Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

6 sierpnia 2004 r.
8:18
Edytuj ten wpis

Hamlet urodził się w Kazimierzu?!

0 0 A A

O ósmej rano promyk słońca wdziera się do podziemi kościoła Św. Anny i rozświetla czaszki. Ks. Tomasz odmówia modlitwę. Delikatnie unosimy wieko jednej z trumien. Zamarłem z wrażenia. Siwe włosy, dłonie złożone do modlitwy, fałdy duchownej sukienki i buty. Czas zatrzymał się tu kilka wieków temu. Od wieków też życie Kazimierza rozgrywało się pod św. Anną, w św. Annie i przed św. Anną.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować



d
Po wyjściu z katakumb świat wydaje się bardziej słoneczny. Rusztowania jak pajęczyna oplatają kościółek. Z dołu do wieżyczki prawie tak daleko jak do nieba. Jedna drabina, druga, trzecia, piąta, dziesiąta... Coraz szybsze tętno, strach przed spojrzeniem w dół. Ale po pokonaniu kilkuset szczebli nagroda – niezwykły widok, który zapiera dech w piersiach. Zamek, Góra Trzech Krzyży, fara, klasztor o.o. reformatów. Z podniebnej perspektywy widać jak na dłoni, że życia miasteczka, malowniczo rozłożonego nad Grodarzem, strzegą trzy świątynie.
– Nie tylko one. Strzegą go święci pańscy, którzy w wielkiej obfitości obsiedli kamienicę Przybyłłów: św. Tomasz, Krzysztof, Mikołaj, Jakub. Pośrodku kamienicy Celejowskiej widzimy Chrystusa, jako Zbawiciela Świata i Maryję, jako Królową Nieba. Po lewej stronie stoi figura św. Jana Chrzciciela z krzyżem, a po prawej św. Bartłomieja, z nożem, jako narzędziem męczeństwa. Jak by tak poszukał, to pewno byłoby ich więcej –mówi dr Waldemar Odorowski z Muzeum Nadwiślańskiego. Zresztą w Kazimierzu co krok można się natknąć na ślady niezwykłych zdarzeń.
Królewski romans z piękną Esterką
Dla mieszkańców Kazimierza nie ulega wątpliwości, że czarnowłosa kochanka Kazimierza Wielkiego była córką tutejszego krawca Rafaela. Król zabrał ją do zamku na wzgórzu, a gdy urodziła mu dwóch synów, Niemira i Pełkę, wybudował jej zamek w Bochotnicy.
– Gdy kochanek opuszczał Kazimierz w urzędowych sprawach, stęskniona Esterka złotymi nićmi haftowała wspaniały parochet, zasłonę skrywającą w synagodze zwoje Tory. Stęsknionymi palcami wyszywała wizerunek węża, który w raju skusił Ewę. Legenda głosi, że gdy król zapomniał o kochance, ta rzuciła się z murów. Ponoć pochowano ją w kurhanie. Ale gdzie on jest, nie wiadomo – opowiada Zbigniew Święch, badacz dziejów Jagiellonów i znawca królewskich klątw.
Tajemnice kazimierskiej fary
Masywna bryła fary wraz z Górą Trzech Krzyży, symboliczną Golgotą dominuje nad miasteczkiem.
– Tu od wieków nic się nie zmieniło. Baszta i ruiny zamku jak stały tak stoją. Dom plebanów, domek kościelnego, domek organisty jak stały, tak stoją. Fara jak stała, tak stoi... – mówi ks. proboszcz Tomasz Lewniewski.
I tak jak kiedyś, tak i dziś fara skupia w sobie życie Kazimierza: narodziny, życie i śmierć, radości i smutki, dobro i zło.
Wspaniały średniowieczny portal, późnogotycki obraz Madonny, najstarsze organy w Polsce, tajemnicze postacie adorujące Chrystusa na krzyżu, kurdybany, freski przedstawiające króla Kazimierza Wielkiego, schody do skarbca. Na poznanie tajemnic fary trzeba wielu godzin.
A gdy staniemy na rynku i spojrzymy w górę na zagadkowe obeliski na szczycie farnego kościoła, do głowy ciśnie się pytanie: co to takiego? Dekoracyjny szczyt czy odwzorowanie egipskich znaków astronomicznych, przypominających o przemijaniu czasu?
Pamiątka wielkiej miłości
Jeszcze pożegnalne spojrzenie z dziedzińca fary na Górę Trzech Krzyży. Ale co to za mogiły nad kościelnym murem?
– Pamiętam opowieść starego rysownika. Zaprowadził mnie tu ze dwadzieścia lat temu. Mówił, że pochowano tu jedno z kochanków. On, bardzo bogaty, leży tu. Ona, biedna, na cmentarzu za kościółkiem reformatów. Nigdy nie dane im było zasmakować miłości... – opowiada Cezary Garbowicz z Galerii Bohema – Idźcie Plebanką do góry, na rozstajach dróg skręćcie w prawo i zobaczycie kamienny most zawieszony pod niebem. Ponoć tam nocą spotykają się kochankowie – dodaje Garbowicz.
Wszystko się zgadza. Z zieleni wąwozu wynurza się kamienny most. Na balustradzie ktoś zapalił lampkę...
Szekspir przypłynął Grodarzem do Kazimierza
Garbowicz zna chyba wszystkie magiczne miejsca Kazimierza.
– Jak będziecie u św. Anny, zejdźcie nad Grodarz. Jak popatrzycie z biegiem rzeki, może nad drogą zobaczycie weneckiego kupca. A może nawet samego Szekspira? – przekonuje.
Dr Waldemar Odorowski jest przekonany, że Kazimierz jest najstarszą kolonią artystyczną na świecie, która od wieków przyciągała tu artystów. W tym Szekspira.
– Najpierw był w Gdańsku w sławnym teatrze. Potem popłynął Wisłą do Kazimierza, potem Grodarzem pod św. Annę – opowiada Odorowski.
Dla Odorowskiego, Garbowicza i innych członków Kazimierskiej Konfraterni Sztuki, która rozsławiła Kazimierz wielkim obrazem o pobycie autora „Hamleta” w miasteczku – nie ulega wątpliwości, że Hamlet to nieszczęsny król Kazimierz Wielki, bez pamięci zakochany w Esterce, a Makbet to porywczy wojewoda Firlej z Janowca...
Św. Anna z Szekspirem w tle
Dokąd Szekspir skierował pierwsze kroki, gdy wysiadł z łodzi? Najpewniej to skromnego kościoła św. Anny połączonego z malowniczym budynkiem szpitala dla ubogich. Przy wejściu do kościoła spojrzał na krucyfiks schowany w murze szpitalnym. Powoli wszedł do kościoła. Podszedł do głównego ołtarza i spojrzał na obraz św. Anny...
Coś w tym musi być! Gdy lubelscy konserwatorzy prześwietlili obraz promieniami rentgena, dostrzegli za św. Anną tajemniczą postać mężczyzny. Wychyla się zza Anny i patrzy. Kto to? Chrystus? A może Szekspir?
– Musiał też Szekspir zajść do podziemi. Może wziął do ręki papier i zaczął rysować czaszki. Może to tu narodził się pomysł na Hamleta? – zastanawia się Waldemar Odorowski.
Wspomóż św. Annę
Siedzimy z księdzem Lewniewskim w kościelnej ławce.
• Co takiego jest w św. Annie, że zdecydował się ksiądz na remont i niezwykły pomysł założenia tu centrum sztuki sakralnej?
– W tej świątyni jest zawsze cicho. To miejsce do kontemplacji. Do budowy grobu wielkanocnego i wielkiej wystawy Stasysa Eidrigeviciusa. Jako jedyni w regionie dostaliśmy z SAPARD-u 130 tysięcy zł z przeznaczeniem na ratowanie dziedzictwa kulturowego. Ale żeby je otrzymać, musimy najpierw wydać 260 tysięcy, ponieważ unijne pieniądze mogą posłużyć do pokrycia 50 procent kosztów prac. Pierwsze pieniądze dały Azoty Puławskie S.A. Przekazały ponad 50 tysięcy. Najpierw robimy elewację – raduje się ks. Tomasz.
W planie: malowanie wnętrza, wymiana witraży, remont ołtarzy i krypty (będzie można ją zwiedzać), ogrodzenia. A potem wystawy, spektakle, koncerty.
– Kościół św. Anny jest kopią fary. Małą farą dla kontemplacji. Zamyślenia. Podziwu dla sztuki. Rozmawiania z Panem Bogiem. Św. Anna była babcią Jezusa. A u babci zawsze jest najlepiej. Babcia nie krzyczy, nie robi wyrzutów, przytuli... – śmieje się ks. Lewniewski.
To chyba najlepsze uzasadnienie. W małej farze Pan Bóg bez rozgłosu przytuli człowieka. Tego, co chodzi do kościoła i tego, co całe lata nie był do spowiedzi. Sławnego artystę i stolarza z Plebanki. Nawet bezdomnego psa...

Centrum Współczesnej Sztuki Sakralnej


Kościół św. Anny, wybudowany w 1670 r., ostatni raz remontowany był 30 lat temu. Po odbudowie, oprócz pełnienia funkcji świątyni, będzie siedzibą Centrum Współczesnej Sztuki Sakralnej. Jego ideę sformułował prof. Konrad Kucza-Kuczyński z Politechniki Warszawskiej, architekt i artysta związany z Kazimierzem. Kilka lat temu miał tu wielką wystawę Stasys Eidrigevicius, co roku na Wielkanoc buduje się niezwykły grób Jezusa, który oglądają turyści z całej Polski. Kazimierz jest dobrym miastem na powstanie takiego centrum. Tu mieszkał i pracował Antoni Michalak (1902-1975), czołowy reprezentant malarstwa sakralnego okresu międzywojennego. Pierwsza wystawa już na początku jesieni, po remoncie elewacji.
Nr konta Stowarzyszenia „Kazimierska Fara”:
57102032190000980200411751

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kieszonkowiec grasował w lubelskich autobusach. Takiego złodzieja mało kto się spodziewał

Kieszonkowiec grasował w lubelskich autobusach. Takiego złodzieja mało kto się spodziewał 4 0

55-latka z Lublina okradała pasażerów komunikacji miejskiej. Jej łupem padły dokumenty, karty bankomatowe, pieniądze i telefon. Kobieta została zatrzymana przez policjantów.

Gmina żydowska chce zwrotu kamienicy. Nie składa broni mimo porażki w sądzie

Gmina żydowska chce zwrotu kamienicy. Nie składa broni mimo porażki w sądzie 0 3

Gmina Wyznaniowa Żydowska dalej walczy o zwrot kamienicy przy placu Wolności w Białej Podlaskiej. Wniosła teraz skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Wjechał w słup galerii handlowej. Skończyło się tragicznie
film

Wjechał w słup galerii handlowej. Skończyło się tragicznie 0 2

Do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło dziś przed południem na wysokości Galerii Tarnovia.

Górnik Łęczna wygrał z Orlętami Kielce 4:1, ale jeszcze nie świętuje awansu do CLJ

Górnik Łęczna wygrał z Orlętami Kielce 4:1, ale jeszcze nie świętuje awansu do CLJ 16 0

Solidną zaliczkę z Kielc przywieźli piłkarze Górnika Łęczna. Zielono-czarni pokonali w pierwszym meczu barażowym o awans do Centralnej Ligi Juniorów U-15 Orlęta 4:1. Rewanż zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę o godz. 13

Chciała obronić córkę przed gwałtem, chwyciła za nóż. Grozi jej więzienie

Chciała obronić córkę przed gwałtem, chwyciła za nóż. Grozi jej więzienie 20 6

– Nie chciałam go zabić, tylko broniłam córkę przed zgwałceniem – tłumaczyła przed sądem Salomea Ż. Kobieta odpowiada za usiłowanie zabójstwa swojego partnera. Z akt sprawy wynika, że Andrzej C. od dawna napastował jej dorosłą córkę.

Jest termin pierwszej sesji Rady Miasta Lublin i ślubowania prezydenta

Jest termin pierwszej sesji Rady Miasta Lublin i ślubowania prezydenta 0 5

Na 22 listopada zwołane zostało pierwsze posiedzenie Rady Miasta nowej kadencji. Termin wyznaczył komisarz wyborczy.

Ustępujący burmistrz Bełżyc: Nikogo do żadnej rewolty nie będę namawiać

Ustępujący burmistrz Bełżyc: Nikogo do żadnej rewolty nie będę namawiać 0 1

Rozmowa z Ryszardem Górą (PSL), ustępującym burmistrzem Bełżyc.

Biała Podlaska: Szpital zaświeci na fioletowo

Biała Podlaska: Szpital zaświeci na fioletowo 15 1

Szpital w Białej Podlaskiej włączy się w obchody Światowego Dnia Wcześniaka, które przypadają w sobotę.

Staranował zaparkowane auto i uciekł, bo bał się „konsekwencji”

Staranował zaparkowane auto i uciekł, bo bał się „konsekwencji” 0 0

Prowadził samochód pod wpływem alkoholu, staranował zaparkowane auto, a potem zbiegł z miejsca stłuczki. 26-latek z Łukowa może trafić za to nawet za kratki.

Sylwester 2018/2019. Sprawdź co będzie modne: ubranie, makijaż, fryzura, dodatki

Sylwester 2018/2019. Sprawdź co będzie modne: ubranie, makijaż, fryzura, dodatki 0 0

Rozmowa z Katarzyną Kolasą – lubelską stylistką, doradcą wizerunku, personal shopper. Pani Katarzyna prowadzi szkolenia na terenie województwa lubelskiego i mazowieckiego.

Podawał się za policjanta, wyłudził ogromną sumę pieniędzy od mieszkańca Lublina

Podawał się za policjanta, wyłudził ogromną sumę pieniędzy od mieszkańca Lublina 9 9

Są kolejne zarzuty w śledztwie, dotyczącym oszustw na „policjanta”. 44-letni Krzysztof W. wyłudził od mieszkańca Lublina ponad 400 tys. zł. Przekonał go, by przekazał mu gotówkę i hasła do kont bankowych.

Włodawa coraz mniej zielona. "Wnioskowali o to sami mieszkańcy"

Włodawa coraz mniej zielona. "Wnioskowali o to sami mieszkańcy" 0 4

Mieszkańcy miasta, którzy sprzeciwiają się bezmyślnemu przycinaniu drzew, obawiają się, że drogowcy i władze spółdzielni mieszkaniowej unikną kar.

Ola Ciupa: Chciałabym spędzić Boże Narodzenie i sylwestra na Dominikanie
film

Ola Ciupa: Chciałabym spędzić Boże Narodzenie i sylwestra na Dominikanie 0 1

Modelka przyznaje, że chce już odpocząć od pracy, od miejsc, które ją na co dzień otaczają, i zachłysnąć się czymś zupełnie nowym. Nie może się więc doczekać, kiedy wreszcie spakuje walizki i wyjedzie na upragniony urlop. W grudniu modelka planuje polecieć na Dominikanę.

Lekarze z województwa lubelskiego zarobią więcej. Musieli jednak spełnić jeden warunek

Lekarze z województwa lubelskiego zarobią więcej. Musieli jednak spełnić jeden warunek 6 6

Ponad 1450 lekarzy specjalistów z województwa lubelskiego zadeklarowało pracę tylko w jednym szpitalu w zamian za wynagrodzenie w wysokości 6750 zł brutto. Stwarza to problem dla mniejszych szpitali, które ze względu na braki kadrowe korzystały ze wsparcia medyków z innych ośrodków.

Pogranicznicy zatrzymali duży przemyt nielegalnych papierosów

Pogranicznicy zatrzymali duży przemyt nielegalnych papierosów 0 4

Nielegalne papierosy o wartości niemal 600 tysięcy złotych skonfiskowali funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej. Zatrzymali towar na przejściu granicznym z Białorusią w Terespolu.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.