Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

15 marca 2010 r.
7:57
Edytuj ten wpis

Zima sparaliżowała rano Lublin. Karambol na Filaretów (zdjęcia, wideo)

Autor: Zdjęcie autora mok
0 60 A A

Przed godz. 8 rano na ul. Filaretów doszło do stłuczki kilkunastu pojazdów, w tym autobusu MPK linii 31. Kierowcy informują, że cała ulica jest właściwie nieprzejezdna i stoi w korkach.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Po godzinie 7. na ul. Filaretów w autobus linii 31 uderzył samochód. W pojazd uderzyło następne auto. Kierowcy doliczyli się 15 samochodów. Z daleka wyglądało to na poważny karambol. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.

- Samochody ześlizgują się, zjeżdżając z górki. Nawierzchnia jest tak śliska, że tracą przyczepność i uderzają w siebie - opisuje zdarzenie jeden z kierowców, który stoi w korku na ul. Filaretów.

Policja jest już na miejscu. - Dostaliśmy zgłoszenie o trzech kolizjach na ul. Filaretów - potwierdza mł.asp. Arkadiusz Arciszewski z Komendy Wojewódzkiej.

Newralgicznym punktem jest też ul. Filaretów jest zjazd w kierunku ul. Głębokiej. Tam korki zaczynają się już przy Globusie.

Jak jest w innych częściach miasta? - Lublin jest sparaliżowany. Ulice nie są odśnieżone, jest ślisko. Problemy z komunikacją mają także miejskie autobusy. Zablokowane są dojazdy do centrum od strony Czubów i Czechowa - informuje dyspozytorka Radio Taxi "Fart".

Zakorkowana jest także ul. Kunickiego przy Zacisznej, al. Kompozytorów Polskich.

Pojazdy MPK mają opóźnienia od kilkunastu do nawet dwudziestu minut. - Najwięcej problemów kierowcy mają ze śliskimi podjazdami na ul. Sikorskiego, 3 Maja, Piłsudskiego - mówi Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK w Lublinie. Powtarza to, co kierowcy i taksówkarze - drogi są nieodśnieżone.

Dziś rano pojazdy MPK uczestniczyły w dwóch stłuczkach. Na Filaretów i na Koncertowej, gdzie w autobus linii 34 uderzył samochód osobowy.

Karambol przy ul. Filaretów:


Tak się rano jeździło po Lublinie:






Komentarze 60

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 19 marca 2010 o 07:34
0
mozna się poślizgać
[url="http://www.youtube.com/watch?v=XDTfZeAf22Y&feature=related"]http://www.youtube.com/watch?v=XDTfZeAf22Y...feature=related[/url]
Avatar
bambo75 / 17 marca 2010 o 17:27
0
Gość napisał:
przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli wczoraj tej prędkości praktycznie nie można było rozwinąć, a chyba o korkach tutaj mówimy. Co do hamowania - zgadzam się, ale lód i śnieg rządzą się swoimi prawami. Poza tym nie uważam że jeśli ktoś nie miał stłuczki to nie znaczy że jest kierowcą idealnym - nie jesteśmy przecież sami na drodze.

To trzeba było poprosić kierowcę o otwarcie drzwi i pójście na piechotę-bynajmniej ten"ekstremalny odcinek trasy"-ja tak nieraz robię gdy mi się śpieszy-i prawie zawsze na tym skorzystam,bo autobus zostaje gdzieś daleko z tyłu w korku. Ale Polacy-to oni oczywiście tacy są,że"zapłaciłem za bilet 1-2zł ,więc będę się kurczowo trzymał siedzenia i czekał w korku nawet 10 godzin-ale kuźwa kasy nie podaruję!" W poślizgu samochodu właściwie jedynym "przyjacielem"kierowcy jest kierownica -hamulców trzeba z umiarem używać-przy nadużyciu hamulców w poślizgu samochód zamienia się w bezładnie pędzącą"masę"; no i instynkt samozachowawczy +troszkę zdrowego rozsądku- bo czasem lepiej wjechać w rów lub skarpę,niż "iść na czołowo" lub walnąć w kogoś przed sobą i rozwalić sobie:chłodnicę,maskę,komuś tył,itp.i narobić więcej strat niż po wpadnięciu do rowu. A jeśli ktoś nie jest pewny swoich umiejętności za kierownicą,to lepiej niech w TAKIE dni nie siada za kierownicą...

To trzeba było poprosić kierowcę o otwarcie drzwi i pójście na piechotę-bynajmniej ten"ekstremalny odcinek trasy"-ja tak nieraz robię gdy mi się śpieszy-i prawie zawsze na tym skorzystam,bo autobus zostaje gdzieś daleko z tyłu w korku. Ale Polacy-to oni oczywiście tacy są,że"zapłaciłem za bilet 1-2zł ,więc będę się kurczowo trzymał siedzenia i czekał w korku nawet 10 godzin-ale kuźwa kasy nie podaruję!" W poślizgu samochodu właściwie jedynym "przyjacielem"kierowcy jest kierownica -hamulcó... rozwiń
Avatar
bambo75 / 16 marca 2010 o 15:44
0
Gość napisał:
przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli wczoraj tej prędkości praktycznie nie można było rozwinąć, a chyba o korkach tutaj mówimy. Co do hamowania - zgadzam się, ale lód i śnieg rządzą się swoimi prawami. Poza tym nie uważam że jeśli ktoś nie miał stłuczki to nie znaczy że jest kierowcą idealnym - nie jesteśmy przecież sami na drodze.

Jest jeszcze jedna fajna rosyjska porada na takie sytuacje: "Rańsze Wstawat!" Mój ojciec zawsze mi to wpajał-szybciej wyruszysz w drogę,to masz większą szansę dojechać na czas i większą"tolerancję/rezerwę czasową". Wam też TAKIE COŚ polecam :-)

Jest jeszcze jedna fajna rosyjska porada na takie sytuacje: "Rańsze Wstawat!" Mój ojciec zawsze mi to wpajał-szybciej wyruszysz w drogę,to masz większą szansę dojechać na czas i większą"tolerancję/rezerwę czasową". Wam też TAKIE COŚ polecam :-) rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 14:33
0
Gość napisał:
Nie stan dróg jest przyczyną a brak umiejętności kierowców. Każdy ma się we własnym mniemaniu za mistrza kierownicy, a tu trochę śliskiego i bum I nawet wtedy takie matołki nie rozumieją, że sami są winni, wg nich winni drogowcy którzy nie ustawili znaku ostrzegawczego


? nie powiesz mi chyba że ten śnieg i lód który był obecny wczoraj wszędzie miał się nijak do tego paraliżu i że to wszystko przez nieumiejętność kierowców skąd masz pewność że wyhamowałbyś tam na filaretów? umiejętności swoją drogą, bezradność drugą.
aretów? umiejętności swoją drogą, bezradność drugą. rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 14:28
0
bambo75 napisał:
A ja jestem tego zdania,że"widzę ciężkie warunki(ślisko)za drodze,to po chorobę ryzykować stłuczkę,jeśli jest całkiem przyzwoita Komunikacja Miejska w Lublinie"-nie narzekajcie na nią,bo w innych miastach jest naprawdę gorzej! Niedopasowanie prędkości do warunków na drodze!-to jest główna przyczyna tego i innych karamboli.Też sporo jeździłem autem-jeżdżę 17 lat i jakoś stłuczki nie miałem-a jeździłem po naprawdę różnych drogach. Ale "wyznaję"pewną zasadę-NIGDY nie hamuję w ostatniej chwili !-lecz stopniowo i w miarę łagodnie "wytracam" prędkość-i może TO jest mój (tak jakby) "złoty środek" do niestworzenia karambolu/stłuczki. A właśnie wielu Polaków tak hamuje "w ostatniej chwili". Do wielu ludzi to nie dociera,że samochód w zimie w ruchu miejskim to"smok na paliwo".

przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli wczoraj tej prędkości praktycznie nie można było rozwinąć, a chyba o korkach tutaj mówimy. Co do hamowania - zgadzam się, ale lód i śnieg rządzą się swoimi prawami. Poza tym nie uważam że jeśli ktoś nie miał stłuczki to nie znaczy że jest kierowcą idealnym - nie jesteśmy przecież sami na drodze.

przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli ... rozwiń
Avatar
bambo75 / 16 marca 2010 o 13:48
0
A ja jestem tego zdania,że"widzę ciężkie warunki(ślisko)za drodze,to po chorobę ryzykować stłuczkę,jeśli jest całkiem przyzwoita Komunikacja Miejska w Lublinie"-nie narzekajcie na nią,bo w innych miastach jest naprawdę gorzej! Niedopasowanie prędkości do warunków na drodze!-to jest główna przyczyna tego i innych karamboli.Też sporo jeździłem autem-jeżdżę 17 lat i jakoś stłuczki nie miałem-a jeździłem po naprawdę różnych drogach. Ale "wyznaję"pewną zasadę-NIGDY nie hamuję w ostatniej chwili !-lecz stopniowo i w miarę łagodnie "wytracam" prędkość-i może TO jest mój (tak jakby) "złoty środek" do niestworzenia karambolu/stłuczki. A właśnie wielu Polaków tak hamuje "w ostatniej chwili". Do wielu ludzi to nie dociera,że samochód w zimie w ruchu miejskim to"smok na paliwo".
A ja jestem tego zdania,że"widzę ciężkie warunki(ślisko)za drodze,to po chorobę ryzykować stłuczkę,jeśli jest całkiem przyzwoita Komunikacja Miejska w Lublinie"-nie narzekajcie na nią,bo w innych miastach jest naprawdę gorzej! Niedopasowanie prędkości do warunków na drodze!-to jest główna przyczyna tego i innych karamboli.Też sporo jeździłem autem-jeżdżę 17 lat i jakoś stłuczki nie miałem-a jeździłem po naprawdę różnych drogach. Ale "wyznaję"pewną zasadę-NIGDY nie hamuję w ostatniej chwili !-lecz stopniowo i ... rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 13:26
0
Dokładnie uczcie się jezdzic matoły z lublina i okolic
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 13:00
0
a napisał:
szczerze wątpie żeby w poniedziałek w godzinach 7-11 (bo o 11 nadal byly korki) po głownych drogach ktoś jechał w celu innym niż praca, szkoła, lekarz etc. Poza tym jak ktoś ma samochód to ma jeździć tylko wtedy kiedy musi? Ludzie jeździli samochodami i będą jeździć, a problem dotyczył akurat głównie stanu dróg więc nie wiem po co to wywlekanie szpanowania jak to nie ma nic do rzeczy akurat w tym przypadku.

Nie stan dróg jest przyczyną a brak umiejętności kierowców. Każdy ma się we własnym mniemaniu za mistrza kierownicy, a tu trochę śliskiego i bum I nawet wtedy takie matołki nie rozumieją, że sami są winni, wg nich winni drogowcy którzy nie ustawili znaku ostrzegawczego

Nie stan dróg jest przyczyną a brak umiejętności kierowców. Każdy ma się we własnym mniemaniu za mistrza kierownicy, a tu trochę śliskiego i bum I nawet wtedy takie matołki nie rozumieją, że sami są winni, wg nich winni drogowcy którzy nie ustawili znaku ostrzegawczego rozwiń
Avatar
a / 16 marca 2010 o 12:35
0
bambo75 napisał:
Powiem trochę przewrotnie i złośliwie:"ten karambol to kara na tych wszystkich,którzy nie muszą jechać autem lecz jadą(często i do kiosku po gazetę) i tworzą korki-bo chcą"zaszpanować",że nie pojadą Komunikacją Miejską lecz SWOIM autem"...


szczerze wątpie żeby w poniedziałek w godzinach 7-11 (bo o 11 nadal byly korki) po głownych drogach ktoś jechał w celu innym niż praca, szkoła, lekarz etc. Poza tym jak ktoś ma samochód to ma jeździć tylko wtedy kiedy musi? Ludzie jeździli samochodami i będą jeździć, a problem dotyczył akurat głównie stanu dróg więc nie wiem po co to wywlekanie szpanowania jak to nie ma nic do rzeczy akurat w tym przypadku.


szczerze wątpie żeby w poniedziałek w godzinach 7-11 (bo o 11 nadal byly korki) po głownych drogach ktoś jechał w celu innym niż praca, szkoła, lekarz etc. Poza tym jak ktoś ma samochód to ma jeździć tylko wtedy kiedy musi? Ludzie jeździli samochodami i będą jeździć, a problem dotyczył akurat głównie stanu dróg więc nie wiem po co to wywlekanie szpanowania jak to nie ma nic do rzeczy akurat w tym przypadku. rozwiń
Avatar
bambo75 / 16 marca 2010 o 11:36
0
Powiem trochę przewrotnie i złośliwie:"ten karambol to kara na tych wszystkich,którzy nie muszą jechać autem lecz jadą(często i do kiosku po gazetę) i tworzą korki-bo chcą"zaszpanować",że nie pojadą Komunikacją Miejską lecz SWOIM autem"...
Avatar
Gość / 19 marca 2010 o 07:34
0
mozna się poślizgać
[url="http://www.youtube.com/watch?v=XDTfZeAf22Y&feature=related"]http://www.youtube.com/watch?v=XDTfZeAf22Y...feature=related[/url]
Avatar
bambo75 / 17 marca 2010 o 17:27
0
Gość napisał:
przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli wczoraj tej prędkości praktycznie nie można było rozwinąć, a chyba o korkach tutaj mówimy. Co do hamowania - zgadzam się, ale lód i śnieg rządzą się swoimi prawami. Poza tym nie uważam że jeśli ktoś nie miał stłuczki to nie znaczy że jest kierowcą idealnym - nie jesteśmy przecież sami na drodze.

To trzeba było poprosić kierowcę o otwarcie drzwi i pójście na piechotę-bynajmniej ten"ekstremalny odcinek trasy"-ja tak nieraz robię gdy mi się śpieszy-i prawie zawsze na tym skorzystam,bo autobus zostaje gdzieś daleko z tyłu w korku. Ale Polacy-to oni oczywiście tacy są,że"zapłaciłem za bilet 1-2zł ,więc będę się kurczowo trzymał siedzenia i czekał w korku nawet 10 godzin-ale kuźwa kasy nie podaruję!" W poślizgu samochodu właściwie jedynym "przyjacielem"kierowcy jest kierownica -hamulców trzeba z umiarem używać-przy nadużyciu hamulców w poślizgu samochód zamienia się w bezładnie pędzącą"masę"; no i instynkt samozachowawczy +troszkę zdrowego rozsądku- bo czasem lepiej wjechać w rów lub skarpę,niż "iść na czołowo" lub walnąć w kogoś przed sobą i rozwalić sobie:chłodnicę,maskę,komuś tył,itp.i narobić więcej strat niż po wpadnięciu do rowu. A jeśli ktoś nie jest pewny swoich umiejętności za kierownicą,to lepiej niech w TAKIE dni nie siada za kierownicą...

To trzeba było poprosić kierowcę o otwarcie drzwi i pójście na piechotę-bynajmniej ten"ekstremalny odcinek trasy"-ja tak nieraz robię gdy mi się śpieszy-i prawie zawsze na tym skorzystam,bo autobus zostaje gdzieś daleko z tyłu w korku. Ale Polacy-to oni oczywiście tacy są,że"zapłaciłem za bilet 1-2zł ,więc będę się kurczowo trzymał siedzenia i czekał w korku nawet 10 godzin-ale kuźwa kasy nie podaruję!" W poślizgu samochodu właściwie jedynym "przyjacielem"kierowcy jest kierownica -hamulcó... rozwiń
Avatar
bambo75 / 16 marca 2010 o 15:44
0
Gość napisał:
przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli wczoraj tej prędkości praktycznie nie można było rozwinąć, a chyba o korkach tutaj mówimy. Co do hamowania - zgadzam się, ale lód i śnieg rządzą się swoimi prawami. Poza tym nie uważam że jeśli ktoś nie miał stłuczki to nie znaczy że jest kierowcą idealnym - nie jesteśmy przecież sami na drodze.

Jest jeszcze jedna fajna rosyjska porada na takie sytuacje: "Rańsze Wstawat!" Mój ojciec zawsze mi to wpajał-szybciej wyruszysz w drogę,to masz większą szansę dojechać na czas i większą"tolerancję/rezerwę czasową". Wam też TAKIE COŚ polecam :-)

Jest jeszcze jedna fajna rosyjska porada na takie sytuacje: "Rańsze Wstawat!" Mój ojciec zawsze mi to wpajał-szybciej wyruszysz w drogę,to masz większą szansę dojechać na czas i większą"tolerancję/rezerwę czasową". Wam też TAKIE COŚ polecam :-) rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 14:33
0
Gość napisał:
Nie stan dróg jest przyczyną a brak umiejętności kierowców. Każdy ma się we własnym mniemaniu za mistrza kierownicy, a tu trochę śliskiego i bum I nawet wtedy takie matołki nie rozumieją, że sami są winni, wg nich winni drogowcy którzy nie ustawili znaku ostrzegawczego


? nie powiesz mi chyba że ten śnieg i lód który był obecny wczoraj wszędzie miał się nijak do tego paraliżu i że to wszystko przez nieumiejętność kierowców skąd masz pewność że wyhamowałbyś tam na filaretów? umiejętności swoją drogą, bezradność drugą.
aretów? umiejętności swoją drogą, bezradność drugą. rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 14:28
0
bambo75 napisał:
A ja jestem tego zdania,że"widzę ciężkie warunki(ślisko)za drodze,to po chorobę ryzykować stłuczkę,jeśli jest całkiem przyzwoita Komunikacja Miejska w Lublinie"-nie narzekajcie na nią,bo w innych miastach jest naprawdę gorzej! Niedopasowanie prędkości do warunków na drodze!-to jest główna przyczyna tego i innych karamboli.Też sporo jeździłem autem-jeżdżę 17 lat i jakoś stłuczki nie miałem-a jeździłem po naprawdę różnych drogach. Ale "wyznaję"pewną zasadę-NIGDY nie hamuję w ostatniej chwili !-lecz stopniowo i w miarę łagodnie "wytracam" prędkość-i może TO jest mój (tak jakby) "złoty środek" do niestworzenia karambolu/stłuczki. A właśnie wielu Polaków tak hamuje "w ostatniej chwili". Do wielu ludzi to nie dociera,że samochód w zimie w ruchu miejskim to"smok na paliwo".

przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli wczoraj tej prędkości praktycznie nie można było rozwinąć, a chyba o korkach tutaj mówimy. Co do hamowania - zgadzam się, ale lód i śnieg rządzą się swoimi prawami. Poza tym nie uważam że jeśli ktoś nie miał stłuczki to nie znaczy że jest kierowcą idealnym - nie jesteśmy przecież sami na drodze.

przyzwoita komunikacja? wczoraj spędziłam 1h i 15 minut z kierowcą mpk który permanentnie wjeżdzał na krawężniki i trąbił na kogo popadło + wyżywał się na pasażerach którzy chcieli wsiąść do autobusu który ledwie metr odjechał od przystanku (dalej nie mógł). Mogłam wybrać samochód zamiast tego wybrałam mpk, zyskałam na ewentualnie zaoszczedzonym paliwie i... tyle. Bo jadąc inną drogą niż trasa autobusu - samochodem, napewno byłabym szybciej na miejscu. Kolejny raz nie rozumiem - po co mówić o dopasowaniu prędkości, jesli ... rozwiń
Avatar
bambo75 / 16 marca 2010 o 13:48
0
A ja jestem tego zdania,że"widzę ciężkie warunki(ślisko)za drodze,to po chorobę ryzykować stłuczkę,jeśli jest całkiem przyzwoita Komunikacja Miejska w Lublinie"-nie narzekajcie na nią,bo w innych miastach jest naprawdę gorzej! Niedopasowanie prędkości do warunków na drodze!-to jest główna przyczyna tego i innych karamboli.Też sporo jeździłem autem-jeżdżę 17 lat i jakoś stłuczki nie miałem-a jeździłem po naprawdę różnych drogach. Ale "wyznaję"pewną zasadę-NIGDY nie hamuję w ostatniej chwili !-lecz stopniowo i w miarę łagodnie "wytracam" prędkość-i może TO jest mój (tak jakby) "złoty środek" do niestworzenia karambolu/stłuczki. A właśnie wielu Polaków tak hamuje "w ostatniej chwili". Do wielu ludzi to nie dociera,że samochód w zimie w ruchu miejskim to"smok na paliwo".
A ja jestem tego zdania,że"widzę ciężkie warunki(ślisko)za drodze,to po chorobę ryzykować stłuczkę,jeśli jest całkiem przyzwoita Komunikacja Miejska w Lublinie"-nie narzekajcie na nią,bo w innych miastach jest naprawdę gorzej! Niedopasowanie prędkości do warunków na drodze!-to jest główna przyczyna tego i innych karamboli.Też sporo jeździłem autem-jeżdżę 17 lat i jakoś stłuczki nie miałem-a jeździłem po naprawdę różnych drogach. Ale "wyznaję"pewną zasadę-NIGDY nie hamuję w ostatniej chwili !-lecz stopniowo i ... rozwiń
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 13:26
0
Dokładnie uczcie się jezdzic matoły z lublina i okolic
Avatar
Gość / 16 marca 2010 o 13:00
0
a napisał:
szczerze wątpie żeby w poniedziałek w godzinach 7-11 (bo o 11 nadal byly korki) po głownych drogach ktoś jechał w celu innym niż praca, szkoła, lekarz etc. Poza tym jak ktoś ma samochód to ma jeździć tylko wtedy kiedy musi? Ludzie jeździli samochodami i będą jeździć, a problem dotyczył akurat głównie stanu dróg więc nie wiem po co to wywlekanie szpanowania jak to nie ma nic do rzeczy akurat w tym przypadku.

Nie stan dróg jest przyczyną a brak umiejętności kierowców. Każdy ma się we własnym mniemaniu za mistrza kierownicy, a tu trochę śliskiego i bum I nawet wtedy takie matołki nie rozumieją, że sami są winni, wg nich winni drogowcy którzy nie ustawili znaku ostrzegawczego

Nie stan dróg jest przyczyną a brak umiejętności kierowców. Każdy ma się we własnym mniemaniu za mistrza kierownicy, a tu trochę śliskiego i bum I nawet wtedy takie matołki nie rozumieją, że sami są winni, wg nich winni drogowcy którzy nie ustawili znaku ostrzegawczego rozwiń
Avatar
a / 16 marca 2010 o 12:35
0
bambo75 napisał:
Powiem trochę przewrotnie i złośliwie:"ten karambol to kara na tych wszystkich,którzy nie muszą jechać autem lecz jadą(często i do kiosku po gazetę) i tworzą korki-bo chcą"zaszpanować",że nie pojadą Komunikacją Miejską lecz SWOIM autem"...


szczerze wątpie żeby w poniedziałek w godzinach 7-11 (bo o 11 nadal byly korki) po głownych drogach ktoś jechał w celu innym niż praca, szkoła, lekarz etc. Poza tym jak ktoś ma samochód to ma jeździć tylko wtedy kiedy musi? Ludzie jeździli samochodami i będą jeździć, a problem dotyczył akurat głównie stanu dróg więc nie wiem po co to wywlekanie szpanowania jak to nie ma nic do rzeczy akurat w tym przypadku.


szczerze wątpie żeby w poniedziałek w godzinach 7-11 (bo o 11 nadal byly korki) po głownych drogach ktoś jechał w celu innym niż praca, szkoła, lekarz etc. Poza tym jak ktoś ma samochód to ma jeździć tylko wtedy kiedy musi? Ludzie jeździli samochodami i będą jeździć, a problem dotyczył akurat głównie stanu dróg więc nie wiem po co to wywlekanie szpanowania jak to nie ma nic do rzeczy akurat w tym przypadku. rozwiń
Avatar
bambo75 / 16 marca 2010 o 11:36
0
Powiem trochę przewrotnie i złośliwie:"ten karambol to kara na tych wszystkich,którzy nie muszą jechać autem lecz jadą(często i do kiosku po gazetę) i tworzą korki-bo chcą"zaszpanować",że nie pojadą Komunikacją Miejską lecz SWOIM autem"...
Zobacz wszystkie komentarze 60

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji

Jerzy Brzęczek: Lewandowski pozostanie kapitanem reprezentacji 0 0

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek spotkał się z mediami na swojej pierwszej konferencji prasowej. 44-letni szkoleniowiec zapewnił, że kadrę czeka ewolucja i stopniowe wprowadzanie nowych zawodników, a jej kapitanem pozostanie Robert Lewandowski

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant

Jechał i pił piwo. Zauważył go ten policjant 3 0

47-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej jechał samochodem i pił. Inni kierowcy musieli zjeżdżać mu z drogi. Wyczyny 47-latka zauważył przypadkiem policjant jadący do pracy

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa

Lubartów: Oczyszczalnia już prawie gotowa 1 0

Modernizacja oczyszczalni ścieków zbliża się do końca. W przyszłym tygodniu kolejne instalacje będą uruchamiane. Zaawansowanie robót modernizacyjnych oczyszczalni osiągnęło ok. 90 proc. Wybudowane zostały wszystkie obiekty, trwają ostatnie prace połączeniowe sieci między obiektami.

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają?

Turyści w Polsce. Skąd najczęściej do nas przyjeżdżają? 0 0

Najczęściej odwiedzają nas turyści z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wypadek w Ciecierzynie. Droga zablokowana, duże korki [zdjęcia]
galeria

Wypadek w Ciecierzynie. Droga zablokowana, duże korki [zdjęcia] 6 1

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 19 koło Lublina

Piotr spod Białej Podlaskiej idzie pieszo przez Europę. Do celu dotrze za 5 miesięcy
galeria

Piotr spod Białej Podlaskiej idzie pieszo przez Europę. Do celu dotrze za 5 miesięcy 0 2

22-letni Piotr Żuk wyruszył spod Białej Podlaskiej do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Do pokonania ma ponad 3700 kilometrów. Jego samotna piesza pielgrzymka wiedzie przez 9 krajów.

Kontrolerzy biletów mają mieć ochronę

Kontrolerzy biletów mają mieć ochronę 0 4

Władze miasta szukają firmy ochroniarskiej, która w godzinach nocnych zapewni bezpieczeństwo kontrolerom sprawdzającym bilety w miejskiej komunikacji.

Śmigłowiec LPR zmieni bazę. Trwa budowa nowego hangaru

Śmigłowiec LPR zmieni bazę. Trwa budowa nowego hangaru 1 2

W pobliże lotniska w Świdniku przeniesiona zostanie baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które stacjonuje teraz w podlubelskim Radawcu.

Wielkie testowanie Podlasiu Biała Podlaska

Wielkie testowanie Podlasiu Biała Podlaska 1 1

Piłkarze z Białej Podlaskiej mają za sobą kolejny mecz kontrolny. Przy okazji obozu w Mielniku Podlasie zremisowało z Turem Bielsk Podlaski 2:2. Pierwsza połowa należała do rywali, którzy prowadzili 2:0. Po zmianie stron drużyna trenera Tomasza Złomańczuka zdołała jednak wyrównać

Avia Świdnik – Hetman Zamość 2:0. Zadecydowała końcówka

Avia Świdnik – Hetman Zamość 2:0. Zadecydowała końcówka 1 0

Ciekawy sparing został rozegrany na stadionie w Świdniku. Tamtejsza Avia podejmowała Hetmana Zamość, którego trenerem jest doskonale znany przy ul. Sportowej Jacek Ziarkowski. W lepszych humorach zawody kończyli gospodarze, którzy wygrali 2:0

Lublin: Skarpa i Górki bez ciepłej wody

Lublin: Skarpa i Górki bez ciepłej wody 17 0

Tysiące mieszkańców osiedli Skarpa i Górki będą przez trzy dni pozbawieni ciepłej wody w kranach.

Wyrzucił psa z auta i odjechał. Gdy wpadł, próbował się tłumaczyć

Wyrzucił psa z auta i odjechał. Gdy wpadł, próbował się tłumaczyć 19 2

Mężczyzna wyrzucił psa z auta i odjechał. Udało się go odnaleźć, bo całe zdarzenie widział inny kierowca.

Łęczna: 18-latka zdenerwowała dziewczyna, nietypowo odreagował

Łęczna: 18-latka zdenerwowała dziewczyna, nietypowo odreagował 1 2

18-latek po kłótni z dziewczyną uszkodził kilka samochodów. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia

20. rocznica śmierci Zbigniewa Herberta. Uroczystości w lubelskim IPN
27 lipca 2018, 16:00

20. rocznica śmierci Zbigniewa Herberta. Uroczystości w lubelskim IPN 2 1

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 27 lipca o godz. 16 w lubelskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej (ul. Wodopojna 2) odbędą się obchody upamiętniające 20. rocznicę śmierci Zbigniewa Herberta.

Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce. Lublin dał radę! [zdjęcia]
galeria

Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce. Lublin dał radę! [zdjęcia] 5 5

Na nowym stadionie przy al. Piłsudskiego odbyły się 94 mistrzostwa Polski. Padło wiele bardzo dobrych wyników. Sam obiekt też spisał się znakomicie, a jego bieżnia należy do najszybszych w kraju

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.