Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

26 października 2014 r.
20:00
Edytuj ten wpis

Polski ksiądz na wołyńskiej wsi. Nigdy nie proszę, samo przychodzi

0 1 A A

Rozmowa z ks. Janem Burasem, założycielem Centrum Integracji Zamłynia na Wołyniu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Z przejścia granicznego w Dorohusku do wsi Zamłynie w obwodzie wołyńskim jest tylko 25 km. Serwis Google Maps obiecuje, że dojazd zajmie godzinę, ale amerykańska wyszukiwarka nie bierze pod uwagę stanu ukraińskich dróg. W jednym Google miał rację - żadnych korków po drodze. Czasem mija nas wóz konny, ciągnik samoróbka, audi 80 na chełmskich blachach, którym przemieszcza się miejscowa młodzież.

Cel naszej podróży - wieś Zamłynie - w czasie II Rzeczypospolitej należała do gminy wiejskiej Bereżce w województwie wołyńskim. Jak podaje Wikipedia, w 1921 roku miejscowość liczyła 366 mieszkańców i 62 budynki mieszkalne. 183 osoby deklarowały narodowość polską, 161 - rusińską, a 22 - żydowską. 30 sierpnia 1943 r. wieś została zaatakowana przez oddziały UPA.

Polski ksiądz zajmuje największy budynek we wsi. Jedyny, w którym trwa gruntowny remont.

• Ładnie się tutaj ksiądz urządził…
- To jeszcze nawet nie jest półmetek prac. Na razie próbujemy dokończyć renowację pierwszego budynku. Mam nadzieję, że do wakacji uda nam się skończyć. Będą wtedy miejsca noclegowe dla 60 osób.

• Co tu wcześniej było?
- W 1953, w roku śmierci Stalina, w miejscu gdzie przed wojną stał dom polskiej rodziny Stasiuków, NKWD zbudowało jednostkę Straży Granicznej. W jednym budynku mieszkali żołnierze, a w drugim oficerowie. Potem do 1998 r. było tu sanatorium. Potem wszystko zaczęło się rozsypywać. Od 2002 r. ośrodek jest własnością Caritasu diecezji łuckiej. Ja tutaj przyszedłem w lipcu 2008 r.

• I buduje ksiądz nie kościół, a Międzynarodowe Centrum Integracji.
- To będzie miejsce spotkań ludzi różnych kultur, różnych tradycji religijnych, różnych narodów. Dobrze się składa, bo jesteśmy na pograniczu. Do granicy z Polską na Bugu jest tylko 4 km. Ośrodek działa od 6 lat. Pierwsza grupa, która tu przyjechała to wolontariusze z Lublina. Spaliśmy wtedy na styropianie. Od 4 lat w każde wakacje mamy tutaj letnie szkoły języka polskiego i plenery pisania ikon.

• Jak ksiądz tutaj trafił?
- Na Ukrainę przyjechałem w 1990 r. Miałem być tu rok, zostałem dziewięć lat. W 99 r. wróciłem do mojej przemyskiej Archidiecezji, gzie zostałem mianowany proboszczem Katedry i kanclerzem łuckiej kurii. Obiecałem ówczesnemu ks. bp. Ordynariuszowi, że zostanę tam pięć lat. Słowa dotrzymałem. Równo po 5 latach złożyłem rezygnację i przyjechałem do Zamłynia. Czuję się tu potrzebny. Tu jest wyzwanie, fantastyczne wyzwanie.
• To dwa duże budynki. Skąd pieniądze na remont?
- Dwa razy startowaliśmy w polsko-ukraińsko-białoruskim projekcie i dwa razy zabrakło nam dokładnie dwóch punktów. Pieniędzy więc szukam sam. Na początku dużo pomogła mi moja rodzina, a konkretnie mój wujek, który jest majętnym człowiekiem. Nigdy o nic go nie prosiłem, wręcz zarzekałem się, że nie chcę żadnych pieniędzy. Ale on nie słuchał. - Nie przejmuj się, ja wielu pomagam - mówił. Wujek wspólnie z przyjaciółmi stworzyli holding, sieć hurtowni z polskim kapitałem. Osiem lat temu sprzedał swoje udziały i dziś działa charytatywnie.
Mam taką zasadę, że nigdy nie proszę. A ludzie i tak pomagają. Konsul Generalny z Łucka, pani Beata Brzywczy, pomogła mi napisać projekt na dach i materiały do prac remontowych. Dzięki pomocy stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie mieliśmy na docieplenie i elewację budynku. A płytki i wyposażenie łazienek dostaliśmy z Cersanitu.

• Skąd polski producent ceramiki wiedział o potrzebach polskiego księdza na wołyńskiej wsi?
- Na spotkaniu w Kijowie moja parafianka wspomniała o mnie współwłaścicielowi Cersanitu. Powiedział, że pomoże i za chwilę do Zamłynia przyjechał tir. Biskup mnie nawet dopytywał: jak tyś to zrobił, my tyle razy prosiliśmy i nigdy nic nie dostaliśmy?
A telewizory dostałem z hotelu w Legnicy, busa zresztą też. - Wymieniamy sprzęt - mówią mi - niech sobie ksiądz zabierze.

• Co na to mieszkańcy wsi?
- Cieszą się. Gdyby nie to, że coś tu robimy, to budynki w Zamłyniu byłyby już rozebrane. Dzięki temu, że coś tu robimy, to przyjeżdżają ludzie. A to sprawia, że pojawiają się też inwestorzy. Np. przedsiębiorca z Kijowa kupił dawny kołchoz, będzie kozia ferma sera.
Lokalna ukraińska prasa pisała bardzo życzliwie o tym ośrodku. Na całym Wołyniu zrobili taki ranking "Bohaterowie naszego czasu”. Byłem zaskoczony. Jak to ja? Polak?

• Odprawia ksiądz msze?
- Każdego dnia.

• Ktoś przychodzi?
- Nie. Tylko dzieci z letniej szkoły, albo ci, którzy są na plenerach. Ale nikogo nie zmuszam. W zdecydowanej większości moi goście to prawosławni. Na jednym turnusie śpiew liturgiczny prowadziła protestantka, która uczy śpiewu w szkole. Tak w praktyce wygląda realizacja tego zamysłu. Tu się mogą spotkać wszyscy: prawosławni, katolicy, protestanci.

• Z czego ksiądz żyje?
- Nie brakuje mi nigdy. Sam jestem zaskoczony. Nigdy nie jeździłem po parafiach, nie ogłaszałem żadnych zbiórek. Ani razu tego nie robiłem. Owszem, było tak, że miałem już ostatni grosz, ale za chwilę pieniądze przychodziły. Na przykład przyjechał mój przyjaciel z Kijowa, podarował mi te wszystkie kaloryfery i jeszcze 2 tys. euro. Mówię mu: Nie wygłupiaj się. To za dużo. A on mi na to: Ja mam biznes, ksiądz ma wydatki. I dyskusja się skończyła.
Z hotelu dostałem też zasłony i firanki na cały ośrodek. Piękne, prawda? To nie dla siebie. To dla dzieciaków, żeby miały warunki jak przyjeżdżają.

• Widziałam na korytarzu pudła z książkami.
- A to ze szkoły z Lublina. Nawet nie wiem której, po prostu przywieźli mi tutaj przez konsula. Chcemy tu zrobić bibliotekę. Taki rekreacyjny pokój, gdzie można przyjść, usiąść, wypić kawę, posiedzieć.

• Kto będzie mógł przyjść?
- Każdy, kto tu będzie. Ludzie z wioski też korzystają z ośrodka. Zrobiliśmy dzieciakom boisko, huśtawki. Dwa lata temu po raz pierwszy w historii Zamłynia zorganizowaliśmy Dzień Wioski.
Wieś się starzeje, ale mamy też żołnierzy Straży Granicznej, którzy przyszli tutaj do pracy i zostali. Ożenili się. Ostatnio w kościele chrzciłem dziecko, po raz pierwszy odkąd tutaj jestem. Synka Saszy i Ani. We wsi katolikiem jestem tylko ja, Sasza i Ania, która przeszła na katolicyzm.

• Czuje się tutaj, że Ukraina jest w stanie wojny?
- Od czasu, kiedy wybuchła wojna czuje się stanowczo większą życzliwość wobec Polaków. Jesteśmy tymi z Europy, którzy najwięcej dla nich zrobili. Gdziekolwiek byłem, przedstawiciele władz ukraińskich zawsze dziękują społeczeństwu polskiemu za tę postawę.
Do nas docierają echa wojny. Niedawno w Lubomlu był pogrzeb chłopca. Był ranny, wyszedł ze szpitala i snajper go zastrzelił. W Rybaczach przez jakiś czas kobiety blokowały przejście graniczne. W Kostiuchnówce jest ośrodek prowadzony przez harcerzy. W tym roku miało być 11 grup, ale ani jedna nie przyjechała.

• Odśnieżają tu czasem?
- Czasami odśnieżają. Kiedyś dwa tygodnie byłem zasypany. Samochód zostawiłem w Lubomlu i przebiłem się traktorem. Miałem mieć wtedy rekolekcje w Rzeszowie. Dzwoni kolega "Ja cię proszę, idź pieszo. Jak na wakacje przyjadę, to tą samą trasę przejdę pieszo”. Dotarłem na te rekolekcje, ale z 24-godzinnym opóźnieniem. W końcu się traktorem przebiłem.
Musimy już kończyć. O godz. 20 muszę nakarmić moich pracowników.

• Wróci kiedyś ksiądz do Polski?
- Czy wrócę do kraju? Nie wiem jak Pan Bóg pokieruje moim życiem. Mam jeszcze wiele do zrobienia, a nie zostawia się dzieła w trakcie tworzenia. Czuję się tu dobrze wśród tych ludzi, mimo całej przeszłości, która ciąży nad nami. Myślę, że dzięki takim działaniom coś się w naszych wzajemnych relacjach zmienia na lepsze.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 1

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 1 września 2015 r. o 21:06
0
Ksiądz Jan, najwspanialszy człowiek jakiego znam !!
Avatar
Gość / 1 września 2015 r. o 21:06
0
Ksiądz Jan, najwspanialszy człowiek jakiego znam !!
Zobacz wszystkie komentarze 1
Trwa cisza wyborcza
Do czasu jej zakończenia zamieszczanie komentarzy mających charakter agitacyjny jest zabronione przez polskie prawo. Odpowiedzialność za opublikowaną przez siebie treść ponosi autor.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

18-letni fotograf z Góry Puławskiej: Gdy znikam na całą noc to znaczy, że poluję na gwiazdy
Magazyn
galeria

18-letni fotograf z Góry Puławskiej: Gdy znikam na całą noc to znaczy, że poluję na gwiazdy

Żeby zrobić wymarzone ujęcia nieba, potrafi całe noce spędzać w szczerym polu lub godzinami stać na mrozie. Jego rodzina już przywykła do tego, że obłoki srebrzyste są ważniejsze od kolacji, a nadchodzący front burzowy to najlepsza pora, by wziąć aparat, statyw i wybrać się na rower.

Nietypowy wypadek na autostradzie A2. W zdarzeniu uczestniczył koń wyścigowy

Nietypowy wypadek na autostradzie A2. W zdarzeniu uczestniczył koń wyścigowy

Przez ponad dwie godziny była zablokowana autostrada A2 w kierunku Warszawy między węzłami Modła i Konin Wschód. Jak podał Polsat News na drogę wybiegł koń, który był przewożony na zawody.

Ratusz będzie karać drogowców za niewłaściwe obchodzenie się z drzewami?

Ratusz będzie karać drogowców za niewłaściwe obchodzenie się z drzewami?

Ratusz zapowiada, że „rozważy” karanie drogowców za niewłaściwe obchodzenie się z drzewami przy budowanych i przebudowywanych ulicach. Taka deklaracja padła po opisanych przez nas nieprawidłowościach wzdłuż Al. Racławickich, gdzie wbrew zakazowi składowano pod drzewami materiały budowlane

Nowe leżaki nad Wisłą już pomazane. To nie pierwszy przypadek wandalizmu w mieście

Nowe leżaki nad Wisłą już pomazane. To nie pierwszy przypadek wandalizmu w mieście

Ledwie dwa tygodnie minęło od chwili, gdy na puławskim bulwarze zamontowano trzy nowe, obrotowe leżaki. Dwa z nich zostały już pomalowane czarnym, niezmywalnym markerem. To nie pierwszy przypadek wandalizmu, jaki spotyka nowe obiekty tego rodzaju.

10-latek cierpi na porażenie mózgowe. Urzędnicy uznali jednak chłopca za zdrowego
Uwaga! TVN
film

10-latek cierpi na porażenie mózgowe. Urzędnicy uznali jednak chłopca za zdrowego

Daniel od urodzenia ma problemy z poruszaniem się i wymaga ciągłej opieki. Mimo to uznano chłopca za zupełnie zdrowego. Taką decyzję komisja podjęła zaocznie, na podstawie dokumentów, bez badania dziesięciolatka.

Chełmianka – Kryształ Werbkowice 1:2. Dwa ciosy po przerwie

Chełmianka – Kryształ Werbkowice 1:2. Dwa ciosy po przerwie

Udany występ Kryształu w sobotnim meczu kontrolnym. Drużyna Jacka Ziarkowskiego pokonała trzecioligową Chełmiankę 2:1.

Lubelski Lipiec. Rozpoczęły się obchody 40. rocznicy strajków [zdjęcia]
galeria

Lubelski Lipiec. Rozpoczęły się obchody 40. rocznicy strajków [zdjęcia]

Złożeniem wieńców pod pomnikiem na terenie zakładu PZL Świdnik rozpoczęły się w sobotę obchody 40. rocznicy Lubelskiego Lipca.

Mieszkańcy trzech miejscowości mogą dotrzeć do Szczebrzeszyna. "Te kursy są na wagę złota"

Mieszkańcy trzech miejscowości mogą dotrzeć do Szczebrzeszyna. "Te kursy są na wagę złota"

Pasażerowie nie wierzą, że następnego dnia w ich miejscowości znów pojawi się bus. Jak mają wierzyć, kiedy 10 lat przystanek nie był używany. Do trzech miejsc w gminie Szczebrzeszyn docierają dotowane przewozy autobusowe. Kursować będą do końca roku

Granit Bychawa – Alit Ożarów 3:2. Wszyscy walczą o podstawowy skład

Granit Bychawa – Alit Ożarów 3:2. Wszyscy walczą o podstawowy skład

Kolejne sparingowe zwycięstwo Granitu Bychawa. Drużyna Łukasza Gieresza pokonała w sobotę Alit Ożarów 3:2. Wynik mógł być bardziej okazały, bo gospodarze prowadzili już 3:0, ale w końcówce dali sobie strzelić dwa gole.

Górnik – Pogoń 2:3. Seria zwycięstw sensacyjnie przerwana

Górnik – Pogoń 2:3. Seria zwycięstw sensacyjnie przerwana

Górnik Łęczna mimo tego, że rozegrał jeden z lepszych meczów w tej rundzie zszedł z boiska pokonany. Podopieczni trenera Kamila Kieresia ulegli 2:3 Pogoni Siedlce tracąc dwa gole w końcówce spotkania. Tym samym seria zwycięstw łęcznian, którzy wciąż mają ogromne szanse na awans zakończyła się na pięciu spotkaniach

Mężczyzna uciekł z pumą do lasu. Szukają go antyterroryści
Z KRAJU
film

Mężczyzna uciekł z pumą do lasu. Szukają go antyterroryści

Policja szuka mężczyzny, który w gminie Ogrodzieniec w województwie śląskim uciekł razem z pumą, którą hodował. Zwierzę - decyzją sądu -miało trafić do ogrodu zoologicznego. W poszukiwania zaangażowanych jest kilkudziesięciu funkcjonariuszy. W akcji wykorzystywany jest także policyjny śmigłowiec.

Victoria Żmudź wygrała z Sygnałem Lublin 6:0. Napastnik z USA znowu strzela

Victoria Żmudź wygrała z Sygnałem Lublin 6:0. Napastnik z USA znowu strzela

Słaba pierwsza połowa i dużo lepsza druga. Tak w dużym skrócie można opisać sobotni sparing Victorii z Sygnałem. Ostatecznie zawody zakończyły się jednak happy-endem dla drużyny Piotra Molińskiego, która po przerwie zaaplikowała rywalom aż sześć goli i wygrała aż 6:0.

Jest terminarz grupy czwartej III ligi. Na razie wariant z 20 zespołami

Jest terminarz grupy czwartej III ligi. Na razie wariant z 20 zespołami

Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej opublikował terminarz grupy czwartej III ligi. Na razie został przyjęty wariant z 20 zespołami. Ciągle nie wiadomo jednak, czy ktoś z drugoligowców nie dołączy do rywalizacji.

Kolejne miasto z sokołami. Ptaki w 40 sekund przelecą stąd do Lasów Kozłowieckich
ZDJĘCIA
galeria

Kolejne miasto z sokołami. Ptaki w 40 sekund przelecą stąd do Lasów Kozłowieckich

Sokoły wędrowne są w Lubartowie. Dwa drapieżne ptaki to bracia. Trafili do miasta ze stacji badawczej z okolic Poznania. Zamieszkali w klatce, która za około tydzień zostanie otwarta. Ptaki przez pierwsze tygodnie życia na wieży obserwacyjnej będą doglądane i karmione

Będzie rondo im. Alfreda Bondosa, współzałożyciela „Solidarności" w Świdniku?

Będzie rondo im. Alfreda Bondosa, współzałożyciela „Solidarności" w Świdniku?

Miejski radny Marcin Magier proponuje, by jedno z nowo powstających rond w mieście – budowanej właśnie al. NSZZ „Solidarność” nosiło imię Alfreda Bandosa. Według zapowiedzi władz miasta są na to spore szanse.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.