Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 listopada 2016 r.
17:19

Wielki Staw Królewski powstanie w Lublinie? Działkowcy nie chcą oddać terenu

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
144 70 A A
Ogródki działkowe latem. Tu miasto widziałoby wodę, plażę i wyspy (fot. Maciej Kaczanowski)
Ogródki działkowe latem. Tu miasto widziałoby wodę, plażę i wyspy (fot. Maciej Kaczanowski)

Odtworzenie Wielkiego Stawu Królewskiego przewiduje projekt planu zagospodarowania terenów leżących między al. Unii Lubelskiej i al. Tysiąclecia. Dokument sporządzony w Urzędzie Miasta, którego ostateczny kształt zależy od Rady Miasta, ma określić przyszłe przeznaczenie tych nieruchomości. I właśnie w tym dokumencie, w miejscu działek narysowany jest „teren wód powierzchniowych śródlądowych” mający być częścią wielkiego parku.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Na to nie zgadzają się działkowcy. – Usłyszeliśmy, że mamy dostać 16,5 mln zł odszkodowania, to by wypadało po 1650 zł na działkę. Ale nam nie chodzi o pieniądze, tylko o zachowanie tych terenów – mówi Anna Skiba, jedna z działkowiczek, na co dzień pracownica uczelnianej biblioteki. – W sumie jest tu około tysiąca działek.

– Dla nas nie jest to żadna satysfakcja, że zapłacą nam jakieś śmieszne grosze – podkreśla Izabela Radlińska, również bibliotekarka. Dodaje, że nawet przeniesienie ogródków działkowych w inne miejsce byłoby złym pomysłem. – My byśmy zaczynali od pustego placu. A tu mamy nawet 30-letnie drzewa i części z nich nawet się nie odtworzy, bo po prostu nie ma już tych gatunków.

Protestujący działkowcy tłumaczą, że staw byłby drogi w utrzymaniu. – Ogródki działkowe nie kosztują nic – mówi Radlińska. – My nie mamy nic przeciwko temu, żeby nasze ogródki zostały wtopione w plan zagospodarowania – dodaje. Podkreśla też, że dla wielu osób starszych, które już nie pracują zawodowo, ogródki działkowe są głównym miejscem spędzania wolnego czasu. – To trzy czwarte roku spędzone na działce. Dla nich to sens życia – twierdzi Radlińska.

Proponowany przez miasto plan zagospodarowania terenu umożliwiałby nie tylko proste zalanie terenu wodą. – Dopuszczane byłoby kształtowanie wysp, półwyspów, zatok, meandrów i lokalizacja punktów widokowych, pagórków, by jeszcze bardziej wyeksponować Stare Miasto – tłumaczyła nam Małgorzata Żurkowska, główny urbanista miasta, tuż przed wyłożeniem projektu planu do publicznego wglądu.

Projekt można oglądać do 28 listopada, zaś do 14 grudnia miasto ma przyjmować uwagi do tego dokumentu. Uwagi i propozycje może zgłosić każdy, a działkowcy już zapowiadają, że z tego skorzystają.

Tak mógłby wyglądać Wielki Staw Królewski
Tak mógłby wyglądać Wielki Staw Królewski

Komentarze 70

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 2 grudnia 2016 o 15:30
0
To jest dobrze wykorzystany teren miasta, w ogole nie zwraca uwagi a daje pozytek wielu ludziom. W bilansie zysków i strat, likwidacja tych ogrodków jest totalnie nieoplacalna. Czas pomysleć o tym, że Lublin jest nasz i dla nas. Dla turystow budujemy piękne hotele. Wyciąganie jedzenia z ziemi, zrywanie z krzaka, drzewa, radość, ruch na powietrzu, kontakt z lludzmi i aktywność to coś co dają ludziom działki...tego nie da się przeliczyć na pieniądze. są wolne działki, sam niedawno stałem sie dzialkowcem, super sprawa
Avatar
Maria / 2 grudnia 2016 o 11:37
0
To jest teren miasta nie działkowców  oni są tylko dzierżawcami teren w środku miasta ma służyć mieszkańcom Lublina a nie tylko wąskiej garstce działkowców .Pora rozebrać te budy i zrobić ładną wizytówkę Lublina.Dlaczego wycieczki z innych stron Polski i innych krajów mają się z nas śmiać oglądając i robiąc zdjęcja tym slamsom
Avatar
Gość / 19 listopada 2016 o 14:54
0
Nie róbmy drugiego zalewu w Lublinie-tuż pod naszymi blokami!Było by to ogromnym błędem! Już z obecnie istniejącym miasto sobie nie radzi. Mamy w mieście dosyć wszelkiego rodzaju parków i innych miejsc użytku publicznego-ogródki są też takim miejscem tylko ,że są czymś znacznie więcej -namiastką własnego ogrodu. W wielkich miastach krajów zachodnich ,w miejscach istniejących ogródków działkowych też niewątpliwie można by zrobić tam różnego rodzaju parki rozrywki -ale władza świadomie chroni je prawem uważając, że poziom cywilizacji mierzy się jakością życia obywateli. Nic bardziej jak działki nie mobilizują działkowców do zdrowego trybu życia ,do ruchu. Żeby spełniały swoją rolę muszą one być blisko użytkujących ich ludzi. Niech miasto zadba o piękny wygląd miasta wokół ogródków działkowych!Ogródki na Podzamczu pozostawmy następnym pokoleniom, jako chroniony przez miasto prawem zagospodarowania teren zielony.
Nie róbmy drugiego zalewu w Lublinie-tuż pod naszymi blokami!Było by to ogromnym błędem! Już z obecnie istniejącym miasto sobie nie radzi. Mamy w mieście dosyć wszelkiego rodzaju parków i innych miejsc użytku publicznego-ogródki są też takim miejscem tylko ,że są czymś znacznie więcej -namiastką własnego ogrodu. W wielkich miastach krajów zachodnich ,w miejscach istniejących ogródków działkowych też niewątpliwie można by zrobić tam różnego rodzaju parki rozrywki -ale władza świadomie chroni je prawem uważając, że poziom cywilizacji mierzy s... rozwiń
Avatar
a2 / 16 listopada 2016 o 23:25
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Byłoby super, gdyby coś takiego powstało, w końcu to centrum Lublina, działkowiczom, (nie tylko z tego miejsca) władze miejskie powinni ufundować jeden wielki ogród działkowy np. w okolicach zalewu - tereny przy Zemborzyckiej, Żeglarskiej lub Krężnickiej, z bezpłatnym dojazdem.
Byłoby super gdyby Lublinem rządzili mądrzy ludzie.
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 19:12
0
a jakby stały tam domy, to też by je chcieli likwidować dla jakiegoś bajora, wylęgarni robactwa? a jak znam władze samorządowe, taki "staw" zarósłby, bo przerzucaliby się odpowiedzialnością za sprzątanie. nie widzę w tym zupełnie sensu. i jeszcze te ochłapy jako odszkodowanie? wstyd i niesmak.
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 16:32
0
Byłoby super, gdyby coś takiego powstało, w końcu to centrum Lublina, działkowiczom, (nie tylko z tego miejsca) władze miejskie powinni ufundować jeden wielki ogród działkowy np. w okolicach zalewu - tereny przy Zemborzyckiej, Żeglarskiej lub Krężnickiej, z bezpłatnym dojazdem.
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 14:04
0
Najpierw projekt stawu i parku centralnego---> sprzedaż terenów----> projekt hotelu przy parku----> rezygnacja z projektu stawu ze względu na zagrozenie wylęganiem sie insektów----> projekt kompleksu hotelowo rekreacyjnego zbudowanego na wielkich zelbetowych slupach i nazwanie go hotelem na wodzie. PS. Nie widzę w artykule propozycji , które 35 ha miasto chce przeznacyzc na nowe ogrody
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 13:55
0
Prawda jest smutna. Wladze chca zlikwidować ogrody działkowe w Lublinie. Za kilka lat będą stawiac doniczki i ule na dachach, robić kompostowniki za wielką kasę unijną, zeby uczyć ludzi ekologii...to jest po prostu smutne
Avatar
gosc / 16 listopada 2016 o 13:50
0
Ruch działkowy to piękna idea. Uprawianie wlasnych warzyw i owocow przezywa renesans w Europie. Powstają miejsca w ktorych ludzie w srodku miasta mogą sadzić warzywa, ludzie sadzą na balkonach, w wielu krajach ustawiają się kolejki  ludzi, którzy czekają na kawalek dzialki w ogródkach.. Tej radości z własnych wyhodowanych produktow nie mozna porownać z niczym. Polska ma ten potencjał, ludzie wciąż mają mozliwość cieszenia się z kawalka ziemi o ktory mogą zadbać. To oczywiście nie tylko uprawa, ale też radość ze spędzanych na powietrzu całych dni, z ruchu, aktywności, spotkan z ludzmi. Nie ma żadnej alternatywy dla ogródków dzialkowych. Miejsce do grilowania w parku?? Niech będzie, ale to nie jest alternatywa. Spacer po parku? Wyjscie do kina, do klubu, czy kołka zainteresowań ? To calkiem przyjemne aktywnosci, ale stwianie ich jako alternatywy dla ogrodów dzialkowych to pomyłka. Ogródek dzialkowy to ŻYCIE dla tak wielu ludzi, dla ich rodzin.. Ktoś powie że tak, ale że nie ma dla nich miejsca w centrum. Prosze spojrzec na zdjęcia satelitarne Berlina, tam jest 65 tys ogrodków, na nich baseny, altanki.. Wyprowadzenie ogrodków z centum, to ich likwidacja. Kto uprawia ogródek? Zazwyczaj osoby, które mają do niego dobry dojazd, które mają go blisko. W lecie żeby cos uroslo trzeba podlać. Ktos kto pracuje zawodowo, a nawet emeryt nie pojedzie nad Zalew codziennie rowerem, czy nawet autem na pół godzinki tylko po to żeby podlac rzodkiewkę.. Zachęcam wszystkich których nie stac na kupno wlasnej dzialki z miastem do poszukania wolnego ogródka.. Może wlasnie tam, w ziemi, ukrywa sie radość życia..? 
Ruch działkowy to piękna idea. Uprawianie wlasnych warzyw i owocow przezywa renesans w Europie. Powstają miejsca w ktorych ludzie w srodku miasta mogą sadzić warzywa, ludzie sadzą na balkonach, w wielu krajach ustawiają się kolejki  ludzi, którzy czekają na kawalek dzialki w ogródkach.. Tej radości z własnych wyhodowanych produktow nie mozna porownać z niczym. Polska ma ten potencjał, ludzie wciąż mają mozliwość cieszenia się z kawalka ziemi o ktory mogą zadbać. To oczywiście nie tylko uprawa, ale też radość ze spędzanych na powietrzu cał... rozwiń
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 13:07
0
wiele działek jest opuszczonych. Dla starszego człowieka działka za komuny to była jedyna rozrywka żeby zachować formę zdrowie i żeby się czymś zająć aby o tych chorobach nie myśleć. Tylko że dla zachowania zdrowia jak najdłużej w starszym wieku jest potrzebny nie tylko ruch i świeże powietrze ale kontakt z drugim człowiekiem nie tylko tym z najbliższej rodziny ale z wieloma ludźmi. Dlatego likwidując te działki miasto o tych ludziach powinno pomyśleć i coś na tym przekształconym terenie dla nich zrobić jako rekompensatę.Np zrobić paleniska na grilla jak w ogrodzie botanicznym i zorganizować dla nich kółka sportowe na tym terenie dla ruchu na świeżym powietrzu itd. A znam osobiście ludzi którzy z działek zrezygnowali bo wiele jest dzisiaj imprez i rozrywek, kółek zainteresowań finansowanych i organizowanych przez miasto domy kultury czy inne organizacje których za komuny nie było dla ludzi starszych. A w okresach letnich są kółka sportowe dla ludzi starszych dla ruchu i przebywania na świeżym powietrzu. Można znaleźć wielu przyjaciół tylko trzeba wyjść z domu a działkę pod zamkiem która stała się nawykiem zamienic na inny nawyk przyjemny i zdrowy dla ludzi starszy do życia a jest dzisiaj w czym wybierać i przebierać. a jeśli nie mogą się od tego nawyku uwolnić to wiele działek pustych jest na ogródkach działkowych wokół miasta. A tatary Kalina Bronowice podzamcze czy inne blższe osiedla będą zadowolone z pomysłu miasta i są za tym aby powstały tam tereny rekreacyjne
wiele działek jest opuszczonych. Dla starszego człowieka działka za komuny to była jedyna rozrywka żeby zachować formę zdrowie i żeby się czymś zająć aby o tych chorobach nie myśleć. Tylko że dla zachowania zdrowia jak najdłużej w starszym wieku jest potrzebny nie tylko ruch i świeże powietrze ale kontakt z drugim człowiekiem nie tylko tym z najbliższej rodziny ale z wieloma ludźmi. Dlatego likwidując te działki miasto o tych ludziach powinno pomyśleć i coś na tym przekształconym terenie dla nich zrobić jako rekompensatę.Np zrobić paleniska ... rozwiń
Avatar
Gość / 2 grudnia 2016 o 15:30
0
To jest dobrze wykorzystany teren miasta, w ogole nie zwraca uwagi a daje pozytek wielu ludziom. W bilansie zysków i strat, likwidacja tych ogrodków jest totalnie nieoplacalna. Czas pomysleć o tym, że Lublin jest nasz i dla nas. Dla turystow budujemy piękne hotele. Wyciąganie jedzenia z ziemi, zrywanie z krzaka, drzewa, radość, ruch na powietrzu, kontakt z lludzmi i aktywność to coś co dają ludziom działki...tego nie da się przeliczyć na pieniądze. są wolne działki, sam niedawno stałem sie dzialkowcem, super sprawa
Avatar
Maria / 2 grudnia 2016 o 11:37
0
To jest teren miasta nie działkowców  oni są tylko dzierżawcami teren w środku miasta ma służyć mieszkańcom Lublina a nie tylko wąskiej garstce działkowców .Pora rozebrać te budy i zrobić ładną wizytówkę Lublina.Dlaczego wycieczki z innych stron Polski i innych krajów mają się z nas śmiać oglądając i robiąc zdjęcja tym slamsom
Avatar
Gość / 19 listopada 2016 o 14:54
0
Nie róbmy drugiego zalewu w Lublinie-tuż pod naszymi blokami!Było by to ogromnym błędem! Już z obecnie istniejącym miasto sobie nie radzi. Mamy w mieście dosyć wszelkiego rodzaju parków i innych miejsc użytku publicznego-ogródki są też takim miejscem tylko ,że są czymś znacznie więcej -namiastką własnego ogrodu. W wielkich miastach krajów zachodnich ,w miejscach istniejących ogródków działkowych też niewątpliwie można by zrobić tam różnego rodzaju parki rozrywki -ale władza świadomie chroni je prawem uważając, że poziom cywilizacji mierzy się jakością życia obywateli. Nic bardziej jak działki nie mobilizują działkowców do zdrowego trybu życia ,do ruchu. Żeby spełniały swoją rolę muszą one być blisko użytkujących ich ludzi. Niech miasto zadba o piękny wygląd miasta wokół ogródków działkowych!Ogródki na Podzamczu pozostawmy następnym pokoleniom, jako chroniony przez miasto prawem zagospodarowania teren zielony.
Nie róbmy drugiego zalewu w Lublinie-tuż pod naszymi blokami!Było by to ogromnym błędem! Już z obecnie istniejącym miasto sobie nie radzi. Mamy w mieście dosyć wszelkiego rodzaju parków i innych miejsc użytku publicznego-ogródki są też takim miejscem tylko ,że są czymś znacznie więcej -namiastką własnego ogrodu. W wielkich miastach krajów zachodnich ,w miejscach istniejących ogródków działkowych też niewątpliwie można by zrobić tam różnego rodzaju parki rozrywki -ale władza świadomie chroni je prawem uważając, że poziom cywilizacji mierzy s... rozwiń
Avatar
a2 / 16 listopada 2016 o 23:25
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Byłoby super, gdyby coś takiego powstało, w końcu to centrum Lublina, działkowiczom, (nie tylko z tego miejsca) władze miejskie powinni ufundować jeden wielki ogród działkowy np. w okolicach zalewu - tereny przy Zemborzyckiej, Żeglarskiej lub Krężnickiej, z bezpłatnym dojazdem.
Byłoby super gdyby Lublinem rządzili mądrzy ludzie.
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 19:12
0
a jakby stały tam domy, to też by je chcieli likwidować dla jakiegoś bajora, wylęgarni robactwa? a jak znam władze samorządowe, taki "staw" zarósłby, bo przerzucaliby się odpowiedzialnością za sprzątanie. nie widzę w tym zupełnie sensu. i jeszcze te ochłapy jako odszkodowanie? wstyd i niesmak.
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 16:32
0
Byłoby super, gdyby coś takiego powstało, w końcu to centrum Lublina, działkowiczom, (nie tylko z tego miejsca) władze miejskie powinni ufundować jeden wielki ogród działkowy np. w okolicach zalewu - tereny przy Zemborzyckiej, Żeglarskiej lub Krężnickiej, z bezpłatnym dojazdem.
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 14:04
0
Najpierw projekt stawu i parku centralnego---> sprzedaż terenów----> projekt hotelu przy parku----> rezygnacja z projektu stawu ze względu na zagrozenie wylęganiem sie insektów----> projekt kompleksu hotelowo rekreacyjnego zbudowanego na wielkich zelbetowych slupach i nazwanie go hotelem na wodzie. PS. Nie widzę w artykule propozycji , które 35 ha miasto chce przeznacyzc na nowe ogrody
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 13:55
0
Prawda jest smutna. Wladze chca zlikwidować ogrody działkowe w Lublinie. Za kilka lat będą stawiac doniczki i ule na dachach, robić kompostowniki za wielką kasę unijną, zeby uczyć ludzi ekologii...to jest po prostu smutne
Avatar
gosc / 16 listopada 2016 o 13:50
0
Ruch działkowy to piękna idea. Uprawianie wlasnych warzyw i owocow przezywa renesans w Europie. Powstają miejsca w ktorych ludzie w srodku miasta mogą sadzić warzywa, ludzie sadzą na balkonach, w wielu krajach ustawiają się kolejki  ludzi, którzy czekają na kawalek dzialki w ogródkach.. Tej radości z własnych wyhodowanych produktow nie mozna porownać z niczym. Polska ma ten potencjał, ludzie wciąż mają mozliwość cieszenia się z kawalka ziemi o ktory mogą zadbać. To oczywiście nie tylko uprawa, ale też radość ze spędzanych na powietrzu całych dni, z ruchu, aktywności, spotkan z ludzmi. Nie ma żadnej alternatywy dla ogródków dzialkowych. Miejsce do grilowania w parku?? Niech będzie, ale to nie jest alternatywa. Spacer po parku? Wyjscie do kina, do klubu, czy kołka zainteresowań ? To calkiem przyjemne aktywnosci, ale stwianie ich jako alternatywy dla ogrodów dzialkowych to pomyłka. Ogródek dzialkowy to ŻYCIE dla tak wielu ludzi, dla ich rodzin.. Ktoś powie że tak, ale że nie ma dla nich miejsca w centrum. Prosze spojrzec na zdjęcia satelitarne Berlina, tam jest 65 tys ogrodków, na nich baseny, altanki.. Wyprowadzenie ogrodków z centum, to ich likwidacja. Kto uprawia ogródek? Zazwyczaj osoby, które mają do niego dobry dojazd, które mają go blisko. W lecie żeby cos uroslo trzeba podlać. Ktos kto pracuje zawodowo, a nawet emeryt nie pojedzie nad Zalew codziennie rowerem, czy nawet autem na pół godzinki tylko po to żeby podlac rzodkiewkę.. Zachęcam wszystkich których nie stac na kupno wlasnej dzialki z miastem do poszukania wolnego ogródka.. Może wlasnie tam, w ziemi, ukrywa sie radość życia..? 
Ruch działkowy to piękna idea. Uprawianie wlasnych warzyw i owocow przezywa renesans w Europie. Powstają miejsca w ktorych ludzie w srodku miasta mogą sadzić warzywa, ludzie sadzą na balkonach, w wielu krajach ustawiają się kolejki  ludzi, którzy czekają na kawalek dzialki w ogródkach.. Tej radości z własnych wyhodowanych produktow nie mozna porownać z niczym. Polska ma ten potencjał, ludzie wciąż mają mozliwość cieszenia się z kawalka ziemi o ktory mogą zadbać. To oczywiście nie tylko uprawa, ale też radość ze spędzanych na powietrzu cał... rozwiń
Avatar
Gość / 16 listopada 2016 o 13:07
0
wiele działek jest opuszczonych. Dla starszego człowieka działka za komuny to była jedyna rozrywka żeby zachować formę zdrowie i żeby się czymś zająć aby o tych chorobach nie myśleć. Tylko że dla zachowania zdrowia jak najdłużej w starszym wieku jest potrzebny nie tylko ruch i świeże powietrze ale kontakt z drugim człowiekiem nie tylko tym z najbliższej rodziny ale z wieloma ludźmi. Dlatego likwidując te działki miasto o tych ludziach powinno pomyśleć i coś na tym przekształconym terenie dla nich zrobić jako rekompensatę.Np zrobić paleniska na grilla jak w ogrodzie botanicznym i zorganizować dla nich kółka sportowe na tym terenie dla ruchu na świeżym powietrzu itd. A znam osobiście ludzi którzy z działek zrezygnowali bo wiele jest dzisiaj imprez i rozrywek, kółek zainteresowań finansowanych i organizowanych przez miasto domy kultury czy inne organizacje których za komuny nie było dla ludzi starszych. A w okresach letnich są kółka sportowe dla ludzi starszych dla ruchu i przebywania na świeżym powietrzu. Można znaleźć wielu przyjaciół tylko trzeba wyjść z domu a działkę pod zamkiem która stała się nawykiem zamienic na inny nawyk przyjemny i zdrowy dla ludzi starszy do życia a jest dzisiaj w czym wybierać i przebierać. a jeśli nie mogą się od tego nawyku uwolnić to wiele działek pustych jest na ogródkach działkowych wokół miasta. A tatary Kalina Bronowice podzamcze czy inne blższe osiedla będą zadowolone z pomysłu miasta i są za tym aby powstały tam tereny rekreacyjne
wiele działek jest opuszczonych. Dla starszego człowieka działka za komuny to była jedyna rozrywka żeby zachować formę zdrowie i żeby się czymś zająć aby o tych chorobach nie myśleć. Tylko że dla zachowania zdrowia jak najdłużej w starszym wieku jest potrzebny nie tylko ruch i świeże powietrze ale kontakt z drugim człowiekiem nie tylko tym z najbliższej rodziny ale z wieloma ludźmi. Dlatego likwidując te działki miasto o tych ludziach powinno pomyśleć i coś na tym przekształconym terenie dla nich zrobić jako rekompensatę.Np zrobić paleniska ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 70

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W tym urzędzie w Lublinie pracuje 76 osób. Przenieśli się do nowej siedziby [zdjęcia]
galeria

W tym urzędzie w Lublinie pracuje 76 osób. Przenieśli się do nowej siedziby [zdjęcia] 0 0

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie ma nową siedzibę. Funkcjonująca od stycznia w ramach Państwowego Przedsiębiorstwa Wodnego Wody Polskie instytucja mieści się teraz przy ul. Leszka Czarnego 3 w dzielnicy Rury.

94 PZLA MP. Dominik Kopeć z kolejnym złotym medalem!

94 PZLA MP. Dominik Kopeć z kolejnym złotym medalem! 4 0

Zawodnik Agrosu Zamość wywalczył drugi krążek na trwającej od piątku imprezy w Lublinie. Po złocie na 100 metrów Kopeć dołożył kolejne, ale na dwa razy dłuższym dystansie

94 PZLA MP. Malwina Kopron z brązowym medalem

94 PZLA MP. Malwina Kopron z brązowym medalem 0 0

Zawodniczka AZS UMCS zajęła trzecie miejsce w niedzielnym konkursie rzutu młotem. Srebrny medal zdobyła Joanna Fiodorow, a złoto przypadło Anicie Włodarczyk, która była poza zasięgiem

Po kontroli NIK: Seniorzy bez opieki w 41 gminach woj. lubelskiego

Po kontroli NIK: Seniorzy bez opieki w 41 gminach woj. lubelskiego 0 0

41 gmin czyli 19 proc. wszystkich gmin w województwie lubelskim nie zapewnia seniorom opieki – wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. W skali kraju robi to zaledwie 20 proc. gmin, mimo że należy to do ich obowiązków i jest najmniej kosztowną dla samorządów formą pomocy seniorom.

Kontrola policji nad jez. Białym. Trzech nerwowych panów w seacie

Kontrola policji nad jez. Białym. Trzech nerwowych panów w seacie 18 3

W sobotę pełniący służbę w Okunince nad jeziorem Białym policjanci zatrzymali do kontroli drogowej samochód seat leon, którym podróżowało trzech młodych mężczyzn z woj. mazowieckiego.

Tragedia podczas remontu. Znaleźli przy betoniarce syna i ojca
film

Tragedia podczas remontu. Znaleźli przy betoniarce syna i ojca 14 0

Grodków, woj. opolskie. 15-letni chłopak i jego ojciec zostali porażeni prądem w Grodkowie.

Dachowanie na prostym odcinku drogi. Kierująca i pasażerka w szpitalu
galeria

Dachowanie na prostym odcinku drogi. Kierująca i pasażerka w szpitalu 0 3

Do groźnego zdarzenia doszło w piątkowe południe w Dębowej Kłodzie (pow. parczewski).

Pomysł na biznes: 10 hektarów rodzinnej zabawy
Złota Setka

Pomysł na biznes: 10 hektarów rodzinnej zabawy 0 1

Na pomysł otworzenia tematycznego parku rozrywki trójka przedsiębiorców wpadła 8 lat temu. Dzisiaj to jedno z największych i najbardziej znanych miejsc tego typu w naszych kraju. Do Magicznych Ogródów koło Janowca w sezonie ściągają prawdziwe tłumy.

Awantura podczas festiwalu. Zaatakowali ochroniarza

Awantura podczas festiwalu. Zaatakowali ochroniarza 1 0

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem podczas festiwalu Kolory Muzyki w Parku Miejskim w Chełmie.

Zakupy po pijanemu z małym dzieckiem to zły pomysł. Przyjechał "Przyjazny Patrol"

Zakupy po pijanemu z małym dzieckiem to zły pomysł. Przyjechał "Przyjazny Patrol" 12 2

W sobotę przed godz. 20 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie od pracowników jednego z marketów przy Al. Tysiąclecia w Lublinie. Z przekazanej informacji wynikało, że na zakupy z malutkim dzieckiem przyszła nietrzeźwa kobieta.

Upalny dzień w PRL. Dla ochłody napój dla imperialistów czy syfon z wodą sodową?
Magazyn

Upalny dzień w PRL. Dla ochłody napój dla imperialistów czy syfon z wodą sodową? 27 1

W PRL-u nie trzeba było baru czy restauracji, aby ugasić pragnienie. Coca-colę okrzyknięto w latach 50. napojem imperialistów. W sklepach królowała oranżada, a na ulicy popularna „gruźliczanka” - woda sodowa z sokiem (droższa) i bez soku (tańsza), sprzedawana z saturatorów.

Francuscy organiści w Puławach
23 lipca 2018, 19:00

Francuscy organiści w Puławach 6 0

W poniedziałek, 23 lipca o godz. 19 w Kościele pw. św. Brata Alberta w Puławach wystąpi duet organistów z Francji - Eric Lebrun oraz Marie-Ange Leurent. Wydarzenie odbędzie się w ramach trwającego Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej.

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 3:3. Dużo goli i dużo testów

Lewart Lubartów – Orlęta Łuków 3:3. Dużo goli i dużo testów 1 0

Do przerwy w starciu Lewartu z Orlętami Łuków padła tylko jedna bramka. W drugiej połowie obie ekipy się rozstrzelały i ostatecznie zawody zakończyły się remisem 3:3. Zarówno Łukasz Mierzejewski, jak i Robert Różański mieli w składach wiele nowych twarzy

Obława na agresywnie jeżdżących kierowców w Lublinie. 90 kontroli, 60 wykroczeń

Obława na agresywnie jeżdżących kierowców w Lublinie. 90 kontroli, 60 wykroczeń 39 18

Lubelscy policjanci skontrowali blisko 90 pojazdów oraz ujawnili 60 wykroczeń w ruchu drogowym.

Nieruchomości w dwóch częściach Puław na sprzedaż. Co może tam powstać?

Nieruchomości w dwóch częściach Puław na sprzedaż. Co może tam powstać? 2 15

Grunty w dwóch częściach Puław chce sprzedać Urząd Miasta. Chodzi o trzy działki pod usługi przy ul. Sosnowej oraz jedną większą nieruchomość położoną w strefie ekonomicznej przy ul. Komunalnej.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.