Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

6 grudnia 2013 r.
14:54
Edytuj ten wpis

Policjant zginął w wypadku. Taksówkarz usłyszał zarzuty

Autor: Zdjęcie autora (jsz)
0 18 A A
Zmarły policjant miał za sobą 14 lat służby. Większość tego czasu przepracował właśnie w ruchu drogo
Zmarły policjant miał za sobą 14 lat służby. Większość tego czasu przepracował właśnie w ruchu drogo

Taksówkarz z Lublina odpowie za spowodowanie wypadku, w którym zginął policjant. W piątek mężczyzna usłyszał zarzuty. Przyznał się do winy. Tłumaczył, że nie widział nadjeżdżającego motocyklisty

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– Kierowca został przesłuchany w charakterze podejrzanego – mówi Justyna Rutkowska-Skowronek, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. – Usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia zgodne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Wielokrotnie wyrażał skruchę.

Do tragicznego wypadku doszło 13 października przy ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. 37-letni policjant na motocyklu jechał na interwencję od strony ul. Zana. Miał włączony sygnał dźwiękowy i świetlny. Na wysokości Politechniki Lubelskiej zderzył się z wyjeżdżającą z postoju taksówką. Walka o życie motocyklisty trwała blisko godzinę. Pomimo reanimacji nie udało się go uratować i 37-letni funkcjonariusz zmarł. 65-letni taksówkarz został ranny. Trafił do szpitala.

Z ustaleń śledczych wynika, że policjant próbował ominąć taksówkę, zjeżdżając na lewy pas. Niestety, kierowca focusa chciał zawracać, więc również zjechał na lewą stronę ulicy. Wtedy doszło do zderzenia.

65-latek nie był w stanie dokładnie opisać wypadku. Był w szoku i nie pamięta zdarzenia. Prokuratorowi wyjaśniał, że kiedy stał na postoju dostał wezwanie. Ruszył, ale nie wiadomo, czy włączył kierunkowskaz. Zapewniał jednak, że zawsze to robi. Okna w samochodzie były zamknięte.

– Kierowca powiedział, że spojrzał w lusterko, ale nie widział motocyklisty – dodaje Rutkowska-Skowronek.

Zmarły policjant miał za sobą 14 lat służby. Większość tego czasu przepracował właśnie w ruchu drogowym. Zostawił żonę i córkę.

Kierowca taksówki chce dobrowolnie poddać się karze. – Zaproponował dla siebie dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, grzywnę, oraz roczny zakaz prowadzenia pojazdów – wyjaśnia Rutkowska-Skowronek.

Nie wiadomo jeszcze, czy śledczy zgodzą się na taki wymiar kary. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi od 6 miesięcy do ośmiu lat więzienia. Sprawa powinna się rozstrzygnąć do końca roku.

Do tragicznego wypadku doszło 13 października przy ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 18

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
kaczafi / 9 grudnia 2013 r. o 16:48
0

Dlaczego nie będzie badany wątek prędkości policjanta? Wedle komunikatu policji nie dostał on dyspozycji co do użycia sygnału dźwiękowego. Decyzję podjął samodzielnie i jakoś nikt nie pyta na jakiej podstawie - czy była ona uzasadniona (np. nagła interwencja typu napad) czy po prostu był spóźniony na Elizówkę i postanowił sobie załączyć koguta. Wedle nieoficjalnych pogłosek policjant nie jechał do interwencji tylko na kontrolę i poruszał się z nadmierną prędkością w terenie gdzie jest do 40 km/h. Czy gdyby policjant jechał na stanowisko pracy mierzyć prędkość pojazdów opuszczających wiadukt Poniatowskiego to mógłby użyć sygnałów bo był spóźniony? No pewnie że nie. Jest za dużo wątków do wyjaśnienia, sałaciarz też jest winny ale kwestie winy policjanta też trzeba wyjaśnić.

Dlaczego nie będzie badany wątek prędkości policjanta? Wedle komunikatu policji nie dostał on dyspozycji co do użycia sygnału dźwiękowego. Decyzję podjął samodzielnie i jakoś nikt nie pyta na jakiej podstawie - czy była ona uzasadniona (np. nagła interwencja typu napad) czy po prostu był spóźniony na Elizówkę i postanowił sobie załączyć koguta. Wedle nieoficjalnych pogłosek policjant nie jechał do interwencji tylko na kontrolę i poruszał się z nadmierną prędkością w terenie gdzie jest do 40 km/h. Czy gdyby policjant jechał na stanowisko p... rozwiń

Avatar
Gość / 8 grudnia 2013 r. o 03:20
0
Załóżmy, że policjant jechał 108km/h, czyli 30m/s.
Uwzględsniając wiek taksówkarza i jego domniemany styl jazdy (flegmatyczny), to było tak: patrzy w  lusterko, włącza I bieg i skręca koła na maxa, rusza i aby stanąć w poprzek sąsiedniego pasa potrzebuje od momentu zerknięcia w lustro ok.5 sekund.
Motocykl znajdował się więc dalej niż ta czerwona kreska na foto z miejsca zdarzenia,a jeśli jechał szybciej, to widać było jedynie punkcik w lusterku.
Jeśli motocykl w kilka sekund pokonuje 200m. to trudno nie wymusić pierwszeństwa w centrum miasta.
Załóżmy, że policjant jechał 108km/h, czyli 30m/s.
Uwzględsniając wiek taksówkarza i jego domniemany styl jazdy (flegmatyczny), to było tak: patrzy w  lusterko, włącza I bieg i skręca koła na maxa, rusza i aby stanąć w poprzek sąsiedniego pasa potrzebuje od momentu zerknięcia w lustro ok.5 sekund.
Motocykl znajdował się więc dalej niż ta czerwona kreska na foto z miejsca zdarzenia,a jeśli jechał szybciej, to widać było jedynie punkcik w lusterku.
Jeśli motocykl w kilka sekund pokonuje 200m. to trudno nie wymusić pierwszeństwa w... rozwiń
Avatar
arturo1970 / 7 grudnia 2013 r. o 16:03
0

gdyby to było odwrotnie sprawa szybko ucichła z wyrokiem w zawieszeniu w najgorszym przypadku

Avatar
Gość / 7 grudnia 2013 r. o 14:21
0

Patrząc na miejsce wypadku nie trudno sobie wyobrazić jaka była pierwsza reakcja policjanta na motocyklu, gdy zauważył mrugający kierunkolwskaz w Focusie  ruszajacym z zatoki Taxi - zmienił pas ruchu, jakby "awansem" podejmując manewr wyprzedzania.
Taksówkarz spojrzał w lusterko za późno, dopiero gdy ruszył i auto było jeszcze w zatoce, ale już pod kątem do osi jezdni, więc nie widział  policjanta na motocyklu, który w tym momencie jechał już przeciwległym pasem ruchu.Sekunda albo dwie i Focus zawraca "stając" w poprzek tuż przed rozpędzonym motocyklem. I wtedy już na hamowanie zabrakło czasu. Ileż to razy motocyklistom tak przed nosem włączają się do ruchu nieostrożni kierowcy samochodów i ileż to razy udaje się płynnie i bezpiecznie wyprzedzić takiego zawalidrogę szczególnie, gdy nic nie jedzie z przeciwka. Niestety, tym razem chciał zawrócić. Obaj kierujący wykonywali nietypowe manewry i zaskoczyli się nawzajem.
Taksówkarz wyszedł z założenia, że pojazdy będą poruszać się jak zawsze z "miejską" prędkością, a policjant spodziewał się typowego wymuszenia przy włączaniu się do ruchu, a nie zawracania i dlatego natychmiast nie ograniczył zdecydowanie prędkości, widząc ruszającego Focusa z zatoki.

 To był nieszczęśliwy wypadek.

Przestroga dla nas wszystkich, policjantów i kierowców.

Nie popadajmy w rutynę, zróbmy sobie margines na nieprzewidziene zachowania innych.

Policjant niestety musi ryzykować, czy akurat ta interwencja wymagała aż takiego ryzyka ?

 

wszystkich, policjantów i kierowców.

Nie popadajmy w rutynę, zróbmy sobie margines na nieprzewidziene zachowania innych.

Policjant niestety musi ryzykować, czy akurat ta interwencja wymagała aż takiego ryzyka ?

 

rozwiń
Avatar
pepe / 7 grudnia 2013 r. o 12:32
0

Nie należy zapominać, że był to nieszczęśliwy wypadek. Nikt umyślnie tego nie spowodował. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego Policjanta oraz dla pana taksówkarza i jego rodziny.

Avatar
Gość / 7 grudnia 2013 r. o 12:08
0

Może nachlany był ?  ale środowisko PAŁ nigdy tego nie ujawni,byłby to wstyd dla służb.

Sam jesteś pała! I życzę ci żeby gdy ty będziesz potrzebował pomocy to żeby "pomoc" jechała max 50km/h... i zgodnie z przepisami stała w korku!

Nie znam sprawy super dobrze ale podzielam poglądy niektórych osób. Współczuje rodzinie policjanta, nikt nie chciałby być w skórze jego rodziny, jednak fakt iż gdyby jechał przepisowo z pewnością do tragedii by nie doszło.

Pojazd uprzywilejowany nie musi stosować się do ograniczeń! Jechał komuś pomóc, a nie wybrał się na przejażdżkę!

DLACZEGO REDAKTORZYNO KŁAMIESZ ? Policjant nie jechał do żadnej interwencji. Jechał do Elizówki sprawdzać alkomatem wyjeżdżających z giełdy. Był spóźniony to włączył koguty. On nie jechał do ŻADNEJ INTERWENCJI. przestańcie dorabiać ideologie. Wkur...wiają mnie już te kłamstwa.

Synu! Jak nie znasz prawdy to po co mącisz wodę! Jechał na interwencję zgłoszoną przez Dyżurnego!

Wszystkich taksówkarzy ostro za d... brać!!!!!!!!!! Oni są patologią w ruchu ulicznym

Niestety tak! Zamiast zawodowy kierowca dawać przykład to często, gęsto sam stwarza sytuacje na drodze aż włos dęba staje. Tak jeżdzą nasi kochani taxiarze...

zawodowy kierowca dawać przykład to często, gęsto sam stwarza sytuacje na drodze aż włos dęba staje. Tak jeżdzą nasi kochani taxiarze...

rozwiń
Avatar
Lbn_G / 7 grudnia 2013 r. o 11:15
0

Nie znam sprawy super dobrze ale podzielam poglądy niektórych osób. Współczuje rodzinie policjanta, nikt nie chciałby być w skórze jego rodziny, jednak fakt iż gdyby jechał przepisowo z pewnością do tragedii by nie doszło.

Czy kolega umie czytać? Policjant jechał na interwencję z włączonym sygnałem dźwiękowym czyli powinien być traktowany jako pojazd uprzywilejowany, mogłący rozwijać prędkości większe niż 50 km/h. Według kolegi z jaką prędkościa powinien jechać na interwencję? 50 km/h? A może mniejszą?

Pozdrawiam

Czy kolega umie czytać? Policjant jechał na interwencję z włączonym sygnałem dźwiękowym czyli powinien być traktowany jako pojazd uprzywilejowany, mogłący rozwijać prędkości większe niż 50 km/h. Według kolegi z jaką prędkościa powinien jechać na interwencję? 50 km/h? A może mniejszą?

Pozdrawiam

rozwiń
Avatar
aiydynt tropics / 7 grudnia 2013 r. o 09:39
0

Chciał być Asem jechał na interwencję ale czy to było ratowane życia skąd ten pośpiech gdy by nie wyprany rozum żyłby do dziś....

Może nachlany był ?  ale środowisko PAŁ nigdy tego nie ujawni,byłby to wstyd dla służb.

Avatar
Gość / 7 grudnia 2013 r. o 09:38
0

Chciał być Asem jechał na interwencję ale czy to było ratowane życia skąd ten pośpiech gdy by nie wyprany rozum żyłby do dziś....

Może nachlany był ?  ale środowisko PAŁ nigdy tego nie ujawni,byłby to wstyd dla służb.

Avatar
Leszek / 7 grudnia 2013 r. o 09:19
0

Juz tak ludzie nie wrzucajcie wszystkich taksówkarzy do jednego worka . Kazdemu czy to taksówkarzowi czy strażakowi moze zdarzyc sie taki moment . Dobrze ze wy wyszyscy komentujacy jestescie asami jazdy samochodem,samouwagi no dosłownie wszyskitego istoty boskie .

Avatar
kaczafi / 9 grudnia 2013 r. o 16:48
0

Dlaczego nie będzie badany wątek prędkości policjanta? Wedle komunikatu policji nie dostał on dyspozycji co do użycia sygnału dźwiękowego. Decyzję podjął samodzielnie i jakoś nikt nie pyta na jakiej podstawie - czy była ona uzasadniona (np. nagła interwencja typu napad) czy po prostu był spóźniony na Elizówkę i postanowił sobie załączyć koguta. Wedle nieoficjalnych pogłosek policjant nie jechał do interwencji tylko na kontrolę i poruszał się z nadmierną prędkością w terenie gdzie jest do 40 km/h. Czy gdyby policjant jechał na stanowisko pracy mierzyć prędkość pojazdów opuszczających wiadukt Poniatowskiego to mógłby użyć sygnałów bo był spóźniony? No pewnie że nie. Jest za dużo wątków do wyjaśnienia, sałaciarz też jest winny ale kwestie winy policjanta też trzeba wyjaśnić.

Dlaczego nie będzie badany wątek prędkości policjanta? Wedle komunikatu policji nie dostał on dyspozycji co do użycia sygnału dźwiękowego. Decyzję podjął samodzielnie i jakoś nikt nie pyta na jakiej podstawie - czy była ona uzasadniona (np. nagła interwencja typu napad) czy po prostu był spóźniony na Elizówkę i postanowił sobie załączyć koguta. Wedle nieoficjalnych pogłosek policjant nie jechał do interwencji tylko na kontrolę i poruszał się z nadmierną prędkością w terenie gdzie jest do 40 km/h. Czy gdyby policjant jechał na stanowisko p... rozwiń

Avatar
Gość / 8 grudnia 2013 r. o 03:20
0
Załóżmy, że policjant jechał 108km/h, czyli 30m/s.
Uwzględsniając wiek taksówkarza i jego domniemany styl jazdy (flegmatyczny), to było tak: patrzy w  lusterko, włącza I bieg i skręca koła na maxa, rusza i aby stanąć w poprzek sąsiedniego pasa potrzebuje od momentu zerknięcia w lustro ok.5 sekund.
Motocykl znajdował się więc dalej niż ta czerwona kreska na foto z miejsca zdarzenia,a jeśli jechał szybciej, to widać było jedynie punkcik w lusterku.
Jeśli motocykl w kilka sekund pokonuje 200m. to trudno nie wymusić pierwszeństwa w centrum miasta.
Załóżmy, że policjant jechał 108km/h, czyli 30m/s.
Uwzględsniając wiek taksówkarza i jego domniemany styl jazdy (flegmatyczny), to było tak: patrzy w  lusterko, włącza I bieg i skręca koła na maxa, rusza i aby stanąć w poprzek sąsiedniego pasa potrzebuje od momentu zerknięcia w lustro ok.5 sekund.
Motocykl znajdował się więc dalej niż ta czerwona kreska na foto z miejsca zdarzenia,a jeśli jechał szybciej, to widać było jedynie punkcik w lusterku.
Jeśli motocykl w kilka sekund pokonuje 200m. to trudno nie wymusić pierwszeństwa w... rozwiń
Avatar
arturo1970 / 7 grudnia 2013 r. o 16:03
0

gdyby to było odwrotnie sprawa szybko ucichła z wyrokiem w zawieszeniu w najgorszym przypadku

Avatar
Gość / 7 grudnia 2013 r. o 14:21
0

Patrząc na miejsce wypadku nie trudno sobie wyobrazić jaka była pierwsza reakcja policjanta na motocyklu, gdy zauważył mrugający kierunkolwskaz w Focusie  ruszajacym z zatoki Taxi - zmienił pas ruchu, jakby "awansem" podejmując manewr wyprzedzania.
Taksówkarz spojrzał w lusterko za późno, dopiero gdy ruszył i auto było jeszcze w zatoce, ale już pod kątem do osi jezdni, więc nie widział  policjanta na motocyklu, który w tym momencie jechał już przeciwległym pasem ruchu.Sekunda albo dwie i Focus zawraca "stając" w poprzek tuż przed rozpędzonym motocyklem. I wtedy już na hamowanie zabrakło czasu. Ileż to razy motocyklistom tak przed nosem włączają się do ruchu nieostrożni kierowcy samochodów i ileż to razy udaje się płynnie i bezpiecznie wyprzedzić takiego zawalidrogę szczególnie, gdy nic nie jedzie z przeciwka. Niestety, tym razem chciał zawrócić. Obaj kierujący wykonywali nietypowe manewry i zaskoczyli się nawzajem.
Taksówkarz wyszedł z założenia, że pojazdy będą poruszać się jak zawsze z "miejską" prędkością, a policjant spodziewał się typowego wymuszenia przy włączaniu się do ruchu, a nie zawracania i dlatego natychmiast nie ograniczył zdecydowanie prędkości, widząc ruszającego Focusa z zatoki.

 To był nieszczęśliwy wypadek.

Przestroga dla nas wszystkich, policjantów i kierowców.

Nie popadajmy w rutynę, zróbmy sobie margines na nieprzewidziene zachowania innych.

Policjant niestety musi ryzykować, czy akurat ta interwencja wymagała aż takiego ryzyka ?

 

wszystkich, policjantów i kierowców.

Nie popadajmy w rutynę, zróbmy sobie margines na nieprzewidziene zachowania innych.

Policjant niestety musi ryzykować, czy akurat ta interwencja wymagała aż takiego ryzyka ?

 

rozwiń
Avatar
pepe / 7 grudnia 2013 r. o 12:32
0

Nie należy zapominać, że był to nieszczęśliwy wypadek. Nikt umyślnie tego nie spowodował. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego Policjanta oraz dla pana taksówkarza i jego rodziny.

Avatar
Gość / 7 grudnia 2013 r. o 12:08
0

Może nachlany był ?  ale środowisko PAŁ nigdy tego nie ujawni,byłby to wstyd dla służb.

Sam jesteś pała! I życzę ci żeby gdy ty będziesz potrzebował pomocy to żeby "pomoc" jechała max 50km/h... i zgodnie z przepisami stała w korku!

Nie znam sprawy super dobrze ale podzielam poglądy niektórych osób. Współczuje rodzinie policjanta, nikt nie chciałby być w skórze jego rodziny, jednak fakt iż gdyby jechał przepisowo z pewnością do tragedii by nie doszło.

Pojazd uprzywilejowany nie musi stosować się do ograniczeń! Jechał komuś pomóc, a nie wybrał się na przejażdżkę!

DLACZEGO REDAKTORZYNO KŁAMIESZ ? Policjant nie jechał do żadnej interwencji. Jechał do Elizówki sprawdzać alkomatem wyjeżdżających z giełdy. Był spóźniony to włączył koguty. On nie jechał do ŻADNEJ INTERWENCJI. przestańcie dorabiać ideologie. Wkur...wiają mnie już te kłamstwa.

Synu! Jak nie znasz prawdy to po co mącisz wodę! Jechał na interwencję zgłoszoną przez Dyżurnego!

Wszystkich taksówkarzy ostro za d... brać!!!!!!!!!! Oni są patologią w ruchu ulicznym

Niestety tak! Zamiast zawodowy kierowca dawać przykład to często, gęsto sam stwarza sytuacje na drodze aż włos dęba staje. Tak jeżdzą nasi kochani taxiarze...

zawodowy kierowca dawać przykład to często, gęsto sam stwarza sytuacje na drodze aż włos dęba staje. Tak jeżdzą nasi kochani taxiarze...

rozwiń
Avatar
Lbn_G / 7 grudnia 2013 r. o 11:15
0

Nie znam sprawy super dobrze ale podzielam poglądy niektórych osób. Współczuje rodzinie policjanta, nikt nie chciałby być w skórze jego rodziny, jednak fakt iż gdyby jechał przepisowo z pewnością do tragedii by nie doszło.

Czy kolega umie czytać? Policjant jechał na interwencję z włączonym sygnałem dźwiękowym czyli powinien być traktowany jako pojazd uprzywilejowany, mogłący rozwijać prędkości większe niż 50 km/h. Według kolegi z jaką prędkościa powinien jechać na interwencję? 50 km/h? A może mniejszą?

Pozdrawiam

Czy kolega umie czytać? Policjant jechał na interwencję z włączonym sygnałem dźwiękowym czyli powinien być traktowany jako pojazd uprzywilejowany, mogłący rozwijać prędkości większe niż 50 km/h. Według kolegi z jaką prędkościa powinien jechać na interwencję? 50 km/h? A może mniejszą?

Pozdrawiam

rozwiń
Avatar
aiydynt tropics / 7 grudnia 2013 r. o 09:39
0

Chciał być Asem jechał na interwencję ale czy to było ratowane życia skąd ten pośpiech gdy by nie wyprany rozum żyłby do dziś....

Może nachlany był ?  ale środowisko PAŁ nigdy tego nie ujawni,byłby to wstyd dla służb.

Avatar
Gość / 7 grudnia 2013 r. o 09:38
0

Chciał być Asem jechał na interwencję ale czy to było ratowane życia skąd ten pośpiech gdy by nie wyprany rozum żyłby do dziś....

Może nachlany był ?  ale środowisko PAŁ nigdy tego nie ujawni,byłby to wstyd dla służb.

Avatar
Leszek / 7 grudnia 2013 r. o 09:19
0

Juz tak ludzie nie wrzucajcie wszystkich taksówkarzy do jednego worka . Kazdemu czy to taksówkarzowi czy strażakowi moze zdarzyc sie taki moment . Dobrze ze wy wyszyscy komentujacy jestescie asami jazdy samochodem,samouwagi no dosłownie wszyskitego istoty boskie .

Zobacz wszystkie komentarze 18

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Koronawirus w Polsce. Nowe przypadki zakażenia i zgony. Zmarło sześć osób

Koronawirus w Polsce. Nowe przypadki zakażenia i zgony. Zmarło sześć osób

259 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w Polsce, z czego aż 190 w Kopalni Węgla Kamiennego Zofiówka na Śląsku. Ministerstwo Zdrowia podało w sobotę, po godz. 10 nowy raport dotyczący sytuacji epidemicznej w kraju.

Szczęśliwy finał poszukiwań 37-latka. W akcji brał udział m.in. policyjny helikopter i dron

Szczęśliwy finał poszukiwań 37-latka. W akcji brał udział m.in. policyjny helikopter i dron

Udało się odnaleźć 37-letniego mieszkańca Lubartowa, który wczoraj po południu wyszedł z domu. Mężczyzna nie powiedział nikomu gdzie wychodzi. Jednak z wiadomości przesłanej rodzinie wynikało, że jego zdrowiu i życiu może zagrażać niebezpieczeństwo.

Lublin. W sobotę zamkną część Nałęczowskiej

Lublin. W sobotę zamkną część Nałęczowskiej

W sobotę od rana zamknięta ma być jezdnia ul. Nałęczowskiej od stawów do skrzyżowania z Gnieźnieńską. Ruch zostanie skierowany na objazdy

Matura z Dziennikiem. Będą informacje o egzaminach a także rozwiązania zadań

Matura z Dziennikiem. Będą informacje o egzaminach a także rozwiązania zadań

Czy matura była prosta? Czy dobrze odpowiedzieliście na pytania? W poniedziałek wspólnie z Prywatnym Liceum Ogólnokształcącym im. Królowej Jadwigi w Lublinie ruszamy z wielką akcją maturalną.

Wybory 2020. Szymon Hołownia będzie w weekend w Lublinie, Puławach i Godziszowie

Wybory 2020. Szymon Hołownia będzie w weekend w Lublinie, Puławach i Godziszowie

Kolejny kandydat na prezydenta Polski odwiedzi województwo lubelskie. Szymon Hołownia spotka się dzisiaj z mieszkańcami w Puławach i Lublinie. Jutro pojedzie natomiast do Godziszowa w powiecie janowskim.

Te ptaki coraz odważniej stołują się na polach. Przestały bać się człowieka

Te ptaki coraz odważniej stołują się na polach. Przestały bać się człowieka

Żurawie niszczą rolnikom z gminy Drelów uprawy kukurydzy. Problem w tym, że ptaki podlegają ochronie i niewiele można zrobić, aby skutecznie wypłoszyć je z pól.

Matury 2020. W szkołach trwają ostatnie przygotowania do egzaminów [zdjęcia]
galeria

Matury 2020. W szkołach trwają ostatnie przygotowania do egzaminów [zdjęcia]

W liceach i technikach trwają ostatnie przygotowania do matur. Tegoroczny egzamin dojrzałości będzie zupełnie inny niż dotychczas.

Chełm. Cios zwalił 30-latka z nóg. Narzeczeni nie chcieli się przyznać, co było powodem kłótni

Chełm. Cios zwalił 30-latka z nóg. Narzeczeni nie chcieli się przyznać, co było powodem kłótni

Interwencją chirurga zakończyła się domowa kłótnia pary narzeczonych z Chełma. 30-latka trzeba było pozszywać po tym, jak jego przyszła żona uderzyła go w głowę zamrożonym indyczym udźcem.

Uwaga! TVN: Testy na koronawirusa. Które są najbardziej wiarygodne?
film

Uwaga! TVN: Testy na koronawirusa. Które są najbardziej wiarygodne?

W Polsce nie każdy może jednak poprosić lekarza o test na koronawirusa - warunkiem są potwierdzone objawy choroby lub kontakt z innym zakażonym. Jedynym rozwiązaniem jest zamówienie badania na wolnym rynku. Które testy są najbardziej wiarygodne.

Wybory prezydenckie 2020. Szef PSL odwiedził producenta maszyn rolniczych koło Lublina [zdjęcia]
galeria

Wybory prezydenckie 2020. Szef PSL odwiedził producenta maszyn rolniczych koło Lublina [zdjęcia]

Władysław Kosiniak-Kamysz spotykał się w piątek z wyborcami z naszego regionu. Odwiedził również firmę Weremczuk Agromachines z Niedrzwicy Dużej.

Anna Stojanowska o janowskiej stadninie: Niektóre konie są zbędne dla rodzimej hodowli

Anna Stojanowska o janowskiej stadninie: Niektóre konie są zbędne dla rodzimej hodowli

Rozmowa z Anną Stojanowską, którą cztery lata temu wraz z Markiem Trelą odsunięto od hodowli koni. Teraz doradza ona w sprawach hodowlanych nowemu prezesowi janowskiej stadniny Markowi Gawlikowi. Uczestniczyła m.in. w selekcji koni na tegoroczną aukcję.

Były reprezentant Polski zagra w LUK Politechnice Lublin

Były reprezentant Polski zagra w LUK Politechnice Lublin

Drużyna z Lublina nie przestaje zaskakiwać na rynku transferowym. Najpierw do zespołu dołączył Serb Neven Majstorović. W piątek LUK Politechnika poinformowała, że kolejnym, nowym nabytkiem jest Szymon Romać.

Koronawirus w Świdniku. Są wyniki badań urzędników, w tym starosty

Koronawirus w Świdniku. Są wyniki badań urzędników, w tym starosty

Wszyscy pracownicy Urzędu Miasta, którzy przebywają na kwarantannie są zdrowi – potwierdziła w piątek Ewa Jankowska, sekretarz miasta Świdnika. W związku z nowym przypadkiem koronawirusa w Świdniku badania przeszli też pracownicy świdnickiego Starostwa Powiatowego, m.in. starosta Łukasz Reszka.

Wybory prezydenckie 2020. Robert Biedroń spotkał się z młodzieżą w Nałęczowie [zdjęcia]
galeria

Wybory prezydenckie 2020. Robert Biedroń spotkał się z młodzieżą w Nałęczowie [zdjęcia]

Po wizycie w Kraśniku Robert Biedroń odwiedził Nałęczów. Zjadł obiad u pani Marii, byłej żołnierki Szarych Szeregów. Później w towarzystwie posłów Moniki Pawłowskiej i Jacka Czerniaka wybrał się na piknik do Parku Zdrojowego. Tam spotkał się z młodzieżą.

Wystawa klocków Lego w Lublinie. Jest też model wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa
ZDJĘCIA, CENY BILETÓW
galeria

Wystawa klocków Lego w Lublinie. Jest też model wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa

Po niemal 3 miesiącach związanego z epidemią koronawirusa oczekiwania na Największą w Europie Wystawę Budowli z Klocków Lego "INWAZJA GIGANTÓW", zostanie ona w sobotę otwarta. Będzie ją można oglądać w SKENDE Shopping w Lublinie do 30 sierpnia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.