Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

14 września 2009 r.
20:20
Edytuj ten wpis

Z pluskwą można zdać nawet natrudniejszy egzamin

0 16 A A

Podczas sesji poprawkowej trafiłam na dwie identyczne prace – mówi wykładowczyni lubelskiej uczelni. – Autor jednej z nich przyznał się, że miał mikrofon w rękawie, słuchawkę w uchu i kolegę w akademiku, który podyktował mu odpowiedzi.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– Studenci zrobili nawet identyczne błędy interpunkcyjne i ortograficzne. Choć na poprawce siedzieli daleko od siebie i nie mogli ściągać – opowiada nam egzaminatorka.

Postanowiła wyjaśnić sprawę do końca. Przyparła do muru jednego z autorów podejrzanych prac. W końcu skapitulował. – Potwierdził, że takie praktyki są stosowane przez studentów. Z poprawki, oczywiście, dostał dwóję – dodaje kobieta.

"Zestawy egzaminacyjne” – tak te urządzenia reklamują sprzedawcy – biją na uczelniach rekordy popularności. – Zainteresowanie jest bardzo duże – mówi pan Krzysztof, sprzedawca w sklepie z akcesoriami detektywistycznymi w Lublinie. – Przychodzą głównie studenci.

Zestaw kosztuje w sklepie 999 zł. Studenci zwykle robią na zakup "zrzutkę”. – To malutka, praktycznie niewidoczna słuchawka wkładana do ucha i mikrofon, zaczepiany zwykle do rękawa – tłumaczy pan Krzysztof. – Do tego potrzebny jest telefon komórkowy z funkcją Bluetooth, dzięki której dźwięk jest przesyłany do innego telefonu.

Z identycznych urządzeń korzystają detektywi i policyjni agenci. Ale zestaw może kupić każdy. – To już sprawa klienta, do czego będzie go używał – wyjaśnia sprzedawca.

– Jak znam naszych studentów, to już korzystają z takich zestawów – mówi Paweł Pikur z Samorządu Studentów Politechniki Lubelskiej.

Wykładowcy też doskonale wiedzą, o co chodzi. – Na naszym uniwersytecie nie spotkałem się z czymś takim, ale słyszałem o takich przypadkach na innych uczelniach – mówi prof. Krzysztof Gołacki, prorektor ds. studenckich i dydaktyki Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Dlatego lubelscy rektorzy zapowiadają wzmożone kontrole. – Na salach egzaminacyjnych musi być więcej wykładowców – tłumaczy prof. Gołacki. – Mimo że słuchawki są bardzo małe, to da się je zauważyć.

– Nasi wykładowcy doskonale wiedzą o tym sposobie. Uczulamy ich, żeby zwracali na to szczególną uwagę – podkreśla prof. Stanisław Michałowski, prorektor UMCS ds. studenckich.

– Każdy student przyłapany na ściąganiu kończy egzamin z "dwóją”, niezależnie od metody, którą ściąga – wyjaśnia Gołacki. – Jeśli jednak mikrofony ze słuchawkami będą używane coraz częściej, trzeba będzie pomyśleć o dodatkowych karach, być może dyscyplinarnych.

Podsłuch? Zagłuszyć albo staranniej pilnować studentów – radzi policja.

Komentarze 16

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
mm / 13 maja 2013 o 23:52
0
fastsolution@tlen.pl

pomoc w nauce
Avatar
bbnbv / 11 maja 2011 o 01:22
0
Jaki frajer z goscia ze sie przyznał jak dziecko w podstawówce
Avatar
noir / 26 grudnia 2009 o 21:46
0
No tak..A wykładowcy z weterynarii UP wycwanili się, i zamiast normalnych pisemnych egzaminów niemal ze wszystkiego chcą robić ustne!!! I jeszcze mówią "Och, ja się poświęcę i wszystkich przepytam" Doprawdy poświęcenie. Wystarczy więcej pilnujących. Tracą na tym ci, którzy mają dużą wiedzę, ale przed profesorem-złą-legendą nie są w stanie wykrztusić z siebie zbyt dużo; mimo obszernej wiedzy...
Avatar
Capone / 6 grudnia 2009 o 23:42
0
Gość napisał:
to powiem Ci ze jeszcze nic nie wiesz, wiadomo ze nikt na byle latwy egzamin tego nie wypozyczy ale gdy jest sama teoria i jest wazny egzamin to sie nikt nie boi bo tego naprawde nie widac, wystarczy pocwiczyc troche przed egzaminem z ta osoba co Ci bedzie dyktowala, a stac jest wielu 70 zl wydac a 700 zl na warunek to chyba jest roznica?? ciemnogrod i tyle ten kto mowi ze nikt nie uzywa, ze nie stac... ale moim zdaniem jest jeden najelpszy sposob i malo kto przylapuje na tym... nawet na egzaminie na ktorym kompletnie nie dalo sie sciagac i ze sluchawki tez bo by slyszal egzaminator to ja z tego swojego sposobu skorzystalem ) bynajmniej nie byla to nauka


Jestem bardzo zainteresowany jaki to sposób, bo nie wierze żeby on był taki niewykrywalny?!
rozwiń
Avatar
cheater / 15 września 2009 o 17:47
0
kasia napisał:
Studiowalam w Lublinie, skonczylam takze studia w USA. Nigdy nie nalezalam do osob siagajacych, bo zapamietywanie i zrozumienie materialu przychodzilo mi latwiej niz robienie sciagawek (szczegolnie, ze sciagi robione na komputerze nie byly wtedy jeszcze popularne i wszczyscy robili je recznie), za to wiekszosc osob z mojego roku (na polskiej uczelni) miala kieszenie,dlugopisy, rece etc. pelne "pomocy naukowych".
Wielkie zdziwienie przezylam w czasie pierwszego semestru w USA: nikt nie sciagal, nawet gdy profesor wyszedl z sali (zdazalo sie to dosyc czesto, ze wykladowca rozdawal testy, i znikal na 10-15 min).
Studenci amerykanscy nie sa przyzwyczajeni do sciagania, a na korzystanie z niedozwolonych materialow w trakcie egzaminu mowi sie "cheating" (oszukiwanie). Nie wiem, czyto zasluga innego wychowania, czy raczej swiadomosc, ze konsekwencja zlapania kogos na sciaganiu jest najczesciej wyrzucenie takiej osoby z uczelni, na dodatek z "wilczym biletem", z ktorym zaden inny uniwersytet nie zaakceptuje nieuczciwego studenta.

Bo Amerykanie to "cieple kluchy" ,ktorzy w naszym kraju by sobie wogle nie poradzili i dodajmy do tego jeszcze wiedze takiego studenta,ktory jak jest dobry wie cos wiecej ,poza tym ,ze jego kraj graniczy z Kanada.

Bo Amerykanie to "cieple kluchy" ,ktorzy w naszym kraju by sobie wogle nie poradzili i dodajmy do tego jeszcze wiedze takiego studenta,ktory jak jest dobry wie cos wiecej ,poza tym ,ze jego kraj graniczy z Kanada. rozwiń
Avatar
kasia / 15 września 2009 o 08:10
0
Studiowalam w Lublinie, skonczylam takze studia w USA. Nigdy nie nalezalam do osob siagajacych, bo zapamietywanie i zrozumienie materialu przychodzilo mi latwiej niz robienie sciagawek (szczegolnie, ze sciagi robione na komputerze nie byly wtedy jeszcze popularne i wszczyscy robili je recznie), za to wiekszosc osob z mojego roku (na polskiej uczelni) miala kieszenie,dlugopisy, rece etc. pelne "pomocy naukowych".
Wielkie zdziwienie przezylam w czasie pierwszego semestru w USA: nikt nie sciagal, nawet gdy profesor wyszedl z sali (zdazalo sie to dosyc czesto, ze wykladowca rozdawal testy, i znikal na 10-15 min).
Studenci amerykanscy nie sa przyzwyczajeni do sciagania, a na korzystanie z niedozwolonych materialow w trakcie egzaminu mowi sie "cheating" (oszukiwanie). Nie wiem, czyto zasluga innego wychowania, czy raczej swiadomosc, ze konsekwencja zlapania kogos na sciaganiu jest najczesciej wyrzucenie takiej osoby z uczelni, na dodatek z "wilczym biletem", z ktorym zaden inny uniwersytet nie zaakceptuje nieuczciwego studenta.
Studiowalam w Lublinie, skonczylam takze studia w USA. Nigdy nie nalezalam do osob siagajacych, bo zapamietywanie i zrozumienie materialu przychodzilo mi latwiej niz robienie sciagawek (szczegolnie, ze sciagi robione na komputerze nie byly wtedy jeszcze popularne i wszczyscy robili je recznie), za to wiekszosc osob z mojego roku (na polskiej uczelni) miala kieszenie,dlugopisy, rece etc. pelne "pomocy naukowych".
Wielkie zdziwienie przezylam w czasie pierwszego semestru w USA: nikt nie sciagal, nawet gdy profesor wyszedl z sa... rozwiń
Avatar
hsan / 15 września 2009 o 06:08
0
student UP Lublin napisał:
w Warszawie na SGGW stawiają tzw. zagłuszacz i nie ma z tym problemów- a u nas mówią że na takie rzeczy nie ma pieniędzy i nic z tym nie robią. Czasem nawet 10% ludzi zdaje na tym kolokwia i egzaminy- nawet ustne


Wiesz kolego na POlitechnice Lubelskiej są tylko wybitni speclaiści od wyjazdowych zajęć na innych uczelniach celem dorobienia a nie ograniczania ściągania w macierzystej jednostce
Avatar
Gość / 15 września 2009 o 01:45
0
Ola napisał:
a mi się wydaje że to jednak ma bardzo znikomy zasięg... dużo osób może o tym mówić pisać ale jak co do czego dojdzie i by chciało z czegoś takiego skorzystać to by się przestraszyło i wycofało... bo ściągając z małej ściągawki mamy stracha że nas ktoś złapie a ściągać za pomocą takiego zestawu to już większe ryzyko, wiec może i stać tak jak piszesz na kupno czy wypożyczenie ale ja myślę że nie wielu stać na użycie takiego urządzenia... wiem to bo studiuję już jakiś czas...

to powiem Ci ze jeszcze nic nie wiesz, wiadomo ze nikt na byle latwy egzamin tego nie wypozyczy ale gdy jest sama teoria i jest wazny egzamin to sie nikt nie boi bo tego naprawde nie widac, wystarczy pocwiczyc troche przed egzaminem z ta osoba co Ci bedzie dyktowala, a stac jest wielu 70 zl wydac a 700 zl na warunek to chyba jest roznica?? ciemnogrod i tyle ten kto mowi ze nikt nie uzywa, ze nie stac... ale moim zdaniem jest jeden najelpszy sposob i malo kto przylapuje na tym... nawet na egzaminie na ktorym kompletnie nie dalo sie sciagac i ze sluchawki tez bo by slyszal egzaminator to ja z tego swojego sposobu skorzystalem ) bynajmniej nie byla to nauka

to powiem Ci ze jeszcze nic nie wiesz, wiadomo ze nikt na byle latwy egzamin tego nie wypozyczy ale gdy jest sama teoria i jest wazny egzamin to sie nikt nie boi bo tego naprawde nie widac, wystarczy pocwiczyc troche przed egzaminem z ta osoba co Ci bedzie dyktowala, a stac jest wielu 70 zl wydac a 700 zl na warunek to chyba jest roznica?? ciemnogrod i tyle ten kto mowi ze nikt nie uzywa, ze nie stac... ale moim zdaniem jest jeden najelpszy sposob i malo kto przylapuje na tym... nawet na egzaminie na ktorym kompletnie nie... rozwiń
Avatar
Ola / 15 września 2009 o 00:39
0
a mi się wydaje że to jednak ma bardzo znikomy zasięg... dużo osób może o tym mówić pisać ale jak co do czego dojdzie i by chciało z czegoś takiego skorzystać to by się przestraszyło i wycofało... bo ściągając z małej ściągawki mamy stracha że nas ktoś złapie a ściągać za pomocą takiego zestawu to już większe ryzyko, wiec może i stać tak jak piszesz na kupno czy wypożyczenie ale ja myślę że nie wielu stać na użycie takiego urządzenia... wiem to bo studiuję już jakiś czas...
Avatar
Gość / 14 września 2009 o 23:23
0
ciekawy napisał:
hmm ale jak to kosztuje ok 1000zł to jakiego studenta stać na to ???? lepiej uczyć się albo robić ściągawki... są dużo skuteczniejsze niż liczenie na jakiś szajsowaty mikrofon...

kupe ludzi stac, poza tym na allegro wypozyczaja po 70 zl, duzo ludzi zdaje tak egzaminy :] moja kolezanka zwyklym zestawem zdala bo ma wlosy ..
Avatar
mm / 13 maja 2013 o 23:52
0
fastsolution@tlen.pl

pomoc w nauce
Avatar
bbnbv / 11 maja 2011 o 01:22
0
Jaki frajer z goscia ze sie przyznał jak dziecko w podstawówce
Avatar
noir / 26 grudnia 2009 o 21:46
0
No tak..A wykładowcy z weterynarii UP wycwanili się, i zamiast normalnych pisemnych egzaminów niemal ze wszystkiego chcą robić ustne!!! I jeszcze mówią "Och, ja się poświęcę i wszystkich przepytam" Doprawdy poświęcenie. Wystarczy więcej pilnujących. Tracą na tym ci, którzy mają dużą wiedzę, ale przed profesorem-złą-legendą nie są w stanie wykrztusić z siebie zbyt dużo; mimo obszernej wiedzy...
Avatar
Capone / 6 grudnia 2009 o 23:42
0
Gość napisał:
to powiem Ci ze jeszcze nic nie wiesz, wiadomo ze nikt na byle latwy egzamin tego nie wypozyczy ale gdy jest sama teoria i jest wazny egzamin to sie nikt nie boi bo tego naprawde nie widac, wystarczy pocwiczyc troche przed egzaminem z ta osoba co Ci bedzie dyktowala, a stac jest wielu 70 zl wydac a 700 zl na warunek to chyba jest roznica?? ciemnogrod i tyle ten kto mowi ze nikt nie uzywa, ze nie stac... ale moim zdaniem jest jeden najelpszy sposob i malo kto przylapuje na tym... nawet na egzaminie na ktorym kompletnie nie dalo sie sciagac i ze sluchawki tez bo by slyszal egzaminator to ja z tego swojego sposobu skorzystalem ) bynajmniej nie byla to nauka


Jestem bardzo zainteresowany jaki to sposób, bo nie wierze żeby on był taki niewykrywalny?!
rozwiń
Avatar
cheater / 15 września 2009 o 17:47
0
kasia napisał:
Studiowalam w Lublinie, skonczylam takze studia w USA. Nigdy nie nalezalam do osob siagajacych, bo zapamietywanie i zrozumienie materialu przychodzilo mi latwiej niz robienie sciagawek (szczegolnie, ze sciagi robione na komputerze nie byly wtedy jeszcze popularne i wszczyscy robili je recznie), za to wiekszosc osob z mojego roku (na polskiej uczelni) miala kieszenie,dlugopisy, rece etc. pelne "pomocy naukowych".
Wielkie zdziwienie przezylam w czasie pierwszego semestru w USA: nikt nie sciagal, nawet gdy profesor wyszedl z sali (zdazalo sie to dosyc czesto, ze wykladowca rozdawal testy, i znikal na 10-15 min).
Studenci amerykanscy nie sa przyzwyczajeni do sciagania, a na korzystanie z niedozwolonych materialow w trakcie egzaminu mowi sie "cheating" (oszukiwanie). Nie wiem, czyto zasluga innego wychowania, czy raczej swiadomosc, ze konsekwencja zlapania kogos na sciaganiu jest najczesciej wyrzucenie takiej osoby z uczelni, na dodatek z "wilczym biletem", z ktorym zaden inny uniwersytet nie zaakceptuje nieuczciwego studenta.

Bo Amerykanie to "cieple kluchy" ,ktorzy w naszym kraju by sobie wogle nie poradzili i dodajmy do tego jeszcze wiedze takiego studenta,ktory jak jest dobry wie cos wiecej ,poza tym ,ze jego kraj graniczy z Kanada.

Bo Amerykanie to "cieple kluchy" ,ktorzy w naszym kraju by sobie wogle nie poradzili i dodajmy do tego jeszcze wiedze takiego studenta,ktory jak jest dobry wie cos wiecej ,poza tym ,ze jego kraj graniczy z Kanada. rozwiń
Avatar
kasia / 15 września 2009 o 08:10
0
Studiowalam w Lublinie, skonczylam takze studia w USA. Nigdy nie nalezalam do osob siagajacych, bo zapamietywanie i zrozumienie materialu przychodzilo mi latwiej niz robienie sciagawek (szczegolnie, ze sciagi robione na komputerze nie byly wtedy jeszcze popularne i wszczyscy robili je recznie), za to wiekszosc osob z mojego roku (na polskiej uczelni) miala kieszenie,dlugopisy, rece etc. pelne "pomocy naukowych".
Wielkie zdziwienie przezylam w czasie pierwszego semestru w USA: nikt nie sciagal, nawet gdy profesor wyszedl z sali (zdazalo sie to dosyc czesto, ze wykladowca rozdawal testy, i znikal na 10-15 min).
Studenci amerykanscy nie sa przyzwyczajeni do sciagania, a na korzystanie z niedozwolonych materialow w trakcie egzaminu mowi sie "cheating" (oszukiwanie). Nie wiem, czyto zasluga innego wychowania, czy raczej swiadomosc, ze konsekwencja zlapania kogos na sciaganiu jest najczesciej wyrzucenie takiej osoby z uczelni, na dodatek z "wilczym biletem", z ktorym zaden inny uniwersytet nie zaakceptuje nieuczciwego studenta.
Studiowalam w Lublinie, skonczylam takze studia w USA. Nigdy nie nalezalam do osob siagajacych, bo zapamietywanie i zrozumienie materialu przychodzilo mi latwiej niz robienie sciagawek (szczegolnie, ze sciagi robione na komputerze nie byly wtedy jeszcze popularne i wszczyscy robili je recznie), za to wiekszosc osob z mojego roku (na polskiej uczelni) miala kieszenie,dlugopisy, rece etc. pelne "pomocy naukowych".
Wielkie zdziwienie przezylam w czasie pierwszego semestru w USA: nikt nie sciagal, nawet gdy profesor wyszedl z sa... rozwiń
Avatar
hsan / 15 września 2009 o 06:08
0
student UP Lublin napisał:
w Warszawie na SGGW stawiają tzw. zagłuszacz i nie ma z tym problemów- a u nas mówią że na takie rzeczy nie ma pieniędzy i nic z tym nie robią. Czasem nawet 10% ludzi zdaje na tym kolokwia i egzaminy- nawet ustne


Wiesz kolego na POlitechnice Lubelskiej są tylko wybitni speclaiści od wyjazdowych zajęć na innych uczelniach celem dorobienia a nie ograniczania ściągania w macierzystej jednostce
Avatar
Gość / 15 września 2009 o 01:45
0
Ola napisał:
a mi się wydaje że to jednak ma bardzo znikomy zasięg... dużo osób może o tym mówić pisać ale jak co do czego dojdzie i by chciało z czegoś takiego skorzystać to by się przestraszyło i wycofało... bo ściągając z małej ściągawki mamy stracha że nas ktoś złapie a ściągać za pomocą takiego zestawu to już większe ryzyko, wiec może i stać tak jak piszesz na kupno czy wypożyczenie ale ja myślę że nie wielu stać na użycie takiego urządzenia... wiem to bo studiuję już jakiś czas...

to powiem Ci ze jeszcze nic nie wiesz, wiadomo ze nikt na byle latwy egzamin tego nie wypozyczy ale gdy jest sama teoria i jest wazny egzamin to sie nikt nie boi bo tego naprawde nie widac, wystarczy pocwiczyc troche przed egzaminem z ta osoba co Ci bedzie dyktowala, a stac jest wielu 70 zl wydac a 700 zl na warunek to chyba jest roznica?? ciemnogrod i tyle ten kto mowi ze nikt nie uzywa, ze nie stac... ale moim zdaniem jest jeden najelpszy sposob i malo kto przylapuje na tym... nawet na egzaminie na ktorym kompletnie nie dalo sie sciagac i ze sluchawki tez bo by slyszal egzaminator to ja z tego swojego sposobu skorzystalem ) bynajmniej nie byla to nauka

to powiem Ci ze jeszcze nic nie wiesz, wiadomo ze nikt na byle latwy egzamin tego nie wypozyczy ale gdy jest sama teoria i jest wazny egzamin to sie nikt nie boi bo tego naprawde nie widac, wystarczy pocwiczyc troche przed egzaminem z ta osoba co Ci bedzie dyktowala, a stac jest wielu 70 zl wydac a 700 zl na warunek to chyba jest roznica?? ciemnogrod i tyle ten kto mowi ze nikt nie uzywa, ze nie stac... ale moim zdaniem jest jeden najelpszy sposob i malo kto przylapuje na tym... nawet na egzaminie na ktorym kompletnie nie... rozwiń
Avatar
Ola / 15 września 2009 o 00:39
0
a mi się wydaje że to jednak ma bardzo znikomy zasięg... dużo osób może o tym mówić pisać ale jak co do czego dojdzie i by chciało z czegoś takiego skorzystać to by się przestraszyło i wycofało... bo ściągając z małej ściągawki mamy stracha że nas ktoś złapie a ściągać za pomocą takiego zestawu to już większe ryzyko, wiec może i stać tak jak piszesz na kupno czy wypożyczenie ale ja myślę że nie wielu stać na użycie takiego urządzenia... wiem to bo studiuję już jakiś czas...
Avatar
Gość / 14 września 2009 o 23:23
0
ciekawy napisał:
hmm ale jak to kosztuje ok 1000zł to jakiego studenta stać na to ???? lepiej uczyć się albo robić ściągawki... są dużo skuteczniejsze niż liczenie na jakiś szajsowaty mikrofon...

kupe ludzi stac, poza tym na allegro wypozyczaja po 70 zl, duzo ludzi zdaje tak egzaminy :] moja kolezanka zwyklym zestawem zdala bo ma wlosy ..
Zobacz wszystkie komentarze 16

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Marek Andrzejewski w Akwarela Cafe
29 września 2018, 19:00

Marek Andrzejewski w Akwarela Cafe 0 0

Co Gdzie Kiedy. Już 29 września o godz. 19 w Akwareli Cafe (Rynek 6) wystąpi popularny Marek Andrzejewski z koncertem Kraina Łagodności.

Dwie lokalizacje na nowy stadion żużlowy w Lublinie. Ale jest też inna możliwość
galeria
film

Dwie lokalizacje na nowy stadion żużlowy w Lublinie. Ale jest też inna możliwość 8 5

Do wiosny trzeba dostosować stadion żużlowy przy Al. Zygmuntowskich do wymogów ekstraligi. Obiekt stał się za ciasny dla rosnącej rzeszy kibiców, ale innego na razie nie ma. Decyzje w sprawie nowego mają zapaść wiosną. W grę wchodzi budowa w całkiem nowym miejscu lub na bazie starego stadionu.

Idzie jesień, zadbaj o opony. Jak zmierzyć głębokość bieżnika?

Idzie jesień, zadbaj o opony. Jak zmierzyć głębokość bieżnika? 0 0

Nie zawsze zwraca się odpowiednią uwagę na opony, a są one jednym z najważniejszych elementów odpowiadających za bezpieczeństwo. Warto wiedzieć, w jakiej są kondycji.

Nowy Ford Focus już w Lublinie. Pod maską króluje EcoBoost

Nowy Ford Focus już w Lublinie. Pod maską króluje EcoBoost 0 0

W końcu przyjechał do Lublina. W ten weekend, lubelski dealer Ford-Carrara organizuje dnie otwarte, podczas których głównym bohaterem będzie nowy focus.

Budowlani Lublin – Lechia Gdańsk 12:17. Koniec marzeń o medalu?

Budowlani Lublin – Lechia Gdańsk 12:17. Koniec marzeń o medalu? 0 0

W trzeciej kolejce grupy mistrzowskiej Budowlani Lublin przegrali na swoim terenie z Lechią Gdańsk 12:17. Porażka praktycznie zamknęła lublinianom drogę do medalowej czwórki

Lublin: Budynek wyburzyli, a gruz został. Mieszkańcy wściekli [zdjęcia]
galeria

Lublin: Budynek wyburzyli, a gruz został. Mieszkańcy wściekli [zdjęcia] 3 7

W mieszkaniach mamy siwo od kurzu – skarżą się lokatorzy jednej z kamienic przy ul. Zamojskiej, którzy przed oknami mają stertę gruzu sięgającą ponad pierwsze piętro. To pozostałość po rozbiórce budynku grożącego zawaleniem. Robotnicy wyburzyli co mieli do wyburzenia, a potem sobie poszli. Rumowisko zostało

Autobusy na wodór i pojazdy autonomiczne

Autobusy na wodór i pojazdy autonomiczne 0 1

Wirtualna rzeczywistość, samochody bez kierowców, słuchawki tłumaczące języki, domy ze śmieci. – To wcale nie jest już pieśń przyszłości. To dzieje się tu i teraz – przekonywali prelegenci na II Europejskim Tygodniu Innowacji w Lublinie

Koncert piosenek dziecięcych w Centrum Kultury w Lublinie
27 września 2018, 16:00

Koncert piosenek dziecięcych w Centrum Kultury w Lublinie 0 0

Co Gdzie Kiedy. W czwartek, 27 września o godz. 16 w sali widowiskowej Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zorganizowany zostanie koncert pieśni i piosenek dziecięcych polskich kompozytorów muzyki klasycznej.

Nowy stadion Lublinianki oficjalnie otwarty

Nowy stadion Lublinianki oficjalnie otwarty 2 20

W niedzielę oficjalnie otwarto odnowiony stadion piłkarski Lublinianki przy ul. Leszczyńskiego.

Lublin: Kolejni terytorialsi złożyli przysięgę [zdjęcia]
galeria

Lublin: Kolejni terytorialsi złożyli przysięgę [zdjęcia] 0 6

130 żołnierzy ochotników 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej przysięgało wczoraj na lubelskim pl. Zamkowym.

Lublin: Położą asfalt na ul. Kaskadowej

Lublin: Położą asfalt na ul. Kaskadowej 0 2

Po latach próśb ze strony mieszkańców Ratusz zabiera się za dokończenie ul. Kaskadowej, gdzie brakuje odcinka asfaltu i wciąż jeździ się po betonowych płytach

Lublin na wojnie z dopalaczami. Statystyki są alarmujące

Lublin na wojnie z dopalaczami. Statystyki są alarmujące 0 2

Co zażywają młodzi ludzie i jak wcześnie po to sięgają? Odpowiedzi na te pytania szukają władze Lublina i zamawiają specjalną diagnozę zjawisk związanych z narkotykami i coraz groźniejszymi dopalaczami. – Chcemy dzięki temu określić najlepsze metody walki z zagrożeniem – tłumaczą urzędnicy

Zadał serię śmiertelnych ciosów piłkarzowi. Koniec procesu
galeria

Zadał serię śmiertelnych ciosów piłkarzowi. Koniec procesu 1 5

Zakończył się proces dotyczący zabójstwa Grzegorza Kijowskiego – piłkarza Garbarni Kurów. Sportowiec zginął z ręki 37-letniego Ukraińca, który zadał mu serię ciosów nożem – dowodzi prokuratura. Serhii V. miał następnego dnia wyjechać z Polski.

Przywłaszczył ciągnik, autobus i kombajn. Sprzęt był warty 2,3 mln zł

Przywłaszczył ciągnik, autobus i kombajn. Sprzęt był warty 2,3 mln zł 4 8

Mężczyzna, który przywłaszczył sobie autobus, ciągnik rolniczy, kombajn zbożowy i inne maszyny rolnicze został tymczasowo aresztowany.

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami?

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami? 0 13

Czy ulice Lublina zmienią się w wyborczy śmietnik z plakatami na latarniach i barierkach? Ratusz zapewnia, że nie. – Ktokolwiek poprosi o zgodę na plakat na latarni, spotka się z odmową – twierdzą urzędnicy. Ale to nie znaczy, że śmietnika nie będzie. Kampania po prostu przeniesie się na przydrożne trawniki

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.