Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

25 grudnia 2016 r.
17:16

Codzienność w PRL: kolejki, brud i alkohol. W Kraśniku istniało 30 melin

120 50 A A
fot. Maciej Kaczanowski/Archiwum
fot. Maciej Kaczanowski/Archiwum

Czym różniło się życie w PRL od naszej rzeczywistości? Odpowiedź można znaleźć w książce „Szkice o codzienności PRL” wydanej przez lubelski oddział Instytuty Pamięci Narodowej.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Najprostsza odpowiedź mieści się w jednym słowie: wszystkim. Ludzie borykali się z ciągłymi „niedoborami” produktów spożywczych. Obliczono, że stanie w kolejkach zajmowały gospodyniom domowym ok. 2 godzin dziennie.

Wszystko jest rarytasem

„Chcąc kupić kilogram cukru żona moja stała w kolejce od godz. 4-tej do 10-tej, a inne kobiety stały jeszcze dłużej” - skarżył się w latach 50 mieszkaniec jednej z podlubartowskich wsi.

Jeszcze dłużej, bo całymi tygodniami można było czekać w kolejce na meble. Kolejka do mieszkań trwała nawet kilkadziesiąt lat. Obiektami pożądania było zaś wszystko, co pochodziło z Europy Zachodniej i USA. Zjawisko to było tak silne, że ulubionymi elementami wystroju wnętrz aż do lat 80. były kolorowe opakowania po czekoladkach, mydełkach, czy piwie. W „Prawie i życiu” z 1957 r. pisano: „W Polsce niestety wszystko prawie jest rarytasem: sztuczna gąbka, guma do żucia, nylonowe skarpetki, sztuczna biżuteria”. Przywiezienie takich dóbr było niezmiernie trudne, ale pomysłowość rodaków nie miała sobie równych. W latach 1963-64 małżeństwo repatriantów z Anglii sprowadziło do Polski jako swoje „mienie przesiedleńcze” dwie tony polietylenu, dermy, sztuczne futra, szminki i lakiery do paznokci.

Dworzec i stołówka

Lata 40 i 50 to także wszechobecny bród. Na stacjach kolejowych panoszyły się szczury, a plagą pociągów były nie tylko śmieci i brud, ale i pluskwy. W latach 50 większość z mieszkań nie była wyposażona w ustępy i instalacje wodociągową. W dokumentach kontrolnych Domu Dziecka w Kozłówce z 1948 roku czytamy: „pokoje duże, zimne, o kamiennej podłodze, w umywalni dzieci myją się w miednicach. Ręczniki brudne, porozrzucane w nieładzie, szczotek do zębów dzieci nie mają wcale”.

A jak było na stołówkach? W pochodzącej z lat 70 ubiegłego wieku „Książce skarg i życzeń” stołówki UMCS możemy przeczytać m.in., że drugie danie śmierdzi, a w zupie można znaleźć kawałek papieru albo „tłustego robaka”.

Problem musiał być duży, bo po tym jak 11 listopada 1963 roku w zupie grzybowej znalazły się robaki, do budynku stołówki wkroczyli funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej i Sanepidu wezwani przez studentów nie chcących słuchać tłumaczenia personelu, że robaki pochodzą z zanieczyszczonych grzybów, a nie są skutkiem zaniedbań higienicznych. Okupowali stołówkę grożąc strajkiem.

Na szczęście do starć nie doszło, bo nastroje uspokoili członkowie Związku Młodzieży Socjalistycznej i Zrzeszenia Studentów Polskich.

- To charakterystyczny obrazek dla tamtej epoki - mówi dr hab. Marcin Kruszyński z lubelskiego oddziału IPN. - Nie było tak, że nie było wody żeby umyć naczynia, proszku żeby wyszorować podłogę, czy możliwości, żeby sprawdzić czy grzyby są czyste. To dowód na to, że istniała wtedy rzesza ludzi o mentalności, która o takie rzeczy nie dbała. System próbował ich uczyć postępu. Trwało to jednak bardzo długo.

Agnieszka Skura
Agnieszka Skura

Brakowało też środków czystości.

W prasie kobiecej regularnie drukowano poradniki dla gospodyń domowych, podpowiadające, jak samodzielnie zrobić krem czy pomalować włosy nie posiadając farby.

Wszystko w myśl zasady „Zrób sobie sam”. Wiele przepisów brzmi dziś co najmniej szokująco. Ot chociażby taki, znaleziony przez Agnieszkę Skurę z lubelskiego IPN w gazecie z 1949 roku: „Z dużej kości wybieramy szpik i topimy go na oparze. Po przetopieniu przecedzamy szpik przez gazę, aby usunąć drobne kosteczki, przestudzamy, ucieramy z łyżką oleju jadalnego i żółtkiem”.

Polakom nieustannie przypominano też o tym, że o higienę trzeba dbać.

- Nie było to tak oczywiste jak dziś - zauważa Agnieszka Skura. - W latach 40. i 50. prasa często przypominała o tym, że należy przynajmniej raz w tygodniu zmieniać bieliznę, a zęby szczotkować dwa razy dziennie. Wynikało to ze specyficznego okresu historycznego: skończyła się wojna, w kraju panowała bieda, brakowało wszystkiego. Ludzie nie myśleli o tym, jak zdobyć mydło i mieć ładne włosy. Znacznie ważniejszym problemem była kwestia zdobycia pożywienia, czy zorganizowania mieszkania w sytuacji. gdy wiele miast zostało niemal całkowicie zburzonych i wiele osób nie miało „dachu nad głową”.

O brudzie świadczył też stan rzek i jezior. Niczym niezwykłym było odprowadzanie do wód tylko wstępnie oczyszczonych ścieków z fabryk oraz ścieków komunalnych, w tym fekaliów. W gazetach regularnie pisano o tym, że w wyniku „awaryjnego zanieczyszczenia wód zagrożone było ujęcie wód komunalnych”. Szczególnie groźne było zanieczyszczenie metalami ciężkimi. Dla przykładu, w Kraśniku Fabrycznym stężenie rtęci w wodzie pitnej przy normie do 1 mg/l wynosiło w latach 80. od 6 do 26 mg/l.

dr hab. Marcin Kruszyński
dr hab. Marcin Kruszyński

Chyży Jeleń

W latach 1948-1956, zgodnie z planami rządzących, społeczeństwo powinno spędzać czas wolny uczestnicząc w zbiorowych uroczystościach, zawodach sportowych, koncertach, masowych zabawach tanecznych, kursach, szkoleniach, w świetlicach czy oglądając odpowiednie programy telewizyjne i sztuki teatralne.

Uczniowie powinni zaś brać udział w zajęciach pozalekcyjnych. Wszystko po to, by móc ich w tym czasie „odpowiednio formować”. Władza robiła też wszystko, by niedziele i święta kościelne zastąpić wycieczkami, porankami filmowymi, klubami dyskusyjnymi, rozgrywkami sportowymi, czy udziałem w czynach społecznych.

Niechętnie patrzono przy tym na to, że ktoś sam wymyśla zabawy. Szukano w nich spisku. W 1951 roku pracownicy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Puławach znaleźli list licealisty, w którym pisał, że przybrał pseudonim „Chyży Jeleń”, a jego kolega: „Kamienne Serce”. Chłopiec został zatrzymany. Dopiero, gdy okazało się, że nastolatek nie był członkiem żadnego tajnego związku, a pseudonimy są pokłosiem lektury „Ducha puszczy. Opowiadań z borów amerykańskich” zwolniono go do domu zobowiązując jednocześnie rodziców do lepszej opieki, bo w zabawach chłopca zabrakło treści ideologicznej.

Na odcinku alkoholizmu

Pomysły władzy nie podobały się młodzieży, która w wolnym czasie popadała w alkoholizm. W 1956 roku ZP ZMP w Tomaszowie Lubelskim informował, że na podległym mu terenie 85 proc. młodych ludzi nadużywa alkoholu.

W Kraśniku istniało 30 melin, z których korzystali nie tylko robotnicy, ale i przedstawiciele partii i MO. Kiedy w latach 50. władze centralne poleciły przeanalizować sytuację „na odcinku alkoholizmu” okazało się, że na porządku dziennym było opuszczanie pracy lub stawianie się w niej w stanie, błędy i wypadku spowodowane spożyciem, czy bójki i awantury wywoływane pijaństwem.

Stwierdzono, że grupą pijąca najwięcej są mieszkańcy wsi, a za nimi robotnicy w miastach. Problem dotykał jednak wszystkich. Niektórzy komendanci powiatowi milicji grozili swoim podwładnym goleniem włosów w przypadku przyłapania ich na piciu w trakcie służby, co było zjawiskiem częstym. Żeby walczyć z nałogiem w latach 50 szczecińska rozgłośnia radiowa wprowadziła do serwisu informacyjnego stały cykl „lista pijaków”, podczas której z nazwiska wyliczało się uczniów i pracowników popełniających akty wandalizmu lub awanturujących się po pijaku.

Komentarze 50

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 25 grudnia 2016 o 18:48
+2
proszę dzieci resortowe o nie komentowanie tego tematu, g....o wiecie o tamtych czasach
Avatar
Gość / 9 lutego 2017 o 23:12
0
Szanowna Autorko tego artykułu! 1. We fragmencie "Lata 40 i 50 to także wszechobecny bród. Na stacjach kolejowych panoszyły się szczury, a plagą pociągów były nie tylko śmieci i brud, ale i pluskwy." wskazana jest konsekwencja: albo konsekwentnie "bród", albo konsekwentnie "brud". Osobiście optuję za wersją drugą :) 2. Proszę także o przetłumaczenie fragmentu: "na porządku dziennym było opuszczanie pracy lub stawianie się w niej w stanie, błędy i wypadku spowodowane spożyciem, czy bójki i awantury wywoływane pijaństwem.", dokładniej zaś "na porządku dziennym było (...) błędy i wypadku spowodowane spożyciem, czy bójki i awantury wywoływane pijaństwem." 3. Przeczytaj również ze zrozumieniem to: "Obliczono, że stanie w kolejkach zajmowały gospodyniom domowym ok. 2 godzin dziennie." i... wyciągnij wnioski.
Szanowna Autorko tego artykułu! 1. We fragmencie "Lata 40 i 50 to także wszechobecny bród. Na stacjach kolejowych panoszyły się szczury, a plagą pociągów były nie tylko śmieci i brud, ale i pluskwy." wskazana jest konsekwencja: albo konsekwentnie "bród", albo konsekwentnie "brud". Osobiście optuję za wersją drugą :) 2. Proszę także o przetłumaczenie fragmentu: "na porządku dziennym było opuszczanie pracy lub stawianie się w niej w stanie, błędy i wypadku spowodowane spożyciem, czy bójki i awantury wywoływ... rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 12:17
0
Hasło KODu: "żeby było jak dawniej".
Avatar
życie zaczyna się po 1990 / 29 grudnia 2016 o 08:03
0
"Cinkciarze" to pierwsze "kantory",a "meliny" to  była namiastka obecnych "pubów"
Avatar
Gość / 28 grudnia 2016 o 22:28
0
za to wasze kobiety żony, matki ,córki czy wnuczki wciąż służą do tego samego zamożnym dżentelmenom zachodu...!!1
Avatar
Gość / 26 grudnia 2016 o 20:23
0
"te co leciały to za małe, lepiej napisać, że to był orzeł albo gęś" ******eioba.pl/a/4qtz/prawdziwa-smierc-jurija-gagarina
Avatar
aaa / 26 grudnia 2016 o 20:09
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Biedny KOdziarz chciałby wymazać tę część historii Polski, bo nijak nie pasuje do "kultury" lansowanej przez ówczesny aktyw.
Avatar
x / 26 grudnia 2016 o 17:07
0
decydenci używajcie rozumów napisał:
Walka pokoleń i ideologii po II wojnie cały czas krytykowano okres międzywojenny i sanację ,obecnie komunę a pis krytykuje lata 1989-2015, po nim krytykowane bedą 2005-2007 i 2015-...... taka kolej rzeczy.Czy zminy w podręcznikach do historii coś zmienią nie bo przykład Katynia Wojny Polsko-bolszewickiej ukrywane w podręcznikach uderzyły z siłą w tych co zakłamywali.Przy obenej technice informtycznej i informacyjnej to leci jak TSUNAMI.
rozwiń
Avatar
Gość / 26 grudnia 2016 o 15:18
0
Być może nadmiernie pochlebię tej Pani na zdjęciu, ale raczej czasów PRL nie pamięta, co najwyżej rozpierduchę w latach osiemdziesiątych. A przedstawienie tych czasów na podstawie cudzych opinii skutkuje mocno wypaczonym ich obrazem. Zaznaczyć można tylko, że brud, niechlujstwo,pijaństwo, zŁodziejstwo i chamstwo nie powstaŁy w tamtym ustroju a przynależaŁy do naszej nacji od zawsze, dobrze się mają dzisiaj i pozostaną na zawsze, choćbyśmy intronizowali jeszcze kilku nadprzyrodzonych królów.
Avatar
Gość / 26 grudnia 2016 o 12:47
0
ipn dostał nowy pałacyk w centrum Lublina to splodzili cos wspolnie
Avatar
Gość / 9 lutego 2017 o 23:12
0
Szanowna Autorko tego artykułu! 1. We fragmencie "Lata 40 i 50 to także wszechobecny bród. Na stacjach kolejowych panoszyły się szczury, a plagą pociągów były nie tylko śmieci i brud, ale i pluskwy." wskazana jest konsekwencja: albo konsekwentnie "bród", albo konsekwentnie "brud". Osobiście optuję za wersją drugą :) 2. Proszę także o przetłumaczenie fragmentu: "na porządku dziennym było opuszczanie pracy lub stawianie się w niej w stanie, błędy i wypadku spowodowane spożyciem, czy bójki i awantury wywoływane pijaństwem.", dokładniej zaś "na porządku dziennym było (...) błędy i wypadku spowodowane spożyciem, czy bójki i awantury wywoływane pijaństwem." 3. Przeczytaj również ze zrozumieniem to: "Obliczono, że stanie w kolejkach zajmowały gospodyniom domowym ok. 2 godzin dziennie." i... wyciągnij wnioski.
Szanowna Autorko tego artykułu! 1. We fragmencie "Lata 40 i 50 to także wszechobecny bród. Na stacjach kolejowych panoszyły się szczury, a plagą pociągów były nie tylko śmieci i brud, ale i pluskwy." wskazana jest konsekwencja: albo konsekwentnie "bród", albo konsekwentnie "brud". Osobiście optuję za wersją drugą :) 2. Proszę także o przetłumaczenie fragmentu: "na porządku dziennym było opuszczanie pracy lub stawianie się w niej w stanie, błędy i wypadku spowodowane spożyciem, czy bójki i awantury wywoływ... rozwiń
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 12:17
0
Hasło KODu: "żeby było jak dawniej".
Avatar
Gość / 29 grudnia 2016 o 11:09
-1
jeszcze rok i bedzie to samo ,jarek gwarantuje
Avatar
życie zaczyna się po 1990 / 29 grudnia 2016 o 08:03
0
"Cinkciarze" to pierwsze "kantory",a "meliny" to  była namiastka obecnych "pubów"
Avatar
Gość / 28 grudnia 2016 o 22:28
0
za to wasze kobiety żony, matki ,córki czy wnuczki wciąż służą do tego samego zamożnym dżentelmenom zachodu...!!1
Avatar
Gość / 26 grudnia 2016 o 20:23
0
"te co leciały to za małe, lepiej napisać, że to był orzeł albo gęś" ******eioba.pl/a/4qtz/prawdziwa-smierc-jurija-gagarina
Avatar
aaa / 26 grudnia 2016 o 20:09
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Biedny KOdziarz chciałby wymazać tę część historii Polski, bo nijak nie pasuje do "kultury" lansowanej przez ówczesny aktyw.
Avatar
x / 26 grudnia 2016 o 17:07
0
decydenci używajcie rozumów napisał:
Walka pokoleń i ideologii po II wojnie cały czas krytykowano okres międzywojenny i sanację ,obecnie komunę a pis krytykuje lata 1989-2015, po nim krytykowane bedą 2005-2007 i 2015-...... taka kolej rzeczy.Czy zminy w podręcznikach do historii coś zmienią nie bo przykład Katynia Wojny Polsko-bolszewickiej ukrywane w podręcznikach uderzyły z siłą w tych co zakłamywali.Przy obenej technice informtycznej i informacyjnej to leci jak TSUNAMI.
rozwiń
Avatar
Gość / 26 grudnia 2016 o 15:18
0
Być może nadmiernie pochlebię tej Pani na zdjęciu, ale raczej czasów PRL nie pamięta, co najwyżej rozpierduchę w latach osiemdziesiątych. A przedstawienie tych czasów na podstawie cudzych opinii skutkuje mocno wypaczonym ich obrazem. Zaznaczyć można tylko, że brud, niechlujstwo,pijaństwo, zŁodziejstwo i chamstwo nie powstaŁy w tamtym ustroju a przynależaŁy do naszej nacji od zawsze, dobrze się mają dzisiaj i pozostaną na zawsze, choćbyśmy intronizowali jeszcze kilku nadprzyrodzonych królów.
Avatar
Gość / 26 grudnia 2016 o 12:47
0
ipn dostał nowy pałacyk w centrum Lublina to splodzili cos wspolnie
Zobacz wszystkie komentarze 50

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 26 marca 2019 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 26 marca 2019 r. 0 0

Szeroko zakrojona akcja poszukiwań męża zamordowanej kobiety. Strażacy wypompowują wodę ze studni

Szeroko zakrojona akcja poszukiwań męża zamordowanej kobiety. Strażacy wypompowują wodę ze studni 14 5

Trwają poszukiwania 35-latka z Trawnik podejrzanego o zabójstwo swojej żony. Kobieta zginęła od przynajmniej kilku ciosów nożem. Nie wiadomo, dlaczego doszło do tragedii.

Problemy na budowie stadionu w Białej Podlaskiej. Miasto nie straci dotacji?

Problemy na budowie stadionu w Białej Podlaskiej. Miasto nie straci dotacji? 16 0

Zakończyły się prace inwentaryzacyjne na miejskim stadionie. Przypomnijmy, że władze miasta w grudniu zerwały umowę z wykonawcą przebudowy obiektu. 10-milionowa dotacja z Ministerstwa Sportu i Turystyki nie jest zagrożona.

Wódką leczył chore gardło. A potem wsiadł za kierownicę

Wódką leczył chore gardło. A potem wsiadł za kierownicę 0 2

57-latek z okolic Biłgoraja leczył ból gardła wódką z herbatą. Postanowił później usiąść za kierownicą, co skończyło się dachowaniem.

Biały dzień u studentów KUL. Dzień Świętości Życia

Biały dzień u studentów KUL. Dzień Świętości Życia 2 1

Na ogół w białych bluzkach i koszulach przyszli w poniedziałek na uczelnię studenci i wykładowcy, którzy odpowiedzieli na apel Samorządu Studentów KUL. W Kościele katolickim 25 marca jest obchodzona uroczystość Zwiastowania Pańskiego. To również Dzień Świętości Życia.

Lublin: Zobaczył swoje zdjęcie w internecie. Twierdzi, że portfel zwrócił jeszcze tego samego dnia

Lublin: Zobaczył swoje zdjęcie w internecie. Twierdzi, że portfel zwrócił jeszcze tego samego dnia 15 3

Z naszą redakcją skontaktował się mężczyzna, którego wizerunek opublikowała dziś Komenda Miejska Policji w Lublinie.

Pracownicy drugiej kategorii z puławskich Azotów. Zapowiadają pikietę przed kancelarią premiera

Pracownicy drugiej kategorii z puławskich Azotów. Zapowiadają pikietę przed kancelarią premiera 9 16

W nadchodzących wyborach do rady nadzorczej Grupy Azoty SA będą mogli wystartować jedynie pracownicy tarnowskiej spółki. To łamanie obowiązującej ustawy – grzmią związkowcy z puławskich Zakładów Azotowych i zapowiadają pikietę przed kancelarią premiera.

Al. Tysiąclecia w Lublinie: Samochód zawisł na barierkach
Alarm 24

Al. Tysiąclecia w Lublinie: Samochód zawisł na barierkach 40 2

Do zdarzenia doszło przed godz. 19 na al. Tysiąclecia w Lublinie.

Gorąco przed referendum w Lublinie: „Pokazują park, nie bloki”. TBV idzie na policję

Gorąco przed referendum w Lublinie: „Pokazują park, nie bloki”. TBV idzie na policję 139 201

Coraz gorętsza robi się kampania przed pierwszym w historii miasta referendum lokalnym, które ma dotyczyć możliwości budowy bloków na górkach czechowskich. Właściciel tego terenu, spółka TBV, żąda usunięcia z internetu wizualizacji pokazującej blokowisko na części górek. Chce, aby policja namierzyła autora grafiki. –To próba zastraszania ludzi, którzy mają inne zdanie – odpowiada autor.

"NiePokorne": Spacer tematyczny po Lublinie śladem zasłużonych kobiet
30 marca 2019, 11:00

"NiePokorne": Spacer tematyczny po Lublinie śladem zasłużonych kobiet 0 0

PTTK w Lublinie zaprasza na spacer tematyczny po mieście śladem wielkich kobiet. Start 30 marca o godz. 11 spod pomnika Marii Curie-Skłodowskiej.

Polska pszczoła nie powinna narzekać. Polityczne wsparcie

Polska pszczoła nie powinna narzekać. Polityczne wsparcie 1 0

Poseł Krzysztof Głuchowski (PiS) z Łukowa apeluje o powołanie rządowego zespołu, który będzie zajmował się polskim pszczelarstwem. Minister rolnictwa Jan Ardanowski zapowiada, że taki zespół powstanie.

Kraśnik: Dziś telefon, jutro działanie. Urzędnicy obiecują porządki
Alarm 24
galeria

Kraśnik: Dziś telefon, jutro działanie. Urzędnicy obiecują porządki 2 2

Na bałagan, zniszczone znaki drogowe i zapadające się studzienki skarżą się mieszkańcy m.in. ul. Żeromskiego w Kraśniku, którzy poprosili nas o interwencję w tej sprawie. Urzędnicy zapewniają, że wysłali już tam odpowiednie służby.

Lublin: W szatni na basenie zgubił portfel. Zabrał go ten mężczyzna [zdjęcia]

Lublin: W szatni na basenie zgubił portfel. Zabrał go ten mężczyzna [zdjęcia] 105 5

Policjanci z III komisariatu prowadzą postępowanie dotyczące przywłaszczenia portfela.

Radni PiS, LGBT i happening "zamiatanie homofobii". W Lublinie zanosi się na ideologiczną burzę

Radni PiS, LGBT i happening "zamiatanie homofobii". W Lublinie zanosi się na ideologiczną burzę 101 29

Uznania Lublina za „miasto wolne od ideologii LGBT” chcą miejscy radni z opozycyjnego względem prezydenta klubu Prawa i Sprawiedliwości. W tej sprawie przygotowali projekt stanowiska, który chcą poddać pod głosowanie na posiedzeniu Rady Miasta zbierającej się już w czwartek.

Koncert zespołu Clock Machine w Domu Kultury
30 marca 2019, 20:00

Koncert zespołu Clock Machine w Domu Kultury 0 0

Premierowy materiał z płyty "Prognozy" grupy Clock Machine usłyszymy już 30 marca o godz. 20, podczas koncertu formacji w Domu Kultury (Krakowskie Przedmieście 19).

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.