Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

10 grudnia 2018 r.
14:07

"Miś był obleśny, futro śmierdziało". Nietypowe spotkanie w przedszkolu. Kurator zajmie się sprawą

Autor: Zdjęcie autora ask
0 31 A A

Przedszkolaki zawiedzione, rodzice zdenerwowani, dyrekcja zniechęcona i interweniujące Kuratorium Oświaty – to efekt wizyty w lubelskim Przedszkolu nr 2 Misia Wędrowniczka

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

To miała być pierwsza taka zabawa w przedszkolu przy ul. Lawinowej. Z samego rana dzieci przy wejściu do szatni miał witać Miś Wędrowniczek, który potem miał się bawić z maluchami - w każdej z grup po 25 minut. Rodzice mogli kupować płytę z 40 zdjęciami dzieci z misiem lub dopłacając po 5 zł za zdjęcie z dodatkowego, indywidualnego portretu z gościem.

– Rodzice nie dostali zdjęć, za które zapłacili albo dostali zdjęcia, których nie zamawiali – denerwuje się mama jednego z przedszkolaków. – Nie dostaliśmy żadnych pokwitowań. Nie mamy kontaktu z firmą, żeby domagać się zwrotu pieniędzy.

– Miś był obleśny. Córka mówiła, że jego futro śmierdziało i wcale się dobrze nie bawiła – dodaje inny rodzic. – Takie imprezy są dla dzieci bardzo ważne, ale powinny je odwiedzać tylko osoby profesjonalnie ubrane i wiedzące, jak zainteresować dzieci spotkaniem.

Dyrektor przedszkola przyznaje, że zdecydowała się na zaproszenie Misia Wędrowniczka po telefonie z firmy organizującej takie spotkania. – Otrzymujemy w ten sposób różne propozycje, ale dotychczas z nich nie korzystaliśmy. Tym razem wizyta misia miała się jednak wiązać tematycznie z organizowanym u nas Dniem Pluszowego Misia i uznałam, że to będzie dla nich miłe urozmaicenie – opowiada dyrektor Viletta Zwolak. – Po informacji, jaką otrzymałam od rodziców to będzie najprawdopodobniej pierwszy i zarazem ostatni raz, kiedy zdecydowałam się na takie spotkanie.

Ponieważ informacje o godnych polecania imprezach, ale i tych nieudanych dyrektorzy szkół i przedszkoliprzekazują sobie „pocztą pantoflową” Miś Wędrowniczek najprawdopodobniej nie pojawi się już w żadnej z lubelskich placówek.

Dyrekcja podkreśla, że robi wszystko żeby rodzice otrzymali zdjęcia, za które zapłacili. Przesłano już trzy ich transze. – Czekamy na następne i jesteśmy na etapie wyjaśniania sprawy. Niestety kontakt z właścicielką firmy jest utrudniony. W internecie jest wiele firm nazywających się tak, jak ta która jest organizatorem spotkań z Misiem Wędrowniczkiem, ale żadna nie jest tą właściwą – przyznaje.

Skontaktować się z organizatorami imprezy nie udało się też zdenerwowanym rodzicom. Dlatego o sprawie powiadomili Kuratorium Oświaty w Lublinie, które teraz zajmie się wyjaśnieniem sprawy. Nam też nie udało się porozmawiać z Wędrowniczkiem. 

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 31

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 10 grudnia 2018 r. o 14:23
Ten miś to zapewne spotkał wcześniej Jasia Wędrowniczka ;)
Avatar
Gość / 10 grudnia 2018 r. o 14:32
Miś miał taki zapierd*l ze nie mił czasu się umyć i uprać futerka. Ot taka hydrozagatka.
Avatar
Mama / 12 grudnia 2018 r. o 19:49
Wypowiem się jako mama obecnie chodzącego dziecka i będącego w dniu wizyty Misia Wędrowniczka w przedszkolu. Dziecko od paru dni mówiło o dniu pluszowego misia w przedszkolu, więc plakat na drzwiach wejściowych informujący o spotkaniu z Misiem Wędrowniczkiem nie był dla mnie zaskakujący, wręcz fajne urozmaicenie zgodne tematycznie ze zbliżającym się dniem misia. Po wejściu do szatni siedział ów czerwony miś wędrowniczek z kobietą, która każdemu rodzicowi z osobna tłumaczyła: że dziś będą zabawy z misiem, że rodzic musi złożyć podpis, by dziecko mogło w tych zabawach uczestniczyć i że będą się one odbywały w obecności nauczycielek z grup ( podpis złożyłam i wiedziałam że dziecko dzięki temu będzie uczestniczyło w zabawie z misiem wędrowniczkiem). Tłumaczyła też, że w czasie zabawy będą robione zdjęcia, które będą na płycie oraz za dodatkową opłatą będzie jedno zdjęcie wywołane z misiem. Pani powiedziała, że jest również opcja zamówienia zdjęć i zrobienia przelewu w przeciągu tygodnia, by dziecko mogło otrzymać płytę, jeśli rodzic nie miał przy sobie gotówki. Płacić można było gotówką rano przed zabawą z misiem z góry, jak i przy popołudniowym odbieraniu dziecka z przedszkola. To rodzic decydował czy taką płytę opłaci czy też nie. Nie była to Pani pracująca w przedszkolu lecz osoba towarzysząca misia wędrowniczka. Widziałam misia siedzącego w szatni i stwierdziłam, że nie potrzebuje zdjęć dziecka z takim misiem, więc nie zapłaciłam rano za płytę, odbierając dziecko pytałam dziecko jak tam zabawa z misiem, mówiło, że było zabawnie i miałam podejść by zapłacić za płytę, po czym mój rozum stwierdził " po co mi 30-40 zdjęć z tym samym misiem" (bo tyle rano Pani powiedziała, że znajdzie się na obiecanej płycie) i zrezygnowałam. Z mojego punktu widzenia, to rodzic decydował o uczestniczeniu dziecka w zabawie z misiem - podpisując się na liście, z opowiadań dziecka wynika, że nauczycielka była obecna w sali podczas całej wizyty misia w grupie - czyli czuwała nad tym co się dzieje (bezpieczeństwo zapewnione), to rodzic decydował czy kupi płytę od osoby towarzyszącej misiowi ( i to od tej Pani powinien uzyskać pokwitowanie wpłaty, bądź dane firmy do przelewu, czyż tak? ), Każdy rodzic widział misia przy podpisywaniu się na liście wyrażającej zgodę na zabawę z misiem ( mógł go dotknąć, ocenić a nawet powąchać, tak?), czy któryś z płacących rodziców za płytę zapytał o umowę gwarantującą obrobione zdjęcia? ostre zdjęcia? zdjęcia dostarczone w terminie? czy zapytał o możliwość obejrzenia zdjęć przed zapłatą? ( bo ja odbierając dziecko podeszłam do Pani towarzyszącej misiowi i pokazała mi zdjęcia grupy dziecka i choć robiła to szybko widać było kiepską jakość zdjęć). Reasumując: nie kupiłam zdjęć, bo to był mój wybór i nikt mnie do tego nie zmusił, dziecko zabawę z misiem wspomina fajnie, dziecku została zapewniona opieka kadry przedszkolnej podczas zabawy z misiem.
Wypowiem się jako mama obecnie chodzącego dziecka i będącego w dniu wizyty Misia Wędrowniczka w przedszkolu. Dziecko od paru dni mówiło o dniu pluszowego misia w przedszkolu, więc plakat na drzwiach wejściowych informujący o spotkaniu z Misiem Wędrowniczkiem nie był dla mnie zaskakujący, wręcz fajne urozmaicenie zgodne tematycznie ze zbliżającym się dniem misia. Po wejściu do szatni siedział ów czerwony miś wędrowniczek z kobietą, która każdemu rodzicowi z osobna tłumaczyła: że dziś będą zabawy z misiem, że rodzic musi złożyć podpis, by... rozwiń
Avatar
Mamuśka / 12 grudnia 2018 r. o 12:20
Panie Tato zamiast narzekać na stan obiektu do którego uczęszcza Pana pociecha oraz obrażać Panią dyrektor może trzeba się najpierw trochę zastonowić i użyć szarych komórek. Przedszkole jest uzależnione od miejskich urzędników i to nie dyrektor placówki wykłada pieniądze na wszelkie remonty oraz wymianę wyposażenia sal tylko właśnie miasto. Takie komentarze proszę kierować do urzędniczek miasta. Rozumiem, że u Pana w domu nie ma ani grama kurzu, alergenów, a Pana dziecko jest chowane w sterylnych warunkach? Jeśli chodzi o te brudne dywany to nie mogę się z tym zgodzić - dywany są czyszczone. A co do tego misia - sprawdzenie takiej firmy bywa czasem bardzo trudne, bo na stronie może wszystko wyglądać pięknie, a w rzeczywistości okazuje się zupełnie inaczej. Nie jest to jednak powód do zwalniania wszystkich z przedszkola - PRZESADA. Szkoda że nie mówi się tutaj też o fajnych i korzystnych eventach, jakie organizuje Pani dyrektor - uczących, kreatywnych, a jednocześnie sprawiających uśmiech na twarzyczkach dzieciaków. Krytykowanie innych i wystawianie beznadziejnych i nadwyrężonych komentarzy może warto zostawić dla siebie. Ponadto Pani dyrektor nie siedzi i nie pije przysłowiowej kawy, tylko wychowuje i uczy nasze pociechy. Jest bardzo dobrym pedagogiem i człowiekiem, który opiekuje się naszymi dziecmi, kiedy my jesteśmy w pracy. Pani dyrektor chciała zorganizować fajny dzień z pluszowym misiem dla naszych dzieci i ZOSTAŁA OSZUKANA prze firmę którą zamówiła, ale to nie jest jej wina. Przedszkole na ul. Lawinowej w Lublinie jest bardzo dobrą placówką opiekuńczo- wychowawczą i nie można nic zarzucić Pani dyrektor.
Panie Tato zamiast narzekać na stan obiektu do którego uczęszcza Pana pociecha oraz obrażać Panią dyrektor może trzeba się najpierw trochę zastonowić i użyć szarych komórek. Przedszkole jest uzależnione od miejskich urzędników i to nie dyrektor placówki wykłada pieniądze na wszelkie remonty oraz wymianę wyposażenia sal tylko właśnie miasto. Takie komentarze proszę kierować do urzędniczek miasta. Rozumiem, że u Pana w domu nie ma ani grama kurzu, alergenów, a Pana dziecko jest chowane w sterylnych warunkach? Jeśli chodzi o te brudne dywany to... rozwiń
Avatar
Obiektywny rodzic / 12 grudnia 2018 r. o 19:05
Jeśli nie patrzeć na ten incydent który urósł tutaj do rangi afery to osobiście nie mam Pani Dyrektor nic do zarzucenia. Mimo ewidentnego ignorowania ze strony rady miasta, stara się żeby dzieciom niczego nie brakowało. Zajęcia w przedszkolu są różnorodne i często przyjmowani są goście z zewnątrz, dzięki czemu dzieci poznają charakter różnych zawodów i kształtują pomału swój pogląd. Panie wychowawczynie są bardzo zaangażowane i poświęcają dużo energii żeby przekazać dzieciom jak najwięcej wiedzy.
Avatar
Mama dwójki dzieci / 12 grudnia 2018 r. o 16:11
Myślę, że ktos ma żal jakis do Pani Dyrektor i tak sobie używa bo w oczy nie wypada :) Moje dzieci chodzily do tego przedszkola i byly bardzo zadowolone i ja również. Panie wraz z Pania Dyrektor sympatyczne z poświęceniem dużo interesujacych spotkań dlaczego "tatuś" o tym nie wspomina np. Planetarium, teatrzyki, spotkania z policjantami strażą miejska projekty akcje ewenty to tylko niektóre, ktore pamiętam. 
Avatar
Gość / 10 grudnia 2018 r. o 14:35
Generalnie skoro już kuratorium wyjaśnia sprawę to fajnie by było jakby uznali że należy odnowić przedszkole albo przynajmniej sprawdzić dlaczego tyle lat i nie zostało to zrobione.
Avatar
Gość / 10 grudnia 2018 r. o 16:41
Że śmierdział? Że brudne futerko? Ja widzę że tu zadbali o najdrobniejsze szczegóły, bo potem takie dziecko spotyka niedźwiedzia w naturze i płacz że nie pachnie jak wyprany w perwolu
Avatar
l / 10 grudnia 2018 r. o 14:38
wszystkich byś od razu zwalniał/zwalniała, ciekawe czy sam/sama masz jakąś pracę, w której podejmujesz jakiekolwiek decyzje. To nie ona oszukała tylko ją oszukano.
Avatar
Obiektywny rodzic / 12 grudnia 2018 r. o 18:40
Komentarz godny pożałowania. Wygląda jak szczekanie kogoś kto na codzień jest poniżany w pracy i pewnie w domu. Wyładowuje swoją frustrację na forum publicznym chowając się za komputerem.
Avatar
Gość / 13 grudnia 2018 r. o 22:55
Niech kurator konferencje prasowa zrobi w związku z misiem
Avatar
Mamuśka / 13 grudnia 2018 r. o 21:21
Wszyscy, którzy wypisują negatywne komentarze i STRASZĄ kuratorium to tchórze, chowają się za komputerem, zamiast porozmawiać w cztery oczy z Panią dyrektor o tym co ich boli. A jeśli coś nie odpowiada przenieść dziecko do innego przedszkola. Czepiacie się nauczycielek oraz Pań, które się opiekują waszymi dziecmi, myją im tyłki, karmią, przytulają jak płaczą. Widzicie tylko złe sytuacje, bo tak łatwiej. Hejt górą w Internecie - takie Życie. Widzę, że co niektórym obrażanie innych sprawia ogromną przyjemność - POGRATULOWAĆ kultury osobistej - bo jej nie macie!!!!!!!!!! Proponuję, żeby chociaż jeden dzień spędzić z pełną grupą dzieciaków, a nie siedzieć za biureczkiem, popijać kawkę i wypisywać takie bzdurne komentarze - kieruję to do osób, które straszą i obrażają.  Obywatel E P - zabrzmiało groźnie, bardzo ciekawe czy jesteś w stanie dokładnie sprawdzić każdą firmę bo szczerze wątpię. Zrobiliście wielką aferę z powodu Misia - jesteście z siebie dumni? Zachowania i komentarze godne pożałowania. Mam nadzieję, że kiedyś sami będziecie tak hejtowani, jak Pani dyrektor i poczujecie to na własnej skórze. Na koniec powiem, że Pani dyrektor, nauczycielki wykonują awał dobrej roboty, aby nasze dzieci były bezpieczne i przygotowane do dalszej nauki w szkole.
Wszyscy, którzy wypisują negatywne komentarze i STRASZĄ kuratorium to tchórze, chowają się za komputerem, zamiast porozmawiać w cztery oczy z Panią dyrektor o tym co ich boli. A jeśli coś nie odpowiada przenieść dziecko do innego przedszkola. Czepiacie się nauczycielek oraz Pań, które się opiekują waszymi dziecmi, myją im tyłki, karmią, przytulają jak płaczą. Widzicie tylko złe sytuacje, bo tak łatwiej. Hejt górą w Internecie - takie Życie. Widzę, że co niektórym obrażanie innych sprawia ogromną przyjemność - POGRATULOWAĆ kultury osobistej -... rozwiń
Avatar
Obywatel E P / 13 grudnia 2018 r. o 16:27
NIkt z miasta za rączkę nie będzie żadnego dyrektora prowadził za rękę i pytał co łaskawie pani dyrektor jest potrzebne. Za to dyrektorzy placówek biorą pieniądze by artykułować swoje potrzeby. Nikt nie chce krzywdy dzieci, ani tym bardziej nie jest to atak wymierzony w kogokolwiek. Po prostu to są dzieci,nikt nie chce by przez czyjeś niedopatrzenie spotkała ich krzydwa. Nie zgodzę się z zarzutem, że sprawdzić firmę nie jest łatwo. Słowo klucz to umiejętne zarządzanie i niepopełnianie grzechu zaniechania. Wystarczą referencje z innej placówki, zaświadczenie o odpowiednim wykształceniu oraz zaświadczenie z sądu o niekaralności oraz umowa. Nie można sprawdzić czy się nie chce, czy się nie wie, że tak powinno się robić? W dniu jutrzejszym zostanie wysłane w trybie dostępu do informacji publicznej do wydziału oświaty urzędu miasta o sprawy o których właśnie w tych powyższych komentarzach panie obrończynie obecnej pani dyrektor. Kwestie remontu elewacji, dywanów oraz procedur odnośnie zapraszania do przedszkola takich misiów. Gdy urząd odpowie, skan będzie udostępniony w lokalnych stronach społecznościowych tak by wszyscy wiedzieli. Z poważaniem zatroskany rodzic.
NIkt z miasta za rączkę nie będzie żadnego dyrektora prowadził za rękę i pytał co łaskawie pani dyrektor jest potrzebne. Za to dyrektorzy placówek biorą pieniądze by artykułować swoje potrzeby. Nikt nie chce krzywdy dzieci, ani tym bardziej nie jest to atak wymierzony w kogokolwiek. Po prostu to są dzieci,nikt nie chce by przez czyjeś niedopatrzenie spotkała ich krzydwa. Nie zgodzę się z zarzutem, że sprawdzić firmę nie jest łatwo. Słowo klucz to umiejętne zarządzanie i niepopełnianie grzechu zaniechania. Wystarczą referencje ... rozwiń
Avatar
Gość / 13 grudnia 2018 r. o 14:38
Proponuje nie zadowolonym rodzicom zabrac dzieci do innej placówki przecież nie ma rejonizacji a przedszkoli jest dużo. A te panie "przekupki" przytulaja Wasze dzieci jak płaczą, obcieraja gluta bo przeprowadzacie chore dzieci od których wszystko łapią i wycierają im tyłki, ucza,bawią opiekuja sie.Żal poprostu czytać wdzieczność?! 
Avatar
Gość / 13 grudnia 2018 r. o 08:52
Mam syna, który chodzi do tego przedszkola. Syn bardzo lubi do niego uczęszczać. Ja również jestem bardzo zadowolony. Panie opiekujace się dzieciakami bardzo zaangażowane, dużo zajęć dodatkowych, spotkań. Jakiś frustrat musiał wylac żale przez Internet. Ale takie czasy.
Avatar
Tata / 12 grudnia 2018 r. o 23:11
Nie dziwie się, że taka afera skoro rodziców jak i dzieci się nie szanuje. Strona internetowa nie jest aktualizowana bo po co? Informacje z tamtego roku. Zdjęcia jak jest coś organizowane 2 max 6 o szał i na zdjęciach cały czas te same dzieci. W dobie internetu i telefonów czy tak ciężko zrobić więcej zdjęć i wstawić żeby dzieci miały pamiątkę a rodzice widzieli co z dziećmi się dzieje ale po co Pani woli na fb siedzieć niż dziecia zdjęcia robić!!! Żal ... Zdjęć grupowych do tej pory nie było a takiego misia wypuszczają. Panie jakby za karę pracowały a niektóre jak krzyczą na dzieci to w szatni słychać. Ja się pytam gdzie dyrekcja a właśnie nie zdarzyło mi się nigdy Pani dyr w swoim gabinecie zastać o godzinie 8, 8.30. Przecież jak ktoś pracuje od 9-17 lub 18 jak ma zapłacić składki i porozmawiać. Już nie wspomnę o tym że rano i po południu Panie zamiast dziećmi się zajmować w grupach to sobie jak przekupki na targu rozmawiają a dzieci robią co chcą. 
Nie dziwie się, że taka afera skoro rodziców jak i dzieci się nie szanuje. Strona internetowa nie jest aktualizowana bo po co? Informacje z tamtego roku. Zdjęcia jak jest coś organizowane 2 max 6 o szał i na zdjęciach cały czas te same dzieci. W dobie internetu i telefonów czy tak ciężko zrobić więcej zdjęć i wstawić żeby dzieci miały pamiątkę a rodzice widzieli co z dziećmi się dzieje ale po co Pani woli na fb siedzieć niż dziecia zdjęcia robić!!! Żal ... Zdjęć grupowych do tej pory nie było a takiego misia wypuszczają. Panie jakby za karę ... rozwiń
Avatar
Mama dziecka / 12 grudnia 2018 r. o 22:57
W przedszkolu wszystko na pozór ładnie, fajnie. Ogłoszenia o zebraniach wieszanie są 2 dni przed jak człowiek pracujący może dostać urlop z dnia na dzień jak już urlop jest w dniu zebrania dowiaduje się, że jednak odwołane super!!!! Czesto zmieniają się Panie w grupach albo zajmują się dziećmi Pani które nic nie wiedzą bo Pani główna co chwilę na zwolnieniu albo urlopie. Dzieci nie wychodzą na dwór bo mają karę czy Pani dyrektor wie, że za to w kuratorium może polecieć!!! I temat wszawicy żeby się dowiedzieć że dziewczynki maja to przez znajomych trzeba ciężko powiedzieć że w danej grupie jest przecież nie będę córki codziennie głowy myć szamponem od wszawicy?!!! Mam nadzieję, że przez tą sytuację któs zainteresuje się tym przedszkolem żeby nie było takich sytuacji w przyszłości. 
W przedszkolu wszystko na pozór ładnie, fajnie. Ogłoszenia o zebraniach wieszanie są 2 dni przed jak człowiek pracujący może dostać urlop z dnia na dzień jak już urlop jest w dniu zebrania dowiaduje się, że jednak odwołane super!!!! Czesto zmieniają się Panie w grupach albo zajmują się dziećmi Pani które nic nie wiedzą bo Pani główna co chwilę na zwolnieniu albo urlopie. Dzieci nie wychodzą na dwór bo mają karę czy Pani dyrektor wie, że za to w kuratorium może polecieć!!! I temat wszawicy żeby się dowiedzieć że dziewczynki maja to przez znaj... rozwiń
Avatar
Gość / 12 grudnia 2018 r. o 22:24
Tata Frustrat zabrał głos! Popieram głos pozostałych rodziców w kwestii środków przekazywanych na konkretną placówkę opiekuńczo-wychowawczą: zachęcam do wizyty w ratuszu i przedstawienie radnym i prezydentowi swoich obiekcji
Avatar
Mama / 12 grudnia 2018 r. o 19:49
Wypowiem się jako mama obecnie chodzącego dziecka i będącego w dniu wizyty Misia Wędrowniczka w przedszkolu. Dziecko od paru dni mówiło o dniu pluszowego misia w przedszkolu, więc plakat na drzwiach wejściowych informujący o spotkaniu z Misiem Wędrowniczkiem nie był dla mnie zaskakujący, wręcz fajne urozmaicenie zgodne tematycznie ze zbliżającym się dniem misia. Po wejściu do szatni siedział ów czerwony miś wędrowniczek z kobietą, która każdemu rodzicowi z osobna tłumaczyła: że dziś będą zabawy z misiem, że rodzic musi złożyć podpis, by dziecko mogło w tych zabawach uczestniczyć i że będą się one odbywały w obecności nauczycielek z grup ( podpis złożyłam i wiedziałam że dziecko dzięki temu będzie uczestniczyło w zabawie z misiem wędrowniczkiem). Tłumaczyła też, że w czasie zabawy będą robione zdjęcia, które będą na płycie oraz za dodatkową opłatą będzie jedno zdjęcie wywołane z misiem. Pani powiedziała, że jest również opcja zamówienia zdjęć i zrobienia przelewu w przeciągu tygodnia, by dziecko mogło otrzymać płytę, jeśli rodzic nie miał przy sobie gotówki. Płacić można było gotówką rano przed zabawą z misiem z góry, jak i przy popołudniowym odbieraniu dziecka z przedszkola. To rodzic decydował czy taką płytę opłaci czy też nie. Nie była to Pani pracująca w przedszkolu lecz osoba towarzysząca misia wędrowniczka. Widziałam misia siedzącego w szatni i stwierdziłam, że nie potrzebuje zdjęć dziecka z takim misiem, więc nie zapłaciłam rano za płytę, odbierając dziecko pytałam dziecko jak tam zabawa z misiem, mówiło, że było zabawnie i miałam podejść by zapłacić za płytę, po czym mój rozum stwierdził " po co mi 30-40 zdjęć z tym samym misiem" (bo tyle rano Pani powiedziała, że znajdzie się na obiecanej płycie) i zrezygnowałam. Z mojego punktu widzenia, to rodzic decydował o uczestniczeniu dziecka w zabawie z misiem - podpisując się na liście, z opowiadań dziecka wynika, że nauczycielka była obecna w sali podczas całej wizyty misia w grupie - czyli czuwała nad tym co się dzieje (bezpieczeństwo zapewnione), to rodzic decydował czy kupi płytę od osoby towarzyszącej misiowi ( i to od tej Pani powinien uzyskać pokwitowanie wpłaty, bądź dane firmy do przelewu, czyż tak? ), Każdy rodzic widział misia przy podpisywaniu się na liście wyrażającej zgodę na zabawę z misiem ( mógł go dotknąć, ocenić a nawet powąchać, tak?), czy któryś z płacących rodziców za płytę zapytał o umowę gwarantującą obrobione zdjęcia? ostre zdjęcia? zdjęcia dostarczone w terminie? czy zapytał o możliwość obejrzenia zdjęć przed zapłatą? ( bo ja odbierając dziecko podeszłam do Pani towarzyszącej misiowi i pokazała mi zdjęcia grupy dziecka i choć robiła to szybko widać było kiepską jakość zdjęć). Reasumując: nie kupiłam zdjęć, bo to był mój wybór i nikt mnie do tego nie zmusił, dziecko zabawę z misiem wspomina fajnie, dziecku została zapewniona opieka kadry przedszkolnej podczas zabawy z misiem.
Wypowiem się jako mama obecnie chodzącego dziecka i będącego w dniu wizyty Misia Wędrowniczka w przedszkolu. Dziecko od paru dni mówiło o dniu pluszowego misia w przedszkolu, więc plakat na drzwiach wejściowych informujący o spotkaniu z Misiem Wędrowniczkiem nie był dla mnie zaskakujący, wręcz fajne urozmaicenie zgodne tematycznie ze zbliżającym się dniem misia. Po wejściu do szatni siedział ów czerwony miś wędrowniczek z kobietą, która każdemu rodzicowi z osobna tłumaczyła: że dziś będą zabawy z misiem, że rodzic musi złożyć podpis, by... rozwiń
Avatar
Obiektywny rodzic / 12 grudnia 2018 r. o 19:05
Jeśli nie patrzeć na ten incydent który urósł tutaj do rangi afery to osobiście nie mam Pani Dyrektor nic do zarzucenia. Mimo ewidentnego ignorowania ze strony rady miasta, stara się żeby dzieciom niczego nie brakowało. Zajęcia w przedszkolu są różnorodne i często przyjmowani są goście z zewnątrz, dzięki czemu dzieci poznają charakter różnych zawodów i kształtują pomału swój pogląd. Panie wychowawczynie są bardzo zaangażowane i poświęcają dużo energii żeby przekazać dzieciom jak najwięcej wiedzy.
Zobacz wszystkie komentarze 31

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Huczwa Tyszowce – Omega Stary Zamość 1:1. Bramka zadedykowana kontuzjowanemu koledze

Huczwa Tyszowce – Omega Stary Zamość 1:1. Bramka zadedykowana kontuzjowanemu koledze

W debiucie nowego trenera Pawła Babiarza Huczwa Tyszowce zremisowała na swoim stadionie z Omegą Stary Zamość, która po słabym starcie sezonu zaczyna piąć się w górę tabeli

Nadchodzi trudny rok dla Puław. Radni zablokowali prezydentowi nasadzenia zieleni

Nadchodzi trudny rok dla Puław. Radni zablokowali prezydentowi nasadzenia zieleni

Nie znamy jeszcze projektu nowego budżetu miasta, ale komentarze miejskich władz co do finansowej sytuacji miasta, nie są optymistyczne. Zgodnie z aktualną prognozą, dochody bieżące spadną do poziomu z 2018 roku. Pod znakiem zapytania stoi nawet organizacja Pożegnania Lata.

MKS Sygnał Lublin – MKS Ruch Ryki 2:4 [zdjęcia]. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej
galeria

MKS Sygnał Lublin – MKS Ruch Ryki 2:4 [zdjęcia]. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej

MKS Ruch Ryki sensacyjnym wiceliderem rozgrywek. Podopieczni Sebastiana Kozdroja są jedną z dwóch niepokonanych drużyn w lidze

Na sesji w Świdniku o sztucznej macicy, syntetycznej spermie i homoseksualistach kupujących dzieci na targu

Na sesji w Świdniku o sztucznej macicy, syntetycznej spermie i homoseksualistach kupujących dzieci na targu

Zaczęło się od wyjaśniania tego, czy burmistrz może nakazać coś nauczycielom, a skończyło na wypowiedziach o sztucznej macicy, syntetycznej spermie i homoseksualistach kupujących dzieci na targu. Przemowę burmistrza Świdnika na czwartkowej sesji komentują radni z klubu, który wcześniej przygotował apel w sprawie kontrowersyjnego podręcznika do HiT prof. Wojciecha Roszkowskiego.

Nowe miejsce dla młodych w Lublinie. Program wydarzeń na pierwszy tydzień
3 października 2022, 16:00

Nowe miejsce dla młodych w Lublinie. Program wydarzeń na pierwszy tydzień

Od dziś czynne ma być nowe miejsce dla młodzieży urządzone w miejskim lokalu przy ul. Peowiaków 11 pod szyldem Europejskiej Stolicy Młodzieży 2023.

KS Cisowianka Drzewce – Wisła II Puławy 4:2. Derby dla Cisowianki

KS Cisowianka Drzewce – Wisła II Puławy 4:2. Derby dla Cisowianki

KS Cisowianka Drzewce ma za sobą bardzo trudny mecz. Podopieczni Łukasza Gizy pokonali 4:2 rezerwy Wisły Puławy

MPK Lublin ma problem z prądem. Zbuduje własną farmę fotowoltaiczną

MPK Lublin ma problem z prądem. Zbuduje własną farmę fotowoltaiczną

Budowę farmy fotowoltaicznej na terenie zajezdni przy ul. Grygowej planuje Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Zakłada, że będzie mogło tutaj wyprodukować i zmagazynować część energii potrzebnej do ładowania elektrycznych autobusów.

Nowe utrudnienia dla kierowców w Zamościu

Nowe utrudnienia dla kierowców w Zamościu

Nie w jednym i nie w dwóch, ale w trzech miejscach w Zamościu zmieni się w tym tygodniu organizacja ruchu. W każdym z przypadków ma to związek z przebudową drogi krajowej nr 74 czyli tzw. małej obwodnicy miasta.

Emerytowana pielęgniarka trafi na bruk? Nikt nie chce wynająć pokoju, a czasu coraz mniej
Alarm 24

Emerytowana pielęgniarka trafi na bruk? Nikt nie chce wynająć pokoju, a czasu coraz mniej

Ma zaledwie 1338 zł emerytury i kilkanaście dni na znalezienie nowego pokoiku. Nie oczekuje wsparcia finansowego, tylko odrobiny empatii. – Jak już znajduję ogłoszenie o wolnym pokoju, na który mnie stać, to słyszę, że szukają tylko studentów – opowiada pani Janina, emerytowana pielęgniarka.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 3 października 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 3 października 2022 r.

Chcą budować spalarnię odpadów w Lublinie. Dzielnice mają wątpliwości

Chcą budować spalarnię odpadów w Lublinie. Dzielnice mają wątpliwości

Zaledwie kilkunastu przedstawicieli rad dzielnic przyszło na spotkanie z firmą, która planuje w Lublinie zbudować spalarnię odpadów komunalnych. Ci, którzy przyszli, mieli zastrzeżenia do planów spółki Centrum Nowoczesnych Technologii.

83 lata temu Niemcy wymordowali tu 102 mężczyzn i młodych chłopców

83 lata temu Niemcy wymordowali tu 102 mężczyzn i młodych chłopców

Tu w Szczuczkach miała miejsce pierwsza wielka masakra ludności cywilnej. Około stu mężczyzn i młodych chłopców zostało zamordowanych tylko za to, że komuś wydawało się, że chcą przeszkadzać Wermachtowi w opanowaniu tego terenu – podkreślił podczas niedzielnych uroczystości dr Mateusz Szputma, zastępca prezesa IPN. W 83. rocznicę m.in. mieszkańcy gminy Wojciechów (powiat lubelski) modlili się za ofiary w odnowionym niedawno miejscu pamięci.

Ciepłownia ma problem z węglem. Kaloryfery w spółdzielni zimne
Alarm 24

Ciepłownia ma problem z węglem. Kaloryfery w spółdzielni zimne

Sezon grzewczy miał ruszyć już 12 dni temu, ale gorąca woda do kaloryferów nadal nie płynie. – Są problemy z węglem – przyznaje dyrektor techniczny spółki dostarczającej ciepło m.in. do bloków w Bełżycach.

Lublin. Pomnik węgla, łąka na schodach, niemowlę na ścianie
galeria

Lublin. Pomnik węgla, łąka na schodach, niemowlę na ścianie

Na skwerze obok dawnej siedziby Teatru Andersena stanął pomnik węgla. Klatkę wypełnioną urobkiem z Bogdanki na placu ustawił Grzegorz Klaman.

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

Lubelskie zapłaci za reklamy na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów. Kwota ściśle tajna

– Wchodzimy na wyższy poziom promocji regionu – przekonuje marszałek Jarosław Stawiarski (PiS). Na meczach koszykarskiej Ligi Mistrzów pojawi się hasło „Lubelskie. Smakuj życie!”, a w halach staną stoiska z logo naszego województwa. Tego, ile będzie nas to kosztowało, marszałek nie zdradza. – Negocjacje jeszcze trwają – stwierdza.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty