Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

5 marca 2010 r.
21:58
Edytuj ten wpis

Sen Henryka Schliemanna

0 4 A A

Jego ojciec był pastorem, który wyleciał z kościoła za romans ze służącą. Henryk nie był gorszy: załatwił sobie rozwód z żoną i w wieku 47 lat poślubił szesnastoletnią Greczynkę. Rok później zaczął szukać legendarnej Troi. To, co tam znalazł, można teraz obejrzeć w Hrubieszowie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Do muzeum ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie przyjechało ponad 400 eksponatów, wykopanych przez Henryka Schliemanna na ruinach legendarnej Troi.

Wystawa miała być w Hrubieszowie do końca marca i wyjechać do Sztokholmu. Ale dr Alix Hänsel, kurator wystawy ze strony Muzeum Prahistorii i Archeologii w Berlinie podjęła inną decyzję: Troja zostanie w Hrubieszowie do końca wakacji. Największe muzea na świecie, które starają się o Troję, muszą poczekać.

Ach ten bimber

Nie byłoby Troi w Hrubieszowie, gdyby nie charyzmatyczny archeolog z Lublina, prof. Andrzej Kokowski. Ten sam, który w Masłomęczu "wykopał” Gotów.

– Opowieści o kawałkowanych pośmiertnie zwłokach kobiet zaczęły obiegać świat i przeprowadziły hrubieszowskie odkrycie przez wystawę "I Goti” w Mediolanie i "Skarby wschodnich Gotów” w Beveren – wspomina w katalogu do wystawy "Troja. Sen Henryka Schliemanna” Kokowski.

Nic dziwnego, że w Masłomęczu zaczęli bywać niemieccy archeolodzy: prof. Wilfried Menghin, dr Heino Neumayer i dr Manfred Navroth.

– Profesor Wilfried Menghin, dziś emerytowany dyrektor berlińskiego muzeum, który zachwycił się Hrubieszowem, mieszkał na kwaterze agroturystycznej, pił miejscowy bimber, powiedział mi, że trzeba pokazać muzeum hrubieszowskie Europie. Wtedy zażartowałem: No to pokażmy w Hrubieszowie skarby Troi – mówi prof. Andrzej Kokowski.

I stało się. Po kilku miesiącach przyszła zgoda z Berlina. Potem były negocjacje, czekanie na wolny termin, setki rozmów, telefonów.

– Kiedy powiedziałem Barbarze Wlizło, która kieruje muzeum w Hrubieszowie, że będziemy mieli Troję, zbladła jak papier. Potem były setki telefonów, e-maili, narady i konsultacje w Berlinie, Warszawie. Mamy Troję – mówi prof. Andrzej Kokowski.

Szczęśliwiec, który sprawił, że gigant muzealny z Berlina wybrał maleńki Hrubieszów na krańcach Unii Europejskiej i powierzył lokalnemu muzeum skarby Schliemanna.

Kim był Henryk Schliemann?

Urodził się w 1822 roku, wtedy, kiedy Adam Mickiewicz napisał "Ballady i romanse”, a w Lublinie Łukasz Rodakiewicz wybudował Stary Teatr. Wychował się na plebanii. Jego ojciec był pastorem (ale w 1838 roku został zwolniony ze służby kościelnej za romans ze służącą).

Henryk szybko doszedł do majątku. Kiedy zaczął skupować baryłki złota z Ameryki Północnej: podwoił swoją fortunę. Ale największą kasę zarobił na handlu bronią podczas wojny krymskiej. W 1852 roku poślubił córkę petersburskiego kupca. W 1858 podróżował po krajach Orientu, rok później udał się na wyprawę dookoła świata. W 1863 roku zamieszkał w Paryżu, w 1866 roku rozpoczął studia na Sorbonie.

W poszukiwaniu Troi

Schliemann marzył o Troi. – Wszyscy go wyśmiewali. A on wierzył, że Homer pisał prawdę. Zaryzykował całym swoim majątkiem, żeby odkopać Troję – mówi prof. Andrzej Kokowski.

Schliemann zaczął poszukiwania w Grecji, śladów Troi szukał w Azji Mniejszej. Kiedy w Konstantynopolu nie zdążył na parowiec, przez przypadek poznał Franka Calverta. Calvert powiedział mu, że Troja leży na terenie jego posiadłości.

Dokładnie na wzgórzu w pobliżu tureckiej wsi Hissarlik. Schliemann zorganizował siedem kampanii wykopaliskowych. W 1869 roku został doktorem filozofii na uniwersytecie w Rostocku. Wziął rozwód z żoną i ożenił się z szesnastoletnią Greczynką Zofią Engastromenos.

W 1873 roku natrafił na kamienną skrzynię. I znalazł skarb, który nazwał "skarbem Priama”. W sumie Schliemann wydobył 8833 przedmioty. Skarb wzbudził sensację, a Schliemanna zaczęto wręcz podejrzewać o fałszerstwo. Ten potajemnie przetransportował skarb do Aten.

Skandal ze skarbem

Kiedy kamienna skrzynia ze skarbem opuściła Turcję, sensacyjną wiadomość o odkryciu Schliemanna ujawniła niemiecka prasa. Zareagował rząd turecki, który wystąpił o zwrot bezprawnie wykradzionego skarbu. Proces rozpoczął się 15 kwietnia 1875 roku w Atenach.

Schliemann miał jednak niezłe kontakty i udało mu się zawrzeć ugodę. Rząd turecki pozwolił odkrywcy zatrzymać skarb i zasądził 10 tysięcy franków odszkodowania. Schliemann, który nadal chciał prowadzić wykopaliska, zapłacił 30 tysięcy franków w złocie. Znaleziska przeszły na własność Schliemanna.

W 1881 roku czterdzieści skrzyń zawierających skarb Priama trafiło do Berlina. Na wszelki wypadek niemieccy jubilerzy wykonali kopię skarbu Priama. Henryk Schliemann w testamencie zapisał także swojej ojczyźnie zabytki trojańskie, zgromadzone w domu w Atenach.

W 1931 roku zbiory znalazły się w Państwowym Muzeum Prehistorii i Archeologii Wczesnohistorycznej. W 1939 roku skarby Troi schowano w bunkrach berlińskiego ogrodu zoologicznego.

Kradzież

W 1945 roku Armia Czerwona zarekwirowała zbiory Schliemanna. W tym skrzynie ze skarbem ukryte w bunkrach zoo. W 1958 roku Związek Radziecki zwrócił rządowi Niemieckiej Republiki Demokratycznej około 5000 zabytków z kolekcji Schliemanna. Ale skarbu Priama nie oddał.

Dopiero po upadku Związku Radzieckiego wyszło na jaw, że skrzynie ze złotem są ukryte w tajnym magazynie Państwowego Muzeum Sztuk Pięknych im. A. Puszkina w Moskwie. Czy kiedykolwiek wrócą do muzeum w Berlinie?

– W 1988 roku rosyjska Duma postanowiła, że sztuka zdobyczna zostaje uznana za własność państwa rosyjskiego – mówi prof. Adam Kokowski.

– Zdajemy sobie sprawę, że Rosjanie mają prawo traktować wywiezione zbiory jako rekompensatę za zniszczenia i cierpienia wyrządzone przez Niemców – powiedziała w Hrubieszowie dr Alix Hänsel z Muzeum Prahistorii i Archeologii w Berlinie.

Ale jest jeszcze Turcja. – Sprawa wywiezienia z Turcji "skarbu Priama” jest nadal żywa w świadomości tureckich archeologów. Według nich zabytki "skradzione” przez niemieckiego badacza 150 lat temu powinny wrócić na swoje prawowite miejsce – mówi Bartłomiej Bartecki z hrubieszowskiego muzeum.

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
sprostowania / 7 marca 2010 o 19:30
0
Ciągle niestety powielany jest przez prasę ten sam błąd. Kopie to zaledwie niewielki odsetek kolekcji Schliemanna prezentowanej w Hrubieszowie. Na ponad 400 sztuk wspomnianych zabytków, około 380 sztuk to absolutne oryginały faktycznie pochodzące z epoki brązu, nawet z III tys. p.n.e. Jedynie "skarb Priama" jest kopią.
Avatar
Miodek / 7 marca 2010 o 15:11
0
Hrubieszów przez samo H, na geografii też trzeba uważać.
Avatar
kola / 7 marca 2010 o 11:20
0
oj coś to tamto śmierdzi mi zawistnym jak zawsze smierdzacym zamościem , bo wszystko co znaczace ma być przynajmniej z zamojszczyzny , żal po utracaie wojewodztwa tyłek ściska
Avatar
to tamto / 7 marca 2010 o 10:58
0
To są tylko kopie. Czym tu się podniecać. Obiekty można obejrzeć w internecie, w albumie. Nie trzeba jechać do Chrubieszowa, żeby oglądać falsyfikaty. To jest tak, jakby, pacykarz skopiował dzieło Leo.da Vinci "Mona Lisa", i ludzie, zamiast do Paryża jeżdzili do Chrubieszowa, oglądać dzieło pacykarza.
Jaka RP, taki poziom wystaw. Kolejek nie będzie.
Avatar
sprostowania / 7 marca 2010 o 19:30
0
Ciągle niestety powielany jest przez prasę ten sam błąd. Kopie to zaledwie niewielki odsetek kolekcji Schliemanna prezentowanej w Hrubieszowie. Na ponad 400 sztuk wspomnianych zabytków, około 380 sztuk to absolutne oryginały faktycznie pochodzące z epoki brązu, nawet z III tys. p.n.e. Jedynie "skarb Priama" jest kopią.
Avatar
Miodek / 7 marca 2010 o 15:11
0
Hrubieszów przez samo H, na geografii też trzeba uważać.
Avatar
kola / 7 marca 2010 o 11:20
0
oj coś to tamto śmierdzi mi zawistnym jak zawsze smierdzacym zamościem , bo wszystko co znaczace ma być przynajmniej z zamojszczyzny , żal po utracaie wojewodztwa tyłek ściska
Avatar
to tamto / 7 marca 2010 o 10:58
0
To są tylko kopie. Czym tu się podniecać. Obiekty można obejrzeć w internecie, w albumie. Nie trzeba jechać do Chrubieszowa, żeby oglądać falsyfikaty. To jest tak, jakby, pacykarz skopiował dzieło Leo.da Vinci "Mona Lisa", i ludzie, zamiast do Paryża jeżdzili do Chrubieszowa, oglądać dzieło pacykarza.
Jaka RP, taki poziom wystaw. Kolejek nie będzie.
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wraca Puławskie Kino Samochodowe
27 lipca 2018, 0:00

Wraca Puławskie Kino Samochodowe 7 0

Co Gdzie Kiedy. Gratka dla miłośników kina w Puławach. W dniach 27-29 lipca odbędzie się kolejna już edycja Puławskiego Kina Samochodowego, nawiązującego do amerykańskiej tradycji seansów.

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia
galeria

94 PZLA MP. Podsumowanie drugiego dnia 0 0

Małgorzata Hołub-Kowalik i Karol Zalewski złotymi medalistami w biegu na 400 metrów. To dość spora niespodzianka bo za faworytów w obu przypadkach uchodzili inni uczestnicy finału

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia]
galeria
film

Tłumy na koncercie Siła Kobiet na pl. Zamkowym w Lublinie [zdjęcia] 82 17

W Lublinie trwa koncert Siła Kobiet. Na scenie występują: Paulina Przybysz, Monika Brodka, Katarzyna Nosowska i Kayah. Na plac Zamkowy przyszły tłumy

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje
kraj
film

Wjechał samochodem w rowerzystki. 13-latka nie żyje 5 2

Radomyśl (woj. wielkopolskie). Na trasie Wschowa-Radomyśl samochód osobowy uderzył w dwie nastolatki jadące na rowerach. Młodsza z dziewcząt, 13-latka, zginęła na miejscu. Jej rok starsza koleżanka została przewieziona do szpitala. Przyczyny wypadku bada prokuratura.

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek
2 sierpnia 2018, 17:00

Lato na Placu Litewskim: Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek 2 0

Co Gdzie Kiedy. Popularny spektakl Centrum Kultury - Brak sensu, Aniołek, Żyrafa i Stołek będzie można zobaczyć bezpłatnie w ramach wakacyjnego projektu Lato na Placu Litewskim. Pokaz odbędzie się dwukrotnie - w czwartek, 2 sierpnia i piątek, 3 sierpnia o godz. 17 przy pomniku Unii Lubelskiej.

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić?
galeria

Carnaval Sztukmistrzów 2018: Kto wystąpi? Czego nie przegapić? 25 2

Żeby obejrzeć wszystkie występy, najlepiej zacząć w czwartek. Dlatego już dziś przedstawiamy program festiwalu, choć najwięcej spektakli będzie dopiero za tydzień. Jak zwykle warto zarezerwować dużo czasu, dobrze zaplanować dzień i zatroszczyć się o wygodne obuwie

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle!
film

Skoki Narciarskie. Polska deklasuje rywali w Wiśle! 0 0

Podczas inauguracyjnego konkursu Letniego Grand Prix 2018 na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle reprezentacja Polski zajęła pierwsze miejsce osiągając rekordową przewagę 71,3 punktu nad drugimi w klasyfikacji Niemcami. Trzecie miejsce przypadło Norwegom

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty

Gryf Wejherowo - Górnik Łęczna 2:2. Odrobili dwie bramki straty 15 3

Przebudowany po drugim spadku z rzędu zespół z Łęcznej w pierwszym meczu nowego sezonu wywalczył punkt w Wejherowie chociaż po niespełna pół godzinie gry przegrywał 0:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2

Tomasovia pokonała Stal Kraśnik 4:2 4 0

Po sparingu Stali z Tomasovią zdecydowanie lepsze humory panują w obozie czwartoligowca. Drużyna Pawła Babiarza ograła beniaminka III ligi 4:2

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów
galeria

94 PZLA MP. Dominik Kopeć w finale biegu na 200 metrów 2 2

Zawodnik Agrosu Zamość w piątek został mistrzem Polski w biegu na 100 metrów, a w sobotę zapewnił sobie awans do finałowego biegu na dwa razy dłuższym dystansie.

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę?

Jak przygotować się do wyjazdu do pracy za granicę? 0 4

Pierwszy wyjazd do pracy za granicą może wiązać się z dużym stresem. Podpowiadamy, jak się do niego przygotować, by uniknąć niepotrzebnych nerwów.

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0

Orlęta Spomlek rozbiły Włodawiankę 7:0 0 4

Piłkarze Rafała Borysiuka ostro postrzelali przy okazji sobotniego meczu kontrolnego z Włodawianką. Zawody zakończyły się zwycięstwem trzecioligowca 7:0. Rywale pod okiem Marka Droba ćwiczą jednak dopiero od tygodnia i tak naprawdę budują nową drużynę

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia
28 lipca 2018, 0:00

Botaniczna Piątka w Lublinie - edycja letnia 1 0

Co Gdzie Kiedy. 28 lipca odbędzie się pierwsza w historii letnia edycja Botanicznej Piątki na terenie Ogrodu Botanicznego UMCS w Lublinie.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.