Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

29 grudnia 2009 r.
10:26
Edytuj ten wpis

Akmal Shaikh stracony w Chinach - "Wywiad z terrorystą" z 2005 roku

0 1 A A

- Polska to mój kraj, Lublin to moje miasto - mówił w lipcu 2005 roku Akmal Shaikh, stracony we wtorek w Chinach za przemyt narkotyków.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wywiad z terrorystą - fragmenty

Jest pan terrorystą?

- Pif! Paf! (śmiech). Wszystko napisałem na kartce, którą wręczyłem między innymi prezydentowi Lublina Andrzejowi Pruszkowskiemu. Tam jest mowa o prawdziwym dżihadzie, niemającym nic wspólnego z terroryzmem. Nie jestem terrorystą, uważam terrorystów za kryminalistów. Mój brat pracuje jako kierowca metra w Londynie. Mógł przecież zginąć w zamachach. Dżihad, o którym mówię, to pokojowa walka przy użyciu łagodnego głosu, to walka o dobre szkoły, szpitale, ośrodki leczenia uzależnień. Ja po prostu taką filozofię głośno deklaruję. Zresztą dżihad można wyznawać niezależnie od wiary. W Polsce szerzył go na przykład Jan Paweł II, który obalił komunizm.

To skąd w takim razie SMS-y z groźbami, które wysyłał pan m.in. do lubelskiego radnego Dariusza Jeziora? Skąd mail do banku, który postawił na nogi lubelską Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego?

- O SMS-ach i mailach, niestety, nie mogę teraz tu mówić. To sprawa ABW, ona się tym zajmuje. Powiem tylko, że radnego Jeziora znam od siedmiu lat. Był z żoną w moim domu na obiedzie. Jesteśmy w bardzo dobrych kontaktach. A do ABW nie mam żadnych pretensji, zabezpieczyli w moim mieszkaniu 70 różnych przedmiotów. Na wszystko się zgodziłem. Wykonują swój obowiązek.

Mówi się, że zbiera pan pieniądze na budowę w Lublinie meczetu. To prawda?

- Nie, nic takiego nie ma miejsca.

To czym pan się zajmuje w Lublinie?

- Jestem przedsiębiorcą. Moje kontakty tutaj, z Polakami, bardzo pomagają mi w prowadzeniu biznesu w Anglii.

Czy po całym zamieszaniu zamierza pan wyjechać z Polski?

- Ależ skąd! Polska to mój kraj, Lublin to moje miasto. Mam tu żonę, dwoje dzieci. Nigdzie nie wyjadę.

Rozmowę przeprowadzono w Lublinie w lipcu 2005 roku.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Chłop Polski / 29 grudnia 2009 r. o 11:42
Brakuje w tych artykułach jednej ale bardzo ważnej informacji na podstawie której każdy mógłby odpowiedzieć sobie na proste pytanie:
Czy stracono chorego psychicznie człowieka ,czy zwykłego cwaniaczka liczącego na łatwy chlebek????????
Ta informacja ma dotyczyć-z czego do tej pory Pakistańczyk się utrzymywał ,bo raczej nie z deklaracji,że jest biznesmenem?
Jeżeli utrzymywał się z renty,którą orzekli lekarze psychiatrzy-to tak.......stracono chorego człowieka,do którego należało wyciągnąc pomocną dłoń.
Jeżeli natomiast z innych źródeł,to był zwykłym lekkoduchem który trafił w tym przypadku na wymiar sprawiedliwości który nie zna się na żartach.
Nie wszędzie pedofila gwałciciela można nazwać uwodzicielem i pozostawić go wolnym.Są jeszcze kraje gdzie prawo znaczy prawo i nie sędzia decyduje o tym co czeka przestępcę,ale paragraf określający przewinienie.Najwidoczniej Temida made in China ma zawiązane oczy.
Brakuje w tych artykułach jednej ale bardzo ważnej informacji na podstawie której każdy mógłby odpowiedzieć sobie na proste pytanie:
Czy stracono chorego psychicznie człowieka ,czy zwykłego cwaniaczka liczącego na łatwy chlebek????????
Ta informacja ma dotyczyć-z czego do tej pory Pakistańczyk się utrzymywał ,bo raczej nie z deklaracji,że jest biznesmenem?
Jeżeli utrzymywał się z renty,którą orzekli lekarze psychiatrzy-to tak.......stracono chorego człowieka,do którego należało wyciągnąc pomocną dłoń.
Jeżeli natomiast... rozwiń
Avatar
Chłop Polski / 29 grudnia 2009 r. o 11:42
Brakuje w tych artykułach jednej ale bardzo ważnej informacji na podstawie której każdy mógłby odpowiedzieć sobie na proste pytanie:
Czy stracono chorego psychicznie człowieka ,czy zwykłego cwaniaczka liczącego na łatwy chlebek????????
Ta informacja ma dotyczyć-z czego do tej pory Pakistańczyk się utrzymywał ,bo raczej nie z deklaracji,że jest biznesmenem?
Jeżeli utrzymywał się z renty,którą orzekli lekarze psychiatrzy-to tak.......stracono chorego człowieka,do którego należało wyciągnąc pomocną dłoń.
Jeżeli natomiast z innych źródeł,to był zwykłym lekkoduchem który trafił w tym przypadku na wymiar sprawiedliwości który nie zna się na żartach.
Nie wszędzie pedofila gwałciciela można nazwać uwodzicielem i pozostawić go wolnym.Są jeszcze kraje gdzie prawo znaczy prawo i nie sędzia decyduje o tym co czeka przestępcę,ale paragraf określający przewinienie.Najwidoczniej Temida made in China ma zawiązane oczy.
Brakuje w tych artykułach jednej ale bardzo ważnej informacji na podstawie której każdy mógłby odpowiedzieć sobie na proste pytanie:
Czy stracono chorego psychicznie człowieka ,czy zwykłego cwaniaczka liczącego na łatwy chlebek????????
Ta informacja ma dotyczyć-z czego do tej pory Pakistańczyk się utrzymywał ,bo raczej nie z deklaracji,że jest biznesmenem?
Jeżeli utrzymywał się z renty,którą orzekli lekarze psychiatrzy-to tak.......stracono chorego człowieka,do którego należało wyciągnąc pomocną dłoń.
Jeżeli natomiast... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 1

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Już byli w ogródku, już się cieszyli, że wpadnie im 700 tys. zł. Ale coś poszło nie tak

Już byli w ogródku, już się cieszyli, że wpadnie im 700 tys. zł. Ale coś poszło nie tak

Niewiele brakowało, a jeden z hotelarzy padłby kolejną ofiarą oszustwa metodą na „policjanta”. Mężczyzna, mając przeświadczenie, że jego pieniądze są zagrożone, wykonał przelewy na prawie 700 tys. zł. Na szczęście w porę się opamiętał.

Lublin. Wychodziła rano do pracy, a on już na nią czekał. Tym razem nie uciekł

Lublin. Wychodziła rano do pracy, a on już na nią czekał. Tym razem nie uciekł

Przez kilka dni kobieta mieszkająca przy ulicy Radości w Lublinie spotykała dziwnie zachowującego się mężczyznę, przebranego za kobietę. Kiedy napisaliśmy o sprawie, na miejscu pojawili się policjanci.

"Plugawy ptak nocy" się zdenerwował. Radni dyskutowali o petycji ws. budowy obwodnicy

"Plugawy ptak nocy" się zdenerwował. Radni dyskutowali o petycji ws. budowy obwodnicy

Nie można odsłuchać fragmentu nagrania ostatniej sesji Rady Miejskiej Opola Lubelskiego. To efekt interwencji autora petycji, którą zajmowali się radni. Petycja dotycząca budowy obwodnicy została uznana za niezasadną ale przy okazji upubliczniono adres mailowy z którego ją do władz miasta i rady wysłano. – Uznałem, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto chce występować w ich imieniu – tłumaczy przewodniczący RM. Jego zdaniem adres mailowy – plugawy ptak nocy – świadczy o nadawcy.

PIT-37 krok po kroku

PIT-37 krok po kroku

PIT-37 jest najczęściej wybieranym formularzem rozliczeniowym - sięga po niego blisko 82% podatników. Dotyczy on osób uzyskujących przychody między innymi z tytułu stosunku pracy, emerytury, umowy zlecenie lub o dzieło. Wypełnienie deklaracji PIT nie jest skomplikowane, jednak warto wcześniej zapoznać się z instrukcjami, by zadbać o wszystkie szczegóły. Podpowiadamy, kto powinien sięgnąć po PIT-37, jak wypełnić deklarację PIT i dlaczego warto zrobić to online.

To będzie trudny rok dla studentów lubelskich uczelni. Ile trzeba zapłacić za pokój, a ile za akademik?
galeria

To będzie trudny rok dla studentów lubelskich uczelni. Ile trzeba zapłacić za pokój, a ile za akademik?

Pod względem finansowym to będzie trudny rok dla studentów lubelskich uczelni. Akademiki zdrożały nawet o 25 proc., a swoje 5 groszy dokłada inflacja. Żeby dożyć do pierwszego i ulżyć trochę rodzicom, wielu studentów łączy naukę z pracą.

Stok Zakrzówek zmaga się z olbrzymimi problemami infrastrukturalnymi

Stok Zakrzówek zmaga się z olbrzymimi problemami infrastrukturalnymi

Z ich powodów nie może rozgrywać domowych spotkań na własnym stadionie

Lublin. Dwa dni utrudnień na ul. Nałęczowskiej

Lublin. Dwa dni utrudnień na ul. Nałęczowskiej

Dziś i jutro utrudniony będzie przejazd ul. Nałęczowską koło skrzyżowania z ul. Morwową. Nocą drogą będzie zamknięta, za dnia ma obowiązywać ruch wahadłowy.

Jak siedzenie prowadzi do zakrzepicy

Jak siedzenie prowadzi do zakrzepicy

Bezczynność ruchowa, czyli zbyt długie siedzenie np. przed komputerem bywa nazywana samobójstwem na raty. Dlaczego? Udowodniono, że brak ruchu po prostu skraca życie. Na różne sposoby.

Nowe nazwy ulic w Gołębiu. Do stadionu Sportową, do szkoły Szkolną

Nowe nazwy ulic w Gołębiu. Do stadionu Sportową, do szkoły Szkolną

W Gołębiu przy dwóch bezimiennych dotąd drogach, wkrótce pojawią się tabliczki z nazwami ulic. To skutek propozycji wójta popartych decyzjami sołectwa i radnych.

"Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej". Spotkanie z Joanną Ostrowską w Bramie Grodzkiej
10 października 2022, 18:00

"Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej". Spotkanie z Joanną Ostrowską w Bramie Grodzkiej

"Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej" to tytuł książki Joanny Ostrowskiej, której poświęcone będzie spotkanie autorskie w Ośrodku "Brama Grodzka - Teatr NN" (ul. Grodzka 21). Wydarzenie odbędzie się w poniedziałek, 10 października o godz. 18.

Gorzkie pożegnanie z cukrem. Jak z drożyzną radzą sobie mieszkańcy Lublina
Pierwsza strona

Gorzkie pożegnanie z cukrem. Jak z drożyzną radzą sobie mieszkańcy Lublina

Nie słodzą kawy, zamiast smażyć – gotują, na potęgę robią przetwory – mieszkańcy Lublina zmieniają swoje zakupowe i żywieniowe nawyki, by zmniejszyć wpływ inflacji na codzienne życie. Główne hasło – mniej i taniej.

Dni Otwarte Funduszy Europejskich – rozwój Lublina w zakresie transportu miejskiego

Dni Otwarte Funduszy Europejskich – rozwój Lublina w zakresie transportu miejskiego

To już IX edycja Dni Otwartych Funduszy Europejskich i kolejna okazja do zaprezentowania efektów projektów unijnych realizowanych przez Miasto Lublin. W tym roku powstała wystawa plenerowa poświęcona dwóm projektom realizowanym w ramach RPO WL 2014-2020. Ekspozycję można obejrzeć na Placu Łokietka do 17 października.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 6 października 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 6 października 2022 r.

Powstają nowe osiedla koło Puław

Powstają nowe osiedla koło Puław

W Skowieszynie, tuż za granicą Puław, powstaną nowe osiedla oferujące mieszkania w zabudowie bliźniaczej. Pierwsze budynki mają być gotowe wiosną przyszłego roku. Nowe bloki powstają także w samym mieście m.in. przy Sosnowej i Spacerowej.

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Na drugą połowę października zaplanowane zostało otwarcie nowego miejsca integracji polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina. Lokal o nazwie Spilno, co po ukraińsku oznacza „wspólnie” urządzany jest w hali Globus i ma być miejscem nauki i zabawy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty