród zdobytych przez zespoły, albo z udziałem pracowników, niechby i tych "ślepych myszek", zwolenników, a tu koziołek matołek? Ja myślę, że ten smutny człowiek na fotografii miał naprawdę wielkie ambicje zrobić coś nieprzeciętnego, wypromować siebie, a może przede wszystkim siebie i przy okazji firmę nad poziomy. Bo to miało się podobać miejscowym urzędnikom: te imprezy w mieście na każde zawołanie, konkurencja dla ZDK. Czy to placówka oświatowa, czy kulturalna, czy dwa w jednym ? Gdzieś się w tym wszystkim zapodz... rozwiń
Avatar
li / 31 lipca 2009 o 13:53
0
To już przesada.
Avatar
NIe wiem co tu wpisać / 31 lipca 2009 o 10:17
0
A teraz chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na odpowiedź samego Pana Dyrektora, podającego się za swojego ucznia - uczestnika zajęć, które się nie odbywały . Z drugiej strony Wielce Szanowny Pan Dyrektor, nie może udać się do magistratu, gdyż ma zajęte ręce, bardzo mocno trzyma się stołka. Przecież to nie byle jaki stołek - to stołek DYREKTORSKI (tutaj powinniśmy z szacunkiem wyobrazić tenże wyśniony stołek, obiekt marzeń i fantazji). Szkoda, że Pan Dyrektor, z tekstu wynika, że wyśmienity pedagog z 24 letnim stażem w oświacie, zapomniał (albo nie przyswoił sobie), że godność ludzka jest wartością niezbywalną. Widocznie, 24 lata to za mało na okazanie minimum szacunku drugiemu człowiekowi. Dobrze, że mamy "kryzys" z pracą ciężko i poniżać można. Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że Dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest. No ale, przecież nowy dom kultury, w nowej siedzibie krzyknął zaraz "podpórki dyrektorskiego stołka" bądź jak kto woli "ślepe myszki", które nie widzą nic złego w tym wszystkim. Oczywiście oficjalnie, nieoficjalnie to starają wybielić swój udział w tym "zamieszaniu, którego nie ma". I to też są nauczyciele, którzy posługują się pewnym systemem wartości. I to wszystko dzieje się w Domu Kultury...A czy do końca należy zostawić to w spokoju, myśląc przy tym - jakoś to będzie? Mam nadzieję, że sytuacja się w końcu rozwiąże i osoby, którym wydawało się, że wszystko jest w porządku będą miały odwagę przyznać, że popełniły błąd. I to będzie świadczyło o Waszym profesjonalizmie, nie liczba dzieci na zajęciach/lekcjach, nie udział w ogólnopolskich konkursach itd. Ale właśnie to.
A teraz chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na odpowiedź samego Pana Dyrektora, podającego się za swojego ucznia - uczestnika zajęć, które się nie odbywały . Z drugiej strony Wielce Szanowny Pan Dyrektor, nie może udać się do magistratu, gdyż ma zajęte ręce, bardzo mocno trzyma się stołka. Przecież to nie byle jaki stołek - to stołek DYREKTORSKI (tutaj powinniśmy z szacunkiem wyobrazić tenże wyśniony stołek, obiekt marzeń i fantazji). Szkoda, że Pan Dyrektor, z tekstu wynika, że wyśmienity pedagog z 24 letnim stażem w oświacie, zapomnia... rozwiń
Avatar
jaco / 2 sierpnia 2009 o 23:05
0
Więcej kultury w kulturze.
Avatar
pielgrzym / 2 sierpnia 2009 o 08:58
0
" Nie kocha się ludzi prawdziwie, kiedy się ich nie zna, ale wtedy, gdy doświadczywszy całej ich podłości potrafi się przejść mimo, ponad ich nędzą i potrafi odnaleźć ten jedyny gram złota, skryty w bezmiernym grzęzawisku ich duszy"
Danielle Rops

Życzę zwaśnionym stronom odnalezienia tego jedynego grama złota jaśniejącego jak blask słońca, bo "wszystkie rzeczy mają swój czas, lecz wszystko przemija pod słońcem" (Cyceron). Wszystko przeminie, życie przeminie, ale z uczynków, które popełniamy za życia na ziemi przeciwko bliźniemu, trzeba się będzie rozliczyć za "tęczowym mostem".
" Nie kocha się ludzi prawdziwie, kiedy się ich nie zna, ale wtedy, gdy doświadczywszy całej ich podłości potrafi się przejść mimo, ponad ich nędzą i potrafi odnaleźć ten jedyny gram złota, skryty w bezmiernym grzęzawisku ich duszy"
Danielle Rops

Życzę zwaśnionym stronom odnalezienia tego jedynego grama złota jaśniejącego jak blask słońca, bo "wszystkie rzeczy mają swój czas, lecz w... rozwiń
Avatar
~lolek~ / 2 sierpnia 2009 o 08:55
0
Myślałem, że ta sparawa została już dawno wyjaśniona. A tam się dalej kotłuje! Jak to w Zamościu.
Avatar
do zdziwionego / 1 sierpnia 2009 o 18:54
0
Też mam taką nadzieję. To najrozsądniejsze.
Avatar
Gość / 1 sierpnia 2009 o 13:17
0
zdziwiony napisał:
Polityka źle oceniła sytuację. Dyskredytowanie Kuratorium jest ostatnią rzeczą, którą powinno się w tej sprawie zrobić. Widać jest to jedyna instytucja, której dyrektor nie potrafi zamydlić oczu. Mam nadzieję, że są tam ludzie odpowiedzialni, którzy naprawdę BEZSTRONNIE (to jest bardzo w tej sprawie istotne) ocenią całą sytuację. Moim zdaniem artykuł w Polityce może dyrektorowi jedynie zaszkodzić. Bo to jest jak szkalowanie sądu podczas trwającej rozprawy...

Zgadzam się z tą opinią, a ponieważ postępowanie dyscyplinarne trwa, a być może już dobiega końca ( wszak rok szkolny za pasem ), więc trudno wyciągać przedwcześnie wnioski.

Zgadzam się z tą opinią, a ponieważ postępowanie dyscyplinarne trwa, a być może już dobiega końca ( wszak rok szkolny za pasem ), więc trudno wyciągać przedwcześnie wnioski. rozwiń
Avatar
zdziwiony / 1 sierpnia 2009 o 08:42
0
Polityka źle oceniła sytuację. Dyskredytowanie Kuratorium jest ostatnią rzeczą, którą powinno się w tej sprawie zrobić. Widać jest to jedyna instytucja, której dyrektor nie potrafi zamydlić oczu. Mam nadzieję, że są tam ludzie odpowiedzialni, którzy naprawdę BEZSTRONNIE (to jest bardzo w tej sprawie istotne) ocenią całą sytuację. Moim zdaniem artykuł w Polityce może dyrektorowi jedynie zaszkodzić. Bo to jest jak szkalowanie sądu podczas trwającej rozprawy...
Avatar
Wujek Leon / 1 sierpnia 2009 o 08:38
0
Co tu się zastanawiać, rozwiązać placówkę, ludzi zwolnić, utworzyć np. Centrum Kultury Dzieci i Młodzieży, powołać nową ekipę i po ptokach. Przecież to się kotłuje już kilka lat.Głupki jakieś rządzą w tym miasteczku czy co, nie potrafią rozwiązać problemu? Dobrze, ze Lublin się zainteresował, ale szczerze powiedziawszy nie wierzę, że zrobią konkretne cięcie. Dadzą dyrektorowi jakieś upomnienie i tyle.Wesołych wakacji.
Avatar
gośćka / 31 lipca 2009 o 15:54
0
NIe wiem co tu wpisać napisał:
A teraz chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na odpowiedź samego Pana Dyrektora, podającego się za swojego ucznia - uczestnika zajęć, które się nie odbywały . Z drugiej strony Wielce Szanowny Pan Dyrektor, nie może udać się do magistratu, gdyż ma zajęte ręce, bardzo mocno trzyma się stołka. Przecież to nie byle jaki stołek - to stołek DYREKTORSKI (tutaj powinniśmy z szacunkiem wyobrazić tenże wyśniony stołek, obiekt marzeń i fantazji). Szkoda, że Pan Dyrektor, z tekstu wynika, że wyśmienity pedagog z 24 letnim stażem w oświacie, zapomniał (albo nie przyswoił sobie), że godność ludzka jest wartością niezbywalną. Widocznie, 24 lata to za mało na okazanie minimum szacunku drugiemu człowiekowi. Dobrze, że mamy "kryzys" z pracą ciężko i poniżać można. Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że Dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest. No ale, przecież nowy dom kultury, w nowej siedzibie krzyknął zaraz "podpórki dyrektorskiego stołka" bądź jak kto woli "ślepe myszki", które nie widzą nic złego w tym wszystkim. Oczywiście oficjalnie, nieoficjalnie to starają wybielić swój udział w tym "zamieszaniu, którego nie ma". I to też są nauczyciele, którzy posługują się pewnym systemem wartości. I to wszystko dzieje się w Domu Kultury...A czy do końca należy zostawić to w spokoju, myśląc przy tym - jakoś to będzie? Mam nadzieję, że sytuacja się w końcu rozwiąże i osoby, którym wydawało się, że wszystko jest w porządku będą miały odwagę przyznać, że popełniły błąd. I to będzie świadczyło o Waszym profesjonalizmie, nie liczba dzieci na zajęciach/lekcjach, nie udział w ogólnopolskich konkursach itd. Ale właśnie to.

No właśnie - profesjonalizm. Co to za zestawienie na tej fotografii? Nie lepiej było zrobić ją na tle dyplomów i nagród zdobytych przez zespoły, albo z udziałem pracowników, niechby i tych "ślepych myszek", zwolenników, a tu koziołek matołek? Ja myślę, że ten smutny człowiek na fotografii miał naprawdę wielkie ambicje zrobić coś nieprzeciętnego, wypromować siebie, a może przede wszystkim siebie i przy okazji firmę nad poziomy. Bo to miało się podobać miejscowym urzędnikom: te imprezy w mieście na każde zawołanie, konkurencja dla ZDK. Czy to placówka oświatowa, czy kulturalna, czy dwa w jednym ? Gdzieś się w tym wszystkim zapodział sens i logika działania, nadrzędnym stało się: byle wiecej, 100,200 imprez, konkursów rocznie. Taśma produkcyjna, naprzód, stachanowcy! Aż tu panu menadżerowi zaczęli co odważniejsi podwładni mówić, że im się nie podoba to, tamto. Aaaa, to wtedy trzeba zrobić porządek: pupilki na jedną stronę, podskakiwacze na drugą stronę. Podskakiwaczom wyszukuje się każdy błąd, potknięcie. Pupilki zaś mają się świetnie i nie widzą nic złego: ot, jakieś stare nieroby coś wybrzydzają, tera my tu rządzim. Przy okazji władze dodają do statystyk kolejną imprezę MDK-owską, też udają, że nie ma problemu, na naradach jest sielsko-anielsko: "buzia, rąsia, mów mi Zdzisiu", a podskakiwacze szukają sprawiedliwości. Nie znajdując jej w swoim mieście, proszą o pomoc w Kuratorium, które przysyła swoją przedstawicielkę w osobie pani wizytator. No, coś podobnego! Kurator wszczyna postępowanie dyscyplinarne? Chce wsłuchać się w głosy pracowników MDK w Zamościu? Grzebie w sygnaturach, segregatorach, teczkach, ośmiela się skontrolować placówkę? Szuka, gdzie tu winny... a, jest! Obwieścił nam to redaktor Markiewicz, zanim jeszcze skończyła się kontrola kuratorska. To zastępca szefa -Tercet egzotyczny, w osobach tak naprawdę sympatycznych nauczycielek, bo raczyły zauważyć, że dyrektora cechuje fatalny styl rządzenia i chamstwo. Na koniec Markiewicz nas informuje ile osób jest za a ile przeciw. Ja też jestem za ( bo mieszkam w następnej dzielnicy) a nawet przeciw. Jestem przeciw temu wszystkiemu co tam się dzieje ( jaki pan, taki kram) i oczekuję POZYTYWNEGO rozwiązania TEJ KOZIOŁOMATOŁOWEJ SPRAWY dla...TERCETU EGZOTYCZNEGO i innych podskakiwaczy. Powodzenia, dziewczyny!
tle dyplomów i nagród zdobytych przez zespoły, albo z udziałem pracowników, niechby i tych "ślepych myszek", zwolenników, a tu koziołek matołek? Ja myślę, że ten smutny człowiek na fotografii miał naprawdę wielkie ambicje zrobić coś nieprzeciętnego, wypromować siebie, a może przede wszystkim siebie i przy okazji firmę nad poziomy. Bo to miało się podobać miejscowym urzędnikom: te imprezy w mieście na każde zawołanie, konkurencja dla ZDK. Czy to placówka oświatowa, czy kulturalna, czy dwa w jednym ? Gdzieś się w tym wszystkim zapodz... rozwiń
Avatar
li / 31 lipca 2009 o 13:53
0
To już przesada.
Avatar
NIe wiem co tu wpisać / 31 lipca 2009 o 10:17
0
A teraz chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na odpowiedź samego Pana Dyrektora, podającego się za swojego ucznia - uczestnika zajęć, które się nie odbywały . Z drugiej strony Wielce Szanowny Pan Dyrektor, nie może udać się do magistratu, gdyż ma zajęte ręce, bardzo mocno trzyma się stołka. Przecież to nie byle jaki stołek - to stołek DYREKTORSKI (tutaj powinniśmy z szacunkiem wyobrazić tenże wyśniony stołek, obiekt marzeń i fantazji). Szkoda, że Pan Dyrektor, z tekstu wynika, że wyśmienity pedagog z 24 letnim stażem w oświacie, zapomniał (albo nie przyswoił sobie), że godność ludzka jest wartością niezbywalną. Widocznie, 24 lata to za mało na okazanie minimum szacunku drugiemu człowiekowi. Dobrze, że mamy "kryzys" z pracą ciężko i poniżać można. Ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że Dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest. No ale, przecież nowy dom kultury, w nowej siedzibie krzyknął zaraz "podpórki dyrektorskiego stołka" bądź jak kto woli "ślepe myszki", które nie widzą nic złego w tym wszystkim. Oczywiście oficjalnie, nieoficjalnie to starają wybielić swój udział w tym "zamieszaniu, którego nie ma". I to też są nauczyciele, którzy posługują się pewnym systemem wartości. I to wszystko dzieje się w Domu Kultury...A czy do końca należy zostawić to w spokoju, myśląc przy tym - jakoś to będzie? Mam nadzieję, że sytuacja się w końcu rozwiąże i osoby, którym wydawało się, że wszystko jest w porządku będą miały odwagę przyznać, że popełniły błąd. I to będzie świadczyło o Waszym profesjonalizmie, nie liczba dzieci na zajęciach/lekcjach, nie udział w ogólnopolskich konkursach itd. Ale właśnie to.
A teraz chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na odpowiedź samego Pana Dyrektora, podającego się za swojego ucznia - uczestnika zajęć, które się nie odbywały . Z drugiej strony Wielce Szanowny Pan Dyrektor, nie może udać się do magistratu, gdyż ma zajęte ręce, bardzo mocno trzyma się stołka. Przecież to nie byle jaki stołek - to stołek DYREKTORSKI (tutaj powinniśmy z szacunkiem wyobrazić tenże wyśniony stołek, obiekt marzeń i fantazji). Szkoda, że Pan Dyrektor, z tekstu wynika, że wyśmienity pedagog z 24 letnim stażem w oświacie, zapomnia... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 130

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Nowe miejsce dla dzieci w centrum Lublina [zdjęcia]
galeria

Nowe miejsce dla dzieci w centrum Lublina [zdjęcia] 0 0

Do Małego CSK nie jest łatwo trafić. Trzeba się dostać do budynku bocznym wejściem (od strony ul. Radziszewskiego). Pod schodami są drzwi, a za drzwiami urządzona przez IKEA przestrzeń. Jest zestaw małego kucharza, przestrzeń do rysowania, wygodne kanapy i hamaki. To tu będą odbywać się cykliczne warsztaty dla dzieci.

Morskie opowieści w Graffiti. Cztery Refy ponownie w Lublinie
17 listopada 2018, 18:00

Morskie opowieści w Graffiti. Cztery Refy ponownie w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. Przed rokiem rozgrzali lubelską publikę w wieczorze szant i żeglarskich atrakcji, teraz wracają na scenę Graffiti (al. Piłsudskiego 13), aby ponownie zabrać nas w muzyczną wyprawę na morze. Mowa o zespole Cztery Refy, który już 17 listopada o godz. 18 wystąpi z koncertem Szanty Nocą 2.

Miasto chciało żeby remont ulic w centrum Lublina trwał dłużej. Dlaczego?

Miasto chciało żeby remont ulic w centrum Lublina trwał dłużej. Dlaczego? 4 3

Nawet do jesieni 2020 r. może trwać przebudowa Al. Racławickich, Lipowej i Poniatowskiego. Władze miasta dostały więcej czasu na wykonanie prac. Dla kierowców może to oznaczać dodatkowe pół roku utrudnień.

Nowa burmistrz Hrubieszowa: Mam swoją wizję miasta

Nowa burmistrz Hrubieszowa: Mam swoją wizję miasta 0 4

Rozmowa z Martą Majewską, nową burmistrz Hrubieszowa

Młodzieżowcy AZS UMCS Lublin zagrają w finale mistrzostw Polski

Młodzieżowcy AZS UMCS Lublin zagrają w finale mistrzostw Polski 0 0

Młodzi zawodnicy AZS UMCS Lublin wykonali pierwszy krok w drodze do medalu Młodzieżowych Mistrzostw Polski U-20. Zielono-biali z kompletem zwycięstw przeszli przez eliminacje, które odbyły się w Warszawie

Konkursy! Wygraj książki, bilety i płyty w Dzienniku Wschodnim

Konkursy! Wygraj książki, bilety i płyty w Dzienniku Wschodnim 2 0

Konkurs! W piątkowym wydaniu Dziennika Wschodniego będziemy mieli do rozdania książki, bilety i płyty dla Czytelników.

Port Lotniczy Lublin. Nowy terminal coraz bliżej. Co się zmieni?

Port Lotniczy Lublin. Nowy terminal coraz bliżej. Co się zmieni? 21 9

W decydującą fazę wkraczają prace przy budowie nowego terminala Portu Lotniczego Lublin. Konstrukcja jest już gotowa, rozpoczyna się wyposażanie poszczególnych części obiektu.

Nowe udogodnienie dla kierowców parkujących na placu Zamkowym w Lublinie. Ale to nie jedyna zmiana

Nowe udogodnienie dla kierowców parkujących na placu Zamkowym w Lublinie. Ale to nie jedyna zmiana 16 9

Czujniki wbudowane w jezdnię będą liczyć samochody wjeżdżające i wyjeżdżające z pl. Zamkowego. Zebrane w ten sposób informacje o liczbie wolnych miejsc parkingowych będą wyświetlane kierowcom na ulicach prowadzących do placu. Inne niespodzianki czekają nas na kilku skrzyżowaniach.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 14 listopada 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 14 listopada 2018 r. 0 0

Czy powstanie koalicja w nowej Radzie Miasta Puławy?

Czy powstanie koalicja w nowej Radzie Miasta Puławy? 5 40

Największe szanse na utrzymanie stanowiska przewodniczącej rady miasta Puławy ma Bożena Krygier (PiS). Wśród jej zastępców prawdopodobnie znajdą się radni „Samorządowców” Janusza Grobla oraz „Niezależnych Wyborców” Pawła Maja.

Agro na obcasach. Wszystko dla pań

Agro na obcasach. Wszystko dla pań 0 0

To ukłon w stronę kobiet mieszkających i pracujących na terenach wiejskich. Panie zostały zaproszone na koncert trzech tenorów TRE Voci w Filharmonii Lubelskiej w ramach programu „Agro na obcasach”.

Promocja książki „Scena Lublin” w Teatrze Starym
15 listopada 2018, 19:30

Promocja książki „Scena Lublin” w Teatrze Starym 0 0

W czwartek o godz. 19.30 (po spektaklu „Żywi i umarli, czyli Bandyci w piekle”) w Teatrze Starym zacznie się promocja książki „Scena Lublin” i spotkanie z jej autorami: Jarosławem Cymermanem, Dominikiem Gacem, Grzegorzem Kondrasiukiem.

Przedsiębiorcy walczą o pieniądze za wykonane prace. Grozili blokadą Centralnej Magistrali Kolejowej

Przedsiębiorcy walczą o pieniądze za wykonane prace. Grozili blokadą Centralnej Magistrali Kolejowej 9 4

Nie dojdzie do blokady Centralnej Magistrali Kolejowej, zaplanowanej na środę przez podwykonawców firmy Astaldi, która nie zapłaciła im za prace wykonane przy przebudowie linii kolejowej nr 7 między Lublinem a Dęblinem.

Nowe miejsce w Lublinie. Dla miłośników meksykańskiego jedzenia
galeria

Nowe miejsce w Lublinie. Dla miłośników meksykańskiego jedzenia 64 8

Przy ul. Lubartowskiej 53 w Lublinie pojawił się „Kartel Mexican Food”, który serwuje dania ostre, średnio ostre i lekko ostre. Pierwsze burritos lokal w kontenerze sprzedał we wtorek.

Marta Baum w Pracowniach Kultury Maki
17 listopada 2018, 18:00

Marta Baum w Pracowniach Kultury Maki 1 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 17 listopada o godz. 18 w Pracowniach Kultury Maki odbędzie się koncert Marty Baum - Retroelectro. To połączenie muzyki przedwojennej z nowoczesnymi brzmieniami.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.