Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kuchnia

1 lutego 2013 r.
10:38
Edytuj ten wpis

Restauracja Ąka w Lublinie (recenzja)

0 28 A A
W Ące Magda Gessler przeprowadziła swoją kuchenną rewolucję. Wcześniej lokal nazywał się Antykwariat
W Ące Magda Gessler przeprowadziła swoją kuchenną rewolucję. Wcześniej lokal nazywał się Antykwariat

Dostaje od nas cztery gwiazdki na pięć możliwych. Za rodzinną atmosferę, domową kuchnię opartą na świeżych, sezonowych produktach i zdrowy smak.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Ale od początku. Do restauracji, która przeszła kuchenne rewolucje Magdy Gessler, trafiliśmy o godzinie 19. Choć restauracja czynna jest w dni codzienne do 21, to zimą tylko do 20. Ale dwie sympatyczne dziewczyny (jedna z właścicielek i kelnerka) zapewniły, że nawet jak dwudziesta wybije, to spokojnie dadzą nam zjeść.

Na pierwszy ogień zamówiliśmy "Galaretę z nóżek” i "Śledzik w sosie śliwkowo-chrzanowym”. Obie przystawki kosztowały po 6 zł. Śledź ze śliwkami i chrzanem był bardzo przyzwoity, natomiast galareta jak u mamy. Prawdziwa studzienna, z kawałkami mięsa, gotowana na rosole, bez żelatyny. Brawo.

Zamówiłem "Sycącą zupę fasolową z zasmażaną kiełbaską” za 6 zł, ma towarzyszka wybrała "Delikatny, słodki krem z marchwi podawany z odrobiną śmietanki i prażonym słonecznikiem” za 7 zł. Obie zupy były świeżutkie. Fasolowa gęsta od warzyw i kiełbasy zgrzeszyła tylko skąpą ilością "Jaśka”, natomiast krem z marchwi urzekł nas wyrafinowaną prostotą. Słodycz marchewki mieszała się z pikantnym smakiem słonecznika.

Drugich dań jest w karcie sporo i ceny są różne. Ja skusiłem się na "Pieczoną cielęcinę w sosie własnym duszoną z liśćmi szczypiorku podawaną na beszamelu z ratatujem po polsku według przepisu Pani Magdy Gessler” za 33 zł. M. wybrała klasykę: "Kotlet mielony z ziemniaczkami i buraczkami zasmażanymi” za15 zł oraz dodatkowo zasmażaną marchewkę z groszkiem za 2.50.

Kotlet mielony z łopatki był doskonały. Przypomniał się smak rodzinnego domu. Szkoda, że buraczki kucharz zepsuł kwaskiem cytrynowym, a marchewkę zasypał mąką na amen. Ale domowy mielony zachwycił nas i urzekł na całego.

Cielęcina była wyśmienita. Ze świeżego mięsa, duszona w sosie własnym, potem uzupełniona masłem, odrobiną szczypiorku. Z każdym kęsem sos odkrywał przed nami kolejne nuty. W złożeniu z cielęciną oraz polskim "ratatuj” czyli kruchymi warzywami dawał coraz ciekawsze efekty. Lepszej cielęciny w żadnej restauracji nie jadłem.

Kieliszek wina z karafki, którą zostaliśmy obdarowani (każdy, kto je zupę i drugie po godzinach taką otrzyma) utwierdzał naszą radość, że można gotować smacznie i świeżo, z fantazją.

Na deser M. zamówiła sobie "Banany na ciepło w sosie karmelowym z bitą śmietaną i lodami” za 10 zł. Ja – dwie porcje galarety z octem, już bez chleba i masła. I znów, deser zrobiony od ręki, z kolejnym świetnym sosem. A galarety – bezbłędne.

Nasza ocena? Zapłaciliśmy 97.50 zł. Z najdroższym daniem w karcie. Ale dwie osoby spokojnie zjedzą dobry obiad za 50 zł. Lokal jest urządzony z prostotą. Jedzenie podaje się na pięknych talerzach. Dobre światło tworzy klimaty i dzieli przestrzeń na romantyczne zakątki. Dobre, świeże, zdrowe jedzenie idzie w parze z przesympatyczną obsługą, która z niewymuszoną serdecznością odnosi się do gości.

Polecamy, będziemy tam wracać.

Restauracja Ąka w Lublinie

Ul. Marii Skłodowskiej-Curie 12, tel. 508 499 983
Czynne od czwartku do niedzieli
od 11 -21, w piątek i sobotę do 22.
Można płacić kartą
Partner Przewodnika

Partnerem Przewodnika jest Old Poland. Wielkie Polskie Sery. Old Poland to marka najlepszych serów długodojrzewających produkowanych w Polsce. Smakiem i jakością dorównuje najbardziej znanym europejskim serom, pochodzącym ze Szwajcarii, Holandii, Włoch czy Francji.


Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 28

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kobieta / 7 września 2016 r. o 01:28
0
Debilna wymiana zdań!! Prosto i na temat!
Avatar
Gość / 5 września 2016 r. o 11:29
0
witam wraz z córka wybraliśmy się do tej restauracji jedyne co nas za***yło to paznokieć w zupie pomidorowej córka się popłakała i na dodatek musieliśmy zapłacić takze nigdy więcej!
Avatar
Zbyszek / 13 marca 2015 r. o 13:06
0

Witam.

Byłem przed chwilą tj godz 12.30 dnia 13.03.2015 na rybce w tej restauracji .Potrawa bardzo dobra ładnie podana i dużo na talerzu.

Więc zamówiłem jeszcze dwie takie same  porcje na wynos.

I tu rozczarowanie bo w domu okazało się że te porcje są dwa razy mniejsze ,bez dodatków-zupełnie inna potrawa niż ta spożywana na miejscu.

Uważam że albo kucharz kradnie ,albo goście tej restauracji są różnie traktowani.

Uważajcie na nich -ja czuję się oszukany.

I jeszcze jedno -wątpliwy profesjonalizm kelnerek.Pogaduchy na całą salę i brak zainteresowania gośćmi.

Pozdrawiam i życzę właścicielowi bardziej zdyscyplinowanej "załogi"

Witam.

Byłem przed chwilą tj godz 12.30 dnia 13.03.2015 na rybce w tej restauracji .Potrawa bardzo dobra ładnie podana i dużo na talerzu.

Więc zamówiłem jeszcze dwie takie same  porcje na wynos.

I tu rozczarowanie bo w domu okazało się że te porcje są dwa razy mniejsze ,bez dodatków-zupełnie inna potrawa niż ta spożywana na miejscu.

Uważam że albo kucharz kradnie ,albo goście tej restauracji są różnie traktowani.

Uważajcie na nich -ja czuję się oszukany.

I jeszcze jedno -wątpliwy profesjonali... rozwiń

Avatar
Artur / 14 listopada 2014 r. o 23:03
0

Jedzenie mniej niż średnie-o ile zupy pyszne i "domowe" w smaku , o tyle w drugich daniach brakowało wszystkiego-np.szpinak był gorzki w wodnistym sosie podciekającym "rzeką" pod ziemniaki. Odnosi się wrażenie, że zupy gotuje babcia a drugie dania majsterkująca w kuchni wnusia. Może miałem pecha, ale nie wrócę tego sprawdzić. Lokal cierpi raczej na totalny brak profesjonalnego kucharza-ale tacy duuuużo kosztują.

Nie polecam.

Avatar
Tomasz / 31 grudnia 2013 r. o 16:14
0

Wielki plus za miłą obsługę. Miło i kolorowo ale już pewne elementy podłogi wymagają remontu.

Natomiast jedzenie bardzo średnie

Avatar
EDI / 15 lutego 2013 r. o 11:44
0
zawitaliśmy tam dwa razy
pierwszym razem w niemiły sposób poinformowano nas że brak jest wolnych stolików i że nie mamy co na nie czekać
drugim razem choć była jeszcze godzina do zamknięcia lokalu kelnerka na wejściu poinformowała nas że nie mamy co zajmować miejsca bo w zasadzie to oni już nic nie serwują
NIE POLECAM
Avatar
Josef / 10 lutego 2013 r. o 09:13
0
W tej restauracji zawsze można było dobrze i smacznie zjeść.Nie ma tu żadnych zasług "baby "Gessler.Ten jej program to napędza kasę tvn i jej osobiście ,a dla restauracji nie ma żadnego wpływu o ile były dobrze zorganizowane.Jak źle to program jeszcze ich pogrążył!
Avatar
Gość / 9 lutego 2013 r. o 00:56
0
Czekam na następną "recenzję" Waldemara.
Bardzo mnie ciekawi, gdzie tym razem zaryzykował berbeluch, wraz ze swoją partnerką od "okrasy" .
Czy było to wymuszone zaproszenie ? Czy też "akcja z nienacka" ?!
Tak czy inaczej już wkrótce się dowiemy.

Ogólnie domyślimy się z całokształyu "recenzji", czy żarcie było sponsorowane, czy też wręcz przeciwnie.
Taki to jest właśnie "system" tego wszystkiego.
"Ja ci to, a ty mi tamto i jest gitarrra". ...taki "piłkarski poker" .
Śmieszy mnie tylko to , że ktoś taki jak Waldek nie zdaje sobie sprawy co łyka, w sumie lepiej nie wiedzieć.



....brrr !
Czekam na następną "recenzję" Waldemara.
Bardzo mnie ciekawi, gdzie tym razem zaryzykował berbeluch, wraz ze swoją partnerką od "okrasy" .
Czy było to wymuszone zaproszenie ? Czy też "akcja z nienacka" ?!
Tak czy inaczej już wkrótce się dowiemy.

Ogólnie domyślimy się z całokształyu "recenzji", czy żarcie było sponsorowane, czy też wręcz przeciwnie.
Taki to jest właśnie "system" tego wszystkiego.
"Ja ci to, a ty mi tamto i jest gitarrra&... rozwiń
Avatar
Gość / 6 lutego 2013 r. o 11:30
0
Dlaczego został skasowany post, w którym ktoś skarży się na opisywany w tym artylkule lokal, że nie wypłaca pracownikom pensji w terminie ?!
Czy to jest taki standard stosowany w DW ? Czy w ten właśnie sposób zamiata się "problemy pod dywan" ? Domyślam się że nie tak miała wyglądać "reklama" tego punktu i ktoś mógł się z tego powodu zdenerwować.
Panie Waldemarze, dlaczego pan nie interweniuje w tej sprawie ?!
Przecież to może być jakiś sygnał od zrozpaczonego pracownika, który nie chce stracić swojej pracy, ale chciałby otrzymać zapłatę za swoją pracę w terminie.
Przecież ludzie też mają jakieś zobowiązania/terminy opłat i swoje sprawy. Jeśli nie otrzymują wypłaty w terminie to muszą płacić potem odsetki, albo nawet karę.
Czy to pana nie interesuje ? Tylko aby zapełnić swój pusty bęben, tylko to jest ważne dla pana ?
Może ten ktoś, kto napisał ten rozpaczliwy post (który został wykasowany) nie ma co dać dzieciom jeść w domu, nie ma na leki, na opłaty. Jednak boi się iśc ze skargą do inspekcji pracy, gdyż boi się gniewu pracodawcy i nie chce być zwolniony. Tak trudno teraz o pracę, dlatego szanuje nawet taką w której nie płacą w terminie, albo na raty.
Tak, najlepiej wykasować i udawać Greka. Rozumiem że ten mój post też może kogoś zirytować, więc po przeczytaniu go można go śmiało również wykasować, ale też proszę przemysleć sprawę, bo nie jest to uczciwe.
Można też w takim razie wykasować mój poprzedni post, który tutaj wkleiłem. Traci on swój sens bez tamtego który został wcześniej wykasowany.
Można zrozumieć że jakiś lokal pada na twarz z powodu braku klientów, dlaczego więc ktoś pisze taki bzdurne recenzje nie mające pokrycia w rzeczywistości. Gdzie uczciwość dziennikarska, ech, o czym ja piszę, jaka uczciwość !?
Jeśli kogoś obraziłem swoim postem to przepraszam, nie miałem takiego zamiaru. Jeśli tamten post który został wykasowany polega na prawdzie, to mdło mi się robi na samą myśl o tym, jaki człowiek potrafi czasami być obłudny w swoich poczynaniach pisząc pochlebstwa, a wiedząc że jest całkiem inaczej.


[quote name='Gość' timestamp='1359928650' post='729524']
O ! To ciekawy wątek na tym forum.
Panie Waldemarze ! Panie Waldemarze !
Wartoby zbadać tą sprawę i napisać o tym artykuł, czy to polega na prawdzie, czy też nie.

Jeśli to prawda, to oznaczałoby to że moje 2 ostatnie zdania w poście # 18 są jak najbardziej wiarygodne.
Czy pan Waldemar, to taka brzytwa której tonący (czyt. restauratorzy) się chwytają ?
Według mnie Waldek to raczej gwóźdź do trumny.
Restauracje które dobrze prosperują nie chcą być opisywane przez Waldemara, radzą sobie doskonale same. To właśnie najbardziej drażni Waldemara i dlatego krytykuje takie punkty które traktują go w taki sam sposób jak wszystkich klientów, na równi. Berbel lubi żeby nad nim nadskakiwano, mieni się on być kimś ważnym, jest tak zapewne w jego własnym mniemaniu.
[/quote]
Dlaczego został skasowany post, w którym ktoś skarży się na opisywany w tym artylkule lokal, że nie wypłaca pracownikom pensji w terminie ?!
Czy to jest taki standard stosowany w DW ? Czy w ten właśnie sposób zamiata się "problemy pod dywan" ? Domyślam się że nie tak miała wyglądać "reklama" tego punktu i ktoś mógł się z tego powodu zdenerwować.
Panie Waldemarze, dlaczego pan nie interweniuje w tej sprawie ?!
Przecież to może być jakiś sygnał od zrozpaczonego pracownika, który nie chce stracić sw... rozwiń
Avatar
kolo / 5 lutego 2013 r. o 10:51
0
Na takiego przystojniaka z laską z pięknymi oczami , aż miło popatrzeć
Avatar
kobieta / 7 września 2016 r. o 01:28
0
Debilna wymiana zdań!! Prosto i na temat!
Avatar
Gość / 5 września 2016 r. o 11:29
0
witam wraz z córka wybraliśmy się do tej restauracji jedyne co nas za***yło to paznokieć w zupie pomidorowej córka się popłakała i na dodatek musieliśmy zapłacić takze nigdy więcej!
Avatar
Zbyszek / 13 marca 2015 r. o 13:06
0

Witam.

Byłem przed chwilą tj godz 12.30 dnia 13.03.2015 na rybce w tej restauracji .Potrawa bardzo dobra ładnie podana i dużo na talerzu.

Więc zamówiłem jeszcze dwie takie same  porcje na wynos.

I tu rozczarowanie bo w domu okazało się że te porcje są dwa razy mniejsze ,bez dodatków-zupełnie inna potrawa niż ta spożywana na miejscu.

Uważam że albo kucharz kradnie ,albo goście tej restauracji są różnie traktowani.

Uważajcie na nich -ja czuję się oszukany.

I jeszcze jedno -wątpliwy profesjonalizm kelnerek.Pogaduchy na całą salę i brak zainteresowania gośćmi.

Pozdrawiam i życzę właścicielowi bardziej zdyscyplinowanej "załogi"

Witam.

Byłem przed chwilą tj godz 12.30 dnia 13.03.2015 na rybce w tej restauracji .Potrawa bardzo dobra ładnie podana i dużo na talerzu.

Więc zamówiłem jeszcze dwie takie same  porcje na wynos.

I tu rozczarowanie bo w domu okazało się że te porcje są dwa razy mniejsze ,bez dodatków-zupełnie inna potrawa niż ta spożywana na miejscu.

Uważam że albo kucharz kradnie ,albo goście tej restauracji są różnie traktowani.

Uważajcie na nich -ja czuję się oszukany.

I jeszcze jedno -wątpliwy profesjonali... rozwiń

Avatar
Artur / 14 listopada 2014 r. o 23:03
0

Jedzenie mniej niż średnie-o ile zupy pyszne i "domowe" w smaku , o tyle w drugich daniach brakowało wszystkiego-np.szpinak był gorzki w wodnistym sosie podciekającym "rzeką" pod ziemniaki. Odnosi się wrażenie, że zupy gotuje babcia a drugie dania majsterkująca w kuchni wnusia. Może miałem pecha, ale nie wrócę tego sprawdzić. Lokal cierpi raczej na totalny brak profesjonalnego kucharza-ale tacy duuuużo kosztują.

Nie polecam.

Avatar
Tomasz / 31 grudnia 2013 r. o 16:14
0

Wielki plus za miłą obsługę. Miło i kolorowo ale już pewne elementy podłogi wymagają remontu.

Natomiast jedzenie bardzo średnie

Avatar
EDI / 15 lutego 2013 r. o 11:44
0
zawitaliśmy tam dwa razy
pierwszym razem w niemiły sposób poinformowano nas że brak jest wolnych stolików i że nie mamy co na nie czekać
drugim razem choć była jeszcze godzina do zamknięcia lokalu kelnerka na wejściu poinformowała nas że nie mamy co zajmować miejsca bo w zasadzie to oni już nic nie serwują
NIE POLECAM
Avatar
Josef / 10 lutego 2013 r. o 09:13
0
W tej restauracji zawsze można było dobrze i smacznie zjeść.Nie ma tu żadnych zasług "baby "Gessler.Ten jej program to napędza kasę tvn i jej osobiście ,a dla restauracji nie ma żadnego wpływu o ile były dobrze zorganizowane.Jak źle to program jeszcze ich pogrążył!
Avatar
Gość / 9 lutego 2013 r. o 00:56
0
Czekam na następną "recenzję" Waldemara.
Bardzo mnie ciekawi, gdzie tym razem zaryzykował berbeluch, wraz ze swoją partnerką od "okrasy" .
Czy było to wymuszone zaproszenie ? Czy też "akcja z nienacka" ?!
Tak czy inaczej już wkrótce się dowiemy.

Ogólnie domyślimy się z całokształyu "recenzji", czy żarcie było sponsorowane, czy też wręcz przeciwnie.
Taki to jest właśnie "system" tego wszystkiego.
"Ja ci to, a ty mi tamto i jest gitarrra". ...taki "piłkarski poker" .
Śmieszy mnie tylko to , że ktoś taki jak Waldek nie zdaje sobie sprawy co łyka, w sumie lepiej nie wiedzieć.



....brrr !
Czekam na następną "recenzję" Waldemara.
Bardzo mnie ciekawi, gdzie tym razem zaryzykował berbeluch, wraz ze swoją partnerką od "okrasy" .
Czy było to wymuszone zaproszenie ? Czy też "akcja z nienacka" ?!
Tak czy inaczej już wkrótce się dowiemy.

Ogólnie domyślimy się z całokształyu "recenzji", czy żarcie było sponsorowane, czy też wręcz przeciwnie.
Taki to jest właśnie "system" tego wszystkiego.
"Ja ci to, a ty mi tamto i jest gitarrra&... rozwiń
Avatar
Gość / 6 lutego 2013 r. o 11:30
0
Dlaczego został skasowany post, w którym ktoś skarży się na opisywany w tym artylkule lokal, że nie wypłaca pracownikom pensji w terminie ?!
Czy to jest taki standard stosowany w DW ? Czy w ten właśnie sposób zamiata się "problemy pod dywan" ? Domyślam się że nie tak miała wyglądać "reklama" tego punktu i ktoś mógł się z tego powodu zdenerwować.
Panie Waldemarze, dlaczego pan nie interweniuje w tej sprawie ?!
Przecież to może być jakiś sygnał od zrozpaczonego pracownika, który nie chce stracić swojej pracy, ale chciałby otrzymać zapłatę za swoją pracę w terminie.
Przecież ludzie też mają jakieś zobowiązania/terminy opłat i swoje sprawy. Jeśli nie otrzymują wypłaty w terminie to muszą płacić potem odsetki, albo nawet karę.
Czy to pana nie interesuje ? Tylko aby zapełnić swój pusty bęben, tylko to jest ważne dla pana ?
Może ten ktoś, kto napisał ten rozpaczliwy post (który został wykasowany) nie ma co dać dzieciom jeść w domu, nie ma na leki, na opłaty. Jednak boi się iśc ze skargą do inspekcji pracy, gdyż boi się gniewu pracodawcy i nie chce być zwolniony. Tak trudno teraz o pracę, dlatego szanuje nawet taką w której nie płacą w terminie, albo na raty.
Tak, najlepiej wykasować i udawać Greka. Rozumiem że ten mój post też może kogoś zirytować, więc po przeczytaniu go można go śmiało również wykasować, ale też proszę przemysleć sprawę, bo nie jest to uczciwe.
Można też w takim razie wykasować mój poprzedni post, który tutaj wkleiłem. Traci on swój sens bez tamtego który został wcześniej wykasowany.
Można zrozumieć że jakiś lokal pada na twarz z powodu braku klientów, dlaczego więc ktoś pisze taki bzdurne recenzje nie mające pokrycia w rzeczywistości. Gdzie uczciwość dziennikarska, ech, o czym ja piszę, jaka uczciwość !?
Jeśli kogoś obraziłem swoim postem to przepraszam, nie miałem takiego zamiaru. Jeśli tamten post który został wykasowany polega na prawdzie, to mdło mi się robi na samą myśl o tym, jaki człowiek potrafi czasami być obłudny w swoich poczynaniach pisząc pochlebstwa, a wiedząc że jest całkiem inaczej.


[quote name='Gość' timestamp='1359928650' post='729524']
O ! To ciekawy wątek na tym forum.
Panie Waldemarze ! Panie Waldemarze !
Wartoby zbadać tą sprawę i napisać o tym artykuł, czy to polega na prawdzie, czy też nie.

Jeśli to prawda, to oznaczałoby to że moje 2 ostatnie zdania w poście # 18 są jak najbardziej wiarygodne.
Czy pan Waldemar, to taka brzytwa której tonący (czyt. restauratorzy) się chwytają ?
Według mnie Waldek to raczej gwóźdź do trumny.
Restauracje które dobrze prosperują nie chcą być opisywane przez Waldemara, radzą sobie doskonale same. To właśnie najbardziej drażni Waldemara i dlatego krytykuje takie punkty które traktują go w taki sam sposób jak wszystkich klientów, na równi. Berbel lubi żeby nad nim nadskakiwano, mieni się on być kimś ważnym, jest tak zapewne w jego własnym mniemaniu.
[/quote]
Dlaczego został skasowany post, w którym ktoś skarży się na opisywany w tym artylkule lokal, że nie wypłaca pracownikom pensji w terminie ?!
Czy to jest taki standard stosowany w DW ? Czy w ten właśnie sposób zamiata się "problemy pod dywan" ? Domyślam się że nie tak miała wyglądać "reklama" tego punktu i ktoś mógł się z tego powodu zdenerwować.
Panie Waldemarze, dlaczego pan nie interweniuje w tej sprawie ?!
Przecież to może być jakiś sygnał od zrozpaczonego pracownika, który nie chce stracić sw... rozwiń
Avatar
kolo / 5 lutego 2013 r. o 10:51
0
Na takiego przystojniaka z laską z pięknymi oczami , aż miło popatrzeć
Zobacz wszystkie komentarze 28

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

33 dziki w tym roku schwytano w Lublinie. Wszystkie zabito

33 dziki w tym roku schwytano w Lublinie. Wszystkie zabito

Radykalnie wzrosła liczba dzików odławianych na terenie Lublina na zlecenie Urzędu Miasta. Dla tych zwierząt to najcięższa jesień od bardzo wielu lat. Cieszyć mogą się za to działkowcy, którym dziki niszczyły uprawy.

Zamość ma śmietniki XXII wieku. Odnotują każdy papierek

Zamość ma śmietniki XXII wieku. Odnotują każdy papierek

Niedługo pierwsi mieszkańcy zaczną korzystać z nowoczesnych pojemników na odpady. Już dostają kody do naklejania na worki. To pilotażowy projekt, który będzie kosztował blisko 4 miliony złotych. Miasto dostało na to dotację

Jagiellonia Białystok - Górnik Łęczna 1:2. Wygrana ze specjalną dedykacją

Jagiellonia Białystok - Górnik Łęczna 1:2. Wygrana ze specjalną dedykacją

PIŁKARSKA PKO BP EKSTRAKLASA Piękny prezent sprawili swoim kibicom piłkarze Górnika. Czwartego grudnia, a więc w święto Barbórki piłkarze z Łęcznej pokonali na wyjeździe Jagiellonię Białystok. Dla zielono-czarnych była to pierwsza wyjazdowa, a druga w całym sezonie ligowa wygrana

Lublin. Mikołaj przyjedzie szczepionkobusem

Lublin. Mikołaj przyjedzie szczepionkobusem

Na poniedziałek zaplanowana została w Lublinie kolejna akcja szczepień przeciwko Covid-19. Tym razem będzie można wybrać między preparatami Pfizer oraz Johnson & Johnson. Ratusz nazwał tę akcję "szczepionkowymi mikołajkami"

Szkolny autobus zgubił ucznia. 7-latek szedł polami szukać mamy

Szkolny autobus zgubił ucznia. 7-latek szedł polami szukać mamy

- Myślałam, że zawału dostanę, jak mi opiekun powiedział, że chyba syna zgubili, bo wysiadł ze szkolnego autobusu nie tam gdzie powinien – relacjonuje mama ucznia z gminy Trzeszczany. Chłopca szukali policjanci, strażacy i straż graniczna.

Poślizgi, dachowanie. Mikołajki na torze w Lublinie
zdjęcia
galeria

Poślizgi, dachowanie. Mikołajki na torze w Lublinie

Mikołajki stały się okazją, żeby sprawdzić swoje umiejętności za kierownicą. W sobotę Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy w Lublinie zorganizował dni otwarte. Można było, pod okiem instruktorów, skorzystać z płyt poślizgowych, symulatora dachowania czy założyć alkogogle.

Dominik Skiba na celowniku Wisły Puławy

Dominik Skiba na celowniku Wisły Puławy

Klub z Puław ma przed sobą jeszcze jeden mecz ligowy, ale działacze powoli szykują się już na zimowe okienko transferowe. Jednym z zawodników, który znalazł się na celowniku Wisły jest Dominik Skiba ze Startu Krasnystaw, czyli najskuteczniejszy napastnik w Hummel IV lidze.

Wiezienie we Włodawie postawiło sobie cel: więcej cel

Wiezienie we Włodawie postawiło sobie cel: więcej cel

Zakończyła się rozbudowa Zakładu Karnego we Włodawie. Więcej miejsca dla osadzonych spowodowało, że trzeba były powiększyć także inne części więzienia.

Rzadki widok w Lublinie. McLaren i Lamborghini na ulicach [zdjęcia]
zdjęcia
galeria

Rzadki widok w Lublinie. McLaren i Lamborghini na ulicach [zdjęcia]

W sobotę, w Lublinie było można podziwiać auta, które przykuwają uwagę nie tylko fanów czterech kółek. To drogie i luksusowe samochody przyjechały tu nieprzypadkowo. Ich wizyta to akcja Hospicjum im. Małego Księcia. To ono właśnie postanowiło zorganizować ten pokaz, jednocześnie zbierając pieniądze, zakrętki, suchy prowiant i słodycze.

Puławy: Mikołaje biegają i pomagają bezdomnym [zdjęcia]
galeria

Puławy: Mikołaje biegają i pomagają bezdomnym [zdjęcia]

Dzisiejszy charytatywny Bieg Mikołajów zgromadził na starcie blisko 150 zawodników z różnych stron Lubelszczyzny i Mazowsza. Kto był pierwszy na mecie?

POM Iskra Piotrowice – Lublinianka 0:0. Mrożonka zamiast murawy
galeria

POM Iskra Piotrowice – Lublinianka 0:0. Mrożonka zamiast murawy

Było trochę zamieszania w sprawie meczu w Piotrowicach. POM Iskra i Lublinianka wolały odrobić zaległości dopiero wiosną, ale ostatecznie wybiegły na boisko jeszcze w grudniu. Warunki były dalekie od idealnych, a spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. A skoro drużyna Zbigniewa Wójcika od kilkunastu dni już wspólnie nie trenowała, to ten punkt na pewno musi ich cieszyć.

Mikołaje pobiegną w Świdniku

Mikołaje pobiegną w Świdniku

Mikołaje, elfy, śnieżynki i renifery w niedzielę rusza na trasę VIII Charytatywnego Biegu Mikołajkowego.

Hetman Zamość – Granit Bychawa 2:2. Lider nie był im pisany

Hetman Zamość – Granit Bychawa 2:2. Lider nie był im pisany

Granit znowu nie wykorzystał szansy, żeby wskoczyć na fotel lidera grupy drugiej. W sobotę, w zaległym spotkaniu z 18. kolejki ekipa z Bychawy zremisowała na wyjeździe z Hetmanem Zamość 2:2. Goście i tak nie mogą narzekać, bo tuż po rozpoczęciu drugiej połowy przegrywali już 0:2.

Puławy: Rośnie nowa biblioteka. Budynek ma już parter [zdjęcia]
galeria

Puławy: Rośnie nowa biblioteka. Budynek ma już parter [zdjęcia]

Przy ul. Wojska Polskiego, na tyłach Domu Chemika, trwają intensywne prace przy najdroższej prowadzonej aktualnie miejskiej inwestycji - budowie nowej siedziby miejskiej biblioteki. Budynek warty prawie 27 mln zł zaczyna być widać zza ogrodzenia.

Lubelskie. Koszmarny wypadek. Nie żyje kierowca fiata
galeria

Lubelskie. Koszmarny wypadek. Nie żyje kierowca fiata

37-letni mężczyzna zmarł w szpitalu. Osobówka, którą prowadził, zderzyła się z cysterną.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium