Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

27 maja 2004 r.
11:38
Edytuj ten wpis

Gdzie się podziało DISCO POLO?

0 0 A A

Miller sprzedał 5 milionów płyt. Sławek Świerzyński jest jeszcze lepszy – machnął ponad 10 milionów. To więcej, niż wszystkie polskie gwiazdy pop w ciągu ostatnich 5 lat!!! W ciągu tygodnia sprzedawali tyle kaset, ile Michał Wiśniewski czy Budka Suflera w dwa lata. Ale mało kto nich pamięta. Ostatniego wywiadu udzielili chyba w ubiegłym wieku.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

d
Sławomir Świerzyński nie narzeka. Ma fiata Multiplę, potężnego jeepa Grand Cheeroke i własną wytwórnię fonograficzną. Płyty wydaje co roku i co roku gra ponad setkę koncertów. Także za granicą.
– Były naciski, żeby mnie wykasować. Płacono, żeby nie puszczali w telewizji moich piosenek. Byłem wrogiem – mówi Świerzyński.
Ataki przetrwał, ale poszedł w zapomnienie. Inna sprawa, że nazwę jego zespołu kojarzy większość Polaków. Bo albo Bayer Fulla słuchała, albo był dla nich synonimem kiczu w czystej postaci: Disco Polo.
Chłopcy w topless
To był szał i szok. Zaczęło się pod koniec lat 80. od zespołu Top One. W połowie lat 90. nastąpiła już prawdziwa eksplozja: Shazza, Bayer Full, Boys, Akcent, Milano, Skaner, Topless i dziesiątki innych kapel. Właściwie nie wiadomo, po co było aż tyle zespołów, skoro wszystkie grały właściwie trzy identyczne kawałki. Albo „klasyczne” Disco Polo, albo balladę w tym stylu, albo biesiadno-weselną przyśpiewkę. Wysokie głosiki, cztery dźwięki z „kiborda”. Ale
miliony Polaków tego właśnie chciały. I dostały:
Autobusy dowożące ludzi do wielkich dyskotek. Stragany i bazary pełne kaset. Milionowe nakłady. Olbrzymie koncerty i ten najsłynniejszy – w Sali Kongresowej Pałacu Kultury w Warszawie.
– Trzeba było zrobić dwa koncerty tego dnia, bo tylu było chętnych – przyznaje Cezary Kulesza, szef GreenStar, czołowej firmy wydającej disco polo. – Było szaleństwo, a ludzie brali wszystko.
– Przyniosłem piosenki biesiadne i sprzedały się świetnie. Przyniosłem płytę „Wszyscy Polacy to jedna rodzina” – i sukces. Przyniosłem religijne kawałki – i znowu sukces! Ci, którzy wydawali nasze płyty, w ogóle nie wiedzieli, dlaczego zarabiają takie pieniądze – dodaje Świerzyński.
A ci, którzy te płyty nagrywali, w ogóle nie wiedzieli, jakie pieniądze mogliby zarabiać...
Ludzie brali wszystko
Robert woli nie podawać swojego nazwiska.
– Mam jeszcze pewne zaszłości i wolę tego nie rozdrapywać – tłumaczy. – Wszyscy wykorzystywali wszystkich. Ja miałem wielką dyskotekę na ścianie wschodniej. Jak dobrze poszło, to i dwa tysiące luda się wcisnęło. Zespołów było tyle, że można było przebierać i płacić im śmieszne pieniądze. Góra dwa tysiące za występ i jakiś bankiecik po imprezie. A grali przez całą noc.
Wtedy wszystko, co miało plakietkę „disco polo”, było murowanym sukcesem.
– Autobusy dowoziły mi ludzi z całego województwa. Słuchali i wydawali kasę w barze. Moje zarobki? Marzenie!
Tymczasem w zupełnie innej Polsce...
...tej, gdzie słuchano Bajora, Geppert czy Santor, a nowoczesny, światowy pop ledwie tolerowano, zaczęła się całkiem inna historia. Disco polo było wyszydzane i obśmiewane. Nie puszczano go w żadnej telewizji czy radiu. Tuzy polskiej sceny co raz oskarżały disco polo o prymitywizm, miałkość, kicz i inne wszeteczeństwa. I fakt: mieli rację, choć sami często odcinali już tylko kupony od własnej sławy.
– Mieliśmy zakaz w TVP i w radiach. Rzadko gdzie nas grano, Polsat traktował nas po macoszemu. Wszyscy się z nas naśmiewali – mówi Marcin Miller, lider Boysów. – Ale nie narzekam. Sami się reklamowaliśmy, sami robiliśmy teledyski. A moje piosenki ludzie do dziś śpiewają na weselach. Na ulicy jestem rozpoznawany. Właśnie wróciłem z koncertów w Belgii, gdzie setki osób miały moje płyty i prosiły o autograf. Może to zabrzmi trochę głupio, ale ja jestem po prostu uwielbiany. Mam fankluby, ciągle dostaję sporo listów. A jedna fanka bardziej mnie uważa niż własnych rodziców.
Dzieweczka Oooooo!
Białe skarpetki, ortalionowe, świecące koszule, tombakowa biżuteria i mafia. Tak się kojarzyło disco polo.
– Ja się na „discopolowca” nie obrażam – mówi Miller. – Mafia? Kluby należały do różnych ludzi. Niektórzy jeździli czarnymi BMW i chodzili w dresach. Zespoły występowały w różnych klubach, bo dobrej imprezie przybiło się piątkę z właścicielem i to wszystko. Ale zaczęto nas kojarzyć z mafią.
Część discopolowych dyskotek działa dalej. Pod Parczewem, Radzyniem Podlaskim.
– Do Suchowoli dalej jeżdżą autobusy z regionu – mówi Dariusz Łukasik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim. – Czasem to nawet z 900 osób się bawi. I jest dosyć spokojnie, bez incydentów.
„Wiejski” image
– Nasze ubiory to był bazarowy trend – przyznaje Świerzyński. – Na bazarach było kolorowo, top było modne i ludzie to kupowali. A że całe instrumentarium to był ten nieszczęsny keyboard? Bo można było łatwo piosenkę zrobić; bez armii wykształconych muzyków.
I jeszcze te teksty...
– Teraz jest modny hip hop, ale ja nie chcę słychać o blokowiskach i o tym, że jest źle – tłumaczy Marcin „Boys” Miller. – Ja wolę śpiewać, że „szła dzieweczka ooooo!”. I mnóstwo ludzi też tego chciało.
Ale teraz już chyba przestało chcieć.
Jesteśmy najlepsi
„Łobuz czy drań” to szczytowe osiągnięcie Boysów. Sprzedało się ok. półtora miliona sztuk. Ostatnia płyta Millera, „Jumpreza” znalazła około 8 tysięcy nabywców.
„Wszyscy Polacy to jedna rodzina” Bayer Fulla poszło w 5 (!!!) milionach egzemplarzy. Niedawno zespół wydał nową płytę (ktoś o niej w ogóle słyszał?) w nakładzie 30 tys. sztuk.
Kilka lat temu Polsat na okrągło emitował Disco Relax czy inne, podobnie ekscentryczne programy. Teraz nie. Tylko Polsat 2, gdzieś chyłkiem, w środku nocy, puszcza „Szczęśliwą ósemkę”.
Wielkie dyskoteki poupadały.
– Ja już dawno zwinąłem interes – przyznaje Robert.
Co się stało z Disco Polo? Gdzie się podziało? Według sondaży z 1997 roku słuchało tej muzyki prawie 10 milionów Polaków! I co – tak nagle przestali?
– Dyskoteki są i ludzie przychodzą – tłumaczy Kulesza. – Tylko że teraz wszyscy promują hip hop. Media, wielkie koncerny płytowe.... Ale trzeba zobaczyć profesjonalistów, takich jak nasze zespoły – przekonuje dalej szef GreenStar.
Marcin Miller też robi dobrą minę do złej już gry:
– Latem mamy mnóstwo koncertów.
Może i tak, ale już nie takich, jak kiedyś. Więcej jest wesel, małomiasteczkowych imprez. Owszem, czasami Boys pojawi się na dużej imprezie, ale już nie jako główna gwiazda.
– Przy nas bawią się najlepiej – tego Miller jest pewien.
Świerzyński ma inną opinię:
– Nic się nie skończyło, tylko przeszliśmy do drugiej linii. Przecież wszystkie mody w końcu mijają. Część kapel poszła w stronę dance, techno, a reszta w biesiadę; tak jak my. A my konkurencji tu nie mamy. Ani Golec uOrkiestra, ani Rodowicz, ani Brathanki.
Premier mi pomógł
W sklepach płyt disco polo nie znajdziemy. Na straganach też jakby mało.
– Nie ma wzięcia – mówi Tomek, młody chłopak handlujący na lubelskim bazarze. Nie przedstawi się z nazwiska, bo jego stragan jest „średnio legalny”. – Teraz rządzi hip hop i tym handluję. Ale jakby co, to mogę coś zdobyć.
Bayer Full sprzedaje się na koncertach i wysyłkowo.
W telewizji też disco polo praktycznie nie ma. – W złotych czasach mieliśmy profesjonalnie zrobiony teledysk Buenos Aires – wspomina Kulesza. – I miał być puszczony w TVP. A tu jakiś gość dzwoni i mówi, że nie puszczą, bo to disco polo. A o tym, dlaczego nie ma nas w głównym Polsacie, nie chcę mówić...
W ogóle w disco polo sporo jest spraw, o których ciągle nikt nie chce mówić.
– Młody zespół był szczęśliwy, że nagrał kasetę, że są na okładce. I że ludzie to kupowali. A pieniądze z tego zgarniały firmy. Największe gwiazdy dostawały 10 tysięcy, góra 20 za nagranie płyty i tyle – opowiada Miller. – A ile płyt się sprzedało? Tego nam nie mówiono...
Bayer Full też miał problemy.
– We właściwym czasie odszedłem i założyłem własną wytwórnię. Żeby nie być już wykorzystywanym. Bo robiło się nieciekawie – mówi Świerzyński. – A potem były naciski, żeby wykasować nas z rynku. I tu bardzo pomógł mi Waldek.
Waldek to Waldemar Pawlak, wtedy premier i szef PSL. A Świerzyński został posłem tej partii.
Epilog
Bayer Full grał niedawno na Festiwalu Obrzędów Weselnych. Shazza i część Milano koncertują za granicą. Większość zespołów się rozpadła.
– Disco polo żyje swoim życiem – mówi Świerzyński. – Zostało trochę starych gwiazd. Nikt nowy nie ma szans w tym gatunku.
Ale kto wie? Może kiedyś wróci moda? Teraz popularne są lata 80. i wcale nie mniej kiczowate Kombi. A za rok może znów cała Polska będzie śpiewać „Majteczki w kropeczki”.


Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Fanowski "Wiedźmin" i spotkanie z twórcami
3 lutego 2020, 18:00

Fanowski "Wiedźmin" i spotkanie z twórcami 0 0

"Pół Wieku Poezji Później" to film zrealizowany przez fanów "Wiedźmina" Andrzeja Sapkowskiego osadzony w stworzonym przez autora świecie. Produkcję można za darmo oglądać na YouTube, ale już 3 lutego o godz. 18 w Centrum Kultury (ul. Peowiaków 12) zobaczymy ją na dużym kinowym ekranie. A po seansie - spotkanie z twórcami.

Wypadek autokaru z dziećmi na Dolnym Śląsku. Pojazd został niemal doszczętnie zniszczony [zdjęcia]
galeria

Wypadek autokaru z dziećmi na Dolnym Śląsku. Pojazd został niemal doszczętnie zniszczony [zdjęcia] 14 2

W miejscowości Olszyny na Dolnym Śląsku doszło do wypadku z udziałem autokaru, którym podróżowali uczniowie - podaje portal rmf24.pl. Pojazd wypadł z drogi na zakręcie i uderzył w drzewo. Rannych zostało 9 osób.

Był poszukiwany i podawał się za swojego brata bliźniaka. Nie chciał trafić do zakładu karnego

Był poszukiwany i podawał się za swojego brata bliźniaka. Nie chciał trafić do zakładu karnego 0 7

Na "sprytny" plan wpadł poszukiwany przez policję 45-letni mieszkaniec Lublina - kiedy do jego drzwi zapukali mundurowi, pokazał im dowód osobisty swojego brata bliźniaka. Funkcjonariusze nie dali się jednak nabrać i zatrzymali mężczyznę. Za próbę oszukania policjantów otrzymał mandat, a teraz trafi na niemal rok do więzienia.

Czy przez zamówione towary z Chin można się zarazić wirusem? GIS odpowiada [interaktywna mapa zasięgu wirusa]
film

Czy przez zamówione towary z Chin można się zarazić wirusem? GIS odpowiada [interaktywna mapa zasięgu wirusa] 4 7

Służby sanitarne otrzymują coraz więcej zapytań, czy zamawiając rzeczy z Chin można zarazić się koronawirusem 2019-nCoV. Jak czytamy w jednym z komunikatów Głównego Inspektora Sanitarnego, według aktualnej wiedzy, nie ma ryzyka zakażenia się wirusem poprzez towary zamawiane z Chin.

Orzeł Czemierniki rozpoczął przygotowania do rundy rewanżowej

Orzeł Czemierniki rozpoczął przygotowania do rundy rewanżowej 0 0

Z konieczności w kadrze zespołu dojdzie do zmian

Malarstwo Bartłomieja Flisa w Galerii Sztuki A10
31 stycznia 2020, 18:00

Malarstwo Bartłomieja Flisa w Galerii Sztuki A10 0 1

Prace malarskie Bartłomieja Flisa, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, będzie można podziwiać w Galerii Sztuki A10 (ul. Muzyczna 10a). Wernisaż ekspozycji nastąpi 31 stycznia o godz. 18.

71-latek z Ukrainy chciał wjechać do Polski autem skradzionym w Niemczech

71-latek z Ukrainy chciał wjechać do Polski autem skradzionym w Niemczech 0 1

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali wczoraj na przejściu granicznym w Hrebennem 71-latka z Ukrainy, który chciał wjechać do Polski autem skradzionym w Niemczech. Dostawczy Renault Master był wyceniony na 60 tys. zł.

Bułgarzy sprzedawali podrabiane ubrania na giełdzie w okolicy Zamościa. Teraz grozi im odsiadka

Bułgarzy sprzedawali podrabiane ubrania na giełdzie w okolicy Zamościa. Teraz grozi im odsiadka 5 5

Dwoje Bułgarów - 31-latek i 54-latka - odpowie za handel odzieżą z podrobionymi znakami towarowymi. Swoje "produkty" sprzedawali na terenie giełdy w miejscowości Mokre (pow. zamojski). Grozi im kara do 2 lat więzienia.

Kultura w Dzielnicowym Domu Kultury Bronowice zostanie na dłużej

Kultura w Dzielnicowym Domu Kultury Bronowice zostanie na dłużej 0 1

Nawet przez dziesięć kolejnych lat może działać przy ul. Hutniczej filia Dzielnicowego Domu Kultury Bronowice, o ile pozwoli na to Rada Miasta Lublin.

Mieszkańcy Wąwolnicy nie wierzyli w to, co widzą. Po ulicy biegał uciekinier z mini zoo

Mieszkańcy Wąwolnicy nie wierzyli w to, co widzą. Po ulicy biegał uciekinier z mini zoo 30 6

Mieszkańcy Wąwolnicy, którzy dzisiaj ok. godz. 7 wyjrzeli przez okno, mieli prawo być zaskoczeni. Po ich miejscowości biegała zebra. Zwierzę zostało już schwytane i oddane w ręce właściciela.

Por Fiesta/Fuente - koncert w Radiu Lublin
31 stycznia 2020, 19:00

Por Fiesta/Fuente - koncert w Radiu Lublin 0 0

Ostatniego dnia stycznia o godz. 19 w Studiu Muzycznym Radia Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) odbędzie się koncert muzyki flamenco w wykonaniu zespołów Por Fiesta i Fuente.

Unia Białopole minimalnie słabsza od Kryształu Werbkowice

Unia Białopole minimalnie słabsza od Kryształu Werbkowice 0 1

Mistrz jesieni Unia Białopole ma już za sobą pierwszy mecz kontrolny. Drużynę nadal prowadzi Tomasz Hawryluk

Biłgoraj: Prowadził auto po pijanemu. Nie miał też prawa jazdy

Biłgoraj: Prowadził auto po pijanemu. Nie miał też prawa jazdy 1 5

23-latek z Biłgoraja wsiadł za kierownicę samochodu po spożyciu alkoholu, a na dodatek nie miał prawa jazdy. Policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem - grozi mu do dwóch lat więzienia oraz wysoka grzywna.

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega przed e-papierosami. Polscy lekarze biją na alarm

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega przed e-papierosami. Polscy lekarze biją na alarm 80 13

Szpitale w całej Polsce dostały polecenie, by informować sanepid o każdym pacjencie, którego choroba może mieć związek z używaniem e-papierosów. O ich szkodliwości ostrzega już oficjalnie Światowa Organizacja Zdrowia. Według niej elektroniczne papierosy zwiększają ryzyko chorób płuc i serca.

Ciąg dalszy: spotkanie z Iloną Wiśniewską
31 stycznia 2020, 18:00

Ciąg dalszy: spotkanie z Iloną Wiśniewską 0 0

Reporterka Ilona Wiśniewska będzie gościem kolejnego spotkania z cyklu "Ciąg dalszy" w Dzielnicowym Domu Kultury Czuby Południowe (ul. Wyżynna 16). Spotkanie odbędzie się 31 stycznia o godz. 18.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.