Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

26 kwietnia 2006 r.
21:27
Edytuj ten wpis

Młody Wojtyła nie chwalił marksizmu

0 0 A A

Tak wynika z lektury kontrowersyjnych fragmentów skryptu jego autorstwa. Materiały nigdy nie były publikowane. Dziś ujawniamy je jako pierwsi

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Chodzi o „Katolicką etykę społeczną”, skrypt przygotowany przez Karola Wojtyłę w 1954 r. na potrzeby wykładów w krakowskim Seminarium Duchownym i na Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wojtyła miał wtedy 33 lata. Omawia w nim różne ideologie społeczne i polityczne, w tym marksizm.
Przez ponad 50 lat o dokumencie nikt nie wspominał. Dopiero na początku tego roku dwójka badaczy: dr Jolanta Babich, socjolog z Uniwersytetu w Oxfordzie oraz współpracujący z nią publicysta Jonathan Luxmoore napisali o skrypcie w prestiżowym brytyjskim tygodniku katolickim „The Tablet”. Ich zdaniem, dokument pokazuje sympatie późniejszego papieża do marksizmu. – Wojtyła tak dogłębnie go badał, że na wykładach przejmował elementy języka marksizmu – stwierdził w gazecie Jonathan Luxmoore. – Tyle że to podważa wizerunek papieża jako antykomunisty od kołyski.
Fragmenty kontrowersyjnego skryptu przekazał nam Instytut Jana Pawła II przy KUL. Według naukowców z instytutu głównie w nich Wojtyła prezentuje swoje poglądy wobec marksizmu.
– To znakomicie napisany tekst, na niezwykle wysokim poziomie intelektualnym – ocenia prof. Edward Olszewski z Wydziału Politologii UMCS, specjalista od doktryn politycznych. – Owszem, Karol Wojtyła przedstawia w nim ideologię marksistowską. Ale po każdym takim akapicie natychmiast pojawia się jednak fragment wyraźnej krytyki tej ideologii.
Zdaniem prof. Olszewskiego, późniejszy papież przedstawił poglądy całkowicie zgodne z etyką Kościoła. – Zarzuty brytyjskich naukowców są więc wyssane z palca – zaznacza.
Nie potwierdzają się też sugestie badaczy odnośnie celowego opóźniania publikacji skryptu. Ich zdaniem, polski Kościół boi się, że to „zaszkodzi” papieżowi w procesie beatyfikacyjnym. – To bzdury – zaprzecza były rektor KUL ks. prof. Andrzej Szostek, cenzor pism Wojtyły w tym procesie. – Prace nad dokumentami papieża prowadzone są etapami. Teraz badamy tylko pisma opublikowane przed datą wyboru kardynała Wojtyły na papieża.
Skrypt do tej pory nigdy nie był oficjalnie opublikowany w całości. To się zmieni. Po interwencji abp. Józefa Życińskiego Instytut Jana Pawła II przy KUL wyda dokument. – I to jeszcze w tym roku – zapowiada Cezary Ritter, sekretarz instytutu.
A na razie wszyscy mogą się przekonać, co naprawdę jest w skrypcie, czytając jego fragmenty w Dzienniku Wschodnim.

Fragmenty skryptu ks. Karola Wojtyły z 1954 r.

Katolicka etyka społeczna

Zagadnienie rewolucji
W świetle takich pojęć etycznych zasługuje na szczególną analizę sprawa rewolucji społecznej. Jeżeli w ogóle walka klas, to w szczególności rewolucja społeczna jest w koncepcji marksizmu czymś świętym. Do rewolucji takiej dążą masy proletariatu, albowiem ona właśnie ma przynieść zasadniczą zmianę w ustroju społeczno-ekonomicznym, ma się przyczynić do zburzenia ustroju kapitalistycznego a wprowadzenia porządku socjalistycznego.
Ona zatem oznacza zamknięcie jednego etapu wysiłków proletariatu a rozpoczęcie nowego, tzn. wejście w fazę budowania socjalizmu jako ustroju życia gospodarczego i kulturalnego. Rewolucja socjalistyczna w zasadzie oznacza przewrót ustrojowy, i to sięgający aż do samych podstaw życia społeczno-gospodarczego, mianowicie do ustroju własności.
Rewolucja jest szczególnym momentem „skokowym” ewolucji. Rozwój wypadków dziejowych zdeterminowany działaniem czynników ekonomicznych prowadzi z nieuchronną koniecznością do rewolucji. Tak jak walka klasowa jest zdeterminowana przez historyczny ustrój produkcji, tak i rewolucja.
Marksizm nie godzi się na poglądy M. Bierdiajewa (Un nouveau moyen-age, s. 172), który widział w rewolucji pewien fatalizm dziejów, podobny do trzęsienia ziemi, żywioł, którym nie sposób kierować. Bierdiajew uważa przy tym, że z rewolucji mogą ludy wyciągnąć głęboką dla siebie naukę i stąd nie waha się nazwać jej „dziełem Mądrości Bożej”. Marksizm, jak wiadomo, stoi na stanowisku, że wolność woli oznacza świadomość konieczności procesów społeczno-ekonomicznych. Należy więc sobie uświadomić, że nawarstwiające się przeciwieństwa społeczno-ekonomiczne prowadzą do wybuchu rewolucji i należy je w tym kierunku świadomie wyzyskiwać i kierować, nie ma bowiem innej drogi do realizowania tego zasadniczego przewrotu społeczno-gospodarczego, na którym ma się oprzeć socjalizm.
Etyka katolicka staje na innym stanowisku. Jeżeli w walce w ogóle widzi zło konieczne, oto musi je konsekwentnie widzieć i w rewolucji, która jest szczytowym poniekąd przejawem walki. Na czym to zło polega?
Otóż wedle stanowiska różnych moralistów katolickich rewolucja oznacza walkę zbrojną dwu części danego społeczeństwa o zmianę ustroju politycznego lub też ustroju społeczno-gospodarczego. Walka taka o tyle bardziej zagraża dobru wspólnemu niż wojna pomiędzy narodami, ponieważ odbywa się pomiędzy dwoma częściami tego samego społeczeństwa, np. narodu czy też państwa. Rozdarcie jest więc o wiele większe niż w wojnie, właśnie z tego powodu, że jedność społeczeństwa naturalnego jakim jest naród czy państwo jest o wiele większa, aniżeli międzynarodowa jedność ludzkości, która zostaje rozdarta w wypadku wojny. Okoliczność ta powoduje wzmożenie nienawiści, wiadomo bowiem, że nienawiść pomiędzy ludźmi bliższymi sobie (np. w obrębie jednej rodziny) przybiera z reguły groźniejsze rozmiary i gorsze sprowadza następstwa niż nienawiść pomiędzy ludźmi, którzy dalej stoją od siebie.
O wiele trudniej przeto zachować bezinteresowną poniekąd postawę walki o sprawiedliwość. Tam gdzie z natury większe prawo do miłości i współdziałania, tam nienawiść i walka zbrojna o wiele bardziej sprzeciwia się naturze - a zatem o wiele większym jest złem etycznym.
Należy dodać, że taka zbrojna walka w obrębie jednego społeczeństwa przynosi ogromne szkody pod względem materialnym i kulturalnym, w ogólności duchowym. Kiedy bowiem wobec oporu ze strony zaczepionej bywają stosowane środki walki, wówczas ofiarą padają te właśnie wartości, które stanowią wspólne dobro obu walczących stron. Wedle marksizmu całe te faktyczne zło rewolucji jest jednak etycznie dobre dlatego, ponieważ prowadzi do przewrotu ekonomiczno-społecznego. Jest źródłem do tego celu, który marksizm uważa za dobry, owszem, jako jedynie konieczny i nieodzowny warunek realizacji tego porządku, którego kresem jest bezklasowe społeczeństwo.
Aby do niego dojść, należy usunąć jak najgruntowniej wszelkie przejawy prywatnej własności środków wytwórczych, one to bowiem są jedynym źródłem przeciwieństw klasowych. Tak więc pozytywna wartość etyczna, jaką marksizm wiąże z rewolucją pochodzi w głównej mierze stąd, że zakłada on konieczność gruntownego przewrotu w stosunkach własności.
Nie chodzi zresztą przede wszystkim o to, ażeby do takiego przewrotu musiało dochodzić w drodze krwawej rewolucji. Może to być również i przewrót bezkrwawy, jaki wykazały wypadki po ostatniej wojnie światowej. Niemniej, ażeby przewrót ów był skuteczny, w tym celu nieodzowną jest rzeczą nasilenie świadomości klasowej i zdecydowane nastawienie na walkę klas.
Walka ta i rewolucja jest dobra według marksizmu dlatego, ponieważ prowadzi do gruntownej zmiany w stosunkach własności. Kościół natomiast widzi doskonale i proklamuje potrzebę reformy ustroju gospodarczo-społecznego, ale nie uznaje potrzeby radykalnego przewrotu w stosunkach własności. Jeżeli mamy się oprzeć na autorytatywnych wypowiedziach Kościoła, to przeobrażenie ustroju gospodarczo-społecznego może dokonać się przy zachowaniu instytucji własności prywatnej, winno zaś polegać na uwłaszczeniu proletariatu. Wedle stanowiska Kościoła chodzi o to, ażeby w drodze różnorodnych form gospodarczo-ustrojowych doszło do sprawiedliwego udziału wszystkich członków społeczeństwa, a w szczególności ludzi pracy, do posiadania wystarczającego zasobu dóbr użytkowych oraz do pewnego bodaj udziału w dobrach produkcyjnych.
Zagadnieniem tym szczegółowo zajmuje się druga część rozważań z katolickiej etyki społecznej. W tym miejscu właśnie należy do niej odesłać, problem własności bowiem oraz cały zespół problemów ekonomiczno-społecznych jak najściślej się wiąże z zagadnieniami wspólnego dobra. Marksiści odrzucają katolickie poglądy na sprawę reformy ustroju gospodarczo-społecznego w tym przeświadczeniu, że bez gruntownej zmiany systemu posiadania z prywatnego na kolektywne nie może być mowy o pełnej realizacji sprawiedliwości społecznej oraz przeobrażeniu burżuazyjnej mentalności człowieka.
Kościół zdaje sobie sprawę z tego, że burżuazyjna mentalność oraz cały kapitalizm wraz ze swoim duchem materialistycznym jest żywym przeciwieństwem Ewangelii. Kościół również zgodnie z tradycjami patrystyki. z tylowiekową praktyką życia zakonnego docenia sam ideał komunizmu, niemniej jest zdania, że w obecnym stanie natury człowieka powszechna realizacja tego ideału - przy zachowaniu pełnej wolności osoby ludzkiej - napotyka na nieprzezwyciężone trudności. Naturze ludzkiej odpowiada własność prywatna, należy tylko dążyć do tego, ażeby w obrębie ustroju gospodarczego, opartego na własności prywatnej dokonały się takie reformy, które doprowadzą do realizacji sprawiedliwości społecznej.
Również i walka klas prowadzi do tego. Winna ona przybierać na sile w miarę, jak napotyka na opór ze strony klas gospodarczo uprzywilejowanych, tak aby pod jej naciskiem sytuacja społeczno-ustrojowa dojrzewała do odpowiednich form i przeobrażeń.
Kościół również nie zgodzi się z fatalistyczną koncepcją rewolucji, wypracowaną przez Bierdiajewa. Człowiek ma silną wolę, jednak nie tylko w tym znaczeniu, że uświadamia sobie konieczność walki klasowej, zrodzoną w ustroju procesów produkcji, ale w tym znaczeniu, że może i powinien w życiu społecznym dążyć do tego, co jest wspólnym dobrem.
W tym ujęciu rewolucja nie jest żadną fatalnością losu społeczeństwa, ale jest co najwyżej karą za konkretne winy i przestępstwa w zakresie życia społeczno-gospodarczego. Rewolucja społeczna jest zawsze przede wszystkim „voluntarium in causa”. Kierując się sprawiedliwą oceną wypadków dziejowych Kościół musi widzieć ową przyczynę świadom zła etycznego w tych czynnikach ustroju społeczno-gospodarczego, jako też ustroju politycznego, które wywołały potrzebę radykalnego odruchu. Można natomiast przyjąć, że większość tych ludzi, którzy brali udział w rewolucjach - i to nawet krwawych - działała na podstawie wewnętrznego przekonania, a więc w zgodzie z sumieniem. Poza tym nie ulega wątpliwości, że przy tego rodzaju zbiorowych poczynaniach poszczególne jednostki ulegają w dużo większym stopniu niż poza tym poglądem oraz nastawieniem zbiorowości, do której przynależą.
Niektórzy moraliści katoliccy stanęli nawet na stanowisku, że krwawa rewolucja jest aktem etycznie uprawnionym wówczas, gdy nie ma poza nią żadnej innej drogi do zabezpieczenia tego, co O. Nell-Breuning określa jako „konieczność życia narodu” (Zur christlischen Sittenlehre, kol. 112-122). Uważa on, że w takim wypadku rewolucja jest koniecznością dziejową, oraz że nie można obywatelom odmówić prawa do niej.
U nas ks. A. Szymański również wskazuje na „pośrednią korzyść rewolucji” polegającą na przyspieszeniu wydarzeń w drodze do realizacji sprawiedliwości (Polityka społeczna, s. 252).
Autorowie ci biorą pod uwagę przede wszystkim zbrojny przebieg działań rewolucyjnych, związany z przelewem krwi, oraz z wielkimi stratami moralnymi i materialnymi dla społeczeństwa, w łonie którego dokonywa się rewolucja. Przede wszystkim więc starają się odpowiedzieć na pytanie: Czy wobec tego faktycznego zła, które rewolucja z sobą przynosi dla społeczeństwa, może ona być dopuszczona? - nie biorą natomiast przede wszystkim pod uwagę samego przewrotu w stosunkach własności, a więc to, co dla marksistowskiego pojęcia rewolucji jest najważniejsze.
Nell-Breuning widzi w rewolucji raczej to, co nazywa się czynnym oporem, a więc zbrojny opór społeczeństwa przeciwko niesprawiedliwej władzy, który wyrządza mu ogromne krzywdy moralne, czy też materialne. Pytanie przeto jest postawione w ten sposób: czy dobro polegające na obaleniu takiej władzy nie przewyższa doraźnych szkód zbrojnego wystąpienia, a zatem nie uprawnia etycznie do rewolucji?
I na takie pytanie daje odpowiedź twierdzącą. Widać jednak, że mamy właściwie do czynienia z innym zagadnieniem, mianowicie z zagadnieniem rewolucji politycznej, które będzie omówione osobno w rozdziale o państwie. Jeżeli natomiast większość katolickich moralistów na pytanie o to, czy rewolucja jest etycznie uprawniona daje odpowiedź przeczącą, to czyni tak z pewnością nie tylko z racji jakiegoś konserwatyzmu czy oportunizmu, ale w poczuciu odpowiedzialności za to, że krok rewolucyjny ma bardzo poważne następstwa dla wspólnego dobra.


Walka klas a przykazanie miłości
Oczywiście, że z punktu widzenia etycznych założeń Ewangelii walka taka jest „malum necessarium”, tak jak wszelka w ogóle walka i wojna pomiędzy ludźmi. Ewangelia wskazuje miłość jako szczytową doskonałość porządku etycznego. Z Ewangelii też jednak wiadomo, że sama walka nie jest całkowitym przeciwieństwem miłości. Przeciwieństwem miłości jest tylko nienawiść.
Walka zaś w konkretnym wypadku nie musi wypływać z nienawiści. Jeżeli wypływa z krzywdy społecznej i materialnej i jeżeli dąży do przywrócenia sprawiedliwego podziału dóbr, wówczas walka taka nie jest bezwzględną antytezą miłości. Wiadomo bowiem z tezy III poprzedniego rozdziału, że sprawiedliwość jest nieodzownym warunkiem realizowania miłości, a sprawiedliwość społeczna jest koniecznym warunkiem zrealizowania miłości w życiu społecznym.
Jeżeli gdziekolwiek, to zwłaszcza tutaj należy się strzec zbyt płytkiego, naiwnego pojmowania miłości, które nie ma nic wspólnego z trzeźwym i realistycznym ideałem Ewangelii. Jezus Chrystus niejednokrotnie dawał wyraz temu, że realizacja Królestwa Bożego w człowieku nie obędzie się bez walki. Wedle ewangelicznych założeń, za którymi idzie w cała społeczna nauka Kościoła, realizacja sprawiedliwości społecznej stanowi jeden z elementów realizowania Królestwa Bożego na ziemi. Wobec tego zaś walka mająca za cel wprowadzenie sprawiedliwości społecznej z pewnością nie stanowi przeciwieństwa tej miłości, którą głosi Ewangelia.
Tym mniej stanowi ona „malum necessarium”. Jakkolwiek bowiem „per se” nie musi być aktem nienawiści, to jednak biorąc pod uwagę konkretne warunki psychologiczne i socjologiczne niewątpliwie dostarcza ona bliskiej sposobności do aktów nienawiści. Wolno wprawdzie nienawidzieć to co złe, wolno mieć w nienawiści ujemne cechy człowieka, ale nie wolno nienawidzieć samego człowieka.
Wiadomo jednak, że w praktyce z wielkim trudem przychodzi oddzielić jedno od drugiego. Człowiek jest konkretną całością wraz ze swoimi wadami i winami. Trzeba przyznać, że w walce społecznej, która nie toczy się pomiędzy jednostkowymi osobami, ale pomiędzy całymi klasami, łatwiej można przypuścić, że przedmiotem nienawiści nie jest sam człowiek, ale właśnie jego etyczne wady i winy i to jeszcze w wymiarach tej całej formacji społecznej, do której ona należy.
Pomimo tych wszystkich okoliczności „łagodzących” niebezpieczeństwo etyczne istnieje. Jeżeli zaś społeczny, klasowy zasiąg nienawiści z jednej strony uchyla niebezpieczeństwo nienawiści do samego człowieka, to z grugiej strony właśnie przyczynia się do wielkiego jej rozprzestrzenienia, w następstwie czego nienawiść w skali społecznej wypiera miłość do człowieka.
Te wszystkie okoliczności nie mogą jednak przesłaniać podstawowego znaczenia sprawiedliwości dla realizacji porządku etycznego. I dlatego etyka katolicka przyznaje, że owo „zło” jakim jest walka klasowa, jest jednak w pewnych razach konieczna.
Równocześnie jednak w imię głoszonej przez siebie zasady miłości musi etyka katolicka zastanawiać się nad tym, czy nie można by uniknąć tego zła, czy nie dałoby się zrealizować prawdziwych wymagań sprawiedliwości społecznej bez walki, a przynajmniej ograniczając walkę do rzeczywiście koniecznego minimum. Marksizm stawia to zagadnienie wręcz odwrotnie, o walce społecznej mówi się jako o świętym obowiązku, o źródle wyzwolenia klasy i człowieka.
Marksizm jest doktryną rewolucyjną, cała teoria rzeczywistości jest w nim nastawiona na to, ażeby uzasadnić potrzebę walki i rewolucji. Poza tym jest on systemem materialistycznym i deterministycznym, przeto nie widzi innych możliwości dróg do rozwiązania palącego zagadnienia społecznego.
Katolicyzm natomiast, który dobrze zdaje sobie sprawę z ważności czynnika materialnego, a w szczególności czynnika ekonomicznego w życiu jednostki i społeczeństwa, zakłada jednak przy tym wolność woli ludzkiej. I dlatego właśnie widzi możliwość rozwiązania tych palących zagadnień społeczno-gospodarczych na drodze ewolucji, przy czym walka klas uciskanych ma być bodźcem do tego, ażeby ta ewolucja szybciej postępowała.
Takie stanowisko katolicyzmu w sprawie robotniczej, którego niewątpliwym wyrazem są główne encykliki społeczne (bywają one uznawane przez marksistów za przejaw reakcyjnego oportunizmu) pochodzą stąd, że Kościół jest gruntownie przekonany o tym, że natura ludzka nie jest w zupełności zepsuta.
Człowiek bowiem powoli, ale może dojść do prawdziwego dobra swej osoby, podobnie społeczeństwo może dojść do prawdziwego dobra ogółu. Jednakże warunkiem, od którego to prawdziwe dobro wspólne bezpośrednio zależy, jest zawsze przede wszystkim współdziałanie wszystkich członków społeczeństwa. Walka zaś może do tego prowadzić tylko wtórnie i tylko ubocznie.
I dlatego katolicka etyka społeczna nie może uznać walki za naczelny nakaz etyczny, nie może się zgodzić na prymat walki w życiu etycznym społeczeństwa. Uważa ona bowiem, że pomimo wszystkich czynników, które dzielą ludzi w społeczeństwie od siebie, jak np. poziom kultury, czy też wręcz przeciwstawiają ich sobie, jak przede wszystkim stosunek do dóbr wytwórczych - istnieją jednak inne czynniki, głębsze i bardziej podstawowe, które ich jednoczą i solidaryzują.
Czynnikiem takim jest przede wszystkim wspólnota natury, a z kolei wspólnota języka i kultury, wspólnota narodu itp. Dla ludzi wierzących czynnikiem takim jest wspólnota powołania do synostwa Bożego i królestwa Boga. I dlatego właśnie współdziałanie powinno stanowić podstawową formę realizacji wspólnego dobra. Jest ono naturalnym wcieleniem zasady miłości.
Jeżeli ta miłość, którą głosi Ewangelia, jest ideałem realnym odpowiadającym naturze człowieka, a to w szczególności jego społecznej naturze, to właśnie dlatego, że pęd do współdziałania przeważa nad pędem do walki i metoda współdziałania nad metodą walki. Jeżeli życie społeczne ma być zorganizowane według zasady miłości, to należy uczynić - oczywiście w ramach gruntownie rozumianej sprawiedliwości społecznej - wszystko, ażeby współdziałanie jednostek i grup wzięło górę nad ich wzajemnym zwalczaniem się.
Pius XI w encyklice Quadragesimo anno pisze: „(...) Walka klas jeśli się z niej wykluczy gwałty i nienawiści w stosunku do drugiej klasy, przemienia się powoli w szlachetny spór oparty na dążeniu do sprawiedliwości, który choć nie jest jeszcze upragnionym przez wszystkich pokojem społecznym, jednak może i powinien być punktem wyjścia na drodze do współpracy”.

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 listopada 2018

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 19 listopada 2018 0 0

Black Friday 2018. Jakie promocje na nas czekają? Jak nie wpaść w pułapkę? Ekspert radzi

Black Friday 2018. Jakie promocje na nas czekają? Jak nie wpaść w pułapkę? Ekspert radzi 22 1

Już w tym tygodniu wielkie święto łowców okazji, czyli Black Friday (Czarny Piątek). Kto nie zdąży zrobić zakupów będzie miał drugą szansę już trzy dni później – w Cyber Monday. Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście warto w tym czasie wybrać się na zakupy i co zrobić, by w ferworze zakupów nie dokonać niewłaściwych wyborów.

Targi Lublin zamieniły się w zagrodę ze zwierzętami [zdjęcia]
galeria

Targi Lublin zamieniły się w zagrodę ze zwierzętami [zdjęcia] 0 1

W weekend Targi Lublin zmieniły się w zagrodę z kucykami, krowami i koziołkami. Gośćmi specjalnymi wydarzenia „Rewia Zwierzaki z Zagrody” były Alpaki. 

Kontrowersyjne słowa profesora z KUL o Żydach. Uczelnia odcina się od poglądów wykładowcy

Kontrowersyjne słowa profesora z KUL o Żydach. Uczelnia odcina się od poglądów wykładowcy 0 15

Był apel, jest reakcja. Polska Rada Chrześcijan i Żydów krytykuje publiczne wypowiedzi wykładowcy KUL ks. prof. Tadeusza Guza dotyczące żydowskich mordów rytualnych i prosi o „stosowną interwencję” przełożonych duchownego. Władze KUL i Archidiecezji Lubelskiej odcinają się od poglądów wykładowcy. Podkreślają, że są one nieprawdziwe i niedopuszczalne.

Włodawa: 100 dawców na 100. lecie niepodległości

Włodawa: 100 dawców na 100. lecie niepodległości 0 0

Miejscowi krwiodawcy postanowili włączyć się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji 7 grudnia organizują akcję poboru krwi pod hasłem „100 dawców na 100. lecie niepodległości”.

Ten szpital wygląda, jak luksusowy hotel. Ikardia w nowej siedzibie [zdjęcia]
galeria

Ten szpital wygląda, jak luksusowy hotel. Ikardia w nowej siedzibie [zdjęcia] 75 1

Szpital Kardiologii Inwazyjnej "Ikardia" ma nową siedzibę, która w piątek został oficjalnie otwarta przy ul. Górskiego 9 w Nałęczowie

Linkin Park Night - Phedora w Graffiti
6 grudnia 2018, 20:00

Linkin Park Night - Phedora w Graffiti 1 0

Co Gdzie Kiedy. Już 6 grudnia o godz. 20 na scenie klubu Graffiti wystąpi zespół Phedora. Po koncercie odbędzie się tradycyjna klubowa rockoteka.

Nowa zastępczyni prezydenta Krzysztofa Żuka

Nowa zastępczyni prezydenta Krzysztofa Żuka 3 45

To już pewne, chociaż nadal nieoficjalne: Beata Stepaniuk-Kuśmierzak zostanie nowym zastępcą prezydenta Lublina ds. kultury, sportu i relacji zewnętrznych.

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera 0 6

Orion Niedrzwica spędzi zimę w fotelu lidera. Podopieczni Jacka Paździora muszą jednak pamiętać, że to jeszcze nie gwarantuje awansu do czwartej ligi

Sejmik. "Prezesowi się nie odmawia". Kto miał decydujący wpływ na obsadę stanowisk?

Sejmik. "Prezesowi się nie odmawia". Kto miał decydujący wpływ na obsadę stanowisk? 3 16

Czy wskazanie Jarosława Stawiarskiego jako kandydata na nowego marszałka to porażka szefa PiS w Lubelskim? W partii trwa dyskusja o tym, czyje wpływy na obsadę nowego zarządu województwa lubelskiego okazały się silniejsze w Warszawie

Unia Hrubieszów najlepsza na półmetku rozgrywek

Unia Hrubieszów najlepsza na półmetku rozgrywek 3 1

Runda jesienna w zamojskiej klasie okręgowej dobiegła końca. Po 15 kolejkach najwięcej powodów do zadowolenia mają w Hrubieszowie, Różańcu i Zawadzie, a ekipy z Bełżca i Sitna wiosną czeka niezwykle ciężka batalia o utrzymanie

Zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek"
film

Zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek" 0 1

W wieku 92 lat zmarł Andrzej Wiczyński ps. "Antek". Dowodził plutonem w trakcie Powstania Warszawskiego, był jeńcem niemieckich obozów

Targi ślubne w Lublinie. Biżuteria, suknie i pokazy mody [zdjęcia]
galeria

Targi ślubne w Lublinie. Biżuteria, suknie i pokazy mody [zdjęcia] 14 4

Wernisaż Ślubny odbył się w hotelu In Between w Lublinie. W hotelowych wnętrzach czekały firmy, które specjalizują się w perfekcyjnej organizacji najważniejszego dnia w życiu. Na liście wystawców były salony sukien ślubnych i mody męskiej, projektanci papeterii, biżuterii oraz jubilerzy, floryści, fryzjerzy, fotografowie, cukiernicy i wielu innych.

Nagrody im. prof. Z. Hołdy wręczone niepełnosprawnym, którzy protestowali w Sejmie [zdjęcia]
galeria

Nagrody im. prof. Z. Hołdy wręczone niepełnosprawnym, którzy protestowali w Sejmie [zdjęcia] 1 19

Laureatami VII Nagrody im. Prof. Zbigniewa Hołdy w 2018 roku zostali Adrian Glinka i Jakub Hartwich, którzy przez 40 dni protestowali w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.

Skoki narciarskie. Kamil Stoch tuż za podium w Wiśle
film

Skoki narciarskie. Kamil Stoch tuż za podium w Wiśle 0 1

Nasz skoczek był drugi po pierwszej serii i miał sporą szansę na wygraną, ale w finałowej odsłonie spadł na czwarte miejsce. Zawody dość niespodziewanie wygrał Jewgienij Klimov z Rosji.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.