Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

31 lipca 2009 r.
21:17
Edytuj ten wpis

WSPiA: Studiujesz czy nie, płać!

0 22 A A

Ewelina zrezygnowała z nauki, nie kończąc pierwszego semestru, tymczasem uczelnia zażądała od niej pieniędzy za… semestr drugi. Michał nie był na żadnym wykładzie, a szkoła kazała mu zapłacić za pół roku studiów. Z odsetkami.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Rozżaleni studenci przyszli do nas po pomoc. Ewelina mówi, że dostała pismo z firmy windykacyjnej wzywające do zapłaty 626 zł "za usługi dydaktyczne”. Chodzi o część czesnego za drugi semestr studiów.

– W 2008 r. przez niecały semestr byłam studentką WSPA. Nie mogłam pogodzić pracy z zajęciami, więc nie dokończyłam semestru i nie przystąpiłam do egzaminów. Zrezygnowałam – tłumaczy Ewelina. – Na jakiej podstawie zostałam wpisana na drugi semestr, a szkoła żąda ode mnie pieniędzy?

Jeszcze bardziej zdziwiony był Michał, kiedy ten sam windykator przysłał mu wezwanie do zapłaty za cały semestr, i to z odsetkami – razem ponad 2,6 tys. zł. – Nie byłem na żadnym wykładzie – tłumaczy Michał.

– Dwa lata temu zapisałem się na studia w WSPA, ale wybrałem inną uczelnię. Na "Wyspie” nawet nie wziąłem indeksu. Za co mam płacić?

– Uczelnia nie przysłała mi żadnej informacji o rzekomych zaległościach. Od razu nasłali firmę windykacyjną – zaznacza Michał. – Poczułem się jak przestępca.

Kanclerz WSPA Edyta Truszkowska przyznaje, że takich przypadków było więcej.

– Pewna grupa osób, które nie zaczęły studiów, otrzymała pismo z firmy windykacyjnej. Ale decyzja o tym zapadła jeszcze za poprzedniego kanclerza – tłumaczy Truszkowska. – Oczywiście, te osoby nie muszą niczego płacić. Postępowania zostaną umorzone.

A co z tymi, którzy zrezygnowali w trakcie studiów, jak Ewelina?

– Jeśli ktoś nie napisał oficjalnego pisma, że rezygnuje ze studiów, nie złożył legitymacji i indeksu, może spodziewać się pisma w sprawie zaległości – mówi Truszkowska. – Ale jeśli ktoś oficjalnie zrezygnował, nie musi płacić za zajęcia, w których nie uczestniczy. Wszyscy, którzy są w takiej sytuacji, a dostali wezwania do zapłaty, powinni się do nas zwracać. Każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie i, ewentualnie, umarzany.

Tymczasem sprawą zainteresował się Parlament Studentów RP. – Jeśli uczelnia każe płacić czesne studentom, którzy w tym czasie nie studiowali, to jest to absolutne bezprawie – podkreśla Bartłomiej Banaszak, szef PSRP. I namawia do informowania o takich sytuacjach. – Zajmiemy się tym.
Zatrudnianie firm windykacyjnych to na prywatnych uczelniach powszechna praktyka.

Komentarze 22

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~tomek~ / 2 lutego 2010 o 18:26
0
Ciekawym jest to że żeby odebrać świadectwo maturalne to trzeba było oddać obiegówkę na której trzeba było zebrać pieczątki z biblioteki WSPiA, UMCS, PL i chyba KUL-u jak pamiętam, więc można powiedzieć że spacerek w koło Lublina
Avatar
~paula~ / 21 października 2009 o 17:55
0
hej
ja mam podobna sytuacje tylko na WSSP . byłam tylko na pierwszych zajeciach i zrezygnowałam o czym poinformowałam szkołe w listopadzie i zostałam skreslona z listy studentów. W czerwcu dostałam pismo z firmy windyfikacyjnej zebym zapłaciła 1900 zł w ciagu trzech dni. Pisałam pisma na uczelnie w tej sprawie ale na ani jedno nie dostałam odpowiedzi. Nie jestem w stanie udac sie do szkoły bo mam 3 miesieczna córke która karmie piersia i musze byc przy niej co 3 godz a nie mam mozliwosci wziasc ja ze soba w podróz a w 3 godz nie dam rady dojechac i wrócic ze szkoły Nie jestem w stanie zapłacic tej kwoty Jest ktoś kto jest mi w stanie pomóc w tej sprawie ??? Z góry dziekuje
hej
ja mam podobna sytuacje tylko na WSSP . byłam tylko na pierwszych zajeciach i zrezygnowałam o czym poinformowałam szkołe w listopadzie i zostałam skreslona z listy studentów. W czerwcu dostałam pismo z firmy windyfikacyjnej zebym zapłaciła 1900 zł w ciagu trzech dni. Pisałam pisma na uczelnie w tej sprawie ale na ani jedno nie dostałam odpowiedzi. Nie jestem w stanie udac sie do szkoły bo mam 3 miesieczna córke która karmie piersia i musze byc przy niej co 3 godz a nie mam mozliwosci wziasc ja ze soba w podróz a w 3 godz nie dam r... rozwiń
Avatar
Łukasz / 13 sierpnia 2009 o 09:17
0
Witam bardzo serdecznie. Chciałem zgłosić swój przypadek jeżeli chodzi o wymuszenie płacenia . Jeżeli chodzi o umowę to i owszem podpisuje się ją i jak się ją czyta to jest wzmianka o tym że nieprzystąpienie do egzaminów bądź nie płacenie czesnego powoduje utratę statusu studenta co jest jednoznaczne ze skreśleniem z listy studentów. Więc jak osoba nie będąca studentem ma płacić za zajęcia na które nie chodzi>?????????????
Moja sprawa jest o tyle ciekawa że firma windykacyjna z Warszawy przysłała mi pozew sądowy, a uczelnia przez 2 lata nie przysłała żadnego zawiadomienia że jest cokolwiek do zapłaty. Czy to jest zgodne z postępowaniem prawnym ???? nie sądze.
Witam bardzo serdecznie. Chciałem zgłosić swój przypadek jeżeli chodzi o wymuszenie płacenia . Jeżeli chodzi o umowę to i owszem podpisuje się ją i jak się ją czyta to jest wzmianka o tym że nieprzystąpienie do egzaminów bądź nie płacenie czesnego powoduje utratę statusu studenta co jest jednoznaczne ze skreśleniem z listy studentów. Więc jak osoba nie będąca studentem ma płacić za zajęcia na które nie chodzi>?????????????
Moja sprawa jest o tyle ciekawa że firma windykacyjna z Warszawy przysłała mi pozew sądowy, a uczelnia przez 2 ... rozwiń
Avatar
Gość / 3 sierpnia 2009 o 16:13
0
a czy te osoby rozwiązały umowę ? czy tak poprostu przestaly chodzić na uczelnię? składając papiery na uczelni prywatnej podpisujesz umowę. Uczelnia ma za zadanie nauczać, a student ma za zadanie płacić i uczęszczać na zajęcia. Kiedy rezygnujesz to musisz rozwiązać tą umowę. Tak jak w przypadku pracy... kiedy rezygnujesz z pracy to poprostu przestajesz chodzić czy składasz wymówienie?
Avatar
PrzyszłyStudentZagraniczny / 2 sierpnia 2009 o 09:27
0
Akurat Bobo ma rację. Standardy zagranicznych uczelni, programy stypendialne, akademiki, program nauczania dostosowany do indywidualnych zainteresowań, możliwości wyjazdów, praktyk w znanych firmach, samo podejście do przyszłego studenta są nieporównywalnie lepsze w zestawieniu z polskimi "uniwersytetami" ( pomijając kilka najlepszych). I dlatego nie dziwię się,że coraz więcej Polaków zaczyna studia za granicą. Wielka Brytania, Hiszpania, Niemcy, kraje skandynawskie, a nawet Czechy i Słowacja ;-) to kilka najpopularniejszych miejsc do studiowania. Ja wyjeżdżam dopiero za rok do Londynu na studia, ale znam co najmniej kilkanaście osób z Lublina, które już od jesieni rozpoczną studia za granicą. Jeżeli ktoś nie wierzy, wystarczy przejrzeć strony lub fora o nauce za granicą lub strony uczelni.
Akurat Bobo ma rację. Standardy zagranicznych uczelni, programy stypendialne, akademiki, program nauczania dostosowany do indywidualnych zainteresowań, możliwości wyjazdów, praktyk w znanych firmach, samo podejście do przyszłego studenta są nieporównywalnie lepsze w zestawieniu z polskimi "uniwersytetami" ( pomijając kilka najlepszych). I dlatego nie dziwię się,że coraz więcej Polaków zaczyna studia za granicą. Wielka Brytania, Hiszpania, Niemcy, kraje skandynawskie, a nawet Czechy i Słowacja ;-) to kilka najpopularniejszych miejs... rozwiń
Avatar
lubek / 1 sierpnia 2009 o 16:20
0
Kolejny raz zachecam dziennikarzy do sprawdzenia, za ile sprzedano WYSPAe dla WSHE a teraz AHE, kto miał udziały w jaki sposób te udziały uzyskał i jakim prawem "prywatnie" je sprzedał. Polecam uwadze - jak powstała WYSPA, itd... Bardzo ciekawy materiał, ale lubelscy dziennikarze nie chca się tym zajmować... Dlaczego? ;-).
Avatar
ciekawy / 1 sierpnia 2009 o 14:29
0
Bobo a Ty na jakiej uczelni sie uczysz? bo po Twoich wypowiedziach mozna stwierdzić, że jesli zagraniczna to najwyżej podstawówka, hm?
Avatar
bobo / 1 sierpnia 2009 o 13:54
0
Znam absolwentów WYSPY, poziom żenujący. Czy wszyscy muszą mieć wyższe wykształcenie. Zamiast podnosić poziom polskich uniwerytetów, które w rantingach europejskich i światowych w ogóle się nie liczą mnożymy liczbę prywatnych uczelni, gdzie nie chodzi o poziom dydaktyczny, tylko o kasę.
I to ma być polska inteligencja. Dlatego najzdolniejsi uciekają na uczelnie zagraniczne.
Avatar
tim / 1 sierpnia 2009 o 12:40
0
Też dostałam takie pismo. Byłam bardzo zdziwiona, ze po 2 latach i oficjalnym zerwaniu umowy z ta szkołą mam nagle płacić im jakieś niebotyczne sumy za coś z czego nie korzystałam.

Pisałam podanie o unieważnienie długu do pani kanclerz. Po ponad miesiącu łaskawie unieważnili mi ten rzekomy dług. Ale ile stresu i nerwów mnie to kosztowało to trudno zliczyć. W każdym bądź razie wszystkim poszkodoawanym radzę o wszelkich krokach informaować ową firmę windykacyjną, bo oni wcale sie nie kontaktują z uczelnią. Dopiero gdy wysłałąm im faksem zgodę na unieważnienie długu przystapili do zakończenia zciągania go ze mnie. Szkoła wcale ich nie poinformowała o tym, iż unieważniła mi ten dług.

A przyszłym studentom WSPiA radzę poprosić o kopię umowy (bo mi nie dali takowej, mimo, że prawo to nakazuje) i nie słuchać pań w dziekanatach, bo radza na korzyść uczelni, a nie studenta.

Mi poradziły, żebym poczekała na oficjalne pismo, że skreślą mnie z listy studentów i wtedy dopiero pozwolono mi odebrac dokumenty. Wcześniej, gdy chciałam złożyć pisemną rezygnację, powiedziały, że jest to niepotrzebne. Wszystkich robią w balona, byle zarobić.
Też dostałam takie pismo. Byłam bardzo zdziwiona, ze po 2 latach i oficjalnym zerwaniu umowy z ta szkołą mam nagle płacić im jakieś niebotyczne sumy za coś z czego nie korzystałam.

Pisałam podanie o unieważnienie długu do pani kanclerz. Po ponad miesiącu łaskawie unieważnili mi ten rzekomy dług. Ale ile stresu i nerwów mnie to kosztowało to trudno zliczyć. W każdym bądź razie wszystkim poszkodoawanym radzę o wszelkich krokach informaować ową firmę windykacyjną, bo oni wcale sie nie kontaktują z uczelnią. Dopiero gdy wysłałąm im... rozwiń
Avatar
Mnich / 1 sierpnia 2009 o 11:08
0
Skończyłem studia na Wyspie w tym roku (czekam już tylko na dyplomik), Nie mogłem narzekać na problemy finansowe. Wszystkie zaległości opłacałem w terminie. Mało tego. Raz zapłaciłem za semestr za dużo. O 40 zł. Dopiero p zapłacie się kapnąłem, że wpisałem złą kwotę. Napisałem pismo o zwrot nadpłaty i podziałało. Zwrócili mi 40 zł bez żadnego problemu. Przy samodzielnym zorganizowaniu praktyk przysługiwał mi zwrot 150 zł jeśli złoży się podanie, a następnie po pozytywnym rozpatrzeniu składa się pismo z prośbą o przelanie tej kwoty na konto. Koleżanka z roku była w podobnej sytuacji, z tym że ona nie dostała kasy w tym samym okresie co ja. Ja dostałem kasę w maju a ona do czerwca czekała i inie dostała. Wyjaśniła sprawę w dziale finansowym. Okazało się, że to był po prostu błąd pracownika, który przez pomyłkę schował pismo nie do tej koszulki co trzeba. Sprawa sie wyjaśniła i dostała pieniądze.
Skończyłem studia na Wyspie w tym roku (czekam już tylko na dyplomik), Nie mogłem narzekać na problemy finansowe. Wszystkie zaległości opłacałem w terminie. Mało tego. Raz zapłaciłem za semestr za dużo. O 40 zł. Dopiero p zapłacie się kapnąłem, że wpisałem złą kwotę. Napisałem pismo o zwrot nadpłaty i podziałało. Zwrócili mi 40 zł bez żadnego problemu. Przy samodzielnym zorganizowaniu praktyk przysługiwał mi zwrot 150 zł jeśli złoży się podanie, a następnie po pozytywnym rozpatrzeniu składa się pismo z prośbą o przelanie tej kwoty na konto. ... rozwiń
Avatar
~tomek~ / 2 lutego 2010 o 18:26
0
Ciekawym jest to że żeby odebrać świadectwo maturalne to trzeba było oddać obiegówkę na której trzeba było zebrać pieczątki z biblioteki WSPiA, UMCS, PL i chyba KUL-u jak pamiętam, więc można powiedzieć że spacerek w koło Lublina
Avatar
~paula~ / 21 października 2009 o 17:55
0
hej
ja mam podobna sytuacje tylko na WSSP . byłam tylko na pierwszych zajeciach i zrezygnowałam o czym poinformowałam szkołe w listopadzie i zostałam skreslona z listy studentów. W czerwcu dostałam pismo z firmy windyfikacyjnej zebym zapłaciła 1900 zł w ciagu trzech dni. Pisałam pisma na uczelnie w tej sprawie ale na ani jedno nie dostałam odpowiedzi. Nie jestem w stanie udac sie do szkoły bo mam 3 miesieczna córke która karmie piersia i musze byc przy niej co 3 godz a nie mam mozliwosci wziasc ja ze soba w podróz a w 3 godz nie dam rady dojechac i wrócic ze szkoły Nie jestem w stanie zapłacic tej kwoty Jest ktoś kto jest mi w stanie pomóc w tej sprawie ??? Z góry dziekuje
hej
ja mam podobna sytuacje tylko na WSSP . byłam tylko na pierwszych zajeciach i zrezygnowałam o czym poinformowałam szkołe w listopadzie i zostałam skreslona z listy studentów. W czerwcu dostałam pismo z firmy windyfikacyjnej zebym zapłaciła 1900 zł w ciagu trzech dni. Pisałam pisma na uczelnie w tej sprawie ale na ani jedno nie dostałam odpowiedzi. Nie jestem w stanie udac sie do szkoły bo mam 3 miesieczna córke która karmie piersia i musze byc przy niej co 3 godz a nie mam mozliwosci wziasc ja ze soba w podróz a w 3 godz nie dam r... rozwiń
Avatar
Łukasz / 13 sierpnia 2009 o 09:17
0
Witam bardzo serdecznie. Chciałem zgłosić swój przypadek jeżeli chodzi o wymuszenie płacenia . Jeżeli chodzi o umowę to i owszem podpisuje się ją i jak się ją czyta to jest wzmianka o tym że nieprzystąpienie do egzaminów bądź nie płacenie czesnego powoduje utratę statusu studenta co jest jednoznaczne ze skreśleniem z listy studentów. Więc jak osoba nie będąca studentem ma płacić za zajęcia na które nie chodzi>?????????????
Moja sprawa jest o tyle ciekawa że firma windykacyjna z Warszawy przysłała mi pozew sądowy, a uczelnia przez 2 lata nie przysłała żadnego zawiadomienia że jest cokolwiek do zapłaty. Czy to jest zgodne z postępowaniem prawnym ???? nie sądze.
Witam bardzo serdecznie. Chciałem zgłosić swój przypadek jeżeli chodzi o wymuszenie płacenia . Jeżeli chodzi o umowę to i owszem podpisuje się ją i jak się ją czyta to jest wzmianka o tym że nieprzystąpienie do egzaminów bądź nie płacenie czesnego powoduje utratę statusu studenta co jest jednoznaczne ze skreśleniem z listy studentów. Więc jak osoba nie będąca studentem ma płacić za zajęcia na które nie chodzi>?????????????
Moja sprawa jest o tyle ciekawa że firma windykacyjna z Warszawy przysłała mi pozew sądowy, a uczelnia przez 2 ... rozwiń
Avatar
Gość / 3 sierpnia 2009 o 16:13
0
a czy te osoby rozwiązały umowę ? czy tak poprostu przestaly chodzić na uczelnię? składając papiery na uczelni prywatnej podpisujesz umowę. Uczelnia ma za zadanie nauczać, a student ma za zadanie płacić i uczęszczać na zajęcia. Kiedy rezygnujesz to musisz rozwiązać tą umowę. Tak jak w przypadku pracy... kiedy rezygnujesz z pracy to poprostu przestajesz chodzić czy składasz wymówienie?
Avatar
PrzyszłyStudentZagraniczny / 2 sierpnia 2009 o 09:27
0
Akurat Bobo ma rację. Standardy zagranicznych uczelni, programy stypendialne, akademiki, program nauczania dostosowany do indywidualnych zainteresowań, możliwości wyjazdów, praktyk w znanych firmach, samo podejście do przyszłego studenta są nieporównywalnie lepsze w zestawieniu z polskimi "uniwersytetami" ( pomijając kilka najlepszych). I dlatego nie dziwię się,że coraz więcej Polaków zaczyna studia za granicą. Wielka Brytania, Hiszpania, Niemcy, kraje skandynawskie, a nawet Czechy i Słowacja ;-) to kilka najpopularniejszych miejsc do studiowania. Ja wyjeżdżam dopiero za rok do Londynu na studia, ale znam co najmniej kilkanaście osób z Lublina, które już od jesieni rozpoczną studia za granicą. Jeżeli ktoś nie wierzy, wystarczy przejrzeć strony lub fora o nauce za granicą lub strony uczelni.
Akurat Bobo ma rację. Standardy zagranicznych uczelni, programy stypendialne, akademiki, program nauczania dostosowany do indywidualnych zainteresowań, możliwości wyjazdów, praktyk w znanych firmach, samo podejście do przyszłego studenta są nieporównywalnie lepsze w zestawieniu z polskimi "uniwersytetami" ( pomijając kilka najlepszych). I dlatego nie dziwię się,że coraz więcej Polaków zaczyna studia za granicą. Wielka Brytania, Hiszpania, Niemcy, kraje skandynawskie, a nawet Czechy i Słowacja ;-) to kilka najpopularniejszych miejs... rozwiń
Avatar
lubek / 1 sierpnia 2009 o 16:20
0
Kolejny raz zachecam dziennikarzy do sprawdzenia, za ile sprzedano WYSPAe dla WSHE a teraz AHE, kto miał udziały w jaki sposób te udziały uzyskał i jakim prawem "prywatnie" je sprzedał. Polecam uwadze - jak powstała WYSPA, itd... Bardzo ciekawy materiał, ale lubelscy dziennikarze nie chca się tym zajmować... Dlaczego? ;-).
Avatar
ciekawy / 1 sierpnia 2009 o 14:29
0
Bobo a Ty na jakiej uczelni sie uczysz? bo po Twoich wypowiedziach mozna stwierdzić, że jesli zagraniczna to najwyżej podstawówka, hm?
Avatar
bobo / 1 sierpnia 2009 o 13:54
0
Znam absolwentów WYSPY, poziom żenujący. Czy wszyscy muszą mieć wyższe wykształcenie. Zamiast podnosić poziom polskich uniwerytetów, które w rantingach europejskich i światowych w ogóle się nie liczą mnożymy liczbę prywatnych uczelni, gdzie nie chodzi o poziom dydaktyczny, tylko o kasę.
I to ma być polska inteligencja. Dlatego najzdolniejsi uciekają na uczelnie zagraniczne.
Avatar
tim / 1 sierpnia 2009 o 12:40
0
Też dostałam takie pismo. Byłam bardzo zdziwiona, ze po 2 latach i oficjalnym zerwaniu umowy z ta szkołą mam nagle płacić im jakieś niebotyczne sumy za coś z czego nie korzystałam.

Pisałam podanie o unieważnienie długu do pani kanclerz. Po ponad miesiącu łaskawie unieważnili mi ten rzekomy dług. Ale ile stresu i nerwów mnie to kosztowało to trudno zliczyć. W każdym bądź razie wszystkim poszkodoawanym radzę o wszelkich krokach informaować ową firmę windykacyjną, bo oni wcale sie nie kontaktują z uczelnią. Dopiero gdy wysłałąm im faksem zgodę na unieważnienie długu przystapili do zakończenia zciągania go ze mnie. Szkoła wcale ich nie poinformowała o tym, iż unieważniła mi ten dług.

A przyszłym studentom WSPiA radzę poprosić o kopię umowy (bo mi nie dali takowej, mimo, że prawo to nakazuje) i nie słuchać pań w dziekanatach, bo radza na korzyść uczelni, a nie studenta.

Mi poradziły, żebym poczekała na oficjalne pismo, że skreślą mnie z listy studentów i wtedy dopiero pozwolono mi odebrac dokumenty. Wcześniej, gdy chciałam złożyć pisemną rezygnację, powiedziały, że jest to niepotrzebne. Wszystkich robią w balona, byle zarobić.
Też dostałam takie pismo. Byłam bardzo zdziwiona, ze po 2 latach i oficjalnym zerwaniu umowy z ta szkołą mam nagle płacić im jakieś niebotyczne sumy za coś z czego nie korzystałam.

Pisałam podanie o unieważnienie długu do pani kanclerz. Po ponad miesiącu łaskawie unieważnili mi ten rzekomy dług. Ale ile stresu i nerwów mnie to kosztowało to trudno zliczyć. W każdym bądź razie wszystkim poszkodoawanym radzę o wszelkich krokach informaować ową firmę windykacyjną, bo oni wcale sie nie kontaktują z uczelnią. Dopiero gdy wysłałąm im... rozwiń
Avatar
Mnich / 1 sierpnia 2009 o 11:08
0
Skończyłem studia na Wyspie w tym roku (czekam już tylko na dyplomik), Nie mogłem narzekać na problemy finansowe. Wszystkie zaległości opłacałem w terminie. Mało tego. Raz zapłaciłem za semestr za dużo. O 40 zł. Dopiero p zapłacie się kapnąłem, że wpisałem złą kwotę. Napisałem pismo o zwrot nadpłaty i podziałało. Zwrócili mi 40 zł bez żadnego problemu. Przy samodzielnym zorganizowaniu praktyk przysługiwał mi zwrot 150 zł jeśli złoży się podanie, a następnie po pozytywnym rozpatrzeniu składa się pismo z prośbą o przelanie tej kwoty na konto. Koleżanka z roku była w podobnej sytuacji, z tym że ona nie dostała kasy w tym samym okresie co ja. Ja dostałem kasę w maju a ona do czerwca czekała i inie dostała. Wyjaśniła sprawę w dziale finansowym. Okazało się, że to był po prostu błąd pracownika, który przez pomyłkę schował pismo nie do tej koszulki co trzeba. Sprawa sie wyjaśniła i dostała pieniądze.
Skończyłem studia na Wyspie w tym roku (czekam już tylko na dyplomik), Nie mogłem narzekać na problemy finansowe. Wszystkie zaległości opłacałem w terminie. Mało tego. Raz zapłaciłem za semestr za dużo. O 40 zł. Dopiero p zapłacie się kapnąłem, że wpisałem złą kwotę. Napisałem pismo o zwrot nadpłaty i podziałało. Zwrócili mi 40 zł bez żadnego problemu. Przy samodzielnym zorganizowaniu praktyk przysługiwał mi zwrot 150 zł jeśli złoży się podanie, a następnie po pozytywnym rozpatrzeniu składa się pismo z prośbą o przelanie tej kwoty na konto. ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 22

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Wcześniej było tu wysypisko śmieci. Teraz jest nowy park [zdjęcia]
galeria

Lublin: Wcześniej było tu wysypisko śmieci. Teraz jest nowy park [zdjęcia] 1 0

Pierwszego dnia zaplanowano festyn, a drugiego imprezę sportową. Tak otwierany jest nowy park urządzony przy ul. Zawilcowej w Lublinie na terenie dawnej oczyszczalni ścieków i wysypiska śmieci.

Policjanci wchodzą do mieszkania, a 29-latek wychodzi. Zajrzeli do plecaka

Policjanci wchodzą do mieszkania, a 29-latek wychodzi. Zajrzeli do plecaka 1 1

Prawie 400 gramów suszu konopi indyjskich zabezpieczyli wczoraj policjanci z komisariatu w Bełżycach.

Dostawa nielegalnego towaru, a następnie policyjny pościg za kurierem

Dostawa nielegalnego towaru, a następnie policyjny pościg za kurierem 7 0

W środę na jednej z posesji w gminie Kamionka policjanci zabezpieczyli 9,5 litra alkoholu oraz prawie 3,5 tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy.

Stal Kraśnik kontra Wisła Sandomierz, czyli wyjątkowy mecz dla trenera

Stal Kraśnik kontra Wisła Sandomierz, czyli wyjątkowy mecz dla trenera 2 0

W niedzielę o godz. 16 Stal Kraśnik zmierzy się u siebie z Wisłą Sandomierz, czyli byłym klubem trenera Jarosława Pacholarza. Gospodarze będą próbowali się podnieść po bardzo słabym występie w Sieniawie, gdzie dostali aż pięć bramek.

Ksiądz Jacek Stryczek rezygnuje po oskarżeniach o mobbing
film

Ksiądz Jacek Stryczek rezygnuje po oskarżeniach o mobbing 0 5

Po oskarżeniach o mobbing ksiądz Jacek Stryczek chce wycofać się z działalności Stowarzyszenia „Wiosna”. Sprawą ma zająć się prokuratura.

Kandydat na prezydenta Chełma chwali się, że „ma przełożenie na Warszawę” [zdjęcia]
galeria

Kandydat na prezydenta Chełma chwali się, że „ma przełożenie na Warszawę” [zdjęcia] 3 6

Piątkowa regionalna konwencja Prawa i Sprawiedliwości była wiecem poparcia dla Jakuba Banaszka, kandydata na prezydenta Chełma.

TBV Start Lublin zagra w finale Browar Kociewski Cup

TBV Start Lublin zagra w finale Browar Kociewski Cup 0 2

Przed tygodniem triumf na turnieju we Włocławku, a teraz dobra gra w Starogardzie Gdańskim. W piątek TBV Start rozbił w meczu półfinałowym Trefla Sopot aż 96:60. W sobotę o godz. 18.30 lublinianie zagrają w finale z gospodarzami zawodów – Polpharmą.

Mieszkaniec Lublina chciał poćwiczyć sterowanie paralotnią na ziemi. Nagle wiatr poderwał go do góry

Mieszkaniec Lublina chciał poćwiczyć sterowanie paralotnią na ziemi. Nagle wiatr poderwał go do góry 7 1

Obrażeniami ciała zakończyła się próba nauki sterowania paralotnią dla 46-letniego mieszkańca Lublina.

Jubileusz 65-lecia Zespołu Pieśni i Tańca "Powiśle"
28 września 2018, 0:00

Jubileusz 65-lecia Zespołu Pieśni i Tańca "Powiśle" 0 0

W tym roku puławski Zespół Pieśni i Tańca Powiśle obchodzi wyjątkowy jubileusz 65-lecia istnienia. Z tej okazji w dniach 28-30 września w Puławach będzie okazja do wspólnego świętowania - nie zabraknie koncertów i dodatkowych atrakcji.

Wokalista z Lublina walczy w The Voice of Poland. Wybrała go Markowska [wideo]
film

Wokalista z Lublina walczy w The Voice of Poland. Wybrała go Markowska [wideo] 10 1

Tomek Jasiński z Lublina bierze udział w telewizyjnym programie The Voice of Poland. Po swoim występie dostał owacje na stojąco i dołączył do zespołu Patrycji Markowskiej.

"Wieś w XX wieku". Międzynarodowa konferencja w IPN w Lublinie
26 września 2018, 0:00

"Wieś w XX wieku". Międzynarodowa konferencja w IPN w Lublinie 1 0

Co Gdzie Kiedy. W dniach 26-28 września w siedzibie Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie (ul. Wodopojna 2) odbędzie się międzynarodowa konferencja naukowa Wieś w XX wieku. Wybrane problemy polityczne, społeczne, gospodarcze i kultura.

"Żyje i przeszczep się udał". Tak pani Ewa z Góry Puławskiej pomogła 26-letniemu Włochowi

"Żyje i przeszczep się udał". Tak pani Ewa z Góry Puławskiej pomogła 26-letniemu Włochowi 44 1

Rozmowa z Ewą Olszowy z Góry Puławskiej, dawcą komórek macierzystych szpiku.

Komunikacja miejska w Lublinie powinna być prywatna? Pomysł kandydatów

Komunikacja miejska w Lublinie powinna być prywatna? Pomysł kandydatów 55 24

Zmiany w działaniu komunikacji miejskiej w Lublinie zaproponowali w piątek działacze komitetu wyborczego „Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie”. Krytykowali też władze MPK.

Znany w Chełmie zabytek czekał na remont od międzywojnia

Znany w Chełmie zabytek czekał na remont od międzywojnia 1 0

Kaplica rodziny Bielskich na zabytkowym cmentarzu parafialnym przy ul. Lwowskiej w Chełmie doczekała się remontu. Miejscowi miłośnicy zabytków upominali się o to już w latach międzywojennych.

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur
28 września 2018, 17:00

Wernisaż wystawy "Projektowanie Wszędzie" W Centrum Spotkania Kultur 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 28 września o godz. 18 w Centrum Spotkania Kultur odbędzie się wernisaż wystawy Projektowanie wszędzie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.