Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

24 czerwca 2018 r.
13:07

Uziemione, ale wciąż piękne. Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie [zdjęcia]

Autor: Zdjęcie autora Paweł Puzio
0 6 A A

To jedyne takie miejsce w Polsce. Niektórzy wręcz mówią, że w Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie stoi największa flota samolotów wojskowych nad Wisłą. Wprawdzie maszyny są już uziemione, ale wciąż emanują romantyczną magią lotnictwa wojskowego. Warto poznać to miejsce.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Niemal cały Dęblin przez swoją rosyjsko-żydowską zabudowę przypomina wehikuł czasu. Nie trzeba wprawnego oka, aby dostrzec charakterystyczne żydowskie, przycupnięte kamieniczki czy czerwoną cegłę carskich koszar. Tylko ryk odrzutowych silników łączy klamrą przeszłość z teraźniejszością. Dosłownie pośrodku tej pętli czasu działa Muzeum Sił Powietrznych. Warty tam zajrzeć i poczuć się jak na wielkim, wojskowym lotnisku.

Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie to jedna z najnowszych lubelskich perełek. Dlaczego najmłodszych? Placówka przy Szkole Orląt powstała zaledwie w 2011 roku, ale już ma grono wiernych fanów. Dość powiedzieć, że podczas ostatniej Nocy Muzeów odwiedziło ją ponad 1000 osób.

Fokker na dzień dobry

Już od progu czuć atmosferę wojskowych samolotów. Miłośników lotnictwa wita replika samolotu Fokker E V z polską szachownicą - osobistym malowaniem legendarnego por. pilota Stefana Steca. Potem podążamy wraz z czasem, do kolejnego konfliktu, czyli do II Wojny Światowej.

Blisko 100-letnie tradycje lotnicze Dęblina, jak również najważniejsze etapy dziejów polskich skrzydeł, pokazuje wystawa „Historia polskiego lotnictwa wojskowego”.

- Ekspozycja ułożona chronologicznie, uzupełniona jest licznymi dokumentami i archiwaliami oraz umundurowaniem lotniczym typowym dla danego okresu historycznego, wzbogacona prezentacjami dźwiękowymi i filmowymi - mówi ppłk Roman Kozłowski, dr historii, emerytowany wykładowca WSOSP, przewodnik po muzeum.

Ostatnia walka

Gratką dla miłośników polskiego lotnictwa na Zachodzie podczas II Wojny Światowej z pewnością jest ekspozycja osobistych rzeczy po mjr pil. Eugeniuszu Horbaczewskim, dowódcy 315, Dywizjonu Dęblińskiego.

Major Horbaczewski, dla bliskich „Dziubek”, patron dęblińskiego muzeum, to prawdziwa legenda wśród polskich pilotów. Słynął z wielkiej odwagi, ogromnych umiejętności pilotażu i nienagannego wyszkolenia. Nieraz atakował przeważające siły wroga. Do legendy przeszła jego ostatnia walka. Dowodząc dywizjonem w składzie 12 maszyn ruszył do ataku przeciwko 60 niemieckim FW 190. Zginął wracając po tej akcji na macierzyste lotnisko.

Samolot z pilotem wydobyto dopiero w 1947 roku. - Została po nim walizka z rzeczami osobistymi. Cudem uratowana. Teraz można ją zobaczyć w naszym muzeum. Ta walizka pokazuje, jaki był los polskich pilotów wojskowych podczas II Wojny Światowej - dodaje ppłk Roman Kozłowski.

Domek pilotów

Kolejną gratką dla miłośników lotnictwa wojskowego będzie zrekonstruowany domek pilotów z okresu Bitwy o Anglię. Jest to replika z filmu o polskich pilotach na Wyspach w 1940 roku, o legendarnym kościuszkowskim Dywizjonie 303. Film wejdzie na ekrany jesienią tego roku.

- Najważniejszym eksponatem jest niewątpliwie sztandar - relikwia Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie z okresu II wojny światowej - dodaje ppłk. Kozłowski.

Na ekspozycji można obejrzeć wiele modeli samolotów, w tym makietę dęblińskiego lotniska sprzed 1 września 1939 roku. Jest także duża kolekcja umundurowania, odznak, osprzętu i silników lotniczych. Zwiedzając muzeum, poruszamy się po pasach, tak jakbyśmy kołowali samolotem na start.

Uziemione, ale wciąż piękne

- Kolekcja muzeum powstała na podstawie gromadzonych przez placówkę zbiorów techniki lotniczej, pozyskiwanych drogą kwerend oraz przekazów sprzętu wycofywanego ze służby przez Wojsko Polskie. W swoich zbiorach muzeum posiada również unikatowe pamiątki i dary od byłych żołnierzy sił powietrznych oraz przekazy kolekcjonerskie - mówi Paweł Pawłowski, dyrektor muzeum.
 Wystawa plenerowa to ponad 80 statków powietrznych, samolotów i śmigłowców, przeciwlotnicze zestawy rakietowe, artyleria przeciwlotnicza oraz sprzęt zabezpieczenia i ubezpieczenia lotów, w tym zestawy radiolokacyjne.
Na tę część musimy zarezerwować sobie sporo czasu.

Przy alejkach na ostatnią służbę podkołowały całe eskadry rożnego typu migów, limów, iłów i su, czyli wszystkich maszyn, na jakich latali polscy piloci wojskowi po 1945 roku. Jest też liczna reprezentacja polskiego przemysłu lotniczego, czyli TS-8 Bies, TS-9 Junak-3, TS-11 Iskra czy I-22 Iryda. Ten ostatni projekt to wielka, choć niespełniona, nadzieja polskiego lotnictwa.

Nie brakuje też śmigłowców, od Mi-2 po nowsze konstrukcje ze Świdnika. Gratką jest jeden z największych śmigłowców na świecie, jedyny egzemplarz w Polsce, czyli olbrzymi Mi-6. Za drobną opłatą można wejść na jego pokład. Również za parę złotych można zwiedzić wnętrze rządowego samolotu Jak-40. Nas pewno czeka was szok, w jak prymitywnych warunkach, jeszcze kilka lat temu, latały najważniejsze osoby państwa polskiego.

Radary i rakiety

Ekspozycję uzupełnia kolekcja sprzętu używanego w wojskach obrony przeciwlotniczej: na wyciągniecie ręki są radary, rakiety, wozy kierowania i mnóstwo innego sprzętu. Zbiory te prezentuje również oddział w Koszalinie - Muzeum Obrony Przeciwlotniczej.
Dla miłośników techniki wojskowej, w specjalnie przygotowanym hangarze, prezentowana jest wystawa silników lotniczych: od tłokowych po olbrzymie silniki odrzutowe do samolotów typu MiG-21, czy Suchoj - Su 7.

Te fascynujące muzeum czynne jest od wtorku do piątku w godzinach od 9 do 17. W sobotę i niedzielę ekspozycję można zwiedzać w godzinach 10-18. Bilet normalny kosztuje 10, ulgowy: 5 zł. Dodatkowo muzeum oferuje zwiedzanie rządowego samolotu Jak-40 (3 zł.), i śmigłowca Mi-6 (również 3 zł.).

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 6

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
olo / 25 czerwca 2018 r. o 06:15
+2
Pplacy są za prymitywni żeby wyprodukowac samolot, musimy kupowac za miliardy których nie mamy, bo jestesmy zbyt prymitywni żeby je mieć, wiec pozyczamy niczym w parabankach bo jestesmy prymitywni.
 Za dużo zioła. Zmniejsz dawkę.
Avatar
Olga / 16 listopada 2018 r. o 23:27
+1
Byłam w tym "muzeum" i zastanawiam się kto wydał zgodę i dał pieniądze na ten skansen. Szkoda tych obiektów rdzewiejących na powietrzu, dla ich ratowania lepiej je przekazać do Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Szczególnie raziła nas wszechogarniająca amatorszczyzna, przewodnika i wystawy stałej opartej na eksponatach wypożyczonych z Krakowa (zapewne nie najlepszych). Takie muzealia, pomniki intelektu ludzkiego zasługują na lepszą opiekę i hangary, bo nie będą cieszyły przyszłych pokoleń. Jak wojsko nie wie jak powinno wyglądać muzeum lotnictwa to niech zwiedzą muzea w Wielkiej Brytanii czy Francji. Ten skansen trzeba przebudować na muzeum XXI wieku, muzeum dla ludzi. Samoloty i śmigłowce samym staniem pod chmurką, nie obronią sensu istnienia takiego muzeum i wydawania pieniędzy podatnika. Dziwię się że wojsko to toleruje i zastanawiam się ile to kosztuje.
Byłam w tym "muzeum" i zastanawiam się kto wydał zgodę i dał pieniądze na ten skansen. Szkoda tych obiektów rdzewiejących na powietrzu, dla ich ratowania lepiej je przekazać do Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Szczególnie raziła nas wszechogarniająca amatorszczyzna, przewodnika i wystawy stałej opartej na eksponatach wypożyczonych z Krakowa (zapewne nie najlepszych). Takie muzealia, pomniki intelektu ludzkiego zasługują na lepszą opiekę i hangary, bo nie będą cieszyły przyszłych pokoleń. Jak wojsko nie wie jak powinno wyglądać muzeu... rozwiń
Avatar
olo / 25 czerwca 2018 r. o 06:14
+1
Problemem takich ekspozycji w Polsce jest to, że eksponaty stoją pod chmurką. Na zachodzie takie cuda są w hali. A wiadomo - jak taki minie kilka lat, to trzeba będzie non-stop wkładać kasę w odrestaurowywanie, malowanie, itd.... nie lepiej od razu zainwestować w budowę hali wystawowej? To samo jest z muzeum kolejnictwa w Warszawie...
Avatar
MJR / 22 lutego 2019 r. o 19:15
0
Dyrektor z nadania pis nie czuje lotnictwa, szkoda że zwolniono ludzi którzy tworzyli te muzeum i byli po "Szkole Orlat". Myślałem że nowy minister przyjrzy się sposobowi wydawania pieniędzy Polaków i uzdrowi wojskowe muzealnictwo. Po co te przerosty administracji, a duże braki w pracownikach merytorycznych. Główną funkcją muzeum jest  popularyzacja lotnictwa i edukacja, która w wydaniu msp leży, widać to po ekipie edukacyjnej, a pan G. to nie ma pojęcia o lotnictwie i technice, a historia i pan dr K. ... to współczuję (miałem z nim zajęcia z historii). Panie Ministrze dla dobra akademii trzeba tą instytucję przekazać do LAW, tam są specjaliści z lotnictwa, ale nie z historii... bo pracują "naukowcy z ipn-u". Boli mnie serce jak widzę rdzewiejące samoloty stojące pod chmurką i sposób zakupu impez przez msp. Powinien tym zająć się NIK lub kontrola z MON.
Dyrektor z nadania pis nie czuje lotnictwa, szkoda że zwolniono ludzi którzy tworzyli te muzeum i byli po "Szkole Orlat". Myślałem że nowy minister przyjrzy się sposobowi wydawania pieniędzy Polaków i uzdrowi wojskowe muzealnictwo. Po co te przerosty administracji, a duże braki w pracownikach merytorycznych. Główną funkcją muzeum jest  popularyzacja lotnictwa i edukacja, która w wydaniu msp leży, widać to po ekipie edukacyjnej, a pan G. to nie ma pojęcia o lotnictwie i technice, a historia i pan dr K. ... to współczuję (miałem z ni... rozwiń
Avatar
Adam / 16 listopada 2018 r. o 23:35
0
Też byłem w muzeum deblińskim, byłem kiedyś też we Fleet Air Arm Museum, Royal Air Force Museum Cosford, Yorkshire Air Museum, szkoda było mojego czasu!  
Avatar
Gość / 24 czerwca 2018 r. o 17:27
0
Pplacy są za prymitywni żeby wyprodukowac samolot, musimy kupowac za miliardy których nie mamy, bo jestesmy zbyt prymitywni żeby je mieć, wiec pozyczamy niczym w parabankach bo jestesmy prymitywni.
Avatar
MJR / 22 lutego 2019 r. o 19:15
0
Dyrektor z nadania pis nie czuje lotnictwa, szkoda że zwolniono ludzi którzy tworzyli te muzeum i byli po "Szkole Orlat". Myślałem że nowy minister przyjrzy się sposobowi wydawania pieniędzy Polaków i uzdrowi wojskowe muzealnictwo. Po co te przerosty administracji, a duże braki w pracownikach merytorycznych. Główną funkcją muzeum jest  popularyzacja lotnictwa i edukacja, która w wydaniu msp leży, widać to po ekipie edukacyjnej, a pan G. to nie ma pojęcia o lotnictwie i technice, a historia i pan dr K. ... to współczuję (miałem z nim zajęcia z historii). Panie Ministrze dla dobra akademii trzeba tą instytucję przekazać do LAW, tam są specjaliści z lotnictwa, ale nie z historii... bo pracują "naukowcy z ipn-u". Boli mnie serce jak widzę rdzewiejące samoloty stojące pod chmurką i sposób zakupu impez przez msp. Powinien tym zająć się NIK lub kontrola z MON.
Dyrektor z nadania pis nie czuje lotnictwa, szkoda że zwolniono ludzi którzy tworzyli te muzeum i byli po "Szkole Orlat". Myślałem że nowy minister przyjrzy się sposobowi wydawania pieniędzy Polaków i uzdrowi wojskowe muzealnictwo. Po co te przerosty administracji, a duże braki w pracownikach merytorycznych. Główną funkcją muzeum jest  popularyzacja lotnictwa i edukacja, która w wydaniu msp leży, widać to po ekipie edukacyjnej, a pan G. to nie ma pojęcia o lotnictwie i technice, a historia i pan dr K. ... to współczuję (miałem z ni... rozwiń
Avatar
Adam / 16 listopada 2018 r. o 23:35
0
Też byłem w muzeum deblińskim, byłem kiedyś też we Fleet Air Arm Museum, Royal Air Force Museum Cosford, Yorkshire Air Museum, szkoda było mojego czasu!  
Avatar
Olga / 16 listopada 2018 r. o 23:27
+1
Byłam w tym "muzeum" i zastanawiam się kto wydał zgodę i dał pieniądze na ten skansen. Szkoda tych obiektów rdzewiejących na powietrzu, dla ich ratowania lepiej je przekazać do Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Szczególnie raziła nas wszechogarniająca amatorszczyzna, przewodnika i wystawy stałej opartej na eksponatach wypożyczonych z Krakowa (zapewne nie najlepszych). Takie muzealia, pomniki intelektu ludzkiego zasługują na lepszą opiekę i hangary, bo nie będą cieszyły przyszłych pokoleń. Jak wojsko nie wie jak powinno wyglądać muzeum lotnictwa to niech zwiedzą muzea w Wielkiej Brytanii czy Francji. Ten skansen trzeba przebudować na muzeum XXI wieku, muzeum dla ludzi. Samoloty i śmigłowce samym staniem pod chmurką, nie obronią sensu istnienia takiego muzeum i wydawania pieniędzy podatnika. Dziwię się że wojsko to toleruje i zastanawiam się ile to kosztuje.
Byłam w tym "muzeum" i zastanawiam się kto wydał zgodę i dał pieniądze na ten skansen. Szkoda tych obiektów rdzewiejących na powietrzu, dla ich ratowania lepiej je przekazać do Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Szczególnie raziła nas wszechogarniająca amatorszczyzna, przewodnika i wystawy stałej opartej na eksponatach wypożyczonych z Krakowa (zapewne nie najlepszych). Takie muzealia, pomniki intelektu ludzkiego zasługują na lepszą opiekę i hangary, bo nie będą cieszyły przyszłych pokoleń. Jak wojsko nie wie jak powinno wyglądać muzeu... rozwiń
Avatar
olo / 25 czerwca 2018 r. o 06:15
+2
Pplacy są za prymitywni żeby wyprodukowac samolot, musimy kupowac za miliardy których nie mamy, bo jestesmy zbyt prymitywni żeby je mieć, wiec pozyczamy niczym w parabankach bo jestesmy prymitywni.
 Za dużo zioła. Zmniejsz dawkę.
Avatar
olo / 25 czerwca 2018 r. o 06:14
+1
Problemem takich ekspozycji w Polsce jest to, że eksponaty stoją pod chmurką. Na zachodzie takie cuda są w hali. A wiadomo - jak taki minie kilka lat, to trzeba będzie non-stop wkładać kasę w odrestaurowywanie, malowanie, itd.... nie lepiej od razu zainwestować w budowę hali wystawowej? To samo jest z muzeum kolejnictwa w Warszawie...
Avatar
Gość / 24 czerwca 2018 r. o 17:27
0
Pplacy są za prymitywni żeby wyprodukowac samolot, musimy kupowac za miliardy których nie mamy, bo jestesmy zbyt prymitywni żeby je mieć, wiec pozyczamy niczym w parabankach bo jestesmy prymitywni.
Zobacz wszystkie komentarze 6

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Niesprawny bus jeździł na trasie Lublin - Lubartów. Został wycofany z ruchu

Niesprawny bus jeździł na trasie Lublin - Lubartów. Został wycofany z ruchu

Auto miało uszkodzone mocowanie przedniego amortyzatora, a korozja sprawiła, że brakowało elementów ramy nośnej – stwierdził patrol lubelskiej Inspekcji Transportu Drogowego.

Zamkną fragment Nałęczowskiej. Cały ruch trafi na objazd

Zamkną fragment Nałęczowskiej. Cały ruch trafi na objazd

W piątek i sobotę zamknięty dla samochodów będzie remontowany 700-metrowy odcinek ul. Nałęczowskiej. Zmienionymi trasami będą kursować autobusy komunikacji miejskiej. W kolejnym etapie prac wprowadzony zostanie tu ruch wahadłowy, później ulica zostanie ponownie zamknięta, ale tylko na jeden dzień

Wojciech Chmielarz, „Wyrwa”

Wojciech Chmielarz, „Wyrwa”

Tytułowa wyrwa to pustka, dotkliwy brak. To coś, czego nic nie zmieni i nikt nie wypełni. To opowieść o stracie i poszukiwaniu. O tajemnicy i drodze do prawdy, która ma wiele odsłon.

Jest nowy wicewojewoda lubelski. To były wojskowy i starosta

Jest nowy wicewojewoda lubelski. To były wojskowy i starosta

Wojewoda lubelski Lech Sprawka ma kolejnego zastępcę. Dziś na stanowisko II wicewojewody został powołany Bolesław Gzik

Tak remontują dach, że po deszczu lokatorzy bloku na LSM mają zalane mieszkania
ALARM 24
galeria

Tak remontują dach, że po deszczu lokatorzy bloku na LSM mają zalane mieszkania

Opady deszczu dały się we znaki mieszkańcom bloku przy ul. Balladyny 12 w Lublinie. Zalane zostały ściany oraz podłogi. Lokatorzy podejrzewają, że to przez zaczęty w piątek remont bloku.

Trwa budowa świetlicy wiejskiej w Szarowoli. Wiemy, co się w niej znajdzie

Trwa budowa świetlicy wiejskiej w Szarowoli. Wiemy, co się w niej znajdzie

Ściany już stoją, a na więźbie dachowej wkrótce pojawi się pokrycie. Trwa budowa świetlicy wiejskiej, która spełniać będzie bardzo wiele zadań.

Uciekali z narkotykami. Poważne zarzuty dla lubelskich pseudokibiców
galeria
film

Uciekali z narkotykami. Poważne zarzuty dla lubelskich pseudokibiców

Nawet 12 lat więzienia grozi dwóm młodym mężczyznom, którzy uciekali przed policjantami. Zostali zatrzymani po tym, jak rozbili swoje auto na skrzyżowaniu al. Kraśnickiej i ul. Jana Pawła II w Lublinie. W samochodzie wieźli 3 kg marihuany.

Pijany kierowca potrącił dwóch chłopców i uciekł. Daleko nie zajechał
film

Pijany kierowca potrącił dwóch chłopców i uciekł. Daleko nie zajechał

60-latek potrącił samochodem dwoje dzieci w wieku 7 i 10 lat. Pijany kierowca uciekł z miejsca wypadku.

Bimbrownia w domu mieszkanki Radzynia Podlaskiego

Bimbrownia w domu mieszkanki Radzynia Podlaskiego

Radzyńscy kryminalni weszli wczoraj na posesję w Radzyniu Podlaskim.

Zdobądź zawód z przyszłością !

Zdobądź zawód z przyszłością !

W obecnych realiach na rynku pracy coraz ważniejsze jest właściwe przygotowanie potencjalnego pracownika do wykonywania określonych zadań zawodowych, posiadającego wiedzę, umiejętności i uprawnienia atrakcyjne dla pracodawcy.

Dzieci z Łukowa na kwarantannie odwiedził gość z komendy

Dzieci z Łukowa na kwarantannie odwiedził gość z komendy

Łukowscy policjanci codziennie sprawdzają osoby objęte kwarantanną. Niejednokrotnie zdarza się, że wśród osób dorosłych przebywają też dzieci.

Catering dietetyczny, czyli jak dietetyk trafia pod strzechy

Catering dietetyczny, czyli jak dietetyk trafia pod strzechy

Odchudzanie z dowozem do domu. Brzmi jak reklama kolejnego produktu w telezakupach. Tymczasem prawda jest zgoła inna. To po prostu zwięzły opis nowego trendu w zdrowym żywieniu – cateringu dietetycznego.

Gdzie w Polsce najłatwiej zdać na prawo jazdy? Ranking zdawalności
galeria

Gdzie w Polsce najłatwiej zdać na prawo jazdy? Ranking zdawalności

Najwyższy odsetek zdawalności części teoretycznej kursu na prawo jazdy w gronie miast wojewódzkich jest w Lublinie. Z kolei na część praktyczną warto wybrać się do Biłgoraja.

Ważne dla parkujących w Lublinie. Zapłacą tylko jedną aplikacją

Ważne dla parkujących w Lublinie. Zapłacą tylko jedną aplikacją

Od najbliższego poniedziałku już tylko jedna aplikacja na smartfony będzie obsługiwać opłaty za postój w Strefie Płatnego Parkowania.

Chciał przejechać ludzi na Starówce w Zamościu

Chciał przejechać ludzi na Starówce w Zamościu

Dwaj mężczyźni zwrócili uwagę 21-letniemu kierowcy, że łamie przepisy. Ten zamiast przyznać się do błędu, chciał ich przejechać. Jednemu z nich groził także pobiciem.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.