Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

31 października 2019 r.
9:19

Skandal na UMCS. Studenci chcieli przechytrzyć profesora. Wszystko się wydało

572 150 A A
Na Wydziale Prawa i Administracji jest głośno o sprawie ściągania na egzaminie z prawa handlowego
Na Wydziale Prawa i Administracji jest głośno o sprawie ściągania na egzaminie z prawa handlowego (fot. Maciej Kaczanowski)

Przypadek masowego ściągania na egzaminie poprawkowym zgłosił władzom UMCS jeden z wykładowców. - Sprawę próbuje się zamieść pod dywan - twierdzi nasz informator. Uczelnia zapewnia, że trwa postępowanie wyjaśniające, ale mimo przedstawionych dowodów, wyniki zostały zaliczone.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

O sprawie huczy na Wydziale Prawa i Administracji. Chodzi o egzamin poprawkowy z prawa handlowego, wykładanego na czwartym roku prawa przez prof. Andrzeja Kidybę, który odbył się 17 i 18 września. Udało nam się dotrzeć do informacji, które wskazują, że niektórzy z poprawkowiczów podczas testu nie byli uczciwi.

Za pomocą telefonów fotografowali wyświetlane z rzutnika pytania, a zdjęcia zamieszczali na specjalnie utworzonej grupie w portalu społecznościowym. W tym czasie ich koledzy znajdujący się poza salą egzaminacyjną tą samą drogą przekazywali im prawidłowe odpowiedzi.

Woleli zdawać pisemny

Sprawa zaczęła się od tego, że w czerwcu znaczna część słuchaczy odstąpiła od podejścia do ustnego egzaminu w pierwszym terminie. Było to niestandardowe zachowanie, bo we wcześniejszych latach taką decyzję podejmowała znacznie mniejsza grupa.

A w tym roku chodziło aż o blisko 220 studentów. To – według jednego z naszych informatorów – może wskazywać, że już wtedy przygotowywali się do zorganizowanej akcji. Woleli zdawać pisemny test, podczas którego łatwiej jest ściągnąć.

– Powiedzmy wprost, chodziło o oszustwo. A przecież mówimy o osobach, które w przyszłości mają bronić lub oskarżać ludzi – mówi nam jedna z osób znających kulisy sprawy.

Wszystko wyszło na jaw

Wszystko wydało się kilka dni po wrześniowym egzaminie. Informację na temat nieuczciwego zachowania części studentów prof. Kidyba miał otrzymać mailem, wraz ze zrzutami ekranu przedstawiającymi treść internetowych rozmów na ten temat. Tuż po tym zwrócił się do władz dziekańskich z wnioskiem o wszczęcie postępowania wyjaśniającego.

Od wykładowcy nie udało nam się uzyskać komentarza. Przebywa na zaplanowanym wcześniej urlopie naukowym. Jak dowiedzieliśmy się – wciąż nieoficjalnie – studentom zostały zaproponowane przez prof. Kidybę dwa wyjścia: powtórka egzaminu w formie ustnej, bądź złożenie zawiadomienie do prokuratury i konsekwencje związane m.in. z wyrzuceniem z uczelni. Ostatecznie jednak, po blisko dwóch tygodniach, władze dziekańskie miały przekazać, że nie ma podstaw do unieważnienia wrześniowej poprawki.

– Tym samym osoby, które ściągały i dopuściły się tego procederu, pozostały bezkarne i nie poniosły konsekwencji – twierdzi nasz rozmówca. I mówi wprost o zamieceniu sprawy pod dywan.

Uczelnia komentuje

O komentarz poprosiliśmy uczelnię. W przesłanym stanowisku potwierdzono nasze informacje i przedstawiono cztery powody dla podjęcia decyzji o uznaniu wyników egzaminu.

Po pierwsze: regulamin studiów nie przewiduje możliwości ich unieważnienia.

Po drugie: przesłany wykładowcy materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie, „czy i w jakiej skali doszło do naruszenia wymogów rzetelności i uczciwości”.

Po trzecie: nie można było ustalić personaliów wszystkich osób, które dopuściły się nadużycia, co nie pozwalało na zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej. I wreszcie – jak czytamy – dalsze pozostawienie wyników w stanie zawieszenia, spowodowałoby negatywne konsekwencje dla przebiegu procesu nauczania i statusu uczestniczących w egzaminie studentów.

– Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, nadużyciem byłoby stwierdzenie, iż, „osoby uczestniczące w procederze nie poniosły konsekwencji”. Po pierwsze, nadal toczy się postępowanie dyscyplinarne. Po drugie, władze dziekańskie nie mają wiedzy na temat „osób uczestniczących w procederze”, mają natomiast wystarczającą świadomość, iż w Rzeczpospolitej Polskiej obowiązuje zasada indywidualizacji winy i odpowiedzialności, jak również konstytucyjna zasada domniemania niewinności – informuje Aneta Adamska, rzecznik prasowy UMCS.

Quiz: Miejski slang młodzieżowy. Znasz te słowa?

Miejski slang młodzieżowy. Znasz te słowa?
e-Wydanie

Komentarze 150

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 31 października 2019 o 09:45
+66
Może warto poruszyć sposób traktowania studentów przez Pana Profesora- wyjaśni się wówczas dlaczego ludzie wolą zdawać egzamin pisemny o kombinują w tym przedmiocie.
Avatar
Gość / 31 października 2019 o 09:58
+58
Tylko nieliczni podchodzą do egzaminu w pierwszym terminie (ustny) i taka sytuacja ma miejsce od wielu lat. Większość świadomie woli przygotować sie na pisemny i wcale nie z powodu ściągania czy łatwiejszych pytań. Proszę dowiedzieć się jaki stosunek do studentów ma pan profesor na egzaminie ustnym. 
Avatar
mecenas / 31 października 2019 o 10:32
+56
Nieuczciwe to jest przeprowadzanie egzaminu w formie pytań i odpowiedzi na rzutniku, sam miałem taki egzamin u prof. Kidyby, ma się ok 20 sekund na odpowiedź na pytanie złożone z 3-5 zdań, test wielokrotnego wyboru, nie ma możliwości powrotu do wcześniejszego pytania, nie ma możliwości zastanowienia się bo zaraz pojawia się kolejny slajd na rzutniku z pytaniami. Jedynym sposobem zdania egzaminu jest ściąganie i wzajemna współpraca. Tak samo nieuczciwe jest formowanie dla studentów pytań np dotyczących spółdzielni europejskiej, gdzie w Polsce takich podmiotów funkcjonuje kilka. Proponowałbym zacząć uczyć studentów praktycznej nauki zawodu np egzamin polegający na sporządzeniu umowy spółki jawnej a nie wymyślać niedorzeczne testy żeby oblać jak najwięcej osób.
Nieuczciwe to jest przeprowadzanie egzaminu w formie pytań i odpowiedzi na rzutniku, sam miałem taki egzamin u prof. Kidyby, ma się ok 20 sekund na odpowiedź na pytanie złożone z 3-5 zdań, test wielokrotnego wyboru, nie ma możliwości powrotu do wcześniejszego pytania, nie ma możliwości zastanowienia się bo zaraz pojawia się kolejny slajd na rzutniku z pytaniami. Jedynym sposobem zdania egzaminu jest ściąganie i wzajemna współpraca. Tak samo nieuczciwe jest formowanie dla studentów pytań np dotyczących spółdzielni europejskiej, gdzie w Polsce... rozwiń
Avatar
Gość / 31 października 2019 o 09:52
+42
Ogromna bzdura z tym, że w czerwcu to było zaplanowane, bo akurat na tym roku tylko osób "odroczyło" egzamin. Takie odroczenie na wrzesień egzaminu z prawa handlowego jest normalne już od paru lat. Wydaje mi się, że studenci mają "życzliwego" kolegę, który najpierw podkablował studentów do profesora pokazując dowody, a teraz płacze do mediów.
Avatar
Iencjixksbci / 31 października 2019 o 10:57
+41
Zdawałem pare lat temu. Książka 1100 stron. Z czego tak naprawdę ksh dotyczy część druga. Cześć 1 i 3 to gospodarcze. Na egzaminie z prawa handlowego dostalem pytanie o samorząd pielęgniarek, spółdzielnie I jakieś umowy z kc. Ani jedno pytanie nie dotyczyło stricte ksh. Na uw robia im testy wyłącznie z ustawy co potem wychodzi na aplikacjach jakie uczelnie najlepiej zdają. Uczenie się książki prof na pamięć na 1 termin to przesada. U mnie potoczyło 3/4 większość zdała w poprawce testowej której poziom byl w sumie okej. Ustny bez recytowania na pamięć byl nie do przejścia. Sama pamięciowka I klepanie. Tak to wyglada. Postawa studentów odnośnie doręczania nie dziwi tam wcale nikogo. To wiadome od dobrych 8 lat.
Zdawałem pare lat temu. Książka 1100 stron. Z czego tak naprawdę ksh dotyczy część druga. Cześć 1 i 3 to gospodarcze. Na egzaminie z prawa handlowego dostalem pytanie o samorząd pielęgniarek, spółdzielnie I jakieś umowy z kc. Ani jedno pytanie nie dotyczyło stricte ksh. Na uw robia im testy wyłącznie z ustawy co potem wychodzi na aplikacjach jakie uczelnie najlepiej zdają. Uczenie się książki prof na pamięć na 1 termin to przesada. U mnie potoczyło 3/4 większość zdała w poprawce testowej której poziom byl w sumie okej. Ustny bez recytowania ... rozwiń
Avatar
Dobry duszek / 31 października 2019 o 15:16
+40
A może tzw. informator, który bardziej przypomina rzeczonego profesora niż studenta zajmie się tym, kto przeprowadzał egzamin czyli synuś Sebastian, który wychodził kilka razy z egzaminu - chyba dla zwiększenia poziomu. Może też zajmie się wyjazdem swoich pracowników na jedną z niemieckich uczelni, a w rzeczywistości siedzących w domu lub wyprowadzających psy po LSM, podczas wizyty za kilkadziesiąt tysięcy. Może zajmie się swoim notorycznym chamstwem w stosunku do studentów, o którym już krążą legendy. Może zajmie się swoimi przekrętami w lubelskiej fundacji rozwoju - w końcu za co kupiono tego mercedesa za 800 tys. i urządzono dom w Czesławicach. Może zajmie się tym, jak ów profesor traktował wykonawców tego domostwa, z których jeden popłynął na kilkadziesiąt tysięcy, bo panu profesorowi się remont nie podobał. Może się zajmie bezkarnością w czasie zasiadania w KGH w Toronto. Może niech się zajmie też tym jak potraktował swoich pracowników, z których jednego się pozbył do innej katedry prorektorskiej a drugiego starał się niszczyć na arenie ogólnopolskiej. O jakich standardach my tu mówimy. Wiele można tego mnożyć. Jak widać z wizyty w prokuraturze, w której wszscy się z pana profesora śmieją, ani się nie zna na prawie, ani on jest uczciwy a wymaga tego od innych. Oskarżanie studentów, a gdyby im tego nie umożliwiono, gdyby zabierano telefony komórkowe tak jak na innych egzaminach, to nikt by nie zrobił zdjęć. Jak ktoś nie wie co to za egzamin i jak jest przeprowadzany to niech nie oczernia studentów. Jak widać byli pomysłowi i sprytni i zrobili z pana profesora i jego pracowników dudków. Ale tak to jest jak się studenta traktuje jak pomiotło, włącza rżenie konia na egzaminie, epitetami z rynsztoka zwraca do pracowników i studentów - cytować nie wypada, może "informator" sam zaprezentuje. Może w końcu przyszedł czas, żeby pan profeosr Andrzej stał się Andrzejem K.
A może tzw. informator, który bardziej przypomina rzeczonego profesora niż studenta zajmie się tym, kto przeprowadzał egzamin czyli synuś Sebastian, który wychodził kilka razy z egzaminu - chyba dla zwiększenia poziomu. Może też zajmie się wyjazdem swoich pracowników na jedną z niemieckich uczelni, a w rzeczywistości siedzących w domu lub wyprowadzających psy po LSM, podczas wizyty za kilkadziesiąt tysięcy. Może zajmie się swoim notorycznym chamstwem w stosunku do studentów, o którym już krążą legendy. Może zajmie się swoimi przekrętami w lu... rozwiń
Avatar
Gość / 31 października 2019 o 10:33
+39
kto miał prawo handlowe u Kidyby wie o co chodzi i jaki ten pan ma stosunek do studentów. Studia kończyłam daaaawno temu a Kidyba mi się po nocach śni do tej pory...
Avatar
Gość / 31 października 2019 o 09:28
+37
Zacznijmy od tego, że prawo handlowe wykładane przez Kidybę seniora, powinno być przedmiotem fakultatywnym. Wyniesione zostało do rangi przedmiotu priorytetowego. Umówmy się, komu to jest potrzebne, po aplikacji notarialnej, adwokackiej a nawet radcowskiej? To bardzo wąska dziedzina, specjalistyczna, ale tylko dla nielicznych. Poza tym, co roku Kidyba serwuje nowe, wzbogacone wydanie swojej książki i skrupulatnie wypytuje o wprowadzone poprawki. Trudno odziedziczyć książkę po poprzednim roczniku, Kidyba wymaga zakupu wznowionego podręcznika. Podobnie jak historie prawa polskiego, czy prawo rzymskie, prawo handlowe powinno być na marginesie studiów a nie stanowić postrach. Ale mimo wszystko życzymy zdrowia Panu Kidybie.
Zacznijmy od tego, że prawo handlowe wykładane przez Kidybę seniora, powinno być przedmiotem fakultatywnym. Wyniesione zostało do rangi przedmiotu priorytetowego. Umówmy się, komu to jest potrzebne, po aplikacji notarialnej, adwokackiej a nawet radcowskiej? To bardzo wąska dziedzina, specjalistyczna, ale tylko dla nielicznych. Poza tym, co roku Kidyba serwuje nowe, wzbogacone wydanie swojej książki i skrupulatnie wypytuje o wprowadzone poprawki. Trudno odziedziczyć książkę po poprzednim roczniku, Kidyba wymaga zakupu wznowionego podręcznika.... rozwiń
Avatar
były student / 31 października 2019 o 12:28
+34
A może szanowna gazeta zbada temat syna Pana Profesora i tego jak został na uczelni jako naukowiec?
Avatar
Palestrant / 31 października 2019 o 09:39
+28
Ten kto napisal ze prawo handlowe nie jest do niczego potrzebne radcy prawnemu adwokatowi lub sedziemu powinien wrocic do podstawowej szkoly i dac sobie spokoj z palestra.
Avatar
xyz / 6 dni temu o 11:15
+7
Skoro pan profesor ściągał na egzaminie u prof. Ignatowicza to też powinien powtórzyć egzamin. Cały jego dorobek naukowy jest nieważny.
 Od razu ściągał... Co to za żołnierz bez karabinu i student bez dwójki w indeksie... 
Avatar
Gość / 11 listopada 2019 o 19:05
+9
Panie Kidyba, jaki byłby koszt ekspertyzy dot. postępowania członków PSG, które mogły doprowadzić PGNiG do strat rzędu 50 mln? (w tym nowego doktora-dziekana Sylwestra B.) ***s://wpolityce.pl/gospodarka/296662-utopione-miliony-pgnig-wsieci-kto-zarobi-na-ekskluzywnym-biurowcu-na-warszawskim-powislu ***s://wpolityce.pl/gospodarka/309540-ujawniamy-pgnig-sklada-do-prokuratury-zawiadomienie-ws-dzialan-bylych-czlonkow-zarzadu-spolki-firma-mogla-stracic-nawet-50-mln-zl
Avatar
Gość / 10 listopada 2019 o 13:12
+9
Grunt to znajomi. Grzegorz Leopold Seidler (1913-2004) - profesor prawa, naukowiec, rektor Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie, a równocześnie polityk i wieloletni działacz PZPR, udzielający informacji Służbie Bezpieczeństwa. ***s://ipn.gov.pl/pl/upamietnianie/dekomunizacja/zmiany-nazw-ulic/nazwy-ulic/nazwy-do-zmiany/40923,ul-Seidlera-Grzegorza-Leopolda.html Oraz zasłużony funkcjonariusz - pułkownik Marian Mozgawa - Radom 1975. Ścieżki zdrowia. ***s://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Mozgawa
Avatar
Poszkodowany / 9 listopada 2019 o 18:01
+3
... Uważajcie na kanciarza, oszusta i cwaniaka z Ustronia!! Może was oskubac z ostatniego grosza. To oszust bez skrupułów. Możecie się na niego natknąć na całym terenie Polski oraz poza jej granicami. Jego bardzo mocnym wsparciem jest jego żona Ewą Zbyrad-Menes. Jacek Menes, bo o nim mowa doprowadził do bankructwa bardzo dużo swoich kolegów oraz przyjaciół, którzy mu zawierzyli. Jest na prawdę bardzo niebezpieczny!!
Avatar
???? / 6 listopada 2019 o 23:57
+4
Głupi byliście, głupi jesteście i głupi pozostaniecie studenciaki oraz reszta nieudaczników tutaj komentujących...uczyć się a nie kombinować !
 Synuś ?
Avatar
Gość / 6 listopada 2019 o 22:31
+9
Kto pamięta "Układ zamknięty" i "wykup menedżerski"? To teraz taka historyjka. Francuzi zrobili swoje, pomogli, na koniec zostawili pakiet swoich udziałów, Fundacji Rozwoju... Takie bezpańskie, wspaniałomyślnie odkupił Prezes z kolegą rektorem z Polibudy, za grosze. Inwestycja za 10 tys. przyniosła "menedżerom" tłuste 3 milioniki. Kolejny etap pomysłowej "prywatyzacji" zasiany został na gruncie folwarku "kandydata do Sejmu tego Państwa". Syn doktor-dziekan, z kolegą obecnym prorektorem, założyli sobie kurnik o kapitale 60 tys. Skok dotyczył 6 milionów... Podsumowując obie historie, mamy taką listę płac: syn burmistrza miasta na R. (ze zlikwidowanym lotniskiem w budowie), Słońce Ratusza, syn Matki Teresy i Janko Nadmorski... Można jeździć limuzyną Daimler? Jeden ma mocodawców w BND a pozostali?
Kto pamięta "Układ zamknięty" i "wykup menedżerski"? To teraz taka historyjka. Francuzi zrobili swoje, pomogli, na koniec zostawili pakiet swoich udziałów, Fundacji Rozwoju... Takie bezpańskie, wspaniałomyślnie odkupił Prezes z kolegą rektorem z Polibudy, za grosze. Inwestycja za 10 tys. przyniosła "menedżerom" tłuste 3 milioniki. Kolejny etap pomysłowej "prywatyzacji" zasiany został na gruncie folwarku "kandydata do Sejmu tego Państwa". Syn doktor-dziekan, z kolegą obecnym prorektorem, założ... rozwiń
Avatar
Ten co nie ściągał / 6 listopada 2019 o 17:41
+8
Skoro pan profesor ściągał na egzaminie u prof. Ignatowicza to też powinien powtórzyć egzamin. Cały jego dorobek naukowy jest nieważny.
Avatar
Gość / 6 listopada 2019 o 11:30
+11
Czy istnieje możliwość, żeby Szanowny Pan profesor Kidyba, pochwalił się przebiegiem swojego egzaminu z prawa cywilnego u prof. Ignatowicza? (nie był to czas komórek na poprawkach). Przy okazji, jakie były okoliczności zatrudnienia w Zakładzie Prawa Cywilnego UMCS - w kontekście wyżej wymienionego egzaminu? Czy będzie możliwość wznowienia podwalin dorobku naukowego profesora, w postaci pozycji "Dyrektor jako organ przedsiębiorstwa państwowego"?
Avatar
Gość / 5 listopada 2019 o 15:21
+9
Warto zapoznać się ze stanowiskiem wydziału prawa umcs w tej sprawie, bo chyba nie wszystko w tym artykule zostało napisane zgodnie z prawdą. ***s://***umcs.pl/pl/aktualnosci,61,stanowisko-wladz-dziekanskich-wpia-oraz-rwss-wpia,83266.chtm
Avatar
AN....... / 5 listopada 2019 o 15:11
+10
"Andrzeju, ty się nie denerwuj".
Zobacz wszystkie komentarze 150

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ostatnia droga Norberta Wojciechowskiego [zdjęcia]
galeria

Ostatnia droga Norberta Wojciechowskiego [zdjęcia] 2 1

Na cmentarzu na Majdanku w Lublinie pochowano dzisiaj Norberta Wojciechowskiego, działacza opozycji w czasach PRL, twórcę pierwszego w Polsce prywatnego wydawnictwa katolickiego.

Chełm. Pożar w celi chełmskiego więzienia. Cztery osoby trafiły do szpitala

Chełm. Pożar w celi chełmskiego więzienia. Cztery osoby trafiły do szpitala 12 7

Alarm w chełmskim zakładzie karnym ogłoszono w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie do zajścia doszło w pawilonie C więzienia, w jednej z cel na piętrze. - Osadzeni podpalili materac. Było dużo dymu. Sytuacja była groźna, wezwano wszystkich wolnych od służby funkcjonariuszy – mówi nasz informator. - O godz. 3 nad ranem do więzienia wezwano pogotowie ratunkowe.

Medyk Konin – Górnik Łęczna 0:3. Osiem punktów przewagi

Medyk Konin – Górnik Łęczna 0:3. Osiem punktów przewagi 0 1

GKS Górnik Łęczna skończył rundę z kompletem punktów i przed wiosennymi spotkaniami ma aż 8 punktów przewagi nad reszta stawki

Przejazd kolejowy w Miłocinie będzie zamknięty przez dwa tygodnie [objazdy]

Przejazd kolejowy w Miłocinie będzie zamknięty przez dwa tygodnie [objazdy] 13 3

Duże utrudnienia czekają kierowców w Miłocinie między Lublinem a Nałęczowem. Drogowcy zamykają przejazd kolejowy

Brajan O. z wyrokiem. Mimo, że jego ofiara próbowała wycofać zarzuty

Brajan O. z wyrokiem. Mimo, że jego ofiara próbowała wycofać zarzuty 2 7

Jest wyrok w sprawie Brajana O. – oskarżonego o brutalne rozboje. 20-latek bił swoją ofiarę po głowie kijem baseballowym – ustalili śledczy. Młody człowiek regularnie napadał na tego samego mężczyznę.

Jakub Jamróg (Speed Car Motor Lublin): Wierzę, że będę miał większą swobodę

Jakub Jamróg (Speed Car Motor Lublin): Wierzę, że będę miał większą swobodę 0 0

ROZMOWA z Jakubem Jamrogiem, nowym żużlowcem Speed Car Motoru Lublin

W "Ikardii" będą leczyć nowoczesną metodą. Pomogą chorym na cukrzyce i niewydolność nerek

W "Ikardii" będą leczyć nowoczesną metodą. Pomogą chorym na cukrzyce i niewydolność nerek 0 0

Nowoczesną metodę „rozbijania” twardych, zwapniałych blaszek miażdżycowych w tętnicach wieńcowych zastosowali jako pierwsi w naszym województwie specjaliści ze Szpitala Kardiologii Inwazyjnej IKARDIA w Nałęczowie

Długopisy z grawerem niezastąpionym elementem identyfikacji wizualnej

Długopisy z grawerem niezastąpionym elementem identyfikacji wizualnej 0 0

Zwiększenie rozpoznawalności marki na rynku jest jednym z wielu wyzwań, przed którym stają współczesne firmy z każdej branży. Wolny rynek umożliwia zakładanie wielu przedsiębiorstw, które ze sobą konkurują, pomimo że ich oferta jest niemalże identyczna. Ich głównym wyróżnikiem jest jednak identyfikacja wizualna, dzięki której zdobywają zaufanie w grupie docelowej. Rozpoznawalność marki podnoszą między innymi długopisy z grawerem, które możesz zamówić, nawet gdy prowadzisz niewielką działalność.

Koncert Izabelli Konar w MBP
20 listopada 2019, 17:00

Koncert Izabelli Konar w MBP 0 0

Filia nr 21 MBP (Rynek 11) zaprasza na koncert pieśni neo-średniowiecznych w wykonaniu Isy Conar (Izabelli Konar). Wydarzenie będzie miało miejsce 20 listopada o godz. 17.

Budowlani Lublin – Arka Gdynia 29:19. Wygrana na koniec

Budowlani Lublin – Arka Gdynia 29:19. Wygrana na koniec 0 0

W ostatniej kolejce pierwszej rundy Budowlani Lublin pokonali Arkę Gdynia 29:19. Było to pierwsze zwycięstwo lubelskiej piętnastki w sezonie

Kilka faktów o suplementach diety - Czy naprawdę potrzebne?

Kilka faktów o suplementach diety - Czy naprawdę potrzebne? 0 0

Dziewczyny zapuszczające włosy to jedna z grup, która chętnie sięga po wszelkie suplementy diety, licząc na przyspieszenie tego procesu. Gdy włosy zaczynają wypadać, a paznokcie się kruszyć biegniemy do apteki po cud-tabletki. Czy to jest dobre?

Pierwszy lot samolotem - jak się przygotować?

Pierwszy lot samolotem - jak się przygotować? 0 1

Pierwszy lot samolotem to doświadczenie interesujące i zarazem niecodzienne. Warto dobrze się do niego przygotować.

Kooperatywa Lubelska marzy o wirtualnym sklepie. Organizuje zbiórkę pieniędzy

Kooperatywa Lubelska marzy o wirtualnym sklepie. Organizuje zbiórkę pieniędzy 3 3

Żadnych truskawek i pomidorów w styczniu. Za to całorocznie samopsza, płaskurka czy lędźwian. Działająca przy ul. Kowalskiej 1 Kooperatywa Lubelska otwiera sklep internetowy

Stanisław Burza ponownie w Lublinie. Tym razem wspomoże młodzież

Stanisław Burza ponownie w Lublinie. Tym razem wspomoże młodzież 0 1

Stanisław Burza powraca po dwóch latach przerwy do Lublina. Doświadczony żużlowiec nie wyjedzie jednak na tor jako zawodnik - będzie pomagał przy szkoleniu młodzieży

Lubelskie: W pożarze domu jednorodzinnego zginął mężczyzna

Lubelskie: W pożarze domu jednorodzinnego zginął mężczyzna 0 2

Pożar w Czesławicach w gm. Nałęczów strawił nie tylko cały dom, ale odebrał także życie mężczyźnie, który akurat przebywał w budynku.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.