Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

8 grudnia 2005 r.
17:12
Edytuj ten wpis

Polsko-ukraińska Granica absurdu

0 0 A A

Bałagan, zastraszanie i łapówki - to polsko-ukraińskie przejścia graniczne. Żeby przedostać się na drugą stronę, trzeba uzbroić się w cierpliwość, gotówkę i być gotowym na bardzo wiele

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Hrebenne

Zielony pas dla podróżnych, którzy nie mają nic do oclenia, to fikcja. Tutaj wszędzie są takie same kolejki.
- Gdzie jedziecie? - rzuca funkcjonariusz ukraińskich służb granicznych.
- My na zaproszenie konsula - blefujemy. Udało się: przekraczamy granicę w godzinę, podczas gdy normalnie trzeba stać trzy.
W drugą stronę, czyli z Ukrainy do Polski, nie działają już żadne sztuczki. Zielony pas, jak zwykle, zatłoczony.

Ochroniarze

Podchodzi do nas dwóch mężczyzn; wyglądają jak ochroniarze z dyskoteki. - Dajcie dwadzieścia hrywien - po polsku mówią całkiem nieźle.
Za co?
- Za to, że możecie tu stać - oni nie żartują. - Nie dadzie, nie przejedziecie.
Staliśmy cztery godziny, zanim znaleźliśmy się w ścisłej strefie granicznej. Kiedy byliśmy tuż przed ostatnim szlabanem, jeden ze strażników powiedział nam tylko, że mamy wracać na koniec kolejki. Natychmiast i bez dyskusji. A tam już czekali znajomi panowie. Tym razem bez szemrania wyciągamy 20 hrywien. Niestety, stawka wzrosła do 20 dolarów.
Po trzech godzinach wreszcie przejechaliśmy przez szlaban. Tyle że jeszcze nie przekroczyliśmy granicy. Stoimy w kolejnej kolejce. Tu z aut mogą wysiadać tylko Ukraińcy. - Nie wolno, do maszyny - krzyczy celnik.
Obok stoi grupka ukraińskich kierowców. Palą papierosy i nikt im nie robi kłopotów.

Nie wytrzymujemy

Po dwóch godzinach doczekaliśmy się kontroli paszportowej. 20 minut i trafiamy do polskich celników. Tu też kolejka...
Nie wytrzymujemy. - Jesteśmy dziennikarzami. Musimy zawieźć zdjęcia i teksty do redakcji - tłumaczymy. - Oczywiście, bardzo proszę - mówi polski pogranicznik. I dzwoni do swoich kolegów na następnej bramie. - Przepuście tych ludzi bez kolejki - prosi.
Staliśmy na tym przejściu od 4 w nocy. Teraz jest 11. Całe przejście graniczne ma długość kilkuset metrów, a pokonywaliśmy je siedem godzin.

Medyka

Międzynarodowa droga nr 4. Im bliżej przejścia, tym więcej ukraińskich tablic i reklam na polskich sklepach.
Przy terminalu zwyczajnie: setka tirów do odprawy. - Trzeba będzie aż do wieczora stać - narzeka Paweł Skarbek z Przemyśla, kierowca.
- Tylko bez nazwisk i zdjęć! - proszą ukraińscy kierowcy. Wtedy chętnie opowiadają: że dostają telefon, kiedy jest "dobra” zmiana i trzeba jechać. Bo "dobra” zmiana ściągnie plomby, do lasu bezpiecznie wywiezie, a tam trefny towar można wyładować.
Kto dzwoni z informacjami?
- Ten, który wie - odpowiadają kierowcy.

A czyje te wille?

Kiedy prezydent Wiktor Juszczenko odwiedził przygraniczne tereny, zapytał tylko, czyje są te piękne wille.
Oczywiście, celników.
Po wizycie prezydenta na przejściu pojawiły się kontrole przysłane z Kijowa. Kilka miesięcy później grupa ukraińskich parlamentarzystów tłumaczyła swoim polskim kolegom, że to nie pomaga. - Kontrola jest, a później jej nie ma - mówili. - I na granicy wszystko zostaje po staremu.
Bo ważni ukraińscy celnicy są ostrożni: jeśli już ryzykują, to biorą duże pieniądze za duży przemyt.
Zwykli biorą, co popadnie. - Grosze, baksy - mówi Polak, który żyje z przygranicznego handlu. - Generują kolejki, żeby od kierowcy wziąć dolara.

Kobieta i człowiek

Od strony polskiej można wjechać na przejście pasem dla turystów z unii. Po stronie ukraińskiej nie ma znaczenia, kto skąd jest. Szybciej odprawi się ten, kto sprytniej zmieni pas albo zajedzie drogę. I czy prawidłowo wypełni dokumenty, których wciąż przybywa.
Tym razem celniczka nie chce "Karty imigracyjnej - CK”. To nikomu niepotrzebny formularz: kto jedzie, skąd i dokąd. Nikt tego nie czyta. No, może poza Polakami, którzy się dowiadują, że w rubryce "mężczyzna” należy wpisać "człowiek”. A w rubryce "kobieta” należy wpisać... "kobieta”. Taka ciekawostka.
Przy wyjeździe z przejścia granicznego ostatnia bramka. Tu z kolei proszą o kawałek papieru, który ukraińscy urzędnicy dali przy wjeździe. Trzeba się wrócić i uzupełnić pieczątki.

Krościenko

Z Polski na Ukrainę: 2 godziny.
W odwrotną stronę: koszmar. W Medyce stalibyśmy ok. 7 godzin i wydali sporo pieniędzy na łapówki.
Dlatego wracamy przez przejście w Krościenku. Tu jest normalnie. Tak, jak być powinno. Może dlatego, że na tu nie ma "ziemi niczyjej” między strefą polską i ukraińską? Może dlatego, że służby polskie i ukraińskie urzędują w tej samej budce? A może dlatego, że tu nie traktuje się każdego jak przemytnika.
- Mamy wspólne odprawy. I dlatego idzie nam tak sprawnie - chwali się porucznik Andrzej Siwiec, kierownik zmiany.
Kiedy otwierano przejście, zakładano, że codziennie skorzysta z niego ok. 500 aut i półtora tysiąca osób. Tymczasem przejeżdża 3 tysiące samochodów i 7 tysięcy ludzi.
I nie ma kolejek.

Zosin

Z kolejki samochodów oczekujących na wjazd do Polski nagle wysiada kierowca. Przeskakuje barierkę dzielącą kolejki i wsiada do samochodu stojącego przed nami. - Ukraińcy tak robią - tłumaczy nam właściciel wysłużonego dostawczaka. - Współpracują ze sobą. Mają kilka samochodów w kolejce. Jeden kierowca podjeżdża, kiedy trzeba. A drugi jedzie na Ukrainę, by ustawić w kolejce kolejne auto. A potem handlują miejscami w kolejce. Za kilkadziesiąt hrywien, czy kilka dolarów można skrócić sobie oczekiwanie na wjazd do Polski.

Ciężarówką niet

Tymczasem podchodzi do nas ukraiński pogranicznik. - Karty majecie? - pyta.
Nie mamy. Dostajemy malutkie karteczki, które skrupulatnie wypełniamy. Imię, nazwisko, dokąd jedziemy... Bez tego nie wrócimy potem z Ukrainy.
W końcu podjeżdżamy do miejsca, gdzie odbywa się kontrola paszportowa. W małym pomieszczeniu ktoś siedzi i wyciąga rękę po nasze paszporty. Ktoś, bo przez lustro weneckie zupełnie nie widać, czy to kobieta, czy mężczyzna. Długo trwa sprawdzanie naszych dokumentów. W końcu ręka z nimi wysuwa się z okienka. - Nie pojedziecie - słyszymy.
I nie pojechaliśmy. Okazało się, że auto, którym jedziemy, mimo że to samochód osobowy, nie może przekroczyć granicy w Zosinie. Bo w dokumentach jest zarejestrowany jako ciężarowy. Nawet mieszkańcy Zosina, którzy mają samochody z kratkami, nie mogą tu przekroczyć granicy. Muszą pojechać do Dorohuska lub Hrebennego.

Wycieczka

Sobota, wczesny ranek. Z dwójką gości z Pomorza jedziemy na wycieczkę do Lwowa. Przed nami tylko 10 aut. Liczymy, że za pół godziny będziemy po drugiej stronie. Przeliczyliśmy się. Chociaż tłumy ludzi w ukraińskich mundurach biegają w tę i z powrotem, krzyczą, kłócą się albo coś gorączkowo omawiają, odprawienie dwóch samochodów zajmuje pół godziny. A za nami rośnie kolejka.
Po godzinie wysiadamy, żeby zapalić papierosa. Podbiega ukraiński pogranicznik i drze się: Palić nie wolno! Mandat będzie!
Po dwóch godzinach docieramy przed okienko odpraw. Ukrainiec ogląda paszporty, kartki imigracyjne, "talonczik”, czyli świstek z wypisanymi numerami rejestracyjnymi naszego auta.
- Dokąd - pyta.
- Do Lwowa.
- Na długo?
- Na jeden dzień.
- Po co?
- Turystycznie.
- Co znaczy "turystycznie”?
- Pooglądać miasto, pójść do muzeum, na Cmentarz Łyczakowski…. - dukamy zaskoczeni.
- A vouchery turystyczne macie?
- Nie, ale mamy gotówkę: euro, hrywny i karty kredytowe….
- Bez voucherów nie ma jazdy. Na koniec kolejki!
Na końcu kolejki pytamy Ukraińców o te cholerne vouchery. - Jakie vouchery? - śmieją się. - Nie ma żadnych voucherów. Kartki się liczą.
Kartki, czyli tzw. wizy imigracyjne, karteluszki z wpisanymi danymi personalnymi, których nikt nie czyta. Wypełniamy je ponownie, dokładnie jak tamte, które zostały w rękach pana od voucherów. Czekamy dwie godziny. - Źle wypełnione - orzeka nasz prześladowca z okienka. - Na koniec kolejki.
Trzeciej próby nie będzie. Pojedziemy przez Dorohusk, 40 km na północ od Zosina.

Dorohusk

Tu w kolejce polskie mrówki uświadamiają nas "granicznie”. - To nie wiecie, że trzeba dać po 10 hrywien od głowy temu, co dopuszcza do szlabanu, temu od paszportów i celnikowi. I dobrze mieć 10 gotowych dla milicjanta, bo jak zjedziesz z przejścia, to cię zaraz drogówka sprawdzi, a po co kłopoty.
Próbujemy. "Ten od szlabanu” bierze 30 hrywien jak swoje. Jedziemy dalej. Kierowca bierze wszystkie trzy paszporty (w każdym po 10 hrywien), wizy, talonczik i idzie do biura odpraw. Jedna godzina, druga... Pecha mieliśmy. Pieniądze w paszportach zauważył Bardzo Ważny Pogranicznik. Zrobił awanturę. Tłumacz przysięgły, przesłuchanie, deportacja i zakaz wjazdu na teren Ukrainy przez rok. Na koniec przemówienie Bardzo Ważnego: od czasów pomarańczowej rewolucji funkcjonariusze ukraińskiej administracji łapówek nie biorą!

Granica polsko -białoruska

Z Białegostoku dojeżdżamy do Kuźnicy. To niewielkie miasteczko. Po lewej stronie szkoła, po prawej sklep i jeszcze dwa kantory przy głównej drodze. Mimo to handel kwitnie. Głównie alkohol i papierosy.
Na przejściu kilometrowa kolejka TIR-ów. - Bez nerwów - mówią kierowcy. - Dwie godziny i po sprawie. Dalej będzie gorzej - ostrzegają.
W kolejce osobowej kilkanaście aut. Dojeżdżamy do białoruskiego przejścia. Pogranicznik wypisuje nam kwit i zaznacza, ile osób jest w samochodzie. Puszcza nas dalej. - Już? Po wszystkim? - nie możemy ukryć zdziwienia. I dokładnie za minutę dowiadujemy się, że było to przedwczesne. Jakieś 200 metrów przed nami zaczyna się następna kolejka. Czekamy. Przez 20 minut kolejka nie poruszyła się nawet o krok. Następne 20 minut i... przejechał jeden samochód. Okazuje się, że musimy wypisać jeszcze świadectwo naszego wjazdu. Dostajemy kwit. Napisany po białorusku. Na szczęście mamy ze sobą wypełniony wzór.
Ale nie opłaciliśmy jeszcze "zielonej karty” - specjalnego ubezpieczenia samochodu. Dla spóźnialskich na przejściu jest bank, gdzie można wykupić polisę. Tu kosztuje 20 dolarów. W Polsce 10 zł.
Na przejściu czeka nas jeszcze odprawa paszportowa, celna i odprawa samochodu.
Paszportową przechodzimy bez trudu, choć i tu trzeba się naczekać. Wszyscy stoją, marzną i czekają, a celnik gdzieś sobie poszedł. Kiedy wróci? A kto to wie?
Z odprawą celną jeszcze gorzej. Celnik się obraża, bo kiedy przeglądał nasze bagaże odebraliśmy telefon. Obraził się tak bardzo, że po prostu nas zostawił. Czekamy, czekamy, a reszta kolejki razem z nami. Celnicy też czekają. Chodzą tu i tam, coś robią, ale przez godzinę nie odprawiają. W końcu im przechodzi. Celnik znowu wszystko przegląda i wreszcie puszcza dalej. To znaczy do kolejnego okienka. Tu sprawdzają deklarację samochodową. Wszystko w porządku, więc ruszamy w drogę. Czyli do następnego szlabanu. Kwadrans czekania, sprawdzanie paszportów i kwitów.
Wreszcie, po czterech i półgodzinie jesteśmy na Białorusi. I jeszcze się dowiadujemy, że mieliśmy szczęście. - Dzisiaj to i tak było bardzo szybko - tłumaczy nam Leszek, kierowca z Białegostoku. - Tydzień temu stałem tu 17 godzin.
Agnieszka Kalinowska

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zamość pożegnał prezydenta Adamowicza [zdjęcia]
galeria

Zamość pożegnał prezydenta Adamowicza [zdjęcia] 0 1

Na Rynku Solnym mieszkańcy Zamościa ułożyli w piątek znicze w kształt serca. Tym symbolicznym gestem solidaryzowali się z uczestnikami mszy odprawianej w Bazylice Mariackiej w Gdańsku w intencji zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.  

Studniówka 2019 ZS Energetycznych w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Studniówka 2019 ZS Energetycznych w Lublinie [zdjęcia] 0 1

Studniówka 2019 ZS Energetycznych w Lublinie

Studniówki 2019: Bal maturzystów Zespołu Szkół nr 1 w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Studniówki 2019: Bal maturzystów Zespołu Szkół nr 1 w Lublinie [zdjęcia] 42 0

W piątek młodzież z Zespołu Szkół nr 1 im. W. Grabskiego bawiła się na balu maturalnym. Odbył się on w hotelu In Between

Nie będzie remontu alejek w wąwozie między Czubami a LSM?

Nie będzie remontu alejek w wąwozie między Czubami a LSM? 49 64

Wszystko wskazuje na to, że możemy zapomnieć o remoncie alejek w wąwozie między Czubami a osiedlami LSM, choć był to jeden ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego. Ratusz zapowiada cięcie w projekcie: stary asfalt zostanie, nowy będzie tylko w jednym miejscu

Nowoczesne przedszkole w gm. Jastków już działa. "To jest przejście do innego świata"
ZDJĘCIA
galeria

Nowoczesne przedszkole w gm. Jastków już działa. "To jest przejście do innego świata" 96 1

Było oryginalnie, bo dziecko, chłopiec o imieniu Oskar przeciął wstęgę podczas uroczystego otwarcia Samorządowego Przedszkola w podlubelskiej Panieńszczyźnie. To druga, po żłobku tak nowoczesna placówka oświatowa w gminie Jastków, w której dzieci się bawią i uczą języka francuskiego. Mają też salę doświadczania świata.

W Lubelskiem będzie stacjonować 3,5 tys. zawodowych żołnierzy. Wkrótce nabór

W Lubelskiem będzie stacjonować 3,5 tys. zawodowych żołnierzy. Wkrótce nabór 185 12

Wkrótce ruszy nabór do zawodowego wojska w Lublinie, Chełmie i Zamościu. Pod koniec roku wojskowi zaczną rekrutować do Białej Podlaskiej. W Lubelskiem będzie stacjonować 3500 żołnierzy uzbrojonych w najnowszy sprzęt – Rosomaki, moździerze Rak, haubice Krab i zestawy przeciwlotnicze Poprad

Utrzymać właściwy rytm – TBV Start gra z Legią

Utrzymać właściwy rytm – TBV Start gra z Legią 0 0

W sobotę TBV Start zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa. Spotkanie pokaże Polsat Sport Extra

Trumna z ciałem Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej. Nieśli ją prezydenci miast [zdjęcia, wideo]
galeria
film

Trumna z ciałem Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej. Nieśli ją prezydenci miast [zdjęcia, wideo] 550 33

Kondukt żałobny wyruszył z Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku około godz. 17. Trumna prezydenta Pawła Adamowicza została odprowadzona ulicami Gdańska do Bazyliki Mariackiej. Konduktowi towarzyszyły tłumy ludzi

Nowy sondaż CBOS. Przewaga PiS, tylko 4 partie w Sejmie

Nowy sondaż CBOS. Przewaga PiS, tylko 4 partie w Sejmie 0 38

Według najnowszego sondażu CBOS-u, gdyby wybory odbyły się w najbliższy weekend, PiS zdobyłoby 39 procent głosów

Wrze w Azotach Puławy. Pracownicy przeciwko marginalizacji zakładów

Wrze w Azotach Puławy. Pracownicy przeciwko marginalizacji zakładów 24 35

„Puławy nie mogą być dojną krową”, „Zostaliśmy zmarginalizowani ekonomicznie i w decyzyjności”, „Mrówka połknęła słonia” - takie sformułowania padały podczas posiedzenia plenarnego Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, która zajęła się sytuacją w Zakładach Azotowych „Puławy”. Prezes spółki uspokajał, że nie należy wyciągać pochopnych wniosków

Robert Góralczyk (Motor Lublin): Nutka optymizmu na przyszłość

Robert Góralczyk (Motor Lublin): Nutka optymizmu na przyszłość 3 5

ROZMOWA Z Robertem Góralczykiem, trenerem Motoru Lublin

Gdzie na narty w woj. lubelskim? Nowe wyciągi, nowe urządzenia [raport, zdjęcia]
galeria

Gdzie na narty w woj. lubelskim? Nowe wyciągi, nowe urządzenia [raport, zdjęcia] 35 9

Nie brakuje ani śniegu, ani turystów. Sprawdziliśmy, jak działają i czym, kuszą stoki narciarskie w naszym regionie.

Lubartów: Nowy blok na planie litery L

Lubartów: Nowy blok na planie litery L 1 2

Przy ul. Cichej stanie nowy blok. Budynek powstanie na planie litery „L”. Inwestorem jest Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lubartowie.

Nasze szkoły wśród najlepszych. Jak wypadły licea i technika z Puław?

Nasze szkoły wśród najlepszych. Jak wypadły licea i technika z Puław? 14 8

Czołowe puławskie licea znalazły się w trzeciej setce najnowszego rankingu magazynu „Perspektywy”. Najlepszą szkołą ogólnokształcącą w mieście ponownie zostało II LO im. KEN. Drugie miejsce zajęło I LO im. ks. A. J. Czartoryskiego. Wśród techników prowadzi „Chemik”

MKS Perła jedzie do Chorzowa. Zabraknie kluczowej zawodniczki

MKS Perła jedzie do Chorzowa. Zabraknie kluczowej zawodniczki 0 1

MKS Perła Lublin w sobotę w Chorzowie zagra bez Kingi Achruk. Rozgrywająca mistrzyń Polski wciąż leczy kontuzjowany bark

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.