Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

20 listopada 2009 r.
14:16
Edytuj ten wpis

Czuby: Policjant zastrzelił amstafa atakującego przechodniów

Autor: Zdjęcie autora drs er
0 84 A A

Policjant zastrzelił amstafa, który wczoraj późnym popołudniem szalał na ul. Dziewanny w dzielnicy Czuby. Agresywne zwierzę zaatakowało wcześniej kobietę i jej psa.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do zdarzenia doszło wczoraj przed godz. 17 w uczęszczanym punkcie osiedla, koło schodów prowadzących z os. Ruta do przystanku autobusowego, tuż obok kładki dla pieszych.

Z relacji świadków wynika, że kobieta weszła do sklepu, a przed wejściem przywiązała swojego psa. Gdy była w środku, jej czworonoga zaatakował amstaf, który biegał po osiedlu bez kagańca.

Agresywny pies rzucił się również na właścicielkę zaatakowanego zwierzęcia. Ktoś wezwał policję. Funkcjonariusz, który przybył na miejsce uznał, że jedynym sposobem na szybkie powstrzymanie amstafa jest jego zastrzelenie.

By oszczędzić przechodniom widoku psa w kałuży krwi policjanci zakryli go pudłem, później zwłoki zabrali pracownicy schroniska dla zwierząt.

- Ustaliliśmy już właściciela amstafa, mieszka w pobliżu – mówi Jacek Deptuś z lubelskiej policji.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pies sam wyskoczył z balkonu na parterze. Jego właściciele za nienależyty nadzór nad zwierzęciem mogą zostać ukarani grzywną. Z kolei za to, że pies spowodował obrażenia ciała innej osoby grozi im do 2 lat więzienia.

Pogryziona kobieta trafiła do szpitala. Obrażenia okazały się niegroźne.


Komentarze 84

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~gość~ / 8 marca 2010 o 22:12
0
jestes milosnikiem czworonogow pies psem ale postawcie sie w sytuacji kiedy taki amstaf atakuje ci kogos bliskiego z rodziny . Tez tak tlumaczysz bo byl wystraszony ....
Avatar
AST / 26 listopada 2009 o 18:08
0
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dalej walczyć-wtedy starcie staje się niebezpieczne. Po drugie najprostszym sposobem na obezwładnienie psa podczas ataku na osobę trzecią jest chwyt za tylne łapy i uniesienie ich do góry,następnie kocem ew. kurtką należy zakryć jego łeb by nie widział potencjalnego celu.No ale prościej i szybciej wyjąc broń i strzelić...
Właścicielowi psa należy się wyyysoki mandat jeśli chce się mieć psa trzeba pamiętać o tym że zamknięcie go na balkonie to nie spacer.Pies to nie zabawka jeśli decydujesz się by zabrać szczenię z hodowli,zastanów się jakie życie mu zapewnisz...
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dale... rozwiń
Avatar
iwonka_512009_warszawa / 25 listopada 2009 o 15:09
0
gadget napisał:
sam jesteś motłoch deb***u. akurat właścicielem był dorosły mężczyzna który bardzo dbał o tego psa. a zamiast psa ciebie powinni zastrzelić



Nie powinieneś był takich słów używać.Ale popieram. pies był wystraszony jeszcze raz W Y S T R A S Z O N Y !!
nIE ROZUMIECIE TEGO?[font="Comisize7"][/size]c Sans MS"][/font][color="#FF0000"][/color]
Avatar
mel g. / 23 listopada 2009 o 11:30
0
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w takiej sytuacji nie analizuje dlaczego pies nagle staje sie agresywny. Strach tylko pomyśleć co by było gdyby trafił nie psa ale kobietę. A tak z doświadczenia to mogę tylko dodać, że właściciel psa, który wygląda na agresywnego jest zawsze winny, zwłaszcza dla właścicieli fafików, którym się wydaje, że nakaz prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu ich nie dotyczy. Nie raz musiałam sie opędzać od podgryzających kostki jamników i innych ujadających mini piesków, a właściciel nie reagował, chyba, że miał pretensje do mnie, że to moja wina bo idę z dużym psem - patrz groźnym.
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w taki... rozwiń
Avatar
Gość / 23 listopada 2009 o 09:29
0
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wrócić do domu, zamknąć pasa i zapłacić straf (50 marek).
Zrobiła to bez mrugnięcia okiem gęsto się tłumacząc bardzo zażenowana (nawet nam Polakom).
U nas ten incydent wywołał zdziwienie i coś w rodzaju politowania. Wszyscy Niemcy, co do jednego potraktowali to poważnie.
Wiele lat pracy w tamtej okolicy i nigdy nie zdarzyło mi się zobaczyć wałęsającego się bezpańsko albo prowadzonego bez kagańca psa.
Tam się nie musi strzelać, tam się myśli, a ludzie reagują jak ludzie - z wyobraźnią.
Podobno wyobraźnia jest jedną z cech odróżniającą ludzi od zwierząt.
Nie wiem czy tak jest w całych Niemczech. W tamtej okolicy tak było.
To tak dla przemyślenia dla co niektórych.
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wróc... rozwiń
Avatar
s1 / 22 listopada 2009 o 17:21
0
Nie jestem do końca przekonany czy dochowano właściwych procedur ...?
Avatar
koko / 21 listopada 2009 o 23:41
0
ooo napisał:
A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A słyszałeś o polskich znakach, polonisto za dychę?
Avatar
Chłop Polski / 21 listopada 2009 o 21:17
0
Ten pies będąc sprowokowanym swobodnie mógłby doskoczyć Gortatowi do gardła,natomiast barierka ochronna balkonu to min.80 cm a maks. 120 cm.Pytanie czy ludzie z taką wyobraźnią powinni mieć psy tej rasy ?
To nie policjant jest winien takiemu finałowi tego zdarzenia jak to niektórzy starali się sugerować,ale właściciel tego nieszczęśliwego psa-to jasno trzeba powiedzieć wszystkim tym właścicielom którzy mają wyobraźnię mniejszą od swoich podopiecznych.
Avatar
ooo / 21 listopada 2009 o 21:03
0
Gern napisał:
Miasto jest miejscem w pierwszej kolejności przeznaczone dla ludzi. Jeśli ludzie decydują się na posiadanie zwierząt to biorą za nie odpowiedzialność. Nie chcę by żadne psy straszyły moje dzieci. Bardzo mało mnie interesuje to czy dziecko wie jak się zachować gdy spotka agresywnego psa bo i tak w większości przypadków spanikuje widząc pędzące na nie 80 kg zębów śliny i pazurów. Tak dla rozwiania wątpliwości to moje dzieci są nauczone właściwego zachowania ale byłbym zadowolony gdyby nigdy w życiu nie musiały z tej wiedzy (jak i z kilku jeszcze umiejętności) skorzystać. Jeśli o mnie chodzi to dzieci mogą sobie piszczeć, hałasować, machać rękami i biegać ile dusza zapragnie. Nie jest normalne gdy psy biegają bez opieki i terroryzują okoliczną populację bo właściciel nie chce ruszyć tłustego dupska sprzed telewizora.

Co do zachowania policjanta to jest on by bronić w pierwszej kolejności ludzi. Czy przesadził czy nie jest dyskusyjne ale ile świadków tyle opinii będzie. Ja jednak skłaniam się ku temu że postąpił słusznie.

p.s. obydwie przeglądarki internetowe z jakich dane mi było skorzystać mają moduł sprawdzania pisowni działający i to o dziwo w języku polskim. Przeczytanie i sprawdzenie swojej wypowiedzi przynajmniej w celu wyeliminowania błędów ortograficznych nie jest więc zadaniem dla geniusza.

Pozdrawiam


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam. rozwiń
Avatar
Gość / 21 listopada 2009 o 19:48
0
Gość napisał:
Uważam że wielu policjantów wahałoby sie użyć bądź wykorzystać( nie znam poprawnego określenia ) broń służbową w takiej sytuacji , druga sprawa gdyby sytuacja potoczyłaby sie inaczej np pies zacząłby gryźć kobietę skutkiem czego byłyby jej poważne obrażenia odezwaliby sie kolejni znawcy tematu z zapytaniami dlaczego policjant nie użył broni , kiedy miał strzelania , szkolenia ect.
Ktoś wyżej napisał że policjantów na miejscu było 6 , wiadomo skad byli to policjanci ?



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze rozwiń
Avatar
~gość~ / 8 marca 2010 o 22:12
0
jestes milosnikiem czworonogow pies psem ale postawcie sie w sytuacji kiedy taki amstaf atakuje ci kogos bliskiego z rodziny . Tez tak tlumaczysz bo byl wystraszony ....
Avatar
AST / 26 listopada 2009 o 18:08
0
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dalej walczyć-wtedy starcie staje się niebezpieczne. Po drugie najprostszym sposobem na obezwładnienie psa podczas ataku na osobę trzecią jest chwyt za tylne łapy i uniesienie ich do góry,następnie kocem ew. kurtką należy zakryć jego łeb by nie widział potencjalnego celu.No ale prościej i szybciej wyjąc broń i strzelić...
Właścicielowi psa należy się wyyysoki mandat jeśli chce się mieć psa trzeba pamiętać o tym że zamknięcie go na balkonie to nie spacer.Pies to nie zabawka jeśli decydujesz się by zabrać szczenię z hodowli,zastanów się jakie życie mu zapewnisz...
Brawo medal dla policjanta! Dobrze że kolegi nie postrzelił jak Ten od tygrysa... Ludzie znowu zaczynacie nagonkę na Asty,widać że zwierzęta po prostu Wam przeszkadzają... Fakt nie można ich wydoić,nie znoszą jajek i raczej nie jada się ich mięsa więc co tu lubić:-p Po pierwsze każdy właściciel psa wie o tym że gdy dochodzi do starcia nie wolno wchodzić pomiędzy zwierzęta,psy same skończą starcie w chwili gdy jeden z nich okaże się słabszy,dominujący odstąpi od ataku.Kiedy wtrąca się właściciel,wtedy słabszy pies jest motywowany by dale... rozwiń
Avatar
iwonka_512009_warszawa / 25 listopada 2009 o 15:09
0
gadget napisał:
sam jesteś motłoch deb***u. akurat właścicielem był dorosły mężczyzna który bardzo dbał o tego psa. a zamiast psa ciebie powinni zastrzelić



Nie powinieneś był takich słów używać.Ale popieram. pies był wystraszony jeszcze raz W Y S T R A S Z O N Y !!
nIE ROZUMIECIE TEGO?[font="Comisize7"][/size]c Sans MS"][/font][color="#FF0000"][/color]
Avatar
mel g. / 23 listopada 2009 o 11:30
0
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w takiej sytuacji nie analizuje dlaczego pies nagle staje sie agresywny. Strach tylko pomyśleć co by było gdyby trafił nie psa ale kobietę. A tak z doświadczenia to mogę tylko dodać, że właściciel psa, który wygląda na agresywnego jest zawsze winny, zwłaszcza dla właścicieli fafików, którym się wydaje, że nakaz prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu ich nie dotyczy. Nie raz musiałam sie opędzać od podgryzających kostki jamników i innych ujadających mini piesków, a właściciel nie reagował, chyba, że miał pretensje do mnie, że to moja wina bo idę z dużym psem - patrz groźnym.
Dobrzy ludzie wytłumaczcie mi jak ten pies wydostał się z domu, bo zgłupiałam. Przez okno, czy z balkonu? Bo jeśli uciekł z domu to logiczne, że był bez kagańca i smyczy. To, że sie z tego domu wydostał mogło być z winy właścicieli, ale nie musiało i tu się sprawa komplikuje bo właściciel jest odpowiedzialny za psa ale jeśli ten wybije szybę to trudno mówić o złym zabezpieczeniu. To jeśli chodzi o winę właściciela w tym konkretnym zdarzeniu. Reakcja policjantów była jak najbardziej na miejscu bo pies stwarzał realne zagrożenie i nikt w taki... rozwiń
Avatar
Gość / 23 listopada 2009 o 09:29
0
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wrócić do domu, zamknąć pasa i zapłacić straf (50 marek).
Zrobiła to bez mrugnięcia okiem gęsto się tłumacząc bardzo zażenowana (nawet nam Polakom).
U nas ten incydent wywołał zdziwienie i coś w rodzaju politowania. Wszyscy Niemcy, co do jednego potraktowali to poważnie.
Wiele lat pracy w tamtej okolicy i nigdy nie zdarzyło mi się zobaczyć wałęsającego się bezpańsko albo prowadzonego bez kagańca psa.
Tam się nie musi strzelać, tam się myśli, a ludzie reagują jak ludzie - z wyobraźnią.
Podobno wyobraźnia jest jedną z cech odróżniającą ludzi od zwierząt.
Nie wiem czy tak jest w całych Niemczech. W tamtej okolicy tak było.
To tak dla przemyślenia dla co niektórych.
Refleksja.
Lata dziewięćdziesiąte. Mała mieścina w Nadrenii Palatynacie (zachodnie Niemcy). Godziny południowe.
Pracujemy w jednej grupie Polacy i Niemcy. Jedna z pracujących z nami Niemek dostaje wiadomość o swoim psie. Panika totalna.
Jesteśmy przekonani, że ten jej pies zagryzł conajmniej kilka osób. Co sie okazało?
Psina wydostał się poza ogrodzenie posesji i merdając ogonem biegał po ulicy nikomu nie robiąc krzywdy.
Pół ulicy natychmiast dzwoniło na policję i do wszelkich innych służb. Niemka musiała wróc... rozwiń
Avatar
s1 / 22 listopada 2009 o 17:21
0
Nie jestem do końca przekonany czy dochowano właściwych procedur ...?
Avatar
koko / 21 listopada 2009 o 23:41
0
ooo napisał:
A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A słyszałeś o polskich znakach, polonisto za dychę?
Avatar
Chłop Polski / 21 listopada 2009 o 21:17
0
Ten pies będąc sprowokowanym swobodnie mógłby doskoczyć Gortatowi do gardła,natomiast barierka ochronna balkonu to min.80 cm a maks. 120 cm.Pytanie czy ludzie z taką wyobraźnią powinni mieć psy tej rasy ?
To nie policjant jest winien takiemu finałowi tego zdarzenia jak to niektórzy starali się sugerować,ale właściciel tego nieszczęśliwego psa-to jasno trzeba powiedzieć wszystkim tym właścicielom którzy mają wyobraźnię mniejszą od swoich podopiecznych.
Avatar
ooo / 21 listopada 2009 o 21:03
0
Gern napisał:
Miasto jest miejscem w pierwszej kolejności przeznaczone dla ludzi. Jeśli ludzie decydują się na posiadanie zwierząt to biorą za nie odpowiedzialność. Nie chcę by żadne psy straszyły moje dzieci. Bardzo mało mnie interesuje to czy dziecko wie jak się zachować gdy spotka agresywnego psa bo i tak w większości przypadków spanikuje widząc pędzące na nie 80 kg zębów śliny i pazurów. Tak dla rozwiania wątpliwości to moje dzieci są nauczone właściwego zachowania ale byłbym zadowolony gdyby nigdy w życiu nie musiały z tej wiedzy (jak i z kilku jeszcze umiejętności) skorzystać. Jeśli o mnie chodzi to dzieci mogą sobie piszczeć, hałasować, machać rękami i biegać ile dusza zapragnie. Nie jest normalne gdy psy biegają bez opieki i terroryzują okoliczną populację bo właściciel nie chce ruszyć tłustego dupska sprzed telewizora.

Co do zachowania policjanta to jest on by bronić w pierwszej kolejności ludzi. Czy przesadził czy nie jest dyskusyjne ale ile świadków tyle opinii będzie. Ja jednak skłaniam się ku temu że postąpił słusznie.

p.s. obydwie przeglądarki internetowe z jakich dane mi było skorzystać mają moduł sprawdzania pisowni działający i to o dziwo w języku polskim. Przeczytanie i sprawdzenie swojej wypowiedzi przynajmniej w celu wyeliminowania błędów ortograficznych nie jest więc zadaniem dla geniusza.

Pozdrawiam


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam.


A slyszales o bledach interpukcyjnych? Chyba nie, bo w Twoim tekscie az sie od nich roi:(. Poszukaj lepszej przegladarki, ktora i takie wyłapuje. Ja uważalem na j. polskim i nie korzystam z zadnej z przegladarek:). Pozdrawiam. rozwiń
Avatar
Gość / 21 listopada 2009 o 19:48
0
Gość napisał:
Uważam że wielu policjantów wahałoby sie użyć bądź wykorzystać( nie znam poprawnego określenia ) broń służbową w takiej sytuacji , druga sprawa gdyby sytuacja potoczyłaby sie inaczej np pies zacząłby gryźć kobietę skutkiem czego byłyby jej poważne obrażenia odezwaliby sie kolejni znawcy tematu z zapytaniami dlaczego policjant nie użył broni , kiedy miał strzelania , szkolenia ect.
Ktoś wyżej napisał że policjantów na miejscu było 6 , wiadomo skad byli to policjanci ?



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze



oni byli z SPPP KWP LUBLIN (oddział prewencji) to ci panowie co zabezpieczą mecze rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 84

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Rotarianie wspierają uczniów I LO w Białej Podlaskiej

Rotarianie wspierają uczniów I LO w Białej Podlaskiej 0 3

Klub rotarian z Białej Podlaskiej przekazał I LO im. J.I. Kraszewskiego pieniądze na zakup anglojęzycznej literatury.

Urząd Miasta Puławy ma konta w Getin Banku. Zmian na razie nie będzie

Urząd Miasta Puławy ma konta w Getin Banku. Zmian na razie nie będzie 0 4

Czy pieniądze ulokowane na kontach w Getin Banku są bezpieczne? W ostatnim miesiącu coraz częściej słychać o kłopotach finansowych wszystkich spółek należących do Leszka Czarneckiego. Ich akcje tanieją, a klienci zaczynają obawiać się o to, czy bank zachowa wypłacalność. Klienci mogą liczyć co prawda na państwowe gwarancje depozytów do wysokości 100 tys. euro, ale niektórzy z nich na swoich rachunkach i lokatach mają zgromadzone znacznie większe środki.

TBV Start Lublin – AZS Koszalin 81:59. Kwadrans i po meczu (ZDJĘCIA)
galeria

TBV Start Lublin – AZS Koszalin 81:59. Kwadrans i po meczu (ZDJĘCIA) 0 0

Właśnie na taki mecz liczyli w piątek kibice TBV Startu. Ekipa z Lublina rozbiła w hali Globus AZS Koszalin 81:59. Mecz był rozstrzygnięty w zasadzie po... kwadransie.

Nowy burmistrz Łęcznej: Rewitalizacja to nasz kierunek

Nowy burmistrz Łęcznej: Rewitalizacja to nasz kierunek 0 1

Trzy pytania do Leszka Włodarskiego, burmistrza-elekta Łęcznej.

Honkery z Lublina pojechały do Nigerii. ABW odkryła jak prezes spółki omijał polskie prawo

Honkery z Lublina pojechały do Nigerii. ABW odkryła jak prezes spółki omijał polskie prawo 1 5

Były szef firmy Honker odpowie za nielegalny handel sprzętem wojskowym. Zbigniew T. wysyłał do Nigerii samochody, bez niezbędnej koncesji. Specjalistyczny osprzęt kazał ukrywać przed celnikami – ustaliła prokuratura.

Jak ograniczyć zużycie wody w domu? Sprawdzone sposoby

Jak ograniczyć zużycie wody w domu? Sprawdzone sposoby 0 0

Rachunki za wodę i ścieki można obniżyć stosując oszczędne baterie i spłuczki oraz uszczelniając cieknące krany. Dużo też zyskamy, gdy będziemy korzystać z prysznica zamiast wanny. W sumie 3-osobowa rodzina może zaoszczędzić rocznie prawie 1 400 zł.

Targi Wernisaż Ślubny w In Between Hotel
18 listopada 2018, 10:00

Targi Wernisaż Ślubny w In Between Hotel 0 0

Planujesz ślub i wesele? Szukasz inspiracji? Szukaj ich u profesjonalistów. Odwiedź w niedzielę, 18 listopada, targi Wernisaż Ślubny w hotelu In Between Hotel (Panieńszczyzna 15, k. Jastkowa).

Senator PiS z Białej Podlaskiej: Leszek Czarnecki jest niewiarygodny [wideo]
film

Senator PiS z Białej Podlaskiej: Leszek Czarnecki jest niewiarygodny [wideo] 3 12

Senator PiS Grzegorz Bierecki stwierdził, że Leszek Czarnecki jest osobą niewiarygodną, gdyż znajduje się w trudnej sytuacji prawnej i finansowej. Zasugerował również, że po przesłuchaniu przez prokuraturę może mieć problemy z prawem.

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras wspominają początki Bajmu [wideo]
film

Beata Kozidrak i Andrzej Pietras wspominają początki Bajmu [wideo] 9 3

Historia Bajmu rozpoczęła się w domu kultury w Lublinie.

Zamordował 14-letniego syna swojej konkubiny
film

Zamordował 14-letniego syna swojej konkubiny 0 1

Zatrzymano 49-letniego Zbigniewa P., oskarżonego o zabójstwo 14-latka w Gogolewie w Wielkopolsce. Chłopiec był synem jego konkubiny. Mężczyzna po usłyszeniu zarzutów przyznał się do winy.

Planują S12 od obwodnicy Puław do Radomia. Którędy będzie biegła nowa ekspresówka?

Planują S12 od obwodnicy Puław do Radomia. Którędy będzie biegła nowa ekspresówka? 27 11

Projektanci pracują nad wyborem optymalnego przebiegu drogi ekspresowej S12 od obwodnicy Puław do Radomia. W spotkaniach informacyjnych dotyczących tego, którędy wytyczona zostanie nowa trasa, uczestniczą mieszkańcy gminy Puławy oraz lokalne władze.

Wrak Atak No 15 "Dobra Zmiana". Tym razem na torze w Łuszczowie Pierwszym
18 listopada 2018, 9:00

Wrak Atak No 15 "Dobra Zmiana". Tym razem na torze w Łuszczowie Pierwszym 0 1

W niedzielę 18 listopada, wraki wrócą na tor. Tym razem impreza pod nazwą „Wrak Atak Lublin No 15 „Dobra zmiana” odbędzie się nie na Majdanku, lecz w Łuszczowie Pierwszym, trasa na Kijany.

"Mój synek był na granicy śmierci". Rodzice wcześniaków dzielą się swoimi przeżyciami
galeria

"Mój synek był na granicy śmierci". Rodzice wcześniaków dzielą się swoimi przeżyciami 36 2

– Mój synek był na granicy śmierci. Urodził się w 28. tygodniu. Lekarze m.in. ze względu na problemy neurologiczne dawali mu godzinę życia. To, że przeżył i jest w takiej formie to prawdziwy cud – mówi Andrzej Bródka z Uścimowa, tata Jasia, który urodził się w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie we wrześniu ubiegłego roku. – Przyjeżdżałem do szpitala dzień w dzień, przez 83 dni, bo tyle czasu synek musiał spędzić w inkubatorze. To był bardzo trudny czas, ale wiadomo, ze tata musi być wsparciem, tym bardziej, że żona też musiała zostać w szpitalu.

Zrób pierwszy krok do zdrowia. Bezpłatne porady w Puławskim Parku Naukowo-Technologicznym
18 listopada 2018, 10:00

Zrób pierwszy krok do zdrowia. Bezpłatne porady w Puławskim Parku Naukowo-Technologicznym 1 3

Puławski Park Naukowo-Technologiczny zaprasza w niedzielę 18 listopada w godzinach 10-18 na bezpłatne spotkanie z ekspertami Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie. Zapraszają twórców

Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie. Zapraszają twórców 1 0

Co Gdzie Kiedy. Teraz zapraszają wystawców, później będą zachęcać kupujących. Warsztaty Kultury debiutują z targami. Sprawunki – Targi Rzeczy Wyjątkowych mają promować twórczości lubelskich projektantów i kontaktować twórców z klientami. Przed Gwiazdką może się przydać.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.