Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

1 sierpnia 2010 r.
19:44
Edytuj ten wpis

Dary dla powodzian trafiły do ciuchlandu

0 59 A A

Izabela Piskorska podarowała powodzianom ubrania i żywność. Była wstrząśnięta, gdy parę dni później przekazaną odzież znalazła w ciuchlandzie. – Nie handlujemy darami – zapewnia Caritas.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Izabela Piskorska z Turki przekazała do lubelskiego Caritasu środki czystości, żywność, obrusy, ręczniki i ubrania. Złożyła je w gmachu lubelskiej telewizji. Dary miały trafić do potrzebujących.

– Ubrania były czyste, w dobrym stanie, wyjęte z szafy – opowiada Piskorska. – Kilka dni później weszłam do zaprzyjaźnionego ciuchlandu, gdzie czasem coś kupuję. Ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam swoją bluzkę. W pierwszej chwili pomyślałam, że to przypadek, ale po chwili dostrzegłam kolejne moje ubrania. Zrobiło mi się strasznie przykro, bo chciałam pomóc, a ktoś na tym zarobił.

Kobieta zadzwoniła do Caritasu i poprosiła o wyjaśnienia.

– Usłyszałam, że dary są segregowane, bo niektóre ubrania do niczego się nie nadają, a powodzianie najbardziej potrzebują pieniędzy. Poczułam niesmak – mówi pani Izabela. I dodaje, że następnym razem dary zawiezie do potrzebujących, bez pośrednictwa żadnych instytucji.

W Caritasie zapewniają, że nie handlują żadnymi darami. – Do Wilkowa czy Zagłoby zawieźliśmy tony ubrań. W pierwszym okresie nie było nad tym żadnej kontroli. Każdy mógł brać, co chciał i ile chciał – podkreśla ks. Wiesław Kosicki, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej. – Nie możemy wykluczyć, że ktoś z zewnątrz sobie coś wybrał i wykorzystał do swoich celów, np. handlowych. Mieliśmy takie sygnały, że niektórzy na targu sprzedawali konserwy z darów.

Później, gdy istniało zagrożenie epidemiologiczne, powodzianom nie można było przekazywać używanych ubrań, a jedynie nowe.

– Uprzedzaliśmy darczyńców, że używana odzież zostanie wykorzystana dla potrzebujących, którzy przychodzą po pomoc do naszej siedziby. Te osoby po wybraniu rzeczy dla siebie, składały symboliczną ofiarę do puszki dla powodzian – wyjaśnia ks. Kosicki. Dodaje, że niektóre ofiarowane rzeczy były tak zniszczone, że zostały przeznaczone do utylizacji.

Powodzianom nadal potrzebna jest pomoc. – Ale odzieży używanej mamy już za dużo. Teraz potrzebujemy materiałów budowlanych, mebli – mówi Ewelina Ambryszewska, mieszkanka Janowca, której powódź zalała dom. Kobieta z dwójką dzieci nadal nie może w nim zamieszkać. Budynek ma mokre mury.

W Janowcu dary są przechowywane w zamkniętym budynku i wydawane tylko pod kontrolą. – Ale wszędzie zdarzają się przypadki, że ktoś weźmie np. środki czystości, a potem je sprzeda za parę złotych – mówi Ambryszewska.

Komentarze 59

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
de / 5 sierpnia 2010 o 00:24
0
tak samo jest z odzieza z anglii i irlandii. tam rozrzucane sa ulotki o zbiorkach odziezy dla np nigeryjczykow i ludzie wystawiaja worki pod dom (dodatkowe udogodnienie) po ktore podjezdza ktos ze "zbierajacych". o ile cokolwiek trafia do samej nigerii, o tyle wiekszosc ciuchow (powiedzmy tych w lepszym stanie) jest sprzedawana w polskich lumpeksach (na szyldach zreszta zazwyczaj widnieje informacja o tym, ze odziez - z anglii i irlandii - jest uzywana. osobiscie podczas ostatniej powodzi udalo mi sie przy okazji rodzinnego sprzatania w szafie oddac kilka sporych worow ubran - i wtedy przezylam tym wiekszy szok znajdujac czesc z nich w lumpeksie nieodpodal domu (gdzie wystawione byly kontenery PCK na takie wlasnie worki) bo mialam 10 lat i wydawalo mi sie, ze naprawde komus pomoglismy,
tak samo jest z odzieza z anglii i irlandii. tam rozrzucane sa ulotki o zbiorkach odziezy dla np nigeryjczykow i ludzie wystawiaja worki pod dom (dodatkowe udogodnienie) po ktore podjezdza ktos ze "zbierajacych". o ile cokolwiek trafia do samej nigerii, o tyle wiekszosc ciuchow (powiedzmy tych w lepszym stanie) jest sprzedawana w polskich lumpeksach (na szyldach zreszta zazwyczaj widnieje informacja o tym, ze odziez - z anglii i irlandii - jest uzywana. osobiscie podczas ostatniej powodzi udalo mi sie przy okazji rodzinnego sprzat... rozwiń
Avatar
J. / 4 sierpnia 2010 o 22:41
0
Z tymi ciuchami to prawda , kiedyś ciocia wyrzucial ubrania do kontenera caeitasu i w 1 z ciuchlandów w naszym mieście były te same buty ten sam rozmiar.. to napewno ie był zbieg okoliczności.
Avatar
paula / 4 sierpnia 2010 o 18:37
0
ludzie zastanówcie się co wy wypisujecie to przechodzi ludzkie powodż to dla wilkowa wielkie nieszczęśćie
Avatar
sasiad / 4 sierpnia 2010 o 12:58
0
[quote name='mieszkaniec wilkowa' date='02 sierpień 2010 - 23:25 ' timestamp='1280784303' post='323814']
mieszkam w gminie wilkow, dostalismy tylko raz 6 tys a drugiej puli nikt na oczy nie widzial. co go grilla itp to przynajmniej w mojej okolicy takich incydentow nie bylo, a ludzie bogaci i biedni sa wszedzie zarowno na wsi jak i w miescie. jest kilku naprawde bobatych mieszkancow ale wiekszosc dobrze zaciska pasa, bo czy mozna zyc za 1 tys zl za tone gdzie wiekszosc plantatorow nie przekracza produkcji 3 ton? albo spojrzcie ile kosztuja jablka na targowiskach... w granicach 2 zl i to takie gdzie tu ludzie oddaja nie jako jablka deserowe a przemyslowe za 25gr to juz rewelacja. zabaczcie ile zarabia posrednik. jezeli zycie na wsi jest miodem i mlekiem plynace zapraszamy, przeprowadzajcie sie na wies, przeciez tu jest najlepiej i ludzie sa bogaci i pieniadze same z unii przychodza zyc nie umierac. tylko nikt nie pomysli o tym ze tu sie czlowiek martwi czy wyjdzie chmura gradowa wszystko zniszczy, czy bedzie susza i nic nie urosnie czy bedzie powodz tak jak teraz i wtedy zostaje utzymywac rozine z emerytury babci jezeli zyje a oplaty wcale nie sa male jak sie wydaje. zeby na takie tematy dyskutowac trzeba poznac jak zyje sie na wsi i w miescie a nie polemizowac gdy spoglada sie na te sprawy tylko z jednej perspektywy...

pozdrawiam tych ktorzy najmniej wiedza a najwiecej maja do powiedzenia


pachniały grille?
a może nie mieli innej możliwości ugotowania,bo przecież nikt nie uruchomi zalanej kuchenki gazowej żeby usmażyc kiełbase w cuchnącej kuchni.
[/quote]
[quote name='mieszkaniec wilkowa' date='02 sierpień 2010 - 23:25 ' timestamp='1280784303' post='323814']
mieszkam w gminie wilkow, dostalismy tylko raz 6 tys a drugiej puli nikt na oczy nie widzial. co go grilla itp to przynajmniej w mojej okolicy takich incydentow nie bylo, a ludzie bogaci i biedni sa wszedzie zarowno na wsi jak i w miescie. jest kilku naprawde bobatych mieszkancow ale wiekszosc dobrze zaciska pasa, bo czy mozna zyc za 1 tys zl za tone gdzie wiekszosc plantatorow nie przekracza produkcj... rozwiń
Avatar
m / 4 sierpnia 2010 o 12:20
0
[quote name='Gość' date='03 sierpień 2010 - 22:32 ' timestamp='1280867548' post='324638']
To nic nowego, przecież mieszkańcy gminy Wilków czekali na powódź (i pieniążki) bo zawsze będzie można naciągnąć podatnika. W tym roku musieli być trochę zaskoczeni.
Ale za to PSL miał świetną okazję do ratowania reputacji nadszarpniętej aferami starosty.
Znam kilka rodzin, które dzięki zapomogom kupiły sobie samochody.
Dziwne jest też to, że ludzie chcą budować domy na terenach zalewowych, czy ktoś o zdrowych zmysłach zainwestował by życiowe oszczędności i wybudował dom w miejscu, które jest zalewane co kilka lat?


A córka pana M nie nazywa się już M. i będzie startować na wójta
[/quote]

Właśnie o to chodzi.. że dobrze wiedzieli gdzie się budują.. mieli swój cel w tym budowaniu.. to teraz mają efekt.
[quote name='Gość' date='03 sierpień 2010 - 22:32 ' timestamp='1280867548' post='324638']
To nic nowego, przecież mieszkańcy gminy Wilków czekali na powódź (i pieniążki) bo zawsze będzie można naciągnąć podatnika. W tym roku musieli być trochę zaskoczeni.
Ale za to PSL miał świetną okazję do ratowania reputacji nadszarpniętej aferami starosty.
Znam kilka rodzin, które dzięki zapomogom kupiły sobie samochody.
Dziwne jest też to, że ludzie chcą budować domy na terenach zalewowych, czy k... rozwiń
Avatar
jaś / 4 sierpnia 2010 o 12:15
0
Caritas handluje wszystkim. Wiem, że w Krakowie to właśnie Caritas załatwia mieszkania swoim koleżkom. Mieszkania są przeznaczone na pomoc dla ubogich i niemających gdzie mieszkać. Mieszkają w nich jednak koledzy i znajomi. Pracujemy nad doniesieniem do prokuratury.
Avatar
Gość / 3 sierpnia 2010 o 22:32
0
[quote name='smutna prawda' date='02 sierpień 2010 - 21:37 ' timestamp='1280777874' post='323665']
Słuchajcie naiwniacy.
Należę do tych, którzy widzieli akcję dzielenia darów dla powodzian z Wilkowa, bo byli na miejscu przy dzieleniu w gminie wilków. Używane ubrania, czy nawet środki czystości i żywność z supermarketu nikogo nie interesowały. Worki z ogromną ilością odzieży leżały jeszcze niedawno w lesie, teraz zostały usunięte (poszły na czyściwo do maszyn).
O lepsze towary ludzie się bili.
Jeden z przedsiębiorców zaoferował cysternę paliwa, zostało podzielone i chodziło po złotówce za litr, tak żeby każdemu wystarczyło na... piwo.
Podobnie np okna i inne materiały budowlane poszły do komisów za grosze.

Największa biba była jednak wtedy kiedy wypłacili pierwsze 6000 zł, w okolicy zapłonęły grille, rozchodził się zapach pieczonego mięsa i alkoholu. Ludzie jeździli na zakupy do Lublina i Warszawy a wracali do Wilkowa taksówkami.
Córka słynnego pana M., który skąpił strażakom jedzenia podczas akcji ratowania wałów pakowała całe transportery żywności do samochodu (nikt tego nie ewidencjonował) i jechała w swoją stronę. Potem ludzie się dopatrzyli, że M. owszem, dzielą dary ale między swoich kuzynów i przyjaciół, na terenie gminy pojawiły się plakaty z informacją kto kradł. Potem M. jeździł po wsi i je zrywał, bo trzeba dbać o opinię córki - radnej.
A potem było następne 6 tysięcy wiec nie myślcie, że jakieś wasze ubrania czy żywność jaką kupujecie dla siebie w Biedronce zadowoli mieszkańców gminy Wilków, przy których (do powodzi) byliście biedakami niewartymi uwagi.
To przykre, mam nadzieje, że inni ludzie, którzy oszczędzili na sobie żeby z odruchu serca wspomóc powodzian nigdy się nie dowiedzą o tym, co się stało i ich darami.
[/quote]


To nic nowego, przecież mieszkańcy gminy Wilków czekali na powódź (i pieniążki) bo zawsze będzie można naciągnąć podatnika. W tym roku musieli być trochę zaskoczeni.
Ale za to PSL miał świetną okazję do ratowania reputacji nadszarpniętej aferami starosty.
Znam kilka rodzin, które dzięki zapomogom kupiły sobie samochody.
Dziwne jest też to, że ludzie chcą budować domy na terenach zalewowych, czy ktoś o zdrowych zmysłach zainwestował by życiowe oszczędności i wybudował dom w miejscu, które jest zalewane co kilka lat?


A córka pana M nie nazywa się już M. i będzie startować na wójta
[quote name='smutna prawda' date='02 sierpień 2010 - 21:37 ' timestamp='1280777874' post='323665']
Słuchajcie naiwniacy.
Należę do tych, którzy widzieli akcję dzielenia darów dla powodzian z Wilkowa, bo byli na miejscu przy dzieleniu w gminie wilków. Używane ubrania, czy nawet środki czystości i żywność z supermarketu nikogo nie interesowały. Worki z ogromną ilością odzieży leżały jeszcze niedawno w lesie, teraz zostały usunięte (poszły na czyściwo do maszyn).
O lepsze towary ludzie się bil... rozwiń
Avatar
stefan / 3 sierpnia 2010 o 16:26
0
Caritas to ku*** nic innego jak pier***ona pryzkrzwka suca do prania kođcielnej kaski
Avatar
Asik / 3 sierpnia 2010 o 12:25
0
[quote name='darek' date='03 sierpień 2010 - 11:48 ' timestamp='1280828888' post='324033']
Ten artykuł to prowokacja pisiorów
[/quote]
ciekawe, jakbyś ty sie czuł, gdybyś chciał pomóc w ktoś w chamski sposób to wykorzystał !!

na pewno nie byłoby takiego komentarza!
Avatar
Asik / 3 sierpnia 2010 o 12:23
0
ja jakieś 10 lat temu miałam podobny przypadek!i w 100% moje ubrania sprzedał Caritas do lumpexu-a wiem to stąd, że miałam szytą sukienkę na miare a wzór jej wymyśliła moja mama. wątpie, że ktoś mógłby uszyć podobną sukienkę.... żenada totalna! powinni się wstydzić.
Jednym słowem trzeba pomagać na własną rękę, bo wątpie czy też pieniądze o których mowa, że są potrzebne przekazywane są potrzebującym osobą!!
Avatar
de / 5 sierpnia 2010 o 00:24
0
tak samo jest z odzieza z anglii i irlandii. tam rozrzucane sa ulotki o zbiorkach odziezy dla np nigeryjczykow i ludzie wystawiaja worki pod dom (dodatkowe udogodnienie) po ktore podjezdza ktos ze "zbierajacych". o ile cokolwiek trafia do samej nigerii, o tyle wiekszosc ciuchow (powiedzmy tych w lepszym stanie) jest sprzedawana w polskich lumpeksach (na szyldach zreszta zazwyczaj widnieje informacja o tym, ze odziez - z anglii i irlandii - jest uzywana. osobiscie podczas ostatniej powodzi udalo mi sie przy okazji rodzinnego sprzatania w szafie oddac kilka sporych worow ubran - i wtedy przezylam tym wiekszy szok znajdujac czesc z nich w lumpeksie nieodpodal domu (gdzie wystawione byly kontenery PCK na takie wlasnie worki) bo mialam 10 lat i wydawalo mi sie, ze naprawde komus pomoglismy,
tak samo jest z odzieza z anglii i irlandii. tam rozrzucane sa ulotki o zbiorkach odziezy dla np nigeryjczykow i ludzie wystawiaja worki pod dom (dodatkowe udogodnienie) po ktore podjezdza ktos ze "zbierajacych". o ile cokolwiek trafia do samej nigerii, o tyle wiekszosc ciuchow (powiedzmy tych w lepszym stanie) jest sprzedawana w polskich lumpeksach (na szyldach zreszta zazwyczaj widnieje informacja o tym, ze odziez - z anglii i irlandii - jest uzywana. osobiscie podczas ostatniej powodzi udalo mi sie przy okazji rodzinnego sprzat... rozwiń
Avatar
J. / 4 sierpnia 2010 o 22:41
0
Z tymi ciuchami to prawda , kiedyś ciocia wyrzucial ubrania do kontenera caeitasu i w 1 z ciuchlandów w naszym mieście były te same buty ten sam rozmiar.. to napewno ie był zbieg okoliczności.
Avatar
paula / 4 sierpnia 2010 o 18:37
0
ludzie zastanówcie się co wy wypisujecie to przechodzi ludzkie powodż to dla wilkowa wielkie nieszczęśćie
Avatar
sasiad / 4 sierpnia 2010 o 12:58
0
[quote name='mieszkaniec wilkowa' date='02 sierpień 2010 - 23:25 ' timestamp='1280784303' post='323814']
mieszkam w gminie wilkow, dostalismy tylko raz 6 tys a drugiej puli nikt na oczy nie widzial. co go grilla itp to przynajmniej w mojej okolicy takich incydentow nie bylo, a ludzie bogaci i biedni sa wszedzie zarowno na wsi jak i w miescie. jest kilku naprawde bobatych mieszkancow ale wiekszosc dobrze zaciska pasa, bo czy mozna zyc za 1 tys zl za tone gdzie wiekszosc plantatorow nie przekracza produkcji 3 ton? albo spojrzcie ile kosztuja jablka na targowiskach... w granicach 2 zl i to takie gdzie tu ludzie oddaja nie jako jablka deserowe a przemyslowe za 25gr to juz rewelacja. zabaczcie ile zarabia posrednik. jezeli zycie na wsi jest miodem i mlekiem plynace zapraszamy, przeprowadzajcie sie na wies, przeciez tu jest najlepiej i ludzie sa bogaci i pieniadze same z unii przychodza zyc nie umierac. tylko nikt nie pomysli o tym ze tu sie czlowiek martwi czy wyjdzie chmura gradowa wszystko zniszczy, czy bedzie susza i nic nie urosnie czy bedzie powodz tak jak teraz i wtedy zostaje utzymywac rozine z emerytury babci jezeli zyje a oplaty wcale nie sa male jak sie wydaje. zeby na takie tematy dyskutowac trzeba poznac jak zyje sie na wsi i w miescie a nie polemizowac gdy spoglada sie na te sprawy tylko z jednej perspektywy...

pozdrawiam tych ktorzy najmniej wiedza a najwiecej maja do powiedzenia


pachniały grille?
a może nie mieli innej możliwości ugotowania,bo przecież nikt nie uruchomi zalanej kuchenki gazowej żeby usmażyc kiełbase w cuchnącej kuchni.
[/quote]
[quote name='mieszkaniec wilkowa' date='02 sierpień 2010 - 23:25 ' timestamp='1280784303' post='323814']
mieszkam w gminie wilkow, dostalismy tylko raz 6 tys a drugiej puli nikt na oczy nie widzial. co go grilla itp to przynajmniej w mojej okolicy takich incydentow nie bylo, a ludzie bogaci i biedni sa wszedzie zarowno na wsi jak i w miescie. jest kilku naprawde bobatych mieszkancow ale wiekszosc dobrze zaciska pasa, bo czy mozna zyc za 1 tys zl za tone gdzie wiekszosc plantatorow nie przekracza produkcj... rozwiń
Avatar
m / 4 sierpnia 2010 o 12:20
0
[quote name='Gość' date='03 sierpień 2010 - 22:32 ' timestamp='1280867548' post='324638']
To nic nowego, przecież mieszkańcy gminy Wilków czekali na powódź (i pieniążki) bo zawsze będzie można naciągnąć podatnika. W tym roku musieli być trochę zaskoczeni.
Ale za to PSL miał świetną okazję do ratowania reputacji nadszarpniętej aferami starosty.
Znam kilka rodzin, które dzięki zapomogom kupiły sobie samochody.
Dziwne jest też to, że ludzie chcą budować domy na terenach zalewowych, czy ktoś o zdrowych zmysłach zainwestował by życiowe oszczędności i wybudował dom w miejscu, które jest zalewane co kilka lat?


A córka pana M nie nazywa się już M. i będzie startować na wójta
[/quote]

Właśnie o to chodzi.. że dobrze wiedzieli gdzie się budują.. mieli swój cel w tym budowaniu.. to teraz mają efekt.
[quote name='Gość' date='03 sierpień 2010 - 22:32 ' timestamp='1280867548' post='324638']
To nic nowego, przecież mieszkańcy gminy Wilków czekali na powódź (i pieniążki) bo zawsze będzie można naciągnąć podatnika. W tym roku musieli być trochę zaskoczeni.
Ale za to PSL miał świetną okazję do ratowania reputacji nadszarpniętej aferami starosty.
Znam kilka rodzin, które dzięki zapomogom kupiły sobie samochody.
Dziwne jest też to, że ludzie chcą budować domy na terenach zalewowych, czy k... rozwiń
Avatar
jaś / 4 sierpnia 2010 o 12:15
0
Caritas handluje wszystkim. Wiem, że w Krakowie to właśnie Caritas załatwia mieszkania swoim koleżkom. Mieszkania są przeznaczone na pomoc dla ubogich i niemających gdzie mieszkać. Mieszkają w nich jednak koledzy i znajomi. Pracujemy nad doniesieniem do prokuratury.
Avatar
Gość / 3 sierpnia 2010 o 22:32
0
[quote name='smutna prawda' date='02 sierpień 2010 - 21:37 ' timestamp='1280777874' post='323665']
Słuchajcie naiwniacy.
Należę do tych, którzy widzieli akcję dzielenia darów dla powodzian z Wilkowa, bo byli na miejscu przy dzieleniu w gminie wilków. Używane ubrania, czy nawet środki czystości i żywność z supermarketu nikogo nie interesowały. Worki z ogromną ilością odzieży leżały jeszcze niedawno w lesie, teraz zostały usunięte (poszły na czyściwo do maszyn).
O lepsze towary ludzie się bili.
Jeden z przedsiębiorców zaoferował cysternę paliwa, zostało podzielone i chodziło po złotówce za litr, tak żeby każdemu wystarczyło na... piwo.
Podobnie np okna i inne materiały budowlane poszły do komisów za grosze.

Największa biba była jednak wtedy kiedy wypłacili pierwsze 6000 zł, w okolicy zapłonęły grille, rozchodził się zapach pieczonego mięsa i alkoholu. Ludzie jeździli na zakupy do Lublina i Warszawy a wracali do Wilkowa taksówkami.
Córka słynnego pana M., który skąpił strażakom jedzenia podczas akcji ratowania wałów pakowała całe transportery żywności do samochodu (nikt tego nie ewidencjonował) i jechała w swoją stronę. Potem ludzie się dopatrzyli, że M. owszem, dzielą dary ale między swoich kuzynów i przyjaciół, na terenie gminy pojawiły się plakaty z informacją kto kradł. Potem M. jeździł po wsi i je zrywał, bo trzeba dbać o opinię córki - radnej.
A potem było następne 6 tysięcy wiec nie myślcie, że jakieś wasze ubrania czy żywność jaką kupujecie dla siebie w Biedronce zadowoli mieszkańców gminy Wilków, przy których (do powodzi) byliście biedakami niewartymi uwagi.
To przykre, mam nadzieje, że inni ludzie, którzy oszczędzili na sobie żeby z odruchu serca wspomóc powodzian nigdy się nie dowiedzą o tym, co się stało i ich darami.
[/quote]


To nic nowego, przecież mieszkańcy gminy Wilków czekali na powódź (i pieniążki) bo zawsze będzie można naciągnąć podatnika. W tym roku musieli być trochę zaskoczeni.
Ale za to PSL miał świetną okazję do ratowania reputacji nadszarpniętej aferami starosty.
Znam kilka rodzin, które dzięki zapomogom kupiły sobie samochody.
Dziwne jest też to, że ludzie chcą budować domy na terenach zalewowych, czy ktoś o zdrowych zmysłach zainwestował by życiowe oszczędności i wybudował dom w miejscu, które jest zalewane co kilka lat?


A córka pana M nie nazywa się już M. i będzie startować na wójta
[quote name='smutna prawda' date='02 sierpień 2010 - 21:37 ' timestamp='1280777874' post='323665']
Słuchajcie naiwniacy.
Należę do tych, którzy widzieli akcję dzielenia darów dla powodzian z Wilkowa, bo byli na miejscu przy dzieleniu w gminie wilków. Używane ubrania, czy nawet środki czystości i żywność z supermarketu nikogo nie interesowały. Worki z ogromną ilością odzieży leżały jeszcze niedawno w lesie, teraz zostały usunięte (poszły na czyściwo do maszyn).
O lepsze towary ludzie się bil... rozwiń
Avatar
stefan / 3 sierpnia 2010 o 16:26
0
Caritas to ku*** nic innego jak pier***ona pryzkrzwka suca do prania kođcielnej kaski
Avatar
Asik / 3 sierpnia 2010 o 12:25
0
[quote name='darek' date='03 sierpień 2010 - 11:48 ' timestamp='1280828888' post='324033']
Ten artykuł to prowokacja pisiorów
[/quote]
ciekawe, jakbyś ty sie czuł, gdybyś chciał pomóc w ktoś w chamski sposób to wykorzystał !!

na pewno nie byłoby takiego komentarza!
Avatar
Asik / 3 sierpnia 2010 o 12:23
0
ja jakieś 10 lat temu miałam podobny przypadek!i w 100% moje ubrania sprzedał Caritas do lumpexu-a wiem to stąd, że miałam szytą sukienkę na miare a wzór jej wymyśliła moja mama. wątpie, że ktoś mógłby uszyć podobną sukienkę.... żenada totalna! powinni się wstydzić.
Jednym słowem trzeba pomagać na własną rękę, bo wątpie czy też pieniądze o których mowa, że są potrzebne przekazywane są potrzebującym osobą!!
Zobacz wszystkie komentarze 59

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 1 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 3

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 0

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 2 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 3

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 6 4

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 1 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 25 9

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 6

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce
wizualizacje
galeria

Był Zielony Rynek, a będą apartamenty. Zmiany na zamojskiej starówce 12 3

43 apartamenty, parking podziemny, lokale usługowe i przede wszystkim przepiękny widok z okien – tak najkrócej opisać można „Apartamenty Bazyliańska 1”. Inwestycja na Zielonym Rynku otrzymała już pozytywną opinię służb konserwatorskich

Rozbiórka starej altany ogrodowej - co zrobić z odpadami?

Rozbiórka starej altany ogrodowej - co zrobić z odpadami? 0 0

Rodzinne ogródki działkowe są charakterystycznym elementem miejskiej przestrzeni w Polsce. Przez kilka dekad korzystali z nich pracownicy dużych zakładów oraz lokatorzy spółdzielni mieszkaniowych. W ogrodach uprawiano warzywa i owoce dla swoich rodzin, gdy sklepowe półki były puste. Obecnie coraz więcej ogrodów jest użytkowanych przez młodych ludzi, którzy stawiają nową, typowo rekreacyjną architekturę ogrodową. Co zrobić z odpadami z rozbiórki altany?

Ks. Ignacy Kłopotowski urodził się 152 lata temu. Specjalista od crowdfundingu i fundraisingu
Magazyn
galeria

Ks. Ignacy Kłopotowski urodził się 152 lata temu. Specjalista od crowdfundingu i fundraisingu 0 0

Dziś rocznica urodzin księdza Ignacego Kłopotowskiego. Był związany z Lublinem ponad 20 lat. Pomagał wykluczonym. Mając ich sporo pod opieką, był specjalistą crowdfundingu i nie był mu obcy fundraising. Z konieczności propagował i stosował idee zero waste. Twórca konsorcjum wydawniczego, publicysta wykorzystujący mechanizmy marketingu i public relations. Co w tym niezwykłego? Błogosławiony ksiądz Ignacy Kłopotowski urodził się 152 lata temu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.