Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

31 sierpnia 2014 r.
14:00
Edytuj ten wpis

Wołyń Redivivus: Wchodzimy do lasu, wychodzimy z cmentarza

9 11 A A

Przez dwa tygodnie karczowali, kopali, skrobali, szorowali i malowali. Krok po kroku wyrywali polskie cmentarze ukraińskim lasom. Zapalali zebrane w zbiórkach na lubelskich cmentarzach znicze. Spali w internatach, na parafiach, w namiotach. Nikt się nie skarżył, nikt nie narzekał. Wrócą za rok.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Wołyń wita nas dziurami w asfalcie i obrazkami ze świata, który w Unii Europejskiej jest już tylko wspomnieniem. Kolorowe, drewniane chaty, zdezelowane ciągniki-samoróbki, wozy konne i ciągnące się po horyzont malownicze łąki. I konie: w zagrodach, na łąkach, zamiast samochodów.

Zamłynie to 80 domów, sklep i duży piętrowy budynek. Kiedyś był tu ośrodek straży granicznej, potem sanatorium. Od kilku lat rezyduje tu polski ksiądz Jan Buras. Wciąż trwa remont. Duchowny nie buduje kościoła. Międzynarodowe Ekumeniczne Centrum Integracji ma być miejscem, w którym drzwi są otwarte dla wszystkich.

Barbarzyńcy i warchlaki

Na korytarzu paczki z polskimi książkami, w kuchni gotuje się obiad. Dziś "przy garach” Dorota ze swoim tatą. Na przywitanie dostajemy zupę, którą ksiądz zamierzał nakarmić robotników i po szklance kwasu. - Najlepszego tutaj - zapewnia pan Jerzy. Ma bajpasy, nie może dźwigać. Zostaje więc w kuchni.

- Jutro zobaczycie. Jak barbarzyńcy wchodzą do lasu, to zostają tylko krzyże - śmieje się Dorota próbując zupę. - Tato, za słona!

"Barbarzyńcy” to pełnoletni podopieczni Środowiskowego Hufca Pracy na Bronowicach. Ich młodsi koledzy to "warchlaki”. W tym roku na wołyńskich cmentarzach można spotkać tylko dwóch: Damiana "Wegana” i jego brata Sebastiana "Kanibala”. Inne dzieciaki nie przyjechały. Bo wojna.

- Planowaliśmy, że będzie to wyjazd dla 120 osób, podzielony na kilka autokarów i podobozów. Zrezygnowaliśmy z tego ze względów bezpieczeństwa. Nie mieliśmy też tylu chętnych na wyjazd - przyznaje Jacek Bury, komendant obozu.

Lista na pierwszej stronie kroniki projektu "Wołyń 2014 Redivivus” liczy 25 nazwisk. Jest niepełna. Brakuje na niej tych, którzy dojechali później. W tym roku przez obóz przewinęły się 42 osoby. W różnym wieku (od 12 do 72 lat), różnych zawodów (historyk, nauczyciel, lekarz, naukowiec, kierowca), o różnych przekonaniach. Łączy ich wspólny cel i wiara, że robią coś bardzo ważnego.
Bo tu jest Polska

Odprawa jest o godz. 21 czasu polskiego (z rozmowy pod sklepem: - Dlaczego nie przestawicie sobie zegarków na czas ukraiński? - Bo tu jest Polska).

- Zamłynie to nasza ostatnia kwatera. 5 lat temu spaliśmy tu na styropianie. Teraz za mną stoją telewizory. Już mówiłem księdzu, że jest tu ordynarnie luksusowo. Wszyscy zalogowani? - Jacek Bury rozgląda się po sali. Odpowiada mu milczenie kilkudziesięciu osób. Żadnych rozmów, żartów, telefonów. Nie, nie jest jak na koloni. Raczej jak na obozie harcerskim.

Komendant przechodzi do zasad: -Toalety są koedukacyjne. Do kuchni wchodzą tylko dyżurni. Jutro chciałbym widzieć wszędzie worki na śmieci i popielniczki. Warchlaki nie wychodzą poza obóz bez dorosłego. Mamy tu sklep, ale tam są tylko gwoździe i piwo. Jednego i drugiego dzieciakom nie polecam.

Głos ma Jan Fedirko: - Zapaliliśmy znicze w Horochowie, odwiedziłem też Włodzimierz Wołyński, gdzie trwają bardzo traumatyczne prace... Przyłączam się do podziękowań dla Doroty i Jurka. Jadąc na granicę po dziennikarzy widziałem jak podskakujecie na tych dołach gnając, by ugotować nam obiad.

Jacek Bury: - O 7.30 ksiądz zaprasza na mszę, tutaj do jadalni, o 8 jest śniadanie, o 9.15 wyjazd. Jedziemy do grupy, która pracuje na Ostrówkach. Będzie trochę malowania i czyszczenia. To strefa przygraniczna, wiec wszyscy jutro mają przy sobie paszporty. Aha, z dziennikarzami przyjechała Malwina z fundacji. Jutro cię zatrudnimy, będziesz mogła coś zrobić dla ojczyzny.
Stół, ławka, boisko

Na śniadanie kanapki. Do wyboru: z mielonką, pasztetem, paprykarzem. Z wpisów w kronice wyjazdu wynika, że to stały śniadaniowy zestaw. Obok notek dotyczących kulinariów (jest o "obiadowych sukcesach” i "pasztetowych abstynentach”), w grubym zeszycie opatrzonym cytatem z Herberta skrupulatne opisy codziennych działań.

Środa, dzień 3. "Na cmentarzu w Przewałach odkryliśmy 11 grobów, postawiliśmy 7 drewnianych krzyży. Seba, Ania i Edyta odznaczyli krzyże wstążką w barwach narodowych. Wójt w Przewałach, Wasyl Szum, zorganizował wywóz śmieci z terenu cmentarza. Pokojowe relacje zostały podtrzymane za pomocą piwa

. (...) Do godz. 18.26 dn.13 sierpnia nie odnotowano żadnej kłótni. Jutro przyjadą do nas tchórzofretki, czyli osoby z prasy”.

Sobota, dzień 6. "Hołoby - cmentarz zinwentaryzowany przez Anatola i Edka Sulików. Podczas prac odnaleziono dwa groby. We wnętrzu grobowca ludzkie kości. Szkielet młodego ok. 20-letniego mężczyzny (dobrze zbudowany, wysoki, masywny) bez cech chorobowych i urazów. Drugi szkielet - starszy mężczyzna. Pojedyńcze kości trzeciego szkieletu. Według relacji Edka Sulika trzy lata temu cmentarz nie nosił cech dewastacji i plądrowania. Wnioski: Groby były niszczone. Przypuszczalnie czaszki są wydobywane w celu sprzedaży studentom medycyny.”

Wtorek, dzień 9. "Cmentarz okazał się najprawdopodobniej miejsce spotkań lokalnej młodzieży. Stosy śmieci miedzy nagrobkami to widok, który choć boli, to już coraz mniej dziwi. "Ciekawostką” jest boisko piłkarskie w obrębie cmentarza. Ale ławka i stół to już przegięcie. Pracę w Wiśniowcu zaczęliśmy od zniszczenia stołu. W ruch poszły meczety, sekatory, siekiery, szczotki.”
Strzeżonego Pan Bóg strzeże

Autobus podskakuje na dołach. - Ostrówki to jedyny cmentarz, do którego prowadzi asfaltowa droga - tłumaczy Jacek Bury. - W 2011 r. mieli się tu spotkać prezydenci Polski i Ukrainy.

Do spotkania nie doszło, ale został pomnik. Z enigmatycznym dwujęzycznym napisem, w którym na próżno szukać takich słów jak zbrodnia czy rzeź. Nie ma też liczby ofiar. Granitowy krzyż upamiętnia "Mieszkańców Ostrówek i Woli Ostrowieckiej, którzy zginęli 30 sierpnia 1943 r.”.

Obok grobów namioty, kuchnia polowa, ziemna piwniczka. Na cmentarzu (a dokładnie w obrębie ogrodzenia nekropolii) nocuje osiem osób. Nie po raz pierwszy. Namioty rozbijali tu w długi majowy weekend, w lipcu podczas prac na pobliskiej łące i teraz.

- Po raz pierwszy w nocy trzymamy wartę. Nic takiego się nie dzieje, ale strzeżonego Pan Bóg strzeże - uśmiecha się Piotr Gawryszczak, historyk, wiceprezes Fundacji Niepodległości.

Są też wolontariusze. Przyjechali wczoraj. - Mieliśmy jechać do was, do Zamłynia, ale nas do garów zapędzili - śmieje się Kasia. Nocleg obok grobów jej nie przeraża. Bardziej doskwiera zimno i deszcz. - Ale dajemy radę - zapewnia.

Ogrodzenie za buty

- Przyjechaliśmy tu po raz pierwszy w latach 90. Zobaczyliśmy, że w miejscu gdzie były mogiły, pasą się krowy, krzyże pochylone, grobowce rozbite - wspomina Leon Popek, historyk IPN. - Miejscowe władze zgodziły się ogrodzić cmentarz. Zapłaciliśmy za to butami z chełmskiej fabryki. Ogrodzenie kosztowało dokładnie 150 par, od numeru 43 wzwyż.

W zbiorowej mogile leżą dziś szczątki prawie 650 mieszkańców dwóch polskich wsi: Ostrówek i Woli Ostrowieckiej, które w ciągu kilku godzin 30 sierpnia 1943 zniknęły z powierzchni ziemi. Historycy szacują, że zginęło ok. 1050 osób, w większości kobiet i dzieci. Ich ciała zostały zakopane w kilku dołach.

- Nadal brakuje ok. 400 osób - mówi Popek. - W tym roku po raz czwarty szukaliśmy zbiorowej mogiły, w dawnym gospodarstwie Suszków. Przewierciliśmy półtora hektara pola. W trzy tygodnie, w 50 osób, na 3 świdry. Odnaleźliśmy dom, studnię, oborę ze spalonymi zwierzętami. Tyle.
Dwie Matki Boskie

W miejscu gdzie była wieś Ostrówki, dziś rośnie trawa i słoneczniki. Wokół nic. Żadnych drzew, śladów budynków, tylko ugór. W miejscu gdzie był kościół, stary bez i mała kapliczka: krzyż i dwie Matki Boskie. Jedna z nich nie ma głowy i rąk. Druga stoi na postumencie przypominających tort. Ta pierwsza stała pod kościołem, którego już nie ma. Została jako symbol zniszczenia i śmierci. Drugą postawili Ukraińcy, by ludzie nie musieli się modlić do Maryi bez głowy.

Łąka jest nierówna. Miesiąc temu przejechał tędy traktor z talerzówką. Potem weszli ludzie z wiertłami i georadarem. Dziś łąka znowu zarosła, po badaniach zostały jedynie dziury. Co 1-2 metry, głębokie na ok. metr.

- Najgłębsza ma ok. 9 metrów. W miejscu, w którym georadar pokazał studnię - tłumaczy Dariusz Palusiński.

Mijamy dwa podłużne wykopy (przyziemie chaty drewnianej). - Wykopać to był nie problem, najgorsze to zasypać z powrotem - dodaje Palusiński.

- Chcielibyśmy tu wrócić wczesną wiosną, kiedy nie ma tak bujnej roślinności - mówi Leon Popek. - Miejscowi pokazali nam miejsce, gdzie były dwie kolejne mogiły. Za kuźnią i ok. pół km za figurką, gdzie w studni utopiono kilkunastu Polaków. Georadar wskazuje też sześć osób pod szosą. Ukraińscy chłopi mówią, że co raz wyorywują kość z ziemi. Przywożą na cmentarz, kładą na mogiłę. Ci, którzy zginęli na polu, w krzakach, nigdy nie zostali pochowani. Pługi, glebogryzarki przez lata te kości mieliły, brony rozwlekały. Dlatego w tych miejscach chcemy stawiać krzyże. Długo zgody na to nie było. Skoro była ekshumacja, to po co stawiać krzyż - pytają. Ale kilka dni temu wójt się zgodził. Krzyż stanie w Woli Ostrowieckiej. Na razie bez żadnej tablicy. Chciałbym by był prosty napis: "Tu zginęli Polacy”. Na razie zgody na to nie ma. Ale ja myślę, że to kwestia czasu. Że kiedyś napisy się pojawią. Minęło już 71 lat. Pora się z tym zmierzyć. Życia tym ludziom nie wrócimy, ale póki jeszcze żyją świadkowie, powinniśmy to upamiętnić.
Dlaczego tu jesteś?

- Z powołania.
- Z obowiązku.
- Z szacunku dla zmarłych.
- Z czystej przyzwoitości.
- Ze względu na pamięć.
- Wchodzisz do lasu i zaczyna się nekropolia. Masz wtedy niesamowite poczucie straty. Tego nie da się zamienić na Paryż.
- Jak ktoś raz przyjedzie, to nie jest w stanie potem nie wrócić. Ja miałabym poczucie, że tracę coś wielkiego.
- Karczujemy, zasypujemy, stawiamy do pionu pomniki i krzyże, zapalamy znicze. Tyle możemy zrobić.
- Chichot morderców zza grobu. Są pomniki i mauzolea, a ciała leżą na śmietniku.

W tym roku wolontariusze pracowali na 12 cmentarzach: Ostrówki, Kowel (cmentarz parafialny), Turzysk, Przewały, Zasmyki, Kupiczów, Hołoby, Szumsk, Wiśniowiec, Zamostecze, Maciejów - Łukiw, Luboml. Łącznie, przez ostatnie kilka lat, udało się uporządkować 41 cmentarzy i miejsc pamięci. Wiele wciąż czeka na swoją kolej.

Był to siódmy wyjazd organizowany przez lubelską Fundację Niepodległości. Kolejny za rok, również w sierpniu. Pojechać może każdy chętny, liczy się każda para rąk.

Więcej informacji na www.fundacja-niepodleglosci.pl




Rzeź w Ostrówkach

Ostrówki - polska wieś, zaatakowana nad ranem 30 sierpnia 1943 roku przez oddział UPA. W ciągu kilku godzin wieś przestała istnieć. Historycy szacują, że w Ostrówkach i sąsiedniej Woli Ostrowieckiej zginęło ok. 1050 osób, w większości kobiety i dzieci. Uratowali się tylko ci, którym udało się ukryć, ranni i udający martwych. Ciała zabitych zostały zakopane przez w kilku dołach. W wyniku ekshumacji w 1992 r. odkryto w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej szczątki co najmniej 324 osób. W roku 2011, w wyniku drugiej ekshumacji, na tzw. Trupim Polu, odnaleziono ciała 261 kolejnych ofiar, w tym około 150 dzieci. Pochowano je w zbiorowej mogile na dawnym cmentarzu w Ostrówkach. W czasie rzezi wołyńskiej zginęło ok. 60 tys. Polaków i 2-3 tysiące Ukraińców.

Nowy Katyń na Wołyniu?
Na terenie byłego więzienia NKWD we Włodzimierzu Wołyńskim w ostatnich tygodniach odnaleziono szczątki ok. 950 osób: polskich żołnierzy, policjantów i cywilów. Znalezione na miejscu łuski z pistoletu TT wskazują, że zostali zabici przez NKWD w 1940 i 1941 r. Ekshumacje jeszcze trwają.

Komentarze 11

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Cyceron / 28 kwietnia 2015 o 10:09
0

Bardzo mnie ciekawi, kto pisał cytowaną w artykule kronikę. Wszystko wskazuje na to, że to osoba z bardzo głębokimi kompleksami wręcz problemami osobowymi, kłótliwa i rządna uznania i sławy. Bardzo mnie ciekawi po co rozkopali te krypty na co wskazuje sformułowane w tekście " We wnętrzu grobowca ludzkie kości. Szkielet młodego ok. 20-letniego mężczyzny (dobrze zbudowany, wysoki, masywny) bez cech chorobowych i urazów." Oni tam jeżdżą porządkować cmentarze czy penetrować groby ?  I drugi cytat zatrważający i dający do myślenia : " śmieje się Dorota próbując zupę. – Tato, za słona!" czyżby ciąg dalszy kampanii przeciwko przemocy ? 

Bardzo mnie ciekawi, kto pisał cytowaną w artykule kronikę. Wszystko wskazuje na to, że to osoba z bardzo głębokimi kompleksami wręcz problemami osobowymi, kłótliwa i rządna uznania i sławy. Bardzo mnie ciekawi po co rozkopali te krypty na co wskazuje sformułowane w tekście " We wnętrzu grobowca ludzkie kości. Szkielet młodego ok. 20-letniego mężczyzny (dobrze zbudowany, wysoki, masywny) bez cech chorobowych i urazów." Oni tam jeżdżą porządkować cmentarze czy penetrować groby ? &nb... rozwiń

Avatar
BYKU / 2 września 2014 o 07:55
0

Oni na pewno nie są polscy. Najczęsciej nazwiska są arcypolskie dla zmyły... Poszukaj, komu i gdzie masowo rozdawane (!) są polskie obywatelstwa. Bo ilu Polaków uciekło z tego "wolnego" kraju - to sam wiesz. Czy to wystarczy żeby rozwiać Twoje wątpliwości?

Myślisz o pejsach ?

Avatar
Alef / 1 września 2014 o 22:30
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).


A gdzie państwo polskie? (...) Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Oni na pewno nie są polscy. Najczęsciej nazwiska są arcypolskie dla zmyły... Poszukaj, komu i gdzie masowo rozdawane (!) są polskie obywatelstwa. Bo ilu Polaków uciekło z tego "wolnego" kraju - to sam wiesz. Czy to wystarczy żeby rozwiać Twoje wątpliwości?

Oni na pewno nie są polscy. Najczęsciej nazwiska są arcypolskie dla zmyły... Poszukaj, komu i gdzie masowo rozdawane (!) są polskie obywatelstwa. Bo ilu Polaków uciekło z tego "wolnego" kraju - to sam wiesz. Czy to wystarczy żeby rozwiać Twoje wątpliwości?

rozwiń
Avatar
RoT / 1 września 2014 o 22:23
0

Wielki, WIELKI szacunek dla tych, co pielegnują pamieć wszystkich, co zostali tak bestialsko pomordowani za bycie Polakami. Szacunek tym większy, że "nasze" rządy starają się o tamtych czasach nie pamiętać, a chcą przyjaciółmi na siłę robić tych, co za bohaterów mają naszych morderców...

Avatar
Wołyniak / 1 września 2014 o 13:36
0

jakie 60 tysięcy ofiar? zamordowanych przez bandytów z UPA trzeba liczyć od 100 tys. w górę !!! i to tylko w okresie nasilenia banderowskich mordów w 1943 r.

Avatar
rozbawiona Iwona / 1 września 2014 o 08:07
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Oni są tacy wszyscy polscy jak i ten premier z dziadkiem z wermachtu,bu,ha,ha,ha.

Avatar
lolek / 31 sierpnia 2014 o 22:10
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Avatar
lolek / 31 sierpnia 2014 o 22:09
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Avatar
Gość / 31 sierpnia 2014 o 18:51
0

Swołocz do Brukseli wyjechała i dołączyła do DiasPOry.

pomyływsia została w PISIE

Avatar
Gość / 31 sierpnia 2014 o 17:14
0

:ph34r: a oni krzyżą i tablicy nie pozwola postawić a my chcemy za nich wlaczyć!!!!!! Taka sama swołocz jak ruskie.

Swołocz do Brukseli wyjechała i dołączyła do DiasPOry.

Avatar
Cyceron / 28 kwietnia 2015 o 10:09
0

Bardzo mnie ciekawi, kto pisał cytowaną w artykule kronikę. Wszystko wskazuje na to, że to osoba z bardzo głębokimi kompleksami wręcz problemami osobowymi, kłótliwa i rządna uznania i sławy. Bardzo mnie ciekawi po co rozkopali te krypty na co wskazuje sformułowane w tekście " We wnętrzu grobowca ludzkie kości. Szkielet młodego ok. 20-letniego mężczyzny (dobrze zbudowany, wysoki, masywny) bez cech chorobowych i urazów." Oni tam jeżdżą porządkować cmentarze czy penetrować groby ?  I drugi cytat zatrważający i dający do myślenia : " śmieje się Dorota próbując zupę. – Tato, za słona!" czyżby ciąg dalszy kampanii przeciwko przemocy ? 

Bardzo mnie ciekawi, kto pisał cytowaną w artykule kronikę. Wszystko wskazuje na to, że to osoba z bardzo głębokimi kompleksami wręcz problemami osobowymi, kłótliwa i rządna uznania i sławy. Bardzo mnie ciekawi po co rozkopali te krypty na co wskazuje sformułowane w tekście " We wnętrzu grobowca ludzkie kości. Szkielet młodego ok. 20-letniego mężczyzny (dobrze zbudowany, wysoki, masywny) bez cech chorobowych i urazów." Oni tam jeżdżą porządkować cmentarze czy penetrować groby ? &nb... rozwiń

Avatar
BYKU / 2 września 2014 o 07:55
0

Oni na pewno nie są polscy. Najczęsciej nazwiska są arcypolskie dla zmyły... Poszukaj, komu i gdzie masowo rozdawane (!) są polskie obywatelstwa. Bo ilu Polaków uciekło z tego "wolnego" kraju - to sam wiesz. Czy to wystarczy żeby rozwiać Twoje wątpliwości?

Myślisz o pejsach ?

Avatar
Alef / 1 września 2014 o 22:30
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).


A gdzie państwo polskie? (...) Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Oni na pewno nie są polscy. Najczęsciej nazwiska są arcypolskie dla zmyły... Poszukaj, komu i gdzie masowo rozdawane (!) są polskie obywatelstwa. Bo ilu Polaków uciekło z tego "wolnego" kraju - to sam wiesz. Czy to wystarczy żeby rozwiać Twoje wątpliwości?

Oni na pewno nie są polscy. Najczęsciej nazwiska są arcypolskie dla zmyły... Poszukaj, komu i gdzie masowo rozdawane (!) są polskie obywatelstwa. Bo ilu Polaków uciekło z tego "wolnego" kraju - to sam wiesz. Czy to wystarczy żeby rozwiać Twoje wątpliwości?

rozwiń
Avatar
RoT / 1 września 2014 o 22:23
0

Wielki, WIELKI szacunek dla tych, co pielegnują pamieć wszystkich, co zostali tak bestialsko pomordowani za bycie Polakami. Szacunek tym większy, że "nasze" rządy starają się o tamtych czasach nie pamiętać, a chcą przyjaciółmi na siłę robić tych, co za bohaterów mają naszych morderców...

Avatar
Wołyniak / 1 września 2014 o 13:36
0

jakie 60 tysięcy ofiar? zamordowanych przez bandytów z UPA trzeba liczyć od 100 tys. w górę !!! i to tylko w okresie nasilenia banderowskich mordów w 1943 r.

Avatar
rozbawiona Iwona / 1 września 2014 o 08:07
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Oni są tacy wszyscy polscy jak i ten premier z dziadkiem z wermachtu,bu,ha,ha,ha.

Avatar
lolek / 31 sierpnia 2014 o 22:10
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Avatar
lolek / 31 sierpnia 2014 o 22:09
0

A gdzie państwo polskie? To wstyd i hańba, ale w chocholim tańcu poparcia dla samostijnej ukrainy, zapomnilismy o naszych braciach i siostrach pomordowanych na ukrainie.Te straszliwe ofiary ukraińskich nacjonalistów są jak wyrzut sumienia dla podobno polskich polityków (ja juz nie jestem pewny czy oni są polscy).

Avatar
Gość / 31 sierpnia 2014 o 18:51
0

Swołocz do Brukseli wyjechała i dołączyła do DiasPOry.

pomyływsia została w PISIE

Avatar
Gość / 31 sierpnia 2014 o 17:14
0

:ph34r: a oni krzyżą i tablicy nie pozwola postawić a my chcemy za nich wlaczyć!!!!!! Taka sama swołocz jak ruskie.

Swołocz do Brukseli wyjechała i dołączyła do DiasPOry.

Zobacz wszystkie komentarze 11

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pewna wygrana lubelskich koszykarek z Widzewem Łódź

Pewna wygrana lubelskich koszykarek z Widzewem Łódź 0 1

Mecz zdecydowanie tłumów nie porwał, ale najważniejsze dla koszykarek Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin jest zwycięstwo. Akademiczki pokonały fatalnie spisujący się Widzew Łódź 64:38

Kobieta była widziana w ciąży, a potem już bez dziecka. Wstrząsające odkrycie
film

Kobieta była widziana w ciąży, a potem już bez dziecka. Wstrząsające odkrycie 5 0

27-letnia mieszkanka Ciecierzyna w woj. opolskim jest podejrzana o zabicie własnego dziecka.

Wielkość tych bombek robi wrażenie. Happening w Tarasach Zamkowych [zdjęcia]
galeria

Wielkość tych bombek robi wrażenie. Happening w Tarasach Zamkowych [zdjęcia] 2 0

W sobotę w Tarasach Zamkowych odbył się świąteczny happening artystyczny - malowanie Giga Bombek.

Biała Podlaska: Obrazy Bazylego Albiczuka po konserwacji. Już można je oglądać
galeria

Biała Podlaska: Obrazy Bazylego Albiczuka po konserwacji. Już można je oglądać 4 0

To największa w muzeum konserwacja dzieł Bazylego Albiczuka. Efekty można od piątku oglądać w Oficynie Zachodniej.

Duża fabryka powstanie pod Lublinem. Wyprodukuje dwa miliony lamp rocznie
Magazyn

Duża fabryka powstanie pod Lublinem. Wyprodukuje dwa miliony lamp rocznie 34 15

Ford Focus: najczęściej do tego właśnie modelu samochodu Forda, Varroc Lighting Systems produkuje oświetlenie zewnętrzne. Firma, która współpracuje też m.in. ze Skodą, Bentleyem i Fiatem, w przyszłym roku ma otworzyć zakład produkcyjny w podlubelskich Niemcach. Będzie to ich 12 fabryka na świecie.

Terenowe akcje poboru krwi w woj. lubelskim. Najbliższe terminy

Terenowe akcje poboru krwi w woj. lubelskim. Najbliższe terminy 2 0

Na Twoją krew i jej składniki czekają chorzy oraz poszkodowani w nieszczęśliwych wypadkach. Jest wiele chorób, które leczy się uzupełniając brakujące elementy krwi – apeluje Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie.

Puławy spłacą dług za 18 lat. Spór o obiekty sportowe dla SP nr 3

Puławy spłacą dług za 18 lat. Spór o obiekty sportowe dla SP nr 3 18 8

Miejscy radni przyjęli nową Wieloletnią Prognozę Finansową oraz zmiany w tegorocznym budżecie zmniejszające planowane wpływy i wydatki. Radny Janusz Grobel, wypomniał obecnemu prezydentowi miasta niekonsekwencję.

Sylwester 2018/2019 w Lublinie i regionie. Imprezy, wydarzenia

Sylwester 2018/2019 w Lublinie i regionie. Imprezy, wydarzenia 0 0

Koncert sylwestrowy "Czy można w taką noc... zakochać się?" w Teatrze Muzycznym
30 grudnia 2018, 17:00

Koncert sylwestrowy "Czy można w taką noc... zakochać się?" w Teatrze Muzycznym 0 0

Teatr Muzyczny w Lublinie zaprasza na pokazy barwnego muzycznego spektaklu "Czy można w taką noc... zakochać się?", który zobaczymy w sylwestrowy wieczór o godz. 17 i 21, a także dzień wcześniej, 30 grudnia o godz. 17.

PŚ w skokach narciarskich: Kolejne podium Piotra Żyły
film

PŚ w skokach narciarskich: Kolejne podium Piotra Żyły 0 0

Karl Geiger z pierwszą w karierze wygraną w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Niemiec okazał się najlepszy w sobotnim konkursie w szwajcarskim Engelbergu.

Wieczór Sylwestrowy w Centrum Kultury Filmowej Stylowy w Zamościu
31 grudnia 2018, 19:30

Wieczór Sylwestrowy w Centrum Kultury Filmowej Stylowy w Zamościu 0 2

Tych, którzy nie mają sylwestrowych planów, Centrum Kultury Filmowej Stylowy w Zamościu zaprasza na noc pełną filmowych emocji. Sylwester w Kinie wystartuje o godz. 19.30.

Nie masz pomysłu na prezent pod choinkę? Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Nie masz pomysłu na prezent pod choinkę? Targi Rzeczy Wyjątkowych w Lublinie [zdjęcia] 8 0

W Warsztatach Kultury w Lublinie w sobotę zaczęły się Sprawunki - Targi Rzeczy Wyjątkowych.

Koncert Sylwestrowy w Filharmonii Lubelskiej
31 grudnia 2018, 18:00

Koncert Sylwestrowy w Filharmonii Lubelskiej 0 0

Szampańska fantazja to tytuł muzycznego widowiska, które Filharmonia Lubelska (ul. Curie-Skłodowskiej 5) proponuje lublinianom na Sylwestra. Impreza odbędzie się 31 grudnia o godz. 18.

Sklepy oblężone przez kupujących. Kiermasz świąteczny w Galerii Olimp [zdjęcia]
galeria

Sklepy oblężone przez kupujących. Kiermasz świąteczny w Galerii Olimp [zdjęcia] 1 1

Supermarkety i galerie handlowe w Lublinie przechodzą prawdziwe oblężenie. Na parkingach trudno znaleźć wolne miejsce. Galeria Olimp przyciąga klientów trwającym od czwartku Wielkim Kiermaszem Świątecznym.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.