Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

12 września 2008 r.
17:55
Edytuj ten wpis

Walczę o pamięć mojej matki!

Autor: Zdjęcie autora Bogdan Nowak
0 25 A A

Tyszowce. Mieszkaniec podkrakowskich Babic złożył doniesienie do prokuratury.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Mężczyzna twierdzi, że pielęgniarki z Domu Pomocy Społecznej pośpieszyły się z uznaniem jego 83-letniej matki za zmarłą i za wcześnie umieściły ją w chłodni. Złożył również skargę do okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych. W obu instytucjach dochodzenie umorzono.

- Zostałem skrzywdzony - żali się zrozpaczony Zbigniew Dąbek. - Chodzi przecież o jakąś sprawiedliwość i pamięć mojej matki.

O sprawie pisaliśmy na początku sierpnia. Matka Zbigniewa Dąbka od 2003 r. była pensjonariuszką DPS w Tyszowcach. Cierpiała m.in. na niedokrwienie serca. Po podaniu zastrzyku przepisanego przez lekarza (gentamecyny) kobieta zasłabła i zmarła. Pielęgniarki stwierdziły jej zgon. Było to 7 lutego 2006 r. Dąbek pojawił się w DPS następnego dnia. Mężczyzna twierdzi, że kobieta już w dwie godziny po swojej śmierci została przebrana i włożona do lodówki. Ma wątpliwości czy pielęgniarki miały uprawnienia do uznania jej za zmarłą - A co jeśli moja mama była w stanie śmierci klinicznej? - pyta.

Dąbek zawiadomił o swoich wątpliwościach tomaszowską Prokuraturę Rejonową oraz m.in. Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pielęgniarek i Położnych w Zamościu. - Złożyłem doniesienie, bo uważałem, że w DPS narażono życie mojej matki - żali się Dąbek. - Skarżyłem się na to, że pielęgniarki naruszyły procedury. Te fakty się według mnie nie łączą. Prokuratura uważa inaczej i umorzyła sprawę. Rzecznik pielęgniarek też nie dopatrzył się nic niewłaściwego. Będą jednak nadal walczyć. Sprawa trafi do prokuratury okręgowej i gdzie się tylko da.

Pracownicy DPS w Tyszowcach nie mają sobie nic do zarzucenia. - Żadnych przepisów nie naruszyliśmy - mówi Grażyna Kuc, wicedyrektor tej placówki. - Nasi pracownicy mają też niezbędne uprawnienia.

Komentarze 25

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
lol / 18 września 2008 o 11:59
0
pani mgr.piguła ja wiem ze uważacie sie za mądrzejsze od lekarzy ale brakuje ci dużo lat nauki a na wsi to rzeczywiscie jestescie wazne
Avatar
mgr pielęgniarka / 17 września 2008 o 23:53
0
LOl, za granica pielęgniarki sa bardziej cenione niż w Polsce i bardziej szanowane. lekarzom w Polsce wydaje się, że pojedli wszystkie rozumy, podczas, gdy wykształcone pielęgniarki są często lepszymi diagnostykami, niz oni. A przy okazji - za granicą w wielu krajach wcale nie lekarz stwierdza zgon. Robi to po prostu koroner, może byc lekarzem, ale także.........prawnikiem. I co Ty na to? Moim zdaniem lepsza doświadczona pielęgniarka niż taki doświadczony prawnik.
Avatar
lol / 17 września 2008 o 11:53
0
piguła nie dorastasz do pięt lekarzowi jak bys pojechała za granicę to z twoim wykształceniem nosiłabys tylko baseny a tu pisze że mądrzejsza od lekarza( chyba że w Tyszowcach)
Avatar
piguła / 16 września 2008 o 23:20
0
Bzdury wypisujecie i tyle. Popieram stanowisko pielęgniarek. One nie kazały pochowac tej pani do grobu, z ktorego nie byloby wyjścia. Ona została przewieziona we właściwe miejsce i, gdyby zyła, o co podejrzewa jej ukochany synuś, to nic prostszego, jak wstać , lub zawołac pomocy.A czym sa gorsze w orzekaniu o zgonie pielęgniarki od lekarza? no czym? Jestem pielęgniarką i w szkole uczyłam się wszelkich zasad stwierdzania zgonu. Znam się na tym znacznie lepiej, niż niektórzy lekarze. W czym więc tkwi problem ukochanego synka? Oczywiście:[color="#FF0000"] [b]W ODSZKODOWANIU[/b][/color]!. I tu jest całe sedno sprawy!
Bzdury wypisujecie i tyle. Popieram stanowisko pielęgniarek. One nie kazały pochowac tej pani do grobu, z ktorego nie byloby wyjścia. Ona została przewieziona we właściwe miejsce i, gdyby zyła, o co podejrzewa jej ukochany synuś, to nic prostszego, jak wstać , lub zawołac pomocy.A czym sa gorsze w orzekaniu o zgonie pielęgniarki od lekarza? no czym? Jestem pielęgniarką i w szkole uczyłam się wszelkich zasad stwierdzania zgonu. Znam się na tym znacznie lepiej, niż niektórzy lekarze. W czym więc tkwi problem ukochanego synka? Oczywiście:[color... rozwiń
Avatar
marko / 16 września 2008 o 17:49
0
jeśli już drogi "paragraf" to marko a nie makroa nastepna rzecz to chodzi głownie nie o zabezpieczenie zwłok tylko o stwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu oto rozporzadzenie z 1961r

Dz.U.61.39.202
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ
z dnia 3 sierpnia 1961 r.
w sprawie stwierdzenia zgonu i jego przyczyny.
(Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1961 r.)
Na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. nr 11, poz. 62) zarządza się, co następuje:
§ 1. Zgon i jego przyczynę stwierdza się w karcie zgonu, której treść i sposób wypełniania określają odrębne przepisy.
§ 2. 1. Wystawienie karty zgonu jest obowiązkiem lekarza, który ostatni w okresie 30 dni przed dniem zgonu udzielał choremu świadczeń lekarskich.
2. Jeżeli zwłoki zostały poddane sekcji, lekarz, o którym mowa w ust. 1, przed wystawieniem karty zgonu powinien zapoznać się z protokołem sekcji.
3. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że przyczyną zgonu było przestępstwo. W takim wypadku kartę zgonu wystawia lekarz, który na zlecenie sądu lub prokuratora dokonał oględzin lub sekcji zwłok.
§ 3. W przypadku gdy nie ma lekarza zobowiązanego do wystawienia karty zgonu w myśl § 2 ust. 1 bądź lekarz taki zamieszkuje w odległości większej niż 4 km od miejsca, w którym znajdują się zwłoki, albo z powodu choroby lub z innych uzasadnionych przyczyn nie może dokonać oględzin zwłok w ciągu 12 godzin od chwili wezwania, kartę zgonu wystawia:
1) lekarz, który stwierdził zgon będąc wezwany do nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania,
2) lekarz lub starszy felczer albo felczer zatrudniony w przychodni bądź ośrodku zdrowia lub jego placówce terenowej (wiejski, felczerski punkt zdrowia) i sprawujący opiekę zdrowotną nad rejonem, w którym znajdują się zwłoki,
3) położna wiejska, jeżeli nastąpił na terenie gromady zgon pozostającego pod jej opieką noworodka przed upływem 7 dni życia, a najbliższa przychodnia lub ośrodek zdrowia jest oddalony o więcej niż 4 km.
§ 4. Niemożność ścisłego ustalenia przyczyny zgonu bądź okoliczność, że do ustalenia przyczyny zgonu konieczne jest przeprowadzenie badań laboratoryjnych, nie może stanowić podstawy do odmowy wystawienia bądź do opóźnienia wystawienia karty zgonu.
§ 5. 1. W gromadzie, na której obszarze karty zgonu nie ma być wystawiane przez osoby określone w § 2 ust. 1 bądź w § 3 ze względu na szczególne trudności komunikacyjne lub z innych uzasadnionych powodów wystawianie tych kart należy do obowiązków pielęgniarki zatrudnionej w wiejskim pielęgniarskim punkcie zdrowia.
2. Pielęgniarki, o których mowa w ust. 1, są uprawnione do dokonywania oględzin zwłok, a następnie wystawiania kart zgonu, jeżeli odbyły z wynikiem pomyślnym odpowiednie przeszkolenie w zakresie określonym przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej i zostały upoważnione na piśmie przez właściwy do spraw zdrowia i opieki społecznej organ prezydium powiatowej rady narodowej.
§ 6. 1. Osoba, do której należy wystawienie karty zgonu, jest obowiązana nie później niż w ciągu 12 godzin od wezwania:
1) ustalić tożsamość zwłok i dokonać osobiście ich oględzin,
2) przeprowadzić wywiad wśród osób z otoczenia osoby zmarłej w celuustalenia okoliczności, w których zgon nastąpił,
3) zapoznać się z dokumentami dotyczącymi stanu zdrowia danej osoby w okresie poprzedzającym zgon.
2. Jeżeli do wystawienia karty zgonu jest obowiązana osoba nie będąca lekarzem, oględzin zwłok dokonuje się nie wcześniej niż po upływie 12 godzin od chwili zgonu.
§ 7. Jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że przyczyną śmierci było przestępstwo lub samobójstwo, albo nie można ustalić tożsamości zwłok, należy niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub najbliższy organ Milicji Obywatelskiej, a w razie potrzeby natychmiastowego zabezpieczenia śladów - ponadto sołtysa lub biuro gromadzkiej rady narodowej. W tym przyapdku należy powstrzymać się do wystawienia karty zgonu.
tezy z piśmiennictwa
§ 8. 1. Jeżeli brak podejrzeń, że przyczyną zgonu było przestępstwo, wolno ograniczyć się do zwenętrznych oględzin zwłok. Przy oględzinach tych należy zwrócić przede wszystkim uwagę, czy nie zachodzą ślady doznanych urazów ciała albo objawów użycia trucizny żrącej.
2. Jeżeli oględzin nie dokonuje lekarz, do okoliczności przy oględzinach należy wezwać dwie osoby, a następnie z przebiegu oględzin sporządzić protokół, który oprócz osoby dokonującej oględzin podpisują ponadto co najmniej dwie osoby obecna przy oględzinach. Protokół ten, niezwłocznie po jego sporządzeniu, podlega przekazaniu do właściwego do spraw zdrowia organu prezydium powiatowej rady narodowej.
3. Wzór protokołu oględzin zewnętrznych zwłok ustala Minister Zdrowia i Opieki Społecznej.
§ 9. 1. Lekarzowi, starszemu felczerowi, felczerowi, pielęgniarce lub położnej za wykonanie czynności związanych z wystawieniem karty zgonu przysługuje wynagrodzenie ryczałtowe ustalone na podstawie § 7 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 grudnia 1958 r. w sprawie uposażenia lekarzy, lekarzy dentystów oraz innych pracowników z wyższym wykształceniem zatrudnionych w zakaładach społecznych służby zdrowia (Dz. U. Nr 74, poz. 376) bądź § 18 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 grudnia 1958 r. w sprawie uposażeń niektórych pracowników służby zdrowia (Dz. U. Nr 74, poz. 379).
2. Osobom wymienionym w ust. 1 przysługuje ponadto zwrot rzeczywistych kosztów przejazdu, jeżeli zwłoki znajdują się w większej odległości niż 1 km od miejsca zatrudnienia bądź zamieszkania tych osób.
3. Wynagrodzenie określone w ust. 1 nie przysługuje lekarzowi, starszemu felczerowi, felczerowi, pielęgniarce lub położnej za czynności wykonane w czasie godzin zatrudnienia w zakładzie społecznym służby zdrowia, ani też lekarzowi, któremu sąd lub prokurator zlecił dokonanie oględzin lub sekcji zwłok.
4. Wydatki związane z wypłatą wynagrodzeń i zwrotem kosztów przejazdu określonych w ust. 1 i 2 pokrywają właściwe do spraw zdrowia i opieki społecznej organy prezydiów powiatowych (miejskich w miastach stanowiących powiaty miejskie, dzielnicowych w miastach wyłączonych z województw) rad narodowych.
§ 10. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
jeśli już drogi "paragraf" to marko a nie makroa nastepna rzecz to chodzi głownie nie o zabezpieczenie zwłok tylko o stwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu oto rozporzadzenie z 1961r

Dz.U.61.39.202
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ
z dnia 3 sierpnia 1961 r.
w sprawie stwierdzenia zgonu i jego przyczyny.
(Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1961 r.)
Na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. nr 11, poz. 62) zar... rozwiń
Avatar
obiektywny / 16 września 2008 o 17:16
0
Nie które osoby piszą ale nie znają szczegułów w zwiazku ze śmiercia matki pana Dąbka. Pozwole państwu opisac parę szczegłów. Mama p.Dąbka rzekomo umiera ok. godz. 21, pielęgniarki stwierdzają zgon.Cytat z 29 sierpnia 2008 r, postanowienie Okregowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pilęgniarek w Zamościu. Pielegniarki zadzwoniły do zakładu pogrzebowego w Tyszowcach z informacją o konieczności przyjechania do DPS. Zarówno córka i pracownik zakładu pogrzebowego potwierdzają, że pani W Dąbek w chwili ich przybycia do DPS, a także w chwili przewiezienia jej ciała do chłodni na napewno nie żyła TO JEST CHORE. -Cytat drugi. Fakt zgonu został odnotowany przez pielegniarki w obowiązującej dokumentacji. Lekarz o zgonie został poinformowany przez ww. pielegniarki pełniący dyżur nocny następnego dnia rano tj. około godz.7:00- dlaczego nie wezwano najpierw lekarza, a dopiero później grabarza?. -Cytat kolejny. W świetle tych przepisów upoważnienie dla pielegniarek wydaje Powiatowa Rada Narodowa, a nie starosta. W zwiazku z powyższym należy uznac, iż uprawnionym do stwierdzenia zgonu i wystawienia karty zgonu jest wyłącznie lekarz. Żadna z pielegniarek zatrudnionych w DPS Tyszowce nie miała uprawnień do wystawienia karty zgonu wydanych przez Powiatową Radę czy nawet obecnie przez starostę- komentarz zostawiam państwu. Postępowanie zostało zaskarżone do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pielegniarek i Położnych. Ten materiał może służyc do szkolenia nowych kadr medycznych w krajach U.E.
Nie które osoby piszą ale nie znają szczegułów w zwiazku ze śmiercia matki pana Dąbka. Pozwole państwu opisac parę szczegłów. Mama p.Dąbka rzekomo umiera ok. godz. 21, pielęgniarki stwierdzają zgon.Cytat z 29 sierpnia 2008 r, postanowienie Okregowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pilęgniarek w Zamościu. Pielegniarki zadzwoniły do zakładu pogrzebowego w Tyszowcach z informacją o konieczności przyjechania do DPS. Zarówno córka i pracownik zakładu pogrzebowego potwierdzają, że pani W Dąbek w chwili ich przybycia do DPS, a także w chw... rozwiń
Avatar
paragraf / 15 września 2008 o 21:53
0
Makro, po pierwsze nie ma kodeksu internauty, ale internauci znaja etykę i wiedzą, że duże litery w internecie to jest krzyk. Więc krzyczeć nie wypada.
Po drugie, jak sie coś komentuje, to trzeba się na tym znać.
I tak:
1.Rozporządzenie Mnistra Zdrowia z 7 grudnia 2001 roku w sprawie postępowania ze zwlokami i szczątkami ludzkimi par.3 ust.1 stanowi: "Niezwlocznie po zgonie zwłoki umieszcza się w miejscu mozliwie chłodnym i zabzpiecza przed mozliwościa uszkodzenia:
2.Od chwili zgonu aż do pochowania zwłoki powinny byc przchowywane w taki sposób, aby nie mogły powodowac szkodliwego wplywu na otoczenia'
Jak więc z powyższego wynika, personel zachował się nadzwyczaj profesjonalnie.
Natomiast co do omawianych przez "uczonego makro" owych 12 godzin, to ustawa mówi, ze w ciągu12 godzin powinna zostac sporządzona KARTA ZGONU. Tak więc na sporządzenie karty zgonu mamy 12 godzin i trudno, by zwloki leżały niezabezpieczone tyle godzin negatywnie oddziaływując na otoczenie.
Pozdrawiam wszystkich uczonych
Paragraf
Makro, po pierwsze nie ma kodeksu internauty, ale internauci znaja etykę i wiedzą, że duże litery w internecie to jest krzyk. Więc krzyczeć nie wypada.
Po drugie, jak sie coś komentuje, to trzeba się na tym znać.
I tak:
1.Rozporządzenie Mnistra Zdrowia z 7 grudnia 2001 roku w sprawie postępowania ze zwlokami i szczątkami ludzkimi par.3 ust.1 stanowi: "Niezwlocznie po zgonie zwłoki umieszcza się w miejscu mozliwie chłodnym i zabzpiecza przed mozliwościa uszkodzenia:
2.Od chwili zg... rozwiń
Avatar
markro / 15 września 2008 o 17:32
0
matka dobrych dzieci napisał:
Po pierwsze - człowieku - nie krzycz w internecie.Pisze się małymi literami. Po drugie - bez błędów. To tez ważne. Po trzecie - gdzie i kiedy zadecydowały pielęgniarki o ŻYCIU Twojej matki? Przeciez one stwierdziły ponad wszelką wątpliwość, że zmarła i zrobiły to, co należało w takim przypadku uczynić. Odizolowały ją od całej rzeszy zywych pensjonariuszy, którym zapewne widok i obecność nieboszczyka w ciasnocoe domu opieki stanowił przeszkodę do normalnej egzystencji ( zmarła matka albo musiała by leżeć na łóżku wraz z innymi osobami tego pokoju lub przebywać w łazience, co by uniemozliwiało korzystanie z niej przez innych). Pan taki dobry po smierci matki? A może trzeba było nie oddawać jej do tak znienawidzonego ośrodka, tylko zająć się samemu mamusią?Wiem, że to straszne tak do Pana mówić, ale nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla Pańskich działań i nagłaśniania tego na cały świat. Biedna matka takiego syna.


Po pierwsze jeśli się komuś wytyka błędy samemu ich się nie popełnia, po drugie nie widziałem kodeksu internauty, w którym pisze, że należy pisac z małej litery w internecie, a po trzecie to właśnie chodzi o to, że jedna pielęgniarka bez odpowiedniego przeszkolenia zakończonego egzaminem i bez odpowiedniego zaświadczenia ze starostwa nie ma takiego prawa, żeby stwierdzic zgon pacjenta (pensjonariusza), a w dodatku wypisac karte zgonu, może odizolowac jak najbardziej ale wkładanie ciała do lodówki dopiero po 12 godzinach i to po stwierdzeniu zgonu w obecności co najmniej trzech świadków, a najlepiej przeczytac sobie Ustawę Rozporzadzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 3.VIII.1961r. a potem dyskutowac.


Po pierwsze jeśli się komuś wytyka błędy samemu ich się nie popełnia, po drugie nie widziałem kodeksu internauty, w którym pisze, że należy pisac z małej litery w internecie, a po trzecie to właśnie chodzi o to, że jedna pielęgniarka bez odpowiedniego przeszkolenia zakończonego egzaminem i bez odpowiedniego zaświadczenia ze starostwa nie ma takiego prawa, żeby stwierdzic zgon pacjenta (pensjonariusza), a w dodatku wypisac karte zgonu, może odizolowac jak najbardziej ale wkładanie ciała do lodówki dopiero po 12 g... rozwiń
Avatar
matka dobrych dzieci / 14 września 2008 o 22:52
0
Po pierwsze - człowieku - nie krzycz w internecie.Pisze się małymi literami. Po drugie - bez błędów. To tez ważne. Po trzecie - gdzie i kiedy zadecydowały pielęgniarki o ŻYCIU Twojej matki? Przeciez one stwierdziły ponad wszelką wątpliwość, że zmarła i zrobiły to, co należało w takim przypadku uczynić. Odizolowały ją od całej rzeszy zywych pensjonariuszy, którym zapewne widok i obecność nieboszczyka w ciasnocoe domu opieki stanowił przeszkodę do normalnej egzystencji ( zmarła matka albo musiała by leżeć na łóżku wraz z innymi osobami tego pokoju lub przebywać w łazience, co by uniemozliwiało korzystanie z niej przez innych). Pan taki dobry po smierci matki? A może trzeba było nie oddawać jej do tak znienawidzonego ośrodka, tylko zająć się samemu mamusią?Wiem, że to straszne tak do Pana mówić, ale nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla Pańskich działań i nagłaśniania tego na cały świat. Biedna matka takiego syna.
Po pierwsze - człowieku - nie krzycz w internecie.Pisze się małymi literami. Po drugie - bez błędów. To tez ważne. Po trzecie - gdzie i kiedy zadecydowały pielęgniarki o ŻYCIU Twojej matki? Przeciez one stwierdziły ponad wszelką wątpliwość, że zmarła i zrobiły to, co należało w takim przypadku uczynić. Odizolowały ją od całej rzeszy zywych pensjonariuszy, którym zapewne widok i obecność nieboszczyka w ciasnocoe domu opieki stanowił przeszkodę do normalnej egzystencji ( zmarła matka albo musiała by leżeć na łóżku wraz z innymi osobami tego po... rozwiń
Avatar
pytajnik / 14 września 2008 o 21:16
0
Pytanie: Gdzie i w którym miejscu pielęgniarki złamały etykę i naryszyły cześć zmarłej? Stwierdziły zgon, są fachowcami, domy opieki sa przepełnione, więc zapewne zmarła nie mogła dłużej leżeć wśród zywych, na pewno nie miała pojedyńczego pokoju. Panie umyły zmarłą, ubrały, zachowały sie przyzwoicie, nie dopuściły, by zmarła leżała wsród innych, może niedołężnych staruszków. I o to syn ma pretensje?
Avatar
lol / 18 września 2008 o 11:59
0
pani mgr.piguła ja wiem ze uważacie sie za mądrzejsze od lekarzy ale brakuje ci dużo lat nauki a na wsi to rzeczywiscie jestescie wazne
Avatar
mgr pielęgniarka / 17 września 2008 o 23:53
0
LOl, za granica pielęgniarki sa bardziej cenione niż w Polsce i bardziej szanowane. lekarzom w Polsce wydaje się, że pojedli wszystkie rozumy, podczas, gdy wykształcone pielęgniarki są często lepszymi diagnostykami, niz oni. A przy okazji - za granicą w wielu krajach wcale nie lekarz stwierdza zgon. Robi to po prostu koroner, może byc lekarzem, ale także.........prawnikiem. I co Ty na to? Moim zdaniem lepsza doświadczona pielęgniarka niż taki doświadczony prawnik.
Avatar
lol / 17 września 2008 o 11:53
0
piguła nie dorastasz do pięt lekarzowi jak bys pojechała za granicę to z twoim wykształceniem nosiłabys tylko baseny a tu pisze że mądrzejsza od lekarza( chyba że w Tyszowcach)
Avatar
piguła / 16 września 2008 o 23:20
0
Bzdury wypisujecie i tyle. Popieram stanowisko pielęgniarek. One nie kazały pochowac tej pani do grobu, z ktorego nie byloby wyjścia. Ona została przewieziona we właściwe miejsce i, gdyby zyła, o co podejrzewa jej ukochany synuś, to nic prostszego, jak wstać , lub zawołac pomocy.A czym sa gorsze w orzekaniu o zgonie pielęgniarki od lekarza? no czym? Jestem pielęgniarką i w szkole uczyłam się wszelkich zasad stwierdzania zgonu. Znam się na tym znacznie lepiej, niż niektórzy lekarze. W czym więc tkwi problem ukochanego synka? Oczywiście:[color="#FF0000"] [b]W ODSZKODOWANIU[/b][/color]!. I tu jest całe sedno sprawy!
Bzdury wypisujecie i tyle. Popieram stanowisko pielęgniarek. One nie kazały pochowac tej pani do grobu, z ktorego nie byloby wyjścia. Ona została przewieziona we właściwe miejsce i, gdyby zyła, o co podejrzewa jej ukochany synuś, to nic prostszego, jak wstać , lub zawołac pomocy.A czym sa gorsze w orzekaniu o zgonie pielęgniarki od lekarza? no czym? Jestem pielęgniarką i w szkole uczyłam się wszelkich zasad stwierdzania zgonu. Znam się na tym znacznie lepiej, niż niektórzy lekarze. W czym więc tkwi problem ukochanego synka? Oczywiście:[color... rozwiń
Avatar
marko / 16 września 2008 o 17:49
0
jeśli już drogi "paragraf" to marko a nie makroa nastepna rzecz to chodzi głownie nie o zabezpieczenie zwłok tylko o stwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu oto rozporzadzenie z 1961r

Dz.U.61.39.202
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ
z dnia 3 sierpnia 1961 r.
w sprawie stwierdzenia zgonu i jego przyczyny.
(Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1961 r.)
Na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. nr 11, poz. 62) zarządza się, co następuje:
§ 1. Zgon i jego przyczynę stwierdza się w karcie zgonu, której treść i sposób wypełniania określają odrębne przepisy.
§ 2. 1. Wystawienie karty zgonu jest obowiązkiem lekarza, który ostatni w okresie 30 dni przed dniem zgonu udzielał choremu świadczeń lekarskich.
2. Jeżeli zwłoki zostały poddane sekcji, lekarz, o którym mowa w ust. 1, przed wystawieniem karty zgonu powinien zapoznać się z protokołem sekcji.
3. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że przyczyną zgonu było przestępstwo. W takim wypadku kartę zgonu wystawia lekarz, który na zlecenie sądu lub prokuratora dokonał oględzin lub sekcji zwłok.
§ 3. W przypadku gdy nie ma lekarza zobowiązanego do wystawienia karty zgonu w myśl § 2 ust. 1 bądź lekarz taki zamieszkuje w odległości większej niż 4 km od miejsca, w którym znajdują się zwłoki, albo z powodu choroby lub z innych uzasadnionych przyczyn nie może dokonać oględzin zwłok w ciągu 12 godzin od chwili wezwania, kartę zgonu wystawia:
1) lekarz, który stwierdził zgon będąc wezwany do nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania,
2) lekarz lub starszy felczer albo felczer zatrudniony w przychodni bądź ośrodku zdrowia lub jego placówce terenowej (wiejski, felczerski punkt zdrowia) i sprawujący opiekę zdrowotną nad rejonem, w którym znajdują się zwłoki,
3) położna wiejska, jeżeli nastąpił na terenie gromady zgon pozostającego pod jej opieką noworodka przed upływem 7 dni życia, a najbliższa przychodnia lub ośrodek zdrowia jest oddalony o więcej niż 4 km.
§ 4. Niemożność ścisłego ustalenia przyczyny zgonu bądź okoliczność, że do ustalenia przyczyny zgonu konieczne jest przeprowadzenie badań laboratoryjnych, nie może stanowić podstawy do odmowy wystawienia bądź do opóźnienia wystawienia karty zgonu.
§ 5. 1. W gromadzie, na której obszarze karty zgonu nie ma być wystawiane przez osoby określone w § 2 ust. 1 bądź w § 3 ze względu na szczególne trudności komunikacyjne lub z innych uzasadnionych powodów wystawianie tych kart należy do obowiązków pielęgniarki zatrudnionej w wiejskim pielęgniarskim punkcie zdrowia.
2. Pielęgniarki, o których mowa w ust. 1, są uprawnione do dokonywania oględzin zwłok, a następnie wystawiania kart zgonu, jeżeli odbyły z wynikiem pomyślnym odpowiednie przeszkolenie w zakresie określonym przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej i zostały upoważnione na piśmie przez właściwy do spraw zdrowia i opieki społecznej organ prezydium powiatowej rady narodowej.
§ 6. 1. Osoba, do której należy wystawienie karty zgonu, jest obowiązana nie później niż w ciągu 12 godzin od wezwania:
1) ustalić tożsamość zwłok i dokonać osobiście ich oględzin,
2) przeprowadzić wywiad wśród osób z otoczenia osoby zmarłej w celuustalenia okoliczności, w których zgon nastąpił,
3) zapoznać się z dokumentami dotyczącymi stanu zdrowia danej osoby w okresie poprzedzającym zgon.
2. Jeżeli do wystawienia karty zgonu jest obowiązana osoba nie będąca lekarzem, oględzin zwłok dokonuje się nie wcześniej niż po upływie 12 godzin od chwili zgonu.
§ 7. Jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że przyczyną śmierci było przestępstwo lub samobójstwo, albo nie można ustalić tożsamości zwłok, należy niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub najbliższy organ Milicji Obywatelskiej, a w razie potrzeby natychmiastowego zabezpieczenia śladów - ponadto sołtysa lub biuro gromadzkiej rady narodowej. W tym przyapdku należy powstrzymać się do wystawienia karty zgonu.
tezy z piśmiennictwa
§ 8. 1. Jeżeli brak podejrzeń, że przyczyną zgonu było przestępstwo, wolno ograniczyć się do zwenętrznych oględzin zwłok. Przy oględzinach tych należy zwrócić przede wszystkim uwagę, czy nie zachodzą ślady doznanych urazów ciała albo objawów użycia trucizny żrącej.
2. Jeżeli oględzin nie dokonuje lekarz, do okoliczności przy oględzinach należy wezwać dwie osoby, a następnie z przebiegu oględzin sporządzić protokół, który oprócz osoby dokonującej oględzin podpisują ponadto co najmniej dwie osoby obecna przy oględzinach. Protokół ten, niezwłocznie po jego sporządzeniu, podlega przekazaniu do właściwego do spraw zdrowia organu prezydium powiatowej rady narodowej.
3. Wzór protokołu oględzin zewnętrznych zwłok ustala Minister Zdrowia i Opieki Społecznej.
§ 9. 1. Lekarzowi, starszemu felczerowi, felczerowi, pielęgniarce lub położnej za wykonanie czynności związanych z wystawieniem karty zgonu przysługuje wynagrodzenie ryczałtowe ustalone na podstawie § 7 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 grudnia 1958 r. w sprawie uposażenia lekarzy, lekarzy dentystów oraz innych pracowników z wyższym wykształceniem zatrudnionych w zakaładach społecznych służby zdrowia (Dz. U. Nr 74, poz. 376) bądź § 18 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 grudnia 1958 r. w sprawie uposażeń niektórych pracowników służby zdrowia (Dz. U. Nr 74, poz. 379).
2. Osobom wymienionym w ust. 1 przysługuje ponadto zwrot rzeczywistych kosztów przejazdu, jeżeli zwłoki znajdują się w większej odległości niż 1 km od miejsca zatrudnienia bądź zamieszkania tych osób.
3. Wynagrodzenie określone w ust. 1 nie przysługuje lekarzowi, starszemu felczerowi, felczerowi, pielęgniarce lub położnej za czynności wykonane w czasie godzin zatrudnienia w zakładzie społecznym służby zdrowia, ani też lekarzowi, któremu sąd lub prokurator zlecił dokonanie oględzin lub sekcji zwłok.
4. Wydatki związane z wypłatą wynagrodzeń i zwrotem kosztów przejazdu określonych w ust. 1 i 2 pokrywają właściwe do spraw zdrowia i opieki społecznej organy prezydiów powiatowych (miejskich w miastach stanowiących powiaty miejskie, dzielnicowych w miastach wyłączonych z województw) rad narodowych.
§ 10. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
jeśli już drogi "paragraf" to marko a nie makroa nastepna rzecz to chodzi głownie nie o zabezpieczenie zwłok tylko o stwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu oto rozporzadzenie z 1961r

Dz.U.61.39.202
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ
z dnia 3 sierpnia 1961 r.
w sprawie stwierdzenia zgonu i jego przyczyny.
(Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1961 r.)
Na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. nr 11, poz. 62) zar... rozwiń
Avatar
obiektywny / 16 września 2008 o 17:16
0
Nie które osoby piszą ale nie znają szczegułów w zwiazku ze śmiercia matki pana Dąbka. Pozwole państwu opisac parę szczegłów. Mama p.Dąbka rzekomo umiera ok. godz. 21, pielęgniarki stwierdzają zgon.Cytat z 29 sierpnia 2008 r, postanowienie Okregowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pilęgniarek w Zamościu. Pielegniarki zadzwoniły do zakładu pogrzebowego w Tyszowcach z informacją o konieczności przyjechania do DPS. Zarówno córka i pracownik zakładu pogrzebowego potwierdzają, że pani W Dąbek w chwili ich przybycia do DPS, a także w chwili przewiezienia jej ciała do chłodni na napewno nie żyła TO JEST CHORE. -Cytat drugi. Fakt zgonu został odnotowany przez pielegniarki w obowiązującej dokumentacji. Lekarz o zgonie został poinformowany przez ww. pielegniarki pełniący dyżur nocny następnego dnia rano tj. około godz.7:00- dlaczego nie wezwano najpierw lekarza, a dopiero później grabarza?. -Cytat kolejny. W świetle tych przepisów upoważnienie dla pielegniarek wydaje Powiatowa Rada Narodowa, a nie starosta. W zwiazku z powyższym należy uznac, iż uprawnionym do stwierdzenia zgonu i wystawienia karty zgonu jest wyłącznie lekarz. Żadna z pielegniarek zatrudnionych w DPS Tyszowce nie miała uprawnień do wystawienia karty zgonu wydanych przez Powiatową Radę czy nawet obecnie przez starostę- komentarz zostawiam państwu. Postępowanie zostało zaskarżone do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pielegniarek i Położnych. Ten materiał może służyc do szkolenia nowych kadr medycznych w krajach U.E.
Nie które osoby piszą ale nie znają szczegułów w zwiazku ze śmiercia matki pana Dąbka. Pozwole państwu opisac parę szczegłów. Mama p.Dąbka rzekomo umiera ok. godz. 21, pielęgniarki stwierdzają zgon.Cytat z 29 sierpnia 2008 r, postanowienie Okregowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pilęgniarek w Zamościu. Pielegniarki zadzwoniły do zakładu pogrzebowego w Tyszowcach z informacją o konieczności przyjechania do DPS. Zarówno córka i pracownik zakładu pogrzebowego potwierdzają, że pani W Dąbek w chwili ich przybycia do DPS, a także w chw... rozwiń
Avatar
paragraf / 15 września 2008 o 21:53
0
Makro, po pierwsze nie ma kodeksu internauty, ale internauci znaja etykę i wiedzą, że duże litery w internecie to jest krzyk. Więc krzyczeć nie wypada.
Po drugie, jak sie coś komentuje, to trzeba się na tym znać.
I tak:
1.Rozporządzenie Mnistra Zdrowia z 7 grudnia 2001 roku w sprawie postępowania ze zwlokami i szczątkami ludzkimi par.3 ust.1 stanowi: "Niezwlocznie po zgonie zwłoki umieszcza się w miejscu mozliwie chłodnym i zabzpiecza przed mozliwościa uszkodzenia:
2.Od chwili zgonu aż do pochowania zwłoki powinny byc przchowywane w taki sposób, aby nie mogły powodowac szkodliwego wplywu na otoczenia'
Jak więc z powyższego wynika, personel zachował się nadzwyczaj profesjonalnie.
Natomiast co do omawianych przez "uczonego makro" owych 12 godzin, to ustawa mówi, ze w ciągu12 godzin powinna zostac sporządzona KARTA ZGONU. Tak więc na sporządzenie karty zgonu mamy 12 godzin i trudno, by zwloki leżały niezabezpieczone tyle godzin negatywnie oddziaływując na otoczenie.
Pozdrawiam wszystkich uczonych
Paragraf
Makro, po pierwsze nie ma kodeksu internauty, ale internauci znaja etykę i wiedzą, że duże litery w internecie to jest krzyk. Więc krzyczeć nie wypada.
Po drugie, jak sie coś komentuje, to trzeba się na tym znać.
I tak:
1.Rozporządzenie Mnistra Zdrowia z 7 grudnia 2001 roku w sprawie postępowania ze zwlokami i szczątkami ludzkimi par.3 ust.1 stanowi: "Niezwlocznie po zgonie zwłoki umieszcza się w miejscu mozliwie chłodnym i zabzpiecza przed mozliwościa uszkodzenia:
2.Od chwili zg... rozwiń
Avatar
markro / 15 września 2008 o 17:32
0
matka dobrych dzieci napisał:
Po pierwsze - człowieku - nie krzycz w internecie.Pisze się małymi literami. Po drugie - bez błędów. To tez ważne. Po trzecie - gdzie i kiedy zadecydowały pielęgniarki o ŻYCIU Twojej matki? Przeciez one stwierdziły ponad wszelką wątpliwość, że zmarła i zrobiły to, co należało w takim przypadku uczynić. Odizolowały ją od całej rzeszy zywych pensjonariuszy, którym zapewne widok i obecność nieboszczyka w ciasnocoe domu opieki stanowił przeszkodę do normalnej egzystencji ( zmarła matka albo musiała by leżeć na łóżku wraz z innymi osobami tego pokoju lub przebywać w łazience, co by uniemozliwiało korzystanie z niej przez innych). Pan taki dobry po smierci matki? A może trzeba było nie oddawać jej do tak znienawidzonego ośrodka, tylko zająć się samemu mamusią?Wiem, że to straszne tak do Pana mówić, ale nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla Pańskich działań i nagłaśniania tego na cały świat. Biedna matka takiego syna.


Po pierwsze jeśli się komuś wytyka błędy samemu ich się nie popełnia, po drugie nie widziałem kodeksu internauty, w którym pisze, że należy pisac z małej litery w internecie, a po trzecie to właśnie chodzi o to, że jedna pielęgniarka bez odpowiedniego przeszkolenia zakończonego egzaminem i bez odpowiedniego zaświadczenia ze starostwa nie ma takiego prawa, żeby stwierdzic zgon pacjenta (pensjonariusza), a w dodatku wypisac karte zgonu, może odizolowac jak najbardziej ale wkładanie ciała do lodówki dopiero po 12 godzinach i to po stwierdzeniu zgonu w obecności co najmniej trzech świadków, a najlepiej przeczytac sobie Ustawę Rozporzadzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 3.VIII.1961r. a potem dyskutowac.


Po pierwsze jeśli się komuś wytyka błędy samemu ich się nie popełnia, po drugie nie widziałem kodeksu internauty, w którym pisze, że należy pisac z małej litery w internecie, a po trzecie to właśnie chodzi o to, że jedna pielęgniarka bez odpowiedniego przeszkolenia zakończonego egzaminem i bez odpowiedniego zaświadczenia ze starostwa nie ma takiego prawa, żeby stwierdzic zgon pacjenta (pensjonariusza), a w dodatku wypisac karte zgonu, może odizolowac jak najbardziej ale wkładanie ciała do lodówki dopiero po 12 g... rozwiń
Avatar
matka dobrych dzieci / 14 września 2008 o 22:52
0
Po pierwsze - człowieku - nie krzycz w internecie.Pisze się małymi literami. Po drugie - bez błędów. To tez ważne. Po trzecie - gdzie i kiedy zadecydowały pielęgniarki o ŻYCIU Twojej matki? Przeciez one stwierdziły ponad wszelką wątpliwość, że zmarła i zrobiły to, co należało w takim przypadku uczynić. Odizolowały ją od całej rzeszy zywych pensjonariuszy, którym zapewne widok i obecność nieboszczyka w ciasnocoe domu opieki stanowił przeszkodę do normalnej egzystencji ( zmarła matka albo musiała by leżeć na łóżku wraz z innymi osobami tego pokoju lub przebywać w łazience, co by uniemozliwiało korzystanie z niej przez innych). Pan taki dobry po smierci matki? A może trzeba było nie oddawać jej do tak znienawidzonego ośrodka, tylko zająć się samemu mamusią?Wiem, że to straszne tak do Pana mówić, ale nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla Pańskich działań i nagłaśniania tego na cały świat. Biedna matka takiego syna.
Po pierwsze - człowieku - nie krzycz w internecie.Pisze się małymi literami. Po drugie - bez błędów. To tez ważne. Po trzecie - gdzie i kiedy zadecydowały pielęgniarki o ŻYCIU Twojej matki? Przeciez one stwierdziły ponad wszelką wątpliwość, że zmarła i zrobiły to, co należało w takim przypadku uczynić. Odizolowały ją od całej rzeszy zywych pensjonariuszy, którym zapewne widok i obecność nieboszczyka w ciasnocoe domu opieki stanowił przeszkodę do normalnej egzystencji ( zmarła matka albo musiała by leżeć na łóżku wraz z innymi osobami tego po... rozwiń
Avatar
pytajnik / 14 września 2008 o 21:16
0
Pytanie: Gdzie i w którym miejscu pielęgniarki złamały etykę i naryszyły cześć zmarłej? Stwierdziły zgon, są fachowcami, domy opieki sa przepełnione, więc zapewne zmarła nie mogła dłużej leżeć wśród zywych, na pewno nie miała pojedyńczego pokoju. Panie umyły zmarłą, ubrały, zachowały sie przyzwoicie, nie dopuściły, by zmarła leżała wsród innych, może niedołężnych staruszków. I o to syn ma pretensje?
Zobacz wszystkie komentarze 25

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

E.S Besancon Feminin – MKS Perła Lublin 31:28. Zabrakło niewiele

E.S Besancon Feminin – MKS Perła Lublin 31:28. Zabrakło niewiele 1 0

Lubelskie szczypiornistki kończą przygodę w europejskich pucharach. Zespół trenera Roberta Lisa uległ na wyjeździe E.S Besancon Feminin i nie zakwalifikował się do fazy grupowej Pucharu EHF

Nowy wójt gminy Kurów: Na początek reorganizacja urzędu

Nowy wójt gminy Kurów: Na początek reorganizacja urzędu 0 8

Rozmowa z Arkadiuszem Małeckim, wójtem-elektem gminy Kurów.

Zamojskie czytanie sztuki Icchoka Lejba Pereca "W nocy na Starym Rynku"
22 listopada 2018, 18:00

Zamojskie czytanie sztuki Icchoka Lejba Pereca "W nocy na Starym Rynku" 1 0

W czwartek, 22 listopada o godz. 18 w Centrum Synagoga w Zamościu (ul. Pereca 14) odbędzie się czytanie dramatu Icchoka Lejba Pereca W nocy na Starym Rynku.

Właściciele lokalnych sklepów zgłaszali inicjatywy. Pieniądze dla pięciu z woj. lubelskiego

Właściciele lokalnych sklepów zgłaszali inicjatywy. Pieniądze dla pięciu z woj. lubelskiego 2 0

Pięć inicjatyw społecznych, które wyłonione zostały w ogólnopolskim głosowaniu w ramach akcji „Lokalni Herosi – 100 inicjatyw Przedsiębiorców na 100-lecie Niepodległości”, zostanie zrealizowanych na terenie województwa lubelskiego.

Azoty Puławy – Selfoss 33:26. Obiecująca zaliczka przed rewanżem

Azoty Puławy – Selfoss 33:26. Obiecująca zaliczka przed rewanżem 26 0

W pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Pucharu EHF zespół trenera Bartosza Jureckiego pokonał we własnej hali Islandczyków różnicą siedmiu bramek i jest bliski awansu do fazy grupowej tych rozgrywek

W powiecie włodawskim wygrało PiS. Ale rządzić raczej nie będzie

W powiecie włodawskim wygrało PiS. Ale rządzić raczej nie będzie 11 5

W Radzie Powiatu Włodawskiego siedem mandatów zdobyło PiS, pięć PSL i trzy kandydaci związanego z lewicą KWW „Łączy nas Samorząd”. Wszystko wskazuje na to, że koalicję zawiążą ludowcy z włodawską lewicą.

To ostatnie chwile bez śniegu. Kiedy spadnie śnieg? Pogoda na niedzielę w woj. lubelskim
film

To ostatnie chwile bez śniegu. Kiedy spadnie śnieg? Pogoda na niedzielę w woj. lubelskim 44 3

Kiedy spadnie śnieg? Sprawdź prognozę pogody na niedzielę dla woj. lubelskiego i całej Polski.

Powiślak Końskowola – Kryształ Werbkowice 4:1. Kiepski dzień bramkarza

Powiślak Końskowola – Kryształ Werbkowice 4:1. Kiepski dzień bramkarza 0 0

To miał być jeden z ciekawszych meczów weekendu. Powiślak pokonał jednak Kryształ Werbkowice 4:1. Gospodarze już po 33 minutach prowadzili 3:1. Dzięki kolejnemu kompletowi punktów zakończyli rok na czwartym miejscu w tabeli

Firma z Lubelskiego nie ma sobie równych w tej części Europy. Nowa, imponująca inwestycja
galeria

Firma z Lubelskiego nie ma sobie równych w tej części Europy. Nowa, imponująca inwestycja 126 6

Firma JMP Flowers ze Stężycy zakończyła realizację inwestycji za ponad 67 mln zł. Dzięki niej znacząco wzrosły jej zdolności produkcji kwiatów.

Łada Biłgoraj – Górnik II Łęczna 3:2. Zabójcze sześć minut

Łada Biłgoraj – Górnik II Łęczna 3:2. Zabójcze sześć minut 0 2

Łada pozytywnym akcentem zakończyła rundę jesienną. Drużyna Bartłomieja Kowalika pokonała u siebie rezerwy Górnika Łęczna 3:2, chociaż to goście otworzyli wynik. Po zmianie stron w przeciągu... sześciu minut gospodarze zaliczyli jednak trzy trafienia i zgarnęli bardzo cenne, trzy punkty. A te pozwoliły zakończyć rok nad kreską

Młodzież z bialskiego ekonomika we Włoszech
galeria

Młodzież z bialskiego ekonomika we Włoszech 0 0

Młodzież z bialskiego "ekonomika" we włoskim Vimercate. To efekt dwuletniej współpracy pomiędzy szkołami.

Polesie – Lublinianka 1:1. Znowu strzelali na wiwat

Polesie – Lublinianka 1:1. Znowu strzelali na wiwat 0 5

Przed tygodniem drużyna Dariusza Bodaka prowadziła w Tyszowcach, ale przegrała 1:2. W sobotę, w starciu z Polesiem Kock znowu zgubiła punkty, ale tym razem tylko dwa. Ponownie goście jako pierwsi zdobyli gola jednak w końcówce dali sobie wydrzeć zwycięstwo.

Filmowa opowieść o Piłsudskim. Michał Rosa kręci film o Marszałku

Filmowa opowieść o Piłsudskim. Michał Rosa kręci film o Marszałku 0 0

To nie będzie klasyczna biografia Marszałka, ale opowieść o człowieku i jego życiowych wyborach. Historia pełna zwrotów akcji, z wyrazistym, idącym krok przed wszystkimi bohaterem, który swoje życie podporządkował walce o niepodległą Polskę. Jesienią przyszłego roku do kin trafi film Michała Rosy „Piłsudski”.

Skoki narciarskie. Polacy wygrywają w Wiśle
film

Skoki narciarskie. Polacy wygrywają w Wiśle 0 2

Kamil Stoch i spółka wygrali konkurs drużynowy Pucharu Świata rozgrywany na skoczni Adama Małysza. Drugie miejsce zajęli Niemcy, a na najniższym stopniu podium stanęli Austriacy.Dla Biało-Czerwonych było to czwarte w historii zwycięstwo zawodów drużynowych w Pucharze Świata

Ostatnia została zamknięta w 2010 roku. Czy wiesz gdzie w Lublinie działały cegielnie?
Historia
galeria

Ostatnia została zamknięta w 2010 roku. Czy wiesz gdzie w Lublinie działały cegielnie? 40 15

Model 3D cegielni, pieca Hoffmanowskiego i innych narzędzi i przyrządów używanych w cegielni, ponad 50 historii mówionych, leksykon 50 cegieł sygnowanych z terenów Lublina, w tym, modelowane w 3D, artykuły historyczne, lokalizacje cegielni na nałożonych mapach (archiwalnych i współczesnych). To tylko niektóre z elementów portalu, który właśnie został uruchomiony przez Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.