Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

2 września 2015 r.
6:45

Mieszkańcy Ponikwody zamiast kościoła wolą mieć szkołę

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 134 A A
Mieszkańcy przynieśli do Ratusza około stu podpisów pod sprzeciwem wobec decyzji, która może zapaść już jutro
Mieszkańcy przynieśli do Ratusza około stu podpisów pod sprzeciwem wobec decyzji, która może zapaść już jutro

Na to by miasto za 10 proc. wartości dało Kościołowi grunt na lubelskiej Ponikwodzie nie zgadza się część mieszkańców dzielnicy. Zarzucają kurii, że już posiadaną działkę chce sprzedać deweloperowi, a po grunt pod świątynię wyciąga rękę do miasta

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Chcemy tam żłobka, przedszkola, szkoły – mówi Justyna Budzyńska, wiceprzewodnicząca Rady Dzielnicy Ponikwoda. – Dzieci do szkół dowozimy samochodami. Nie mamy wyjścia, bo nie ma dobrego połączenia – dodaje Hanna Gorgol z ul. Narcyzowej. Wczoraj z grupą innych osób przyniosła do Ratusza około stu podpisów pod sprzeciwem wobec decyzji, która może zapaść już jutro.

To na jutrzejszej sesji radni zajmą się projektem uchwały o bezprzetargowej sprzedaży na rzecz Archidiecezji Lubelskiej działek przy Dożynkowej 31 i Narcyzowej 29b. Tuż obok szybko rosnącego blokowiska. O transakcję zabiega kuria.

– Przy Dożynkowej chcielibyśmy postawić kościół – wyjaśnia ks. Krzysztof Podstawka, rzecznik archidiecezji. – Część ludzi z tej okolicy należy do parafii w Rudniku, gdzie stoi budynek za mały, żeby wszystkich pomieścić – wyjaśnia. Na drugiej działce byłby dom opieki, obok dzienny dom pobytu dla osób starszych i teren zielony.

– Wniosek wpłynął, był konkretnie uzasadniony, został przedstawiony radzie, która jest władna decydować – informuje Arkadiusz Nahuluk, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta.

Protestujący twierdzą, że Kościół nie musi sięgać po nowe grunty, bo ma tu inne. I wyciągają ubiegłoroczną uchwałę, w której czytamy, że archidiecezja prosi o zmianę funkcji jednej z działek, by można na niej było stawiać bloki mieszkalne. Zdaniem mieszkańców kuria jedną działkę sprzedaje deweloperowi, a od miasta chce kupić inną i to za 10 proc. wartości.

– Nie umiem się do tego odnieść. To taki argument, jakbym sprzeciwiał się, że mój sąsiad może się budować – odpowiada ks. Podstawka. – Nasze spojrzenie wskazuje, że właśnie ta działka będzie najlepsza. Warto dodać, że my zrzekliśmy się ponad 3 ha przy Morwowej dając miastu możliwość rozwoju, a zatrzymaliśmy dla siebie 1 ha. Potrafimy się z miastem dzielić.

Emocje budzi też 90-proc. rabat dla archidiecezji. – Jaki miasto ma w tym interes? – pyta Budzyńska. – To najwyższa cena, którą Kościół w Lublinie by zapłacił za te działki – stwierdza Nahuluk. I dodaje, że przez 20 lat Kościół dostawał ziemię za darmo lub za 1 proc. wartości. – To prezydent Żuk ucywilizował to i powiedział, że nie ma przekazywania za darmo.

Sprzeciwiający się transakcji mieszkańcy wolą, by miasto doprowadziło do powstania przedszkola, żłobka i szkoły. – Sprzedaż tych działek spowoduje, że one nigdy nie powstaną. Zostanie jedna miejska działka, na której będzie trzeba umieścić wszystko, która ma około półtora hektara – podkreśla Gorgol.

Miasto odpowiada, że działka jest w istocie większa, ma ponad 2 ha, szkoła się tam zmieści i za kilka lat ma stanąć. – Te zamierzenia się nie zmieniają – zapewnia Nahuluk. Podkreśla, że działka, gdzie miałby być dom opieki nie nadaje się na szkołę, bo jest zagłębiona.

Komentarze 134

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
czas ucieka / 26 października 2015 o 07:36
0
Wizja piekła – Świadectwo Siostry Anny Grzybowskiej, Szarytki

spisane przez Siostrę Dorotę Trybułę, ze Zgromadzenia SS. Zmartwychwstanek - Rycerz Niepokalanej 11/1996.

Ze skopiowanych materiałów byłej strony internetowej ks. Adama Strzałkowskiego:

Siostrę Annę Grzybowską, szarytkę, znało kilka naszych zakonnic, które do tej pory żyją. Jej rodzona siostra Brygida (zm. 26 II 1976) należała do naszego zgromadzenia SS. Zmartwychwstanek. Ostatnie lata spędziła w Wejherowie.

S. Anna odwiedzała ją i pielęgnowała. Opowiadała wtedy o swoich nadzwyczajnych przygodach wojennych, które na prośbę naszych sióstr spisała - S. M. Dorota Trybuła CR, 14 II 1996

DZIĘKI CI, MARYJO, TYŚ MNIE URATOWAŁA!

Pamiętnym wydarzeniem z czasu mojej pracy w szpitalu po drugim zajęciu Lwowa przez Rosjan była śmierć 26-letniego Franka N. Był on wielkim zbrodniarzem i przestępcą, co ujawniło się dopiero przy jego śmierci. Do wybuchu wojny pracował jako woźnica w Zakładzie Nieuleczalnie Chorych. W chwili rozpoczęcia działań wojennych porzucił samowolnie dotychczasowe zajęcia i przyłączył się do bandy rabusiów. Nawrócenie jego było dziełem miłosierdzia Matki Najświętszej. Wyprosiła je codziennym odmawianiem różańca przez sześć lat siostra szarytka Zamysłowska. Była ona przełożoną Zakładu, w którym Franek pracował i z którego uciekł ku jej wielkiemu zmartwieniu.

Nawrócenie Franka

Do Szpitala na klinikę chirurgiczną przywieziono go w 1945 r. w bardzo ciężkim stanie. Miał gruźlicę płuc i ropne zapalenie opłucnej na tle gruźliczym. Leżał na klinice trzy miesiące. W tym okresie trzy razy zgłaszał się do spowiedzi i Komunii św. Stan zdrowia Franka w trzecim miesiącu pogarszał się z dnia na dzień. 31 X 1945 r. o godz. 15, w czasie gdyśmy ścieliły łóżko i poprawiały pozycję chorego, nastąpił silny krwotok płucny. Zalane zostały krwią łóżko i podłoga, a również ja z drugą siostrą, i to od twarzy aż do stóp.

Mimo to Franek nie zakończył życia, ale zaczął krzyczeć, że widzi szatanów i piekło otwarte, do którego usiłują go wciągnąć przy pomocy różnych narzędzi. Równocześnie duszę jego paliły popełnione zbrodnie. Wyznawał je teraz głośno, wołając rozpaczliwie: „Księdza!!!" i zasłaniając się siostrami (które trzymał oburęcz) przed atakiem złych duchów. Przykurczył nogi pod siebie i szamotał się w okropnym przerażeniu. Zachęta do ufności w Miłosierdzie Boże i poddawane akty żalu doskonałego nie uspokajały umierającego. Sytuacja stawała się rozpaczliwa. O tej porze znaleźć księdza na terenie szpitala równało się z cudem, a ks. kapelan mieszkał na plebanii [parafii] św. Antoniego, kilometr od kliniki. Proszę Franka, żeby mnie puścił, to pójdę szukać księdza, a on na to: „Nie puszczę, bo mnie szatani porwą". Podaję Frankowi różaniec i mówię: „Trzymaj, on cię też zasłoni od szatanów, a mnie puść". Wyszłam zrozpaczona na korytarz, i o cudo!: korytarzem idzie ksiądz karmelita z obiadem do chorego brata zakonnego. Proszę go, aby zostawił torbę na korytarzu, a sam przyszedł na salę, aby udzielić rozgrzeszenia umierającemu, równocześnie podaję mu stułę i oleje święte.

Gdy kapłan stanął na sali, piekło w tej chwili zniknęło wraz z szatanami. Franek wyciągnął przykurczone nogi i zaczął od początku litanię okropnych zbrodni, nie zapominając i o świętokradztwach, co już wszyscy obecni na sali słyszeli drugi raz. Kapłan mówi do penitenta: „Ciszej, ciszej…", ale Franek stanowczym głosem mówi: „Żadne cicho, na Sądzie Bożym cały świat będzie wiedział, jakie zbrodnie popełniłem!" - i dalej wyrzucał z siebie to, co stanowiło jego największą mękę. Gdy skończył i otrzymał rozgrzeszenie, uspokoił się zupełnie, wyciągnął ręce jakby do kogoś na przywitanie i ostatkiem sił krzyknął: „Dzięki Ci, Maryjo, Tyś mnie uratowała!", a złożywszy ręce na piersiach, skonał. Namaszczenie otrzymał już jako zmarły.

Sześciogodzinna spowiedź

Zrobiłyśmy z drugą siostrą porządek ze zwłokami, z łóżkiem i podłogą, żeby nikt więcej nie zakażał się. Umyłyśmy się same, przebrały chałaty i poszły do dalszych obowiązków, s. Cecylia na salę nr 10, a ja z powrotem na salę nr 5, gdzie oprócz Franka leżało jeszcze ośmiu ciężko chorych mężczyzn. Jakież było moje zdziwienie, gdy żaden z chorych nie leżał w łóżku, ale wszyscy pod łóżkami, z głowami nakrytymi poduszkami i materacami. Nawet chory na wyciągu, z kolanem rozbitym kulą dum-dum i ciężką raną na udzie, leżał pod łóżkiem, uwolniony ze stalowych drutów i obciążenia nogi. Kiedy zobaczyłam jego twarz, był zmieniony nie do poznania: włosy białe, a oczy [uciekające] pod powieki. Kurczowo trzymał materac na głowie i przeraźliwym głosem żądał księdza, i to natychmiast. O księdza wołali też wszyscy inni.

cd

http://www.duchprawdy.com/s_anna_grzybowska_swiadectwo_wizja_piekla.htm

om/s_anna_grzybowska_swiadectwo_wizja_piekla.htm

rozwiń
Avatar
Gość / 5 września 2015 o 16:43
0
Każda religia ogłupia ludzi. Każda. A im człowiek bardziej ograniczony, tym szamani wszelkiej maści mają większą władzę i wpływy.
Avatar
lila / 5 września 2015 o 01:45
0

jako mieszkaniec i członek rady parafialnej chciałbym powiedziec że kościół jest ważniejszy niż szkoła. Tutaj nie ma w pobliżu kościoła i mieszkańcy jeżdż do Rudnika ale to kościół malutki , na niedzielnych mszach jest tam ścisk straszny nie ma gdzie usiąśc a ludzie mdleją to znaczy teraz latem mdleją. Niektórzy jeżdżą do marianów ale tam znowu daleko cho kościół większy niż u pio na rudniku. Pani Budzyńska niech miarkuje trochę bo mamy jej dane i różnie może byc. Może chowa niedługo ją trzeba bedzie to przypomnimy to wtedy jej rodzinie te zbieranie podpisów wśród mniejszosciowych ateistów. Niech się zastanowi, z kosciołem nie radzę wojowa


Czy to jest groźba??? To jest chrześcijańska postawa? Pan jesteś zwykłą mendą!!!

Czy to jest groźba??? To jest chrześcijańska postawa? Pan jesteś zwykłą mendą!!! rozwiń
Avatar
lila / 5 września 2015 o 01:43
0

jako mieszkaniec i członek rady parafialnej chciałbym powiedziec że kościół jest ważniejszy niż szkoła. Tutaj nie ma w pobliżu kościoła i mieszkańcy jeżdż do Rudnika ale to kościół malutki , na niedzielnych mszach jest tam ścisk straszny nie ma gdzie usiąśc a ludzie mdleją to znaczy teraz latem mdleją. Niektórzy jeżdżą do marianów ale tam znowu daleko cho kościół większy niż u pio na rudniku. Pani Budzyńska niech miarkuje trochę bo mamy jej dane i różnie może byc. Może chowa niedługo ją trzeba bedzie to przypomnimy to wtedy jej rodzinie te zbieranie podpisów wśród mniejszosciowych ateistów. Niech się zastanowi, z kosciołem nie radzę wojowa

rozwiń
Avatar
Zgred / 3 września 2015 o 18:23
0

W centrum kościoły puste? A co to za uzasadnienie dla rezygnacji z budowy kościoła w tej dzielnicy? Kościół powinien być blisko, jak drugi dom. Szkoły też nie wszystkim są potrzebne, a raczej pokolenia rodziców, którzy dzieci dawno wykształcili, nie protestują, kiedy planowane są budowy kolejne. Dlaczego w centrum katolickiej Europy budowa kościoła budzi co najmniej takie kontrowersje, jak budowa meczetu?


No właśnie dlatego: bo kościół i meczet to jest to samo. .

No właśnie dlatego: bo kościół i meczet to jest to samo. . rozwiń
Avatar
Gość / 3 września 2015 o 08:30
0
jak Wam za daleko do Rudnika to na Ponikwodzie jest nowy kościół i serdecznie zaprasza. A na tych działkach jak najbardziej powinna stanąć szkoła bo wykształcenie dzieci jest o wiele ważniejsze niż niedzielne zbiorowisko, jak ktoś chce się modlić to i 120 km pojedzie .
Avatar
Gość / 3 września 2015 o 04:30
0
Niech sobie kościół kupi ten grunt za taka cenę jaka każdy z nas musi zapłacić za działkę pod swoja inwestycje. Liczyć tych darmozjadów powinno sie po 150% ceny dla obywatela. To złodzieje w sutannach ! Niech spieprzaja od naszej ziemi!
Avatar
Gość / 3 września 2015 o 00:13
0
Najlepszym rozwiązaniem jest stworzenie szkoły przy
Avatar
Mart / 2 września 2015 o 21:14
0

W centrum kościoły puste? A co to za uzasadnienie dla rezygnacji z budowy kościoła w tej dzielnicy? Kościół powinien być blisko, jak drugi dom. Szkoły też nie wszystkim są potrzebne, a raczej pokolenia rodziców, którzy dzieci dawno wykształcili, nie protestują, kiedy planowane są budowy kolejne. Dlaczego w centrum katolickiej Europy budowa kościoła budzi co najmniej takie kontrowersje, jak budowa meczetu?


,,w centrum katolickiej Europy....!?!?! ".ha ha ha ha ha ha.... Ot wypociny pisowskiego katola.

,,w centrum katolickiej Europy....!?!?! ".ha ha ha ha ha ha.... Ot wypociny pisowskiego katola. rozwiń
Avatar
Lisa / 2 września 2015 o 18:37
0

MOJE KOCHANE OWIECZKI, TA DZIAŁECZKA JEST MI POTRZEBNA ABY WAS NA NIEJ WYPASAĆ.

TO NIEGODNE, ŻE MAM ZA NIĄ ZAPŁACIĆ AŻ 10% !!!

POWINIENEM JĄ DOSTAĆ ZA "BÓG ZAPŁAĆ" !!!

BÓG ZAPŁAĆ.

AMEN.

Sakramenty również powinny być za BÓG ZAPŁAĆ!!!

Sakramenty również powinny być za BÓG ZAPŁAĆ!!!

rozwiń
Avatar
czas ucieka / 26 października 2015 o 07:36
0
Wizja piekła – Świadectwo Siostry Anny Grzybowskiej, Szarytki

spisane przez Siostrę Dorotę Trybułę, ze Zgromadzenia SS. Zmartwychwstanek - Rycerz Niepokalanej 11/1996.

Ze skopiowanych materiałów byłej strony internetowej ks. Adama Strzałkowskiego:

Siostrę Annę Grzybowską, szarytkę, znało kilka naszych zakonnic, które do tej pory żyją. Jej rodzona siostra Brygida (zm. 26 II 1976) należała do naszego zgromadzenia SS. Zmartwychwstanek. Ostatnie lata spędziła w Wejherowie.

S. Anna odwiedzała ją i pielęgnowała. Opowiadała wtedy o swoich nadzwyczajnych przygodach wojennych, które na prośbę naszych sióstr spisała - S. M. Dorota Trybuła CR, 14 II 1996

DZIĘKI CI, MARYJO, TYŚ MNIE URATOWAŁA!

Pamiętnym wydarzeniem z czasu mojej pracy w szpitalu po drugim zajęciu Lwowa przez Rosjan była śmierć 26-letniego Franka N. Był on wielkim zbrodniarzem i przestępcą, co ujawniło się dopiero przy jego śmierci. Do wybuchu wojny pracował jako woźnica w Zakładzie Nieuleczalnie Chorych. W chwili rozpoczęcia działań wojennych porzucił samowolnie dotychczasowe zajęcia i przyłączył się do bandy rabusiów. Nawrócenie jego było dziełem miłosierdzia Matki Najświętszej. Wyprosiła je codziennym odmawianiem różańca przez sześć lat siostra szarytka Zamysłowska. Była ona przełożoną Zakładu, w którym Franek pracował i z którego uciekł ku jej wielkiemu zmartwieniu.

Nawrócenie Franka

Do Szpitala na klinikę chirurgiczną przywieziono go w 1945 r. w bardzo ciężkim stanie. Miał gruźlicę płuc i ropne zapalenie opłucnej na tle gruźliczym. Leżał na klinice trzy miesiące. W tym okresie trzy razy zgłaszał się do spowiedzi i Komunii św. Stan zdrowia Franka w trzecim miesiącu pogarszał się z dnia na dzień. 31 X 1945 r. o godz. 15, w czasie gdyśmy ścieliły łóżko i poprawiały pozycję chorego, nastąpił silny krwotok płucny. Zalane zostały krwią łóżko i podłoga, a również ja z drugą siostrą, i to od twarzy aż do stóp.

Mimo to Franek nie zakończył życia, ale zaczął krzyczeć, że widzi szatanów i piekło otwarte, do którego usiłują go wciągnąć przy pomocy różnych narzędzi. Równocześnie duszę jego paliły popełnione zbrodnie. Wyznawał je teraz głośno, wołając rozpaczliwie: „Księdza!!!" i zasłaniając się siostrami (które trzymał oburęcz) przed atakiem złych duchów. Przykurczył nogi pod siebie i szamotał się w okropnym przerażeniu. Zachęta do ufności w Miłosierdzie Boże i poddawane akty żalu doskonałego nie uspokajały umierającego. Sytuacja stawała się rozpaczliwa. O tej porze znaleźć księdza na terenie szpitala równało się z cudem, a ks. kapelan mieszkał na plebanii [parafii] św. Antoniego, kilometr od kliniki. Proszę Franka, żeby mnie puścił, to pójdę szukać księdza, a on na to: „Nie puszczę, bo mnie szatani porwą". Podaję Frankowi różaniec i mówię: „Trzymaj, on cię też zasłoni od szatanów, a mnie puść". Wyszłam zrozpaczona na korytarz, i o cudo!: korytarzem idzie ksiądz karmelita z obiadem do chorego brata zakonnego. Proszę go, aby zostawił torbę na korytarzu, a sam przyszedł na salę, aby udzielić rozgrzeszenia umierającemu, równocześnie podaję mu stułę i oleje święte.

Gdy kapłan stanął na sali, piekło w tej chwili zniknęło wraz z szatanami. Franek wyciągnął przykurczone nogi i zaczął od początku litanię okropnych zbrodni, nie zapominając i o świętokradztwach, co już wszyscy obecni na sali słyszeli drugi raz. Kapłan mówi do penitenta: „Ciszej, ciszej…", ale Franek stanowczym głosem mówi: „Żadne cicho, na Sądzie Bożym cały świat będzie wiedział, jakie zbrodnie popełniłem!" - i dalej wyrzucał z siebie to, co stanowiło jego największą mękę. Gdy skończył i otrzymał rozgrzeszenie, uspokoił się zupełnie, wyciągnął ręce jakby do kogoś na przywitanie i ostatkiem sił krzyknął: „Dzięki Ci, Maryjo, Tyś mnie uratowała!", a złożywszy ręce na piersiach, skonał. Namaszczenie otrzymał już jako zmarły.

Sześciogodzinna spowiedź

Zrobiłyśmy z drugą siostrą porządek ze zwłokami, z łóżkiem i podłogą, żeby nikt więcej nie zakażał się. Umyłyśmy się same, przebrały chałaty i poszły do dalszych obowiązków, s. Cecylia na salę nr 10, a ja z powrotem na salę nr 5, gdzie oprócz Franka leżało jeszcze ośmiu ciężko chorych mężczyzn. Jakież było moje zdziwienie, gdy żaden z chorych nie leżał w łóżku, ale wszyscy pod łóżkami, z głowami nakrytymi poduszkami i materacami. Nawet chory na wyciągu, z kolanem rozbitym kulą dum-dum i ciężką raną na udzie, leżał pod łóżkiem, uwolniony ze stalowych drutów i obciążenia nogi. Kiedy zobaczyłam jego twarz, był zmieniony nie do poznania: włosy białe, a oczy [uciekające] pod powieki. Kurczowo trzymał materac na głowie i przeraźliwym głosem żądał księdza, i to natychmiast. O księdza wołali też wszyscy inni.

cd

http://www.duchprawdy.com/s_anna_grzybowska_swiadectwo_wizja_piekla.htm

om/s_anna_grzybowska_swiadectwo_wizja_piekla.htm

rozwiń
Avatar
Gość / 5 września 2015 o 16:43
0
Każda religia ogłupia ludzi. Każda. A im człowiek bardziej ograniczony, tym szamani wszelkiej maści mają większą władzę i wpływy.
Avatar
lila / 5 września 2015 o 01:45
0

jako mieszkaniec i członek rady parafialnej chciałbym powiedziec że kościół jest ważniejszy niż szkoła. Tutaj nie ma w pobliżu kościoła i mieszkańcy jeżdż do Rudnika ale to kościół malutki , na niedzielnych mszach jest tam ścisk straszny nie ma gdzie usiąśc a ludzie mdleją to znaczy teraz latem mdleją. Niektórzy jeżdżą do marianów ale tam znowu daleko cho kościół większy niż u pio na rudniku. Pani Budzyńska niech miarkuje trochę bo mamy jej dane i różnie może byc. Może chowa niedługo ją trzeba bedzie to przypomnimy to wtedy jej rodzinie te zbieranie podpisów wśród mniejszosciowych ateistów. Niech się zastanowi, z kosciołem nie radzę wojowa


Czy to jest groźba??? To jest chrześcijańska postawa? Pan jesteś zwykłą mendą!!!

Czy to jest groźba??? To jest chrześcijańska postawa? Pan jesteś zwykłą mendą!!! rozwiń
Avatar
lila / 5 września 2015 o 01:43
0

jako mieszkaniec i członek rady parafialnej chciałbym powiedziec że kościół jest ważniejszy niż szkoła. Tutaj nie ma w pobliżu kościoła i mieszkańcy jeżdż do Rudnika ale to kościół malutki , na niedzielnych mszach jest tam ścisk straszny nie ma gdzie usiąśc a ludzie mdleją to znaczy teraz latem mdleją. Niektórzy jeżdżą do marianów ale tam znowu daleko cho kościół większy niż u pio na rudniku. Pani Budzyńska niech miarkuje trochę bo mamy jej dane i różnie może byc. Może chowa niedługo ją trzeba bedzie to przypomnimy to wtedy jej rodzinie te zbieranie podpisów wśród mniejszosciowych ateistów. Niech się zastanowi, z kosciołem nie radzę wojowa

rozwiń
Avatar
Zgred / 3 września 2015 o 18:23
0

W centrum kościoły puste? A co to za uzasadnienie dla rezygnacji z budowy kościoła w tej dzielnicy? Kościół powinien być blisko, jak drugi dom. Szkoły też nie wszystkim są potrzebne, a raczej pokolenia rodziców, którzy dzieci dawno wykształcili, nie protestują, kiedy planowane są budowy kolejne. Dlaczego w centrum katolickiej Europy budowa kościoła budzi co najmniej takie kontrowersje, jak budowa meczetu?


No właśnie dlatego: bo kościół i meczet to jest to samo. .

No właśnie dlatego: bo kościół i meczet to jest to samo. . rozwiń
Avatar
Gość / 3 września 2015 o 08:30
0
jak Wam za daleko do Rudnika to na Ponikwodzie jest nowy kościół i serdecznie zaprasza. A na tych działkach jak najbardziej powinna stanąć szkoła bo wykształcenie dzieci jest o wiele ważniejsze niż niedzielne zbiorowisko, jak ktoś chce się modlić to i 120 km pojedzie .
Avatar
Gość / 3 września 2015 o 04:30
0
Niech sobie kościół kupi ten grunt za taka cenę jaka każdy z nas musi zapłacić za działkę pod swoja inwestycje. Liczyć tych darmozjadów powinno sie po 150% ceny dla obywatela. To złodzieje w sutannach ! Niech spieprzaja od naszej ziemi!
Avatar
Gość / 3 września 2015 o 00:13
0
Najlepszym rozwiązaniem jest stworzenie szkoły przy
Avatar
Mart / 2 września 2015 o 21:14
0

W centrum kościoły puste? A co to za uzasadnienie dla rezygnacji z budowy kościoła w tej dzielnicy? Kościół powinien być blisko, jak drugi dom. Szkoły też nie wszystkim są potrzebne, a raczej pokolenia rodziców, którzy dzieci dawno wykształcili, nie protestują, kiedy planowane są budowy kolejne. Dlaczego w centrum katolickiej Europy budowa kościoła budzi co najmniej takie kontrowersje, jak budowa meczetu?


,,w centrum katolickiej Europy....!?!?! ".ha ha ha ha ha ha.... Ot wypociny pisowskiego katola.

,,w centrum katolickiej Europy....!?!?! ".ha ha ha ha ha ha.... Ot wypociny pisowskiego katola. rozwiń
Avatar
Lisa / 2 września 2015 o 18:37
0

MOJE KOCHANE OWIECZKI, TA DZIAŁECZKA JEST MI POTRZEBNA ABY WAS NA NIEJ WYPASAĆ.

TO NIEGODNE, ŻE MAM ZA NIĄ ZAPŁACIĆ AŻ 10% !!!

POWINIENEM JĄ DOSTAĆ ZA "BÓG ZAPŁAĆ" !!!

BÓG ZAPŁAĆ.

AMEN.

Sakramenty również powinny być za BÓG ZAPŁAĆ!!!

Sakramenty również powinny być za BÓG ZAPŁAĆ!!!

rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 134

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Policja zatrzymała 43-letniego przedsiębiorcę. Grozi mu 10 lat więzienia
galeria
film

Lublin: Policja zatrzymała 43-letniego przedsiębiorcę. Grozi mu 10 lat więzienia 1 0

Policjanci z Lublina zatrzymali przedsiębiorcę, podejrzanego o wyłudzenie 2,5 mln zł unijnej dotacji. Firma Rafała M. działa w branży recyklingu odpadów. Dotacja miała być przeznaczona na zakup nowoczesnych maszyn.

8-latek wybiegł za pieskiem i zaginął. Szukali go wszyscy policjanci w mieście

8-latek wybiegł za pieskiem i zaginął. Szukali go wszyscy policjanci w mieście 9 4

Ponad 70 policjantów, strażacy, funkcjonariusze Straży Leśnej i Straży Ochrony Kolei poszukiwali w sobotę po południu 8-latka z Łukowa

Ponad 140 filmów do zobaczenia na Lubelskim Festiwalu Filmowym (program)
22 listopada 2019, 17:00

Ponad 140 filmów do zobaczenia na Lubelskim Festiwalu Filmowym (program) 0 0

Przed nami 13. edycja Lubelskiego Festiwalu Filmowego, który w tym roku zostanie zorganizowany w dniach 22-30 listopada. W programie pokazy ponad 140 filmów, warsztaty, koncerty, spotkania i wiele więcej.

Znęcała się nad mężem. Grozi jej 5 lat więzienia

Znęcała się nad mężem. Grozi jej 5 lat więzienia 4 3

49-letnia mieszkanka gminy Spiczyn usłyszała zarzuty znęcania się fizycznego i psychicznego nad swoim mężem

Unia Białopole, czyli mistrzowie defensywy

Unia Białopole, czyli mistrzowie defensywy 0 0

Zespół z Białopola będzie do rundy rewanżowej liderem rozgrywek. Mistrz jesieni może pochwalić się imponującym wynikiem: w 13 spotkaniach dał sobie strzeli zaledwie trzy gole

Lubelskie: Tragiczny wypadek w lesie. Znaleziono zwłoki 71-latka

Lubelskie: Tragiczny wypadek w lesie. Znaleziono zwłoki 71-latka 0 0

71-latek został przygnieciony przez ciągnik i zmarł wskutek odniesionych obrażeń. Policjanci z biłgorajskiej komendy, pod nadzorem prokuratury, wyjaśniają okoliczności tego tragicznego wypadku.

Aleksandra Mirosław (KW Kotłownia): Cały czas mam w głowie wspinanie

Aleksandra Mirosław (KW Kotłownia): Cały czas mam w głowie wspinanie 0 0

ROZMOWA z Aleksandrą Mirosław z KW Kotłownia Lublin, mistrzynią świata we wspinaczce sportowej na czas

Nowa droga jest, chodnika nie zbudowano. Mieszkańcy: Czujemy się oszukani
film

Nowa droga jest, chodnika nie zbudowano. Mieszkańcy: Czujemy się oszukani 4 13

Na wybudowanie chodnika mieszkańcy czekają od lat. Myśleli, że powstanie on teraz, przy okazji przebudowy drogi. Ale przeliczyli się. Remont się kończy, a oni muszą chodzić niebezpiecznym poboczem przy ruchliwej szosie.

Łęczna: Nowe progi zwalniające już są, a burmistrz zapowiada kolejne

Łęczna: Nowe progi zwalniające już są, a burmistrz zapowiada kolejne 0 3

Na ulicy Bogdanowicza w Łęcznej zamontowano dwa progi zwalniające. Burmistrz zapowiada montaż kolejnych. Ma to poprawić bezpieczeństwo i komfort mieszkańców.

Podsumowanie zamojskiej klasy okręgowej w liczbach

Podsumowanie zamojskiej klasy okręgowej w liczbach 0 0

Gryf Gmina Zamość mistrzem jesieni! Drużyna trenera Romana Blonki przez pierwszą część sezonu przeszła jak burza notując serię 13 meczów bez porażki

Wojewoda unieważnił mandat radnego. Odbędzie się losowanie

Wojewoda unieważnił mandat radnego. Odbędzie się losowanie 0 5

Wojewoda lubelski unieważnił mandat jednego z radnych powiatu opolskiego. Decyzja to efekt pomyłki tamtejszej komisji wyborczej, która nie przeprowadziła wymaganego przepisami losowania. Odbędzie się ono w najbliższą niedzielę

W Lublinie powstaną nowe pętle autobusowe. Miasto ma również plan na kolejne inwestycje

W Lublinie powstaną nowe pętle autobusowe. Miasto ma również plan na kolejne inwestycje 23 13

Nowe pętle komunikacji miejskiej mają powstać przy Żeglarskiej, Zbożowej i Franczaka „Lalka”. Planowane są tu ładowarki dla autobusów elektrycznych, toalety, a nad zalewem także bezpłatny parking. W planie są już następne takie węzły, m.in. przy al. Kraśnickiej w rejonie Wróblej oraz przy ul. Osmolickiej

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego 18.11.2019

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego 18.11.2019 0 0

Gwardia Opole – Azoty Puławy 26:24. Awans się oddalił

Gwardia Opole – Azoty Puławy 26:24. Awans się oddalił 0 1

W pierwszym meczu trzeciej rundy Pucharu EHF Azoty Puławy przegrały z Gwardią Opole 24:26. Rewanż w sobotę w Puławach, w którym puławianie, aby myśleć o występach w fazie grupowej, muszą odrobić straty

Wisła Sandomierz – Wisła Puławy 0:1. Nowy trener nadal z kompletem

Wisła Sandomierz – Wisła Puławy 0:1. Nowy trener nadal z kompletem 0 0

Drugi mecz pod wodzą Mariusza Pawlaka i drugie zwycięstwo. Wisła Puławy pokonała w Sandomierzu swoją imienniczkę 1:0

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.