Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

26 listopada 2017 r.
9:48

Jakiem ze Świdnika na Tempelhof. Ten lot przeszedł do historii aeroklubu

0 4 A A
Jak12A na lotnisku wojskowym Tempelhof
Jak12A na lotnisku wojskowym Tempelhof (fot. AlliiertenMuseum, Berlin/©US Air Force)

Kiedy jesienią 1983 roku wylądowali na lotnisku w Tempelhof, od razu otoczyli ich żołnierze z wycelowanymi w nich karabinami. Potem pochwalili pilota za lotnicze umiejętności. Następnego dnia na świdnickim lotnisku pojawili się smutni panowie w płaszczach…

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

To miał być rutynowy lot, który - jak się okazało - przeszedł do historii świdnickiego aeroklubu. Na próżno jednak szukać o nim informacji w ówczesnych gazetach. Władze PRL-u niechętnie przyznawały się, że znowu ktoś im uciekł samolotem na Zachód. Również w niemieckich archiwach trudno znaleźć jakichkolwiek materiałów na temat tego lotu. Jedynie na stronie internetowej poświęconej historii lotniska Tempelhof jest krótka wzmianka, że na tym lotnisku wylądował w 1983 r. uprowadzony samolot należący do Aeroklubu Świdnickiego. Jest też zdjęcie Jaka.

Lot

Na trop tej historii wpadł Piotr Jankowski, rzecznik portu lotniczego w Świdniku oraz autor tekstów na portalu „Świdnik na kartach historii”, gdzie opisał sprawę. - Przeglądając materiały Aeroklubu Świdnickiego natknąłem się na krótką notatkę dotyczącą tej ucieczki - mówi Piotr Jankowski. - Były to materiały IPN zawierające na kilku kartkach opis tego zdarzenia i wytyczne ówczesnej bezpieki wobec członków świdnickiego Aeroklubu.

24 października 1983 roku z lotniska w Świdniku startuje Jak12A. Za sterami samolotu siedzi 26-letni wówczas Leszek Piłat. Jest godz. 11.26. Do Jaka jest przyczepiony szybowiec Jantar 2. Kierunek: Leszno w Wielkopolsce. W kabinie szybowca siedzi Mirosław Kaczorowski. Po drodze wylądowali w Łodzi, gdzie zatankowali paliwo. Na miejsce dotarli wieczorem.

- Był to wypożyczony szybowiec, który mieliśmy oddać do Leszna - mówi Jan Kosior, emerytowany pilot, członek Aeroklubu Świdnickiego. - Byłem wtedy mechanikiem. Chłopaki chyba przez tydzień przygotowywali się do tego lotu. Pamiętam, że od rana szykowali się do wylotu.

W dniu ucieczki ich plany o mały włos pokrzyżowałby kolega z aeroklubu, Waldemar Jaworski.

- Spotkałem ich, kiedy szli już do samolotu. Mieli ze sobą spadochrony - opowiada Jaworski.

- Gdzie chłopaki się wybieracie?

- Do Leszna. Odprowadzamy szybowiec.

- Może polecę z wami?

- Daj spokój, chce ci się?

Waldemar Jaworski dał za wygraną, zwłaszcza że właśnie wrócił ze swojego lotu. - Gdybym się wtedy uparł, że polecę z nimi, to mieliby wtedy problem. Musieliby mi zdradzić swoje plany, a ja nie wiem czy nie próbowałbym ich powstrzymać przed tym.

Kryptonim Zbieg

Według oficjalnych planów, następnego dnia mieli razem wrócić do Świdnika. Do momentu powrotnego wylotu z Leszna wszystko szło zgodnie z tym planem. Samolot wystartował w południe. Po chwili jednak wylądował na polu w miejscowości Bodzewo. Ten manewr - jak się potem okazało - nie był wcześniej nigdzie uzgadniany. Nic dziwnego, o planach uciekinierów wiedziała jedynie garstka osób.

(...) Po starcie z Leszna samolot „Jak 12” wylądował na polu PGR we wsi Bodzewo, pow. gostyński, gdzie zabrał na pokład jeszcze Krzysztofa L., zam. Lublin, członek aeroklubu posiadający uprawnienia szybownika oraz Andrzej D. zam. Lublin wraz ze swoim 4-ro letnim dzieckiem – członek aeroklubu w Świdniku (...) - czytamy w zachowanych dokumentach lubelskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Mają kryptonim „Zbieg”.

Dwóch panów z bezpieki

Po starcie skierowali się w stronę granicy PRL, którą nielegalnie przekroczyli około 14.30 i wylądowali na lotnisku wojskowym Tempelhof.

– Od znajomych słyszałem, że samolot od razu otoczyli żołnierze niemieccy z karabinami, ale zamiast gróźb czy krzyków głośno chwalili za precyzyjny i odważny lot – mówi Grzegorz Linkowski, znany lubelski reżyser, który studiował wówczas na jednym wydziale z pilotem. – Znałem go bardzo dobrze. Kilka miesięcy przed jego ucieczką odbyłem z nim swój pierwszy lot samolotem. Pokazał mi Lublin z góry. Był to ten sam samolot: Jak 12A, którym potem uciekł.

Jan Kosior nie ma wątpliwości, że ucieczka była wcześniej starannie zaplanowana. - Świadczy o tym fakt, że Jakiem na jednym zbiorniku spokojnie dolecieliby do Leszna. Oni tymczasem zrobili międzylądowanie w Łodzi, gdzie zatankowali do pełna. Na tym paliwie chcieli dolecieć na Tempelhof.

O porwaniu Jaka dowiedzieli się w aeroklubie tego samego dnia, kiedy samolot wylądował w Berlinie Zachodnim.

– Wieczorem miałem już wizytę dwóch panów z bezpieki – mówi Jan Kosior. – Wypytywali o szczegóły tego lotu, o Leszka. Zgodne z prawdą powiedziałem, że nikt z nas nie widział nic o planach ucieczki.

Weryfikacja

7 lutego 1984 roku w siedzibie aeroklubu w Świdniku przeprowadzono weryfikację personelu latającego, w której uczestniczyli Sekretarz Generalny Aeroklubu PRL płk Janusz Charachajczuk, prezes Aeroklubu Świdnickiego Wiesław Zwolak (ówczesny dyrektor handlowy w WSK), kierownik aeroklubu pil. Tadeusz Kern, płk Stanisław Madej oraz pozostali członkowie zarządu aeroklubu w Świdniku. Po weryfikacji 104 pilotów nie dopuszczono do dalszych lotów 7 pilotów.

Z inspiracji Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Świdniku wprowadzono w 1984 roku nowe przepustki uprawniające do wstępu na teren aeroklubu oraz przeprowadzono - w czerwcu, lipcu i grudniu - trzy wspólne kontrole funkcjonariuszy III wydziału WUSW Lublin oraz MO RUSW w Świdniku, korzystano również z informacji od dwóch tajnych współpracowników.

Powrót Jaka

– Przez dłuższy czas mieliśmy też na lotnisku dwóch „opiekunów” – dodaje Jan Kosior. – Byli to funkcjonariusze bezpieki, który codziennie chodzili po terenie aeroklubu, rozmawiali z pilotami, mechanikami, zdarzało się że dzwonili nawet po południu do domu.

Uciekinierzy zamieszkali w obozie dla uchodźców w Berlinie. Leszek Piłat przez dwa lata nie mógł opuszczać Berlina, pozostali przez rok. Żaden z nich nie kontaktował się z dawnymi kolegami z aeroklubu. Nikt z ich znajomych, do których dotarliśmy nie zna szczegółów z ich dalszych losów.

Jak wrócił po porwaniu z Berlina do Świdnika. Zarząd Główny Aeroklubu PRL nie wysłał po samolot jednego żadnego pilota ze Świdnika.

– Mieli swojego, zaufanego – kończy Jan Kosior. – Był to pilot, który najczęściej sprowadzał z Niemiec uprowadzone samoloty.

Nie było to jedyna ucieczka świdniczan samolotem w tamtych latach. 4 lipca 1982 roku do Austrii uciekły dwie rodziny ze Świdnika. Wykorzystali w tym celu śmigłowiec należący do Zakładu Usług Śmigłowcowych przy WSK Świdnik. Pilot wykonywał usługi agrotechniczne w okolicach Nysy na Opolszczyźnie; przy granicy z ówczesną Czechosłowacją. Stamtąd - cztery dorosłe osoby oraz dziecko - przedostały się drogą powietrzną za „żelazną kurtynę”, gdzie poprosili o azyl polityczny.

Pomiędzy 1963 a 1987 r. na lotnisku w Tempelhof wylądowało w sumie 16 polskich samolotów, które zostały uprowadzone z Polski. W latach 70 i 80. minionego mówiono żartobliwie, że skrót LOT oznacza “Landet Oft In Tempelhof” - “Ląduje często na Tempelhof”

(Współpraca: historia.swidnik.net)

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 26 listopada 2017 r. o 15:55
+2
Mielli chłopaki szczęście. 16 lipca 1975 SP-WKW z rozkazu Jaruzelskiego zestrzelono... czechosłowacki L29 niecałe 8 km przed granica Austria skosił seria z broni pokładowej polski dwupłatowiec i posłał go do ziemi. Instruktor pilot Dionizy Bielański zginał.
Avatar
Gość / 27 listopada 2017 r. o 07:35
0
...że go Migi w tedy nie strąciły?
Avatar
Gość / 26 listopada 2017 r. o 11:55
0
Nic to jeszcze.Lepszy był przypadek gdy dwu pilotó z agro będąc w kwadracie w czasie zwykłych lotów aeroklubowych będąc w znanym sobie i pewnym gronie spytało niewinnie wtrącając w popołudniową pogawędkę z kulegami pylotamy : a chce któryś z nami za tydzień leciec do zachodniego ? Oczywizda myslałem ,że to taki żarcik. A tu faksticznie za półtorej tygodnia słyszę od fumfla pylota obecnego przy tamtej rozmowie,że chłopaki polecieli na bazę dwójka pod Zielona i zamiast agrolotniczyć siedli dwójką z grabiami na poletku ,zapakowali kompletne rodzinki i hajda na Berlin po krzakach.
Nic to jeszcze.Lepszy był przypadek gdy dwu pilotó z agro będąc w kwadracie w czasie zwykłych lotów aeroklubowych będąc w znanym sobie i pewnym gronie spytało niewinnie wtrącając w popołudniową pogawędkę z kulegami pylotamy : a chce któryś z nami za tydzień leciec do zachodniego ? Oczywizda myslałem ,że to taki żarcik. A tu faksticznie za półtorej tygodnia słyszę od fumfla pylota obecnego przy tamtej rozmowie,że chłopaki polecieli na bazę dwójka pod Zielona i zamiast agrolotniczyć siedli dwójką z grabiami na poletku ,zapakowali kompletne rod... rozwiń
Avatar
Gość / 27 listopada 2017 r. o 09:26
-2
Teraz to by się nazywało kradzież chyba ......
Avatar
Gość / 27 listopada 2017 r. o 09:26
-2
Teraz to by się nazywało kradzież chyba ......
Avatar
Gość / 27 listopada 2017 r. o 07:35
0
...że go Migi w tedy nie strąciły?
Avatar
Gość / 26 listopada 2017 r. o 15:55
+2
Mielli chłopaki szczęście. 16 lipca 1975 SP-WKW z rozkazu Jaruzelskiego zestrzelono... czechosłowacki L29 niecałe 8 km przed granica Austria skosił seria z broni pokładowej polski dwupłatowiec i posłał go do ziemi. Instruktor pilot Dionizy Bielański zginał.
Avatar
Gość / 26 listopada 2017 r. o 11:55
0
Nic to jeszcze.Lepszy był przypadek gdy dwu pilotó z agro będąc w kwadracie w czasie zwykłych lotów aeroklubowych będąc w znanym sobie i pewnym gronie spytało niewinnie wtrącając w popołudniową pogawędkę z kulegami pylotamy : a chce któryś z nami za tydzień leciec do zachodniego ? Oczywizda myslałem ,że to taki żarcik. A tu faksticznie za półtorej tygodnia słyszę od fumfla pylota obecnego przy tamtej rozmowie,że chłopaki polecieli na bazę dwójka pod Zielona i zamiast agrolotniczyć siedli dwójką z grabiami na poletku ,zapakowali kompletne rodzinki i hajda na Berlin po krzakach.
Nic to jeszcze.Lepszy był przypadek gdy dwu pilotó z agro będąc w kwadracie w czasie zwykłych lotów aeroklubowych będąc w znanym sobie i pewnym gronie spytało niewinnie wtrącając w popołudniową pogawędkę z kulegami pylotamy : a chce któryś z nami za tydzień leciec do zachodniego ? Oczywizda myslałem ,że to taki żarcik. A tu faksticznie za półtorej tygodnia słyszę od fumfla pylota obecnego przy tamtej rozmowie,że chłopaki polecieli na bazę dwójka pod Zielona i zamiast agrolotniczyć siedli dwójką z grabiami na poletku ,zapakowali kompletne rod... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Samorządowcy i protesty kobiet. Zamość nie poparł. Powiat hrubieszowski, głosuje w piątek
galeria

Samorządowcy i protesty kobiet. Zamość nie poparł. Powiat hrubieszowski, głosuje w piątek

W wielu miastach i miasteczkach trwają protesty osób niezadowolonych z decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Radni z Zamościa, bezskutecznie próbowali wyrazić dla nich swoje poparcie. Do podobnego głosowania ma dojść na sesji rady powiatu w Hrubieszowie

Lubelskie. Zdrowy pacejnt uwięziony w szpitalu, bo zaginęły jego próbki

Lubelskie. Zdrowy pacejnt uwięziony w szpitalu, bo zaginęły jego próbki

– Leżę zdrowy od kilku dni i blokuję miejsce na oddziale dla naprawdę chorych – alarmuje nas pacjent szpitala w Tomaszowie Lubelskim, który trafił tam po zakażeniu koronawirusem. Wyjść nie może, bo próbki z dwóch wykonanych przez niego testów gdzieś „zaginęły”. Takich przypadków jest w regionie znacznie więcej.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 października 2020 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 28 października 2020 r.

Rząd obiecuje tarczę i pieniądze, a właściciel restauracji w Lublnie: "To zakrawa na żart"
galeria

Rząd obiecuje tarczę i pieniądze, a właściciel restauracji w Lublnie: "To zakrawa na żart"

Świadczenia postojowe, zwolnienie ze składek na ZUS i bezzwrotne dotacje obiecuje rząd przedsiębiorcom z branż zamykanych przez pandemię. – To zakrawa na żart – komentuje jeden z lubelskich restauratorów

Działaczki wywołują do tablicy zastępczynię prezydenta Lublina

Działaczki wywołują do tablicy zastępczynię prezydenta Lublina

Zastanawia nas pani milczenie – piszą działaczki stowarzyszenia Homo Faber do zastępczyni prezydenta miasta. W swym liście otwartym do Moniki Lipińskiej pytają, czy kierowane przez nią Forum Kobiet Lublina zamierza zabrać głos w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wywołał silne protesty kobiet

Straż Miejska nie pomoże w Lublinie policji przy działaniach wobec protestujących kobiet
galeria

Straż Miejska nie pomoże w Lublinie policji przy działaniach wobec protestujących kobiet

Straż Miejska nie będzie wspierać policji w jej działaniach przy protestach - zapowiada prezydent Lublina Krzysztof Żuk w swym oświadczeniu, w którym stwierdził, że państwo przekroczyło granice, które nie powinny być przekroczone.

Jarosław Kaczyński na filmie na Facebooku wzywa działaczy PiS do bronienia kościołów
galeria

Jarosław Kaczyński na filmie na Facebooku wzywa działaczy PiS do bronienia kościołów

- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji jest zgodny z konstytucją i w świetle konstytucji innego wyroku być nie mogło – oświadczył prezes PiS na nagraniu umieszczonym w internecie.

Lublin. Na drodze Strajku Kobiet stanęli Obrońcy Katedry. Hasła i wyzwiska pod kurią
zdjęcia, wideo
galeria

Lublin. Na drodze Strajku Kobiet stanęli Obrońcy Katedry. Hasła i wyzwiska pod kurią

„Adoptujcie chore dzieci” – krzyczeli protestujący, a pod spod bramy Kurii Metropolitalnej słyszeli: „którą z was?”. Właśnie pod siedzibą arcybiskupa spotkał się Strajk Kobiet z Obrońcami Katedry.

Cezary Kucharski przesłuchiwany przez prokuraturę. "Swoisty szantaż" Roberta Lewandowskiego

Cezary Kucharski przesłuchiwany przez prokuraturę. "Swoisty szantaż" Roberta Lewandowskiego

O kierowanie gróźb karalnych pod adresem Roberta Lewandowskiego jest podejrzany Cezary Kucharski, były agent najlepszego polskiego piłkarza. To także były poseł z województwa lubelskiego

Samochodowy protest kobiet w Lublinie
Zdjęcia
galeria
film

Samochodowy protest kobiet w Lublinie

Spore utrudnienia w ruchu w Lublinie powoduje samochodowy protest kobiet będący odpowiedzią na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Powiślak Końskowola – Górnik II Łęczna 1:2. Dwa debiuty i trzy cenne punkty

Powiślak Końskowola – Górnik II Łęczna 1:2. Dwa debiuty i trzy cenne punkty

W niedzielę druga drużyna Górnika Łęczna niespodziewanie przegrała u siebie ze Spartą Rejowiec Fabryczny 1:2. Można jednak powiedzieć, że szybko odrobiła te punkty, bo chyba niewielu spodziewało się, że zielono-czarni będą w stanie ograć na wyjeździe Powiślaka. A we wtorek, w zaległym meczu z 13. kolejki triumfowali goście (2:1).

Pilnie zatrudnię ze znajomością obsługi respiratora! Wojewoda szuka medyków do nowego szpitala

Pilnie zatrudnię ze znajomością obsługi respiratora! Wojewoda szuka medyków do nowego szpitala

Nawet kilkaset lekarzy i pielęgniarek chce zatrudnić wojewoda lubelski w nowo tworzonym szpitalu tymczasowym w Targach Lublin. Jeśli parlament przyjmie najnowszą ustawę covidowską, pracujący tam mają zarabiać dwa razy tyle, ile w dotychczasowym miejscu pracy.

Chcą zabudować wąwozy w Lublinie i mają konkretne plany
galeria

Chcą zabudować wąwozy w Lublinie i mają konkretne plany

Jest zgoda Urzędu Miasta na budowę w wąwozie, którym przebiega park Jana Pawła II. Pozwolenie na wybudowanie garaży niedaleko niedokończonego wiaduktu w ul. Filaretów dostała lubelska spółka Global Rent. Ta sama, która stara się o możliwość budowy biurowca w wąwozie między os. Górki a pobliskimi torami.

Ruszyły rozgrywki LNBA

Ruszyły rozgrywki LNBA

W pierwszej kolejce nie brakowało emocji. Najbardziej interesująco w pierwszej serii zapowiadał się mecz Alco i Rodmosu. Już patrząc na protokół meczowy można zauważyć, że długa przerwa w rozgrywkach sprawiła, że na razie drużyny występują w mocno okrojonych składach.

„Obrońcy Katedry” zbierają się dziś w Lublinie, bo „lewicowi aktywiści są zdolni do wszystkiego”
galeria

„Obrońcy Katedry” zbierają się dziś w Lublinie, bo „lewicowi aktywiści są zdolni do wszystkiego”

Dziś o godzinie 17.30 pod lubelską katedrą mają się zebrać jej „obrońcy”. Chwilę wcześniej rozpocznie się samochodowy protest w sprawie praw kobiet.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.