Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

21 grudnia 2018 r.
6:39

94-latek czekał 8 godzin na SOR. "Jesteśmy zawstydzeni i zażenowani tą sytuacją"

0 62 A A
Od poniedziałku technicy elektroradiologii „wykonują swoje obowiązki bardziej skrupulatnie”. To efekt wstrzymania wypłat premii uznaniowych przez dyrekcję od 1 stycznia przyszłego roku
Od poniedziałku technicy elektroradiologii „wykonują swoje obowiązki bardziej skrupulatnie”. To efekt wstrzymania wypłat premii uznaniowych przez dyrekcję od 1 stycznia przyszłego roku (fot. Maciej Kaczanowski)

94-letni kombatant czekał blisko osiem godzin na szpitalnym oddziale ratunkowym SPSK4 w Lublinie na tomograf komputerowy, po tym jak karetka zabrała go ze świątecznego spotkania w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. – To niedopuszczalne, wyjaśniamy dlaczego tak się stało – komentuje szpital

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Mężczyzna w stopniu kapitana, zasłużony kombatant, był w środę jednym z uczestników spotkania opłatkowego w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. W trakcie uroczystości doszło do wypadku. 94-latek potknął się i przewrócił. – Została wezwana karetka, która zabrała go do szpitala – mówi Marek Wieczerzak, rzecznik wojewody lubelskiego.

Mężczyzna prosto z uroczystości, w mundurze z odznaczeniami, trafił na szpitalny oddział ratunkowy SPSK4 w Lublinie. – Po wstępnych badaniach zostało wykluczone bezpośrednie zagrożenie życia. Lekarz zlecił natomiast badanie tomografem komputerowym. Zlecenie było o godzinie 12.38, ale badanie zostało wykonane dopiero o godzinie 20 – przyznaje Marta Podgórska, rzeczniczka SPSK4 w Lublinie. Dlaczego tak długo trzeba było czekać na badanie?

– Jesteśmy zawstydzeni i zażenowani tą sytuacją. Nic nie usprawiedliwia opieszałości na szpitalnym oddziale ratunkowym – podkreśla Podgórska. – Będziemy prowadzić postępowanie wewnętrzne i sprawdzimy, jak wyglądała wtedy organizacja pracy na SOR, zwłaszcza w odniesieniu do techników, którzy odpowiadają za wykonywanie badań tomografem.

Przypomnijmy, że od poniedziałku technicy elektroradiologii „wykonują swoje obowiązki bardziej skrupulatnie”. To efekt wstrzymania wypłat premii uznaniowych przez dyrekcję od 1 stycznia przyszłego roku. Technicy, którzy są w sporze zbiorowym z dyrekcją szpitala, czują się pokrzywdzeni, bo dotychczas nie dostali podwyżek (jak np. pielęgniarki), a teraz stracą jeszcze premie.

W związku z tym pacjenci muszą się liczyć z dłuższymi niż dotychczas kolejkami na badania lub wręcz z tym, że nie zostaną przyjęci. – Dopóki nie będzie rozstrzygnięcia postępowania, nie chcemy nikogo oskarżać. Nie mniej jednak żaden pacjent nie powinien tak długo czekać na badanie tomografem. To niedopuszczalne – mówi Podgórska.

To jeden z pierwszych przypadków w SPSK4, który jest prawdopodobnie wynikiem akcji techników elektroradiologii. Szpital informuje, że wcześniej nie miał podobnych skarg od pacjentów. Wczoraj nie udało nam się skontaktować ze związkiem zawodowym reprezentującym techników elektroradiologii w SPSK4.                                  

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 62

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Doctor / 21 grudnia 2018 r. o 07:20
+84
I tak szybko go zbadali, tytuł powinien brzmieć: Weteran zdiagnozowany już po 8 godzinach. Brawo szpital!
Avatar
Gość / 21 grudnia 2018 r. o 06:56
+84
Zanim technicy elektroradiologii zaczęli „wykonywać swoje obowiązki bardziej skrupulatnie”, to kobieta z ostrą niewydolnością oddechową i zapaleniem płuc czekała 12 godzin na diagnozę. Może gdyby miała ponad 90 lat, była kombatantką i uczestniczyła w spotkaniu opłatkowym u wojewody, to ktoś też by się jej sprawą zainteresował.
Avatar
ogryzek / 21 grudnia 2018 r. o 08:37
+66
Jakieś 3 tygodnie temu byłem z ojcem na SOR-ze w PSK 4 - u nas to zajęło ok 5 godz i zakończyło się około 23. Ale na korytarzu był 88-latek, który był od godziny 9 rano. Około 22 stwierdził, że wypisuje się na własne żądanie. Ponoć późnym wieczorem nie chcieli go puścić, bo miał wysokie ciśnienie - staruszek stwierdził, że ma takie ciśnienie bo przez całe swoje życie nikt go tak nie potraktował i każdy zdrowy człowiek miały pewnie takie same odczucia i reakcję organizmu. Powiedział, że woli umrzeć w domu niż w oczekiwaniu na pomoc ze strony "lekarzy". Jak widzę, to chyba na tym oddziale taka patologia to standard.
Jakieś 3 tygodnie temu byłem z ojcem na SOR-ze w PSK 4 - u nas to zajęło ok 5 godz i zakończyło się około 23. Ale na korytarzu był 88-latek, który był od godziny 9 rano. Około 22 stwierdził, że wypisuje się na własne żądanie. Ponoć późnym wieczorem nie chcieli go puścić, bo miał wysokie ciśnienie - staruszek stwierdził, że ma takie ciśnienie bo przez całe swoje życie nikt go tak nie potraktował i każdy zdrowy człowiek miały pewnie takie same odczucia i reakcję organizmu. Powiedział, że woli umrzeć w domu niż w oczekiwaniu na pomoc ze stron... rozwiń
Avatar
Ivo / 21 grudnia 2018 r. o 07:14
+51
Rozumiem, że inni, nie będący weteranami, mogą czekać 8 czy 10 godzin, bo nikt się nie upomni o nich. A na sorze najpierw zajmuje się pacjentami, których stan zagraża ich życiu. Taka specyfika tego oddziału.
Avatar
bzdury / 21 grudnia 2018 r. o 07:02
+51
na tym SOR 10 godzin to jest normalna sprawa wiec te 8 godzin tego Pana to jest nic, pozatym od kiedy o diagnostyce decyduje ilość medali?
Avatar
max / 21 grudnia 2018 r. o 07:37
+46
stan zagrożenia życia został wykluczony więc o co chodzi??? 7 godzin to i tak swietny wynik
Avatar
rzecznik / 21 grudnia 2018 r. o 07:15
+41
A Pani Podgórskiej ajk zwykle cos sie pomylill, od kiedy to technik decyduje kogo badac a kto moze czekac? przeciez o tym decyduj lekarz
Avatar
Wkurzona / 21 grudnia 2018 r. o 08:51
+33
"Jesteśmy zawstydzeni i zażenowani tą sytuacją. Nic nie usprawiedliwia opieszałości na szpitalnym oddziale ratunkowym." Dopiero teraz? Od wielu lat to trwa. Organizacja pracy na SOR jest do bani. Może warto zastanowić się jak ja usprawnić, a nie pisać później takie dyrdymaly. Dlaczego pacjent ma czekać na lekarza i później ma mieć badania, skoro podstawowe badania można zrobić po przybyciu na SOR. A tak czeka się aż jaśnie pan/pani raczy zejsc z oddziału. I to jeszcze wielce obrażony/a. Nie wspomnę już o kulturze lekarzy/pracowników zatrudnionych w PSK4 - a raczej jej braku. Zwłaszcza przy zapisach na zabiegi planowe.
"Jesteśmy zawstydzeni i zażenowani tą sytuacją. Nic nie usprawiedliwia opieszałości na szpitalnym oddziale ratunkowym." Dopiero teraz? Od wielu lat to trwa. Organizacja pracy na SOR jest do bani. Może warto zastanowić się jak ja usprawnić, a nie pisać później takie dyrdymaly. Dlaczego pacjent ma czekać na lekarza i później ma mieć badania, skoro podstawowe badania można zrobić po przybyciu na SOR. A tak czeka się aż jaśnie pan/pani raczy zejsc z oddziału. I to jeszcze wielce obrażony/a. Nie wspomnę już o kulturze l... rozwiń
Avatar
Rat / 21 grudnia 2018 r. o 07:39
+30
Jakie kierownictwo SOR-u taki SOR
Avatar
Pielęgniarka / 21 grudnia 2018 r. o 08:01
+25
Pracownik szpitala też tyle czeka. Ludzie chorzy czekają na badania po kilka godzin a nawet dni i to takim co mają po 1 - 60 lat i na nich nikt nie zwraca uwagi
Avatar
Gość / 29 grudnia 2018 r. o 15:43
+1
no,ale nie czekał 94 lata,zobaczyłby w parczewskim przybytku kulawego węża ile sie przyjmuje ,8 h, to express jakiś normalnie
Avatar
Gość / 23 grudnia 2018 r. o 16:58
+1
Przecież to nie odosobniony przypadek , niech nie udają zaskoczenia . Ja z umierającą teściową siedziałem tam od godz 21:oo do godziny 13:30 dnia następnego . Poza tym że ją położyli na niewygodnym zydlu to nikt do niej nie podszedł. Dyżur pełniła jakaś wiekowa lekarka która nie kojarzyła podopiecznych a co dopiero ich dolegliwości ma-ka-bra. Od tyłu policjanci podwozili pokiereszowanych pijaczków a reszta ? Wydawało mi się, że przypadkiem było kogo przyjęli na oddział a kogo nie. Nie daj Panie Boże żeby tam trafić bo było to nie mniej traumatyczne przeżycie jak to dla konia, który trafił na transport do italiańskiej rzeźni.
Przecież to nie odosobniony przypadek , niech nie udają zaskoczenia . Ja z umierającą teściową siedziałem tam od godz 21:oo do godziny 13:30 dnia następnego . Poza tym że ją położyli na niewygodnym zydlu to nikt do niej nie podszedł. Dyżur pełniła jakaś wiekowa lekarka która nie kojarzyła podopiecznych a co dopiero ich dolegliwości ma-ka-bra. Od tyłu policjanci podwozili pokiereszowanych pijaczków a reszta ? Wydawało mi się, że przypadkiem było kogo przyjęli na oddział a kogo nie. Nie daj Panie Boże żeby tam trafić bo było to nie mniej tra... rozwiń
Avatar
Olo / 23 grudnia 2018 r. o 09:44
+1
Rzeczywiście dna moczanowa to choroba zagrażająca życiu
Avatar
Gość / 22 grudnia 2018 r. o 08:06
0
pitu pitu... kazdy z personelu na sor wiedzial, ze on tam lezy i mieli to w d* jak zawsze... ale jak sie afera zrobila to nagle wstyd
Avatar
Maria / 22 grudnia 2018 r. o 05:53
+1
A gdzie jest szpital wojskowy, tylko dla wojskowych? 
Avatar
pacjentka / 22 grudnia 2018 r. o 00:10
+1
A ja opiszę wam swoją sytuację gdy przytrafił mi pobyt w tymże sorze w związku z wypadkiem komunikacyjym. Też miałam mieć wykonaną tomografię i nawet szybko ratownik zabrał mnie na to badanie, ale przed pracownią tomografii jakiś nabzdyczony doktorzyna, prawdopodobnie radiolog, wydarł się na ratownika że on teraz badań z soru nie będzie robił i żeby mu pracy nie organizować bo on wie co ma robić a pacjenci niech czekają, bo on wielce welmożny pan i władca tomografii ma muchy w nosie i takie widzimisie. Niestety musieliśmy wrócić na sor, ratownik mnie przepraszał za zaistniałą sytuację, ale to nie była jego wina i ja to rozumiem. I wcale nie dziwi mnie fakt że tam ludzie tyle czekają na badania, sama tego doświadczyłam bo ct miałam wykonane po 6 godzinach czekania.  Ja mam szacunek do ludzi, którzy  tam pracują, bo wykonaują bardzo odpowiedzialną pracę i piszę o tym bo widziałam co tam się dzieje, w końcu czekałam na tomografię też trochę i mogłam obserwować.  Może dyrekcja powinna przyjrzeć sie takiej sytuacji bo co mają zrobić ci na  sorze jeśli inni w szpitalu utrudniają im pracę. Pozdrawiam
A ja opiszę wam swoją sytuację gdy przytrafił mi pobyt w tymże sorze w związku z wypadkiem komunikacyjym. Też miałam mieć wykonaną tomografię i nawet szybko ratownik zabrał mnie na to badanie, ale przed pracownią tomografii jakiś nabzdyczony doktorzyna, prawdopodobnie radiolog, wydarł się na ratownika że on teraz badań z soru nie będzie robił i żeby mu pracy nie organizować bo on wie co ma robić a pacjenci niech czekają, bo on wielce welmożny pan i władca tomografii ma muchy w nosie i takie widzimisie. Niestety musieliśmy wrócić na sor, rato... rozwiń
Avatar
lublinianin / 21 grudnia 2018 r. o 23:49
+2
Zero etyki zawodowej dla mamony, człowieka prędzej zignorują niż udzielą pomocy wg tego.... Srebrniki Judasza ponad wszystko niech człowiek się wykrwawi na śmierć bo Judasze zarabiają wg nich za mało... Za takie coś odbierać prawo do wykonywania zawodu i więzienie... co za znieczulica...
Avatar
aqwer / 21 grudnia 2018 r. o 22:19
+1
Świetny szpital i świetni ludzie. Gdy przeczytałem jednak o tomografii przypomniała mi się sytuacja z moją żoną, pacjentką szpitala, tuż przed operacją. Pan z tomografii, był wręcz wściekły, że ktoś mu przeszkadza, próbował dzielić i rządzić w tym miejscu mając, gdzieś zalecenia lekarzy. Gdy żona (po konkretnych interwencjach) miała wykonywany konieczny przed operacją tomograf, pan przyjmował kumpla, umawiając się, że żona kumpla będzie miała wszystko załatwione (tak jak ustalili w domu) , chociaż pojawiła się jakaś pacjentka i chwilkę to się opóźni. Pani żona kumpla, już po badaniach, chwilę później była przyjmowana na oddział ... Rzecz się działa wieczorem ... Nie dam złego słowa powiedzieć na ten szpital, ale facet z tomografii robi co chce. Nie dzi
Świetny szpital i świetni ludzie. Gdy przeczytałem jednak o tomografii przypomniała mi się sytuacja z moją żoną, pacjentką szpitala, tuż przed operacją. Pan z tomografii, był wręcz wściekły, że ktoś mu przeszkadza, próbował dzielić i rządzić w tym miejscu mając, gdzieś zalecenia lekarzy. Gdy żona (po konkretnych interwencjach) miała wykonywany konieczny przed operacją tomograf, pan przyjmował kumpla, umawiając się, że żona kumpla będzie miała wszystko załatwione (tak jak ustalili w domu) , chociaż pojawiła się jakaś pacjentka i chwilkę to si... rozwiń
Avatar
Ja / 21 grudnia 2018 r. o 21:18
+3
s****syny. czy naprawdę nikt nie jest w stanie zrobić z tym porządku ? Wojewoda ? NFZ ? Rektor ?
 Rektor to faja uczelbo mają odebrać akredytację szpitale są w opłakanym stanie. Czego ty wymagasz.
Avatar
gosc / 21 grudnia 2018 r. o 20:24
+2
Ja tez jestem zazenowany wypowiedzia pani rzecznik - nie dowiedzialem sie, czy przynajmniej zadbano o starszego pana i pozwolono  mu sie polozyc na lózku. Domyslam sie, ze niestety nie, a zatem standardy tej placówki sa zerowe!
Zobacz wszystkie komentarze 62

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 czerwca 2021 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 17 czerwca 2021 r.

Szlabany w górze, a pociągi jeżdżą. Kobieta zatrzymała się w ostatniej chwili
Alarm 24

Szlabany w górze, a pociągi jeżdżą. Kobieta zatrzymała się w ostatniej chwili

Sołtys Pożoga (pow. puławski) zatrzymała się w ostatniej chwili tuż przed przejeżdżającym pociągiem. Szlabany nie opuszczają się, mimo ruchu na torach. Nie włącza się także pulsujące, czerwone światło. Jeśli PKP-PLK nic z tym nie zrobi, może dojść do najgorszego.

Radzyń Podlaski. Kaplica Aniołów Stróżów otwarta dla zwiedzających

Radzyń Podlaski. Kaplica Aniołów Stróżów otwarta dla zwiedzających

Zabytkowa kaplica Aniołów Stróżów w Radzyniu Podlaskim już nie będzie stała pusta. Od środy dostępna jest dla zwiedzających. Będzie tu można zobaczyć wystawy.

Choroba dała o sobie znać w marcu. Siostra dała jej drugie życie. "Moja bohaterka"
galeria

Choroba dała o sobie znać w marcu. Siostra dała jej drugie życie. "Moja bohaterka"

Siostra to moja bohaterka – wzrusza się 17-letnia pacjentka lubelskiej kliniki, która trzy tygodnie temu przeszła przeszczep szpiku. Bez pomocy siostry by umarła.

Górnik Łęczna pokonał GKS Tychy w rzutach karnych i zagra w finale baraży o ekstraklasę!

Górnik Łęczna pokonał GKS Tychy w rzutach karnych i zagra w finale baraży o ekstraklasę!

Wielkie emocje w meczu GKS Tychy – Górnik Łęczna. Gospodarze prowadzili przez ponad 80 minut 1:0. W końcówce zielono-czarni doprowadzili jednak do wyrównania, a w rzutach karnych pokonali rywali 4:2. W nagrodę zagrają w finale baraży o awans do PKO Ekstraklasy.

Łuszczów Drugi. Wypadek na drodze Lublin - Łęczna

Łuszczów Drugi. Wypadek na drodze Lublin - Łęczna

Jak informuje GDDKiA około godziny 19.50 w Łuszczowie Drugim zderzyły się dwa samochody osobowe.

Problemy zdrowotne Kazika po koncercie w Lublinie. Kult odwołuje występy

Problemy zdrowotne Kazika po koncercie w Lublinie. Kult odwołuje występy

"Walka trwa" – taki krótki komunikat oraz zdjęcie Kazika Staszewskiego w maseczce do inhalacji zostało dziś opublikowane na profilu zespołu Kult na Facebooku. Najbliższe koncerty zespołu zostały odwołane.

Orlęta Spomlek – Chełmianka 5:0. Puchar Polski został w Radzyniu Podlaskim!

Orlęta Spomlek – Chełmianka 5:0. Puchar Polski został w Radzyniu Podlaskim!

Konia z rzędem temu, kto przewidział wynik środowego finału Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego. Faworytem była zdecydowanie Chełmianka. Tymczasem drugi raz z rzędu puchar wywalczyli piłkarze Orląt Spomlek, którzy rozbili trzecioligowego rywala aż… 5:0.

Lublin. Znów z taryfą im nie wyszło…

Lublin. Znów z taryfą im nie wyszło…

Miejskie wodociągi nie dostały zgody na podniesienie opłat za dostawę wody i odprowadzenie ścieków. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej odmówił zatwierdzenia nowej, trzyletniej taryfy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Co kryją tuby wykopane spod pomnika?
galeria

Co kryją tuby wykopane spod pomnika?

Nietypowe znalezisko pod Pomnikiem Partyzanta w Kraśniku. We wtorek budowlańcy odkryli tam metalową skrzynię z kilkunastoma tubami. Istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo, że mogą to być ludzkie prochy.

Lubelskie. Tragiczna śmierć motocyklisty
galeria

Lubelskie. Tragiczna śmierć motocyklisty

Nie udało się uratować życia 24-letniego motocyklisty, który stracił panowanie nad pojazdem, a następnie wywrócił się.

Górnicy dali się nabrać na akcje. Ale Sąd Najwyższy uwalnia od nakazu zapłaty

Górnicy dali się nabrać na akcje. Ale Sąd Najwyższy uwalnia od nakazu zapłaty

Emerytowany górnik nie musi płacić 11 tys. zł spółce biznesmena z Białej Podlaskiej. Sąd Najwyższy uchylił właśnie zaskarżony przez Prokuratora Generalnego nakaz zapłaty i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi.

Przyjdź na test mecz. Motor szuka zawodników z roczników 2005 i 2006

Przyjdź na test mecz. Motor szuka zawodników z roczników 2005 i 2006

Chcesz zagrać w Centralnej Lidze Juniorów do lat 17? Jest taka szansa. Motor Lublin organizuje test mecz dla zawodników z roczników: 2005 i 2006. Spotkanie zostanie rozegrane w środę, 23 czerwca na bocznym boisku Areny Lublin.

Letnie Brzmienia. Zalewski i Kwiat Jabłoni w weekend na koncertach w Lublinie
18 czerwca 2021, 20:00

Letnie Brzmienia. Zalewski i Kwiat Jabłoni w weekend na koncertach w Lublinie

18 czerwca o godz. 20 w Lublinie wystartuje projekt Letnie Brzmienia, w ramach którego w czasie wakacji w naszym mieście wystąpią gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Na początek - Kwiat Jabłoni, a w ten weekend także Krzysztof Zalewski.

W Lublinie będzie można przenieść się do czasów odrodzenia. Rusza Festiwal Renesansu
18 czerwca 2021, 16:00

W Lublinie będzie można przenieść się do czasów odrodzenia. Rusza Festiwal Renesansu

Atmosferę epoki Złotego Wieku będzie można poczuć w Lublinie w weekend 18-20 czerwca. Podczas IV edycji Międzynarodowego Festiwalu Renesansu nie zabraknie koncertów, spektakli, warsztatów i innych atrakcji.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.