Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

30 grudnia 2009 r.
12:41
Edytuj ten wpis

Sto naboi

Autor: Zdjęcie autora Rafał Panas
0 9 A A

Takiego wydarzenia ani wcześniej, ani później mieszkańcy Lublina nie widzieli. Trzech młodych ludzi zastrzeliło w biały dzień dowódcę znienawidzonej carskiej policji

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
19-letni Józef Pankratjew – zwany Pankratym – stał w bramie hotelu Europejskiego w centrum Lublina z półautomatycznym browningiem w kieszeni kurtki. Obok miał dwóch uzbrojonych kolegów. Nerwowo spoglądali na pobliski gmach policji przy Staszica. Był ranek 16 maja 1909 roku.

Zapomnieli

Ulice Lublina dopiero wypełniały się przechodniami. Miasto zapomniało już niemal o rewolucji, która kilka lat temu przewaliła się przez zabór rosyjski. Strzały? Ostatnio słyszeli je, kiedy jeden z mieszkańców kamienicy przy Dolnej Panny Marii, za nic mając wyrzuty sąsiadów, urządzał polowania na wróble i koty.

Carscy urzędnicy przestali się bać. Co najwyżej wiceprokurator spadł z roweru podczas wycieczki na Sławinek i skaleczył sobie rękę. A mieszkańcy zamiast myśleć o wolności, nie mogli się doczekać występów niesamowitego Baltazara; czarodzieja, spirytysty i brzuchomówcy.

Pankratjew chciał wstrząsnąć otępiałymi mieszczanami. Przypomnieć carskim sługom, że są jeszcze ludzie gotowi wysadzić rosyjskie panowanie w Polsce.

Ostatni poranek policmajstra

Choć była to niedziela policmajster kapitan Anatoljusz Ulich, wstał wcześnie. Jak co dzień miał się stawić z raportem u generał-gubernatora. Minęły czasy, kiedy rewolucjoniści niemal co dzień strzelali do urzędników i policjantów, niszczyli sklepy monopolowe i rabowali pieniądze z kas pocztowych.

Policja dobrze pamiętała gorący maj 1907 roku. Wtedy z Zamku w Lublinie uciekło 21 członków Organizacji Bojowej PPS, oskarżonych o napady na kasy pancerne stacji kolejowych w całej guberni lubelskiej oraz 20 kryminalistów.

Żadnego z więźniów politycznych nie udało się złapać. Jednak wkrótce więzienie zapełniło się nowymi rewolucjonistami i buntownikom zabrakło rąk do roboty.

Po porannej toalecie i śniadaniu Ulich zebrał dokumenty i wyszedł z siedziby policji. Towarzyszyli mu strażnicy Oleszczuk i Panczuk. Zbliżała się godzina 10.

Trzy kule

– Jest! – krzyknął Pankratjew i wraz z towarzyszami podbiegł do idącego ulicą policmajstra. Ulich i jego strażnicy z przerażeniem spojrzeli w lufy browningów. Na Rosjan spadł grad kul. Trzy pociski powaliły na chodnik szefa lubelskiej policji. Obok upadł strażnik, a drugi uciekł do pobliskiego sklepu Müntza. Zamachowcy rozbiegli się.

Rannego Ulicha szybko przewieziono do szpitala wojskowego. Jednak operacja na nic się zdała. Jedna z kul utkwiła w głowie policmajstra i rana okazała się śmiertelna.

Do szpitala trafił też strażnik Oleszczuk. Tu przyjechał generał-gubernator Jewgienij Mienkin, ale nie mając czego tam szukać, wrócił do biura policmajstra przy Staszica. Tam już czekało na niego dwóch skutych kajdanami zamachowców.

100 strzałów

Do policjantów strzelało trzech bojowników PPS Frakcja Rewolucyjna. Trzech kolejnych czekało w odwodzie przy postoju dorożek obok hotelu Europejskiego. Kiedy Ulich leżał już na chodniku, zamachowcy rozbiegli się. Część zniknęła między ludźmi idącymi Krakowskim Przedmieściem.

Pankratjew i jego 19-letni towarzysz Bronisław Pasternak wbiegli na ulicę Kapucyńską. Im się nie poszczęściło. W pościg ruszyli policjanci i wojskowi, pieszo i dorożkami. Centrum miasta wypełnił huk strzałów.

Z przestrzeloną ręką osunął się na chodnik strażnik stojący na ulicy Namiestnikowskiej (teraz Narutowicza), drugi dostał strzał w brzuch. Pankratjew ruszył do gimnazjum żeńskiego (teraz siedziba Wojewódzkiego Ośrodka Kultury przy Dolnej Panny Marii). Jednak w ogrodzie przez budynkiem dostał kilka ciosów szablą. Z rozcięta i złamaną ręką został pojmany.

Pasternak dobiegł do ulicy Koziej. Tam dosięgły go kule. Z przestrzeloną wątrobą i pociskiem w szczęce trafił do szpitala więziennego. W jego kurtce policjanci znaleźli browninga, trzy wystrzelane magazynki i 20 nabojów do pistoletu.

Zamachowcy i policjanci wystrzelili około stu pocisków. Dwie kule przebiły okno w lubelskim oddziale Warszawskiego Banku Handlowego, jedna wpadła do pokoju hotelu Victoria (stał przed obecnym budynkiem Galerii Centrum), kilka pocisków porysowało futrynę domu, gdzie ulokował się sklep Sigaliny, inne znaleziono na podłodze sklepu Müntza.

Trumna i aresztowania

Lublin rzadko widywał pompę podobną do tej, z jaką władze żegnały policmajstra Ulicha. We wtorek, dwa dni po zamachu, trumnę ze zwłokami przeniesiono do cerkwi stojącej na placu Litewskim. Droga usypana była zielenią, trumnę nieśli na ramionach oficerowie z pułku riazańskiego.

W żałobnym pochodzie na cmentarz prawosławny szli gubernator i jego zastępca, prezes Sądu Okręgowego, prokurator i jego pomocnicy. O bruk stukały buty roty z riazańskiego pułku, grała wojskowa orkiestra.

W tym samym czasie oficerowie śledczy w pocie czoła poszukiwali pozostałych zamachowców. Jeszcze w nocy z niedzieli na poniedziałek policja aresztowała dziesiątki podejrzanych osób w całym Lublinie.

Funkcjonariusze wyciągali ludzi podejrzewanych o sympatyzowanie z PPS. Po kilkunastu dostarczali na przesłuchanie na Zamek. Rewidowali dziesiątki lokali. Wsłuchiwali się w doniesienia szpicli. Do Lublina przywieziono z Chełma dwóch młodych ludzi zakutych w kajdany. – Było nas sześciu. Na akcję rozstawił nas instruktor. Sam nie strzelał – wyznał skatowany w śledztwie Roman Karpiński.

Szubienice w Warszawie

Specjalny wagon podstawiono na lubelski dworzec kolejowy w czwartek 1 czerwca. Z więzienia na Zamku przewieziono na dworzec pięciu podejrzanych. O godz. 9 dobrze strzeżony pociąg ruszył w drogę do Warszawy.

Proces podejrzanych w Cytadeli warszawskiej zakończył się 30 sierpnia. Sąd wojenno-okręgowy uznał winę Józefa Pankratjewa, Bronisława Pasternaka i Romana Karpińskiego. Skazał ich na śmierć przez powieszenie. Dwóch podejrzanych wróciło do Lublina.

Przy pisaniu tekstu korzystałem m. in. z "Sytuacji w guberni lubelskiej w latach 1905–1908 w świetle materiałów Urzędu Tymczasowego Generał-Gubernatora Lubelskiego” Renaty Ślusarskiej

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 4 stycznia 2010 o 08:04
0
j23 napisał:
A kto jest zaślepionym nienawiścią durniem zadającym to idiotyczne pytanie ?

Pan J23/swoją drogą znany mi z nazwiska/może raczy jednak odpowiedzieć na zadane pytanie?Poniższe posty świadczą,że jest więcej zaślepionych nienawiścią durniów zadających idiotyczne pytania.
ps.należy się liczyć ze słowami.nie uważa Pan?
Avatar
Rafał Panas / 3 stycznia 2010 o 22:21
0
chart napisał:
A w jaki sposób ten akt terroryzmu przybliżał niepodległość Polski?


Dobre pytanie. Można też zapytać jak akt terroryzmu jakim był zamach na Kutscherę przybliżył niepodległość Polski?

Mnie zainteresowała świetna historia z przeszłości Lublina, fakt, że znaleźli się bardzo młodzi ludzie gotowi poświęcić życie dla ważnej dla nich sprawy.
Avatar
Rafał Panas / 3 stycznia 2010 o 22:15
0
[quote name='Otępiały mieszczanin' date='3.01.2010, 13:30:49' post='212863']
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Starałem się wczuć w sposób myślenia młodych ludzi, którzy w 1909 postanowili walczyć z carską okupacją. Marian Kukiel, historyk i człowiek pamiętający te czasy tak właśnie pisał o rozgoryczeniu i zniechęceniu mas.

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzie to ku***” zdenerwowany zapewne nie tylko kieleckim przyjęciem pierwszej kadrowej, ale głównie olewaniem przez naród ciepłym moczem owych diamentów, co zmuszało diamenty do zdobywania pieniędzy (na żarcie dla diamentów) drogą napadów rabunkowych, o czym autor tekstu dyskretnie, z pewnym rumieńcem na twarzy wspomina.

Owszem Piłsudski mówił przez napadem na pociąg w Bezdanach o "zdziecinniałym z tchórzostwa społeczeństwie polskim". Miał chyba jednak świadomość, że większość Polaków od lat karmiona tezą, że walka zbrojna z zaborcami to zło najgorsze. Ciekawe, że do tej pory można się spierać: bić się czy nie bić.
[quote name='Otępiały mieszczanin' date='3.01.2010, 13:30:49' post='212863']
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Starałem się wczuć w sposób myślenia młodych ludzi, którzy w 1909 postanowili walczyć z carską okupacją. Marian Kukiel, hist... rozwiń
Avatar
chart / 3 stycznia 2010 o 18:27
0
A w jaki sposób ten akt terroryzmu przybliżał niepodległość Polski?
Avatar
j23 / 3 stycznia 2010 o 13:57
0
Otępiały mieszczanin napisał:
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzie to ku***” zdenerwowany zapewne nie tylko kieleckim przyjęciem pierwszej kadrowej, ale głównie olewaniem przez naród ciepłym moczem owych diamentów, co zmuszało diamenty do zdobywania pieniędzy (na żarcie dla diamentów) drogą napadów rabunkowych, o czym autor tekstu dyskretnie, z pewnym rumieńcem na twarzy wspomina.

Brylancim problemem nie była carska administracja, ochrana, wojska rosyjskie, ale owe ku*** narodem zwane, które diamentu od gówna nie odróżniały traktując je identycznie.

A swoją drogą takie relacje powtarzały się później wielokrotnie. Brylancie problemy też. Problemy jak wmówić otępiałym mieszczanom, sługom zaborcy, że jest im źle, że są zniewoleni i muszą walczyć o wolność. A te ku*** teraz wołają „Komuno wróć !”
Nic, tylko wziąć sznur (co jako jedyny się ostał).

GRATULUJĘ ODWAŻNEGO I JEDNOCZEŚNIE ZASADNEGO KOMENTARZA.

GRATULUJĘ ODWAŻNEGO I JEDNOCZEŚNIE ZASADNEGO KOMENTARZA. rozwiń
Avatar
Otępiały mieszczanin / 3 stycznia 2010 o 13:30
0
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzie to ku***” zdenerwowany zapewne nie tylko kieleckim przyjęciem pierwszej kadrowej, ale głównie olewaniem przez naród ciepłym moczem owych diamentów, co zmuszało diamenty do zdobywania pieniędzy (na żarcie dla diamentów) drogą napadów rabunkowych, o czym autor tekstu dyskretnie, z pewnym rumieńcem na twarzy wspomina.

Brylancim problemem nie była carska administracja, ochrana, wojska rosyjskie, ale owe ku*** narodem zwane, które diamentu od gówna nie odróżniały traktując je identycznie.

A swoją drogą takie relacje powtarzały się później wielokrotnie. Brylancie problemy też. Problemy jak wmówić otępiałym mieszczanom, sługom zaborcy, że jest im źle, że są zniewoleni i muszą walczyć o wolność. A te ku*** teraz wołają „Komuno wróć !”
Nic, tylko wziąć sznur (co jako jedyny się ostał).
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzi... rozwiń
Avatar
wewengosz / 3 stycznia 2010 o 12:15
0
Dobrze że takie artykuły pojawiają się w prasie .Nawet ja o ty nigdy nie słyszałem że takie cuda pojawiały sie w Lublinie .CHWAŁA BOHATEROM
Avatar
j23 / 3 stycznia 2010 o 10:38
0
tutejszy napisał:
A kto to był "bandyta spod Bezdan"?

A kto jest zaślepionym nienawiścią durniem zadającym to idiotyczne pytanie ?
Avatar
tutejszy / 3 stycznia 2010 o 09:12
0
A kto to był "bandyta spod Bezdan"?
Avatar
Gość / 4 stycznia 2010 o 08:04
0
j23 napisał:
A kto jest zaślepionym nienawiścią durniem zadającym to idiotyczne pytanie ?

Pan J23/swoją drogą znany mi z nazwiska/może raczy jednak odpowiedzieć na zadane pytanie?Poniższe posty świadczą,że jest więcej zaślepionych nienawiścią durniów zadających idiotyczne pytania.
ps.należy się liczyć ze słowami.nie uważa Pan?
Avatar
Rafał Panas / 3 stycznia 2010 o 22:21
0
chart napisał:
A w jaki sposób ten akt terroryzmu przybliżał niepodległość Polski?


Dobre pytanie. Można też zapytać jak akt terroryzmu jakim był zamach na Kutscherę przybliżył niepodległość Polski?

Mnie zainteresowała świetna historia z przeszłości Lublina, fakt, że znaleźli się bardzo młodzi ludzie gotowi poświęcić życie dla ważnej dla nich sprawy.
Avatar
Rafał Panas / 3 stycznia 2010 o 22:15
0
[quote name='Otępiały mieszczanin' date='3.01.2010, 13:30:49' post='212863']
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Starałem się wczuć w sposób myślenia młodych ludzi, którzy w 1909 postanowili walczyć z carską okupacją. Marian Kukiel, historyk i człowiek pamiętający te czasy tak właśnie pisał o rozgoryczeniu i zniechęceniu mas.

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzie to ku***” zdenerwowany zapewne nie tylko kieleckim przyjęciem pierwszej kadrowej, ale głównie olewaniem przez naród ciepłym moczem owych diamentów, co zmuszało diamenty do zdobywania pieniędzy (na żarcie dla diamentów) drogą napadów rabunkowych, o czym autor tekstu dyskretnie, z pewnym rumieńcem na twarzy wspomina.

Owszem Piłsudski mówił przez napadem na pociąg w Bezdanach o "zdziecinniałym z tchórzostwa społeczeństwie polskim". Miał chyba jednak świadomość, że większość Polaków od lat karmiona tezą, że walka zbrojna z zaborcami to zło najgorsze. Ciekawe, że do tej pory można się spierać: bić się czy nie bić.
[quote name='Otępiały mieszczanin' date='3.01.2010, 13:30:49' post='212863']
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Starałem się wczuć w sposób myślenia młodych ludzi, którzy w 1909 postanowili walczyć z carską okupacją. Marian Kukiel, hist... rozwiń
Avatar
chart / 3 stycznia 2010 o 18:27
0
A w jaki sposób ten akt terroryzmu przybliżał niepodległość Polski?
Avatar
j23 / 3 stycznia 2010 o 13:57
0
Otępiały mieszczanin napisał:
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzie to ku***” zdenerwowany zapewne nie tylko kieleckim przyjęciem pierwszej kadrowej, ale głównie olewaniem przez naród ciepłym moczem owych diamentów, co zmuszało diamenty do zdobywania pieniędzy (na żarcie dla diamentów) drogą napadów rabunkowych, o czym autor tekstu dyskretnie, z pewnym rumieńcem na twarzy wspomina.

Brylancim problemem nie była carska administracja, ochrana, wojska rosyjskie, ale owe ku*** narodem zwane, które diamentu od gówna nie odróżniały traktując je identycznie.

A swoją drogą takie relacje powtarzały się później wielokrotnie. Brylancie problemy też. Problemy jak wmówić otępiałym mieszczanom, sługom zaborcy, że jest im źle, że są zniewoleni i muszą walczyć o wolność. A te ku*** teraz wołają „Komuno wróć !”
Nic, tylko wziąć sznur (co jako jedyny się ostał).

GRATULUJĘ ODWAŻNEGO I JEDNOCZEŚNIE ZASADNEGO KOMENTARZA.

GRATULUJĘ ODWAŻNEGO I JEDNOCZEŚNIE ZASADNEGO KOMENTARZA. rozwiń
Avatar
Otępiały mieszczanin / 3 stycznia 2010 o 13:30
0
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzie to ku***” zdenerwowany zapewne nie tylko kieleckim przyjęciem pierwszej kadrowej, ale głównie olewaniem przez naród ciepłym moczem owych diamentów, co zmuszało diamenty do zdobywania pieniędzy (na żarcie dla diamentów) drogą napadów rabunkowych, o czym autor tekstu dyskretnie, z pewnym rumieńcem na twarzy wspomina.

Brylancim problemem nie była carska administracja, ochrana, wojska rosyjskie, ale owe ku*** narodem zwane, które diamentu od gówna nie odróżniały traktując je identycznie.

A swoją drogą takie relacje powtarzały się później wielokrotnie. Brylancie problemy też. Problemy jak wmówić otępiałym mieszczanom, sługom zaborcy, że jest im źle, że są zniewoleni i muszą walczyć o wolność. A te ku*** teraz wołają „Komuno wróć !”
Nic, tylko wziąć sznur (co jako jedyny się ostał).
Zaiste interesujące sądy wygłasza autor artykułu o społeczeństwie polskim :
- „ otępiali mieszczanie”
- „carskie sługi”
- „zamiast myśleć o wolności czekają na występy brzuchomówcy”
- „zapomnieli o bohaterach rewolucji”

Ale wśród tego bezkresnego morza motłochu, tego robactwa mającego czelność nazywać się polskim narodem są jednostki jak diamenty rzucone na kupę gnoju.

To Mistrz z Bezdan raczył był powiedzieć „Naród wspaniały, ale ludzi... rozwiń
Avatar
wewengosz / 3 stycznia 2010 o 12:15
0
Dobrze że takie artykuły pojawiają się w prasie .Nawet ja o ty nigdy nie słyszałem że takie cuda pojawiały sie w Lublinie .CHWAŁA BOHATEROM
Avatar
j23 / 3 stycznia 2010 o 10:38
0
tutejszy napisał:
A kto to był "bandyta spod Bezdan"?

A kto jest zaślepionym nienawiścią durniem zadającym to idiotyczne pytanie ?
Avatar
tutejszy / 3 stycznia 2010 o 09:12
0
A kto to był "bandyta spod Bezdan"?
Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Wybory samorządowe 2018. Wyniki sondażowe głosowania exit poll. Krzysztof Żuk 59,7 proc., Sylwester Tułajew 33,2 proc.
film

Wybory samorządowe 2018. Wyniki sondażowe głosowania exit poll. Krzysztof Żuk 59,7 proc., Sylwester Tułajew 33,2 proc. 0 5

Wybory samorządowe 2018. Sprawdź sondażowe wyniki głosowania powstałe na podstawie badania exit poll przeprowadzonego przez Ipsos dla trzech stacji telewizyjnych. Opublikujemy je zaraz po zakończeniu ciszy wyborczej o godz. 21.

Agitacja, wulgaryzmy, wynoszenie kart. PKW: 565 przestępstw i wykroczeń związanych z ciszą wyborczą
film

Agitacja, wulgaryzmy, wynoszenie kart. PKW: 565 przestępstw i wykroczeń związanych z ciszą wyborczą 0 0

– Jeżeli chodzi o wykroczenia z kodeksu wyborczego, najwięcej incydentów dotyczyło uszkadzania ogłoszeń: było ich 36, a z kodeksu wykroczeń 45 incydentów niedozwolonej agitacji wyborczej – podał członek Państwowej Komisji Wyborczej, Arkadiusz Despot-Mładanowicz.

Wybory samorządowe 2018: Frekwencja o godz. 17 we wszystkich gminach Lubelskiego
galeria

Wybory samorządowe 2018: Frekwencja o godz. 17 we wszystkich gminach Lubelskiego 35 2

Wybory samorządowe 2018. Sprawdź frekwencję o godz. 17 w poszczególnych gminach woj. lubelskiego. Najwyższa była w gminie Godziszów, a najniższa w gminie Stężyca.

Gala TFL 15 Noxy Night: Szymajda lepszy od Maciejowskiego (ZDJĘCIA)
galeria

Gala TFL 15 Noxy Night: Szymajda lepszy od Maciejowskiego (ZDJĘCIA) 0 0

W sobotę w lubelskiej hali MOSiR odbyła się Gala TFL 15 „NOXY NIGHT”. W walce wieczoru Hubert „Małpa” Szymajda pokonał Roberta „Karpackie Serce” Maciejowskiego przez jednogłośną decyzję sędziów. Sama impreza również okazała się olbrzymim organizacyjnym sukcesem

Ślęza Wrocław okazała się zbyt mocna dla lubelskich "Pszczółek"

Ślęza Wrocław okazała się zbyt mocna dla lubelskich "Pszczółek" 0 7

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin zanotowała trzecią porażkę w tym sezonie. Akademiczki przegrały 78:80 ze Ślęzą Wrocław. Brianna Kiesel zdobyła 34 punkty, ale ona i jej koleżanki przespały większą część spotkania.

Motocyklista szalał na hondzie po polach. Nie był do końca trzeźwy

Motocyklista szalał na hondzie po polach. Nie był do końca trzeźwy 1 0

Pobytem w szpitalu zakończyła się przejażdżka 29-latka z gm. Zamość, który w sobotnie popołudnie postanowił przejechać się motocyklem honda polami w miejscowości Niedzieliska.

Lublin: Motocyklista na kawasaki wjechał w bok autobusu

Lublin: Motocyklista na kawasaki wjechał w bok autobusu 4 1

Komenda Miejska Policji w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie wypadku drogowego, do którego doszło na ul. Plewińskiego w Lublinie.

Lubelskie: W poniedziałek od rana akcja policji na drodze krajowej

Lubelskie: W poniedziałek od rana akcja policji na drodze krajowej 62 1

W poniedziałek policjanci z drogówki przeprowadzą działania prewencyjno - kontrolne na drodze krajowej nr 74. Akcja obejmie powiaty: kraśnicki, janowski, biłgorajski, zamojski i hrubieszowski.

Kamp! z promocją nowej płyty w Lublinie
17 listopada 2018, 20:00

Kamp! z promocją nowej płyty w Lublinie 3 0

Co Gdzie Kiedy. Już 17 listopada o godz. 20 na scenie Domu Kultury (Krakowskie Przedmieście) wystąpi formacja Kamp!, która będzie promować swoją najnowszą płytę.

Nie żyje 20-letnia kobieta. Została śmiertelnie raniona nożem w klatkę piersiową

Nie żyje 20-letnia kobieta. Została śmiertelnie raniona nożem w klatkę piersiową 40 1

Do tragedii doszło w sobotę około godz. 23.30 w jednym z mieszkań na osiedlu Dyrekcja Dolna w Chełmie.

Przed koncertem Varius Manx w Lublinie. Rozmowa z Kasią Stankiewicz

Przed koncertem Varius Manx w Lublinie. Rozmowa z Kasią Stankiewicz 0 0

W ubiegłym roku po wieloletniej przerwie Kasia Stankiewicz wróciła do koncertowania z grupą Varius Manx, a już 22 listopada o godzinie 19 artystka wraz z zespołem wystąpi na scenie Centrum Spotkania Kultur w ramach promocji albumu „ENT”.

Nie wszyscy mogli dzisiaj zagłosować. Ministerstwo: To nie wina systemu

Nie wszyscy mogli dzisiaj zagłosować. Ministerstwo: To nie wina systemu 21 5

Wielu wyborców odeszło dzisiaj od urn z kwitkiem. Ich nazwiska nie zostały dołączone do spisu wyborców. Ministerstwo tłumaczy, że to wina gmin, a nie systemu elektronicznego.

Elizówka: Zderzenie audi z busem

Elizówka: Zderzenie audi z busem 0 1

Audi zderzyło się z busem pasażerskim w Elizówce kolo Lublina

Biała Podlaska: Sprzęt z serduszkiem dla najmłodszych

Biała Podlaska: Sprzęt z serduszkiem dla najmłodszych 0 3

 Kolejne sprzęty od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trafiły do oddziału neonatologicznego bialskiego szpitala. Oddział nosi imię orkiestry i w ponad 90 proc. jest wyposażony sprzętem z serduszkiem

Wybory samorządowe 2018: Frekwencja we wszystkich gminach Lubelskiego z godz. 12

Wybory samorządowe 2018: Frekwencja we wszystkich gminach Lubelskiego z godz. 12 126 3

Wybory samorządowe 2018. Sprawdź frekwencję w poszczególnych gminach woj. lubelskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.