Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Kuchnia

19 grudnia 2012 r.
12:17
Edytuj ten wpis

Szef restauracji Marzanna: Redaktor stracił smak

Autor: Zdjęcie autora łm
0 66 A A
Restauracja Marzanna w Niedrzwicy Kościelnej (Waldemar Sulisz)
Restauracja Marzanna w Niedrzwicy Kościelnej (Waldemar Sulisz)

Ostatnia kuchenna recenzja Waldemara Sulisza wywołała gwałtowną reakcję właścicieli restauracji Marzanna z Niedrzwicy Kościelnej. Jej szef zarzuca dziennikarzowi "Dziennika Wschodniego", że "stracił smak".

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Waldemar Sulisz odwiedził Marzannę w ubiegłym tygodniu. Opisał swoje spostrzeżenia na temat tamtejszej kuchni: "Sum w ogórach z kwaśną śmietaną uwarzony nie miał smaku, a marny sos w towarzystwie rozmrożonych warzyw z wody wołał o pomstę do nieba. Moja gicz cielęca na sosie chrzanowym podana nie widziała jakiejkolwiek marynaty poza saletrą."

Dzisiaj Władysław Boruch, właściciel Marzanny napisał do naszej redakcji:

- Nie podejrzewam red. Sulisza o złośliwość, bo nie wyobrażam sobie, by dziennikarz znanej lubelskiej gazety mógł być złośliwy, ale… sądzę, że redaktor Sulisz po prostu stracił smak. Przemawia za tym fakt, że żadne danie z przygotowanych przez restauracyjnych kucharzy mu nie smakowało - pisze Władysław Boruch.

Restaurator dodaje też, że "tego dnia" Waldemarowi Suliszowi nie smakowałaby nawet woda Nałęczowianka podana w Marzannie.

Na koniec zarzuca dziennikarzowi kumoterstwo i zaleca, by odwiedzał "raczej inne, na ogół zaprzyjaźnione restauracje", o których "zwykł pisać bardzo dobrze". Zaprasza ponownie, gdy Waldemar Sulisz "odzyska smak".

Przewodnik po restauracjach Lubelszczyzny

Co tydzień w "Magazynie" Dziennika Wschodniego publikujemy recenzję wybranej restauracji z Lublina lub regionu. Rozszerzone wersje pojawiają się w naszym serwisie Kuchnia.

Chcemy dobre doceniać, ale złe wypominać, po to, by restauratorzy i szefowie kuchni cenili swoich gości. A goście mieli odwagę upomnieć się o swoje. Zapraszamy do dyskusji, czekamy na komentarze i podpowiedzi dobrych miejsc na Kulinarnej mapie Lubelszczyzny.

Cały list od właściciela Marzanny:

Red. Sulisz stracił smak!
W Magazynie Dziennika Wschodniego z dnia 14 grudnia br. ukazał się tekst redaktora Waldemara Sulisza. Autor opisuje w nim swą wizytę w restauracji Siedlisko Folkloru Marzanna. Pisze o wielu daniach, które zaserwowała mu restauracyjna kuchnia i stwierdza,
że wszystkie dania (a było ich w sumie kilka) były bardzo niedobre, niesmaczne, wręcz nadające się tylko do utylizacji. Nawet bigos, z którego – jak autor twierdzi – Marzanna słynie (więc musi być smaczny, skoro z niego słynie), Suliszowi przypominał "kwaśną kapustę barwioną przecierem pomidorowym”.
Nie podejrzewam red. Sulisza o złośliwość, bo nie wyobrażam sobie, by dziennikarz znanej lubelskiej gazety mógł być złośliwy, ale… Sądzę, że redaktor Sulisz po prostu stracił smak. Przemawia za tym fakt, że żadne danie z przygotowanych przez restauracyjnych kucharzy mu nie smakowało. Podejrzewam, że tego dnia nawet woda Nałęczowianka podana w szklance też by mu w Marzannie nie smakowała. Skoro tak, to niech red. Sulisz odwiedza raczej inne, na ogół zaprzyjaźnione restauracje, w których nie wiem, czy mu wszystko smakuje, ale o których zwykł pisać bardzo dobrze.
A do Marzanny zapraszam, gdy tylko… odzyska smak.

Władysław Boruch
Właściciel Siedliska Folkloru Marzanna

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 66

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 9 lipca 2019 r. o 10:16
Bardzo dobre jedzenia ale co najważniejsze miła obsługa, Pan Radek to wzór kelnera, miły sympatyczny. Zawsze uśmiechnięty i pełen życia. Po za jedzeniem jego obsługa jest na najwyższym poziomie. Pracodawcy radzę dać podwyżkę bo taki ktoś zasługuje. Szczerze od pierwszej obsługi tego Pana zawsze proszę żeby to właśnie on obsługiwał nasz stolik. Pozdrawiamy Pana Radka i do zobaczenia niebawem jak będziemy w okolicy
Avatar
klient / 6 maja 2013 r. o 21:29
jedzenie w marzannie jest na nic...
tak proste w przygotowaniu kluski śląskie, zostały po prostu nie dogotowane, nie pomijając faktu że byty zrobione z jakiegoś proszku a nie z ziemniaków...
a o mięsie już nie wspomnę, twarde jak podeszwa...
zwróciłam uwagę kelnerce która tylko coś bąknęła zmieszana... i tyle
więcej tam nie przyjadę i odradzam znajomym.
jak się chce mieć dobrą restauracje to niemożna oszczędzać na kucharzach, oraz jedzeniu....
tyle w tym temacie
Avatar
urzytkownik1 / 10 lutego 2013 r. o 23:30
Byłem w marzannie około rok temu jedzenie takie sobie , średnie w smaku . Ostatnio postanowiłem znowu zajechac na obiad lecz nic sie nie zmieniło, jedzenie bez smaku. Ceny też do najniższych nie należą.
Avatar
gość / 4 lutego 2013 r. o 20:16
[quote name='Kamil.' timestamp='1359284742' post='726056']
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestrowanych użytkowników, wielu z kilkudziesięcioma opiniami. Jak widać oni również nie oceniają Marzanny pozytywnie: [url="http://www.gastronauci.pl/pl/12582-restauracja-siedlisko-folkloru-marzanna-niedrzwica-koscielna"]http://www.gastronau...zwica-koscielna[/url]. Aktualna ocena za jedzenie to 2.3 na 5. Przytoczę jedynie ostatnią recencję Sylwestra:

--->
Byłam na balu sylwestrowym i był to z pewnością ostatni raz w tym miejscu. Zimne przekąski wyglądały, jakby czekały na stole od rana, mięsa zapeklowane na różowo nie miały co prawda prawa zmienić koloru, ale były zeschnięte już na wejściu. Zupa-krem odgrzewana chyba więcej niż jeden raz, drugie (łódeczki z kurczaka z ziemniakami i surówkami z sosami jak z papierka) w dolnej strefie stanów średnich, za to dalej rozpoczął się festiwal maggi. Smak tej przyprawy był obecny wszędzie, najbardziej w sosach o konsystencji krochmalu oraz w czymś, co udawało Strogonow. Zabrakło maggi w barszczu, ale za to octu było aż nadto. Ciasta, które miały być domowe, pochodziły z cukierni, której adres mogę podać zainteresowanym. Do tego podano niezłe wino, za to tzw. szampan najtańszy z najtańszych. Zdarzało mi się jeść w tym lokalu wiele razy, nigdy nie było szału, więcej potknięć, niż sukcesów. Szkoda, bo lokal efektowny, miły klimat, sympatyczna obsługa i ładne otoczenie. Aha, nie byłabym sobą, gdybym się nie przyczepiła do formy menu. Udziwnione, w nieudolny sposób stylizowane ni to na gwarę, ni na staropolszczyznę nazwy i opisy potraw, podobno redagowane przez samego szefa kuchni... Każdego, mającego jakie takie pojęcie o poprawności językowej z pewnością przyprawi o ból zębów.
<---

To recenzja jednej z użytkowniczek portalu. A teraz posłuchaj mnie matołku. Jeśli na Gastronautach będziesz chciał nieudolnie podnieść opinie o swojej knajpie rejestrując kilka fikcyjnych kont, będę o tym wiedział i tym razem skończy się na "promocji" w telewizji, a nie w jakiejś lokalnej gazecie.
[/quote]

wszystko fajnie, każdy ma prawo do swojego zdania, ale wydaje mi się, że używanie obraźliwych zwrotów powinno być z góry zabronione, prawda DW?? wielka szkoda, że poziom kultury tak w Polsce spada...
[quote name='Kamil.' timestamp='1359284742' post='726056']
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestro... rozwiń
Avatar
wera841 / 31 stycznia 2013 r. o 18:00
jedzonko w Marzannie bardzo smaczne, polecam.
ps. mają piękną salę weselną w góralskim stylu
Avatar
Aga / 30 stycznia 2013 r. o 08:58
Myslę,że nie ma co się denerwować,krytyka często pomaga i nawet jest w pewnym sensie napędem w firmie.Ja mieszkam w Kraśniku,chyba jakies 3 razy zajechalismy na obiad do Marzanny i nie robimy tego więcej ,bo jedzenie naprawdę jakies bez smaku i polotu.Wiem,że wielu moich znajomych ma podobne zdanie,ale to przeciez kwestia zmiany kucharza i fama pójdzie,że dobre jedzenie .Słyszałam natomiast ,że SUPER ROBIĄ WESELA I podobno było o dziwo bardzo dobre jedzenie na sylwestrze i dobra zabawa.
Avatar
Kamil. / 27 stycznia 2013 r. o 12:05
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestrowanych użytkowników, wielu z kilkudziesięcioma opiniami. Jak widać oni również nie oceniają Marzanny pozytywnie: [url="http://www.gastronauci.pl/pl/12582-restauracja-siedlisko-folkloru-marzanna-niedrzwica-koscielna"]http://www.gastronau...zwica-koscielna[/url]. Aktualna ocena za jedzenie to 2.3 na 5. Przytoczę jedynie ostatnią recencję Sylwestra:

--->
Byłam na balu sylwestrowym i był to z pewnością ostatni raz w tym miejscu. Zimne przekąski wyglądały, jakby czekały na stole od rana, mięsa zapeklowane na różowo nie miały co prawda prawa zmienić koloru, ale były zeschnięte już na wejściu. Zupa-krem odgrzewana chyba więcej niż jeden raz, drugie (łódeczki z kurczaka z ziemniakami i surówkami z sosami jak z papierka) w dolnej strefie stanów średnich, za to dalej rozpoczął się festiwal maggi. Smak tej przyprawy był obecny wszędzie, najbardziej w sosach o konsystencji krochmalu oraz w czymś, co udawało Strogonow. Zabrakło maggi w barszczu, ale za to octu było aż nadto. Ciasta, które miały być domowe, pochodziły z cukierni, której adres mogę podać zainteresowanym. Do tego podano niezłe wino, za to tzw. szampan najtańszy z najtańszych. Zdarzało mi się jeść w tym lokalu wiele razy, nigdy nie było szału, więcej potknięć, niż sukcesów. Szkoda, bo lokal efektowny, miły klimat, sympatyczna obsługa i ładne otoczenie. Aha, nie byłabym sobą, gdybym się nie przyczepiła do formy menu. Udziwnione, w nieudolny sposób stylizowane ni to na gwarę, ni na staropolszczyznę nazwy i opisy potraw, podobno redagowane przez samego szefa kuchni... Każdego, mającego jakie takie pojęcie o poprawności językowej z pewnością przyprawi o ból zębów.
<---

To recenzja jednej z użytkowniczek portalu. A teraz posłuchaj mnie matołku. Jeśli na Gastronautach będziesz chciał nieudolnie podnieść opinie o swojej knajpie rejestrując kilka fikcyjnych kont, będę o tym wiedział i tym razem skończy się na "promocji" w telewizji, a nie w jakiejś lokalnej gazecie.
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestrowanych użytkowników, wielu z kilkudziesięcioma opiniami. Jak widać oni również nie ocenia... rozwiń
Avatar
Stefan Głodny / 23 stycznia 2013 r. o 20:59
Było mu zaproponować zorganizowanie kolejnego turnieju nalewek Kresowej Samozwańczej Akademii Smaku na 300 osób za darmo. Wtedy było by wszystko smaczne. A nawet była by szansa na pierwsze miejsce w przewodniku. Dziwi mnie to jeszcze że Lubelscy Restauratorzy nie Skopali mu grubego d...pska.
Było mu zaproponować zorganizowanie kolejnego turnieju nalewek Kresowej Samozwańczej Akademii Smaku na 300 osób za darmo. Wtedy było by wszystko smaczne. A nawet była by szansa na pierwsze miejsce w przewodniku. Dziwi mnie to jeszcze że Lubelscy Restauratorzy nie Skopali mu grubego d...pska. rozwiń
Avatar
Ewa / 20 stycznia 2013 r. o 14:57
Jedzenie przeciętne. Drogo nie jest, porcje spore. Wypadałoby wymienić zastawę, bo swoją porcję dostałam na obtłuczonym talerzu.
Avatar
Gość / 15 stycznia 2013 r. o 21:45
Sprytne
...ale wciąż się chyba nie rozumiemy.
W tym wszystkim nie chodzi o "Marzannę", tutaj chodzi o to żeby skończyła się ta maskarada z "recenzjami'.
To co się dzieje od dłuższego czasu to jakaś kpina w biały dzień.
Przykładowy indyk za promocję dziecka do następnej klasy to przy tych "recenzjach/promocjach" mały pikuś.
Sprytne
...ale wciąż się chyba nie rozumiemy.
W tym wszystkim nie chodzi o "Marzannę", tutaj chodzi o to żeby skończyła się ta maskarada z "recenzjami'.
To co się dzieje od dłuższego czasu to jakaś kpina w biały dzień.
Przykładowy indyk za promocję dziecka do następnej klasy to przy tych "recenzjach/promocjach" mały pikuś. rozwiń
Avatar
Gość / 9 lipca 2019 r. o 10:16
Bardzo dobre jedzenia ale co najważniejsze miła obsługa, Pan Radek to wzór kelnera, miły sympatyczny. Zawsze uśmiechnięty i pełen życia. Po za jedzeniem jego obsługa jest na najwyższym poziomie. Pracodawcy radzę dać podwyżkę bo taki ktoś zasługuje. Szczerze od pierwszej obsługi tego Pana zawsze proszę żeby to właśnie on obsługiwał nasz stolik. Pozdrawiamy Pana Radka i do zobaczenia niebawem jak będziemy w okolicy
Avatar
klient / 6 maja 2013 r. o 21:29
jedzenie w marzannie jest na nic...
tak proste w przygotowaniu kluski śląskie, zostały po prostu nie dogotowane, nie pomijając faktu że byty zrobione z jakiegoś proszku a nie z ziemniaków...
a o mięsie już nie wspomnę, twarde jak podeszwa...
zwróciłam uwagę kelnerce która tylko coś bąknęła zmieszana... i tyle
więcej tam nie przyjadę i odradzam znajomym.
jak się chce mieć dobrą restauracje to niemożna oszczędzać na kucharzach, oraz jedzeniu....
tyle w tym temacie
Avatar
urzytkownik1 / 10 lutego 2013 r. o 23:30
Byłem w marzannie około rok temu jedzenie takie sobie , średnie w smaku . Ostatnio postanowiłem znowu zajechac na obiad lecz nic sie nie zmieniło, jedzenie bez smaku. Ceny też do najniższych nie należą.
Avatar
gość / 4 lutego 2013 r. o 20:16
[quote name='Kamil.' timestamp='1359284742' post='726056']
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestrowanych użytkowników, wielu z kilkudziesięcioma opiniami. Jak widać oni również nie oceniają Marzanny pozytywnie: [url="http://www.gastronauci.pl/pl/12582-restauracja-siedlisko-folkloru-marzanna-niedrzwica-koscielna"]http://www.gastronau...zwica-koscielna[/url]. Aktualna ocena za jedzenie to 2.3 na 5. Przytoczę jedynie ostatnią recencję Sylwestra:

--->
Byłam na balu sylwestrowym i był to z pewnością ostatni raz w tym miejscu. Zimne przekąski wyglądały, jakby czekały na stole od rana, mięsa zapeklowane na różowo nie miały co prawda prawa zmienić koloru, ale były zeschnięte już na wejściu. Zupa-krem odgrzewana chyba więcej niż jeden raz, drugie (łódeczki z kurczaka z ziemniakami i surówkami z sosami jak z papierka) w dolnej strefie stanów średnich, za to dalej rozpoczął się festiwal maggi. Smak tej przyprawy był obecny wszędzie, najbardziej w sosach o konsystencji krochmalu oraz w czymś, co udawało Strogonow. Zabrakło maggi w barszczu, ale za to octu było aż nadto. Ciasta, które miały być domowe, pochodziły z cukierni, której adres mogę podać zainteresowanym. Do tego podano niezłe wino, za to tzw. szampan najtańszy z najtańszych. Zdarzało mi się jeść w tym lokalu wiele razy, nigdy nie było szału, więcej potknięć, niż sukcesów. Szkoda, bo lokal efektowny, miły klimat, sympatyczna obsługa i ładne otoczenie. Aha, nie byłabym sobą, gdybym się nie przyczepiła do formy menu. Udziwnione, w nieudolny sposób stylizowane ni to na gwarę, ni na staropolszczyznę nazwy i opisy potraw, podobno redagowane przez samego szefa kuchni... Każdego, mającego jakie takie pojęcie o poprawności językowej z pewnością przyprawi o ból zębów.
<---

To recenzja jednej z użytkowniczek portalu. A teraz posłuchaj mnie matołku. Jeśli na Gastronautach będziesz chciał nieudolnie podnieść opinie o swojej knajpie rejestrując kilka fikcyjnych kont, będę o tym wiedział i tym razem skończy się na "promocji" w telewizji, a nie w jakiejś lokalnej gazecie.
[/quote]

wszystko fajnie, każdy ma prawo do swojego zdania, ale wydaje mi się, że używanie obraźliwych zwrotów powinno być z góry zabronione, prawda DW?? wielka szkoda, że poziom kultury tak w Polsce spada...
[quote name='Kamil.' timestamp='1359284742' post='726056']
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestro... rozwiń
Avatar
wera841 / 31 stycznia 2013 r. o 18:00
jedzonko w Marzannie bardzo smaczne, polecam.
ps. mają piękną salę weselną w góralskim stylu
Avatar
Aga / 30 stycznia 2013 r. o 08:58
Myslę,że nie ma co się denerwować,krytyka często pomaga i nawet jest w pewnym sensie napędem w firmie.Ja mieszkam w Kraśniku,chyba jakies 3 razy zajechalismy na obiad do Marzanny i nie robimy tego więcej ,bo jedzenie naprawdę jakies bez smaku i polotu.Wiem,że wielu moich znajomych ma podobne zdanie,ale to przeciez kwestia zmiany kucharza i fama pójdzie,że dobre jedzenie .Słyszałam natomiast ,że SUPER ROBIĄ WESELA I podobno było o dziwo bardzo dobre jedzenie na sylwestrze i dobra zabawa.
Avatar
Kamil. / 27 stycznia 2013 r. o 12:05
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestrowanych użytkowników, wielu z kilkudziesięcioma opiniami. Jak widać oni również nie oceniają Marzanny pozytywnie: [url="http://www.gastronauci.pl/pl/12582-restauracja-siedlisko-folkloru-marzanna-niedrzwica-koscielna"]http://www.gastronau...zwica-koscielna[/url]. Aktualna ocena za jedzenie to 2.3 na 5. Przytoczę jedynie ostatnią recencję Sylwestra:

--->
Byłam na balu sylwestrowym i był to z pewnością ostatni raz w tym miejscu. Zimne przekąski wyglądały, jakby czekały na stole od rana, mięsa zapeklowane na różowo nie miały co prawda prawa zmienić koloru, ale były zeschnięte już na wejściu. Zupa-krem odgrzewana chyba więcej niż jeden raz, drugie (łódeczki z kurczaka z ziemniakami i surówkami z sosami jak z papierka) w dolnej strefie stanów średnich, za to dalej rozpoczął się festiwal maggi. Smak tej przyprawy był obecny wszędzie, najbardziej w sosach o konsystencji krochmalu oraz w czymś, co udawało Strogonow. Zabrakło maggi w barszczu, ale za to octu było aż nadto. Ciasta, które miały być domowe, pochodziły z cukierni, której adres mogę podać zainteresowanym. Do tego podano niezłe wino, za to tzw. szampan najtańszy z najtańszych. Zdarzało mi się jeść w tym lokalu wiele razy, nigdy nie było szału, więcej potknięć, niż sukcesów. Szkoda, bo lokal efektowny, miły klimat, sympatyczna obsługa i ładne otoczenie. Aha, nie byłabym sobą, gdybym się nie przyczepiła do formy menu. Udziwnione, w nieudolny sposób stylizowane ni to na gwarę, ni na staropolszczyznę nazwy i opisy potraw, podobno redagowane przez samego szefa kuchni... Każdego, mającego jakie takie pojęcie o poprawności językowej z pewnością przyprawi o ból zębów.
<---

To recenzja jednej z użytkowniczek portalu. A teraz posłuchaj mnie matołku. Jeśli na Gastronautach będziesz chciał nieudolnie podnieść opinie o swojej knajpie rejestrując kilka fikcyjnych kont, będę o tym wiedział i tym razem skończy się na "promocji" w telewizji, a nie w jakiejś lokalnej gazecie.
Szanowny Panie Właścicielu Marzanny,

Przyglądam się dyskusji na temat Pana "restauracji" od dłuższego czasu i widzę że jednak nie potrafi Pan przyjąć krytyki i wyciągnąć wniosków. Jak widać dodatkowo kompromituje się Pan pisząc z jednego IP pod kilkunastoma nickami. Jeśli ie wystarczy Panu opinie p. Suliusza, proszę zajrzeć na najbardziej znany portal oceniający restaurtacje w Polsce, czyli Gastronautów. Znajdzie tam Pan zarejestrowanych użytkowników, wielu z kilkudziesięcioma opiniami. Jak widać oni również nie ocenia... rozwiń
Avatar
Stefan Głodny / 23 stycznia 2013 r. o 20:59
Było mu zaproponować zorganizowanie kolejnego turnieju nalewek Kresowej Samozwańczej Akademii Smaku na 300 osób za darmo. Wtedy było by wszystko smaczne. A nawet była by szansa na pierwsze miejsce w przewodniku. Dziwi mnie to jeszcze że Lubelscy Restauratorzy nie Skopali mu grubego d...pska.
Było mu zaproponować zorganizowanie kolejnego turnieju nalewek Kresowej Samozwańczej Akademii Smaku na 300 osób za darmo. Wtedy było by wszystko smaczne. A nawet była by szansa na pierwsze miejsce w przewodniku. Dziwi mnie to jeszcze że Lubelscy Restauratorzy nie Skopali mu grubego d...pska. rozwiń
Avatar
Ewa / 20 stycznia 2013 r. o 14:57
Jedzenie przeciętne. Drogo nie jest, porcje spore. Wypadałoby wymienić zastawę, bo swoją porcję dostałam na obtłuczonym talerzu.
Avatar
Gość / 15 stycznia 2013 r. o 21:45
Sprytne
...ale wciąż się chyba nie rozumiemy.
W tym wszystkim nie chodzi o "Marzannę", tutaj chodzi o to żeby skończyła się ta maskarada z "recenzjami'.
To co się dzieje od dłuższego czasu to jakaś kpina w biały dzień.
Przykładowy indyk za promocję dziecka do następnej klasy to przy tych "recenzjach/promocjach" mały pikuś.
Sprytne
...ale wciąż się chyba nie rozumiemy.
W tym wszystkim nie chodzi o "Marzannę", tutaj chodzi o to żeby skończyła się ta maskarada z "recenzjami'.
To co się dzieje od dłuższego czasu to jakaś kpina w biały dzień.
Przykładowy indyk za promocję dziecka do następnej klasy to przy tych "recenzjach/promocjach" mały pikuś. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 66

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 30 września 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 30 września 2022 r.

Laureaci Lubelskiej Agroligi 2022

Laureaci Lubelskiej Agroligi 2022

W dniu 20 września 2022 r. w Parku Naukowo Technologicznym Puławach odbyła się Konferencja pt. „GALA GRUP OPERACYJNYCH NA RZECZ INNOWACJI EPI WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO” podczas której poznaliśmy laureatów etapu wojewódzkiego Konkursu Agroliga 2022.

Każdy w Lublinie zna ich reklamy. Jak zaczynały Dywany Łuszczów?

Każdy w Lublinie zna ich reklamy. Jak zaczynały Dywany Łuszczów?

Dywan to końcowy element wystroju wnętrza i musi pasować do całej reszty - rozmowa z Jakubem Kędziorą, dyrektorem firmy Dywany Łuszczów.

Lubelska posłanka PiS i jej drugie podejście do 37 tys. zł pensji. Tym razem się uda?

Lubelska posłanka PiS i jej drugie podejście do 37 tys. zł pensji. Tym razem się uda?

Lubelska posłanka PiS Gabriela Masłowska została zgłoszona przez partię jako kandydatka na członka Rady Polityki Pieniężnej. Po raz drugi, bo na początku tego roku zrezygnowała z ubiegania się o to stanowisko.

Co ma zrobić kobieta, która dziecka nie może karmić piersią? Jest Bank Mleka

Co ma zrobić kobieta, która dziecka nie może karmić piersią? Jest Bank Mleka

Każda mama, która nie może karmić swojego dziecka mlekiem z piersi, ma prawo otrzymać pokarm z Banku Mleka Kobiecego, który działa w Lublinie. Nie wszystkie szpitale w regionie z niego korzystają, dlatego lekarki apelują do kobiet, aby upominały się o swoje.

Pogrzeb Franciszka Pieczki. Aktor miał 94 lata
wideo
film

Pogrzeb Franciszka Pieczki. Aktor miał 94 lata

Dziś odbył się pogrzeb Franciszka Pieczki, między innymi bohatera "Żywotu Mateusza", niezapomnianego karczmarza Taga z "Austerii", Kiemlicza z "Potopu", Jańcia Wodnika czy Gustlika z serialu "Czterej pancerni i pies".

Nie może być ani jednego sęka. To jedna z tajemnic dobrej beczki z Rejowca Fabrycznego

Nie może być ani jednego sęka. To jedna z tajemnic dobrej beczki z Rejowca Fabrycznego

Czerpią z tradycji sięgającej 1932 roku. Mimo że lata 90. ubiegłego wieku przyniosły bankructwo wynikające z naszego zachłyśnięcia się plastikiem to teraz znów święcą tryumfy popularności. Bo moda na bednarstwo powróciła.

Kolejny koncert z cyklu "Ballady i Romanse" w Kazimierzu Dolnym
2 października 2022, 16:00

Kolejny koncert z cyklu "Ballady i Romanse" w Kazimierzu Dolnym

Przed nami kolejne wydarzenie w ramach festiwalu "Ballady i Romanse" w Kazimierzu Dolnym. 2 października o godz. 16 w Auli Gminnego Zespołu Szkół (ul. Szkolna 1) odbędzie się koncert Martina Garcii Garcii.

Polarne muzeum w Puławach. Kiedy pierwsza wystawa?
galeria

Polarne muzeum w Puławach. Kiedy pierwsza wystawa?

Muzeum Badań Polarnych w Puławach czeka zapowiadana przeprowadzka na ul. 4 Pułku Piechoty. Kulturalna instytucja ma zająć parter budynku zajmowanego obecnie w całości przez filię UMCS. Pierwsza wystawa planowana jest na początku przyszłego roku.

Poznawanie sztuki przez puzzle - dlaczego warto?

Poznawanie sztuki przez puzzle - dlaczego warto?

Jak zrobić łóżko z płyty osb?

Jak zrobić łóżko z płyty osb?

Ofiara molestowania: Chcę tylko, żeby ksiądz przeprosił

Ofiara molestowania: Chcę tylko, żeby ksiądz przeprosił

Nie zależy mi na wyroku więzienia dla niego. Chciałabym, aby wyraził skruchę i po prostu przeprosił – mówi 28-letnia kobieta, która jako 17-latka była molestowana przez księdza. Proces duchownego rozpoczął się przed Sądem Rejonowym w Biłgoraju.

Polski Cukier Start Lublin zmierzy się z Tauron GTK Gliwice

Polski Cukier Start Lublin zmierzy się z Tauron GTK Gliwice

W tym meczu zadebiutuje Dayshon Scoochie Smith

Kupujesz pierścionek zaręczynowy online? Sprawdź, na co zwrócić uwagę

Kupujesz pierścionek zaręczynowy online? Sprawdź, na co zwrócić uwagę

Zakupy online znacznie ułatwiają nasze życie codzienne. Dzięki nim bez wychodzenia z domu możemy kupić rzeczy codziennego użytku oraz te na specjalne okazje. Zakup pierścionka zaręczynowego online to świetna propozycja, która daje nam wiele możliwości. Zanim jednak zdecydujesz się na sfinalizowanie zamówienia, poznaj kilka prostych zasad.

Indiański piknik rodzinny w Olesinie
1 października 2022, 13:00

Indiański piknik rodzinny w Olesinie

Gminny Ośrodek Kultury w Kurowie zaprasza do Olesina na Indiański piknik rodzinny, który odbędzie się 1 października o godz. 13 w dawnym POMie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium