Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

19 sierpnia 2004 r.
13:15
Edytuj ten wpis

Potrafił zachwycać się życiem

0 0 A A


d Nie zdążył wypić herbaty w ulubionej filiżance. Anna Dymna nie zdążyła zaprowadzić Go do krakowskiego zoo. Nie przyjedzie już na grób Józka do Lublina...

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W sobotnie popołudnie w swoim krakowskim mieszkaniu przy ul. Bogusławskiego zmarł Czesław Miłosz. Od paru lat miał poważne problemy z układem krążenia, ale wciąż pracował, pisał wiersze. Kiedy nie pojawił się w tym roku na polsko-amerykańskich spotkaniach poetyckich, którym patronował, nikt nie wiedział jeszcze, że to ostatnie miesiące życia najsławniejszego poety.
- Był dla XX wieku tym, kim Mickiewicz dla wieku XIX. To największy poeta współczesnego świata - mówi prof. Władysław Panas z KUL.
Ja nie stąd
Z prowincji dalekiej
dalekiego także kontynentu,
na którym uczyłem się esencji państwa.
Nad jakąś rzeką, wieczorem śpiewanie.
Siedzieliśmy za błotami, za lasami,
trzydzieści kilometrów od najbliższej stacji,
w dworach, dworkach, zaściankach i wioskach.
- napisał w wierszu "Apokryf”, wydanym z okazji 90. rocznicy urodzin.
Urodził się 30 czerwca 1911 w Szetejeniach na Litwie. Krajobrazy znad Niewiaży, która leniwie płynęła przez kiejdańską ziemię (rodzina Miłoszów żyła tam od wieków) na trwałe zapadły w pamięć małego chłopca.
Na te krajobrazy nałożyły się powołanie ojca do rosyjskiej armii, Rewolucja Październikowa widziana i odczuwana z bliska, pobyt w Krasnojarsku.
Irena i Czesław
W 1921 roku Miłosz zostaje uczniem wileńskiego Gimnazjum im. Zygmunta Augusta. W 1929 r. zaczyna studiować polonistykę na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie, by porzucić ją na rzecz prawa.
Na polonistyce poznaje Irenę Sławińską. Razem piszą wiersze, razem pływają.
W 1930 r. Miłosz debiutuje na łamach uniwersyteckiego pisma "Alma Mater Vilniensis” wierszami "Kompozycja” i "Podróż”.
- Leżeliśmy nad wodą. Nagle wyciągnął kajet, oparł na moich kolanach i zaczął pisać wiersz - opowiadała mi prof. Irena Sławińska na KUL. Zobaczyli się po latach ,w 1981 r., kiedy przyjechał na KUL odebrać doktorat. Oboje wzruszenie chwyciło za gardło. Zapisał to w wierszu.
Wódka z Józkiem
W 1935 r. Miłosz pracuje w radiu wileńskim. Wyjeżdża do Włoch, po powrocie zaczyna pracę, wraz z Józefem Czechowiczem, w rozgłośni Polskiego Radia w Warszawie. Bardzo się przyjaźnią. Nic dziwnego, że gdy w ubiegłym roku Lublin świętował urodziny poety, Miłosz przysłał list:
Drogi Józku.
Jeszcze żyję i przyłączam się do grona zebranego, żeby obchodzić Twoje urodziny i w ten sposób uświetniać Lublin, który wydał takiego poetę.
Twoje wiersze są teraz razem z wierszami Biernata z Lublina i Klonowica, a ja pamiętam chwile, kiedy powstawały i kiedy wyskakiwaliśmy z biura Polskiego Radia na jedną wódkę w sąsiednich delikatesach.
Wtedy też ułożyłeś wierszyk opiewający nasze biurokratyczne trudy:
"Śpiesz się powoli, mawiali Rzymianie
i tak w końcu szału każdy z nas dostanie.”
Jak widzisz, chcę żebyś był z nami jako osoba z krwi i kości...
Dyplomata z PRL
We wrześniu 1939 r Miłosz z Czechowiczem wyruszają na front. Józka śmiertelnie trafia bomba w Lublinie. Czesiek ucieka przed Armią Czerwoną do Rumunii. Wraca do Warszawy, by w 1942 r. wydać "Pieśń niepodległą”.
Po upadku powstania mieszka u Turowiczów w Goszycach, potem w Krakowie.
W latach 1945-51 pracuje jako urzędnik w MSZ, jest attache kulturalnym PRL w Nowym Jorku, potem w Paryżu.
- Nie wolno o tym zapomnieć, że był dyplomatą w PRL. Sprzeciwiał się wydaniu Biblii - mówi ks. Janusz Kozłowski, poeta z Ludwina.
- I co z tego?! Bzdura. Doświadczał czasu, w którym żył - protestuje prof. Władysław Panas z KUL.
Na emigracji
W 1951 r. wybiera emigrację. Natychmiast nawiązuje współpracę z Jerzym Giedroiciem i Instytutem Literackim w Paryżu. W Bibliotece Kultury ukazują się głośne książki; "Zniewolony umysł”, "Dolina Issy” i "Traktat poetycki”.
Od tej chwili książki poety będą w Polsce dostępne tylko w drugim obiegu.
- Współczesnej młodzieży aż trudno uwierzyć w to, że do 1981 r. Miłosza nie było w spisie lektur szkolnych, a w encyklopedii tylko o nim wzmiankowano: poeta antykomunistyczny - mówi Janusz Opryński, szef teatru "Provisorium”, który wykorzystywał teksty poety w spektaklach.
W 1960 r. Miłosz zostaje profesorem na uniwersytecie w Berkeley. W 1977 r. wydaje "Ziemię Ulro”, rok później "Księgę Psalmów”. Jest już sławnym poetą. W 1980 r. otrzymuje nagrodę Nobla.
Noblista na KUL
W 1981 r. przyjeżdża w towarzystwie Lecha Wałęsy do Lublina, by odebrać doktorat KUL. Tysiące ludzi, przepustki, owacje.
-Triumfalny wjazd poety do Polski następuje w Lublinie. Nie gdzie indziej - podkreśla prof. Władysław Panas.
- I to jest jedna twarz poety. Jest i druga: gdy wypowiada się za aborcją i na ręce rektora KUL płyną listy z wnioskiem, by mu doktorat odebrać - oponuje ks. Janusz Kozłowski.
- Ci, co pisali takie listy, to pacjenci! - denerwuje się Panas.
"Miłosz-Puchatek”
W 1999 r. przyjmuje zaproszenie Koła Polonistów KUL. Aula pęka w szwach. Miłosz żartuje, ogląda się za dziewczętami. Zapala świeczkę na grobie Józka przy ul. Lipowej.
"Pamiętajcie o grobie Józka. Bo miasto, co nie pamięta o swoim poecie, przemija.” Taki zostawił nam testament - wspomina prof. Panas. Miłosz jedzie na zamek obejrzeć freski w kaplicy św. Trójcy. Wieczorem je kolację i wypija za zdrowie Józka kieliszek czystej wódki. Rano pije kawę w kawiarni u Radka w Kazimierzu.
- Nagle wpada grupa dzieci. Otaczają go wokoło. Uśmiecha się radośnie. Rozdaje autografy na prawo i lewo. Zaglądam mu przez ramię. Pisze: "Czesław Miłosz - Kubuś Puchatek” - opowiada Agata Kos z Radia Lublin.
"Pamiętajcie o grobie Józka”
W ubiegłym roku na stulecie urodzin Czechowicza Tomek Pietrasiewicz z Teatru NN wpada na pomysł, by w Lublinie Miłosz przeczytał "Poemat o Mieście Lublinie”. Agata Kos jedzie do Miłosza na nagranie.
- Jest wzruszony. Boli go oko. Zaczyna czytać. Przerywa. Przeprasza, że tak mu źle idzie. Ale czyta. Potem pozdrawia Lublin. Na koniec dodaje: "Pamiętajcie o grobie Józka” - wspomina Agata Kos.
Miłosz umarł. Teraz na grobie Józka będziemy zapalać dwie świeczki. Drugą dla Cześka...

I
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Już byli w ogródku, już się cieszyli, że wpadnie im 700 tys. zł. Ale coś poszło nie tak

Już byli w ogródku, już się cieszyli, że wpadnie im 700 tys. zł. Ale coś poszło nie tak

Niewiele brakowało, a jeden z hotelarzy padłby kolejną ofiarą oszustwa metodą na „policjanta”. Mężczyzna, mając przeświadczenie, że jego pieniądze są zagrożone, wykonał przelewy na prawie 700 tys. zł. Na szczęście w porę się opamiętał.

Lublin. Wychodziła rano do pracy, a on już na nią czekał. Tym razem nie uciekł

Lublin. Wychodziła rano do pracy, a on już na nią czekał. Tym razem nie uciekł

Przez kilka dni kobieta mieszkająca przy ulicy Radości w Lublinie spotykała dziwnie zachowującego się mężczyznę, przebranego za kobietę. Kiedy napisaliśmy o sprawie, na miejscu pojawili się policjanci.

"Plugawy ptak nocy" się zdenerwował. Radni dyskutowali o petycji ws. budowy obwodnicy

"Plugawy ptak nocy" się zdenerwował. Radni dyskutowali o petycji ws. budowy obwodnicy

Nie można odsłuchać fragmentu nagrania ostatniej sesji Rady Miejskiej Opola Lubelskiego. To efekt interwencji autora petycji, którą zajmowali się radni. Petycja dotycząca budowy obwodnicy została uznana za niezasadną ale przy okazji upubliczniono adres mailowy z którego ją do władz miasta i rady wysłano. – Uznałem, że mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto chce występować w ich imieniu – tłumaczy przewodniczący RM. Jego zdaniem adres mailowy – plugawy ptak nocy – świadczy o nadawcy.

PIT-37 krok po kroku

PIT-37 krok po kroku

PIT-37 jest najczęściej wybieranym formularzem rozliczeniowym - sięga po niego blisko 82% podatników. Dotyczy on osób uzyskujących przychody między innymi z tytułu stosunku pracy, emerytury, umowy zlecenie lub o dzieło. Wypełnienie deklaracji PIT nie jest skomplikowane, jednak warto wcześniej zapoznać się z instrukcjami, by zadbać o wszystkie szczegóły. Podpowiadamy, kto powinien sięgnąć po PIT-37, jak wypełnić deklarację PIT i dlaczego warto zrobić to online.

To będzie trudny rok dla studentów lubelskich uczelni. Ile trzeba zapłacić za pokój, a ile za akademik?
galeria

To będzie trudny rok dla studentów lubelskich uczelni. Ile trzeba zapłacić za pokój, a ile za akademik?

Pod względem finansowym to będzie trudny rok dla studentów lubelskich uczelni. Akademiki zdrożały nawet o 25 proc., a swoje 5 groszy dokłada inflacja. Żeby dożyć do pierwszego i ulżyć trochę rodzicom, wielu studentów łączy naukę z pracą.

Stok Zakrzówek zmaga się z olbrzymimi problemami infrastrukturalnymi

Stok Zakrzówek zmaga się z olbrzymimi problemami infrastrukturalnymi

Z ich powodów nie może rozgrywać domowych spotkań na własnym stadionie

Lublin. Dwa dni utrudnień na ul. Nałęczowskiej

Lublin. Dwa dni utrudnień na ul. Nałęczowskiej

Dziś i jutro utrudniony będzie przejazd ul. Nałęczowską koło skrzyżowania z ul. Morwową. Nocą drogą będzie zamknięta, za dnia ma obowiązywać ruch wahadłowy.

Jak siedzenie prowadzi do zakrzepicy

Jak siedzenie prowadzi do zakrzepicy

Bezczynność ruchowa, czyli zbyt długie siedzenie np. przed komputerem bywa nazywana samobójstwem na raty. Dlaczego? Udowodniono, że brak ruchu po prostu skraca życie. Na różne sposoby.

Nowe nazwy ulic w Gołębiu. Do stadionu Sportową, do szkoły Szkolną

Nowe nazwy ulic w Gołębiu. Do stadionu Sportową, do szkoły Szkolną

W Gołębiu przy dwóch bezimiennych dotąd drogach, wkrótce pojawią się tabliczki z nazwami ulic. To skutek propozycji wójta popartych decyzjami sołectwa i radnych.

"Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej". Spotkanie z Joanną Ostrowską w Bramie Grodzkiej
10 października 2022, 18:00

"Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej". Spotkanie z Joanną Ostrowską w Bramie Grodzkiej

"Oni. Homoseksualiści w czasie II wojny światowej" to tytuł książki Joanny Ostrowskiej, której poświęcone będzie spotkanie autorskie w Ośrodku "Brama Grodzka - Teatr NN" (ul. Grodzka 21). Wydarzenie odbędzie się w poniedziałek, 10 października o godz. 18.

Gorzkie pożegnanie z cukrem. Jak z drożyzną radzą sobie mieszkańcy Lublina
Pierwsza strona

Gorzkie pożegnanie z cukrem. Jak z drożyzną radzą sobie mieszkańcy Lublina

Nie słodzą kawy, zamiast smażyć – gotują, na potęgę robią przetwory – mieszkańcy Lublina zmieniają swoje zakupowe i żywieniowe nawyki, by zmniejszyć wpływ inflacji na codzienne życie. Główne hasło – mniej i taniej.

Dni Otwarte Funduszy Europejskich – rozwój Lublina w zakresie transportu miejskiego

Dni Otwarte Funduszy Europejskich – rozwój Lublina w zakresie transportu miejskiego

To już IX edycja Dni Otwartych Funduszy Europejskich i kolejna okazja do zaprezentowania efektów projektów unijnych realizowanych przez Miasto Lublin. W tym roku powstała wystawa plenerowa poświęcona dwóm projektom realizowanym w ramach RPO WL 2014-2020. Ekspozycję można obejrzeć na Placu Łokietka do 17 października.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 6 października 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 6 października 2022 r.

Powstają nowe osiedla koło Puław

Powstają nowe osiedla koło Puław

W Skowieszynie, tuż za granicą Puław, powstaną nowe osiedla oferujące mieszkania w zabudowie bliźniaczej. Pierwsze budynki mają być gotowe wiosną przyszłego roku. Nowe bloki powstają także w samym mieście m.in. przy Sosnowej i Spacerowej.

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Na drugą połowę października zaplanowane zostało otwarcie nowego miejsca integracji polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina. Lokal o nazwie Spilno, co po ukraińsku oznacza „wspólnie” urządzany jest w hali Globus i ma być miejscem nauki i zabawy.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium