Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

12 marca 2017 r.
14:18

W Lublinie coraz młodsi zdobywają tytuł doktora. Niektórzy jeszcze przed trzydziestką

217 23 A A

Średnio 33 lata mają pracownicy naukowi ze stopniem doktora na UMCS. Na KUL średnia wynosi 40 lat, ale są tacy, którzy doktorat zdobywają przed trzydziestką. Sami często przyznają, że droga młodego naukowca nie jest łatwa, ale przeważnie nie żałują swoich wyborów.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Młodniejącą kadrą naukową niedawno pochwaliły się władze Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

- Od dawna pojawiały się zarzuty w stosunku do naszej kadry akademickiej dotyczące tego, że późno uzyskuje stopnie naukowe. To się zaczyna zmieniać - mówi rektor UMCS prof. Stanisław Michałowski.

Według wyliczeń uczelni średnia wieku pracowników ze stopniem naukowym doktora to 33 lata, podczas gdy w latach 2012-2014 wynosiła 37 lat. Z 52 do 45 lat zmniejszyła się średnia wieku doktorów habilitowanych. Średnio 62 lata mają natomiast profesorowie: to o 2,5 roku mniej niż kilka lat temu.

Młodzi, ale doświadczeni

Jak wyjaśnia prorektor ds. ogólnych UMCS prof. Arkadiusz Bereza, w ostatnich latach awanse uzyskują coraz młodsi pracownicy.

- Wiąże się z tym system motywowania nauczycieli akademickich poprzez między innymi nagrody rektorskie. W tym roku wprowadzono nowe rodzaje nagród za szczególnie wartościową publikację naukową, pozyskanie zewnętrznych środków finansowych czy za współpracę z otoczeniem gospodarczym - wylicza prof. Bereza.

Przybliżone dane dotyczące wieku kadry naukowej otrzymaliśmy z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Tu doktorzy mają średnio po ok. 40 lat, doktorzy habilitowani: 50, a profesorowie: 60.

- Taka tendencja utrzymuje się od jakiegoś czasu. Według mojej oceny mamy kadrę relatywnie młodą i jednocześnie doświadczoną. Choć muszę przyznać, że zdarzają się nam osoby, które uzyskują stopień doktora przed trzydziestką - mówi ks. prof. Antoni Dębiński, rektor KUL.

Wiek nie jest najważniejszy

Jak można usłyszeć od przedstawicieli uczelni, wiek pracowników naukowych nie jest kwestią najważniejszą.

- Zjawiskiem naturalnym jest sztafeta pokoleń, starsi ustępują miejsca młodym. Choć z każdym rokiem obniża się średnia wieku pracowników, doceniamy i szanujemy również starszych wiekiem asystentów, bowiem to właśnie oni dysponują największym doświadczeniem, co ma ogromne znaczenie w kształceniu zawodowym, a zwłaszcza nauczaniu klinicznym - mówi Włodzimierz Matysiak, rzecznik Uniwersytetu Medycznego. Uczelnia nie posiada jednak danych dotyczących średniej wieku swoich pracowników.

Takich statystyk nie prowadzi także Politechnika Lubelska.

Władze uczelni podkreślają jednak, że troska o zdolnych i przygotowanych do prowadzenia działalności naukowo-dydaktycznej naukowców jest ważnym elementem polityki kadrowej.

- Nie możemy pozwolić, aby powstała tzw. luka pokoleniowa, dlatego różnymi instrumentami wspieramy systematyczny i właściwy rozwój kadry. Zapewniamy m.in. dostęp do odpowiednich funduszy na prace badawcze i nowoczesnej bazy aparaturowej. Efekty są już dostrzegalne. Przekroczyliśmy liczbę 120 pracowników samodzielnych. Zatrudnionych zostało w przeciągu kadencji 45 nowych asystentów, którzy stanowią właśnie zaczyn nowych kadr naukowych uczelni. Ponadto, wprowadzone zostały proste i klarowne zasady ścieżki awansowej nauczycieli. Każdy nauczyciel wie, jaka będzie jego pensja po uzyskaniu kolejnego stopnia naukowego - mówi prof. Piotr Kacejko, rektor PL.

Wiele możliwości

Kiedy naukowcy podejmują decyzję o pozostaniu na uczelni? Jak się okazuje nie wszyscy mają taki pomysł na siebie już w momencie wyboru studiów.

- W moim przypadku taka myśl pojawiła się w trakcie studiowania, gdy zacząłem zagłębiać się w tajniki psychologii. Zaczepił to we mnie ks. prof. Kazimierz Popielski, który zaproponował mi działania w ramach swojej katedry. Jako student mogłem zobaczyć, jak to funkcjonuje i zacząłem myśleć, że chciałbym zajmować się pracą naukowo-badawczą i dydaktyczną - mówi dr Piotr Mamcarz, dziś adiunkt w Katedrze Psychologii Organizacji i Zarządzania KUL. Doktorat zrobił w wieku 26 lat. - Sama możliwość obecności w tym gremium była akceleracją, która pomogła wybrać tę drogę. W ten sposób można ciągle się rozwijać. Jest wiele alternatyw: wyjazdy, staże, granty, możliwość realizacji własnych pasji - wylicza dr Piotr Mamcarz.

Trudny czas

- Odpowiedź na pytanie, kiedy pojawił się taki pomysł, nie jest prosta. Już na drugim roku pracowałem w firmie informatycznej. Okazało się jednak, że moje stypendium było wyższe niż zarobki na jednej czwartej etatu, dlatego zrezygnowałem - opowiada dr Konrad Gromaszek z Instytutu Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Lubelskiej, który doktorem został jako 29-latek. - Pod koniec studiów zaproponowano mi staż na uczelni. Tego samego dnia dostałem inną ofertę pracy. Wybrałem obie propozycje. To był trudny czas. Zdarzały się dni, w których do 15 pracowałem w firmie, potem autobusem jechałem z drugiego końca Lublina. Do tego wieczorami pomagałem dziewczynie, a obecnej żonie redagować jej pracę dyplomową. W końcu zdecydowałem się wybrać uczelnię.

Wybory i dylematy

Dr Gromaszek przyznaje, że jako informatyk stanął też przed wyborem, jaki często towarzyszy jego kolegom po fachu. Mając alternatywę w postaci pracy naukowo-dydaktycznej i zatrudnienia w prywatnych firmach wielu z nich wybiera tę drugą możliwość, co często wiąże się z dużo wyższymi zarobkami.

- Różnice finansowe są znaczne. Ale w moim przypadku o podjęciu decyzji istotna była pasja, a nie chęć zarobku. Praca na uczelni nie jest monotonna, można robić wiele rzeczy, realizować różne projekty. Ale mogę też podejmować dodatkową pracę, na przykład w okresie wakacyjnym, czy realizować różne zlecenia. Do tego mam kontakt z młodymi ludźmi, dzięki czemu wolniej się starzeję - śmieje się naukowiec.

Ciekawą opcją dla młodych naukowców jest też możliwość zagranicznych wyjazdów.

- Trochę jeździłem po świecie. Trzymiesięczne staże na Uniwersytecie Stanforda w Dolnie Krzemowej i Rice University w Houston, czy miesięczny pobyt w centrum IBM w Newark, do tego wyjazdy w ramach Erasmusa - wylicza dr Piotr Mamcarz. - Nie powiem, korciło mnie, żeby tam zostać. Jak młody człowiek jedzie do USA, to początkowo jest zafascynowany tym krajem. Ale dłuższy pobyt daje możliwość poznania tamtejszych realiów. Finalnie, zadałem sobie pytanie, czy warto przehandlować siebie za to, co tam zastałem. Musiałbym zerwać z tym, co latami budowałem tutaj.

To nie jest droga dla niecierpliwych

Inną kwestią jest to, że praca naukowa wymaga nie tylko dużej wiedzy merytorycznej, ale też ciągłego podnoszenia swoich kompetencji. Nasi rozmówcy zgodnie przyznają jednak, że nie żałują swoich wyborów.

- Dopiero po jakimś czasie się to widzi. To nie jest droga dla niecierpliwych. Nie jest tak, że w rok czy dwa uzyska się awans - podsumowuje dr Piotr Mamcarz. - To systematyczny rozwój, ale z każdym rokiem pojawia się coraz więcej perspektyw.

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 13 marca 2017 o 07:18
0
Doktorów i pofesorów w tym kraju nie brakuje. Niestety większość to bezrobotni albo politycy.
Avatar
Gość / 13 marca 2017 o 06:31
0
A publikacje to sie ma tak. Robi sie konferencje .udzial platny.500 lub wiecej.z konferencji wydaje sie materialy.oczywiscie oplacone .nawet mozna nie jechac . Dopisuje sie kolege .on odwdzieczy sie tym samym i sa publikacje. Wyda sie w jakichs rocznikach.ktore trafia na makulature bo nikt tego nie kupi
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 23:38
0
Proponuję obniżyć średnią wieku dla produkowanych masowo doktorów do 17 lat i nadawać je absolwentom gimnazjów. Poziom dzisiejszych magistrów nie odbiega znacząco od absolwentów szkół podstawowych, stąd w tej głupawce poganiania uczonych za jak najszybszym "tłuczeniem" tytułów i stopni naukowych gdzieś gubi się JAKOŚĆ. Więc dzięki temu mamy uczelnie - najlepsze w Polsce - w 5 lub 6 setce na światowych listach rankingowych. I tak jest niezmiennie od ponad 20 lat. Uśmieszki rektorka i jego pomagiera na nic się zdadzą - lubelskie uczelnie zapewne nie mieszczą się w tej klasyfikacji na liście pierwszych 5 tys. uczelni światowych.
Proponuję obniżyć średnią wieku dla produkowanych masowo doktorów do 17 lat i nadawać je absolwentom gimnazjów. Poziom dzisiejszych magistrów nie odbiega znacząco od absolwentów szkół podstawowych, stąd w tej głupawce poganiania uczonych za jak najszybszym "tłuczeniem" tytułów i stopni naukowych gdzieś gubi się JAKOŚĆ. Więc dzięki temu mamy uczelnie - najlepsze w Polsce - w 5 lub 6 setce na światowych listach rankingowych. I tak jest niezmiennie od ponad 20 lat. Uśmieszki rektorka i jego pomagiera na nic się zdadzą - lubelskie uc... rozwiń
Avatar
hehe / 12 marca 2017 o 21:43
0
a w KBN same stare leśne dziady ,tudzież do niedawna w trybunale konstytucyjnym to samo o epidyjaskopacie nie wspominając.wszedzie upadek
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 21:00
0
Dzisiaj doktoraty pisze się na podstawie informacji przeczytanych w internecie.
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 20:31
0
Przykro pisać ,ale to już nie te doktoraty jak kiedyś
Avatar
kapsel do butelki / 12 marca 2017 o 19:48
0
Najwyżej sklasyfikowane polskie uczelnie to koniec 6-tej setki , jest tu pełna zgoda najważniejszych instytucji takie klasyfikacje prowadzące. I od lat nic się nie zmienia.  Zamieniają się miejscami UJ i UW ,ale zawsze w 6-tej setce, nic do przodu. Kadra coraz gorsza, żadnych publikacji w renomowanych anglojęzycznych czasopismach.  Uniwersytety afrykańskie są dużo wyżej notowane, choć dysponują skromniejszymi środkami. Otwieranie nowych wydziałów np. "wydział gotowania na gazie" lub "wydział fikołków na macie"  pogarsza tę sytuację , dowodzi ,że sytuacja jest patowa, przypomina błędne koło. Masowa produkcja doktorów, których doktoraty poruszają różne aspekty "gotowania na gazie" nigdy  nie wyprowadzi polskiego szkolnictwa wyższego z tego błędnego koła. Patenty musimy kupować za granicą nawet wówczas, gdy chcemy skonstruować kapsel do butelki.  Ilość nie przechodzi w jakość, wbrew temu co twierdził Marks.  
Najwyżej sklasyfikowane polskie uczelnie to koniec 6-tej setki , jest tu pełna zgoda najważniejszych instytucji takie klasyfikacje prowadzące. I od lat nic się nie zmienia.  Zamieniają się miejscami UJ i UW ,ale zawsze w 6-tej setce, nic do przodu. Kadra coraz gorsza, żadnych publikacji w renomowanych anglojęzycznych czasopismach.  Uniwersytety afrykańskie są dużo wyżej notowane, choć dysponują skromniejszymi środkami. Otwieranie nowych wydziałów np. "wydział gotowania na gazie" lub "wydział fikołków na macie"  pogarsz... rozwiń
Avatar
dario / 12 marca 2017 o 19:42
0
Niektórzy doktorzy, nawet habilitowani na UMCS,  to bezproduktywni pierdzistołki  mianujący się naukowcami, no bo  cóz to za  wartosciowy pracownik  naukowy katedry  filologii polskiej jesli doktorat dostał za analize i streszczenie wiersza Dygasińskiego  /na prawde/
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 19:41
0
Nie ma tytułu doktora. Tytuł to jest profesora. Doktor to stopień
Avatar
Henio / 12 marca 2017 o 18:43
0
do Pani ewwwww: fakt zawsze jest autentyczny.... Po drugie, jeśli doktorant, czy na dalszym etapie habilitant nie miałby/miałaby publikacji to nie zrobiliby awansu :) Fakt nie zawsze jest autentyczny. Na przykład fakt prasowy.
Avatar
Gość / 13 marca 2017 o 07:18
0
Doktorów i pofesorów w tym kraju nie brakuje. Niestety większość to bezrobotni albo politycy.
Avatar
Gość / 13 marca 2017 o 06:31
0
A publikacje to sie ma tak. Robi sie konferencje .udzial platny.500 lub wiecej.z konferencji wydaje sie materialy.oczywiscie oplacone .nawet mozna nie jechac . Dopisuje sie kolege .on odwdzieczy sie tym samym i sa publikacje. Wyda sie w jakichs rocznikach.ktore trafia na makulature bo nikt tego nie kupi
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 23:38
0
Proponuję obniżyć średnią wieku dla produkowanych masowo doktorów do 17 lat i nadawać je absolwentom gimnazjów. Poziom dzisiejszych magistrów nie odbiega znacząco od absolwentów szkół podstawowych, stąd w tej głupawce poganiania uczonych za jak najszybszym "tłuczeniem" tytułów i stopni naukowych gdzieś gubi się JAKOŚĆ. Więc dzięki temu mamy uczelnie - najlepsze w Polsce - w 5 lub 6 setce na światowych listach rankingowych. I tak jest niezmiennie od ponad 20 lat. Uśmieszki rektorka i jego pomagiera na nic się zdadzą - lubelskie uczelnie zapewne nie mieszczą się w tej klasyfikacji na liście pierwszych 5 tys. uczelni światowych.
Proponuję obniżyć średnią wieku dla produkowanych masowo doktorów do 17 lat i nadawać je absolwentom gimnazjów. Poziom dzisiejszych magistrów nie odbiega znacząco od absolwentów szkół podstawowych, stąd w tej głupawce poganiania uczonych za jak najszybszym "tłuczeniem" tytułów i stopni naukowych gdzieś gubi się JAKOŚĆ. Więc dzięki temu mamy uczelnie - najlepsze w Polsce - w 5 lub 6 setce na światowych listach rankingowych. I tak jest niezmiennie od ponad 20 lat. Uśmieszki rektorka i jego pomagiera na nic się zdadzą - lubelskie uc... rozwiń
Avatar
hehe / 12 marca 2017 o 21:43
0
a w KBN same stare leśne dziady ,tudzież do niedawna w trybunale konstytucyjnym to samo o epidyjaskopacie nie wspominając.wszedzie upadek
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 21:00
0
Dzisiaj doktoraty pisze się na podstawie informacji przeczytanych w internecie.
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 20:31
0
Przykro pisać ,ale to już nie te doktoraty jak kiedyś
Avatar
kapsel do butelki / 12 marca 2017 o 19:48
0
Najwyżej sklasyfikowane polskie uczelnie to koniec 6-tej setki , jest tu pełna zgoda najważniejszych instytucji takie klasyfikacje prowadzące. I od lat nic się nie zmienia.  Zamieniają się miejscami UJ i UW ,ale zawsze w 6-tej setce, nic do przodu. Kadra coraz gorsza, żadnych publikacji w renomowanych anglojęzycznych czasopismach.  Uniwersytety afrykańskie są dużo wyżej notowane, choć dysponują skromniejszymi środkami. Otwieranie nowych wydziałów np. "wydział gotowania na gazie" lub "wydział fikołków na macie"  pogarsza tę sytuację , dowodzi ,że sytuacja jest patowa, przypomina błędne koło. Masowa produkcja doktorów, których doktoraty poruszają różne aspekty "gotowania na gazie" nigdy  nie wyprowadzi polskiego szkolnictwa wyższego z tego błędnego koła. Patenty musimy kupować za granicą nawet wówczas, gdy chcemy skonstruować kapsel do butelki.  Ilość nie przechodzi w jakość, wbrew temu co twierdził Marks.  
Najwyżej sklasyfikowane polskie uczelnie to koniec 6-tej setki , jest tu pełna zgoda najważniejszych instytucji takie klasyfikacje prowadzące. I od lat nic się nie zmienia.  Zamieniają się miejscami UJ i UW ,ale zawsze w 6-tej setce, nic do przodu. Kadra coraz gorsza, żadnych publikacji w renomowanych anglojęzycznych czasopismach.  Uniwersytety afrykańskie są dużo wyżej notowane, choć dysponują skromniejszymi środkami. Otwieranie nowych wydziałów np. "wydział gotowania na gazie" lub "wydział fikołków na macie"  pogarsz... rozwiń
Avatar
dario / 12 marca 2017 o 19:42
0
Niektórzy doktorzy, nawet habilitowani na UMCS,  to bezproduktywni pierdzistołki  mianujący się naukowcami, no bo  cóz to za  wartosciowy pracownik  naukowy katedry  filologii polskiej jesli doktorat dostał za analize i streszczenie wiersza Dygasińskiego  /na prawde/
Avatar
Gość / 12 marca 2017 o 19:41
0
Nie ma tytułu doktora. Tytuł to jest profesora. Doktor to stopień
Avatar
Henio / 12 marca 2017 o 18:43
0
do Pani ewwwww: fakt zawsze jest autentyczny.... Po drugie, jeśli doktorant, czy na dalszym etapie habilitant nie miałby/miałaby publikacji to nie zrobiliby awansu :) Fakt nie zawsze jest autentyczny. Na przykład fakt prasowy.
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku
galeria

A jednak do poprawki. Zmiana na pomniku smoleńskim w Kraśniku 4 3

Poprawiono napis na odsłoniętym w niedzielę kraśnickim pomniku. Figura Lecha Kaczyńskiego została podpisana jako „Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej”. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy drugiego z tych słów nie należałoby odmienić.

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu

Nowe korty tenisowe utonęły w deszczu 0 2

Woda na kortach tenisowych w Świdniku. Urząd Miasta przyznaje, że po poniedziałkowych ulewnych deszczach był problem z odprowadzaniem wody

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada

PiS: Środki publiczne były wyprowadzane z Centrum Kultury. Miasto odpowiada 4 8

Radni opozycji ocenili wyniki kontroli w Centrum Kultury jako skandal i zażądali wyjaśnień od prezydenta miasta

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja?

Nowa dyrektor Teatru Muzycznego. Kogo wybrała komisja? 0 7

Kamila Lendzion została rekomendowana na stanowisko dyrektora Teatru Muzycznego w Lublinie. Teraz tę kandydaturę musi zaakceptować Zarząd Województwa Lubelskiego, któremu podlega instytucja.

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin?

Transfery w Motorze Lublin: dzisiaj Meskhia, jutro Bonin? 21 10

Motor Lublin potwierdził piąty transfer podczas letniego okienka. Kontrakt podpisał były, młodzieżowy reprezentant Ukrainy, a ostatnio zawodnik Wisły Puławy – Irakli Meskhia. Wkrótce kolejnym wzmocnieniem powinien być za to... Grzegorz Bonin

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym

Olimp "przeniesie się" na Ponikwodę? Rada dzielnicy: Byłby naszym ośrodkiem kulturalnym 36 4

Rada Dzielnicy Ponikwoda chce, żeby galeria handlowa Olimp znalazła się w jej granicach, a nie – jak teraz – na Czechowie Południowym. Tłumaczy, że dzięki temu mieszkańcy Ponikwody… będą mieć nowy ośrodek kulturalny

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej

Połączenie Włodawianki i Eko Rożanka coraz bliżej 0 1

Od wielu tygodni nie brakowało plotek, że dojdzie do połączenia Włodawianki z Eko Różanka. I wygląda na to, że kluby doszły już do porozumienia. Teraz swoją zgodę musi jeszcze wydać Lubelski Związek Piłki Nożnej

Nowy napastnik Górnika Łęczna

Nowy napastnik Górnika Łęczna 3 0

Sporo działo się we wtorek w obozie Górnika. Zielono-czarni mają nowego zawodnika – Jakuba Chrzanowskiego. Zmiany zaszły także w sztabie szkoleniowym i medycznym klubu z Łęcznej

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne

Mieli o 56 zł za dużo żeby dostać mieszkanie komunalne. Teraz zbierają na własne 1 5

Niewiele ponad 34 tys. zł brakuje Ewelinie i Łukaszowi Czerwińskim do zrealizowania marzenia ich życia – kupna małego, ale własnego mieszkania. Para nie może dostać mieszkania komunalnego, bo przekracza próg dochodowy o 56 zł. Niepełnosprawny mężczyzna i jego żona wciąż mają jednak nadzieję, że dzięki pomocy internautów wszystko jest możliwe.

Kuba Karaś wystąpi w Plenerze
21 lipca 2018, 20:00

Kuba Karaś wystąpi w Plenerze 1 0

Co Gdzie Kiedy. Gwiazda duetu The Dumplings, Kuba Karaś, wystąpi 21 lipca w Plenerze. Zamiast własnych kawałków artysta sprawdzi się w roli DJ'a i rozkręci gorącą imprezę. Start o godz. 20.

Nawet 29 milionów złotych to za mało na park Ludowy w Lublinie

Nawet 29 milionów złotych to za mało na park Ludowy w Lublinie 0 16

Wczoraj unieważniony został przetarg na odnowę parku Ludowego. Najtańsza oferta przekraczała kwotę zarezerwowaną w kasie miasta. Teraz Ratusz zastanawia się nad dalszymi losami tej inwestycji, która już drugi raz okazała się sporo droższa niż spodziewali się urzędnicy.

Smaki Muzyki. Nowy projekt w Puławach
20 lipca 2018, 18:30

Smaki Muzyki. Nowy projekt w Puławach 2 1

W Puławach startuje cykl Smaki Muzyki organizowany przez Puławski Park Naukowo-Technologiczny. W piątek, 20 lipca o godz. 18.30 w Zielonym Pomidorze (Mościckiego 1) odbędzie się koncert Artura Miedzińskiego.

Lublin: Tutaj działała wytwórnia wind. Deweloper chce zbudować bloki

Lublin: Tutaj działała wytwórnia wind. Deweloper chce zbudować bloki 18 17

Siedem bloków mieszkalnych zamierza stawiać prywatna spółka na terenie wytwórni wind u zbiegu ul. Roztocze i Orkana. Ratusz uznał, że to dobre miejsce na mieszkania, a teraz będzie opracowywać nowy plan zagospodarowania terenu.

Lublin rozpoczął ogólnopolskie bieganie City Trial

Lublin rozpoczął ogólnopolskie bieganie City Trial 0 0

Nad Zalewem Zemborzyckim odbył się bieg City trail onTour, czyli wakacyjna zapowiedź największego cyklu zawodów przełajowych w kraju. Najszybszym na 5-kilometrowej trasie był miejscowy dominator – Artur Kern. Wśród kobiet zwycięstwo odniosła pochodząca z Wejherowa – Katarzyna Konkel

O leśnych przedszkolach w Rezerwacie Dzikich Dzieci

O leśnych przedszkolach w Rezerwacie Dzikich Dzieci 1 2

Zamiast klocków i lalek – patyki i błoto. Zamiast łóżka i materaca – ciepły śpiwór i gołe niebo. Przedszkolaki brodzą w kałużach, przedzierają przez śnieżne zaspy, a ich plac zabaw to las, łąka lub ogród.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.