Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

11 grudnia 2009 r.
10:36
Edytuj ten wpis

Unijni eksperci: Drogi na Lubelszczyźnie to drogi śmierci

Autor: Zdjęcie autora Rafał Panas
0 47 A A

Nie korzystanie z dróg na Lubelszczyźnie, albo śmierć: wybór należy do ciebie. Tak można zrozumieć raport przygotowany przez europejskich ekspertów. Mamy najbardziej niebezpieczne drogi w Polsce.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kilka dni temu "Atlas ryzyka na drogach krajowych w Polsce 2006–2008” przejrzeli europosłowie, dokument trafił też do dziennikarzy. Dla nas to bardzo przykra lektura. Okazuje się, że na Lubelszczyźnie uczestnicy ruchu drogowego ryzykują najbardziej w całym kraju.

Lepiej zostań w domu

Na mapie Polski niemal wszystkie główne trasy przez Lubelszczyznę są zaznaczone na czarno (co oznacza "bardzo duże ryzyko”). Podróż tylko trzema krótkimi trasami wiąże się z zaledwie "dużym ryzykiem”. To drogi Janów Lubelski–Nisko, Wisznice–Sławatycze oraz Międzyrzec Podlaski–Łukowisko.

Wedle autorów na śmierć i kalectwo narażeni są przede wszystkim piesi, dużo jest wypadków rozpędzonych samochodów, zderzeń bocznych i wypadnięć samochodów z drogi. Najwięcej odcinków krytycznych jest na wszystkich drogach dojazdowych do Lublina.

Według autorów raportu kierowcy giną, bo jeżdżą po alkoholu, za szybko, nie zapinają pasów. Jakby tego było mało, to jeszcze same drogi nie spełniają standardów.

Fatalni kierowcy i fatalne drogi

– Nie da się tak zaprojektować dróg, żeby wykluczyć głupotę kierowców. 99,9 procent wypadków nie ma związku ze stanem dróg – przekonuje Janusz Wójtowicz, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Tymczasem Patrycja Wolińska–Bartkiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury na poniedziałkowej debacie u wojewody przekonywała, że lubelskie drogi wcale nie są najniebezpieczniejsze w kraju: Raport ocenia bezpieczeństwo pod względem sposobu i kultury jazdy kierowców. Na Lubelszczyźnie wiele dróg ma pobocza z masy bitumicznej i dlatego kuszą kierowców do szalonej jazdy, wyprzedzania na trzeciego. W raporcie drogi bez takiego pobocza oceniane są jako bezpieczne.

Czasowstrzymywacz

– Ludzie śpieszą się do rodzin czy do pracy, chcą nadrobić czas stracony w korkach, na jeździe za ciężarówką, której nie mogą wyminąć. I kiedy jest tylko szansa, dociskają pedał gazu żeby minąć taki "czasowstrzymywacz”. To nie jest dobre, ale tak się właśnie dzieje. Polacy nie jeżdżą źle, tylko mają drogi źle oznakowane, z nieprzemyślanymi ograniczeniami prędkości – stwierdza Maciej Kulka szef Ośrodka Szkolenia Kierowców Kulka. – Bardzo trudno przekonać kursantów, że muszą jeździć zgodnie z przepisami, bo wtedy podróż do Warszawy zajęłaby im nie 2,5 – 3 godziny tylko 8 godzin.

– Po trochu wszyscy mają rację – przyznaje Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Kierowca wjechał w dzieci na trasie Lublin–Łęczna. Dzieci szły jezdnią, bo nie było tam chodnika. Z drugiej strony kierowca jechał zbyt szybko… Skoro drogi mamy takie, jakie mamy i nie możemy szybko ich przebudować, to musimy dostosować się do przepisów. Zamiast pędzić lepiej wyjechać pół godziny wcześniej.

Drogi we krwi

W wypadkach na Lubelszczyźnie ginie coraz więcej osób.
W 2003 roku śmierć poniosło 108 osób, a ponad 700 zostało rannych.
W 2007 roku zginęły 123 osoby (789 rannych).

W 2008 r. 134 osoby (754)*. To o wiele więcej niż poległo w tym roku brytyjskich żołnierzy na wojnie w Afganistanie.

Drogowcy wyliczają w Internecie główne przyczyny: nadmierną prędkość nie dostosowaną do warunków panujących na drodze oraz nieudzielanie pierwszeństwa przejazdu przez pojazdy wyjeżdżające z drogi podporządkowanej. Natomiast piesi wpadają pod samochody, bo przechodzą przez jezdnię w miejscach do tego niewyznaczonych lub niespodziewanie wchodzą na drogę.

Zdjąć pieszych

Wszyscy wiedzą, co trzeba zrobić żeby było bezpieczniej. – Brakuje chodników, tras dla rowerzystów, obwodnic i dróg szybkiego ruchu – wylicza Kulka. Zauważa, że na obwodnicy Garwolina czy Piask wypadki zdarzają się sporadycznie.

– Musimy "zdjąć” pieszych z jezdni, czyli budować chodniki, uspokoić ruch w obszarach zabudowanych, przebudować skrzyżowania i budować jak najwięcej dróg dwujezdniowych – wylicza Wójtowicz z GDDKiA.

Miliony złotych, które mają pójść na drogi, przyniosą efekt. Tak twierdzą autorzy "Atlasu ryzyka na drogach krajowych w Polsce 2006–2008”. Po zrobieniu ekspresówki z trasy Lublin–Warszawa podróż do stolicy stanie się "mało ryzykowna”. Podobnie z "dziewiętnastką” (Białystok–Lublin–Rzeszów).

Inwestycje ratujące życie

Kiedy doczekamy się nowoczesnych dróg? Oto najświeższe informacje z lubelskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Fragment S17 (Piaski–obwodnica Lublina–granica woj. mazowieckiego) powstanie w 2013–2014 roku. Przy czym drogowcy zapewniają, że roboty przy obwodnicy Lublina zaczną się w przyszłym roku, a zakończą w 2012. Drogę Białystok–Lublin–Rzeszów (S19) wybuduje specjalna spółka w latach w latach 2009–2015.

W najbliższych kilku latach powstaną obwodnice Kocka, Kraśnika, Tomaszowa Lubelskiego, Puław (II etap), Frampola, Hrubieszowa oraz Gorajca. Doczekamy się też autostrady. Po 2015 roku ma być gotowa autostrada A2 w naszym województwie, od miejscowości Łukowisko do przejścia w Kukurykach.

Niestety, na liście rezerwowej wciąż tkwią trasy krajowe: Piaski–Hrebenne oraz Piaski–Dorohusk. Tam nadal jazda będzie bardzo ryzykowna.

* Dane lubelskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na 31 grudnia 2008 roku.
Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 47

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 29 stycznia 2010 r. o 11:33
Maroi napisał:
A niżej - śmieszna Pani z PO maluje pierdoły choinkowe DO ROBOTY BY SIĘ WZIĘŁ I O DROBGI NA WIEJSKIE W WARZAfCE POWALCZYŁA

na wiejskich jezdzi sie teraz wolno bo jak po torach tramwajowych(koleiny głębokie pokryte lodem)
Avatar
KIEROWCAQ1 / 27 stycznia 2010 r. o 13:32
JAK ZWYKLE SŁYSZĘ W WYPOWIEDZIACH URZĘDNIKÓW INSTYTUCJI ODPOWIEDZIALNYCH ZA STAN DRÓG W POLSCE I NA LUBELSZCZYŹNIE,ZE GŁOWNA WINA ZA WSZELKIE WYPADKI I OFIARY NA DROGACH LEŻY PO STRONIE KIEROWCÓW!!JAK COŚ TAKIEGO SŁYSZĘ TO OD RAZU SIĘ W CZŁOWIEKU GOTUJE!!JEŻDŻĘ PO DROGACH LUBELSZCZYZNY,PODKARPACIA CZASAMI MAŁOPOLSKI CZY MAZOWSZA I STWIERDZAM JEDNO INFRASTRUKTURA DROGOWA JEST RÓŻNA ALE GENERALNIE KIEPSKA JAK NIE FATALNA!!NIE WSPOMNĘ O BRAKU TRAS SZYBKIEGO RUCH CZY AUTOSTRAD(W LUBELSKIM NIE MA ICH NAWET W PLANACH!!),CO DO LUBELSZCZYZNY CZY PODKARPACIA: JAKOŚĆ POBOCZY,RUCH LOKALNY MIESZAJĄCY SIĘ Z TRANZYTEM,WIOSNĄ-LATEM KIEDY WSZYSTKO CO MA KOŁA WYJEŻDŻA NA TE NIBY DROGI, DO TEGO NIEODPOWIEDZIALNI PIESI,DZIECI,ROWERZYŚCI BEZ ŚWIATEŁ,PEŁNO PIJANYCH,TO PODZIWIAM TYCH KTÓRZY PRZEŻYWAJĄ Z KIEROWCÓW,ŻE W TYM G...UMIE SIĘ SPRAWNIE PORUSZAĆ!!ILE MIAŁEM SYTUACJI,ŻE MOJA TRZEŹWOŚĆ UMYSŁU,OBSERWACJA KAŻDEGO PORUSZAJĄCEGO SIĘ PO I W POBLIŻU DROGI UCHRONIŁA MNIE REZED WYPADKIEM!!DLATEGO DOPÓKI POSTAWA URZĘDNIKÓW OD SZEROKO ROZUMIANEGO DROGOWNICTWA(NIE TYLKO DROGI ALE EDUKACJA I SZKOLENIE KIEROWCÓW,PIĘTNOWANIE WIELU ZŁYCH NAWYKÓW) BĘDZIE TAKA JAKA JEST,CZYLI OLEWACKA I PASYWNA,DOPÓTY BĘDĄ NAS PRZERAŻAĆ STATYSTYKI ZBITYCH I RANNYCH!!NIE UWAŻAM SIĘ ZA KUBICE ALE STARAM SIĘ JEŹDZIĆ ZGODNIE Z PRZEPISAMI I MINIMALIZOWAĆ SKUTKI POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW!!KIEROWCY KTÓRZY UWAŻAJĄCY SIĘ ZA KUBICÓW TO IDIOCI!!
JAK ZWYKLE SŁYSZĘ W WYPOWIEDZIACH URZĘDNIKÓW INSTYTUCJI ODPOWIEDZIALNYCH ZA STAN DRÓG W POLSCE I NA LUBELSZCZYŹNIE,ZE GŁOWNA WINA ZA WSZELKIE WYPADKI I OFIARY NA DROGACH LEŻY PO STRONIE KIEROWCÓW!!JAK COŚ TAKIEGO SŁYSZĘ TO OD RAZU SIĘ W CZŁOWIEKU GOTUJE!!JEŻDŻĘ PO DROGACH LUBELSZCZYZNY,PODKARPACIA CZASAMI MAŁOPOLSKI CZY MAZOWSZA I STWIERDZAM JEDNO INFRASTRUKTURA DROGOWA JEST RÓŻNA ALE GENERALNIE KIEPSKA JAK NIE FATALNA!!NIE WSPOMNĘ O BRAKU TRAS SZYBKIEGO RUCH CZY AUTOSTRAD(W LUBELSKIM NIE MA ICH NAWET W PLANACH!&#... rozwiń
Avatar
MACHO w AUDI RS / 13 grudnia 2009 r. o 22:15
Po prostu jesteś za tępy/tępa by napisać coś rzeczowego i spójnego logicznie.

Do mistrzostwa opanowałeś za to obsługę komórki i wiesz ile wyciąga fiat panda na drugim biegu.
Potrafisz zrobić trasę Warszawa-Lublin w półtora godziny swoją pandą lub astrą 1.2 (tak, były takie w ofercie flotowej).

Masz fajny garnitur lub niezłą kieckę z dekoltem, "naczytałeś się książek o żabkach" itp...
Pasiesz się w "bidzie" z włączonym przy talerzu laptopem i robisz za menadżera - wow, jak pięknie to brzmi.

Jak zobaczę cię jak wyprzedzasz na wysepce, azylu lub na podwójnej kilka aut to zrobię fotę twojego wypasionego auta, dogonię i jeszcze facjatę
w kadr obejmę i wstawię na neta albo wyślę zdjęcie sytuacji jak łamiesz przepisy do właściwej instytucji.

I namawiam każdego by tak robił z tymi bandytami w autach z antenką CB i logo firmy "xxxxx" na boku.
Po prostu jesteś za tępy/tępa by napisać coś rzeczowego i spójnego logicznie.

Do mistrzostwa opanowałeś za to obsługę komórki i wiesz ile wyciąga fiat panda na drugim biegu.
Potrafisz zrobić trasę Warszawa-Lublin w półtora godziny swoją pandą lub astrą 1.2 (tak, były takie w ofercie flotowej).

Masz fajny garnitur lub niezłą kieckę z dekoltem, "naczytałeś się książek o żabkach" itp...
Pasiesz się w "bidzie" z włączonym przy talerzu laptopem i robisz za menadżera - wow, jak pięknie to ... rozwiń
Avatar
przedstawiciel handlowy / 13 grudnia 2009 r. o 18:05
Kris z busa napisał:
Powiedz mi przedstawicielko jakim to zajebistym autem jeździsz, którym się chwalisz? Czyżby czymś lepszym niż ford mondeo lub toyota avensis? No czym konkretnie? Chcesz się mierzyć do BMW 740 lub Audi A6 5.3 quattro?
Nawet jak będziesz cisnąć ten wóz z pietruszką na drzwiach na maxa to i tak nie dasz rady, zrozum to dziecino zanim napiszesz znowu coś głupiego.



SZKODA PRĄDU NA LITERKI DO CIEBIE BO I TAK NIE POTRAFISZ CZYTAĆ.
Avatar
przedstawiciel handlowy / 13 grudnia 2009 r. o 17:54
knight driver napisał:
A ja ponarzekam na sałaciarzy-taksówkarzy, to co oni wyrabiają w Lublinie to jest dopiero przegięcie. Całe szczęście sam jestem ABS-em w Audi motor 4.2 i często chamskie zachowanie taksiarza kończy się przeprosinami wobec mnie.
Mam taki zwyczaj, że nie wpuszczam ich jak się chcą wepchnąć na chama na pas, co innego jak stoją i grzecznie jak inni czekają. To że mają świetlika na dachu, nie oznacza że są pojazdami uprzywilejowanymi.

"Na chama" wpuszczam tylko autobusy MPK, bo to bez sensu żeby tkwiły w korkach w tym chorym mieście.

Oczywiście nie odpuszczam sobie "szkolenia" chamów w autach oblepionych logo producentów przypraw i innych na DK 12, 17 i 19.

Razem z kolegami ABS-ami czujemy moralny obowiązek by dokształcać ten drogowy plebs. Dlatego myślę, że po spotkaniu ze mną lub (co lepsze) ze mną lub moimi kolegami dureń w aucie flotowym staje się grzecznym, poprawnym, cywilizowanym Europejczykiem na drodze.

Pozdrawiam normalnych na drodze.


Jak będziesz normalny to Ci odpiszę,a że do takiego stanu umysłu nie dożyjesz,więc..................................


Jak będziesz normalny to Ci odpiszę,a że do takiego stanu umysłu nie dożyjesz,więc.................................. rozwiń
Avatar
Paweł,Lubelak X pokolenie / 13 grudnia 2009 r. o 17:40
Ja to widzę jeszcze jedną rzecz i nikt o tym nie napisał dotąd. W Polsce, na Lubelszczyźnie, jeździ się bardzo szybko. Nie raz jadąc 130 km/h widzę jak z ogromną prędkością wyprzedzają mnie inni. Czegoś takiego nie ma w Austrii, Szwecji, UK i innych krajach.
Za to tam są świetne drogi. Problem w tym, że Polacy nawet mając świetne drogi nadal by zasuwali na maxa. To tkwi w naszej mentalności, nie dać się wyprzedzić i wyprzedzać wszystkich.
Z tym należy walczyć i wyplenić takie myślenie z polskich głów.

A większość lubelskich kierowców z Nadbystrzyckiej ( 6-9 rano) wysłałbym na kurs jeżdżenia "na suwak" - w miejscu gdzie pod Politechniką zjeżdżają się dwa pasy ci idioci za nic nie potrafią się zgrać.
Ja to widzę jeszcze jedną rzecz i nikt o tym nie napisał dotąd. W Polsce, na Lubelszczyźnie, jeździ się bardzo szybko. Nie raz jadąc 130 km/h widzę jak z ogromną prędkością wyprzedzają mnie inni. Czegoś takiego nie ma w Austrii, Szwecji, UK i innych krajach.
Za to tam są świetne drogi. Problem w tym, że Polacy nawet mając świetne drogi nadal by zasuwali na maxa. To tkwi w naszej mentalności, nie dać się wyprzedzić i wyprzedzać wszystkich.
Z tym należy walczyć i wyplenić takie myślenie z polskich głów.

A większość lub... rozwiń
Avatar
expert drogowy / 13 grudnia 2009 r. o 17:32
przedstawiciel handlowy napisał:
Sreberka mi nie straszne..


Ciekawe, czyżbyś była tylko pasażerką innego woźnicy fiata panda z pietruszką na drzwiach?
A może liczysz na CB lub na to, że ktoś ci odpuści bo masz spore cycki, fajny tyłek i gadane?
A może uważasz, że im uciekniesz?

buchacha

Dla twojej wiadomości - na drodze to dopiero trzeba myśleć - bo jest się odpowiedzialnym za siebie i innych a nie za ilość sprzedaży.


Ciekawe, czyżbyś była tylko pasażerką innego woźnicy fiata panda z pietruszką na drzwiach?
A może liczysz na CB lub na to, że ktoś ci odpuści bo masz spore cycki, fajny tyłek i gadane?
A może uważasz, że im uciekniesz?

buchacha

Dla twojej wiadomości - na drodze to dopiero trzeba myśleć - bo jest się odpowiedzialnym za siebie i innych a nie za ilość sprzedaży. rozwiń
Avatar
Kris z busa / 13 grudnia 2009 r. o 17:23
przedstawiciel handlowy napisał:
Pozdrawia Cię przedstawicielka na blaszkach WY.....w dobrym szybkim samochodzie:-)


Powiedz mi przedstawicielko jakim to zajebistym autem jeździsz, którym się chwalisz? Czyżby czymś lepszym niż ford mondeo lub toyota avensis? No czym konkretnie? Chcesz się mierzyć do BMW 740 lub Audi A6 5.3 quattro?
Nawet jak będziesz cisnąć ten wóz z pietruszką na drzwiach na maxa to i tak nie dasz rady, zrozum to dziecino zanim napiszesz znowu coś głupiego.


Powiedz mi przedstawicielko jakim to zajebistym autem jeździsz, którym się chwalisz? Czyżby czymś lepszym niż ford mondeo lub toyota avensis? No czym konkretnie? Chcesz się mierzyć do BMW 740 lub Audi A6 5.3 quattro?
Nawet jak będziesz cisnąć ten wóz z pietruszką na drzwiach na maxa to i tak nie dasz rady, zrozum to dziecino zanim napiszesz znowu coś głupiego. rozwiń
Avatar
przedstawiciel handlowy / 13 grudnia 2009 r. o 17:15
Kris z busa napisał:
Z moich długoletnich obserwacji wynika, że na trasie Lublin-Warszawa najbardziej przeginają kierowcy z blachami:
1) WG - totalni imbecyle, wyprzedzają wszędzie i zawsze nawet fiatem panda, najbardziej niebezpieczny drogowy gatunek, robić zdjęcia i wstawiać do netu i tępić wszelkimi dostępnymi środkami
2) LSW - wstydliwa lubelska karta w drogowej księdze kierowców, nie wiem dlaczego, może to kompleks małego miasta pod Lublinem powoduje, że jeżdżą po prostu bez rozumu
3) przedstawiciele handlowi z Lublina na blaszkach PO i tych różnych zaczynających się od W..., gatunek o tyle niebezpieczny, że bytuje nie tylko między Garwolinem i Warszawą ale na całej Lubelszczyźnie, całe szczęście skutecznie temperowany przez sreberka i ABS-ów w AUDI i BMW z potężnymi silnikami

oczywiście nie wszyscy jeżdżący na tych blachach to idioci, niestety jest ich jednak wielu


Zestresowany busiarzu widzę,że P.H. spędzają Ci sen z powiek.Czyżby dlatego,że nie chcieli Cię przyjąć do"naszego świata"???
Wiesz tutaj TRZEBA MYŚLEĆ,MYŚLEĆ I JESZCZE RAZ MYŚLEĆ,a nie tylko usiąść za kółkiem.
Ja na swoich trasach spotykam najczęściej sympatycznych "KOLEGÓW Z BUSIKA".Sreberka mi nie straszne,a na kolesi w bmw i audi co na blachach mają więcej literek niż cyferek nie zwracam uwagi-życie jest zbyt krótkie,żeby przejmować się idiotami.

Pozdrawia Cię przedstawicielka na blaszkach WY.....w dobrym szybkim samochodzie:-)


Zestresowany busiarzu widzę,że P.H. spędzają Ci sen z powiek.Czyżby dlatego,że nie chcieli Cię przyjąć do"naszego świata"???
Wiesz tutaj TRZEBA MYŚLEĆ,MYŚLEĆ I JESZCZE RAZ MYŚLEĆ,a nie tylko usiąść za kółkiem.
Ja na swoich trasach spotykam najczęściej sympatycznych "KOLEGÓW Z BUSIKA".Sreberka mi nie straszne,a na kolesi w bmw i audi co na blachach mają więcej literek niż cyferek nie zwracam uwagi-życie jest zbyt krótkie,żeby przejmować się idiotami.

Pozdrawia Cię przeds... rozwiń
Avatar
Gość / 13 grudnia 2009 r. o 15:57
knight driver napisał:
... Całe szczęście sam jestem ABS-em...


nie ściemniaj wtopę zrobiłeś ogromną, powiedz jaki ABS potrafi po angielsku napisać: knight driver? nawet te ABSy z emigracji nie potrafią poprawnie pisać...
Avatar
Gość / 29 stycznia 2010 r. o 11:33
Maroi napisał:
A niżej - śmieszna Pani z PO maluje pierdoły choinkowe DO ROBOTY BY SIĘ WZIĘŁ I O DROBGI NA WIEJSKIE W WARZAfCE POWALCZYŁA

na wiejskich jezdzi sie teraz wolno bo jak po torach tramwajowych(koleiny głębokie pokryte lodem)
Avatar
KIEROWCAQ1 / 27 stycznia 2010 r. o 13:32
JAK ZWYKLE SŁYSZĘ W WYPOWIEDZIACH URZĘDNIKÓW INSTYTUCJI ODPOWIEDZIALNYCH ZA STAN DRÓG W POLSCE I NA LUBELSZCZYŹNIE,ZE GŁOWNA WINA ZA WSZELKIE WYPADKI I OFIARY NA DROGACH LEŻY PO STRONIE KIEROWCÓW!!JAK COŚ TAKIEGO SŁYSZĘ TO OD RAZU SIĘ W CZŁOWIEKU GOTUJE!!JEŻDŻĘ PO DROGACH LUBELSZCZYZNY,PODKARPACIA CZASAMI MAŁOPOLSKI CZY MAZOWSZA I STWIERDZAM JEDNO INFRASTRUKTURA DROGOWA JEST RÓŻNA ALE GENERALNIE KIEPSKA JAK NIE FATALNA!!NIE WSPOMNĘ O BRAKU TRAS SZYBKIEGO RUCH CZY AUTOSTRAD(W LUBELSKIM NIE MA ICH NAWET W PLANACH!!),CO DO LUBELSZCZYZNY CZY PODKARPACIA: JAKOŚĆ POBOCZY,RUCH LOKALNY MIESZAJĄCY SIĘ Z TRANZYTEM,WIOSNĄ-LATEM KIEDY WSZYSTKO CO MA KOŁA WYJEŻDŻA NA TE NIBY DROGI, DO TEGO NIEODPOWIEDZIALNI PIESI,DZIECI,ROWERZYŚCI BEZ ŚWIATEŁ,PEŁNO PIJANYCH,TO PODZIWIAM TYCH KTÓRZY PRZEŻYWAJĄ Z KIEROWCÓW,ŻE W TYM G...UMIE SIĘ SPRAWNIE PORUSZAĆ!!ILE MIAŁEM SYTUACJI,ŻE MOJA TRZEŹWOŚĆ UMYSŁU,OBSERWACJA KAŻDEGO PORUSZAJĄCEGO SIĘ PO I W POBLIŻU DROGI UCHRONIŁA MNIE REZED WYPADKIEM!!DLATEGO DOPÓKI POSTAWA URZĘDNIKÓW OD SZEROKO ROZUMIANEGO DROGOWNICTWA(NIE TYLKO DROGI ALE EDUKACJA I SZKOLENIE KIEROWCÓW,PIĘTNOWANIE WIELU ZŁYCH NAWYKÓW) BĘDZIE TAKA JAKA JEST,CZYLI OLEWACKA I PASYWNA,DOPÓTY BĘDĄ NAS PRZERAŻAĆ STATYSTYKI ZBITYCH I RANNYCH!!NIE UWAŻAM SIĘ ZA KUBICE ALE STARAM SIĘ JEŹDZIĆ ZGODNIE Z PRZEPISAMI I MINIMALIZOWAĆ SKUTKI POPEŁNIANYCH BŁĘDÓW!!KIEROWCY KTÓRZY UWAŻAJĄCY SIĘ ZA KUBICÓW TO IDIOCI!!
JAK ZWYKLE SŁYSZĘ W WYPOWIEDZIACH URZĘDNIKÓW INSTYTUCJI ODPOWIEDZIALNYCH ZA STAN DRÓG W POLSCE I NA LUBELSZCZYŹNIE,ZE GŁOWNA WINA ZA WSZELKIE WYPADKI I OFIARY NA DROGACH LEŻY PO STRONIE KIEROWCÓW!!JAK COŚ TAKIEGO SŁYSZĘ TO OD RAZU SIĘ W CZŁOWIEKU GOTUJE!!JEŻDŻĘ PO DROGACH LUBELSZCZYZNY,PODKARPACIA CZASAMI MAŁOPOLSKI CZY MAZOWSZA I STWIERDZAM JEDNO INFRASTRUKTURA DROGOWA JEST RÓŻNA ALE GENERALNIE KIEPSKA JAK NIE FATALNA!!NIE WSPOMNĘ O BRAKU TRAS SZYBKIEGO RUCH CZY AUTOSTRAD(W LUBELSKIM NIE MA ICH NAWET W PLANACH!&#... rozwiń
Avatar
MACHO w AUDI RS / 13 grudnia 2009 r. o 22:15
Po prostu jesteś za tępy/tępa by napisać coś rzeczowego i spójnego logicznie.

Do mistrzostwa opanowałeś za to obsługę komórki i wiesz ile wyciąga fiat panda na drugim biegu.
Potrafisz zrobić trasę Warszawa-Lublin w półtora godziny swoją pandą lub astrą 1.2 (tak, były takie w ofercie flotowej).

Masz fajny garnitur lub niezłą kieckę z dekoltem, "naczytałeś się książek o żabkach" itp...
Pasiesz się w "bidzie" z włączonym przy talerzu laptopem i robisz za menadżera - wow, jak pięknie to brzmi.

Jak zobaczę cię jak wyprzedzasz na wysepce, azylu lub na podwójnej kilka aut to zrobię fotę twojego wypasionego auta, dogonię i jeszcze facjatę
w kadr obejmę i wstawię na neta albo wyślę zdjęcie sytuacji jak łamiesz przepisy do właściwej instytucji.

I namawiam każdego by tak robił z tymi bandytami w autach z antenką CB i logo firmy "xxxxx" na boku.
Po prostu jesteś za tępy/tępa by napisać coś rzeczowego i spójnego logicznie.

Do mistrzostwa opanowałeś za to obsługę komórki i wiesz ile wyciąga fiat panda na drugim biegu.
Potrafisz zrobić trasę Warszawa-Lublin w półtora godziny swoją pandą lub astrą 1.2 (tak, były takie w ofercie flotowej).

Masz fajny garnitur lub niezłą kieckę z dekoltem, "naczytałeś się książek o żabkach" itp...
Pasiesz się w "bidzie" z włączonym przy talerzu laptopem i robisz za menadżera - wow, jak pięknie to ... rozwiń
Avatar
przedstawiciel handlowy / 13 grudnia 2009 r. o 18:05
Kris z busa napisał:
Powiedz mi przedstawicielko jakim to zajebistym autem jeździsz, którym się chwalisz? Czyżby czymś lepszym niż ford mondeo lub toyota avensis? No czym konkretnie? Chcesz się mierzyć do BMW 740 lub Audi A6 5.3 quattro?
Nawet jak będziesz cisnąć ten wóz z pietruszką na drzwiach na maxa to i tak nie dasz rady, zrozum to dziecino zanim napiszesz znowu coś głupiego.



SZKODA PRĄDU NA LITERKI DO CIEBIE BO I TAK NIE POTRAFISZ CZYTAĆ.
Avatar
przedstawiciel handlowy / 13 grudnia 2009 r. o 17:54
knight driver napisał:
A ja ponarzekam na sałaciarzy-taksówkarzy, to co oni wyrabiają w Lublinie to jest dopiero przegięcie. Całe szczęście sam jestem ABS-em w Audi motor 4.2 i często chamskie zachowanie taksiarza kończy się przeprosinami wobec mnie.
Mam taki zwyczaj, że nie wpuszczam ich jak się chcą wepchnąć na chama na pas, co innego jak stoją i grzecznie jak inni czekają. To że mają świetlika na dachu, nie oznacza że są pojazdami uprzywilejowanymi.

"Na chama" wpuszczam tylko autobusy MPK, bo to bez sensu żeby tkwiły w korkach w tym chorym mieście.

Oczywiście nie odpuszczam sobie "szkolenia" chamów w autach oblepionych logo producentów przypraw i innych na DK 12, 17 i 19.

Razem z kolegami ABS-ami czujemy moralny obowiązek by dokształcać ten drogowy plebs. Dlatego myślę, że po spotkaniu ze mną lub (co lepsze) ze mną lub moimi kolegami dureń w aucie flotowym staje się grzecznym, poprawnym, cywilizowanym Europejczykiem na drodze.

Pozdrawiam normalnych na drodze.


Jak będziesz normalny to Ci odpiszę,a że do takiego stanu umysłu nie dożyjesz,więc..................................


Jak będziesz normalny to Ci odpiszę,a że do takiego stanu umysłu nie dożyjesz,więc.................................. rozwiń
Avatar
Paweł,Lubelak X pokolenie / 13 grudnia 2009 r. o 17:40
Ja to widzę jeszcze jedną rzecz i nikt o tym nie napisał dotąd. W Polsce, na Lubelszczyźnie, jeździ się bardzo szybko. Nie raz jadąc 130 km/h widzę jak z ogromną prędkością wyprzedzają mnie inni. Czegoś takiego nie ma w Austrii, Szwecji, UK i innych krajach.
Za to tam są świetne drogi. Problem w tym, że Polacy nawet mając świetne drogi nadal by zasuwali na maxa. To tkwi w naszej mentalności, nie dać się wyprzedzić i wyprzedzać wszystkich.
Z tym należy walczyć i wyplenić takie myślenie z polskich głów.

A większość lubelskich kierowców z Nadbystrzyckiej ( 6-9 rano) wysłałbym na kurs jeżdżenia "na suwak" - w miejscu gdzie pod Politechniką zjeżdżają się dwa pasy ci idioci za nic nie potrafią się zgrać.
Ja to widzę jeszcze jedną rzecz i nikt o tym nie napisał dotąd. W Polsce, na Lubelszczyźnie, jeździ się bardzo szybko. Nie raz jadąc 130 km/h widzę jak z ogromną prędkością wyprzedzają mnie inni. Czegoś takiego nie ma w Austrii, Szwecji, UK i innych krajach.
Za to tam są świetne drogi. Problem w tym, że Polacy nawet mając świetne drogi nadal by zasuwali na maxa. To tkwi w naszej mentalności, nie dać się wyprzedzić i wyprzedzać wszystkich.
Z tym należy walczyć i wyplenić takie myślenie z polskich głów.

A większość lub... rozwiń
Avatar
expert drogowy / 13 grudnia 2009 r. o 17:32
przedstawiciel handlowy napisał:
Sreberka mi nie straszne..


Ciekawe, czyżbyś była tylko pasażerką innego woźnicy fiata panda z pietruszką na drzwiach?
A może liczysz na CB lub na to, że ktoś ci odpuści bo masz spore cycki, fajny tyłek i gadane?
A może uważasz, że im uciekniesz?

buchacha

Dla twojej wiadomości - na drodze to dopiero trzeba myśleć - bo jest się odpowiedzialnym za siebie i innych a nie za ilość sprzedaży.


Ciekawe, czyżbyś była tylko pasażerką innego woźnicy fiata panda z pietruszką na drzwiach?
A może liczysz na CB lub na to, że ktoś ci odpuści bo masz spore cycki, fajny tyłek i gadane?
A może uważasz, że im uciekniesz?

buchacha

Dla twojej wiadomości - na drodze to dopiero trzeba myśleć - bo jest się odpowiedzialnym za siebie i innych a nie za ilość sprzedaży. rozwiń
Avatar
Kris z busa / 13 grudnia 2009 r. o 17:23
przedstawiciel handlowy napisał:
Pozdrawia Cię przedstawicielka na blaszkach WY.....w dobrym szybkim samochodzie:-)


Powiedz mi przedstawicielko jakim to zajebistym autem jeździsz, którym się chwalisz? Czyżby czymś lepszym niż ford mondeo lub toyota avensis? No czym konkretnie? Chcesz się mierzyć do BMW 740 lub Audi A6 5.3 quattro?
Nawet jak będziesz cisnąć ten wóz z pietruszką na drzwiach na maxa to i tak nie dasz rady, zrozum to dziecino zanim napiszesz znowu coś głupiego.


Powiedz mi przedstawicielko jakim to zajebistym autem jeździsz, którym się chwalisz? Czyżby czymś lepszym niż ford mondeo lub toyota avensis? No czym konkretnie? Chcesz się mierzyć do BMW 740 lub Audi A6 5.3 quattro?
Nawet jak będziesz cisnąć ten wóz z pietruszką na drzwiach na maxa to i tak nie dasz rady, zrozum to dziecino zanim napiszesz znowu coś głupiego. rozwiń
Avatar
przedstawiciel handlowy / 13 grudnia 2009 r. o 17:15
Kris z busa napisał:
Z moich długoletnich obserwacji wynika, że na trasie Lublin-Warszawa najbardziej przeginają kierowcy z blachami:
1) WG - totalni imbecyle, wyprzedzają wszędzie i zawsze nawet fiatem panda, najbardziej niebezpieczny drogowy gatunek, robić zdjęcia i wstawiać do netu i tępić wszelkimi dostępnymi środkami
2) LSW - wstydliwa lubelska karta w drogowej księdze kierowców, nie wiem dlaczego, może to kompleks małego miasta pod Lublinem powoduje, że jeżdżą po prostu bez rozumu
3) przedstawiciele handlowi z Lublina na blaszkach PO i tych różnych zaczynających się od W..., gatunek o tyle niebezpieczny, że bytuje nie tylko między Garwolinem i Warszawą ale na całej Lubelszczyźnie, całe szczęście skutecznie temperowany przez sreberka i ABS-ów w AUDI i BMW z potężnymi silnikami

oczywiście nie wszyscy jeżdżący na tych blachach to idioci, niestety jest ich jednak wielu


Zestresowany busiarzu widzę,że P.H. spędzają Ci sen z powiek.Czyżby dlatego,że nie chcieli Cię przyjąć do"naszego świata"???
Wiesz tutaj TRZEBA MYŚLEĆ,MYŚLEĆ I JESZCZE RAZ MYŚLEĆ,a nie tylko usiąść za kółkiem.
Ja na swoich trasach spotykam najczęściej sympatycznych "KOLEGÓW Z BUSIKA".Sreberka mi nie straszne,a na kolesi w bmw i audi co na blachach mają więcej literek niż cyferek nie zwracam uwagi-życie jest zbyt krótkie,żeby przejmować się idiotami.

Pozdrawia Cię przedstawicielka na blaszkach WY.....w dobrym szybkim samochodzie:-)


Zestresowany busiarzu widzę,że P.H. spędzają Ci sen z powiek.Czyżby dlatego,że nie chcieli Cię przyjąć do"naszego świata"???
Wiesz tutaj TRZEBA MYŚLEĆ,MYŚLEĆ I JESZCZE RAZ MYŚLEĆ,a nie tylko usiąść za kółkiem.
Ja na swoich trasach spotykam najczęściej sympatycznych "KOLEGÓW Z BUSIKA".Sreberka mi nie straszne,a na kolesi w bmw i audi co na blachach mają więcej literek niż cyferek nie zwracam uwagi-życie jest zbyt krótkie,żeby przejmować się idiotami.

Pozdrawia Cię przeds... rozwiń
Avatar
Gość / 13 grudnia 2009 r. o 15:57
knight driver napisał:
... Całe szczęście sam jestem ABS-em...


nie ściemniaj wtopę zrobiłeś ogromną, powiedz jaki ABS potrafi po angielsku napisać: knight driver? nawet te ABSy z emigracji nie potrafią poprawnie pisać...
Zobacz wszystkie komentarze 47

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Powstają nowe osiedla koło Puław

Powstają nowe osiedla koło Puław

W Skowieszynie, tuż za granicą Puław, powstaną nowe osiedla oferujące mieszkania w zabudowie bliźniaczej. Pierwsze budynki mają być gotowe wiosną przyszłego roku. Nowe bloki powstają także w samym mieście m.in. przy Sosnowej i Spacerowej.

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Spilno. Nowe miejsce dla polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina

Na drugą połowę października zaplanowane zostało otwarcie nowego miejsca integracji polskich i ukraińskich mieszkańców Lublina. Lokal o nazwie Spilno, co po ukraińsku oznacza „wspólnie” urządzany jest w hali Globus i ma być miejscem nauki i zabawy.

Kierowco, uważaj na kasztany! Żeby później nie było pretensji

Kierowco, uważaj na kasztany! Żeby później nie było pretensji

Jak jest jesień, to kasztany spadają z drzew. To normalne o tej porze. A mimo to, Zarząd Dróg Grodzkich w Zamościu już drugi rok z rzędu specjalnymi znakami ostrzega kierowców, że parkowanie pod kasztanowcami może okazać się niebezpieczne.

Na pierwszym roku Uniwersytetu Medycznego naukę zaczęło 1700 studentów
galeria

Na pierwszym roku Uniwersytetu Medycznego naukę zaczęło 1700 studentów

1700 studentów pierwszego roku, w tym 170 obcokrajowców rozpoczęło naukę na pierwszych latach 16 kierunków Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Na dzisiejszą uroczystą inaugurację minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek przywiózł uczelni symboliczny czek okolicznościowy na 6 milionów złotych.

Kolejne kłopoty puławskich Azotów. Jak nie drogi gaz, to problemy z węglem

Kolejne kłopoty puławskich Azotów. Jak nie drogi gaz, to problemy z węglem

Zakłady Azotowe „Puławy” muszą się zmierzyć z nowym rynkowym wyzwaniem. Tym razem chodzi o niepewne dostawy węgla z Bogdanki, która zapowiedziała już ograniczenie jego wydobycia. Pod znakiem zapytania stanęło dostarczenie do Puław 160 tys. ton surowca do końca 2023 roku.

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

Żona ministra Czarnka we władzach nowego Wydziału Medycznego KUL

40 mln zł w formie obligacji obiecał minister zdrowia „na wsparcie inicjatywy” utworzenia Wydziału Medycznego na KUL. Jednym z dyrektorów nowego wydziału jest żona ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka.

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Radny głosował ws. inwestycji, która jest planowana na jego gruncie. Źle zrobił, ale nic się nie stało

Nie można zakazać budowy masztów telefonii komórkowej. Rada miasta w Opolu Lubelskim uznała więc petycję mieszkańców w tej sprawie za niezasadną. W głosowaniu brał udział radny, który powinien się z niego wyłączyć. To na jego gruncie ma powstać sporna inwestycja.

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

Puchar Polski: Zabójczo skuteczny Gryf Gmina Zamość, pierwsza wygrana Kryształu Werbkowice

W środę zostały rozegrane mecze półfinałowe Pucharu Polski w okręgu zamojskim. Gryf Gmina Zamość będzie miał okazję bronić trofeum, bo zagra w finale po wygranej z Tomasovią 3:1. W drugiej parze Kryształ Werbkowice w końcu odniósł pierwsze zwycięstwo pod wodzą Piotra Welcza.

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej
galeria

Żaneta wysuszyła włosy przy 70 km/h, czyli anielski jubileusz Politechniki Lubelskiej

Studia to nie wyścigi, to nie Ryszard Szurkowski – wspominał z uśmiechem Lech Sprawka, absolwent Politechniki Lubelskiej sprzed 47-lat, słowa jednego ze swoich wykładowców w czasach, kiedy dostanie urlopu dziekańskiego nie zawsze było łatwe. Lubelska uczelnia techniczna obchodzi jubileusz 70-lecia.

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ
Zdjęcia
galeria

Uratują więcej pacjentów. Szpital przy Jaczewskiego buduje nową stację dializ

Budowa nowej stacji dializ pomoże nam uratować dużo więcej ludzi – mówi wprost prof. Wojciech Załuska, rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Budowa przy ulicy Jaczewskiego już trwa, w środę wmurowano tam akt erekcyjny.

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Nikt nie chce sprzedać prądu dla MPK Lublin

Ani jedna firma nie stanęła do przetargu na dostawę energii elektrycznej dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Nie ma jednak obaw, że z dnia na dzień po lubelskich ulicach przestaną kursować trolejbusy i autobusy elektryczne.

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Paweł Babiarz (Huczwa Tyszowce): Chcemy powalczyć o miejsce w czołówce

Rozmowa z Pawłem Babiarzem, trenerem Huczwy Tyszowce

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca
zdjęcia
galeria

Lubelskie. Roztrzaskany ford. Nie żyje kierowca

Do tragicznego wypadku doszło w środę w powiecie bialskim. Nie udało się uratować życia mężczyzny.

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Prezydent Poznania o ministrze: Na ringu urwałbym Czarnkowi głowę

Ostra wymiana zdań między prezydentem Poznania a ministrem edukacji i nauki. O co poszło w sporze Jaśkowiak – Czarnek?

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę
29 września 2022, 17:00

Miejsca odkryte w Synagodze. Malarz i fotograf mają wspólną wystawę

Do końca listopada w Centrum „Synagoga” Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego na ul. Pereca w Zamościu oglądać można ekspozycję zatytułowaną „Miejsca odkryte. Wystawa Przyjaciół”. Składają się na nią prace fotografa i grafika Alana Metnicka i artysty malarza Jerzego Tyburskiego.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium