Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

9 marca 2010 r.
21:12
Edytuj ten wpis

Naklejki na przystankach: Dowcip pasażera, czy bunt kierowcy?

Autor: Zdjęcie autora (drs)
0 71 A A

Naklejki nawołujące pasażerów do tego, by bilety kupowali w kioskach, a nie u kierowców, pojawiły się w jednym z autobusów MPK i na niektórych przystankach.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
"1 bilet = ok. 30 sekund, 200 biletów dziennie = 100 minut. Jeszcze dziwisz się, że się spóźnił? Nie bądź egoistą! Autobus to nie kiosk, a rozkład nie jest z gumy. Kupując bilet w pojeździe wydłużasz czas przejazdu innym pasażerom, a dekoncentrując kierowcę zwiększasz ryzyko popełnienia przez niego błędu! Bilety kupuj w kiosku!”.

Miejski przewoźnik odżegnuje się od tych karteczek. – Zostały rozklejone bez naszej wiedzy i zostaną zerwane. Jedyne naklejki, jakie mogą wisieć obecnie w pojazdach MPK Lublin, to naklejki Zarządu Transportu Miejskiego – oświadcza Weronika Opasiak, rzecznik MPK.

Tyle że w jednym z autobusów naklejki są umieszczone na kilku szybach, równo i starannie tak, że pasażerowi trudno byłoby to zrobić bez wiedzy kierowcy, tym bardziej że jedna z naklejek znalazła... się na szoferce obok cennika biletów. Czy nie był to bunt kierowców? – Zapytamy ich o to – dodaje Opasiak.

Komentarze 71

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
bambosh / 12 marca 2010 o 12:49
0
cebik napisał:
Dokładnie. Lublin to miasto baranów i najbardziej tępych studentów w Polsce. Jedni opóźniają odjazd bo nie mogą sobie kupić bilet w kiosku a drudzy nie wypuszczą autobusu z zatoki bo ich puszka jest najważniejsza i zawsze im pilno. Szkoda, że mamy takich tępaków. Pozdro dla tych, którzy potrafią sobie kupić wcześniej bilety w kiosku.

Dzięki za pozdrowienia -i nawzajem! :-) Czemu ludziom tak trudno kupić sobie po prostu kilka biletów na zapas?-tylko na wszelkie możliwe sposoby tłumaczą własną głupotę np.tym,że: "...a w innych miastach/państwach tak jest i nikt nie narzeka..." itd.,itp. Na jakiej podstawie sądzicie,że w innych miastach/państwach jest"cudownie i kryształowo"z tego powodu?-a może tam też takie fakty są"zmorą kierowców i innych pasażerów" tylko Wy o tym nie wiecie? I nie tłumaczcie tym,że "w tamtym miejscu nie ma kiosku"-bo świadczy to tylko o Waszych"kurzych móżdżkach"-bo przecież nie pierwszy raz jedziecie tą trasą i jeśli wczoraj i przez wiele ostatnich miesięcy/lat nie było w tym miejscu -to i dziś raczej to niemożliwe aby kiosk"stanął"z powodu braku biletów. Ja NIGDY nie mam problemu z kioskiem i brakiem biletu-bo zawsze w osiedlowym kiosku u miłej starszej Pani kupuję "pakiet"biletów i mam święty spokój i nie zastanawiam się"czy gdzieś tam jest kiosk?-czy go nie ma?"

Dzięki za pozdrowienia -i nawzajem! :-) Czemu ludziom tak trudno kupić sobie po prostu kilka biletów na zapas?-tylko na wszelkie możliwe sposoby tłumaczą własną głupotę np.tym,że: "...a w innych miastach/państwach tak jest i nikt nie narzeka..." itd.,itp. Na jakiej podstawie sądzicie,że w innych miastach/państwach jest"cudownie i kryształowo"z tego powodu?-a może tam też takie fakty są"zmorą kierowców i innych pasażerów" tylko Wy o tym nie wiecie? I nie tłumaczcie tym,że "w tamtym m... rozwiń
Avatar
cebik / 11 marca 2010 o 21:26
0
Dokładnie. Lublin to miasto baranów i najbardziej tępych studentów w Polsce. Jedni opóźniają odjazd bo nie mogą sobie kupić bilet w kiosku a drudzy nie wypuszczą autobusu z zatoki bo ich puszka jest najważniejsza i zawsze im pilno. Szkoda, że mamy takich tępaków. Pozdro dla tych, którzy potrafią sobie kupić wcześniej bilety w kiosku.
Avatar
Gość / 11 marca 2010 o 21:05
0
ja napisał:
A keidy mpk bedzie wysylac kierowcow na kursy jazdy? albo chociaz naucza wlaczac ich kierunkowskazow ? bo nie sadze zeby nie montowali kierunkow w nowych mercedesach aby ciac koszty zeby autobus byl tanszy
Kierónkowskazy są dobre w cywilizowanym społeczeństwie. A nie w takiej kundellandii jak Lublin,gdzie jeździ kupa kretynów.Jak widzi,że autobus wyjeżdża z przystanku to odkręca pusty łeb w drugą strinę lub przyspiesza.
eździ kupa kretynów.Jak widzi,że autobus wyjeżdża z przystanku to odkręca pusty łeb w drugą strinę lub przyspiesza. rozwiń
Avatar
nick / 11 marca 2010 o 20:41
0
natala napisał:
Ja osobiście bardzo często wsiadam na przystanku na kraśnickiej, przy wydziale artystycznym i co... kiosku nie ma.. a ile razy nasłuchałam się od kierowców, że hołota nie kupuję biletów w kioskach tylko dupę zawraca. A dodam, że zawsze jestem grzeczna wobec kierowców i mam odliczoną kwotę. Chamstwo wśród kierowców to niestety też norma.

50 metrów dalej, naprzeciwko, znajduje się zajezdnia trolejbusowa, a przy niej "kasy biletowe", w których można nabyć od biletu jednorazowego, przez 24-godzinny do 5 miesięcznego. Tudzież kiosk koło zajezdni, gdzie też są bilety.

50 metrów dalej, naprzeciwko, znajduje się zajezdnia trolejbusowa, a przy niej "kasy biletowe", w których można nabyć od biletu jednorazowego, przez 24-godzinny do 5 miesięcznego. Tudzież kiosk koło zajezdni, gdzie też są bilety. rozwiń
Avatar
P. / 11 marca 2010 o 20:24
0
bambosh napisał:
Może można by to jeszcze inaczej"znormalizować"-i wtedy nie było by problemu:"czy przyjedzie prywatny czy państwowy?"-tak jak jest np.z linią nr.47 -tam wiadomo,że KAŻDY będzie jechał prywatny. Zrobić niektóre linie TYLKO prywatne-a inne tylko państwowe i byłby święty spokój.

Ja jeżdżę na takiej trasie, że pasuje mi 47 (prywatny) i 156 (MPK). Dla mnie nie jest to rozwiązanie problemu.
A co do dodatkowych opłat za zakup biletu w pociągu: obowiązują tylko na tych stacjach, na których są kasy biletowe; jeśli kasy nie ma lub nieczynna, to bilet u konduktora kosztuje tyle samo, co w kasie (przynajmniej tak było kiedyś).

Ja jeżdżę na takiej trasie, że pasuje mi 47 (prywatny) i 156 (MPK). Dla mnie nie jest to rozwiązanie problemu.
A co do dodatkowych opłat za zakup biletu w pociągu: obowiązują tylko na tych stacjach, na których są kasy biletowe; jeśli kasy nie ma lub nieczynna, to bilet u konduktora kosztuje tyle samo, co w kasie (przynajmniej tak było kiedyś). rozwiń
Avatar
sajmons / 11 marca 2010 o 19:46
0
qwerty napisał:
A za wielkie torby z wałówką na cały tydzień powinno sie płacić bilet bagażowy. Kontrolerzy powinni o tym pamiętać



Powinienes sam pamietac czlowieku ze w MPK Lublin nie ma biletu za bagaz, sciska cie ta walowka hahahah:)
Avatar
~KIEROWCA~ / 11 marca 2010 o 19:11
0
natala napisał:
Wy jednak wszyscy ogłupieliście chyba.

Jeszcze jak bilety u kierowcy były droższe niż w kioskach to jakoś KIEROWCY bardzo chętnie sprzedawali je i nie słuchać było żadnego jęczenia, dlaczego? a no dlatego, że wtedy to co zostawało to kierowca dostawał do kieszeni. Wiem bo mam osobę która w mpk jeździ od kilkunastu lat i sam mówi, że jak się jeździło wieczorami albo na zapchanych liniach to naprawdę kilka złotych wpadało co dzień do kieszeni to i kierowcy było to na rękę. Teraz kiedy KIEROWCY nie mają nic z biletów to nagle zaczynają narzekać! Chamstwo i nic więcej Kierowcy.
Ja wiem, że są ludzie którzy specjalnie nie kupują w kiosku bo po co jak można w autobusie, ale niestety większość kupuje w autobusach z przymusu. Gdyby na każdym przystanku był czynny kiosk to nie byłoby takich problemów, albo automaty w autobusach i po sprawie. Albo niech faktycznie podniosą cenę biletów w autobusach i wtedy dużo osób będzie jednak wolało zaoszczędzić te 20, 50gr i kupią w kiosku. Inaczej się nie da.

Ja osobiście bardzo często wsiadam na przystanku na kraśnickiej, przy wydziale artystycznym i co... kiosku nie ma.. a ile razy nasłuchałam się od kierowców, że hołota nie kupuję biletów w kioskach tylko dupę zawraca. A dodam, że zawsze jestem grzeczna wobec kierowców i mam odliczoną kwotę. Chamstwo wśród kierowców to niestety też norma.

MPK zapewnijcie dostępność biletów na każdym przystanku!



NIGDY RÓŻNICA NIE BYŁA DLA KIEROWCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A PARE GROSZY WIĘCEJ DLA KIEROWCY WYNIKA Z TEGO ZE SREDNIO SPRZEDAJE np100 BILETÓW A WIECZORAMI I NA NIE KTÓRYCH LINIACH JEST WIEKSZA ILOŚC PASAŻERÓW CZYLI WIEKSZA SPRZEDAŻ np250 SZT
I ZTEGO JEST PARE ZŁOTY A W PRAKTYCE JEST TO 50-80 ZL DO PENSJI



NIGDY RÓŻNICA NIE BYŁA DLA KIEROWCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A PARE GROSZY WIĘCEJ DLA KIEROWCY WYNIKA Z TEGO ZE SREDNIO SPRZEDAJE np100 BILETÓW A WIECZORAMI I NA NIE KTÓRYCH LINIACH JEST WIEKSZA ILOŚC PASAŻERÓW CZYLI WIEKSZA SPRZEDAŻ np250 SZT
I ZTEGO JEST PARE ZŁOTY A W PRAKTYCE JEST TO 50-80 ZL DO PENSJI rozwiń
Avatar
bambosh / 11 marca 2010 o 17:56
0
~Bartek~ napisał:
Niech zainstalują automaty do biletów w autobusach jak w Kielcach - nie będzie problemu.

Problemem Lublina jest przede wszystkim ta komunikacja prywatna. Kupiłbym sobie miesięczny bilet i miał święty spokój ale nie kupię, bo przyjedzie taki prywaciarz który ma w poważaniu mój BILET MIEJSKI i i tak muszę mu zapłacić. Paranoja, nigdzie w Polsce większej bzdury nie widziałem, i zawsze muszę tłumaczyć znajomym spoza Lublina, że no niestety, przyjechali na wiochę.

Może można by to jeszcze inaczej"znormalizować"-i wtedy nie było by problemu:"czy przyjedzie prywatny czy państwowy?"-tak jak jest np.z linią nr.47 -tam wiadomo,że KAŻDY będzie jechał prywatny. Zrobić niektóre linie TYLKO prywatne-a inne tylko państwowe i byłby święty spokój. Tylko wtedy pozostaje kwestia "dogadania się"przewoźników w sprawie jednakowych cen biletów...

Może można by to jeszcze inaczej"znormalizować"-i wtedy nie było by problemu:"czy przyjedzie prywatny czy państwowy?"-tak jak jest np.z linią nr.47 -tam wiadomo,że KAŻDY będzie jechał prywatny. Zrobić niektóre linie TYLKO prywatne-a inne tylko państwowe i byłby święty spokój. Tylko wtedy pozostaje kwestia "dogadania się"przewoźników w sprawie jednakowych cen biletów... rozwiń
Avatar
~Bartek~ / 11 marca 2010 o 16:38
0
Niech zainstalują automaty do biletów w autobusach jak w Kielcach - nie będzie problemu.

Problemem Lublina jest przede wszystkim ta komunikacja prywatna. Kupiłbym sobie miesięczny bilet i miał święty spokój ale nie kupię, bo przyjedzie taki prywaciarz który ma w poważaniu mój BILET MIEJSKI i i tak muszę mu zapłacić. Paranoja, nigdzie w Polsce większej bzdury nie widziałem, i zawsze muszę tłumaczyć znajomym spoza Lublina, że no niestety, przyjechali na wiochę.
Avatar
bambosh / 11 marca 2010 o 15:25
0
Pietryk napisał:
Uważam, że ktoś miał świetny pomysł z wlepkami z tego typu treścią. W tym wypadku już nie jest istotne czyj to był pomysł, czy kierowcy, czy wkurzonego pasażera. Najważniejsze, że odnosi właściwy efekt, w postaci chociażby tego, że dyskutujemy na ten temat, że zainteresowały się tym media, że być może ZTM postara się znaleźć dodatkowe rozwiązania (w co szczerze wątpię) i najważniejsze, że niejedna osoba kupująca bilety u kierowcy po zobaczeniu takiej wlepki zastanowi się nad danym problemem i następnym razem będzie wsiadała do autobusu już zaopatrzona w bilet.

Na dzień przed ukazaniem się artykułu, sam natknąłem się na taką wlepkę w autobusie. Roztargnione dziewczę, świeżo po zakupie biletu u kierowcy też przeczytało jej treść i zarumieniło się jak przed pierwszym pocałunkiem ;) Jestem wręcz przekonany, że następnym razem ta dziewczyna wsiadając do autobusu będzie miała już bilet! I o to chodzi! Zdaj.e sobie sprawę z tego, że na wielu to nie podziała, a być może odniesie skutek odwrotny do zamierzonego ale nie da się z dnia na dzień zmienić pewnych przyzwyczajeń. Dzieci wychowuje się latami...

Często korzystam z MPK, więc posiadam przejazdówkę, w weekendy jeżdżę z dzieckiem, więc już w piątek lub wcześniej zaopatruję się w bilety, aby przypadkiem nie trafić na gburowatego kierowcę. Niekulturalne, niemiłe itp. zachowanie kierowców MPK to odrębny temat. Jeśli czegoś oczekujemy od kogoś, to warto zacząć od siebie. Nie mam ochoty na granie w rosyjska ruletkę, że trafię na kierowcę-buraka, nie mam ochoty na jego spojrzenie i na robienie z jego strony łaski - kupuje bilet wcześniej.

Zgadzam się, że bilety powinny być dostępne u kierowcy i to że kierowcy powinni je sprzedawać bez łaski i innych dziwnych min. Z drugiej strony jakoś nikt nie protestuje, że w PKP za bilet zakupiony u konduktora uiszcza się niemałą kilkunastozłotową opłatę dodatkową. Od kilku lat wsiadając na osiedlu do autobusu widzę jak ta sama laska zawsze kupuje bilet u kierowcy, chociaż kilka-kilkanaście minut sterczy na przystanku, a kiosk jest tuz za przystankiem... Kiedys przesiadaliśmy się do kolejnego autobusu i ona znów do kierowcy po bilecik... Widocznie niektórzy tak lubią.

Każdy z forumowiczów wypowiadających się powyżej na ten (i nie tylko) temat w większym lub mniejszym stopniu ma racje. Ale dlaczego nie ułatwić sobie i przy okazji innym życie. Zacznijmy szanować innych, a to świadczy, że szanujemy siebie i szybciej zdobędziemy szacunek innych!

Jeszcze raz popieram pomysł!

Dokładnie przeczytałem i POPIERAM! Dlaczego ludziom TAK TRUDNO podejść do kiosku i po prostu kupić bilet lub bilety na zapas-ja tak zawsze robię i dla mnie to rzecz oczywista! Nie rozumiem czemu na wszelkie sposoby ludzie"tłumaczą"własną głupotę tym,że w innych miastach lub za granicą kierowcy sprzedają bilety. Ale po co w Lublinie ludzie"kopiują"błędy innych miast i tym samym spowalniają jazdę autobusu? Ja to nawet jak mam już tylko 2 lub 3 bilety,to już kupuję kolejny"pakiet za dychę"-a ludzie to tak uwielbiają wszystko"na ostatnią chwilę"zwalać . Życzę tym wszystkim próżniakom którym się nie chce kupić w kiosku biletu-aby kierowcy akurat zabrakło a na następnym przystanku czekały na nich kanary i mandat wlepiły za jazdę "na gapę"!

Dokładnie przeczytałem i POPIERAM! Dlaczego ludziom TAK TRUDNO podejść do kiosku i po prostu kupić bilet lub bilety na zapas-ja tak zawsze robię i dla mnie to rzecz oczywista! Nie rozumiem czemu na wszelkie sposoby ludzie"tłumaczą"własną głupotę tym,że w innych miastach lub za granicą kierowcy sprzedają bilety. Ale po co w Lublinie ludzie"kopiują"błędy innych miast i tym samym spowalniają jazdę autobusu? Ja to nawet jak mam już tylko 2 lub 3 bilety,to już kupuję kolejny"pakiet za dychę&quo... rozwiń
Avatar
bambosh / 12 marca 2010 o 12:49
0
cebik napisał:
Dokładnie. Lublin to miasto baranów i najbardziej tępych studentów w Polsce. Jedni opóźniają odjazd bo nie mogą sobie kupić bilet w kiosku a drudzy nie wypuszczą autobusu z zatoki bo ich puszka jest najważniejsza i zawsze im pilno. Szkoda, że mamy takich tępaków. Pozdro dla tych, którzy potrafią sobie kupić wcześniej bilety w kiosku.

Dzięki za pozdrowienia -i nawzajem! :-) Czemu ludziom tak trudno kupić sobie po prostu kilka biletów na zapas?-tylko na wszelkie możliwe sposoby tłumaczą własną głupotę np.tym,że: "...a w innych miastach/państwach tak jest i nikt nie narzeka..." itd.,itp. Na jakiej podstawie sądzicie,że w innych miastach/państwach jest"cudownie i kryształowo"z tego powodu?-a może tam też takie fakty są"zmorą kierowców i innych pasażerów" tylko Wy o tym nie wiecie? I nie tłumaczcie tym,że "w tamtym miejscu nie ma kiosku"-bo świadczy to tylko o Waszych"kurzych móżdżkach"-bo przecież nie pierwszy raz jedziecie tą trasą i jeśli wczoraj i przez wiele ostatnich miesięcy/lat nie było w tym miejscu -to i dziś raczej to niemożliwe aby kiosk"stanął"z powodu braku biletów. Ja NIGDY nie mam problemu z kioskiem i brakiem biletu-bo zawsze w osiedlowym kiosku u miłej starszej Pani kupuję "pakiet"biletów i mam święty spokój i nie zastanawiam się"czy gdzieś tam jest kiosk?-czy go nie ma?"

Dzięki za pozdrowienia -i nawzajem! :-) Czemu ludziom tak trudno kupić sobie po prostu kilka biletów na zapas?-tylko na wszelkie możliwe sposoby tłumaczą własną głupotę np.tym,że: "...a w innych miastach/państwach tak jest i nikt nie narzeka..." itd.,itp. Na jakiej podstawie sądzicie,że w innych miastach/państwach jest"cudownie i kryształowo"z tego powodu?-a może tam też takie fakty są"zmorą kierowców i innych pasażerów" tylko Wy o tym nie wiecie? I nie tłumaczcie tym,że "w tamtym m... rozwiń
Avatar
cebik / 11 marca 2010 o 21:26
0
Dokładnie. Lublin to miasto baranów i najbardziej tępych studentów w Polsce. Jedni opóźniają odjazd bo nie mogą sobie kupić bilet w kiosku a drudzy nie wypuszczą autobusu z zatoki bo ich puszka jest najważniejsza i zawsze im pilno. Szkoda, że mamy takich tępaków. Pozdro dla tych, którzy potrafią sobie kupić wcześniej bilety w kiosku.
Avatar
Gość / 11 marca 2010 o 21:05
0
ja napisał:
A keidy mpk bedzie wysylac kierowcow na kursy jazdy? albo chociaz naucza wlaczac ich kierunkowskazow ? bo nie sadze zeby nie montowali kierunkow w nowych mercedesach aby ciac koszty zeby autobus byl tanszy
Kierónkowskazy są dobre w cywilizowanym społeczeństwie. A nie w takiej kundellandii jak Lublin,gdzie jeździ kupa kretynów.Jak widzi,że autobus wyjeżdża z przystanku to odkręca pusty łeb w drugą strinę lub przyspiesza.
eździ kupa kretynów.Jak widzi,że autobus wyjeżdża z przystanku to odkręca pusty łeb w drugą strinę lub przyspiesza. rozwiń
Avatar
nick / 11 marca 2010 o 20:41
0
natala napisał:
Ja osobiście bardzo często wsiadam na przystanku na kraśnickiej, przy wydziale artystycznym i co... kiosku nie ma.. a ile razy nasłuchałam się od kierowców, że hołota nie kupuję biletów w kioskach tylko dupę zawraca. A dodam, że zawsze jestem grzeczna wobec kierowców i mam odliczoną kwotę. Chamstwo wśród kierowców to niestety też norma.

50 metrów dalej, naprzeciwko, znajduje się zajezdnia trolejbusowa, a przy niej "kasy biletowe", w których można nabyć od biletu jednorazowego, przez 24-godzinny do 5 miesięcznego. Tudzież kiosk koło zajezdni, gdzie też są bilety.

50 metrów dalej, naprzeciwko, znajduje się zajezdnia trolejbusowa, a przy niej "kasy biletowe", w których można nabyć od biletu jednorazowego, przez 24-godzinny do 5 miesięcznego. Tudzież kiosk koło zajezdni, gdzie też są bilety. rozwiń
Avatar
P. / 11 marca 2010 o 20:24
0
bambosh napisał:
Może można by to jeszcze inaczej"znormalizować"-i wtedy nie było by problemu:"czy przyjedzie prywatny czy państwowy?"-tak jak jest np.z linią nr.47 -tam wiadomo,że KAŻDY będzie jechał prywatny. Zrobić niektóre linie TYLKO prywatne-a inne tylko państwowe i byłby święty spokój.

Ja jeżdżę na takiej trasie, że pasuje mi 47 (prywatny) i 156 (MPK). Dla mnie nie jest to rozwiązanie problemu.
A co do dodatkowych opłat za zakup biletu w pociągu: obowiązują tylko na tych stacjach, na których są kasy biletowe; jeśli kasy nie ma lub nieczynna, to bilet u konduktora kosztuje tyle samo, co w kasie (przynajmniej tak było kiedyś).

Ja jeżdżę na takiej trasie, że pasuje mi 47 (prywatny) i 156 (MPK). Dla mnie nie jest to rozwiązanie problemu.
A co do dodatkowych opłat za zakup biletu w pociągu: obowiązują tylko na tych stacjach, na których są kasy biletowe; jeśli kasy nie ma lub nieczynna, to bilet u konduktora kosztuje tyle samo, co w kasie (przynajmniej tak było kiedyś). rozwiń
Avatar
sajmons / 11 marca 2010 o 19:46
0
qwerty napisał:
A za wielkie torby z wałówką na cały tydzień powinno sie płacić bilet bagażowy. Kontrolerzy powinni o tym pamiętać



Powinienes sam pamietac czlowieku ze w MPK Lublin nie ma biletu za bagaz, sciska cie ta walowka hahahah:)
Avatar
~KIEROWCA~ / 11 marca 2010 o 19:11
0
natala napisał:
Wy jednak wszyscy ogłupieliście chyba.

Jeszcze jak bilety u kierowcy były droższe niż w kioskach to jakoś KIEROWCY bardzo chętnie sprzedawali je i nie słuchać było żadnego jęczenia, dlaczego? a no dlatego, że wtedy to co zostawało to kierowca dostawał do kieszeni. Wiem bo mam osobę która w mpk jeździ od kilkunastu lat i sam mówi, że jak się jeździło wieczorami albo na zapchanych liniach to naprawdę kilka złotych wpadało co dzień do kieszeni to i kierowcy było to na rękę. Teraz kiedy KIEROWCY nie mają nic z biletów to nagle zaczynają narzekać! Chamstwo i nic więcej Kierowcy.
Ja wiem, że są ludzie którzy specjalnie nie kupują w kiosku bo po co jak można w autobusie, ale niestety większość kupuje w autobusach z przymusu. Gdyby na każdym przystanku był czynny kiosk to nie byłoby takich problemów, albo automaty w autobusach i po sprawie. Albo niech faktycznie podniosą cenę biletów w autobusach i wtedy dużo osób będzie jednak wolało zaoszczędzić te 20, 50gr i kupią w kiosku. Inaczej się nie da.

Ja osobiście bardzo często wsiadam na przystanku na kraśnickiej, przy wydziale artystycznym i co... kiosku nie ma.. a ile razy nasłuchałam się od kierowców, że hołota nie kupuję biletów w kioskach tylko dupę zawraca. A dodam, że zawsze jestem grzeczna wobec kierowców i mam odliczoną kwotę. Chamstwo wśród kierowców to niestety też norma.

MPK zapewnijcie dostępność biletów na każdym przystanku!



NIGDY RÓŻNICA NIE BYŁA DLA KIEROWCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A PARE GROSZY WIĘCEJ DLA KIEROWCY WYNIKA Z TEGO ZE SREDNIO SPRZEDAJE np100 BILETÓW A WIECZORAMI I NA NIE KTÓRYCH LINIACH JEST WIEKSZA ILOŚC PASAŻERÓW CZYLI WIEKSZA SPRZEDAŻ np250 SZT
I ZTEGO JEST PARE ZŁOTY A W PRAKTYCE JEST TO 50-80 ZL DO PENSJI



NIGDY RÓŻNICA NIE BYŁA DLA KIEROWCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A PARE GROSZY WIĘCEJ DLA KIEROWCY WYNIKA Z TEGO ZE SREDNIO SPRZEDAJE np100 BILETÓW A WIECZORAMI I NA NIE KTÓRYCH LINIACH JEST WIEKSZA ILOŚC PASAŻERÓW CZYLI WIEKSZA SPRZEDAŻ np250 SZT
I ZTEGO JEST PARE ZŁOTY A W PRAKTYCE JEST TO 50-80 ZL DO PENSJI rozwiń
Avatar
bambosh / 11 marca 2010 o 17:56
0
~Bartek~ napisał:
Niech zainstalują automaty do biletów w autobusach jak w Kielcach - nie będzie problemu.

Problemem Lublina jest przede wszystkim ta komunikacja prywatna. Kupiłbym sobie miesięczny bilet i miał święty spokój ale nie kupię, bo przyjedzie taki prywaciarz który ma w poważaniu mój BILET MIEJSKI i i tak muszę mu zapłacić. Paranoja, nigdzie w Polsce większej bzdury nie widziałem, i zawsze muszę tłumaczyć znajomym spoza Lublina, że no niestety, przyjechali na wiochę.

Może można by to jeszcze inaczej"znormalizować"-i wtedy nie było by problemu:"czy przyjedzie prywatny czy państwowy?"-tak jak jest np.z linią nr.47 -tam wiadomo,że KAŻDY będzie jechał prywatny. Zrobić niektóre linie TYLKO prywatne-a inne tylko państwowe i byłby święty spokój. Tylko wtedy pozostaje kwestia "dogadania się"przewoźników w sprawie jednakowych cen biletów...

Może można by to jeszcze inaczej"znormalizować"-i wtedy nie było by problemu:"czy przyjedzie prywatny czy państwowy?"-tak jak jest np.z linią nr.47 -tam wiadomo,że KAŻDY będzie jechał prywatny. Zrobić niektóre linie TYLKO prywatne-a inne tylko państwowe i byłby święty spokój. Tylko wtedy pozostaje kwestia "dogadania się"przewoźników w sprawie jednakowych cen biletów... rozwiń
Avatar
~Bartek~ / 11 marca 2010 o 16:38
0
Niech zainstalują automaty do biletów w autobusach jak w Kielcach - nie będzie problemu.

Problemem Lublina jest przede wszystkim ta komunikacja prywatna. Kupiłbym sobie miesięczny bilet i miał święty spokój ale nie kupię, bo przyjedzie taki prywaciarz który ma w poważaniu mój BILET MIEJSKI i i tak muszę mu zapłacić. Paranoja, nigdzie w Polsce większej bzdury nie widziałem, i zawsze muszę tłumaczyć znajomym spoza Lublina, że no niestety, przyjechali na wiochę.
Avatar
bambosh / 11 marca 2010 o 15:25
0
Pietryk napisał:
Uważam, że ktoś miał świetny pomysł z wlepkami z tego typu treścią. W tym wypadku już nie jest istotne czyj to był pomysł, czy kierowcy, czy wkurzonego pasażera. Najważniejsze, że odnosi właściwy efekt, w postaci chociażby tego, że dyskutujemy na ten temat, że zainteresowały się tym media, że być może ZTM postara się znaleźć dodatkowe rozwiązania (w co szczerze wątpię) i najważniejsze, że niejedna osoba kupująca bilety u kierowcy po zobaczeniu takiej wlepki zastanowi się nad danym problemem i następnym razem będzie wsiadała do autobusu już zaopatrzona w bilet.

Na dzień przed ukazaniem się artykułu, sam natknąłem się na taką wlepkę w autobusie. Roztargnione dziewczę, świeżo po zakupie biletu u kierowcy też przeczytało jej treść i zarumieniło się jak przed pierwszym pocałunkiem ;) Jestem wręcz przekonany, że następnym razem ta dziewczyna wsiadając do autobusu będzie miała już bilet! I o to chodzi! Zdaj.e sobie sprawę z tego, że na wielu to nie podziała, a być może odniesie skutek odwrotny do zamierzonego ale nie da się z dnia na dzień zmienić pewnych przyzwyczajeń. Dzieci wychowuje się latami...

Często korzystam z MPK, więc posiadam przejazdówkę, w weekendy jeżdżę z dzieckiem, więc już w piątek lub wcześniej zaopatruję się w bilety, aby przypadkiem nie trafić na gburowatego kierowcę. Niekulturalne, niemiłe itp. zachowanie kierowców MPK to odrębny temat. Jeśli czegoś oczekujemy od kogoś, to warto zacząć od siebie. Nie mam ochoty na granie w rosyjska ruletkę, że trafię na kierowcę-buraka, nie mam ochoty na jego spojrzenie i na robienie z jego strony łaski - kupuje bilet wcześniej.

Zgadzam się, że bilety powinny być dostępne u kierowcy i to że kierowcy powinni je sprzedawać bez łaski i innych dziwnych min. Z drugiej strony jakoś nikt nie protestuje, że w PKP za bilet zakupiony u konduktora uiszcza się niemałą kilkunastozłotową opłatę dodatkową. Od kilku lat wsiadając na osiedlu do autobusu widzę jak ta sama laska zawsze kupuje bilet u kierowcy, chociaż kilka-kilkanaście minut sterczy na przystanku, a kiosk jest tuz za przystankiem... Kiedys przesiadaliśmy się do kolejnego autobusu i ona znów do kierowcy po bilecik... Widocznie niektórzy tak lubią.

Każdy z forumowiczów wypowiadających się powyżej na ten (i nie tylko) temat w większym lub mniejszym stopniu ma racje. Ale dlaczego nie ułatwić sobie i przy okazji innym życie. Zacznijmy szanować innych, a to świadczy, że szanujemy siebie i szybciej zdobędziemy szacunek innych!

Jeszcze raz popieram pomysł!

Dokładnie przeczytałem i POPIERAM! Dlaczego ludziom TAK TRUDNO podejść do kiosku i po prostu kupić bilet lub bilety na zapas-ja tak zawsze robię i dla mnie to rzecz oczywista! Nie rozumiem czemu na wszelkie sposoby ludzie"tłumaczą"własną głupotę tym,że w innych miastach lub za granicą kierowcy sprzedają bilety. Ale po co w Lublinie ludzie"kopiują"błędy innych miast i tym samym spowalniają jazdę autobusu? Ja to nawet jak mam już tylko 2 lub 3 bilety,to już kupuję kolejny"pakiet za dychę"-a ludzie to tak uwielbiają wszystko"na ostatnią chwilę"zwalać . Życzę tym wszystkim próżniakom którym się nie chce kupić w kiosku biletu-aby kierowcy akurat zabrakło a na następnym przystanku czekały na nich kanary i mandat wlepiły za jazdę "na gapę"!

Dokładnie przeczytałem i POPIERAM! Dlaczego ludziom TAK TRUDNO podejść do kiosku i po prostu kupić bilet lub bilety na zapas-ja tak zawsze robię i dla mnie to rzecz oczywista! Nie rozumiem czemu na wszelkie sposoby ludzie"tłumaczą"własną głupotę tym,że w innych miastach lub za granicą kierowcy sprzedają bilety. Ale po co w Lublinie ludzie"kopiują"błędy innych miast i tym samym spowalniają jazdę autobusu? Ja to nawet jak mam już tylko 2 lub 3 bilety,to już kupuję kolejny"pakiet za dychę&quo... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 71

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kolega nie będzie zadowolony. Nawet nie wiedział, że jego samochód został "pożyczony"

Kolega nie będzie zadowolony. Nawet nie wiedział, że jego samochód został "pożyczony" 0 0

Kierowca w Zakrzowie (pow. łęczyński) wypadł z drogi i zakończył jazdę na jednej z latarni.

Piotr Darmochwał (Motor): Najpierw budowa zespołu, potem konkretne cele

Piotr Darmochwał (Motor): Najpierw budowa zespołu, potem konkretne cele 0 0

ROZMOWA Z Piotrem Darmochwałem, nowym zawodnikiem Motoru Lublin

Lublin: Tak wygląda rower miejski po przejechaniu przez pociąg

Lublin: Tak wygląda rower miejski po przejechaniu przez pociąg 3 1

W poniedziałek policjanci z komisariatu VI w Lublinie zatrzymali nieletniego mieszkańca miasta w związku ze zniszczeniem roweru miejskiego.

Jak się zmienią Al. Racławickie w Lublinie? 12 pomysłów, żeby było ładniej i wygodniej
galeria

Jak się zmienią Al. Racławickie w Lublinie? 12 pomysłów, żeby było ładniej i wygodniej 3 7

O zmiany w projekcie przebudowy Al. Racławickich apeluje do prezydenta Lublina doradzająca mu Rada Kultury Przestrzeni. Prosi o estetyczne chodniki, ozdobną roślinność i miejsca do siedzenia. Lista próśb jest o wiele dłuższa.

Kredyt odnawialny na koncie osobistym – co to jest i jak działa?

Kredyt odnawialny na koncie osobistym – co to jest i jak działa? 0 0

Bieżące wydatki pochłonęły całą pensję, a na kolejną trzeba czekać jeszcze kilka dni? A może pojawił się nieoczekiwany wydatek, przekraczający obecne możliwości domowego budżetu? To tylko przykłady sytuacji, w których pomocny może okazać się dostęp do kredytu odnawialnego na koncie osobistym. Czym dokładnie jest i jak działa taki produkt?

Infomat na Rynku miał prezentować walory turystyczne regionu. A pokazywał film porno

Infomat na Rynku miał prezentować walory turystyczne regionu. A pokazywał film porno 38 6

Film porno zamiast reklam chwalących walory turystyczne okolicy można było zobaczyć w sobotę na infomacie ustawionym na hrubieszowskim rynku.

Paulina Guba znowu blisko rekordu, Polska druga w Pucharze Świata

Paulina Guba znowu blisko rekordu, Polska druga w Pucharze Świata 3 1

W weekend na stadionie olimpijskim w Londynie rozgrywane były zawody o Puchar Świata. Mamy powody do radości, bo Polska zajęła drugą lokatę, jedynie za USA. Biało-Czerwonych w Anglii reprezentowała trójka zawodników z województwa lubelskiego: Paulina Guba i Karolina Kołeczek (obie AZS UMCS Lublin) oraz Dominik Kopeć (Agros Zamość)

Depositphotos otrzymał polską wersję językową

Depositphotos otrzymał polską wersję językową 0 0

W dniu dzisiejszym pragnę poświęcić nieco miejsca stronie Depositphotos.com która to święci tryumfy popularności za naszą zachodnią granicą. Od teraz także Polacy mają możliwość wypróbować funkcjonalności jakie ona oferuje, a to wszystko za sprawą specjalnie przygotowanej dla rodaków nakładki językowej.

USA: Nieprawdopodobny upadek. Rowerzystka wpadła w dziurę między mostem a drogą [wideo]
film

USA: Nieprawdopodobny upadek. Rowerzystka wpadła w dziurę między mostem a drogą [wideo] 3 0

Wydział Transportu z Wisconsin w USA opublikował nagranie wideo przedstawiające rowerzystkę omijającą rogatki przed podnoszącym się mostem w miejscowości Menasha.

LKPS Politechnika Lublin buduje zespół na nowy sezon

LKPS Politechnika Lublin buduje zespół na nowy sezon 0 0

LKPS Politechnika Lublin kompletuje skład. Wiceprezes klubu Maciej Krzaczek: w porównaniu do poprzedniego sezonu będziemy mieli mocniejszy skład, a co za tym idzie, stawiamy przed drużyną wyższe cele

Walizka z niespodzianką. Policjanci już czekali aż pasażer wysiądzie z busa
galeria
film

Walizka z niespodzianką. Policjanci już czekali aż pasażer wysiądzie z busa 27 2

Młody mężczyzna z Lublina wpadł na przemycie 12 kilogramów amfetaminy. Policjanci zatrzymali go, kiedy wysiadał z busa, jadącego z Holandii.

Kierowcy jeszcze nie nauczyli się tędy jeździć. Wjechał w naukę jazdy [zdjęcia]
galeria
film

Kierowcy jeszcze nie nauczyli się tędy jeździć. Wjechał w naukę jazdy [zdjęcia] 16 4

Do wypadku doszło w poniedziałek rano w Zamościu na rondzie im. Prymasa Stefana Wyszyńskiego.

Ulewny deszcz, burze, grad. Kiedy zmieni się pogoda? [nowe ostrzeżenie]
film

Ulewny deszcz, burze, grad. Kiedy zmieni się pogoda? [nowe ostrzeżenie] 10 0

Kolejne ostrzeżenie pogodowe dla woj. lubelskiego wydało IMGW.

Płouszowice: Ciężarówka wywróciła się na obwodnicy Lublina

Płouszowice: Ciężarówka wywróciła się na obwodnicy Lublina 6 1

Uwaga na utrudnienia w ruchu w okolicach Płouszowic na drodze S19 między węzłami Lublin Sławinek a Lublin Węglin.

Koncert Poli Rise w Radiu Lublin
20 lipca 2018, 19:00

Koncert Poli Rise w Radiu Lublin 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 20 lipca o godz. 19 w Studiu Muzycznym Radia Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) odbędzie się koncert Poli Rise.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.