Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

30 marca 2019 r.
10:58

Bolesław Stelmach: Nie interesuje mnie ani protest, ani kampania dewelopera

333 283 A A
Bolesław Stelmach to jeden z najbardziej uznanych polskich architektów. Jest absolwentem i doktorem Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej. Habilitację uzyskał na WA Politechniki Warszawskiej. Założyciel biura Stelmach i Partnerzy, autor projektów nagradzanych w kraju i za granicą. Wśród nich znajduje się rozbudowa Sejmu RP, Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego, Centrum Hydroterapii „Atrium” w Nałęczowie (Nagroda Główna SARP za 2004 r.), oddziału NBP w  Lublinie (nagroda MKiDN za najlepszą rewaloryzację), Centrum Chopinowskiego w Warszawie i rewaloryzacji Parku w Żelazowej Woli (projekty nominowane do nagrody architektonicznej Mies van der Rohe Award) i Centrum Spotkania Kultur w Lublinie (Nagroda Główna SARP za 2016 r.).<br />
Jest dyrektorem Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki. Jest też członkiem Miejskiej Komisji Urbanistyczno- Architektonicznej w Lublinie. <br />
Bolesław Stelmach to jeden z najbardziej uznanych polskich architektów. Jest absolwentem i doktorem Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej. Habilitację uzyskał na WA Politechniki Warszawskiej. Założyciel biura Stelmach i Partnerzy, autor projektów nagradzanych w kraju i za granicą. Wśród nich znajduje się rozbudowa Sejmu RP, Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego, Centrum Hydroterapii „Atrium” w Nałęczowie (Nagroda Główna SARP za 2004 r.), oddziału NBP w Lublinie (nagroda MKiDN za najlepszą rewaloryzację), Centrum Chopinowskiego w Warszawie i rewaloryzacji Parku w Żelazowej Woli (projekty nominowane do nagrody architektonicznej Mies van der Rohe Award) i Centrum Spotkania Kultur w Lublinie (Nagroda Główna SARP za 2016 r.).
Jest dyrektorem Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki. Jest też członkiem Miejskiej Komisji Urbanistyczno- Architektonicznej w Lublinie.
(fot. Krzysztof Mazur)

Rozmowa z dr hab. inż. arch. Bolesławem Stelmachem, projektantem osiedla i parku na górkach czechowskich dla TBV Investment.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Dlaczego pan zmienił zdanie?

– Nie zmieniłem.

• Gdy Echo Investment starało się o zmianę studium, pisał pan do prezydenta Krzysztofa Żuka w imieniu Rady Kultury Przestrzeni o „wyjątkowych walorach przyrodniczych i krajobrazowych całego kompleksu górek czechowskich” i potrzebie ich ochrony.

W piśmie z 13 lutego 2012 podpisanym przez pana i prof. Tadeusza Chmielewskiego proponuje pan „kameralne obiekty usługowe od strony ul. Poligonowej” i „zabudowę willową otoczoną przydomowymi ogrodami”. I rekomenduje „pozostawienie w mocy aktualnie obowiązującego planu zagospodarowania dla ochrony tego cennego miejskiego terenu”.

– I tego wcale nie zmieniam. Walory górek się nie zmieniły. Wtedy mój protest dotyczył bardzo małego wycinka, terenu 8-10 ha przy skrzyżowaniu gen. Ducha i Poligonowej, na którym inwestor chciał wybudować galerię handlową. Natomiast moje wystąpienie z 2000 r. do ówczesnego prezydenta Lublina pokazywało bardzo podobny sposób zagospodarowania tego terenu do tego, który bronię w tej chwili.

• Gdy pojawił się nowy inwestor – TBV skonsolidowała się grupa tzw. obrońców górek czechowskich tonie był pan po ich stronie? W wypowiedzi dla Radia Centrum z 2 marca 2016 mówił pan:

„Gdyby to był zachód, gdyby to były państwa bardziej cywilizowane jak Francja, Belgia czy Niemcy, to byłoby to nie do pomyślenia, że mieszkańcom Czechowa, mieszkańcom Lublina, zabiera się ostatni skrawek zieleni, która powinna być nawet nie urządzona, bez wielkich wydatków ze strony miasta. Profesor Chmielewski pokazał jakie są walory tego ekosystemu. Byłem tam wczoraj. Na ul. Dudzińskiego spotkałem stadko dzików, one się tam czują jak u siebie. Ludzie z ul. Arsztajnowej przez całą zimę dokarmiają sarny. To ulubiony teren, jedyny zresztą, do biegania, spacerów, wycieczek weekendowych dla rodzin z Czechowa. Tam można pójść z kocem, by nie być w blokowisku, cały czas w tej zurbanizowanej intensywnej przestrzeni. To jest absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Gdzie ci ludzie z Czechowa maja jechać jeśli cały ten obszar zostanie zabudowany?”

– Pani cytuje moje wypowiedzi w oderwaniu od tego, czego one dotyczą. Ta dotyczyła zagospodarowania całego tego terenu według pierwszej koncepcji Echa. W tamtej koncepcji Echo Investment proponowało zabudowę 60 ha ze 102 ha, w tym terenów wzdłuż ulicy Dudzińskiego, na wschodniej stronie poligonu.

• To było wiosną 2016 r., a więc już koncepcja TBV.

– Przejęta od Echa wraz z gruntem.

• Na bloki.

– Prawdą jest przecież, że zabudowa jedno- i wielorodzinna jest mniej uciążliwa niż centrum handlowe. Tamta korespondencja dotyczyła zagospodarowania górek Czechowskich w taki sposób, że był proponowany wielki hipermarket i zabudowa wielorodzinna w kilku miejscach. Czyli ze 102 ha, za które TBV zapłaciło kilkadziesiąt milionów złotych, zostawało już tylko 50 ha na park. I z tym dyskutowałem. Uważałem, że 50 ha to za mało.

I doprowadziłem do tego, że niezabudowane będą tereny, które są bardzo istotne do utrzymania pełnego profilu ekosystemu - od południowo-wschodnich, nasłonecznionych wzgórz po dolinę, która przewietrza, choć już jest przecież bariera, która to przewietrzanie blokuje. Jest nią wiadukt Generała Ducha. To pokazują wszystkie badania aerodynamiczne, którymi ja się posługuję.

• We wrześniu 2016 r. przedstawił pan koncepcję, która miała być „społeczna”, ale jest „ekspercka”, bo obrońcy górek się z niej wycofali. Czy to, co projektuje pan dziś, to wciąż tamta koncepcja?

– Tak, dokładnie ta koncepcja, którą rysowaliśmy wtedy. Z jedną różnicą – inwestor pod wpływem opinii publicznej zmienił zdanie i nie chce wysokich budynków. Zdecydował się na takie, jakie istnieją w sąsiedztwie. Czyli w okolicy Koncertowej 4- i 5-kondygnacyjne, z kolei wzdłuż Poligonowej, w zależności od miejsca, od 5 do 8 kondygnacji. Zrezygnował z budynków 15- czy 16-kondygnacyjnych.

Moim zdaniem w mieście powinno się budować budynki wysokie, tak by uzyskać intensywność na poziomie co najmniej 3 (powierzchnia terenu razy trzy daje powierzchnię całkowitą jaką w danym miejscu można zbudować). Inaczej inwestycje w infrastrukturę (drogi, oczyszczalnie ścieków, C. O.) są z ekonomicznego punktu widzenia nieopłacalne. Budowanie miasta przestaje mieć ekonomiczny sens.

• Pana projekt przypominał mediolańskie wieżowce Bosco Verticale.

– Wielu architektów, nazwijmy to o proekologicznej orientacji, projektuje ogrody wertykalne. My rysujemy już któryś z rzędu projekt, w którym wszystkie dachy są zielone, zielone są też ściany.

• Też w projekcie dla TBV?

– Tak jest w koncepcji. Chcemy, żeby to był najbardziej ekologiczny projekt mieszkaniówki w Lublinie.

• O jakiej liczbie bloków mówimy?

– O to trzeba pytać inwestora. Ja twierdzę, że intensywność powinna być taka jak na os. Mickiewicza. Inwestor też się skłania do takiej zabudowy jak tam.

• Os. Mickiewicza to nie tylko zieleń, ale też ograniczony do kilku ulic ruch kołowy, biblioteka, szkoły… W pana projekcie są tylko bloki?

– Nie tylko bloki. Są tam także żłobki, przedszkola, jest miejsce pod szkołę. Ale inwestor szkoły nie będzie budował – jest to w kompetencji gminy.

• Gdzie będą miejsca parkingowe?

– Pod płytą.

• Wszystkie?

– Prawie wszystkie.

• To będą zwykłe bloki czy też – jak buduje nie tylko TBV – akademiki czy aparthotele.

– Tego nie wiem, to pytanie do inwestora. Myślę, że to podyktuje rynek. Dla rozwoju Lublina potrzebne są i budynki mieszkalne, i aparthotele, i akademiki, i parki.

• W przeciwieństwie do akademika, do mieszkania w bloku trzeba zapewnić konkretną liczbę miejsc parkingowych. Czy te zasady będą też tutaj zachowane?

– Dyktują to dwie przesłanki. Z jednej strony standardy urbanistyczne narzucone przez miasto, z drugiej – prawa rynku. Inwestor nie sprzeda mieszkania, do którego nie przynależy miejsce postojowe. Przynajmniej jedno, przy większych mieszkaniach mówimy o dwóch.

• Czy 10 milionów to suma wystarczająca na urządzenie 85 ha parku? Nawet jeśli to tzw. park naturalistyczny.

– Całkowicie wystarczy. Choć pewnie gdyby park budowało miasto to pewnie i 100 mln byłoby za mało. Inwestor wie ile kosztuje mkw asfaltu (trasy rowerowe) czy ścieżki z zagęszczonego piasku jak w Ogrodzie Saskim (do spacerów i biegania). Kostki tu nie będzie.

• Ale nasadzenia są drogie. Czy nie są przewidziane?

– Nie są. Oprócz nasadzeń uzupełniających w obszarze lasu grądowego na południowym cyplu. To ok. 10 ha miejskiego lasu, który chcemy włączyć w obszar parku. Drzewa będą posadzone też na parkingach – jedno na trzy miejsca postojowe.
Park naturalistyczny to miejsce naturalnego życia roślin kserotermicznych. One drzew nie potrzebują, więc nie są one elementem tego parku.

• Przy wjazdach do parku mają być parkingi. Jak duże?

– Nasza koncepcja przewiduje ok. 800: 400-500 w jednym miejscu, 300-400 w drugim. Przeznaczone tylko dla ludzi, którzy przyjadą do parku z innych części miasta.

• Czy jeśli Rada Miasta nie zmieni studium po myśli inwestora to czy skorzysta on z tzw. Lex Developer?

– Wtedy o tym porozmawiamy. Nie ma sensu dyskutowanie o przyszłości. Ale nie zgadzam się z tezą, że jeśli nie będziemy z górkami robić nic, to tak będzie najlepiej. Tym się różnię od moich protestujących kolegów, którzy uważają, że jak rośnie nawłoć to też jest pięknie. Pora wreszcie podjąć męską decyzję. Albo nawłoć zostawiamy i niech się rozrasta, albo przywracamy rodzime ekosfery.

• Jak pan myśli, dlaczego ten protest jest tak głośny i silny?

– Przyznam, że nic nie słyszałem o żadnym proteście.

• Nie słyszał pan?

– Stawiam pieniądze przeciwko orzechom, że gdyby pani zrobiła badania na reprezentatywnej próbie mieszkańców, to o proteście nt. górek słyszałoby może 10 proc. ludzi. A rozumiało, o co w nim chodzi może 3 proc., a może tylko 2.

• Deweloper „problem” widzi, skoro prowadzi tak intensywną kampanię promującą swój pomysł na górki.

– Nie interesuje mnie ani protest, ani działanie dewelopera. Ja bym chciał za swojego życia zbudować w tym miejscu 85 ha naturalistycznego parku.

• Jest pan przecież w większości materiałów promocyjnych dewelopera: może nie na billboardach, ale w ulotkach czy gazetkach. Wszędzie są cytaty z pana wypowiedzi. Jest pan jedną z „twarzy” tej kampanii. TBV często wykorzystuje pana autorytet.

– Nie jestem jedyny, a już na pewno nie jestem „twarzą”, którą można wykorzystać. Podobnie wypowiada się wielu naukowców, w tym Piotr Szkołut czy prof. Marian Harasimiuk. Osób, które mówią o konieczności zbudowania parku jest bardzo dużo. Naukowców i mieszkańców Lublina, którzy chcą wreszcie zagospodarowania Górek w formie parku. Ja chcę ten park zbudować.

• Nowe logo Tarasów Zamkowych. Czy pan jako autor projektu galerii może, i chce, coś w tej sprawie zrobić?

– Mogę napisać kolejny list z oburzeniem do firmy, która zbudowała kilkadziesiąt sieciowych niewielkich galerii handlowych. Teraz stosują metody standardowych małych dyskontowych centrów handlowych do unikalnej, w założeniu, galerii w Lublinie.

• Obok galerii stanął Maszt Niepodległości. Podoba się panu?

– Nie mam nic przeciwko samej idei Masztu Niepodległości. Została ona zresztą skopiowana z Ronda Babka w Warszawie. Z tym, że tamten maszt ma dużo ciekawszą formę. Forma lubelskiego to moim zdaniem nieporozumienie. Ale to trochę tak jak z miejscami pamięci – dyskutuje się i spiera do momentu kiedy zostaną złożone pierwsze kwiaty. Potem zostaje już tylko modlitwa.

Kraj mamy jaki mamy. Miasto mamy jakie mamy. Gdyby ludzie rzeczywiście chcieli czegoś bardziej ambitnego to pewnie by tak było. Ale rzeczywistość jest taka, że kwestie estetyczne nie są dla ludzi najważniejsze.

• Dlatego postała Rada Kultury Przestrzeni. Działała prężnie, ale do czasu. Ostatnio zamilkła. Po rezygnacji Janka Kamińskiego z funkcji przewodniczącego RKP to pan jest tam osobą najwyższą rangą.

– Prężnie to pisaliśmy pisma. Skutek był żaden. Poparcie społeczne żadne. Ile głosów w wyborach na prezydenta dostał komitet obrony górek czechowskich? 700. Taki jest efekt działania wielu lat Rady Kultury Przestrzeni.

• Co innego Rada czy Forum Kultury Przestrzeni, a co innego Lubelski Ruch Miejski. RKP to w końcu oficjalne ciało doradcze prezydenta Lublina.

– To są naturalne procesy. Zazwyczaj po dwóch latach działalności woluntarystyczna energia się wypala gdy ludzie nie widzą efektu swojego działania. Ja sam czasami nie widziałem sensu pisania kolejnego pisma chociaż problemy, które poruszaliśmy, nie zniknęły. Rozlewanie się miasta, zła jakość przestrzeni publicznych czy planów miejscowych, wycinanie zieleni... Nie czuję już tej energii sprzed lat. Praktycznie nic z tych rzeczy, o których pisaliśmy, nie zostało zmienione. Był np. Rok Jana Ghela, i co ? I nic.

• Nie uważa pan, że mimo wszystko warto walczyć dalej, nie odpuszczać?

– Staram się to robić w sposób profesjonalny. Ja wiem jak można zmienić rzeczywistość zamiast poprzestawać na protestach.

• Wie pan czy też może domyśla się pan dlaczego miasto nie uchwaliło standardów urbanistycznych?

– Bo one są niepotrzebne.

• A jeśli jeden czy drugi deweloper zechce skorzystać z tzw. Lex Deweloper?

– Miasta, które chcą pokazać polityczną niezgodę z tą ustawą, uchwalają standardy, które uniemożliwiają z niej korzystanie. To działanie wyłącznie polityczne. Rozsądne miasta, jak Gdynia, Gdańsk, Lublin też mam nadzieję można zaliczyć do tej grupy, przyglądają się jak tę ustawę stosować. Poza tym organem, który podejmuje decyzję, jest zawsze Rada Miasta. Nie wyobrażam sobie żeby RM zgodziła się na cokolwiek wbrew opinii Biura Planowania Przestrzennego. Więc po co nam te standardy?

Referendum już 7 kwietnia

Zegar do referendum tyka. Ten na stronie dewelopera odlicza do referendum tygodnie, dni, godziny, minuty i sekundy. Tempa nabiera też kampania przedreferendalna. W galeriach handlowych można dostać ulotki, w skrzynkach znaleźć gazetki, a na ulicach nie sposób nie zauważyć billboardów z wizualizacjami parku, za pomocą których TBV Investment namawia do głosowania 7 kwietnia na TAK. Wtedy Rada Miasta zgodzi się na taką zmianę przeznaczenia tego terenu, by na 30 ha właściciel terenu mógł zbudować bloki i lokale usługowe.

Na wtorkowej konferencji prasowej prezes TBV Investment Wojciech Dzioba „przyrzekł publicznie”, że w ciągu pięciu lat od rozpoczęcia budowy na górkach odda miastu urządzony park naturalistyczny. W piątek m.in. o planowanej tam ekofarmie dziennikarzom opowiadał architekt krajobrazu Piotr Szkołut z Garden Concept.

Ci, którzy się na budowę osiedla nie zgadzają, też nie składają broni. W piatek na lubelskim deptaku zorganizowali   „happening budowlany”. W niedzielę, 31 marca, przed ratuszem zapraszają na „Marsz dla Górek Czechowskich - NIE dla blokowisk”. Towarzystwo dla Natury i Człowieka zachęca do przyjścia w zielonych i kolorowych strojach i z papierowymi kwiatami. – Stwórzmy pod Ratuszem kolorową kwietną łąkę przeciwko betonowaniu Zielonych Płuc Lublina – apeluje Krzysztof Gorczyca.

 

 

Pytania o konkrety

* Liczby budynków deweloper nie podaje. – Jest na to za wcześnie – przekonuje prezes Dzioba. – Bloków może być i 20, i 60, w zależności od tego jakich zapisów dokona rada miasta.

Tych samym argumentów używa pytany o to, dlaczego na materiałach TBV bloków praktycznie nie widać.

* Ile mieszkań i miejsc parkingowych jest planowane? – Nasze szacunki zakładają, że będzie tam ok. 3 tys. mieszkań. Do każdego z mieszkań należy zapewnić od 1 do 1,4 miejsca parkingowego – podaje prezes TBV Investment.

* Najwięcej konkretów można wyczytać z opracowania przygotowanego (na zlecenie TBV) przez dr. Marcisza Kicię z Wydziału Ekonomicznego UMCS. Można w nim przeczytać, że inwestycja jest obliczona na 11 lat, na 28 ha powstaną bloki, a na 2 ha setka lokali usługowych. Powierzchnia wszystkich planowanych lokali mieszkalnych to 240 tys. mkw. (w 40-50 blokach)

e-Wydanie

Komentarze 283

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:35
+35
To wycinanie z kontekstu fragmentów wypowiedzi Stelmacha sprzed kilku lat jest żenujące. Towarzysz Wiejak to już zupełnie odleciał ze swoją propagandą.
Avatar
warto wspomnieć / 30 marca 2019 o 11:27
+32
Warto wspomnieć o tym, że ci co są najbardziej zagorzałymi przeciwnikami zabudowy Górek, sami już je zabudowali, bo zbudowali swoje domy niemal na SAMYM ŚRODKU GÓREK. Rzecz jasna nie zwracając przy tym zupełnie uwagi ani na rzekomo cenne zwierzęta ani na rzekomo cenną zieleń. Po prostu robią was w bambuko podszywając się pod ekologów a tak naprawdę chodzi im wyłącznie o to, żeby mieć ten teren wyłącznie dla siebie.
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:26
+30
Oj będzie płacz, będzie jak deweloper odpali lex developer
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:28
+29
najbardziej zabawny jest fakt, że większość spośród grupy kilkudziesięciu protestujących to ludzie którzy już mieszkają na górkach, ciekawe czemu nie byli tacy eko gdy stawiali swoje domy na górkach???
Avatar
popieram tę wypowiedź / 30 marca 2019 o 11:40
+27
"Ale nie zgadzam się z tezą, że jeśli nie będziemy z górkami robić nic, to tak będzie najlepiej. Tym się różnię od moich protestujących kolegów, którzy uważają, że jak rośnie nawłoć to też jest pięknie. Pora wreszcie podjąć męską decyzję. Albo nawłoć zostawiamy i niech się rozrasta, albo przywracamy rodzime ekosfery."
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:43
+25
Protestują okoliczni mieszkańcy.... ot i cała tajemnica :)
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:43
+24
Lex Deweloper to dość świeża ustawa. Ale czytałem, że pierwsi deweloperzy już szykują się do skorzystania z jej zapisów. Co do TBV, myślę, że póki co na nią nie spoglądają, bo chcą się dogadać i z miastem i z mieszkańcami i wspólnie zaprojektować górki na nowo.
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:56
+23
Bardzo dobry wywiad z dr. Stelmachem. Ja głosuję za parkiem i zmianą planu.
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:29
+23
Park będzie z korzyścią dla wszystkich
Avatar
Gość / 30 marca 2019 o 11:58
+22
OBROŃCY GÓREK PRZESTAŃCIE OBRAŻAĆ KAŻDEGO KTO MA INNE OD WAS ZDANIE BO TO ŚWIADCZY WYŁĄCZNIE O WAS I ZAPEWNIAM ŻE TAKIMI METODAMI ZWOLENNIKÓW SOBIE NIE PRZYSPORZYCIE A JEDYNIE KOLEJNYCH WROGÓW
Avatar
quń / 8 kwietnia 2019 o 15:00
0
Bóg cementu, ajatollah betonu
Avatar
Zenon / 5 kwietnia 2019 o 14:01
+4
pieniążki wszystko zmieniają, naczelny betoniarz Lublina niech się nie stawia w pozycji obiektywnego eksperta którym nie jest.
Avatar
rejko / 5 kwietnia 2019 o 08:54
+4
Dostał kasę od dewelopera za projekt to zmienił zdanie Obłuda i zakłamanie tego pana jest straszne. NIE dla dewelopera. Koniec z betonem układy układziki Potem się okaże że wybudują 10000 bloków a z zieleni będzie tylko farba na nich. NIE W REFERENDUM!!!
Avatar
iTyle / 3 kwietnia 2019 o 23:43
+7
W sprawie tego masztu nie chodzi o to, że mieszkańcy to tępaki bez wyobraźni i gustu którzy nie mają ambicji, ale o to, że nikt ich o zdanie nie pytał, a cała akcja odbyła się w skandalicznej atmosferze szantażu "bohaterami wyklętymi", czyli albo popierasz stojak na parasole z doklejoną flagą, albo jesteś zdrajcą, który to szantaż okazał się skuteczny wobec przestrachanych urzędasów. Generalnie "konsultacje społeczne" i lubelskie standardy mogliśmy obserwować na przykład podczas dyskusji o Podzamczu. Pan Stelmach sam doskonale widział jak potraktowano jego społeczny projekt (według mnie bardzo udany). Strona społeczna przecierała oczy ze zdumienia kiedy ekspert hydrolog wymyślał przeszkody, że to woda jest zbyt stojąca, więc śmierdzi, albo że jest zbyt bystra, więc trzeba budować obiekty inżynieryjne (niepotrzebne skreślić w zależności od potrzeby). Nabawiłem się wówczas sceptycyzmu wobec takich kręcących się wokół wielkiej kasy ekspertów, więc postanawiam zaufać swojemu chłopskiemu rozumowi, który podpowiada mi, że stuhektarowy klin wbity w centrum miasta może mieć jednak duży wpływ na wietrzenie miasta.
W sprawie tego masztu nie chodzi o to, że mieszkańcy to tępaki bez wyobraźni i gustu którzy nie mają ambicji, ale o to, że nikt ich o zdanie nie pytał, a cała akcja odbyła się w skandalicznej atmosferze szantażu "bohaterami wyklętymi", czyli albo popierasz stojak na parasole z doklejoną flagą, albo jesteś zdrajcą, który to szantaż okazał się skuteczny wobec przestrachanych urzędasów. Generalnie "konsultacje społeczne" i lubelskie standardy mogliśmy obserwować na przykład podczas dyskusji o Podzamczu. Pan Stelmach sam dos... rozwiń
Avatar
JanekDzbanek / 3 kwietnia 2019 o 15:57
+13
"Nie interesuje mnie ani protest, ani kampania dewelopera" - tylko pieniądze.
Avatar
Gość / 3 kwietnia 2019 o 12:52
-6
Niech ktoś mi wytłumaczy kto i za co będzie dbał o górki czechowskie ? Miasto z Twojego podatku? Właściciel gruntu który nie będzie miał w tym interesu? A może tzw "obrońcy" górek się samoopodatkują i zapłacą za koszenie trawy, usuwanie śmieci, zbudowanie ścieżek itd ? Jeśli tak by było - to OK głosuje na NIE. Ale jeśli jest inaczej to nie mamy tak naprawdę wyboru. Musimy się zgodzić na słabe rozwiązanie ale za to na najmniej złe - na to, żeby deweloper zarabiał kasę dzięki zabudowie 1/3 terenu bo tylko wtedy można go zmusić aby dbał o park i cały pozostały teren. Samo i bez kasy nic się nie utrzyma i ciągle będą porozrzucane butelki, szkło, trawa po pas, zadymienie gdy ktoś podpala wyschniętą trawę - ot eko raj dla "obrońców". No więc TAK czy NIE?
Niech ktoś mi wytłumaczy kto i za co będzie dbał o górki czechowskie ? Miasto z Twojego podatku? Właściciel gruntu który nie będzie miał w tym interesu? A może tzw "obrońcy" górek się samoopodatkują i zapłacą za koszenie trawy, usuwanie śmieci, zbudowanie ścieżek itd ? Jeśli tak by było - to OK głosuje na NIE. Ale jeśli jest inaczej to nie mamy tak naprawdę wyboru. Musimy się zgodzić na słabe rozwiązanie ale za to na najmniej złe - na to, żeby deweloper zarabiał kasę dzięki zabudowie 1/3 terenu bo tylko wtedy można go zmusić aby db... rozwiń
Avatar
Maro / 3 kwietnia 2019 o 10:40
-7
Prawda jest taka, że "aktywistom" będzie przeszkadzać po prostu kilkuletni plac budowy za oknem i stad te protesty. Szkoda, że faktycznie nie myslą o społeczeństwie Lublina i o korzyściach jakie przyniesie ukończenie tej inwestycji czyli nowe mieszkania i wielki Park
Avatar
BOLO / 3 kwietnia 2019 o 10:38
-10
Nie spoosób nie zgodzić się z Panem Stelmachem, męska decyzja coś w końcu musi się zmienić. TAK w referendum!
Avatar
Picek / 3 kwietnia 2019 o 07:06
+7
Teraz już na pewno wstawię NIE w Tym nasim Ratusiowym referendum. Negatywy do boju!!!!
Avatar
Gość / 2 kwietnia 2019 o 17:32
-9
#takwreferendum. Nie dajmy się manipulacji lokalnej grupie aktywistow
Zobacz wszystkie komentarze 283

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 26 kwietnia 2019 roku

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 26 kwietnia 2019 roku 0 0

Nauczyciele odpuścili, strajk zawieszony. "Teraz wszyscy będą się z nas tylko śmiać"

Nauczyciele odpuścili, strajk zawieszony. "Teraz wszyscy będą się z nas tylko śmiać" 0 43

Strajk nauczycieli zawieszony, po weekendzie pedagodzy wrócą do klas. – Walka o lepszą szkołę wcale się nie zakończyła – grzmią związkowcy. Nie wszyscy jednak w to wierzą. – Mieliśmy gigantyczne wsparcie ze strony uczniów i ich rodziców, protest powinien trwać. Teraz wszyscy będą się z nas już tylko śmiać – komentuje jeden z nauczycieli

Pierwsze urodziny Wielokranu Browaru Zakładowego. Impreza na patio
26 kwietnia 2019, 19:00

Pierwsze urodziny Wielokranu Browaru Zakładowego. Impreza na patio 0 0

Grill, muzyka, leżaki i duuużo piwa rzemieślniczego. W piątek Browar Zakładowy Wielokran, czyli lokal firmowy browaru z Poniatowej świętuje 1. urodziny.

Ogromne emocje w sejmiku. Radni PiS i PSL przeciwko "ideologii LGBT"
galeria

Ogromne emocje w sejmiku. Radni PiS i PSL przeciwko "ideologii LGBT" 0 19

Sejmik województwa lubelskiego zaprotestował w sprawie „wprowadzania ideologii LGBT” do wspólnot samorządowych. Projekt PiS poparli także radni PSL

Lublin: Był stok narciarski, a jest tor rowerowy. Pierwsza impreza już w niedzielę

Lublin: Był stok narciarski, a jest tor rowerowy. Pierwsza impreza już w niedzielę 0 30

Nowy tor do jazdy rowerem ma być otwarty od przyszłego tygodnia na górce Globus w miejscu stroku narciarskiego. Już w niedzielę odbędzie się tu pierwsza impreza sportowa, później trasy powinny być dostępne dla wszystkich chętnych rowerzystów – bez ograniczeń i bez opłat

Rolnicy rozmawiają o ciężkiej sytuacji. Zaprosili ministra, ale nie przyjechał

Rolnicy rozmawiają o ciężkiej sytuacji. Zaprosili ministra, ale nie przyjechał 0 16

Rolnicy z powiatu bialskiego debatowali wczoraj o tym, jak wyjść z dramatycznej sytuacji, w której się znaleźli. Zaprosili ministra rolnictwa, ale ten nie przyjechał

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 26-28 kwietnia

Wydarzenia sportowe w Lubelskiem: 26-28 kwietnia 0 0

Wydarzeniem weekendu będzie gala KSW 48, która w sobotni wieczór odbędzie się w hali Globus przy ul. Kazimierza Wielkiego 8.

Nowa przeszkoda dla pieszych. Krzyż wmurowany na środku chodnika

Nowa przeszkoda dla pieszych. Krzyż wmurowany na środku chodnika 0 14

W Białej Podlaskiej trwa budowa ścieżek rowerowych. Jednak na ulicy Brzeskiej można się natknąć na architektoniczną przeszkodę.

Weekend majowy 2019. Lublin pełen darmowych atrakcji. Co będzie się działo? [lista wydarzeń]

Weekend majowy 2019. Lublin pełen darmowych atrakcji. Co będzie się działo? [lista wydarzeń] 0 7

Żeby w majowy weekend nudzić się w Lublinie, trzeba będzie się mocno uprzeć. Wiele darmowych atrakcji będzie czekać na mieszkańców i gości od 26 kwietnia do 5 maja. Można będzie pójść na koncert, potańcówkę lub jedną z wielu wycieczek tematycznych. Poniżej spis wydarzeń, na które można się wybrać za darmo bez wcześniejszych zapisów

Pobił Banglijczyka bo ten przez przypadek go dotknął? 49-latek przed sądem

Pobił Banglijczyka bo ten przez przypadek go dotknął? 49-latek przed sądem 0 11

Mieszkaniec Białej Podlaskiej zwyzywał i pobił młodego mężczyznę z Bangladeszu. Wszystko dlatego, że ten przed przypadek dotknął go podczas imprezy w klubie – dowodzą śledczy. Napastnik uderzył również Polaka, który bronił obcokrajowca.

Gala KSW 48 po raz pierwszy w Lublinie. Jakie walki zobaczymy?

Gala KSW 48 po raz pierwszy w Lublinie. Jakie walki zobaczymy? 0 3

W sobotę w hali Globus odbędzie się gala KSW 48. Po raz pierwszy w historii ta federacja pojawi się w Lublinie. Walką wieczoru będzie pojedynek Romana Szymańskiego z Saladinem Parnasse. W imprezie weźmie udział też dwóch zawodników z naszego regionu: Hubert Szymajda i Cezary Kęsik. Transmisję walki można oglądać w internecie i w telewizji

Barwny korowód przeszedł ulicami Lublina. Dzień Solidarności Międzypokoleniowej [wideo, zdjęcia]
galeria

Barwny korowód przeszedł ulicami Lublina. Dzień Solidarności Międzypokoleniowej [wideo, zdjęcia] 0 5

W czwartek w Lublinie odbył się po raz ósmy Dzień Solidarności Międzypokoleniowej. Z placu przed katedrą na plac Litewski przeszedł barwny korowód.

Wypadek w centrum Puław. Ranny 17-letni motocyklista

Wypadek w centrum Puław. Ranny 17-letni motocyklista 0 8

W czwartek, ok. godz. 13:30 na skrzyżowaniu Lubelskiej z Grabskiego w Puławach doszło do wypadku.

MKS Avia Świdnik zwolniła trenerów

MKS Avia Świdnik zwolniła trenerów 0 9

Sławomir Czarnecki i Piotr Maj nie będą już prowadzić drużyny MKS Avia Świdnik

Compensa w nowej siedzibie w Lublinie
galeria

Compensa w nowej siedzibie w Lublinie 0

Od minionego wtorku klienci indywidualni i biznesowi Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group są obsługiwani w nowej siedzibie lubelskiego oddziału przy ul. Nałęczowskiej 16. W uroczystym otwarciu uczestniczyli stali klienci towarzystwa, a także agenci i brokerzy. – Utrzymujemy sieć ponad 60 placówek w całej Polsce. Chcemy być jak najbliżej klienta i to się sprawdza od wielu lat – powiedział na otwarciu placówki w Lublinie Jarosław Szwajgier, zastępca prezesa zarządu Compensy, odpowiedzialny w spółce za sprzedaż.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.