Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 stycznia 2010 r.
18:31
Edytuj ten wpis

Walka o działkę w śródmieściu. Lidl odpuścił, żużlowiec walczy

0 4 A A

Impas w sprawie budowy biurowca przy ul. I Armii Wojska Polskiego. Inwestor stara się o powiększenie planowanego budynku. Ratusz daje zielone światło, ale zmianom w projekcie sprzeciwia się konserwator zabytków.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– Jeśli konserwator ma tak działać, to najlepiej zaorać to miasto – mówi z rezygnacją Marek Kępa, słynny były żużlowiec Motoru Lublin, obecnie przedsiębiorca.

Chodzi o blisko 2 tys. mkw. przy ul. I Armii Wojska Polskiego. Działka należy do Automobilklubu Lubelskiego. Właściciel chce pozbyć się tego terenu. Nabywca będzie musiał wyłożyć 5,5 mln zł.

Kupnem działki zainteresowany był Lidl. Na miejscu stacji obsługi pojazdów miał powstać supermarket. Konserwator zabytków odrzucił jednak projekt. Jednocześnie dokładnie opisał, co i jak można wybudować w tym miejscu. Ratusz zgodził się z konserwatorem, ale Lidl wycofał się z transakcji.

Wówczas do gry wszedł Marek Kępa. Złożył projekt biurowca (handel plus usługi), który spełnił urzędowe wymagania. Chodziło przede wszystkim o wysokość nowego budynku, która nie powinna przekraczać trzech kondygnacji. Kępa dostał decyzję o warunkach zabudowy, postanowił jednak zmienić swój wniosek (budynek miał być wyższy i szerszy). Trafił na sprzeciw służb ochrony zabytków.

– Pierwszemu inwestorowi postawiliśmy określone wymagania. Nie można ich zmieniać, gdy pojawia się ktoś inny. To byłoby niesprawiedliwe – mówi Dariusz Kopciowski, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków.

– Wspólnie z magistratem uzgodniliśmy szczegółowe warunki. Dziwię się, że teraz miasto dopuszcza możliwość realizacji powiększonej kubatury.

Konserwator uznał, że budynek może zajmować najwyżej połowę terenu.
– Naszym zdaniem, ten wskaźnik może być większy – mówi Barbara Ciszewska z Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki Urzędu Miasta. – Można też realizować budynki wyższe niż trzy kondygnacje.

Inwestor przekonuje, że nowy gmach dobrze wkomponuje się w pobliskie kamienice.
– Nie ma mowy, żeby zdominował otoczenie – mówi Kępa. O

graniczenie do 50 proc. nie ma sensu. Przecież w projekcie jest dwupoziomowy podziemny parking.

Marek Kępa odwołał się od decyzji konserwatora do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Możliwe, że decyzja zapadnie w najbliższych tygodniach. Wtedy rozstrzygną się losy inwestycji.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Wieśniak / 14 stycznia 2010 r. o 11:26
Czubek napisał:
Ja jednak wolę mieszkać w mieście gdzie pilnuje się porządku architektonicznego, dba o zabytki, a nie na wsi gdzie w każdym wolnym miejscu kto chce to buduje pawilonik albo blaszany sklepik. A że Kępa chce zrobić biznes to mnie mało interesuje, nie jest jedynym mieszkańcem i musi się liczyć z innymi.

Ja też zgadzam się, że warto mieszkać w mieście o porządku architektonicznym. A czy zezwolenie na garkuchnię w centrum miasta to ten Twój wymarzony porządek. Co było powodem powyższego? Firma z USA a mieszkańcowi Lublina to figa a nie pierwsza liga. Od tego jaki będzie ten 4 czy 5 piętrowy pawilonik jest Wydział Architektury. A że Tow. Konserwatorów szuka dla nas Lublinian dziury w całym to wina władz czytaj UW, który toleruje mundrołków od decyzji nie. Był taki Tow. Gromyko mający ksywę Mister niet. Tamten był a w Lublinie jeszcze są.

Ja też zgadzam się, że warto mieszkać w mieście o porządku architektonicznym. A czy zezwolenie na garkuchnię w centrum miasta to ten Twój wymarzony porządek. Co było powodem powyższego? Firma z USA a mieszkańcowi Lublina to figa a nie pierwsza liga. Od tego jaki będzie ten 4 czy 5 piętrowy pawilonik jest Wydział Architektury. A że Tow. Konserwatorów szuka dla nas Lublinian dziury w całym to wina władz czytaj UW, który toleruje mundrołków od decyzji nie. Był taki Tow. Gromyko mający ksywę Mister niet. Tamten był a w Lubli... rozwiń
Avatar
Czubek / 14 stycznia 2010 r. o 07:49
Ja jednak wolę mieszkać w mieście gdzie pilnuje się porządku architektonicznego, dba o zabytki, a nie na wsi gdzie w każdym wolnym miejscu kto chce to buduje pawilonik albo blaszany sklepik. A że Kępa chce zrobić biznes to mnie mało interesuje, nie jest jedynym mieszkańcem i musi się liczyć z innymi.
Avatar
Wieśniak / 13 stycznia 2010 r. o 20:59
Czy to towarzystwo Konserwatorów nie można wsadzić do Białego Domu po b. PZPR. Tam jest Ich miejsce a tu powołac nowych przyjaznych miastu.
Avatar
toj / 13 stycznia 2010 r. o 19:23
Dzienniku Drogi. Słynny, a znany - to jednak robi różnicę.
Avatar
Wieśniak / 14 stycznia 2010 r. o 11:26
Czubek napisał:
Ja jednak wolę mieszkać w mieście gdzie pilnuje się porządku architektonicznego, dba o zabytki, a nie na wsi gdzie w każdym wolnym miejscu kto chce to buduje pawilonik albo blaszany sklepik. A że Kępa chce zrobić biznes to mnie mało interesuje, nie jest jedynym mieszkańcem i musi się liczyć z innymi.

Ja też zgadzam się, że warto mieszkać w mieście o porządku architektonicznym. A czy zezwolenie na garkuchnię w centrum miasta to ten Twój wymarzony porządek. Co było powodem powyższego? Firma z USA a mieszkańcowi Lublina to figa a nie pierwsza liga. Od tego jaki będzie ten 4 czy 5 piętrowy pawilonik jest Wydział Architektury. A że Tow. Konserwatorów szuka dla nas Lublinian dziury w całym to wina władz czytaj UW, który toleruje mundrołków od decyzji nie. Był taki Tow. Gromyko mający ksywę Mister niet. Tamten był a w Lublinie jeszcze są.

Ja też zgadzam się, że warto mieszkać w mieście o porządku architektonicznym. A czy zezwolenie na garkuchnię w centrum miasta to ten Twój wymarzony porządek. Co było powodem powyższego? Firma z USA a mieszkańcowi Lublina to figa a nie pierwsza liga. Od tego jaki będzie ten 4 czy 5 piętrowy pawilonik jest Wydział Architektury. A że Tow. Konserwatorów szuka dla nas Lublinian dziury w całym to wina władz czytaj UW, który toleruje mundrołków od decyzji nie. Był taki Tow. Gromyko mający ksywę Mister niet. Tamten był a w Lubli... rozwiń
Avatar
Czubek / 14 stycznia 2010 r. o 07:49
Ja jednak wolę mieszkać w mieście gdzie pilnuje się porządku architektonicznego, dba o zabytki, a nie na wsi gdzie w każdym wolnym miejscu kto chce to buduje pawilonik albo blaszany sklepik. A że Kępa chce zrobić biznes to mnie mało interesuje, nie jest jedynym mieszkańcem i musi się liczyć z innymi.
Avatar
Wieśniak / 13 stycznia 2010 r. o 20:59
Czy to towarzystwo Konserwatorów nie można wsadzić do Białego Domu po b. PZPR. Tam jest Ich miejsce a tu powołac nowych przyjaznych miastu.
Avatar
toj / 13 stycznia 2010 r. o 19:23
Dzienniku Drogi. Słynny, a znany - to jednak robi różnicę.
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Denerwuję się tym wszystkim, co dzieje się wkoło nas. Wojna, choroby, niepewność. Ale jak wchodzę do pracowni, za mną się coś zamyka, wchodzę w inny świat – Rozmowa ze Stanisławem Bałdygą, który wraz z żoną Barbarą obchodzi jubileusz 50 lecia pracy artystycznej.

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Soboń otworzył filię swojego biura poselskiego w Lublinie. Będący wiceministrem finansów parlamentarzysta zapewnia, że nie jest to ruch związany z nadchodzącą kampanią wyborczą.

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Pieniądze z Polskiego Ładu na remonty dróg nie przepadną. Takie zagrożenie istniało po tym jako miasto miało problemy z rozstrzygnięciem przetargów. Ale rząd pozwolił zmienić zakresy inwestycji.

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

To były trzy dni koszykarskiego święta w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Spędzanie czasu w zaśnieżonym otoczeniu poprawia samopoczucie, a chodzenie po zasypanym śniegiem lesie przekłada się na większe zadowolenie z własnego ciała – wykazali naukowcy.

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Udanie gry kontrolne rozpoczął lider grupy drugiej. Świdniczanka rozbiła występującą w zamojskiej klasie okręgowej Ładę 1945 Biłgoraj 6:1. W drużynie trenera Łukasza Gieresza pojawiło się trzech nowych zawodników,

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

W ostatnich tygodniach wielu ważnych zawodników w drużynie Goncalo Feio zdecydowało się podpisać nowe umowy z lubelskim klubem. Kibice z niecierpliwością czekali jednak na wieści odnośnie Mikołaja Kosiora. I jednak się doczekali, bo w niedzielę Motor ogłosił, że zdolny młodzieżowiec też zostaje w zespole na dłużej – kontakt obowiązuje do 2025 roku, z opcją przedłużenia nawet o kolejne dwa lata.

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Od 1 lutego koniec z darmowym parkowaniem obok Areny Lublin. Zmieniają się także zasady korzystania z miejskich parkingów nad Zalewem Zembrzyckim i przy hali Globus

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Monika Skinder odpadła w ćwierćfinale sprintu techniką klasyczną młodzieżowych mistrzostw świata w kanadyjskim Whistler

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej
galeria

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej

Drogowcy zapowiadają otwarcie Miejsc Obsługi Podróżnych przy S19. Kierowcy czekają na to od miesięcy.

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej
3 lutego 2023, 19:00

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej

Łukasz Długosz i Roman Perucki wystąpią z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Lubelskiej podczas najbliższego koncertu w budynku przy ul. Curie-Skłodowskiej 5. Wydarzenie odbędzie się 3 lutego o godz. 19.

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Szedł ulicą szczelnie zawinięty w koc. Nagle rzucił się na handlarza rozstawiającego swoje stoisko.

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Sejm przyjął ustawę budżetową na 2023 rok. Ile pieniędzy otrzyma województwo lubelskie?

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Nie ukrywają, że rosyjska agresja na Ukrainę wyzwoliła w nich chęć wstąpienia do terytorialsów. Chcą się szkolić, aby w razie „W” być gotowym. W ubiegłym roku w szeregi lubelskiej OT wstąpiło 850 nowych ochotników.

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Zapaśniczka Cementu-Gryfa Chełm Anhelina Łysak zamierza pójść w ślady starszej klubowej koleżanki Katarzyny Krawczyk. Ukrainka w biało-czerwonych barwach do bogatego już dorobku dorzuciła w minionym roku brązowy medal mistrzostw świata. I oczywiście znalazła się w gronie nominowanych do tytułu sportowca roku

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty