Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

e-Wydanie - promocja 1zł za miesiąc!

Lublin

5 lutego 2020 r.
17:07

Nowe miejsce na mieszkania w Lublinie? Teraz może tu powstać tylko szkoła

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
14 95 A A
Czy między ul. Jana Pawła II a pobliskim parkiem powinny powstać nowe mieszkania?
Czy między ul. Jana Pawła II a pobliskim parkiem powinny powstać nowe mieszkania? (fot. Maciej Kaczanowski)

Czy między ul. Jana Pawła II a pobliskim parkiem powinny powstać nowe mieszkania? Ich budowę chcą umożliwić planiści z Ratusza. Uwagi i zastrzeżenia do tej propozycji można zgłaszać tylko do 10 lutego.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Sprawa dotyczy pasa gruntu na południe od ul. Jana Pawła II. Część terenu zajmuje parking, na części rosną drzewa i chaszcze. Dziś wolno tu wybudować wyłącznie szkołę, bo tylko na to pozwala obowiązujący plan zagospodarowania. O jego zmianę proszą właściciele gruntów. Na ich prośbę Ratusz szykuje nowy, zmieniony plan. Jego projekt upublicznił na początku stycznia, a do 10 lutego każdy zainteresowany może zgłosić swoje uwagi do dokumentu. Co się w nim znalazło?

Co chcą tu umożliwić

Z projektu wynika, że na tym terenie dopuszczona ma być budowa obiektów usługowych i mieszkań, przy czym mieszkania mogłyby zająć nie więcej niż 49 proc. powierzchni użytkowej nowej zabudowy. Bliżej ul. Jana Pawła II mogłaby mieć ona wysokość 20 m, przy wąwozie maksymalnie 16 m. Dozwolone byłoby przekroczenie tych wysokości o 2,5 m pomieszczeniami technicznymi zajmującymi do 15 proc. powierzchni dachu.

Spośród rosnących tu drzew tylko jedno (dąb) miałoby być chronione przed wycinką. Planiści wyznaczają za to pas „zieleni towarzyszącej” między nowymi budynkami a ul. Jana Pawła II, ale dopuszczają w nim budowę parkingów. Z projektu wynika, że tylko 55 proc. (wcześniej proponowano 85 proc.) pasa „zieleni towarzyszącej” musiałaby zajmować tzw. powierzchnia biologicznie czynna, za którą uznawane bywają także… wodoprzepuszczalne parkingi z plastikowej kratki.

Planiści zmienili zdanie

Jest to już druga wersja projektu zmian w planie zagospodarowania. Pierwsza nie dopuszczała mieszkań, bo planiści Ratusza uznawali ich budowę za zły pomysł. Pisali o tym zresztą już w 2016 r. w „analizie zasadności” zmiany przeznaczenia terenu. Doszli wtedy do wniosku, że „funkcja mieszkaniowa lokowana w tak uciążliwym sąsiedztwie akustycznym węzła komunikacyjnego ul. Jana Pawła II i ul. Armii Krajowej, byłaby niewskazana”. Za namową właścicieli terenu planiści zmienili zdanie. Teraz twierdzą, że „ze względu na wysoki poziom hałasu drogowego emitowanego przez ul. Jana Pawła II” wspomniany pas „zieleni towarzyszącej” między budynkami a drogą „będzie pełnić poniekąd funkcje zieleni izolacyjnej”. Chodzi o dokładnie ten pas, który w znacznym stopniu może się okazać parkingiem.

Zostawić? Poprawić?

Uwagi do projektu planu można wysyłać bezpośrednio do prezydenta miasta (pl. Łokietka 1, 20-109 Lublin). Można też skorzystać z drogi elektronicznej (mail: planowanie@lublin.eu, system ePUAP: /UMLublin/SkrytkaESP), ale wyłącznie z kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub profilem zaufanym. Zgłaszając uwagę, trzeba podać swoje imię, nazwisko i dokładnie wskazać nieruchomość, której dotyczy pismo.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 95

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 5 lutego 2020 r. o 17:57
+59
mnie tam bawi gardłowanie etatowych pisich trolli, ich wpisy są tak żałosne że aż zabawne i poprawiają zwyczajnie humor, polecam każdemu codziennie zażyć dawkę wpisów o "dewelo-rozwoju", "dewelo-prezydencie" i "dewelo-wydmuszce" :)))
Avatar
Gość / 5 lutego 2020 r. o 17:52
+55
Od paru miesięcy jedyne tematy jakie interesują i o jakich pisze redakcja Dziennika Wschodniego to Górki Czechowskie oraz zmiany planów/inwestycje deweloperskie. Zaczyna to wyglądać na jakąś chorą obsesję redaktorka naczelnego.
Avatar
ciekawy jestem / 5 lutego 2020 r. o 17:43
+55
Napiszcie, do którego dewelocwaniaka należy ten bank ziemi. PS. W zukolandzie szkoły albo się sprzedaje, albo stawia za kosmiczne pieniądze na gruntach odkupionych po cenach jak pod "akademiki".
 Budowa nowych mieszkań to zwijanie miasta? Co wy ćpacie pisowskie trolle?
Avatar
henio / 5 lutego 2020 r. o 17:48
+53
Nikogo chyba nie dziwi że obecna władza w Lublinie walczy z każdym obszarem zieleni i drzewem jak tylko może - a na to miejsce bloki, bloki i jeszcze więcej bloków, żeby "ładnie" było, tak "po miejsku"... w końcu koledzy z TBV muszą mieć gdzie budować...
 Przeczytałeś przytępawy człeku w ogóle artykuł czy tak zwyczajowo bijesz pianę??? Ta działka przeznaczona jest pod szkołę. Co za różnica czy zbudują szkołę czy blok z mieszkaniami?
Avatar
sad / 5 lutego 2020 r. o 17:41
+52
Dobry biznes kupuje grunty za grosze bo nie mozna na nich nic budowac, ide do ratusza, zmiana planów zagospodarowania i już zyskałem na gruncie krocie. Tak to tylko w Lublinie
 Grunt pod szkołę za grosze? Dobry żart. Idź sprawdź ile kosztuje ziemia w Lublinie, szczególnie w okolicy Jana Pawła, to może przestaniesz pisać takie głupoty.
Avatar
Gość / 5 lutego 2020 r. o 17:46
+49
trollerka pisowska już zaczęła spam postów o dewelo-rozwoju buahahaahha nie wierzę jakie te trolle są ograniczone i że PiS płaci za te hejterskie popłuczyny
Avatar
prawdziwy Wolak / 5 lutego 2020 r. o 18:02
+47
mnie tam bawi gardłowanie etatowych pisich trolli, ich wpisy są tak żałosne że aż zabawne i poprawiają zwyczajnie humor, polecam każdemu codziennie zażyć dawkę wpisów o "dewelo-rozwoju", "dewelo-prezydencie" i "dewelo-wydmuszce" :)))
 Nawet i to im tym razem już nei pomoże. Wystarczy posłuchać co ciemny lud mówi przy kasach jak robi codzienne zakupy w spożywczym...
Avatar
Gość / 5 lutego 2020 r. o 17:45
+43
ten japolan to jakiś psychiczny jest.. na 2070 dodanych komentarzy dobre 2000 o Żuku, OBSESJĘ ma jakąś ten frustrat czy o co chodzi?
Avatar
Jebiewdenko / 5 lutego 2020 r. o 18:07
+40
A może zamiast kolejnych mieszkań na czubach najpierw wybudować drogę? Już teraz ruch na JP2 jest zbyt duży a jak jeszcze dołożycie kilka tys nowych mieszkańców to lepiej nie będzie. W planach od kilkudziesięciu lat jest droga wzdłuż torów w wąwozie....
 Przecież sami mieszkańcy nie chcą nowej drogi przy lesie, a później płaczą o korkach i dużej odległości do komunikacji miejskiej.
Avatar
/ 5 lutego 2020 r. o 17:36
+38
Biorąc pod uwagę, że obecnie to się likwiduje szkoły w to rozsądne jest aby powstały tam mieszkania. Chyba, że zaraz zlecą się z Lewicowego Reżimu Miejskiego i zaczną wydziwiać.
 Przecież to PIS jest przeciwko.
Avatar
tad / 18 lutego 2020 r. o 07:40
+1
Tak się składa, że zdecydowana większość tych działek jest w rękach dawnych właścicieli i nikt za grosze nic nie kupił
Avatar
Lubelak / 7 lutego 2020 r. o 21:01
-2
Nie wiem czego niektórzy oczekują od "miasta". Zieleni za oknem? To wyprowadźcie się na wieś albo głębokie przemieścia. Miasto to z zasady teren SILNIE zurbanizowany i skomunikowany.  I nie tylko Lublin jest "betonowany", bo to jest normalna droga rozwoju miast. Zobaczcie sobie jak wyglądają miasta na całym świecie... budynki, beton, ulice. CZASEM jakieś drzewo czy park. Ale nie pola w środku miasta.  Z jednej strony walczycie o drzewka i krzaczki i wytykacie innym "lewackie podejście" czyli urbanizację miasta przez zabudowę mieszkaniową...a z drugiej strony wytykacie "lewacką postawę" jak ktoś walczy o prawa zwierząt. Zdecydujcie się... "albo rybki, albo akwarium". PS: nie jestem deweloperem, nie pracuję u dewelopera ani w urzędzie. Mieszkam w tej betonowej dżungli - za oknem mam widok na kawałek trawnika i ze dwie akacje... i godzę się na to, bo miasto to nie jakiś elficki park rodem z Tolkiena - to betonowe klocki mieszkań i zakładów, to drogi i chodniki... a CZASEM jakieś skwery czy park. Miasto to koncentracja ludzi a nie drzewek i zwierzątek. Czyli jak na początku posta - chcesz zieleni? Jedź z Japolanem do Jakubowic.
Ad vocem: Wolę inne okolice od Jakubowic (zwłaszcza Konińskich), ale o wiele ważniejsze jest to, że mam prawo dobierać sobie towarzystwo.
Co ma dobór towarzystwa do zabudowy wielorodzinnej? Masz jakikolwiek wpływ na to, komu zostaną sprzedane mieszkania w blokach? W jaki sposób chcesz sobie "dobrać towarzystwo"? Analogicznie do zabudowy jednorodzinnej - kupując działkę pod dom (lub od razu dom), wykupujesz wszystko dookoła, żeby nikt "niepowołany" przez Ciebie nie mógł zamieszkać w okolicy? Towarzystwo to można sobie dobrać do spotkaań na piwie czy herbacie (kawie, winie... co chcesz) a nie w sprawach mieszkaniowych.
Moja wypowiedź "Ad vocem" odnosiła się do ostatniego zdania wpisu Przedmówcy.
A gdzie tam jest napisane, że twoja wypowiedź dotyczy tylko ostatniego zdania? Jak baba oczekujesz że wszyscy mają się domyślać co masz na myśli? Jakbyś napisał "ad vocem do ostatniego zdania.." to można zrozumieć. Jak cytujesz CAŁY post i dajesz nawiązanie poniżej, to logicznym jest, że nawiązujesz do postu a nie jednego zdania z niego. Powiedzenia mają do siebie to, że nie zawsze pasują do sytuacji... no, chyba że twoim jedynym motywem jest zabłyśnięcie jaki ty jesteś wygadany i mądry. Ale.. nie w temacie - wystarczy.
[ul] [li]Staram się zakładać posiadanie i używanie rozumu przez rozmówców - przepraszam za pomyłkę. [/li] [/ul]
 No to ja się dołączę się z innym cytatem panie Japolan: "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?". Krótko mówiąc "nie sądź, bo będziesz sądzony".
o to ja się dołączę się z innym cytatem panie Japolan: "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?". Krótko mówiąc "nie sądź, bo będziesz sądzony". rozwiń
Avatar
Japolan / 7 lutego 2020 r. o 19:17
+2
Nie wiem czego niektórzy oczekują od "miasta". Zieleni za oknem? To wyprowadźcie się na wieś albo głębokie przemieścia. Miasto to z zasady teren SILNIE zurbanizowany i skomunikowany.  I nie tylko Lublin jest "betonowany", bo to jest normalna droga rozwoju miast. Zobaczcie sobie jak wyglądają miasta na całym świecie... budynki, beton, ulice. CZASEM jakieś drzewo czy park. Ale nie pola w środku miasta.  Z jednej strony walczycie o drzewka i krzaczki i wytykacie innym "lewackie podejście" czyli urbanizację miasta przez zabudowę mieszkaniową...a z drugiej strony wytykacie "lewacką postawę" jak ktoś walczy o prawa zwierząt. Zdecydujcie się... "albo rybki, albo akwarium". PS: nie jestem deweloperem, nie pracuję u dewelopera ani w urzędzie. Mieszkam w tej betonowej dżungli - za oknem mam widok na kawałek trawnika i ze dwie akacje... i godzę się na to, bo miasto to nie jakiś elficki park rodem z Tolkiena - to betonowe klocki mieszkań i zakładów, to drogi i chodniki... a CZASEM jakieś skwery czy park. Miasto to koncentracja ludzi a nie drzewek i zwierzątek. Czyli jak na początku posta - chcesz zieleni? Jedź z Japolanem do Jakubowic.
Ad vocem: Wolę inne okolice od Jakubowic (zwłaszcza Konińskich), ale o wiele ważniejsze jest to, że mam prawo dobierać sobie towarzystwo.
Co ma dobór towarzystwa do zabudowy wielorodzinnej? Masz jakikolwiek wpływ na to, komu zostaną sprzedane mieszkania w blokach? W jaki sposób chcesz sobie "dobrać towarzystwo"? Analogicznie do zabudowy jednorodzinnej - kupując działkę pod dom (lub od razu dom), wykupujesz wszystko dookoła, żeby nikt "niepowołany" przez Ciebie nie mógł zamieszkać w okolicy? Towarzystwo to można sobie dobrać do spotkaań na piwie czy herbacie (kawie, winie... co chcesz) a nie w sprawach mieszkaniowych.
Moja wypowiedź "Ad vocem" odnosiła się do ostatniego zdania wpisu Przedmówcy.
A gdzie tam jest napisane, że twoja wypowiedź dotyczy tylko ostatniego zdania? Jak baba oczekujesz że wszyscy mają się domyślać co masz na myśli? Jakbyś napisał "ad vocem do ostatniego zdania.." to można zrozumieć. Jak cytujesz CAŁY post i dajesz nawiązanie poniżej, to logicznym jest, że nawiązujesz do postu a nie jednego zdania z niego. Powiedzenia mają do siebie to, że nie zawsze pasują do sytuacji... no, chyba że twoim jedynym motywem jest zabłyśnięcie jaki ty jesteś wygadany i mądry. Ale.. nie w temacie - wystarczy.
[ul] [li]Staram się zakładać posiadanie i używanie rozumu przez rozmówców - przepraszam za pomyłkę. [/li] [/ul]
] [li]Staram się zakładać posiadanie i używanie rozumu przez rozmówców - przepraszam za pomyłkę. [/li] [/ul] rozwiń
Avatar
Beznick / 7 lutego 2020 r. o 17:58
-1
Nie wiem czego niektórzy oczekują od "miasta". Zieleni za oknem? To wyprowadźcie się na wieś albo głębokie przemieścia. Miasto to z zasady teren SILNIE zurbanizowany i skomunikowany.  I nie tylko Lublin jest "betonowany", bo to jest normalna droga rozwoju miast. Zobaczcie sobie jak wyglądają miasta na całym świecie... budynki, beton, ulice. CZASEM jakieś drzewo czy park. Ale nie pola w środku miasta.  Z jednej strony walczycie o drzewka i krzaczki i wytykacie innym "lewackie podejście" czyli urbanizację miasta przez zabudowę mieszkaniową...a z drugiej strony wytykacie "lewacką postawę" jak ktoś walczy o prawa zwierząt. Zdecydujcie się... "albo rybki, albo akwarium". PS: nie jestem deweloperem, nie pracuję u dewelopera ani w urzędzie. Mieszkam w tej betonowej dżungli - za oknem mam widok na kawałek trawnika i ze dwie akacje... i godzę się na to, bo miasto to nie jakiś elficki park rodem z Tolkiena - to betonowe klocki mieszkań i zakładów, to drogi i chodniki... a CZASEM jakieś skwery czy park. Miasto to koncentracja ludzi a nie drzewek i zwierzątek. Czyli jak na początku posta - chcesz zieleni? Jedź z Japolanem do Jakubowic.
Ad vocem: Wolę inne okolice od Jakubowic (zwłaszcza Konińskich), ale o wiele ważniejsze jest to, że mam prawo dobierać sobie towarzystwo.
Co ma dobór towarzystwa do zabudowy wielorodzinnej? Masz jakikolwiek wpływ na to, komu zostaną sprzedane mieszkania w blokach? W jaki sposób chcesz sobie "dobrać towarzystwo"? Analogicznie do zabudowy jednorodzinnej - kupując działkę pod dom (lub od razu dom), wykupujesz wszystko dookoła, żeby nikt "niepowołany" przez Ciebie nie mógł zamieszkać w okolicy? Towarzystwo to można sobie dobrać do spotkaań na piwie czy herbacie (kawie, winie... co chcesz) a nie w sprawach mieszkaniowych.
Moja wypowiedź "Ad vocem" odnosiła się do ostatniego zdania wpisu Przedmówcy.
  A gdzie tam jest napisane, że twoja wypowiedź dotyczy tylko ostatniego zdania? Jak baba oczekujesz że wszyscy mają się domyślać co masz na myśli? Jakbyś napisał "ad vocem do ostatniego zdania.." to można zrozumieć. Jak cytujesz CAŁY post i dajesz nawiązanie poniżej, to logicznym jest, że nawiązujesz do postu a nie jednego zdania z niego. Powiedzenia mają do siebie to, że nie zawsze pasują do sytuacji... no, chyba że twoim jedynym motywem jest zabłyśnięcie jaki ty jesteś wygadany i mądry. Ale.. nie w temacie - wystarczy.
A gdzie tam jest napisane, że twoja wypowiedź dotyczy tylko ostatniego zdania? Jak baba oczekujesz że wszyscy mają się domyślać co masz na myśli? Jakbyś napisał "ad vocem do ostatniego zdania.." to można zrozumieć. Jak cytujesz CAŁY post i dajesz nawiązanie poniżej, to logicznym jest, że nawiązujesz do postu a nie jednego zdania z niego. Powiedzenia mają do siebie to, że nie zawsze pasują do sytuacji... no, chyba że twoim jedynym motywem jest zabłyśnięcie jaki ty jesteś wygadany i mądry. Ale.. nie w temacie - wystarczy. rozwiń
Avatar
Japolan / 7 lutego 2020 r. o 17:27
0
Nie wiem czego niektórzy oczekują od "miasta". Zieleni za oknem? To wyprowadźcie się na wieś albo głębokie przemieścia. Miasto to z zasady teren SILNIE zurbanizowany i skomunikowany.  I nie tylko Lublin jest "betonowany", bo to jest normalna droga rozwoju miast. Zobaczcie sobie jak wyglądają miasta na całym świecie... budynki, beton, ulice. CZASEM jakieś drzewo czy park. Ale nie pola w środku miasta.  Z jednej strony walczycie o drzewka i krzaczki i wytykacie innym "lewackie podejście" czyli urbanizację miasta przez zabudowę mieszkaniową...a z drugiej strony wytykacie "lewacką postawę" jak ktoś walczy o prawa zwierząt. Zdecydujcie się... "albo rybki, albo akwarium". PS: nie jestem deweloperem, nie pracuję u dewelopera ani w urzędzie. Mieszkam w tej betonowej dżungli - za oknem mam widok na kawałek trawnika i ze dwie akacje... i godzę się na to, bo miasto to nie jakiś elficki park rodem z Tolkiena - to betonowe klocki mieszkań i zakładów, to drogi i chodniki... a CZASEM jakieś skwery czy park. Miasto to koncentracja ludzi a nie drzewek i zwierzątek. Czyli jak na początku posta - chcesz zieleni? Jedź z Japolanem do Jakubowic.
Ad vocem: Wolę inne okolice od Jakubowic (zwłaszcza Konińskich), ale o wiele ważniejsze jest to, że mam prawo dobierać sobie towarzystwo.
Co ma dobór towarzystwa do zabudowy wielorodzinnej? Masz jakikolwiek wpływ na to, komu zostaną sprzedane mieszkania w blokach? W jaki sposób chcesz sobie "dobrać towarzystwo"? Analogicznie do zabudowy jednorodzinnej - kupując działkę pod dom (lub od razu dom), wykupujesz wszystko dookoła, żeby nikt "niepowołany" przez Ciebie nie mógł zamieszkać w okolicy? Towarzystwo to można sobie dobrać do spotkaań na piwie czy herbacie (kawie, winie... co chcesz) a nie w sprawach mieszkaniowych.
Moja wypowiedź "Ad vocem" odnosiła się do ostatniego zdania wpisu Przedmówcy. Trudno (o ile to w ogóle możliwe) dyskutować z kimś, kto przejawia problemy w czytaniu po polsku ze zrozumieniem - proponuję wrócić na kurs doszkalający z języka polskiego (np. w jakiejś szkole dla imigrantów). Wciąż aktualne jest powiedzenie: "Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć".
Moja wypowiedź "Ad vocem" odnosiła się do ostatniego zdania wpisu Przedmówcy. Trudno (o ile to w ogóle możliwe) dyskutować z kimś, kto przejawia problemy w czytaniu po polsku ze zrozumieniem - proponuję wrócić na kurs doszkalający z języka polskiego (np. w jakiejś szkole dla imigrantów). Wciąż aktualne jest powiedzenie: "Lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć". rozwiń
Avatar
Lubelak / 7 lutego 2020 r. o 12:07
0
Skoro na tym placu wystarczyłoby miejsca na szkołę i boisko (boiska) obok niej, to jaki dywersant zdecydował o budowie szkoły przy ul. Berylowej - gdzie brakuje terenu pod boisko (znacznie lepsze byłoby tam przedszkole z boiskiem osiedlowym w pobliżu placu zabaw obok przedszkola)?
Sam sobie prowadzaj swoje dzieci kilka km od domu do szkoły. Zgodnie z prawem odległość do szkoły nie może przekraczać 1500m w mieście powyżej 100 tys mieszkańców.
Poszukiwanie sensownych rozwiązań (np. zaczynając od "burzy mózgów") ma przewagę nad podejściem emocjonalnym lub "wywieszeniem białej flagi". Potencjalnych wariantów może być kilka - np. dwie mniejsze szkoły z boiskami(chociażby w odnośnych lokalizacjach). Zaskakuje parcie "w kierunku" budowy bardzo dużych szkół (zwłaszcza z cudze, bankowe, pieniądze) - skoro można by utworzyć dwie albo trzy mniejsze szkoły; z wypowiedzi pani dyrektor Ewy Dumkiewicz-Sprawki wnioskować można, że Ratusz przymierza się do zatrudnienia "przy Berylowej" paru (a może nawet kilku) osób na stanowiskach dyrektorskich (w tym dyrektor przedszkola, działającego w ramach zespołu szkół z "naddyrektorem" na czele). W czechosłowackim filmie pod tytułem Bota jménem Melichar (1983) ukazano "szkołę modułową" - z paroma budynkami na jednej dużej działce (a po sąsiedzku, za ogrodzeniem, przedszkole). Przez ostatnich parę dziesięcioleci rozwinęły się techniki budowlane. Można więc budować szkoły niezbyt duże i ewentualnie później rozbudowywać je o dodatkowe "moduły". Niestety, w Lublinie jakaś pstrokacizna na ścianach uchodzi za "ostatni krzyk mody" - faktycznie jest to zacofanie, nawet w porównaniu z sytuacją (w Pradze) sprzed około 40 lat.
Rozbicie szkoły na mniejsze wg Ciebie nie doprowadzi do zduplikowania (zmultiplikowania) stanowisk dyrektorskich? Nieduże szkoły generują zupełnie inne problemy niż jedna duża. Odnośnie wyglądu szkoły. Każdy ma swój gust - jedni lubią wąchać kwiatki a inni stopy. Mi osobiście podoba się wizualizacja szkoły - nie jest to w końcu tylko klocek w kolorze odcieni szarości czy jakichś kremowych.
g Ciebie nie doprowadzi do zduplikowania (zmultiplikowania) stanowisk dyrektorskich? Nieduże szkoły generują zupełnie inne problemy niż jedna duża. Odnośnie wyglądu szkoły. Każdy ma swój gust - jedni lubią wąchać kwiatki a inni stopy. Mi osobiście podoba się wizualizacja szkoły - nie jest to w końcu tylko klocek w kolorze odcieni szarości czy jakichś kremowych. rozwiń
Avatar
Lol / 7 lutego 2020 r. o 11:54
-1
Nie wiem czego niektórzy oczekują od "miasta". Zieleni za oknem? To wyprowadźcie się na wieś albo głębokie przemieścia. Miasto to z zasady teren SILNIE zurbanizowany i skomunikowany.  I nie tylko Lublin jest "betonowany", bo to jest normalna droga rozwoju miast. Zobaczcie sobie jak wyglądają miasta na całym świecie... budynki, beton, ulice. CZASEM jakieś drzewo czy park. Ale nie pola w środku miasta.  Z jednej strony walczycie o drzewka i krzaczki i wytykacie innym "lewackie podejście" czyli urbanizację miasta przez zabudowę mieszkaniową...a z drugiej strony wytykacie "lewacką postawę" jak ktoś walczy o prawa zwierząt. Zdecydujcie się... "albo rybki, albo akwarium". PS: nie jestem deweloperem, nie pracuję u dewelopera ani w urzędzie. Mieszkam w tej betonowej dżungli - za oknem mam widok na kawałek trawnika i ze dwie akacje... i godzę się na to, bo miasto to nie jakiś elficki park rodem z Tolkiena - to betonowe klocki mieszkań i zakładów, to drogi i chodniki... a CZASEM jakieś skwery czy park. Miasto to koncentracja ludzi a nie drzewek i zwierzątek. Czyli jak na początku posta - chcesz zieleni? Jedź z Japolanem do Jakubowic.
Ad vocem: Wolę inne okolice od Jakubowic (zwłaszcza Konińskich), ale o wiele ważniejsze jest to, że mam prawo dobierać sobie towarzystwo.
Co ma dobór towarzystwa do zabudowy wielorodzinnej? Masz jakikolwiek wpływ na to, komu zostaną sprzedane mieszkania w blokach? W jaki sposób chcesz sobie "dobrać towarzystwo"? Analogicznie do zabudowy jednorodzinnej - kupując działkę pod dom (lub od razu dom), wykupujesz wszystko dookoła, żeby nikt "niepowołany" przez Ciebie nie mógł zamieszkać w okolicy? Towarzystwo to można sobie dobrać do spotkaań na piwie czy herbacie (kawie, winie... co chcesz) a nie w sprawach mieszkaniowych.
Co ma dobór towarzystwa do zabudowy wielorodzinnej? Masz jakikolwiek wpływ na to, komu zostaną sprzedane mieszkania w blokach? W jaki sposób chcesz sobie "dobrać towarzystwo"? Analogicznie do zabudowy jednorodzinnej - kupując działkę pod dom (lub od razu dom), wykupujesz wszystko dookoła, żeby nikt "niepowołany" przez Ciebie nie mógł zamieszkać w okolicy? Towarzystwo to można sobie dobrać do spotkaań na piwie czy herbacie (kawie, winie... co chcesz) a nie w sprawach mieszkaniowych. rozwiń
Avatar
Japolan / 6 lutego 2020 r. o 19:59
0
Nie wiem czego niektórzy oczekują od "miasta". Zieleni za oknem? To wyprowadźcie się na wieś albo głębokie przemieścia. Miasto to z zasady teren SILNIE zurbanizowany i skomunikowany.  I nie tylko Lublin jest "betonowany", bo to jest normalna droga rozwoju miast. Zobaczcie sobie jak wyglądają miasta na całym świecie... budynki, beton, ulice. CZASEM jakieś drzewo czy park. Ale nie pola w środku miasta.  Z jednej strony walczycie o drzewka i krzaczki i wytykacie innym "lewackie podejście" czyli urbanizację miasta przez zabudowę mieszkaniową...a z drugiej strony wytykacie "lewacką postawę" jak ktoś walczy o prawa zwierząt. Zdecydujcie się... "albo rybki, albo akwarium". PS: nie jestem deweloperem, nie pracuję u dewelopera ani w urzędzie. Mieszkam w tej betonowej dżungli - za oknem mam widok na kawałek trawnika i ze dwie akacje... i godzę się na to, bo miasto to nie jakiś elficki park rodem z Tolkiena - to betonowe klocki mieszkań i zakładów, to drogi i chodniki... a CZASEM jakieś skwery czy park. Miasto to koncentracja ludzi a nie drzewek i zwierzątek. Czyli jak na początku posta - chcesz zieleni? Jedź z Japolanem do Jakubowic.
Ad vocem: Wolę inne okolice od Jakubowic (zwłaszcza Konińskich), ale o wiele ważniejsze jest to, że mam prawo dobierać sobie towarzystwo.
Ad vocem: Wolę inne okolice od Jakubowic (zwłaszcza Konińskich), ale o wiele ważniejsze jest to, że mam prawo dobierać sobie towarzystwo. rozwiń
Avatar
Japolan / 6 lutego 2020 r. o 19:51
0
Skoro na tym placu wystarczyłoby miejsca na szkołę i boisko (boiska) obok niej, to jaki dywersant zdecydował o budowie szkoły przy ul. Berylowej - gdzie brakuje terenu pod boisko (znacznie lepsze byłoby tam przedszkole z boiskiem osiedlowym w pobliżu placu zabaw obok przedszkola)?
Sam sobie prowadzaj swoje dzieci kilka km od domu do szkoły. Zgodnie z prawem odległość do szkoły nie może przekraczać 1500m w mieście powyżej 100 tys mieszkańców.
Poszukiwanie sensownych rozwiązań (np. zaczynając od "burzy mózgów") ma przewagę nad podejściem emocjonalnym lub "wywieszeniem białej flagi". Potencjalnych wariantów może być kilka - np. dwie mniejsze szkoły z boiskami(chociażby w odnośnych lokalizacjach). Zaskakuje parcie "w kierunku" budowy bardzo dużych szkół (zwłaszcza z cudze, bankowe, pieniądze) - skoro można by utworzyć dwie albo trzy mniejsze szkoły; z wypowiedzi pani dyrektor Ewy Dumkiewicz-Sprawki wnioskować można, że Ratusz przymierza się do zatrudnienia "przy Berylowej" paru (a może nawet kilku) osób na stanowiskach dyrektorskich (w tym dyrektor przedszkola, działającego w ramach zespołu szkół z "naddyrektorem" na czele). W czechosłowackim filmie pod tytułem Bota jménem Melichar (1983) ukazano "szkołę modułową" - z paroma budynkami na jednej dużej działce (a po sąsiedzku, za ogrodzeniem, przedszkole). Przez ostatnich parę dziesięcioleci rozwinęły się techniki budowlane. Można więc budować szkoły niezbyt duże i ewentualnie później rozbudowywać je o dodatkowe "moduły". Niestety, w Lublinie jakaś pstrokacizna na ścianach uchodzi za "ostatni krzyk mody" - faktycznie jest to zacofanie, nawet w porównaniu z sytuacją (w Pradze) sprzed około 40 lat.
Poszukiwanie sensownych rozwiązań (np. zaczynając od "burzy mózgów") ma przewagę nad podejściem emocjonalnym lub "wywieszeniem białej flagi". Potencjalnych wariantów może być kilka - np. dwie mniejsze szkoły z boiskami(chociażby w odnośnych lokalizacjach). Zaskakuje parcie "w kierunku" budowy bardzo dużych szkół (zwłaszcza z cudze, bankowe, pieniądze) - skoro można by utworzyć dwie albo trzy mniejsze szkoły; z wypowiedzi pani dyrektor Ewy Dumkiewicz-Sprawki wnioskować można, że Ratusz przymierz... rozwiń
Avatar
Dragunov / 6 lutego 2020 r. o 15:33
+6
ile to kosztuje u "planistów miejskich" ?
Zobacz wszystkie komentarze 95

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Domowy koncert Marka i Michała Andrzejewskich
8 kwietnia 2020, 19:30

Domowy koncert Marka i Michała Andrzejewskich

W środę, 8 kwietnia o godz. 19.30 w sieci będzie można wysłuchać koncertu na żywo z domu Marka Andrzejewskiego i Michała Andrzejewskiego.

Biała Podlaska: Zmiany na kierowniczych stanowiskach w szpitalu

Biała Podlaska: Zmiany na kierowniczych stanowiskach w szpitalu

Zmiany organizacyjne na kierowniczych stanowiskach w bialskim szpitalu. Joanna Kozłowiec nie jest już zastępcą dyrektora ds. rozwoju placówki.

Strażacy z OSP Sławacinek Stary robią zakupy starszym ludziom

Strażacy z OSP Sławacinek Stary robią zakupy starszym ludziom

Strażacy z OSP Sławacinek Stary (gmina Biała Podlaska) pomagają osobom starszym w czasie pandemii koronawirusa.

Kiedyś uratowali mu wzrok. Teraz pacjent zafundował medykom środki ochrony osobistej

Kiedyś uratowali mu wzrok. Teraz pacjent zafundował medykom środki ochrony osobistej

Klinika Okulistyki Ogólnej SPSK1 korzysta już z pierwszej partii środków ochrony osobistej kupionych dzięki pieniądzom przekazanym przez jednego z pacjentów. Chodzi o m.in. maseczki, gogle, rękawice, kombinezony, środki do dezynfekcji.

Łęczna: PSZOK w Starej Wsi częściowo wznawia pracę

Łęczna: PSZOK w Starej Wsi częściowo wznawia pracę

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Łęczna wznawia przyjmowanie odpadów do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów w Starej Wsi. Mieszkańcy gminy będą mogli przywieźć tam śmieci wielkogabarytowe.

Koniec pieszych odpraw. Ukraina zamyka granice
Zdjęcia
galeria

Koniec pieszych odpraw. Ukraina zamyka granice

To już ostatnia szansa na przekroczenie pieszo lub autobusem polsko-ukraińskiej granicy. W nocy Ukraina zamknie swoje granice.

Kiedy będą wybory prezydenckie? W nowym projekcie marszałek Sejmu może zmienić datę

Kiedy będą wybory prezydenckie? W nowym projekcie marszałek Sejmu może zmienić datę

O tydzień mogą zostać przesunięte planowane na 10 maja wybory prezydenckie według najnowszego pomysłu Prawa i Sprawiedliwości.

Koronawirus w woj. lubelskim. 181 zakażonych, 37 ozdrowieńców, 7 osób zmarło
Aktualna mapa

Koronawirus w woj. lubelskim. 181 zakażonych, 37 ozdrowieńców, 7 osób zmarło

Aktualne dane dotyczące sytuacji wywołanej koronawirusem SARS-CoV-2 na terenie województwa lubelskiego.

Paweł Podsiadło (Azoty Puławy): Doświadczenie Larsa będzie jego atutem

Paweł Podsiadło (Azoty Puławy): Doświadczenie Larsa będzie jego atutem

Rozmowa z Pawłem Podsiadło, rozgrywającym Azotów Puławy, reprezentantem Polski

Miejskie korepetycje maturalne w Zamościu. Nauczyciele bezpłatnie pomagają uczniom

Miejskie korepetycje maturalne w Zamościu. Nauczyciele bezpłatnie pomagają uczniom

Tego jeszcze nie było. Maturzyści mogą skorzystać z bezpłatnych powtórek, które przygotowują specjalnie dla nich nauczyciele kilku zamojskich szkół. Uczeń z dowolnej placówki, posłucha polonisty czy geografa biorących udział w nowatorskiej akcji. Wykładowcy i słuchacze oczywiście siedzą w swoich domach.

Nie żyje 9 osób zakażonych koronawirusem, w tym pacjent ze szpitala w Puławach
Nowe przypadki zakażenia

Nie żyje 9 osób zakażonych koronawirusem, w tym pacjent ze szpitala w Puławach

Ministerstwo Zdrowia informuje o śmierci 9 kolejnych osób zakażonych koronawirusem.

Policjant wyprowadził mężczyznę z płonącego mieszkania. Chwilę później wybuchła butla z gazem

Policjant wyprowadził mężczyznę z płonącego mieszkania. Chwilę później wybuchła butla z gazem

W bloku przy ul. Niemcewicza w Puławach w ostatnią niedzielę wybuchł pożar. Dym zauważył patrolujący miasto policjant z Lublina. Funkcjonariusz natychmiast wbiegł na górę i wyciągnął z płonącego mieszkania 47-letniego mężczyznę. Chwilę później eksplodowała butla z gazem.

Co można, a czego nie można robić? Policjanci wystawili blisko 100 mandatów w woj. lubelskim
galeria

Co można, a czego nie można robić? Policjanci wystawili blisko 100 mandatów w woj. lubelskim

W sobotę i niedzielę policjanci w całym regionie wystawili blisko 100 mandatów za łamanie ograniczeń dotyczących gromadzenia się i przemieszczania w miejscach publicznych.

"Książę i żebrak" Teatru Osterwy do obejrzenia w sieci
8 kwietnia 2020, 12:00

"Książę i żebrak" Teatru Osterwy do obejrzenia w sieci

Przed nami emisja kolejnego spektaklu Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Po świetnie odebranym "Diable i tabliczce czekolady" instytucja proponuje możliwość obejrzenia "Księcia i żebraka" w reżyserii Pawła Aignera. Będzie to możliwe 8 kwietnia o godz. 12.

Tysiące ludzi w parkach w Szanghaju. Chińskie władze zmniejszają restrykcje
film

Tysiące ludzi w parkach w Szanghaju. Chińskie władze zmniejszają restrykcje

Tysiące Chińczyków spędziło weekend odwiedzając parki i spacerując po ulicach Szanghaju.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.