Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Dom

3 grudnia 2020 r.
14:45

Przeciętny klient ma 150 tys. zł wkładu własnego na zakup mieszkania

Autor: Zdjęcie autora oprac. jsz
0 4 A A

Polacy zmienili swoje podejście do hipotek. Kto ma gotówkę, woli ją zachować. Zadłużamy się na wyższe kwoty, bo kredyty są najtańsze w historii. Na drugim biegunie są osoby, które muszą zebrać wyższy wkład własny, aby w ogóle myśleć o kredycie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Prawie 150 tysięcy złotych – takim wkładem własnym dysponował przeciętny nabywca mieszkania, który kredyt zaciągnął w poprzednim kwartale – wynika z szacunków HRE Investments. To spora kwota. Stanowi zwykle ponad jedną trzecią ceny kupowanego mieszkania.

- W praktyce statystyczny kupujący, który korzysta z kredytu, musi mieć w kieszeni jeszcze więcej gotówki. Winne są koszty transakcyjne – wyjaśnia Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments. - W przypadku mieszkań nowych są one relatywnie niskie (około 2 proc. ceny lokalu) i sprowadzają się do opłat notarialnych, sądowych oraz tych związanych z zaciągnięciem kredytu. Na rynku wtórnym dochodzi do tego jeszcze podatek PCC (2 proc. wartości nieruchomości) i bardzo często prowizja za pośrednictwo.

Zamożni korzystają z tanich kredytów

W trzecim kwartale kwota przeznaczona na wkład własny była wyraźnie niższa niż jeszcze w pierwszym półroczu. Wtedy przeciętnie było to 163-166 tysięcy – wynika z szacunków HRE.

Powodów tej zmiany może być kilka. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mogło mieć to związek z faktem, że w trzecim kwartale banki zaczęły już powoli luzować wymagania stawiane przed kredytobiorcami. Działo się to jednak dopiero pod koniec trzeciego kwartału, a więc wpływ tego czynnika powinien być niewielki. Na większa skalę efekty tego poluzowania zobaczymy dopiero w danych za 4 kwartał.

- Bardziej prawdopodobne jest to, że na wynik wpłynęła zmiana zachowań samych kredytobiorców. Wyraźnie spadł odsetek osób, które zadłużały się na relatywnie niewielką część ceny mieszkania – wyjaśnia Bartosz Turek. - Jeszcze w pierwszej połowie roku tacy klienci stanowili 15-16 proc. kredytobiorców. W trzecim kwartale było ich już tylko 11 proc.

O czym to świadczy?

- Najpewniej chodzi o to, że osoby, które w normalnych warunkach kupowałyby nieruchomości korzystając tylko w niewielkim stopniu z kredytu, postanowiły zaciągnąć większy dług, a gotówkę sobie zachować. Powód jest oczywisty – kredyty hipoteczne są dziś najtańsze w historii – przypomina Bartosz Turek.

Przeciętne oprocentowanie wynosi zaledwie 3 proc. - wynika z wrześniowego podsumowania opublikowanego przez NBP.

Wybieramy niski wkład własny

To częściowo tłumaczy dlaczego aż do ponad 44 proc. wzrósł odsetek osób, które zadłużają się na ponad połowę ceny kupowanej nieruchomości. Do dołączenia do tej grupy zmuszeni zostali też ci kupujący, którzy chcieliby zaciągnąć kredyt z 10-proc. wkładem własnym. Nie mogą jednak tego zrobić, bo banki w związku z epidemią, częściej dziś wymagają co najmniej 20-proc. wkładu, a nie jak jeszcze rok temu 10 proc.

Dane statystyczne pokazują, że wśród nowych dłużników mniej jest osób z wkładem własnym mniejszym niż 20 proc. ceny mieszkania. Co to oznacza w praktyce?

- Tu wytłumaczenia są dwa. Po pierwsze zmiana polityki kredytowej banków spowodowała, że część osób z chudszymi portfelami została wypchnięta z rynku mieszkaniowego. Chodzi o to, że takie osoby nie mogą sobie dziś pozwolić na zakup mieszkania. Druga grupa to ta, która np. musiała głębiej sięgnąć do kieszeni, posiłkować się wsparciem rodziny, naruszyć oszczędności na czarną godzinę lub wydać gotówkę przeznaczoną na wykończenie mieszkania – wyjaśnia ekspert HRE Investments.

Wszystko po to, aby skompletować wymagany przez banki wkład własny. W największym stopniu problemy te dotyczą osób kupujących pierwsze w życiu mieszkanie.

Rządy Nowej Zelandii czy Wielkiej Brytanii postanowiły na tym polu działać wprowadzając programy wspierające tych, którzy kupują swoje własne „cztery kąty”. Dzięki temu przeciwdziała się wykluczeniu obywateli i wspiera odbudowę gospodarki poturbowanej epidemią.

- Finalnie i tak powinno się to rządowi opłacać, bo każda transakcja na rynku nieruchomości generuje duży popyt na wiele różnych dóbr i usług związanych z wykończeniem, wyposażeniem, obsługą transakcji i jej finansowaniem – ocenia Bartosz Turek.

Pozytywnie wpływa to na dynamikę PKB i oznacza wysokie wpływy do budżetu ze względu na całą masę podatków pobieranych w trakcie całego procesu.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Alekshalina / 3 grudnia 2020 r. o 14:50
+4
Ja uważam, że nie ma to na reguły. Każdego wkład własny jest inny.
Avatar
Aaaartek / 3 grudnia 2020 r. o 15:22
+1
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski.  Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie.  Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat.  Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku  mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie płacz że przecież pani w banku zapewniała że na nieruchomości nie da się stracić.
 Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? Że ludzie kupują mieszkania tylko dlatego, że teraz raty są niskie? Brzmi co najmniej tak jakby kredyt wymyślono w 2019 albo 2020. Przecież wiadomo, że raty kredytu wiecznie takie niskie nie będą i 99% zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak zdaje sobie sprawę, że koronawirus zaraz przejdzie do historii, wróci turystyka, studenci i najem rozchula się z powrotem na dobre. Do tego dochodzi kilkusettysięczny deficyt mieszkań w kraju, który jeszcze się pogłębi jak za chwile trzeba będzie powoli zacząć wyburzać wielką płytę i najstarsze kamienice. Ludzie gdzieś muszą mieszkać i to się nigdy nie zmieni. A pisanie że na nieruchomościach da się stracić to też nic odkrywczego. Na wszystkim się da stracić, nie ma pewniaków inwestycyjnych. Ale to wciąż jedna z najbardziej bezpiecznych opcji. I ciekawa dlatego, że lokaty bankowe są nisko oprocentowane a kredyty tanie jak nigdy. I wcale tak prędko jak to się niektórym wydaje, nie musi się to zmienić.
 Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? Że ludzie kupują mieszkania tylko dlatego, że teraz raty są niskie? Brzmi co najmniej tak jakby kredyt wymyślono w 2019 albo 2020. Przecież wiadomo, że raty kredytu wiecznie takie niskie nie będą i 99% zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak zdaje sobie sprawę, że koronawirus zaraz przejdzie do historii, wróci turystyka, studenci i najem rozchula się z powrotem na dobre. Do tego dochodzi kilkusettysięczny deficyt mieszkań w kraju, który jeszcze się pogłębi jak za chwile trzeba będzie po... rozwiń
Avatar
wujek_samo_zlo / 3 grudnia 2020 r. o 15:32
0
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski.  Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie.  Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat.  Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku  mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie płacz że przecież pani w banku zapewniała że na nieruchomości nie da się stracić.
Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? Że ludzie kupują mieszkania tylko dlatego, że teraz raty są niskie? Brzmi co najmniej tak jakby kredyt wymyślono w 2019 albo 2020. Przecież wiadomo, że raty kredytu wiecznie takie niskie nie będą i 99% zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak zdaje sobie sprawę, że koronawirus zaraz przejdzie do historii, wróci turystyka, studenci i najem rozchula się z powrotem na dobre. Do tego dochodzi kilkusettysięczny deficyt mieszkań w kraju, który jeszcze się pogłębi jak za chwile trzeba będzie powoli zacząć wyburzać wielką płytę i najstarsze kamienice. Ludzie gdzieś muszą mieszkać i to się nigdy nie zmieni. A pisanie że na nieruchomościach da się stracić to też nic odkrywczego. Na wszystkim się da stracić, nie ma pewniaków inwestycyjnych. Ale to wciąż jedna z najbardziej bezpiecznych opcji. I ciekawa dlatego, że lokaty bankowe są nisko oprocentowane a kredyty tanie jak nigdy. I wcale tak prędko jak to się niektórym wydaje, nie musi się to zmienić.
 Pożyjemy, zobaczymy . Z frankiem też mówili że przecież z 2 zł nie wrośnie szybko do 3 zł - wzrósl do 5 zł.  Sytuacja z inflacją i stopami jest jak z rozbujanym statkiem, a właśnie trwa wielki sztorm.  Gdy wybuchnie inflacja ( a w Polsce jest największa w EU)  to stopy pójdą w górę nie o 3-4% ale o 15%.  Jak nie to po złotówce, hiperinflacja i dolar po 20 zł .  Wtedy rata kredytu zatopi inwestorów mieszkaniowych.  To zresztą nie jest żaden fikcyjny scenariusz tylko to już przechodziły  kraje rozwijające ze swoją lokalną słabą walutą. Teraz wystarczy jakiś impuls , jak np wyjście Polski z UE albo blokada dopłat. I po złotówce i po kredytobiorcach
 Pożyjemy, zobaczymy . Z frankiem też mówili że przecież z 2 zł nie wrośnie szybko do 3 zł - wzrósl do 5 zł.  Sytuacja z inflacją i stopami jest jak z rozbujanym statkiem, a właśnie trwa wielki sztorm.  Gdy wybuchnie inflacja ( a w Polsce jest największa w EU)  to stopy pójdą w górę nie o 3-4% ale o 15%.  Jak nie to po złotówce, hiperinflacja i dolar po 20 zł .  Wtedy rata kredytu zatopi inwestorów mieszkaniowych.  To zresztą nie jest żaden fikcyjny scenariusz tylko to już przechodziły  kraje rozwijające ze swoją lokalną słabą... rozwiń
Avatar
wujek_samo_zlo / 3 grudnia 2020 r. o 15:03
-1
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski. Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie. Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat. Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie płacz że przecież pani w banku zapewniała że na nieruchomości nie da się stracić.
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski. Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie. Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat. Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie pł... rozwiń
Avatar
wujek_samo_zlo / 3 grudnia 2020 r. o 15:32
0
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski.  Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie.  Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat.  Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku  mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie płacz że przecież pani w banku zapewniała że na nieruchomości nie da się stracić.
Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? Że ludzie kupują mieszkania tylko dlatego, że teraz raty są niskie? Brzmi co najmniej tak jakby kredyt wymyślono w 2019 albo 2020. Przecież wiadomo, że raty kredytu wiecznie takie niskie nie będą i 99% zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak zdaje sobie sprawę, że koronawirus zaraz przejdzie do historii, wróci turystyka, studenci i najem rozchula się z powrotem na dobre. Do tego dochodzi kilkusettysięczny deficyt mieszkań w kraju, który jeszcze się pogłębi jak za chwile trzeba będzie powoli zacząć wyburzać wielką płytę i najstarsze kamienice. Ludzie gdzieś muszą mieszkać i to się nigdy nie zmieni. A pisanie że na nieruchomościach da się stracić to też nic odkrywczego. Na wszystkim się da stracić, nie ma pewniaków inwestycyjnych. Ale to wciąż jedna z najbardziej bezpiecznych opcji. I ciekawa dlatego, że lokaty bankowe są nisko oprocentowane a kredyty tanie jak nigdy. I wcale tak prędko jak to się niektórym wydaje, nie musi się to zmienić.
 Pożyjemy, zobaczymy . Z frankiem też mówili że przecież z 2 zł nie wrośnie szybko do 3 zł - wzrósl do 5 zł.  Sytuacja z inflacją i stopami jest jak z rozbujanym statkiem, a właśnie trwa wielki sztorm.  Gdy wybuchnie inflacja ( a w Polsce jest największa w EU)  to stopy pójdą w górę nie o 3-4% ale o 15%.  Jak nie to po złotówce, hiperinflacja i dolar po 20 zł .  Wtedy rata kredytu zatopi inwestorów mieszkaniowych.  To zresztą nie jest żaden fikcyjny scenariusz tylko to już przechodziły  kraje rozwijające ze swoją lokalną słabą walutą. Teraz wystarczy jakiś impuls , jak np wyjście Polski z UE albo blokada dopłat. I po złotówce i po kredytobiorcach
 Pożyjemy, zobaczymy . Z frankiem też mówili że przecież z 2 zł nie wrośnie szybko do 3 zł - wzrósl do 5 zł.  Sytuacja z inflacją i stopami jest jak z rozbujanym statkiem, a właśnie trwa wielki sztorm.  Gdy wybuchnie inflacja ( a w Polsce jest największa w EU)  to stopy pójdą w górę nie o 3-4% ale o 15%.  Jak nie to po złotówce, hiperinflacja i dolar po 20 zł .  Wtedy rata kredytu zatopi inwestorów mieszkaniowych.  To zresztą nie jest żaden fikcyjny scenariusz tylko to już przechodziły  kraje rozwijające ze swoją lokalną słabą... rozwiń
Avatar
Aaaartek / 3 grudnia 2020 r. o 15:22
+1
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski.  Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie.  Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat.  Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku  mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie płacz że przecież pani w banku zapewniała że na nieruchomości nie da się stracić.
 Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? Że ludzie kupują mieszkania tylko dlatego, że teraz raty są niskie? Brzmi co najmniej tak jakby kredyt wymyślono w 2019 albo 2020. Przecież wiadomo, że raty kredytu wiecznie takie niskie nie będą i 99% zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak zdaje sobie sprawę, że koronawirus zaraz przejdzie do historii, wróci turystyka, studenci i najem rozchula się z powrotem na dobre. Do tego dochodzi kilkusettysięczny deficyt mieszkań w kraju, który jeszcze się pogłębi jak za chwile trzeba będzie powoli zacząć wyburzać wielką płytę i najstarsze kamienice. Ludzie gdzieś muszą mieszkać i to się nigdy nie zmieni. A pisanie że na nieruchomościach da się stracić to też nic odkrywczego. Na wszystkim się da stracić, nie ma pewniaków inwestycyjnych. Ale to wciąż jedna z najbardziej bezpiecznych opcji. I ciekawa dlatego, że lokaty bankowe są nisko oprocentowane a kredyty tanie jak nigdy. I wcale tak prędko jak to się niektórym wydaje, nie musi się to zmienić.
 Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? Że ludzie kupują mieszkania tylko dlatego, że teraz raty są niskie? Brzmi co najmniej tak jakby kredyt wymyślono w 2019 albo 2020. Przecież wiadomo, że raty kredytu wiecznie takie niskie nie będą i 99% zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak zdaje sobie sprawę, że koronawirus zaraz przejdzie do historii, wróci turystyka, studenci i najem rozchula się z powrotem na dobre. Do tego dochodzi kilkusettysięczny deficyt mieszkań w kraju, który jeszcze się pogłębi jak za chwile trzeba będzie po... rozwiń
Avatar
wujek_samo_zlo / 3 grudnia 2020 r. o 15:03
-1
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski. Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie. Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat. Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie płacz że przecież pani w banku zapewniała że na nieruchomości nie da się stracić.
Obecny stan to nic innego jak otwarte zastawione sieci na ryby , a jak już będzie odpowiednia ilość ryb to finasjera wyciągnie sieci i zrealizuje zyski. Chyba nikt nie wierzy że stopy 0% bedą trwały wiecznie. Tak tak frank nie mógl spadać do 0 tak i stopy nie mogą być wiecznie 0. Banki to sobie odbija w nawiązką i będą trzymały kredytobiorców krótko przez kolejne 20 lat. Kto kupuje dla siebie bo musi to inna sprawa , ale zakup na kredyt kilku mieszkań inwestycyjnie dlatego ze ceny rosną to proszenie się o problemy. Za kilka lat będzie pł... rozwiń
Avatar
Alekshalina / 3 grudnia 2020 r. o 14:50
+4
Ja uważam, że nie ma to na reguły. Każdego wkład własny jest inny.
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Komendant Miejski Policji w Lublinie przeszedł na emeryturę

Komendant Miejski Policji w Lublinie przeszedł na emeryturę

W piątek z policyjnym mundurem rozstał się Komendant Miejski Policji w Lublinie podinspektor Sławomir Włada.

Samotność w sieci Donalda Trumpa. Czy państwo może regulować pracę mediów społecznościowych?
Magazyn

Samotność w sieci Donalda Trumpa. Czy państwo może regulować pracę mediów społecznościowych?

Prezydent USA został wyrzucony z największych portali społecznościowych. Dla jednych to od dawna oczekiwana reakcja. Dla innych zamach na wolność. Jedno jest pewne: uświadomiło to wszystkim, że internetowa przestrzeń publiczna jest jednak prywatna.

Lubelscy restauratorzy apelują o wsparcie, bo sami już sobie nie radzą
Magazyn

Lubelscy restauratorzy apelują o wsparcie, bo sami już sobie nie radzą

Epidemia odcisnęła piętno na przedstawicielach branży gastronomicznej. Restauratorzy z naszego województwa powoli tracą nadzieję, na to że uda im się przetrwać do czasu, aż będą mogli zacząć normalnie działać. Coraz częściej proszą o wsparcie swoich klientów.

Kto może się szczepić na COVID-19?

Kto może się szczepić na COVID-19?

Z powodu koronawirusa w Polsce oficjalnie umiera kilkaset osób dziennie. To odpowiednik katastrofy dużego samolotu pasażerskiego - mówi dr hab. n. med. Ernest Kuchar, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

Lubelskie: Więcej miejsc w szpitalach dla zwykłych pacjentów

Lubelskie: Więcej miejsc w szpitalach dla zwykłych pacjentów

Do dziś w szpitalach w regionie miały być odmrożone 183 łóżka dla niezakażonych koronawirusem pacjentów.

W gminie Puławy będzie jaśniej. 190 nowych lamp

W gminie Puławy będzie jaśniej. 190 nowych lamp

Niedostateczna ilość latarni do odwieczny problem największej wiejskiej gminy powiatu puławskiego. W walce z ciemnością samorządowcom Gminy Puławy pomogła rządowa dotacja. W tym roku stanie ponad 190 nowych słupów z lampami LED.

Pierwsze zimowe wzmocnienie Górnika

Pierwsze zimowe wzmocnienie Górnika

Aleksander Jagiełło nowym zawodnikiem Górnika Łęczna. Wychowanek Legii Warszawa ostatnio występował w drużynie Piasta Gliwice.

Dworek Wincentego Pola do przeniesienia? Prawnuczki oburzone, jest reakcja ministra kultury

Dworek Wincentego Pola do przeniesienia? Prawnuczki oburzone, jest reakcja ministra kultury

Pomysłowi przeniesienia Dworku Wincentego Pola do Muzeum Wsi Lubelskiej sprzeciwiają się praprawnuczki słynnego geografa i poety. Ich zdanie podziela minister kultury.

Lublin: Podwładni bronią swojego dyrektora

Lublin: Podwładni bronią swojego dyrektora

Całkowicie pomija się nasz głos – piszą do Ratusza oburzeni pracownicy Dzielnicowego Domu Kultury „Węglin”. Chcą utrzymania Sławomira Księżniaka na stanowisku dyrektora instytucji. Zamiast kolejnej kadencji dyrektor dostał od władz miasta ofertę bycia przez rok „pełniącym obowiązki”.

Seniorzy mają problemy z zapisaniem się na szczepienia. "Nikt nic nie wie, w końcu zrezygnowałem"
Alarm 24

Seniorzy mają problemy z zapisaniem się na szczepienia. "Nikt nic nie wie, w końcu zrezygnowałem"

Zamiast zapisać się na szczepienie przeciwko Covid-19, od rana mają problem. Część seniorów nie może dodzwonić się do przychodni, ani na bezpłatną infolinię. Próbowali zapisać się na miejscu, ale też bez skutku.

Miasto przejmie od lasów Stary Gaj? Najnowsza deklaracja prezydenta Lublina

Miasto przejmie od lasów Stary Gaj? Najnowsza deklaracja prezydenta Lublina

Na terenie Starego Gaju może zostać wyznaczony „zespół przyrodniczo-krajobrazowy”. Taką deklarację złożył dzisiaj prezydent Krzysztof Żuk, który oświadczył też, że zapyta Lasy Państwowe o możliwość… przejęcia Starego Gaju przez miasto

Chełm. Ukradł 42 butelki nalewki i wszystko wypił ze znajomymi

Chełm. Ukradł 42 butelki nalewki i wszystko wypił ze znajomymi

Wprost z suto zakrapianej biesiady do aresztu trafił 34-letni mieszkaniec gminy Wierzbica w powiecie chełmskim. Mężczyzna wcześniej okradł sklep, z którego wyniósł 42 butelki nalewki porzeczkowej. Skradzionego alkoholu nie udało się odzyskać, bo został wypity przez złodziejaszka i jego znajomych.

MKS Perła Lublin podejmie w hali Globus rosyjski HC Lada

MKS Perła Lublin podejmie w hali Globus rosyjski HC Lada

Zdecydowanym faworytem niedzielnej rywalizacji będą przyjezdne

Test wiedzy o Lublinie. Czy znasz stare nazwy lubelskich ulic?

Test wiedzy o Lublinie. Czy znasz stare nazwy lubelskich ulic?

Sprawdź czy znasz stare nazwy lubelskich ulic?

Ośrodek narciarski w Chrzanowie już otwarty. "Działamy na podstawie obowiązującego prawa"
Zdjęcia
galeria

Ośrodek narciarski w Chrzanowie już otwarty. "Działamy na podstawie obowiązującego prawa"

W piątek o godzinie 14 otwarty został ośrodek narciarski w Chrzanowie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.