Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 listopada 2011 r.
20:58
Edytuj ten wpis

Zgwałcili 12-latkę w szkole? Psycholog oceni czy dziewczynka mówi prawdę

0 23 A A

Do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie przyszła matka z 12-letnią córką. Lekarz nie miał wątpliwości – dziewczynka była gwałcona, m.in. butelką. Ta zeznała, że zrobili to w szkole trzej chłopcy ze starszej klasy. Tyle że monitoring niczego takiego nie nagrał.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kobieta przyszła z córką do ginekologa w DSK pod koniec października. – Lekarka obejrzała i zbadała dziewczynkę. Uznała, że jest podejrzenie popełnienia przestępstwa. Dziecko mogło być zgwałcone – mówi Dorota Kawa, prokurator rejonowy w Lublinie. – Lekarka zachowała się prawidłowo i od razu zawiadomiła prokuraturę.

Matka została przesłuchana natychmiast. Przesłuchanie dziewczynki – co nie zdarza się często – sąd umożliwił już następnego dnia po zgłoszeniu.

Obie zeznały, że do gwałtu miało dojść na terenie szkoły – jednej z lubelskich podstawówek. Dziewczynka wskazała na trzech uczniów ze starszej klasy. – Powiedziała, że była wciągana przez nich do chłopięcej toalety. Mówiła też o krzakach w pobliżu szkoły – dodaje Kawa. – Ale nagranie szkolnego monitoringu nie potwierdziło jej relacji.

– Dokładnie sprawdziliśmy nagrania – podkreśla dyrektorka szkoły. – Widać na nich wyraźnie, że do żadnej toalety żadna dziewczynka nie była wciągana. Nic takiego, o czym mówi ta uczennica, nie miało w szkole miejsca.

W szkole pojawił się za to konkubent matki 12-latki. – Wtargnął na teren szkoły i próbował wciągnąć trzech wskazanych przez dziewczynkę chłopców do samochodu – dodaje dyrektorka. – Zgłosiliśmy to, oczywiście, na policję.
Okazało się, że konkubent jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania za przestępstwo popełnione w Austrii (chodzi o pobicie). Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu. Teraz czeka na deportację do Austrii.

Śledczy nabrali za to podejrzeń, że konkubent może być zamieszany w sprawę gwałtu 12-latki. – Prokuratura musiała założyć wszelkie możliwe warianty. A zwłaszcza, czy nie można rozważać odpowiedzialności osoby dorosłej – mówi prokurator Kawa. – Dlatego kluczowa będzie opinia psychologa.

Ten badał 12-latkę tydzień temu. Dziś ma być gotowa jego opinia. – Jeśli psycholog stwierdzi, że dziecko jest wiarygodne (co będzie oznaczało, że można wierzyć w jej wersję o gwałcie w szkole – red.), sprawa trafi do sądu rodzinnego. Sąd przesłucha wtedy m.in. wskazanych przez nią chłopców – zapowiada Kawa.

Jeżeli jednak psycholog uzna, że dziewczynka może nie mówić prawdy, sprawa pozostanie w prokuraturze. – Wtedy my będziemy szukali tego, kto jej to zrobił – dodaje prokurator.

– Czekam z niecierpliwością na rzetelne zbadanie tej sprawy. Tym bardziej że pojawia się tu wątek szkoły – podkreśla dyrektorka podstawówki. Matka przeniosła 12-latkę do innej szkoły.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
krajan / 25 listopada 2011 r. o 20:10
0
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
[/quote]
Zasada jak piszesz jest taka: niechby pił,niechby bił,ale ważne żeby był!
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udział... rozwiń
Avatar
anonim / 21 listopada 2011 r. o 10:13
0
A ja nie wierzę słodkim chłopaczkom, którzy wg. rodziców są tacy grzeczni i niewinni. Już ja wiem do czego tacy mili chłopcy są zdolni - w domu grzeczny i miły, bawi się klockami jak powiedziała mama jednego z nich, a poza domem - musi się wyżyć i potem mamy takie kwiatki jak tutaj.
Co do sprawy monitoringu to tym powinna zająć się policja a nie pani dyrektor, która miałaby interes aby sprawa zakończyła się pozytywnie bo z tego co widzę to dla niej liczy się interes szkoły a nie pokrzywdzonego dziecka, zaiste wspaniały pedagog.
Avatar
katarzyna / 16 listopada 2011 r. o 15:55
0
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzymała znowu sms z seksualnymi pogrózkami i wskazała nr telefonu kolegi i wtedy nabrałysmy podejrzeń. Efekt - rozmowy z rodzicami i panienkami, sprawa umorzona - niska szkodliwośc czynu. Na zakończenie mamusie i panienki nie czuły się winne, że skrzywdziły kolegę. Nawet nie stać, żeby powiedzieć zwykłe przepraszam. Dzisiaj nie wierzę tak bezgranicznie słodkim dziewczątkom.
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzy... rozwiń
Avatar
Henio / 15 listopada 2011 r. o 12:36
0
[quote name='every' timestamp='1321276116' post='558124']
Wszyscy tak wierzą małej dziewczynce że nikt nie podejrzewa że sama mogła na sobie robić eksperymenty
[/quote]
Może sama, może w towarzystwie koleżków, którym za bardzo spodobała się zabawa.
Avatar
an / 15 listopada 2011 r. o 11:41
0
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat... rozwiń
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 r. o 22:14
0
Monitoring powinna sprawdzić prokuratura a nie dyrektorka,bo ona jest odpowiedzialna za szkołę i chętnie usunie ślady.
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 r. o 19:32
0
[quote name='Normalny' timestamp='1321261073' post='558046']
Do kościoła trzeba chodzić. Konkubent konkubentem, jeszcze nie oznacza, że to on jest winny. Dużo jest też niestety zwyrodnienia wśród młodzieży szkolnej.
[/quote]

A to niby dlaczego do kościoła trzeba chodzić?
A tym co jej to zrobili to po butelce w du_pe i do kamieniołomów.
Avatar
abc / 14 listopada 2011 r. o 19:06
0
Nie trzeba być psychologiem żeby stwierdzić ze mała kłamie,konkubent jest gwałcicielem !
Avatar
mach / 14 listopada 2011 r. o 17:57
0
[quote name='Tupus' timestamp='1321258731' post='558029']
Ja wierzę temu dziecku, dlaczego by miała oskarżać bezpodstawnie (i wymyślać jakieś historie z butelką!!!) nieznanych wcześniej chłopców?
[/quote]
żeby ukryć prawdziwego sprawcę
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 r. o 17:03
0
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to oni głownie ponoszą winę za molestowanie nieletnich.

Nawet fakt iż biegły psycholog nie mógł stwierdzić czy dziewczynka mówi prawdę nasuwa pewne przypuszczenia, ze może rzeczywiście to nie koledzy dopuścili się takiego czynu a dziecko sobie tego nie wymysliło tylko być może padło ofiarą przemocy seksualnej w domu?
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to... rozwiń
Avatar
krajan / 25 listopada 2011 r. o 20:10
0
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
[/quote]
Zasada jak piszesz jest taka: niechby pił,niechby bił,ale ważne żeby był!
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udział... rozwiń
Avatar
anonim / 21 listopada 2011 r. o 10:13
0
A ja nie wierzę słodkim chłopaczkom, którzy wg. rodziców są tacy grzeczni i niewinni. Już ja wiem do czego tacy mili chłopcy są zdolni - w domu grzeczny i miły, bawi się klockami jak powiedziała mama jednego z nich, a poza domem - musi się wyżyć i potem mamy takie kwiatki jak tutaj.
Co do sprawy monitoringu to tym powinna zająć się policja a nie pani dyrektor, która miałaby interes aby sprawa zakończyła się pozytywnie bo z tego co widzę to dla niej liczy się interes szkoły a nie pokrzywdzonego dziecka, zaiste wspaniały pedagog.
Avatar
katarzyna / 16 listopada 2011 r. o 15:55
0
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzymała znowu sms z seksualnymi pogrózkami i wskazała nr telefonu kolegi i wtedy nabrałysmy podejrzeń. Efekt - rozmowy z rodzicami i panienkami, sprawa umorzona - niska szkodliwośc czynu. Na zakończenie mamusie i panienki nie czuły się winne, że skrzywdziły kolegę. Nawet nie stać, żeby powiedzieć zwykłe przepraszam. Dzisiaj nie wierzę tak bezgranicznie słodkim dziewczątkom.
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzy... rozwiń
Avatar
Henio / 15 listopada 2011 r. o 12:36
0
[quote name='every' timestamp='1321276116' post='558124']
Wszyscy tak wierzą małej dziewczynce że nikt nie podejrzewa że sama mogła na sobie robić eksperymenty
[/quote]
Może sama, może w towarzystwie koleżków, którym za bardzo spodobała się zabawa.
Avatar
an / 15 listopada 2011 r. o 11:41
0
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat... rozwiń
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 r. o 22:14
0
Monitoring powinna sprawdzić prokuratura a nie dyrektorka,bo ona jest odpowiedzialna za szkołę i chętnie usunie ślady.
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 r. o 19:32
0
[quote name='Normalny' timestamp='1321261073' post='558046']
Do kościoła trzeba chodzić. Konkubent konkubentem, jeszcze nie oznacza, że to on jest winny. Dużo jest też niestety zwyrodnienia wśród młodzieży szkolnej.
[/quote]

A to niby dlaczego do kościoła trzeba chodzić?
A tym co jej to zrobili to po butelce w du_pe i do kamieniołomów.
Avatar
abc / 14 listopada 2011 r. o 19:06
0
Nie trzeba być psychologiem żeby stwierdzić ze mała kłamie,konkubent jest gwałcicielem !
Avatar
mach / 14 listopada 2011 r. o 17:57
0
[quote name='Tupus' timestamp='1321258731' post='558029']
Ja wierzę temu dziecku, dlaczego by miała oskarżać bezpodstawnie (i wymyślać jakieś historie z butelką!!!) nieznanych wcześniej chłopców?
[/quote]
żeby ukryć prawdziwego sprawcę
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 r. o 17:03
0
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to oni głownie ponoszą winę za molestowanie nieletnich.

Nawet fakt iż biegły psycholog nie mógł stwierdzić czy dziewczynka mówi prawdę nasuwa pewne przypuszczenia, ze może rzeczywiście to nie koledzy dopuścili się takiego czynu a dziecko sobie tego nie wymysliło tylko być może padło ofiarą przemocy seksualnej w domu?
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zamość czeka na prezydenta Andrzeja Dudę. W restauracjach na rynku nie ma już miejsc [zdjęcia]
Wybory prezydenckie 2020
galeria

Zamość czeka na prezydenta Andrzeja Dudę. W restauracjach na rynku nie ma już miejsc [zdjęcia]

Prezydent Andrzej Duda kończy dzisiaj swoją kampanię prezydencką na wiecu wyborczym w Zamościu. Sympatycy już się gromadzą.

Puławy: Po deszczu ta droga zamienia się w basen. Nikt nie kwapi się do naprawy

Puławy: Po deszczu ta droga zamienia się w basen. Nikt nie kwapi się do naprawy

Po każdym większym deszczu, fragment al. Partyzantów, czyli drogi wojewódzkiej nr 824 w Puławach, zalewa woda. Jest jej tak dużo, że regularnie muszą ją wypompowywać wzywane na miejsce służby. Zarządca drogi do winy się nie poczuwa

Doświadczenie i młodość, czyli Brzyski i Brzozowski w Chełmiance

Doświadczenie i młodość, czyli Brzyski i Brzozowski w Chełmiance

Na piątek działacze klubu z Chełma zapowiadali trzy transfery. Po finalizacji rozmów z Przemysławem Kanarkiem do biało-zielonych dołączyli także: Tomasz Brzyski (Lublinianka) i Dawid Brzozowski (Motor Lublin).

Trąba powietrzna w Ustroniu Morskim. Są ranni i zniszczone domy [wideo]

Trąba powietrzna w Ustroniu Morskim. Są ranni i zniszczone domy [wideo]

Nad Ustroniem Morskim przeszła dziś trąba powietrza. Są ranni, uszkodzone są też domki holenderskie.

Wiec poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. "Jest szansa, żebyśmy od niedzieli znów zaczęli sklejać Polskę"
Zdjęcia
galeria

Wiec poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. "Jest szansa, żebyśmy od niedzieli znów zaczęli sklejać Polskę"

Posłowie, samorządowcy i zwolennicy Rafała Trzaskowskiego wzięli udział w wiecu poparcia dla kandydata Koalicji Obywatelskiej w drugiej turze wyborów prezydenckich. O godz. 18 spotkali się na schodach przy pl. Zamkowym w Lublinie.

Chełm: Bimber Boys w amfiteatrze. Ale flagowej imprezy nie będzie

Chełm: Bimber Boys w amfiteatrze. Ale flagowej imprezy nie będzie

Tylko 150 osób zobaczy za darmo koncert zespołu Bimber Boys w chełmskim amfiteatrze Kumowa Dolina. Maseczki będą obowiązkowe, a osoby z temperaturą powyżej 37 stopni Celsjusza nie będą wpuszczane na teren amfiteatru. Początek programu "Sułtani Dancingu" już o godz. 19.00 w niedzielę, 12 lipca.

Lubelskie: Wieś szuka zasięgu. Jest szansa na nowy maszt?

Lubelskie: Wieś szuka zasięgu. Jest szansa na nowy maszt?

– Nowa wieża powstanie do końca listopada 2020 roku – zapowiada Jerzy Pilewski z sieci PLAY. – Nie możemy się doczekać – mówi Jarosław Mazurek z Dubeczna, który żeby swobodnie porozmawiać przez komórkę musi wyjść do ogródka

Rocznica zbrodni ludobójstwa na Wołyniu. Tak wyglądały lubelskie obchody
galeria

Rocznica zbrodni ludobójstwa na Wołyniu. Tak wyglądały lubelskie obchody

Msza święta i złożenie wieńców pod pomnikiem przy ul. Głębokiej. Tak wyglądały obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej.

Wiec poparcia dla Andrzeja Dudy. "Warto postawić przy panu prezydencie krzyżyk"
Zdjęcia
galeria

Wiec poparcia dla Andrzeja Dudy. "Warto postawić przy panu prezydencie krzyżyk"

Członkowie lubelskiego społecznego komitetu poparcia Andrzeja Dudy podsumowali kampanię przed drugą turą wyborów prezydenckich. W ostatnich godzinach przed ciszą wyborczą zachęcali do głosowania na urzędującego prezydenta.

Andrzej Duda kończy tu kampanię. Z kamienicy usuwają baner kontrkandydata
Wybory prezydenckie 2020

Andrzej Duda kończy tu kampanię. Z kamienicy usuwają baner kontrkandydata

W piątek w Zamościu Andrzej Duda kończy kampanię. Na kilka godzin wcześniej z jednej z kamienic na Rynku Wielkim robotnicy usuwali baner Rafała Trzaskowskiego. Zakład Gospodarki Lokalowej w Zamościu tłumaczy, że działał na polecenie miasta, a znikały reklamy, na które nie było zgody

Lubelskie: Para kajakarzy przeżyła chwile grozy na Wiśle. Kobietę porwał nurt

Lubelskie: Para kajakarzy przeżyła chwile grozy na Wiśle. Kobietę porwał nurt

Do nieszczęśliwego wypadku doszło dzisiaj na wysokości przeprawy pomiędzy Kazimierzem Dolnym, a Janowcem. Para kajakarzy wpadła do Wisły. Mężczyzna złapał się promowej liny, a kobietę porwał nurt. Po długiej reanimacji udało się przywrócić jej akcję serca

Koronawirus - podsumowanie dnia. Chorują 162 osoby

Koronawirus - podsumowanie dnia. Chorują 162 osoby

W ciągu ostatniej doby, osiem osób trafiło do szpitali w województwie lubelskim z powodu koronawirusa. Oto stan na 10 lipca.

Pracownicy Azotów zakażeni koronawirusem. Część załogi na kwarantannie

Pracownicy Azotów zakażeni koronawirusem. Część załogi na kwarantannie

Patogen wywołujący Covid–19 potwierdzono w tym tygodniu u trzech pracowników Zakładów Azotowych"Puławy". Kilkanaście kolejnych osób zostało skierowanych na kwarantannę. W spółce działa sztab kryzysowy oraz specjalny zespół do spraw minimalizowania ryzyka.

Łuków: Zalew Zimna Woda to plac budowy. Niektórzy łamią zakazy

Łuków: Zalew Zimna Woda to plac budowy. Niektórzy łamią zakazy

Ciepła pogoda sprzyja wypoczynkowi nad wodą. Mieszkańcy Łukowa zaczęli korzystać z zalewu Zimna Woda. Tymczasem, władze miasta i policja przypominają, że to obecnie plac budowy i obowiązuje zakaz wstępu.

Puławy: Azoty mają nową panią rzecznik. Wcześniej pracowała w Danone

Puławy: Azoty mają nową panią rzecznik. Wcześniej pracowała w Danone

Katarzyna Hałat wygrała konkurs na rzecznika prasowego Grupy Azoty Puławy. Nowa kierownik działu komunikacji społecznej zastąpiła na tym stanowisku Marka Sieprawskiego. To była menedżer koncernu spożywczego Danone

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.