Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

2 października 2010 r.
16:05
Edytuj ten wpis

Nalot sanepidu i policji na dopalacze na Lubelszczyźnie

0 7 A A

Do sklepów sprzedających w naszym regionie dopalacze weszli w sobotę po południu inspektorzy sanitarni. Towarzyszą im policjanci.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Dziś Główny Inspektorat Sanitarny podał decyzję, w której nakazał wycofanie z obrotu Tajfunu (jeden z najpopularniejszych dopalaczy) i podobnych substancji. Nakazał też wycofanie się z działalności obiektów, które handlowały tymi substancjami. – Decyzja ma charakter natychmiastowej wykonalności – powiedział dziś w TVN24 Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

– W tej chwili nasi inspektorzy są w sklepach – informuje Paweł Policzkiewicz, dyrektor lubelskiego sanepidu.

- Na Lubelszczyźnie kilkudziesięciu policjantów wspiera dziś inspektorów sanitarnych podczas działań prowadzonych w 20 punktach sprzedaży dopalaczy. W samym Lublinie funkcjonują trzy takie sklepy. Funkcjonariusze pilnują porządku i pomagają w wyegzekwowaniu decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego. Będą także podejmować działania adekwatne do zastanej sytuacji - informuje lubelska policja. - Inspektorzy zabezpieczają specyfiki sprzedawane w sklepach z dopalaczami, a ich próbki zostaną przekazane do badań laboratoryjnych. Decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego nakazuje także zaprzestania działalności w obiektach służących produkcji, obrotowi hurtowemu i detalicznemu tych wyrobów.

Akcja ma być przeprowadzona w ok. 850 sklepach na terenie całego kraju i powinna zakończyć się dziś. Sprzedawcom, którzy się nie podporządkują, grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Policja uczestniczy w akcji po to, by pomóc inspektorom w egzekwowaniu decyzji.

Dziś rano "brutalne rozwiązania” problemu dopalaczy zapowiedział premier Donald Tusk. Zapewnił, że pierwsze decyzje w sprawie dopalaczy już zapadły. – Wczoraj w nocy specjalny zespół rządowy z moim udziałem podjął stosowne decyzję i tę kwestię rozstrzygniemy w trybie błyskawicznym, w sposób zdecydowany, żeby nie powiedzieć brutalny. Nie będzie litości dla tych, którzy życie młodych obiecujących ludzi chcą zamienić w piekło uzależnienia – powiedział Tusk.

Rząd już w przyszłym tygodniu ma przyjąć rozwiązania dotyczące walki z dopalaczami. Chodzi o projekt, który w sprawie dopalaczy opracował resort zdrowia. Ma on ograniczyć handel dopalaczami i wprowadzić zakaz reklamowania środków spożywczych poprzez sugerowanie, że mają właściwości środków psychotropowych lub odurzających. Projekt półtora tygodnia temu został przekazany do konsultacji społecznych.

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
sss / 3 października 2010 o 12:13
0
Nasilają się akcje nękające, które zdaniem naszych liberalnych, oświeconych władz mają utrudnić funkcjonowanie legalnie działającym w Polsce sieciom prowadzącym sprzedaż wyrobów kolekcjonerskich, zwanych potocznie dopalaczami. Kolejne medialne pokazówki mają na celu zaprezentowanie sprawnego funkcjonowania państwa, które nie potrafi radzić sobie z rzeczywistymi problemami dotykającymi nasze społeczeństwo od początku istnienia demokracji w Polsce.


Według polskich władz do problemów alkoholizmu, bezrobocia, ubożenia społeczeństwa, pauperyzacji, narastających patologii społecznych, dziecięcej prostytucji, a także narkomanii doszedł kolejny - wzrastająca lawinowo od trzech lat ilość sklepów z dopalaczami. Zjawisko zaczyna być odczuwalne - spada konsumpcja alkoholu, ubożeją dilerzy narkotyków, burzy się istniejący "ład" społeczny! To budzi zrozumiały sprzeciw. Burzą się media, a politycy muszą przed wyborami wykazać się swoja sprawnością i troską o zdrowie społeczeństwa.


W dniu dzisiejszym hipokryzja władz osiągnęła kolejny punkt kulminacyjny. Pod pretekstem wycofania z obrotu produktu o nazwie "Tajfun" (dostępnego tylko w sklepach Dopalacze) na pierwszą linie frontu rzuceni zostali inspektorzy Sanepidu, w asyście 3 tysięcy uzbrojonych policjantów. Na zlecenie Głównego Inspektora Sanitarnego mają skontrolować działające legalnie sklepy z produktami kolekcjonerskimi oraz pobrać próbki, w celu wycofania ze sprzedaży artykułów zagrażających zdrowiu publicznemu... Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie czemu liczne kontrole obejmują sieć sklepów Smartszop oraz SmileShop, które nie posiadają w swojej ofercie produktów o nazwie Tajfun. Pod tym pretekstem można wycofać praktycznie wszystko i ze wszystkich sklepów.

Akcja inspektorów Sanepidu w asyście uzbrojonych policjantów przebiega w sposób... znany nam z innej epoki, aż kusi sie o zacytowanie słów znanych i cenionych polskich polityków (Stoicie tam, gdzie stało ZOMO;, Nie idźcie tą drogą, itp).


Nie jest to pierwsza próba zamachu na firmy kolekcjonerskie. Od dwóch lat firmy te nękane są ciągłymi kontrolami, utrudniającymi ich funkcjonowanie - zjawiają się tajemniczy inspektorzy PIP-u, Sanepidu i wszelkich innych pomniejszych służb działających - o zgrozo - na odgórne zlecenie. Jeśli w ten sposób funkcjonuje demokracja, to chyba najlepiej będzie jeśli otwarcie nazwiemy ją totalitaryzmem, bo tym jest w obecnym wykonaniu. Trudno w tej chwili oszacować straty spowodowane dotychczasowymi nieudolnymi akcjami władz, zresztą za tę poprawność polityczną zapłacą... podatnicy!
Nasilają się akcje nękające, które zdaniem naszych liberalnych, oświeconych władz mają utrudnić funkcjonowanie legalnie działającym w Polsce sieciom prowadzącym sprzedaż wyrobów kolekcjonerskich, zwanych potocznie dopalaczami. Kolejne medialne pokazówki mają na celu zaprezentowanie sprawnego funkcjonowania państwa, które nie potrafi radzić sobie z rzeczywistymi problemami dotykającymi nasze społeczeństwo od początku istnienia demokracji w Polsce.


Według polskich władz do problemów alkoholizmu, bezrobocia, ubożenia społecz... rozwiń
Avatar
hh / 2 października 2010 o 22:57
0
W Azji Wschodniej handlarze śmiercią są skazywanie właśnie na karę śmierci za handel takim towarem.Państwo nie moze tolerować sprzedawania smiercionosnych substancji.Przepisy nie maja nic do rzeczy. Musza byc zmienione natychmiast.
Avatar
obserwator / 2 października 2010 o 21:31
0
Uważam, że jak ktoś chce kolekcjonować dopalacze to nie ch kolekcjonuje.
Ale powinna być sporządzona lista kolekcjonerów. Sprzedaż tylko kolekcjonerom ewidencjonowanym. Tak by nie było czarnego rynku i odsprzedaży nieletnim. Powinno być ewidencjonowane kto co i kiedy kupił - i co z tym zrobił.
Avatar
Gość / 2 października 2010 o 19:39
0
Biorą dopalacze i nic dziwnego,że w głowach mają tylko lubelszczyznę.
Avatar
POpelina / 2 października 2010 o 19:07
0
Przedwyborcza manifestacja obozu władzy! "Dopalacze" powinny zostać żywym ogniem wypalone ale nie w taki sposób, który godzi w podstawowe swobody gospodarcze. Zakończy się to pozwami zbiorowymi sklepów przeciwko organom RP oraz procesami przed Trybunałem PE.

Jak chcesz prawdę o "dopalaczach" znać to poszukaj sobie informacji o zaległych 3 milionach VAT wobec fiskusa czyli naszego państwa ze strony twórcy tego draństwa.

Raka się z korzeniami wycina i do samych kości, a nie szczypie to co na wierzchu wystaje jako swojego rodzaju pozostałości.
Przedwyborcza manifestacja obozu władzy! "Dopalacze" powinny zostać żywym ogniem wypalone ale nie w taki sposób, który godzi w podstawowe swobody gospodarcze. Zakończy się to pozwami zbiorowymi sklepów przeciwko organom RP oraz procesami przed Trybunałem PE.

Jak chcesz prawdę o "dopalaczach" znać to poszukaj sobie informacji o zaległych 3 milionach VAT wobec fiskusa czyli naszego państwa ze strony twórcy tego draństwa.

Raka się z korzeniami wycina i do samych kości, a nie szczypie to co na wi... rozwiń
Avatar
wdr / 2 października 2010 o 19:05
0
A mi te całe dopalacze wyglądają na jakąś akcję rządową pod publiczkę.

To jest typowy sposób zagrania na obywatelach, aby stwierdzili, że rząd może dużo i że stoi w obronie obywateli. Najpierw się tworzy problem, nagłaśnia go i jak już w narodzie zaczyna wrzeć, to jedną mądrą decyzją się z tym kończy.

Czy ktoś zetknął się z tym problemem? Faktycznie te dopalacze są tak szkodliwe?

Dziwi mnie po prostu, że nigdy nie mówiło się o tych środkach, chociaż nie są nowością na rynku, bo już dawno o tym czytałem. Jakoś nagle ten problem się pojawił i stąd moja podejrzliwość.
A mi te całe dopalacze wyglądają na jakąś akcję rządową pod publiczkę.

To jest typowy sposób zagrania na obywatelach, aby stwierdzili, że rząd może dużo i że stoi w obronie obywateli. Najpierw się tworzy problem, nagłaśnia go i jak już w narodzie zaczyna wrzeć, to jedną mądrą decyzją się z tym kończy.

Czy ktoś zetknął się z tym problemem? Faktycznie te dopalacze są tak szkodliwe?

Dziwi mnie po prostu, że nigdy nie mówiło się o tych środkach, chociaż nie są nowością na rynku, bo już dawno o tym czytałem.... rozwiń
Avatar
Mariusz / 2 października 2010 o 16:59
0
Nie wiem czy dobrze rozumiem - ogłoszono jakąś decyzję, a chwilę później, zanim jeszcze ktokolwiek miał szansę dowiedzieć się o tej decyzji, zaczęto ją egzekwować? Przecież to są po prostu kpiny z najbardziej podstawowych zasad praworządności!
Avatar
sss / 3 października 2010 o 12:13
0
Nasilają się akcje nękające, które zdaniem naszych liberalnych, oświeconych władz mają utrudnić funkcjonowanie legalnie działającym w Polsce sieciom prowadzącym sprzedaż wyrobów kolekcjonerskich, zwanych potocznie dopalaczami. Kolejne medialne pokazówki mają na celu zaprezentowanie sprawnego funkcjonowania państwa, które nie potrafi radzić sobie z rzeczywistymi problemami dotykającymi nasze społeczeństwo od początku istnienia demokracji w Polsce.


Według polskich władz do problemów alkoholizmu, bezrobocia, ubożenia społeczeństwa, pauperyzacji, narastających patologii społecznych, dziecięcej prostytucji, a także narkomanii doszedł kolejny - wzrastająca lawinowo od trzech lat ilość sklepów z dopalaczami. Zjawisko zaczyna być odczuwalne - spada konsumpcja alkoholu, ubożeją dilerzy narkotyków, burzy się istniejący "ład" społeczny! To budzi zrozumiały sprzeciw. Burzą się media, a politycy muszą przed wyborami wykazać się swoja sprawnością i troską o zdrowie społeczeństwa.


W dniu dzisiejszym hipokryzja władz osiągnęła kolejny punkt kulminacyjny. Pod pretekstem wycofania z obrotu produktu o nazwie "Tajfun" (dostępnego tylko w sklepach Dopalacze) na pierwszą linie frontu rzuceni zostali inspektorzy Sanepidu, w asyście 3 tysięcy uzbrojonych policjantów. Na zlecenie Głównego Inspektora Sanitarnego mają skontrolować działające legalnie sklepy z produktami kolekcjonerskimi oraz pobrać próbki, w celu wycofania ze sprzedaży artykułów zagrażających zdrowiu publicznemu... Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie czemu liczne kontrole obejmują sieć sklepów Smartszop oraz SmileShop, które nie posiadają w swojej ofercie produktów o nazwie Tajfun. Pod tym pretekstem można wycofać praktycznie wszystko i ze wszystkich sklepów.

Akcja inspektorów Sanepidu w asyście uzbrojonych policjantów przebiega w sposób... znany nam z innej epoki, aż kusi sie o zacytowanie słów znanych i cenionych polskich polityków (Stoicie tam, gdzie stało ZOMO;, Nie idźcie tą drogą, itp).


Nie jest to pierwsza próba zamachu na firmy kolekcjonerskie. Od dwóch lat firmy te nękane są ciągłymi kontrolami, utrudniającymi ich funkcjonowanie - zjawiają się tajemniczy inspektorzy PIP-u, Sanepidu i wszelkich innych pomniejszych służb działających - o zgrozo - na odgórne zlecenie. Jeśli w ten sposób funkcjonuje demokracja, to chyba najlepiej będzie jeśli otwarcie nazwiemy ją totalitaryzmem, bo tym jest w obecnym wykonaniu. Trudno w tej chwili oszacować straty spowodowane dotychczasowymi nieudolnymi akcjami władz, zresztą za tę poprawność polityczną zapłacą... podatnicy!
Nasilają się akcje nękające, które zdaniem naszych liberalnych, oświeconych władz mają utrudnić funkcjonowanie legalnie działającym w Polsce sieciom prowadzącym sprzedaż wyrobów kolekcjonerskich, zwanych potocznie dopalaczami. Kolejne medialne pokazówki mają na celu zaprezentowanie sprawnego funkcjonowania państwa, które nie potrafi radzić sobie z rzeczywistymi problemami dotykającymi nasze społeczeństwo od początku istnienia demokracji w Polsce.


Według polskich władz do problemów alkoholizmu, bezrobocia, ubożenia społecz... rozwiń
Avatar
hh / 2 października 2010 o 22:57
0
W Azji Wschodniej handlarze śmiercią są skazywanie właśnie na karę śmierci za handel takim towarem.Państwo nie moze tolerować sprzedawania smiercionosnych substancji.Przepisy nie maja nic do rzeczy. Musza byc zmienione natychmiast.
Avatar
obserwator / 2 października 2010 o 21:31
0
Uważam, że jak ktoś chce kolekcjonować dopalacze to nie ch kolekcjonuje.
Ale powinna być sporządzona lista kolekcjonerów. Sprzedaż tylko kolekcjonerom ewidencjonowanym. Tak by nie było czarnego rynku i odsprzedaży nieletnim. Powinno być ewidencjonowane kto co i kiedy kupił - i co z tym zrobił.
Avatar
Gość / 2 października 2010 o 19:39
0
Biorą dopalacze i nic dziwnego,że w głowach mają tylko lubelszczyznę.
Avatar
POpelina / 2 października 2010 o 19:07
0
Przedwyborcza manifestacja obozu władzy! "Dopalacze" powinny zostać żywym ogniem wypalone ale nie w taki sposób, który godzi w podstawowe swobody gospodarcze. Zakończy się to pozwami zbiorowymi sklepów przeciwko organom RP oraz procesami przed Trybunałem PE.

Jak chcesz prawdę o "dopalaczach" znać to poszukaj sobie informacji o zaległych 3 milionach VAT wobec fiskusa czyli naszego państwa ze strony twórcy tego draństwa.

Raka się z korzeniami wycina i do samych kości, a nie szczypie to co na wierzchu wystaje jako swojego rodzaju pozostałości.
Przedwyborcza manifestacja obozu władzy! "Dopalacze" powinny zostać żywym ogniem wypalone ale nie w taki sposób, który godzi w podstawowe swobody gospodarcze. Zakończy się to pozwami zbiorowymi sklepów przeciwko organom RP oraz procesami przed Trybunałem PE.

Jak chcesz prawdę o "dopalaczach" znać to poszukaj sobie informacji o zaległych 3 milionach VAT wobec fiskusa czyli naszego państwa ze strony twórcy tego draństwa.

Raka się z korzeniami wycina i do samych kości, a nie szczypie to co na wi... rozwiń
Avatar
wdr / 2 października 2010 o 19:05
0
A mi te całe dopalacze wyglądają na jakąś akcję rządową pod publiczkę.

To jest typowy sposób zagrania na obywatelach, aby stwierdzili, że rząd może dużo i że stoi w obronie obywateli. Najpierw się tworzy problem, nagłaśnia go i jak już w narodzie zaczyna wrzeć, to jedną mądrą decyzją się z tym kończy.

Czy ktoś zetknął się z tym problemem? Faktycznie te dopalacze są tak szkodliwe?

Dziwi mnie po prostu, że nigdy nie mówiło się o tych środkach, chociaż nie są nowością na rynku, bo już dawno o tym czytałem. Jakoś nagle ten problem się pojawił i stąd moja podejrzliwość.
A mi te całe dopalacze wyglądają na jakąś akcję rządową pod publiczkę.

To jest typowy sposób zagrania na obywatelach, aby stwierdzili, że rząd może dużo i że stoi w obronie obywateli. Najpierw się tworzy problem, nagłaśnia go i jak już w narodzie zaczyna wrzeć, to jedną mądrą decyzją się z tym kończy.

Czy ktoś zetknął się z tym problemem? Faktycznie te dopalacze są tak szkodliwe?

Dziwi mnie po prostu, że nigdy nie mówiło się o tych środkach, chociaż nie są nowością na rynku, bo już dawno o tym czytałem.... rozwiń
Avatar
Mariusz / 2 października 2010 o 16:59
0
Nie wiem czy dobrze rozumiem - ogłoszono jakąś decyzję, a chwilę później, zanim jeszcze ktokolwiek miał szansę dowiedzieć się o tej decyzji, zaczęto ją egzekwować? Przecież to są po prostu kpiny z najbardziej podstawowych zasad praworządności!
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia
galeria

PZLA 94 Mistrzostwa Polski. Podsumowanie pierwszego dnia 5 1

Pierwszy dzień rozgrywanych w Lublinie MP przyniósł wiele niezapomnianych emocji. Brąz wywalczyła Joanna Bemowska i Arkadiusz Rogowski, srebro Paweł Fajdek, a złoto Damian Kopeć

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny

Pikietuje przed urzędem z niepełnosprawnym synem. Burmistrz: Sprawa ma charakter polityczny 0 5

Jerzy Rębek burmistrz Radzynia Podlaskiego uważa że pikieta Marii Kosidło ma podtekst polityczny.

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka
31 sierpnia 2018, 20:00

Zatańcz z Lublinem: zespół Rokiczanka 9 0

Co Gdzie Kiedy. 31 sierpnia o godz. 20 w Parku Bronowickim, w ramach cyklu Zatańcz z Lublinem, wystąpi zespół Rokiczanka. To okazja do wspólnej zabawy przy wspaniałej muzyce sprzed lat.

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali

Obniżki pensji dla samorządowców o 20 proc.? To fikcja. Niektórzy nawet zyskali 0 11

O 1/5 miały zmniejszyć się wynagrodzenia samorządowców w związku ustawą przyjętą przez PiS. Tymczasem w wielu przypadkach obniżki były wręcz symboliczne. A niektórzy nawet zyskali na zmianie.

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota!
galeria

94 PZLA MP. Paweł Fajdek 12 centymetrów od złota! 4 1

Wojciech Nowicki z Podlasia Białystok wywalczył złoty medal w konkursie rzutu młotem w Lublinie i wyprzedził Pawła Fajdka. Zawodnikowi Agrosu Zamość do złota zabrakło zaledwie 12 centymetrów. Trzecie miejsca zajął natomiast inny zawodnik Agrosu Arkadiusz Rogowski

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem!
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć ze złotym medalem! 1 1

Zawodnik Agrosu Zamość nie miał sobie równych i mimo ciężkich warunków na bieżni ze znakomitym wynikiem zdobył pierwsze miejsce na zawodach w Lublinie

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe
28 lipca 2018, 20:00

Potańcówka w klimacie lat 20-60 w Teatralnej Cafe 7 1

Co Gdzie Kiedy. Retro-potańcówka dla miłośników klimatu lat 20-60 odbędzie się 28 lipca o godz. 20 w Teatralnej Cafe (ul. Peowiaków 1). Uczestnicy będą mogli bawić się przy dobrej muzyce do godz. 2 nad ranem.

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać

Obcokrajowcom podoba się w Polsce. Coraz mniej z nich chce wyjeżdżać 0 4

Coraz więcej obcokrajowców chce pozostać w Polsce na dłużej - mówi w rozmowie z PAP Jakub Dudziak z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Z danych urzędu wynika, że w pierwszym półroczu tego roku liczba cudzoziemców z zezwoleniami na pobyt zwiększyła się o 25 tys. W połowie tego roku takie zezwolenia posiadało łącznie 350 tys. osób.

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę

Koniec śmieciówek w szkołach? Od 1 września zatrudnienie tylko na umowę o pracę 13 8

Od 1 września nauczyciele, wychowawcy, bibliotekarze, logopedzi czy psychologowie będą musieli być zatrudniani na umowę o pracę. Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą też mogły pracować w prywatnych przedszkolach czy poradniach.

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte
galeria

94 PZLA Mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce oficjalnie otwarte 5 0

o godzinie 17 na stadionie w Lublinie przy komplecie publiczności nastąpiło uroczyste otwarcie imprezy, która potrwa w naszym mieście aż do niedzieli

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe
22 lipca 2018, 9:45

Premiera książki o komunikacji publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim. Wycieczki autobusowe 5 0

Autobusy – Jelcz 120M i Jelcz M11 przyjadą w niedzielę z Lublina do Kraśnika. Podczas przejazdów będzie można posłuchać o historii komunikacji w Kraśniku i ważnych dla niej miejscach. O tym wszystkim będzie opowiadać Maksym Bratko, autor książki „Historia Komunikacji Publicznej w Kraśniku i powiecie kraśnickim”, której premierę zaplanowano na niedzielę.

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku

Lublin: Do końca wakacji ruch wahadłowy na tej ulicy. Utrudnienia od poniedziałku 28 12

Od poniedziałku aż do końca wakacji na ul. Nowy Świat obowiązywać będzie ruch wahadłowy. Drogowcy zabierają się tutaj za przebudowę kanalizacji deszczowej. Skrót z Bronowic na Czuby coraz bardziej przypomina tor przeszkód.

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny

Potrącenie pieszego. Utrudnienia na ul. Choiny 0 8

Utrudnienia na ul. Choiny w Lublinie. Jak informuje nasz Czytelnik Paweł doszło do potrącenia pieszego na przejściu.

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb

II Festiwal w Krainie Lubelskich Ryb 0

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.